Happy end

238 str. 3 godz. 58 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Happy endings
- Data wydania:
- 2000-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2000-01-01
- Liczba stron:
- 238
- Czas czytania
- 3 godz. 58 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-7245-268-7
- Tłumacz:
- Marta Dmitruk
Raven Winter jest wziętym prawnikiem i prawdziwą kobietą. Nieustannie jednak dręczą ją straszne wspomnienia z dzieciństwa. Holly Elliott, popularna autorka romansów, w tworzeniu pięknych opowieści szuka zapomnienia o nieudanym związku. Splatające się losy dwóch kobiet prześladowanych przez widma przeszłości wiodą przez uniesienia namiętności, bolesne rozczarowania i nadzieję na wymykające się szczęście.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Happy end w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Happy end
Poznaj innych czytelników
53 użytkowników ma tytuł Happy end na półkach głównych- Przeczytane 41
- Chcę przeczytać 12
- Literatura obyczajowa i romans 1
- 2002 1
- Chcę w prezencie 1
- 2011 przeczytane (akcja 52) 1
- Katherine Stone 1
- 2017 1
- 2016 rok 1
- Wypożyczone z biblioteki 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Happy end
Nie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMój powrót do przeszłości. Terapeutyczna opowieść o miłości, która na tylu płaszczyznach jest wspaniała i kojąca, że warto do niej wrócić, choć świat jest już zgoła inny niż nasz instagramowy.
Mój powrót do przeszłości. Terapeutyczna opowieść o miłości, która na tylu płaszczyznach jest wspaniała i kojąca, że warto do niej wrócić, choć świat jest już zgoła inny niż nasz instagramowy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zawiera dwa wątki Raven i Holly.
Wątek Holly jest dziwaczny, bo jest ona autorką książek, ale unika rozgłosu i ludzi oraz mieszka w skrajnej samotności na Alasce (najwyraźniej Alaska w USA to jak u nas Bieszczady). Wątek Holly jest szczątkowy i w zasadzie można go pominąć, bo napisano niej, że była sama (z opisu wynika, że miała fobię społeczną, choć autorka nie używa takich słów) a potem została zmuszona do wyjścia z domu, kogoś poznała no i tyle.
Raven dręczą wspomnienia z dzieciństwa kiedy to była córką służącej i dzieci się z niej wyśmiewały, bo była biedna i miała bardzo białą skórę, a do tego nazywała się Kruk Zima. Jednak udało się zrobić karierę, potem poznała kogoś zakochała się i miłość odmieniła jej zranioną duszę.
Główni bohaterowie pojawiają się w książce tylko po to, by uleczyć te poranione kobiety i nawet nie ma co o nich napisać.
W efekcie tego książka jest trochę przygnębiająca, brak w niej życia, a główne bohaterki to takie ćmy, które się snują po życiu, choć niby to kobiety sukcesu.
Ogólnie przeczytać można, ale aura nieszczęścia i smutku jest trochę przygnębiająca.
Książka zawiera dwa wątki Raven i Holly.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWątek Holly jest dziwaczny, bo jest ona autorką książek, ale unika rozgłosu i ludzi oraz mieszka w skrajnej samotności na Alasce (najwyraźniej Alaska w USA to jak u nas Bieszczady). Wątek Holly jest szczątkowy i w zasadzie można go pominąć, bo napisano niej, że była sama (z opisu wynika, że miała fobię społeczną, choć autorka nie...
Zadziwiła mnie wielowątkowość w książce z tak małą liczbą stron. Wszystkie przeplatające się ze sobą historie tworzą niesamowitą całość. Nie liczyłam na jakieś szczególnie zwroty akcji i porywające opowieści, mimo to nie zawiodłam się. Autorka skupia się głównie na uczuciach jakie przepełniają nasze bohaterki, nie są to jednak nużące opisy przeżyć wewnętrznych. Myślę, że dobre dla fabuły było częste zmiany miejsc w jakich toczyła się akcja. Urozmaicało to bardzo opisy, które świetnie obrazowały mroźny Kodiak, zabiegane Los Angeles lub całkiem spokojne jak na miasto Seattle. Sami bohaterowie, mimo swej liczności byli starannie dopracowani, dający się polubić. Z czystą przyjemnością śledziłam ich losy. Jedyne na co mogę się poskarżyć, to całkiem spora przewidywalność, która w książkach tego typu jest dość często spotykana. Nie żałuję jednak czasu poświęconego lekturze, która może nie jest zbyt wybitną pozycją, aczkolwiek dobrą do odprężenia się opowieścią.
Więcej na moim blogu: http://z-nosem-w-ksiazce.blogspot.com/2012/10/happy-end-katherine-stone-opinia.html
Zadziwiła mnie wielowątkowość w książce z tak małą liczbą stron. Wszystkie przeplatające się ze sobą historie tworzą niesamowitą całość. Nie liczyłam na jakieś szczególnie zwroty akcji i porywające opowieści, mimo to nie zawiodłam się. Autorka skupia się głównie na uczuciach jakie przepełniają nasze bohaterki, nie są to jednak nużące opisy przeżyć wewnętrznych. Myślę, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to