Winter

Okładka książki Winter
Marissa Meyer Wydawnictwo: Sine Qua Non Cykl: Saga księżycowa (tom 4) fantasy, science fiction
864 str. 14 godz. 24 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Saga księżycowa (tom 4)
Data wydania:
2026-04-15
Data 1. wyd. pol.:
2020-11-25
Data 1. wydania:
2015-11-10
Liczba stron:
864
Czas czytania
14 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383306414
Tłumacz:
Ewelina Zarembska
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Winter w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Winter



książek na półce przeczytane 1910 napisanych opinii 461

Oceny książki Winter

Średnia ocen
7,9 / 10
1079 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Winter

avatar
1699
1331

Na półkach:

Wszystko w tej serii prowadziło do takiego finału, jakim jest „Winter”. To moment, w którym wszystkie wątki zostają domknięte, konflikty rozwiązane, a bohaterowie dostają swoje zakończenia.

Od pierwszych stron tej części czuć, że to już nie jest przygoda tylko jednej bohaterki, ale opowieść o całej grupie ludzi, którzy próbują zmienić świat. Rebelia przeciwko Levanie w końcu osiąga punkt krytyczny, napięcie rośnie i wyraźnie czuć, że wszystko może się posypać. Ta historia trzyma w ciągłym napięciu, bo autorka lubi komplikować sytuację bohaterów. Kiedy wydaje się, że coś zaczyna iść w dobrą stronę, pojawia się kolejna przeszkoda.

Dużą siłą tej części jest powrót do wszystkich znanych postaci. Kibicuje się im, martwi o nich, czasem ma się ochotę nimi potrząsnąć. Widać, jak bardzo długą drogę przeszli od pierwszego tomu. Ich relacje są wiarygodne, pełne emocji, momentami wzruszające, a czasem po prostu zabawne. Paradoksalnie największym problemem jest sama Winter. Nie jest źle napisaną postacią, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że inni bohaterowie są po prostu ciekawsi. Ich historie mają większy ciężar, więcej dynamiki i częściej przyciągają uwagę. Winter ma swoje ważne momenty, ale jako centralna postać tomu nie zawsze potrafi utrzymać zainteresowanie przez tak długą książkę.

A książka jest naprawdę obszerna i moim zdaniem można było ją trochę skrócić. Są fragmenty, w których akcja wyraźnie zwalnia i historia trochę się przeciąga. Z drugiej strony łatwo to zrozumieć, autorka chciała dać przestrzeń wszystkim bohaterom i wszystkim wątkom. Na plus zdecydowanie wypada klimat. Seria od początku opierała się na połączeniu baśni i science fiction i tutaj to połączenie nadal jest obecne i nadal wspaniale współgra. Jest epicko, momentami dramatycznie, ale wciąż obecny jest baśniowy ton i nadzieja na szczęśliwe zakończenie. To historia o walce z tyranią, o przyjaźni, o miłości i o tym, że bohaterowie muszą zmierzyć się nie tylko z wrogiem, ale też z własnymi słabościami. Końcówka spełnia swoją rolę, domyka wątki i historie bohaterów. I pozostawia smutek z powodu rozstania z bohaterami i tak genialnie wykreowanym światem.

„Winter” to finał mega satysfakcjonujący, pełen emocji i wielu wrażeń. Kocham całą serię i bardzo mocno Wam ją polecam, jeśli jeszcze nie mieliście jej okazji poznać. Gwarantuję, że nie będziecie zawiedzeni. Totalny must read 💙

Wszystko w tej serii prowadziło do takiego finału, jakim jest „Winter”. To moment, w którym wszystkie wątki zostają domknięte, konflikty rozwiązane, a bohaterowie dostają swoje zakończenia.

Od pierwszych stron tej części czuć, że to już nie jest przygoda tylko jednej bohaterki, ale opowieść o całej grupie ludzi, którzy próbują zmienić świat. Rebelia przeciwko Levanie w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
9
2

Na półkach:

moim zdaniem to jest najlepsze zakończenie książki jaki kiedykolwiek przeczytałem , w tej książce widać zmianę jaką zrobiła główna bohaterka

moim zdaniem to jest najlepsze zakończenie książki jaki kiedykolwiek przeczytałem , w tej książce widać zmianę jaką zrobiła główna bohaterka

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
98
97

Na półkach:

[współpraca recenzencka @sqn_imaginatio ]

Czekałam na ten tom, na cudowne zwieńczenie jednej z moich ulubionych serii. Autorka świetnie ugryzła temat retellingu o stworzyła książki, które zostaną ze mną na długo i z pewnością będę do nich wracać.

Cudownie było wrócić do Cinder i reszty ekipy. Ich zmagania z obaleniem Laveny docierają do punktu krytycznego, rebelia rośnie w siłę, atmosfera jest gęsta, wręcz lepka od oczekiwania, niepewności i złości jaką zła królowa przelewa na swoich poddanych i królestwo.

Główną postacią tego tomu była tytułowa Winter, piękna pasierbica Laveny. Muszę przyznać, że to jedna z tych bohaterek, która nie zainteresowała mnie sobą jakoś mocno. To nie była zła postać, ale swoją uwagę wolałam skupić na reszcie przyjaciół.
Jacin - jak dla mnie toksyczny, w niektórych swoich zachowaniach. Rozumiem jego strach, obawy, ale traktowanie kobiety jak dziecko, a jednocześnie pragnąc jej jak dorosły mężczyzna? Nie. Zdecydowane nie. 
Winter miała swoje słabsze momenty, choroba odcisnęła na niej swoje piętno, potrzebowała ochrony, ale miałam wrażenie, że chłopak z chęcią zamknąłby ją w złotym pudełku i trzymał tam, żeby przypadkiem nie zrobiła sobie krzywdy, gdzie Winter nie raz powtarzała, że chce wolności, samodzielności i normalnego życia. 

Tak jak w poprzednich tomach trafiłam na momenty, które sprawiły, że wybuchałam śmiechem, ale też i takie przez, które urobiłam łzę. Szczególnie na końcu.

Autorka świetnie budowała napięcie, kiedy już myślałam, że sprawy idą do przodu, to znów dostawaliśmy dwa kroki wstecz. Walka była nieczysta, brutalna i często powodzenie misji wisiało na włosku.
Przywiązałam się do bohaterów, dlatego przez większość czasu targały mną skrajne emocje, nawet miałam chwile, w której chciałam rzuci tą książką o ścianę 🫣

Kocham tą serię całym sercem, każdy - naprawdę każdy - początkujący czy wieloletni miłośnik fantasy zaprawiony w czytaniu powinien sięgnąć po tą seri 😁

[współpraca recenzencka @sqn_imaginatio ]

Czekałam na ten tom, na cudowne zwieńczenie jednej z moich ulubionych serii. Autorka świetnie ugryzła temat retellingu o stworzyła książki, które zostaną ze mną na długo i z pewnością będę do nich wracać.

Cudownie było wrócić do Cinder i reszty ekipy. Ich zmagania z obaleniem Laveny docierają do punktu krytycznego, rebelia rośnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2817 użytkowników ma tytuł Winter na półkach głównych
  • 1 486
  • 1 284
  • 47
636 użytkowników ma tytuł Winter na półkach dodatkowych
  • 312
  • 122
  • 65
  • 44
  • 37
  • 30
  • 26

Inne książki autora

Okładka książki The Escape Game Marissa Meyer, Tamara Moss
Ocena 0,0
The Escape Game Marissa Meyer, Tamara Moss
Okładka książki Półsny Wojciech Chmielarz, Przemek Corso, Jakub Ćwiek, Tomasz Duszyński, Joanna W. Gajzler, Juan Gómez-Jurado, Aneta Jadowska, Joanna Kanicka, Jarosław Kukiełka, Jakub Małecki, Marissa Meyer, Mika Modrzyńska, Marcin Mortka, Aleksandra Okońska, Łukasz Orbitowski, Katarzyna Podstawek, Alek Rogoziński, Katarzyna Rutowska, Magdalena Świerczek-Gryboś, Hanna Szczukowska-Białys, Anna Włodarkiewicz, Milena Wójtowicz, Katarzyna Wolwowicz, Tomasz Żak
Ocena 6,9
Półsny Wojciech Chmielarz, Przemek Corso, Jakub Ćwiek, Tomasz Duszyński, Joanna W. Gajzler, Juan Gómez-Jurado, Aneta Jadowska, Joanna Kanicka, Jarosław Kukiełka, Jakub Małecki, Marissa Meyer, Mika Modrzyńska, Marcin Mortka, Aleksandra Okońska, Łukasz Orbitowski, Katarzyna Podstawek, Alek Rogoziński, Katarzyna Rutowska, Magdalena Świerczek-Gryboś, Hanna Szczukowska-Białys, Anna Włodarkiewicz, Milena Wójtowicz, Katarzyna Wolwowicz, Tomasz Żak
Marissa Meyer
Marissa Meyer
Amerykańska pisarka. Jej debiutancka powieść , Cinder , ukazała się 3 stycznia 2012 roku. Jest to pierwsza z jej serii The Lunar Chronicles . Meyer urodziła się w Tacoma w stanie Waszyngton w Stanach Zjednoczonych i studiowała na Pacific Lutheran University , gdzie uzyskała dyplom z kreatywnego pisania. Przed napisaniem Cinder Meyer pracował przez pięć lat jako redaktor książek i napisał fikcję dla fanów Sailor Moon pod pseudonimem Alicia Blade. W wywiadzie dla The News-Tribune powiedziała, że ​​robienie fanowskiej fikcji pomogło jej nauczyć się pisania, dało jej natychmiastowe informacje zwrotne i nauczyło ją krytykować. Meyer jest żonata z Jesse Taylor. W 2015 r. Ona i jej mąż adoptowali bliźniaczki, Sloane i Delaney. Meyer twierdzi, że początkowo zainspirowała ją do napisania Cinder po wzięciu udziału w konkursie National Novel Writing Month 2008, w którym napisała opowiadanie o futurystycznej wersji Kot w butach . The Lunar Chronicles to seria czterech książek z tomami opartymi na opowieściach o Kopciuszku , Czerwonym Kapturku , Roszpunce i Królewnie Śnieżce . Pierwsza książka, Cinder , była bestsellerem New York Timesa. W 2013 roku Meyer otrzymał ofertę dwóch książek od Feiwel & Friends na serię dla dorosłych z udziałem Królowej Kier z Alicji w Krainie Czarów . Pierwsza książka, Heartless , została wydana na jesień 2016 roku. To samodzielna powieść. Publishers Weekly ogłosił, że później napisze serial o superbohaterach. Powstała książka nazywa się Renegaci , która została wydana jesienią 2017 roku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tkając świt Elizabeth Lim
Tkając świt
Elizabeth Lim
Jest to idealna Książka dla osób 12+ przynajmniej w mojej ocenie. Nie ma krwawych momentów, może być wprowadzeniem do bardziej emocjonujących z gatunku romantasy. A co do książki? No więc tak....jak autorka przez pierwszą połowę pokazywała Głębie (w jakimś stopniu) męskość czy tajemniczość Edana to jakoś zanikło to potem.... Zrobiła z niego bardziej pokrakę niż kolesia który żyje dłużej niż 500 lat i który jest czarowniko-wojownikiem. Oczywiście w tym dopełnia go Maja. Została wyidealizowana co prawdę mówiąc w niektórych momentach przeszkadzało. A czemu zaliczyłabym to do jakiegoś gatunku bliżej romantasy? Bo ma wątek fantasy- magia, duchy itp i jako taki wątek romantyczny. Zgodzę się z innymi osobami piszącymi recenzje że został ten wątek wepchniety na siłę no ale cuz.... I on nie jest taki jak np. W Dworach czy W krew I Popiół. Do tych książek można by powiedzieć że ten szoruje po dnie ale nie można tego tak porównywać ze względu na wiek czytelnika któremu te książki zostały przeznaczone .... Jakoś w 3/4 zaczęło mnie to po części śmieszyć- relacja głównych bohaterów. Nie żeby co ale jestem przekonana że gdybym miała takie 13 lat bym podziwiała tę książkę Pomimo wszytsko, wszystkich uwag polecam by tę książkę przeczytać, bo okazała się jednocześnie na tyle dobra że zdolalam przebrnąć przez nią w całości. Co tutaj dla niektórych może być wyczynem
Maldra - awatar Maldra
oceniła na61 miesiąc temu
A Curse So Dark and Lonely Brigid Kemmerer
A Curse So Dark and Lonely
Brigid Kemmerer
"A curse so dark and lonely" to jedna z tych historii, która mam nadzieję rozkręci się w dalszych tomach wraz z rozszerzaniem świata przedstawionego, ponieważ widzę w niej potencjał. Jest to reteling Pięknej i Bestii, gdzie próżny książę odrzuca zaloty czarodziejki, która w ramach zemsty przeklina go i rzuca na niego klątwę. Klątwa ta polega na zamienianiu chłopaka w przerażającą bestię, która sieje zamęt w swoim królestwie, nie jest on jednak bestią non stop. Przemienia się w nią cyklicznie i wielokrotnie, wraz ze zmianą pór roku, tutaj określanych po prostu jako sezony. W każdym z takich sezonów ma szansę poznać i rozkochać w sobie dziewczynę, której miłość do księcia usunie klątwę i uratuje królestwo od zgubnych ataków tajemniczej bestii. Jest to koncept znany, niekoniecznie mój ulubiony, ale autorka bardzo mocno zapunktowała u mnie serią "Na przekór nocy" oraz "Listami do utraconej" i już teraz sięgam po jej książki w ciemno, niezależnie od tego jakiego tematu będą dotyczyć. Natomiast ta konkretna książka nie jest w mojej opinii tak dobra jak te wyżej wymienione. Nie mam w sobie zbyt dużo miłości do bohaterów, najwięcej chyba do Rhena (naszego księcia); Harper przez kilkadziesiąt pierwszych stron była męcząca, a Grey był mi z kolei totalnie obojętny. To co uwielbiam zazwyczaj w książkach autorki, to właśnie głównie bohaterów, interakcje pomiędzy nimi i to jak oddziałują na siebie nawzajem i na swoje zachowania, a tutaj mi tego zabrakło. Mieli dobre momenty, ale jak patrzę na książkę całościowo i do tego kilka dni po jej przeczytaniu, to mam w głowie papierowe i mało wyraziste postacie i dialogi. Co więcej- wątek fabularny z fałszywą księżniczką jest tak absurdalny i nielogiczny, że idealnie pasuje mi do niego powiedzenie "tonący brzytwy się chwyta". Czuję, że stałam się krytyczna wobec tej powieści, ale pomimo tego że miała dobre momenty i jest całkiem dobrze napisana, bo czyta się to bardzo przyjemnie i szybko, to jest jednak trochę nudna. Czuję w niej duży niewykorzystany potencjał i mam szczerą nadzieję, że następne tomy się rozkręcą i podzieje się tam o wiele więcej, a do bohaterów przywiążę się tak, że ciężko będzie mi się z nimi pożegnać. Może po prostu nie miałam nastroju na tą powieść, ale naprawdę liczę że dalej będzie tylko lepiej.
Dominika - awatar Dominika
oceniła na61 miesiąc temu
Oblężenie i nawałnica Leigh Bardugo
Oblężenie i nawałnica
Leigh Bardugo
Drugi tom trylogii to klasyczny przypadek „środkowej części” – akcja zwalnia, by dać miejsce na zbudowanie dodatkowych wątków. Przez długi czas miałem wrażenie, jakbym czytał coś pomiędzy epilogiem „Cienia i kości” a prologiem finału. Fabuła niby idzie do przodu, ale przez sporą część książki nie do końca czuć, dokąd właściwie zmierza – poza oczywiście, zaczętym w pierwszym tomie, zbieraniem kolejnych MacGuffinów. Bohaterowie teoretycznie zyskują głębię, ale mam wrażenie, że autorka trochę się z tym siłuje. Najbardziej widać to po Alinie, która potrafi zmieniać swoje nastawienie z rozdziału na rozdział, żeby finalnie wrócić do punktu wyjścia. Trudno było mi złapać z nią stabilną więź. Wspomniana głębia nie dotyczy Mala, który niestety dalej jest płaski. Za to drugoplanowe postacie robią robotę. Stormhund kradnie sceny, wnosi energię i luz, którego tej historii momentami brakuje. W ogóle mam wrażenie, że postacie, których nie trzeba na siłę „komplikować”, wypadają tu najlepiej. Nawet antagonista – mimo prostoty – działa, bo jest konsekwentny w swojej roli. Sam pomysł na rozwój świata idzie w dobrą stronę. Dochodzi więcej polityki, trochę religii, pojawia się większe zagrożenie w tle, a motyw armii potworów brzmi naprawdę obiecująco. Problem w tym, że – podobnie jak w pierwszym tomie – kluczowe rzeczy dzieją się za szybko. Znowu miałem poczucie, że kilka dodatkowych rozdziałów pozwoliłoby tej historii lepiej zadziałać. A mimo to, ponownie czytało mi się zaskakująco dobrze. Dalej jest ta lekkość stylu Bardugo, przez którą strony same się przewracają. I chociaż mam sporo zastrzeżeń, to i tak mam ochotę sięgnąć po trzeci tom – chcę zobaczyć, dokąd to wszystko finalnie zmierza.
Pavvlica - awatar Pavvlica
oceniła na721 dni temu
Gołąb i Wąż Shelby Mahurin
Gołąb i Wąż
Shelby Mahurin
Jest to doskonała pozycja, kiedy już nic ci się nie chce po całym dniu - niewymagająca, wciągająca, relaksująca. Bardzo łatwo zatracić się w tym świecie i po prostu dobrze bawić. "Gołąb i wąż" to pierwsza część trylogii romantasy opowiadająca o losach dwójki głównych bohaterów - czarownicy i łowcy. Świat, w którym główną władzę sprawuje król i Kościół, jest przesiąknięty uprzedzeniami do kobiet (bo mogą okazać się czarownicami),i to właśnie w tej rzeczywistości Lou musi odnaleźć się, żyjąc na ulicy po ucieczce ze swojego sabatu. Nie dość, że jest poszukiwana za czary i przez inne czarownice, to zostaje, przez niefortunny zbieg zdarzeń, zmuszona do małżeństwa z Reidem, a gdzie najlepiej się ukryć, jak nie pod samym nosem łowców, przecież najciemniej pod latarnią. Jest to książka z motywem enemies to lovers, Lou i Reid, czarownica i łowca, dwa przeciwstawne charaktery. Ona zdolna do wszystkiego aby przeżyć, z niewyparzonym językiem i ukrywająca swoją magię. On zawsze trzymający się reguł, małomówny, całym sobą wierzący, że wszystkie czarownice powinny spłonąć na stosie. Ich rozwijającą się relację obserwowało się z przyjemnością: wewnętrzną walkę Lou, która stopniowo zakochiwała się w łowcy, mimo że wiedziała, iż gdyby odkrył, kim naprawdę jest, nie zawahałby się jej zabić. Stworzony świat jest bardzo interesujący i rozwinięty. Poznajemy różnice kulturowe różnych ras, obrzędy pogańskiej ludności, polityczną stronę miasta i to jak Kościół ma na nią wpływ. Także system magiczny jest świetnie dopracowany, pomysł, aby móc czarować tylko poprzez oddanie czegoś swojego - jak taki handel coś za coś, bardzo mi się podobał. Książka mimo posiadania głównego romansu, jest po prostu dobra jako całość, świat nie jest tylko tłem, ale integralną częścią historii, dlatego mogę ją polecić nie tylko fanom romantasy, ale i zwykłego fantasy.
Julia_ksiazkowe_love - awatar Julia_ksiazkowe_love
ocenił na102 miesiące temu
Srebrzyste węże Roshani Chokshi
Srebrzyste węże
Roshani Chokshi
„Srebrzyste węże” to druga część cyklu Roshani Chokshi — serii łączącej przygodę, heist fantasy i alternatywną historię w pełnej magii wersji Europy przełomu XIX i XX wieku. Jeśli pierwszy tom był zapowiedzią wielkiej przygody, „Srebrzyste węże” są jej bardziej emocjonalnym rozwinięciem. Akcja powieści przenosi bohaterów do Rosji i na lodowate pustkowia Syberii, gdzie grupa poszukiwaczy skarbów wyrusza na niebezpieczną misję odnalezienia legendarnego artefaktu. Stawką jest nie tylko potęga i bogactwo, ale też lojalność, zaufanie i przetrwanie. Chokshi buduje fabułę wokół klasycznej struktury „skoku”, ale nasyca ją elementami mitologii, alchemii i tajemniczych technologii magicznych. Największą siłą „Srebrzystych węży” są bohaterowie. Każdy z nich otrzymuje więcej przestrzeni niż w pierwszym tomie: Séverin mierzy się z traumą i obsesją, Laila odkrywa własną tożsamość, a postacie takie jak Enrique czy Zofia przechodzą wyraźną ewolucję. Relacje między członkami drużyny są bardziej napięte i emocjonalne — przyjaźń zostaje wystawiona na próbę, a decyzje mają realne konsekwencje. Ton powieści jest wyraźnie mroczniejszy niż wcześniej: pojawia się więcej strat, moralnych dylematów i poczucia nieuchronności. Świat przedstawiony jest bogaty i wielokulturowy, a inspiracje historią i mitologią różnych regionów nadają opowieści interesujący klimat. Choć trudno mi było wejść w ten świat w pierwszym tomie, tutaj doceniłam jego wyjątkowość i złożoność. „Srebrzyste węże” to udana kontynuacja, po którą nie sądziłam, że sięgnę po przeczytaniu pierwszego, dość słabego tomu. Jest w niej jednak coś, co przyciąga i nie chce puścić. A finał pozostawia z poczuciem napięcia i oczekiwania na dalszy ciąg.
readonly_byaleksa - awatar readonly_byaleksa
oceniła na62 miesiące temu

Cytaty z książki Winter

Więcej
Marissa Meyer Winter Zobacz więcej
Marissa Meyer Winter Zobacz więcej
Marissa Meyer Winter Zobacz więcej
Więcej