Powiedzcie im, że śmierć nie istnieje
Książka jest zapisem wiadomości od zmarłego syna i innych krewnych, które przez ponad czterdzieści lat otrzymywały za pomocą pisma automatycznego trzy pokolenia tej samej rodziny.
Te kontakty to zarówno poruszająca historia rodzinnej miłości, która przekracza granice śmierci, jak i dokładne opisy warunków życia po śmierci, a zwłaszcza związku, który łączy żywych i „umarłych”, przyczyniając się do rozwoju duchowego jednych i drugich.
Nie są one przekazywane po to, by wzbudzić sensację - nadawcy kierują je do członków własnej rodziny. Z dnia na dzień, z miłością i oddaniem, dzielą się swoimi odkryciami zjawisk i praw panujących w zaświatach.
Ich egzystencja, choć przepełniona radością i pięknem, nie jest jedynie „wiecznym spoczynkiem”. Są powiązani więzami miłości z wyższymi planami i angażują się w różne misje służące wyższym celom. Przynależąc do innego świata, pomagają i edukują tych, którzy pozostali na ziemi i często są zagubieni, ponieważ nie znają miejsca swojego wiecznego przeznaczenia.
Znany na całym świecie specjalista od transkomunikacji, ojciec François Brune, opatruje wiadomości z zaświatów obszernym komentarzem i wyjaśnia ich zawartość, czerpiąc z dziedzictwa literatury na temat kontaktów z zaświatami.
Kup Powiedzcie im, że śmierć nie istnieje w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Powiedzcie im, że śmierć nie istnieje
Poznaj innych czytelników
90 użytkowników ma tytuł Powiedzcie im, że śmierć nie istnieje na półkach głównych- Chcę przeczytać 47
- Przeczytane 41
- Teraz czytam 2
- Posiadam 13
- Akademia THEOLOGIA 1
- Religia 1
- Psycho 1
- Ulubione 1
- 2012 1
- Akademia FILOSOFIA 1































OPINIE i DYSKUSJE o książce Powiedzcie im, że śmierć nie istnieje
czułam że tak jest
czułam że tak jest
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam mieszane odczucia co do tej pozycji. Nie zapoznałam się wcześniej z opisem na tylnej okładce i to chyba był mój błąd. Spodziewałam się totalnie czegoś innego - niewytłumaczalnych zjawisk oraz dreszczyka emocji. Spodziewałam się wiarygodnych wydarzeń paranormalnych, których nie sposób zakwestionować zarówno przez osobę wierzącą jak i niewierzącą. Okazuje się, że książka zawiera wiadomości, które przez ponad 40 lat pewna rodzina otrzymywała od kilku krewnych z zaświatów, a zapisywały je trzy pokolenia kobiet. Czyniły to za pomocą pisma automatycznego, o istnieniu którego nawet nie miałam pojęcia. Ten fakt może już budzić dużą wątpliwość, zatem na pewno nie jest to pozycja dla wszystkich, a co jeśli dorzucić do tego kontrowersyjne fragmenty, którymi zmarły dzieli się na przykład ze swoją matką? O ile jestem osobą wierzącą i życie po śmierci nie jest dla mnie żadnym absurdem, tak sposób przekazywania tych wiadomości i niektóre ich treści budzą mój sceptycyzm. Wiele zapisów rozmów komentuje autor książki - ksiądz, który nierzadko kwestionuje wypowiedź zmarłego i można odnieść nieodparte, powtarzające się wrażenie, iż uważa on, że posiada lepszą wiedzę na każdy temat, który został poruszony. Aby uwiarygodnić treść wspomnianych kontaktów, autor opisuje także świadectwa zupełnie innych wiadomości mających miejsce jeszcze wcześniej, by pokazać, że są one zbieżne z tymi, które otrzymały krewne zmarłych. Teraz zajmijmy się plusami, których jest sporo, jeśli wiara pozwala nam bez problemu przyjąć to, co zawiera lektura - można tu znaleźć istną skarbnicę wiedzy na temat zaświatów i tego, co zmarli widzą, wiedzą, co czują i mogą. Można znaleźć wskazówki dotyczące szczęśliwego życia jak również ogromne pocieszenie po odejściu kogoś bliskiego. Cała książka jest jedną wielką informacją o tym, że zgon to początek nowego, znacznie lepszego życia i nie należy się go bać. Siła miłości międzyludzkiej przekracza wszelkie istniejące granice, a dowód tego znajdziemy we wspomnianych kontaktach. Wielu wierzącym osobom po przeczytaniu tej lektury na pewno zmieni się podejście odnośnie tematu śmierci - na lepsze. Cóż, ja osobiście nie wierzę we wszystko, co zostało opisane w tych rozmowach i nie wiem nawet, czy wierzę w to, że się odbyły - początkowo wielokrotnie miałam ochotę odłożyć książkę na półkę, a jednak jakaś nieokreślona ciekawość - niewątpliwie związaną z moją wiarą - nakazywała mi czytać dalej. Pozycja z każdą stroną wzbudzała moje zaufanie, jednak nie udało jej się wzbudzić go do końca - otrzymywanie wiadomości od kilku (!) krewnych pochodzących z jednej rodziny za pomocą pisma automatycznego można zbyt łatwo podać w wątpliwość. Książka z pewnością jest dla osób wierzących (posiada dużo wzmianek o Bogu) i posiadających otwarty umysł na to, co usiłowano w niej przekazać, inni będą się męczyć przy jej czytaniu. To, komu się spodoba jest kwestią bardzo indywidualną i zależy od wielu czynników, ponieważ w treści zostało poruszonych sporo kwestii, nierzadko sprzecznych ze sobą i kontrowersyjnych. Na końcu lektury znajdują się fotografie ludzi, o których mowa, a także zapisanych wiadomości i możemy dostrzec sporą różnicę w charakterze pisma. Są tu również świadectwa osób, które były obecne przy wspomnianych kontaktach. Nie będę polecać tej książki ani jej odradzać - zainteresowani sami wyrobią sobie na jej temat własne zdanie.
Mam mieszane odczucia co do tej pozycji. Nie zapoznałam się wcześniej z opisem na tylnej okładce i to chyba był mój błąd. Spodziewałam się totalnie czegoś innego - niewytłumaczalnych zjawisk oraz dreszczyka emocji. Spodziewałam się wiarygodnych wydarzeń paranormalnych, których nie sposób zakwestionować zarówno przez osobę wierzącą jak i niewierzącą. Okazuje się, że książka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo sprawy można podejść w dwojaki sposób. Można zawierzyć słowom pisma, według których "oko ludzkie nie widziało ani ucho ludzkie nie słyszało..." albo zaczytywać się w opowieściach z zaświatów. Na tych drugich czekają liczne, choć nie zawsze miłe, atrakcje.
Jak przeczytałam, że dwudziestoletni (młodozeszły) Gerald razem z paroma kumplami w niebiesiech "sortuje dusze" to o mało z krzesła nie spadłam i jeszcze długo potem nie mogłam zamknąć ust z wrażenia.
Ja rozumiem, że wojna, że ludziska hurtowo umierały i prosto do tego nieba czwórkami, szóstkami, setkami a nawet w tysiącach, oczekiwałabym jednak, że mnie właściciel tego zakładu osobiście przywita, jest w końcu Gospodarzem, wypadałoby jakoś przyjąć w progach, a nie wysyłać pomagierów.
Samo Niebo to dobrze naoliwiona i sprawnie działająca machina, w której duszyczki poruszają się w łańcuchach (sic!) popychane (żeby nie powiedzieć: dymane) przez jakieś wiatry czy prądy, ale i tak są bardzo szczęśliwe. Kto co lubi.
Do sprawy można podejść w dwojaki sposób. Można zawierzyć słowom pisma, według których "oko ludzkie nie widziało ani ucho ludzkie nie słyszało..." albo zaczytywać się w opowieściach z zaświatów. Na tych drugich czekają liczne, choć nie zawsze miłe, atrakcje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak przeczytałam, że dwudziestoletni (młodozeszły) Gerald razem z paroma kumplami w niebiesiech "sortuje dusze" to o...
Męczyłam się miesiąc i w sumie nic ciekawego się nie dowiedziałam. Według przekazu wszyscy kiedyś się obudzimy w tym lepszym świecie i będziemy razem żyć wiecznie. Niektórym dane może być przeżycie życia jeszcze raz (reinkarnacja),ale są to rzadkie przypadki. Panowie z zaświatów przekonują nas, że tam jest lepiej i wszyscy są szczęśliwi - kiedyś się o tym przekonamy...
Męczyłam się miesiąc i w sumie nic ciekawego się nie dowiedziałam. Według przekazu wszyscy kiedyś się obudzimy w tym lepszym świecie i będziemy razem żyć wiecznie. Niektórym dane może być przeżycie życia jeszcze raz (reinkarnacja),ale są to rzadkie przypadki. Panowie z zaświatów przekonują nas, że tam jest lepiej i wszyscy są szczęśliwi - kiedyś się o tym przekonamy...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie jedna z moich ulubionych odnośnie tej tematyki
:)
Dla mnie jedna z moich ulubionych odnośnie tej tematyki
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to:)