Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo

Okładka książki Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo autorstwa Norman Davies
Okładka książki Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo autorstwa Norman Davies
Norman Davies Wydawnictwo: Znak historia
687 str. 11 godz. 27 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Europe at War 1939 - 1945. No Simple Victory
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
687
Czas czytania
11 godz. 27 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324010103
Tłumacz:
Elżbieta Muskat-Tabakowska
Ktoś powiedział o Normanie Daviesie, że posiada dar, który mają tylko wielcy historycy - umiejętność przemyślenia przeszłości na nowo. Ktoś inny dodał: „Norman Davies ukazuje nam namiętności, poezję, mity i anegdoty równie dobrze jak historyczne fakty”.

Prawdziwości obu tych opinii dowodzi ta książka. Jeśli ktokolwiek mógł napisać coś nowego o II wojnie światowej - przedstawić nowy sposób patrzenia na nią - to właśnie Norman Davies. Autor bestsellerowego Powstania' 44 i odkrywczej syntezy historii Polski, czyli Bożego igrzyska, dokonał tego w fascynujący i pouczający sposób.

Europa walczy 1939-1945 to udana realizacja na pozór niewykonalnego pomysłu: przedstawienia wszystkich aspektów II wojny światowej w Europie w jednej książce. Efektem jest zapierająca dech w piersiach, odkrywcza panorama historii kontynentu z lat 1939-1945. W przeciwieństwie do wielu publikacji na ten temat Norman Davies nie analizuje jednego wybranego zagadnienia wojny. Nie zajmuje się tylko armiami albo tylko cierpieniem ludności. Przedstawia całościową wizję konfliktu i demaskuje stronniczość jego dotychczasowego postrzegania. Książka Normana Daviesa z całą pewnością zrewolucjonizuje nasze myślenie o II wojnie światowej.
Średnia ocen
7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo



690 259

Oceny książki Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo

Średnia ocen
7,7 / 10
855 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo

avatar
296
167

Na półkach:

To, jak Davis podchodzi do badania historii - gdzie często nie umie udzielić jednoznacznej odpowiedzi na zadane pytanie - zmieniło moje pojmowanie książek historycznych. Podziwiam również ogrom pracy włożonej w powstanie tej książki.

To, jak Davis podchodzi do badania historii - gdzie często nie umie udzielić jednoznacznej odpowiedzi na zadane pytanie - zmieniło moje pojmowanie książek historycznych. Podziwiam również ogrom pracy włożonej w powstanie tej książki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
4
1

Na półkach:

świetna książka przedstawiająca wszystko co mógłbyś chcieć się dowiedzieć o II wojnie światowej!

świetna książka przedstawiająca wszystko co mógłbyś chcieć się dowiedzieć o II wojnie światowej!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
334
4

Na półkach: , ,

Przeciętna. Dobra dla kogoś kto nie ma lub ma tylko szczątkową wiedzę o II wojnie światowej w Europie. Mam wrażenie, że autor w kilku miejscach pisze w koło o tym samym.

Przeciętna. Dobra dla kogoś kto nie ma lub ma tylko szczątkową wiedzę o II wojnie światowej w Europie. Mam wrażenie, że autor w kilku miejscach pisze w koło o tym samym.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2626 użytkowników ma tytuł Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo na półkach głównych
  • 1 417
  • 1 132
  • 77
750 użytkowników ma tytuł Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo na półkach dodatkowych
  • 528
  • 87
  • 54
  • 29
  • 18
  • 17
  • 17

Tagi i tematy do książki Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo

Inne książki autora

Norman Davies
Norman Davies
Norman Davies jest synem Richarda i Elizabeth Davies. Studiował historię w Magdalen College na Uniwersytecie Oksfordzkim, w Grenoble, w Perugii i na University of Sussex. Doktoryzował się w 1973 na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 1971 jest wykładowcą, a od 1985 profesorem zwyczajnym w Szkole Studiów Słowiańskich i Wschodnioeuropejskich (School of Slavonic and East European Studies),University College London w Londynie. Jest członkiem korespondentem Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie. Po przejściu na wcześniejszą emeryturę poświęcił się pisaniu książek. Jest autorem takich dzieł historycznych jak: Boże igrzysko (Historia Polski w dwóch tomach),Serce Europy (Krótka Historia Polski),Orzeł biały – czerwona gwiazda, Wojna polsko-sowiecka 1919-1920, Europa, Mikrokosmos (historia Wrocławia),Wyspy. Jedno z ostatnich jego dzieł, Powstanie 44 było jedną z najlepiej sprzedających się książek sierpnia 2004. Dzięki książce Boże igrzysko (ang. God's Playground) historia Polski stała się bardziej dostępna czytelnikom na Zachodzie. Davies pisał o dziejach Polski często, rzetelnie i z dużą życzliwością. Członek Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu. W Krakowie, z którym Davies czuje więź osobistą (jest nawet zagorzałym kibicem miejscowej Cracovii),poznał swoją żonę Marię, która pochodzi z Dąbrowy Tarnowskiej. Ma dwóch synów. Mieszka w Londynie. W 1998 roku został nakręcony film dokumentalny o Normanie Daviesie w reżyserii Krzysztofa Wierzbickiego pt."Historia Normana Daviesa".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo przeczytali również

D-Day. Bitwa o Normandię Antony Beevor
D-Day. Bitwa o Normandię
Antony Beevor
Książki Beevora to dla mnie już gwarancja świetnej literatury historycznej i nie inaczej było z "D-Day. Bitwą o Normandię". To ponad 600-stronicowa "cegła" opowiadająca o odbiciu Francji przez aliantów - od przygotowań do tytułowego D-Day, przez lądowanie na plażach Normandii i kolejne operacje wojskowe, aż po wyzwolenie Paryża w sierpniu 1944 roku. Beevor szczegółowo (ale wciąż bardzo przystępnie dla kogoś, kto nie siedzi w tematyce militarnej) opisuje działania wojskowe, podejście zarówno alianckich, jak i niemieckich dowódców, działalność francuskiego ruchu oporu, poświęcenie cywilów... Są też i polskie wątki, gdy brygada pancerna generała Maczka wkroczyła do akcji, głównie pod Falaise. "D-Day" czytało mi się jak najlepszą książkę przygodową, bo u Beevora wielka historia przeplata się z historiami osobistymi uczestników danych wydarzeń, nawet jeśli często są to tylko pojedyncze migawki. Jedynym moim zastrzeżeniem do tej lektury były sporadyczne wstawki autora oceniające niektórych dowódców - nie pamiętam, bym się na coś takiego natknęła w innych jego książkach. Z drugiej strony było tego na tyle mało, że nie zepsuło całego odbioru lektury. Dużo się dowiedziałam, jeszcze więcej chciałam zgłębiać "na boku" na własną rękę, a do tego utwierdziłam się w przekonaniu, że po książki Beevora mogę sięgać w ciemno i będzie mi się podobało :).
Gabi Zet - awatar Gabi Zet
ocenił na811 miesięcy temu
Józef Piłsudski, 1867-1935 Andrzej Garlicki
Józef Piłsudski, 1867-1935
Andrzej Garlicki
Trochę dziwne, że przeczytałem tę książkę dopiero teraz, gdy na półce mam ją od wielu lat, a historią fascynuję się od zawsze. Tym bardziej, że życiorys tak ważnej postaci znać trzeba bezwzględnie. Nie chodzi oczywiście o ten poziom detali, by wiedzieć jaki rozmiar butów nosił Kiliński albo ile trawy ciął kosą w jednym pokosie Kościuszko. Niemniej poznanie biografii Naczelnika pomaga w rozumieniu pewnego kawałka dziejów Polski, jego myśli, legendy i cały mit, jak niezwykle celnie twierdził Voegelin, mający fundamentalne znaczenie dla dziejów każdej większej zbiorowości. Mamy przecież swoisty kult jednostki, często spontaniczny i dobrowolny (choć nie zawsze inkluzywny),czasem przymusowy i niezbyt grzeczny, jak przekonali się o tym m. in. dr Stanisław Cywiński czy Jerzy Zdziechowski. Ponieważ jestem urodzonym narzekaczem, to jak zwykle zaburzę proporcje. Od razu zaznaczę, że książka mi się podobała - Garlicki pisał świetnie, narracja jest naprawdę żywa, stawiane wnioski podbudowane rozsądną weryfikacją źródeł (choć czasem kontrowersyjne),spora doza wiedzy o Piłsudskim i epoce. Ale o proporcjach, bo będę dużo narzekał; dla dobra czytelnika. Pozycja pisana była w czasach reżimu słusznie minionego i stąd szereg wad - wojna polsko-bolszewicka stanowi zbyt mały procent pracy. To być może najważniejszy, a na pewno najbardziej interesujący opinię publiczną fragment życiorysu Naczelnika, więc jeśli pochylamy się nad każdym pierdnięciem premiera Bartla w dalszej fazie, to skrócenie tego istotnego rozdziału jest niedopuszczalne. Podobnie nie do przyjęcia są komusze sformułowania. "Za armią polską wracali na Ukrainę polscy obszarnicy" (343). "Celem politycznym [ofensywy polskiej] było stworzenie burżuazyjnego państwa ukraińskiego". Sugestia, że chłop ukraiński dostawał ziemię od ZSRR (XD, s. 343). Zresztą przymiotnik "burżuazyjny" sponsoruje ten rozdział, jakby Garlicki musiał się asekurować i jakiś cenzor z PZPR miał mu wykreślić to lekką ręką, gdyby nie takie wstawki rodem z posiedzenia egzekutywy. Spoko, jestem w stanie to przełknąć, ale na Boga, jak się wydaje książkę po x latach w teoretycznie wolnej Polsce, to może warto te wszystkie sroły powykreślać? Tym bardziej, że słowo "burżuazja" odmieniane w tym przypadku jest czysto marksistowskie, nie ma nic wspólnego z ujęciem socjologicznym - gdzie na Ukrainie w latach 1918 - 1920 burżuje w rolniczym krajobrazie? Proletariatu to tam było pewnie procentowo tyle co ludzi, którzy zagłosowali na Bogusława Ziętka w wyborach prezydenckich 2010. Z tego wynika kolejny minus - za dużo miejsca poświęconego KPP i innym komunistycznym przybudówkom. To są ciekawe rzeczy, autor miał dostęp do archiwów KC, ale podzielił się z nimi w biografii Piłsudskiego. Trochę za dużo o historii PPS też, za szerokie wg mnie tło - choć tutaj taki zabieg jest bardziej uprawniony z oczywistych przyczyn zaangażowania Piłsudskiego w akcję socjalistycznąh. Niemniej jeśli ktoś np. miał w ręce Poboga-Malinowskiego (żaden z niego historyk i pisał na kolanach przed Naczelnikiem, ale jednak ciekawie i miał dostęp do szeregu bezcennych poznawczo relacji),to wiele rzeczy można sobie by darować. Dysproporcja pracy: połowa niemal od zamachu majowego do śmierci, z czego jakaś połowa z tej połowy to na oko zwykła historia polityczna II RP. Można byłoby to skrócić o wiele, wiele stron, niektóre sprawy odbywały się bez rezonansu Piłsudskiego albo nie miały większego wpływu na jego biografię. Ktoś kto sięgnął po to, by dowiedzieć się czegoś o Naczelniku potrzebowałby o Obozie Wielkiej Polski dwa zdania, a nie kilkanaście wrzutek w różnych miejscach. Co kogo obchodzi Straż Narodowa czy rozwiązanie Ligi Narodowej? To nie ma żadnego sensu w kontekście życiorysu Naczelnika, a obładowuje niepotrzebnie książkę. I piszę to jako miłośnik historii politycznej II RP - niemniej sięga się po pozycję w ściśle określonym celu. A tutaj takich dygresji jest zwyczajnie za dużo. Co do rzeczonych dygresji - dysproporcja wspomniana łatwo może zostać uzasadniona przez szereg autoplagiatów profesora Garlickiego. Jak już poczytacie o powstawaniu Obozu Wielkiej Polski, sięgnijcie po "Od maja do Brześcia" (s. 83 - 84),a przekonacie się, że fragmenty żywcem się pokrywają. "U źródeł obozu belwederskiego", "Od Brześcia do maja", "Zamach majowy" - tu nie ma autonawiązań, są po prostu przepisane teksty. I to też drażni, jak czytacie drugi raz lub któryś raz to samo. Nie powinno tak to wyglądać, nawet jeśli powyższe dzieła są interesujące i autor się szczycił co bardziej udanymi fragmentami. Już wskazywałem, że praca była pisana wiele lat temu; ale czy naprawdę nie można byłoby jej poprawić też w kontekście przypisów? Jakie Archiwum KC? Gdzie to teraz jest po 1989? Jak można do tych papierów dotrzeć? Czy Centralne Archiwum Wojskowe czy Archiwum Akt Nowych? To już moje zawodowe skrzywienie, ale lubię wiedzieć, z czym mam do czynienia, a teraz wiele tych papierów to dla mnie rzeczy-widmo. Brakuje mi też bibliografii, ale to trzeciorzędny zarzut ze strony czytelnika - pierwszorzędny z kolei dla historyka. Powoływanie się w pracach i polemizowanie z takimi indywiduami szemranymi jak Ludwik Hass czy Feliks Tych, zięć Jakuba Bermana - zasługiwałoby raczej na osobne studium. Ale i tak mi się podobało - co zaznaczyłem wyżej. Niemniej wspomniane wady, mimo wielkiej pracy Garlickiego, nie pozwalają mi dać wyższej noty. Nawet jeżeli ciężko znaleźć zbyt wielu historyków, którzy pisali bardziej zajmująco. Zatem bardzo polecam, bo warto - wysoka wartość poznawcza - i jednocześnie przestrzegam, bo od luk, błędów i przeinaczeń (a także nieskrywanych predylekcji autora) stronić trudno.
Yarek44 - awatar Yarek44
ocenił na71 rok temu
Wspomnienia żołnierza Heinz Wilhelm Guderian
Wspomnienia żołnierza
Heinz Wilhelm Guderian
Sięgnąłem po tę książkę, bo interesuje mnie historia XX wieku, w szczególności życie trzech potworów: Hitlera, Stalina i Mao Tse Tunga; w książce Guderiana znajdziemy sporo o pierwszym z nich. Był Guderian wybitnym dowódcą wojskowym, twórcą koncepcji blitzkriegu, czyli wojny błyskawicznej prowadzonej przez wojska pancerne. Bo to był urodzony pancerniak i na tym polu odnosił największe sukcesy. Dość powiedzieć, że w czasie ataku na Francję w maju 1940 r. jego czołgi przebyły 600 km w ciągu 17 dni, dochodząc z Niemiec, przez Luksemburg i Belgię, do kanału la Manche. I gdyby nie rozkaz Hitlera wstrzymujący atak, zdobyłby Dunkierkę i wziął do niewoli setki tysięcy żołnierzy brytyjskich; wtedy losy wojny mogłyby się potoczyć zupełnie inaczej. No właśnie, opisuje Guderian swoje utarczki z generałami starej daty, którzy go powstrzymywali, bo preferowali piechotę i tradycyjne metody walki. Schemat narracji jest taki, że konserwatyści go powstrzymywali, a on zawsze miał rację, gdy parł do przodu. No cóż, jak każde wspomnienia, i te trzeba czytać z ostrożnością... Z innych źródeł na przykład dowiedziałem się, że Guderian był też mocno krytykowany: w swoim pędzie do przodu nie dbał o zabezpieczenie boków oraz o logistykę. Z drugiej strony był to z pewnością znakomity żołnierz. Potrafił się też postawić Hitlerowi, dlatego dwa razy został z hukiem zdymisjonowany. Przy okazji bardzo ciekawie autor charakteryzuje Hitlera. Twierdzi, że był obdarzony silną wolą, hipnotyzował wręcz doświadczonych generałów, którzy nie byli w stanie mu się przeciwstawić (sam Guderian do nich nie należał). A po sukcesach z 1940 r. wpadł w wielką pychę, uważał się na przykład za wybitnego dowódcę, to go w końcu zgubiło. Rzecz jest bardzo ciekawa, z drugiej strony pełna niemieckiej buty. Twierdzi na przykład autor, że nic nie wiedział o zbrodniach reżimu na terenach okupowanych, o Zagładzie Żydów, o zbrodniach Wehrmachtu, on był w każdym razie zawsze czysty i rycerski... Wolne żarty. Nie ma też w książce słowa skruchy za potworności hitlerowskiego reżimu, budzi to duży niesmak.
almos - awatar almos
ocenił na78 godzin temu
Bitwy polskiego września Apoloniusz Zawilski
Bitwy polskiego września
Apoloniusz Zawilski
Pamiętam pewne lato prawie dwadzieścia lat temu i lekturę tego Dzieła. ♦️ Pamiętam, że ta intensywność doznań pola walki polskiego żołnierza zrobiła na mnie pioronujące wrażenie. Pamiętam mnogość frontów, małych i większych potyczek, działań zaczepnych, działań obronnych, znane reduty początku kampanii, ale też te, o których nikt nigdy nie mówił, nie wspominał, a działy się rzeczy wielkie. ♦️ Pamiętam niekończące się przemarsze, ciągły chaos, brak informacji, stopniową dominację jednego, a chwilę później drugiego, przy współudziale trzeciego, agresora. Jakże wiele się działo przez ten jeden miesiąc. Wiele miejsc na polskiej mapie zapisało się w historii II wojny światowej pierwszymi zwycięstwami w małych potyczkach i większych bitwach. ♦️ Polska czekała na aliantów. Czekała przez całą wojnę. A tak naprawdę określony, dobry sojusz z Czechosłowacją mógł wiele zmienić. Bez zakusów na Zaolzie, bez niepotrzebnego szarżowania, gdy Hitler rozrywał sąsiada. Ta długa, południowa granica miała wielkie znaczenie. Warto było mieć ją po swojej stronie zanim Hitler skumał się ze Słowacją. Warto było być w sojuszu z Czechosłowacją i w razie konieczności mieć oparcie w potężnej pięści pancernej, jaką z wielką radością powitał Hitler w swojej armii. Te czeskie czołgi dały mu znaczną przewagę na polskich drogach i polach. Tak to widzę i często o tym myślę. Również o tym, że Apoloniusz Zawilski wykonał niesamowitą robotę. A polski żołnierz we wrześniu 1939 roku dokonał niemożliwego. 🇵🇱
Summer_Magazine - awatar Summer_Magazine
ocenił na108 miesięcy temu

Cytaty z książki Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo

Więcej

(...) mimo, że nadszedł XXI wiek, wielu myślących ludzi wciąż próbuje zmierzyć się z pokłosiem drugiej wojny światowej. Znakomicie ujął ten problem pewien wybitny brytyjski kardiolog obdarzony poetyckim talentem:

Mój pacjent leżał na szpitalnym łóżku
zarośnięty, cuchnący moczem,
pogryziony przez wszy,
za miejsce pobytu
mający ulicę
i bezrobotny,
bez rodziny, przyjaciół.
Ze słowiańskim akcentem
oświadczył
"Walczyłem pod Monte Cassino".
A moich stażystów w ich ignorancji
nie poruszył ni człowiek, ni historia.
I zwróciłem się do nich
z dłonią na ramieniu
mojego pacjenta,
by im powiedzieć, jak wspaniały
był 2. Korpus Polski
i że wartość nieskończoną
ma każda ludzka istota.

(...) mimo, że nadszedł XXI wiek, wielu myślących ludzi wciąż próbuje zmierzyć się z pokłosiem drugiej wojny światowej. Znakomicie ujął ten ...

Rozwiń
Norman Davies Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo Zobacz więcej

Praktycznie rzecz biorąc, komuniści okazali się niekompetentni niemal we wszystkim poza szpiegowaniem, oszukiwaniem i prowadzeniem wojny.

Praktycznie rzecz biorąc, komuniści okazali się niekompetentni niemal we wszystkim poza szpiegowaniem, oszukiwaniem i prowadzeniem wojny.

Norman Davies Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo Zobacz więcej

Anglia dała czas, Ameryka dała pieniądze, Rosja dała krew. - Józef Stalin.

Anglia dała czas, Ameryka dała pieniądze, Rosja dała krew. - Józef Stalin.

Norman Davies Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo Zobacz więcej
Więcej

Video

Video

Ciekawostki historyczne