Wigilia złamanych serc

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-11-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-11-05
- Liczba stron:
- 316
- Czas czytania
- 5 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382749281
Nina, choć ma niemal 40 lat, nie potrafi się wyzwolić spod toksycznego wpływu rodziców. Czara goryczy przelewa się w Wigilię, kiedy zdarzyć może się wszystko. Nina trzaska drzwiami domu rodzinnego i zastanawia się, co zrobić ze sobą w wieczór, podczas którego nikt nie powinien czuć się samotny? Może odwiedzić znajomą starszą panią, która niedawno straciła męża? Nina zaczyna wędrówkę przez miasto, spotykając po drodze kilka zagubionych osób: bezdomnego Kosmę, Annę, która uciekła z dziećmi od przemocowego męża, a także Agatę z nastoletnim synem Mateuszem, błąkających się po ulicach w poszukiwaniu spokoju po rodzinnej awanturze.
Wiktoria, osamotniona po śmierci ukochanego męża, z utęsknieniem oczekuje przybycia synów na świąteczną kolację. Przyjmuje pod swój dach niespodziewanych gości, którzy, choć sami w potrzebie, przynoszą jej pocieszenie w ten szczególny dzień. Nikt nie spodziewa się, że wieczór będzie pełen nieoczekiwanych zdarzeń i zmieni życie kilku osób.
Czy synowie Wiktorii staną na wysokości zadania i pojawią się u matki?
Dlaczego Kosma trafił na ulicę i w jaki sposób chce znaleźć wyjście z tej sytuacji?
Czy Anna odnajdzie w sobie dość siły, by stawić czoło brutalnemu mężowi i bezwzględnej matce?
Czy Agata i Mateusz będą w stanie na nowo zbudować relację?
A co przyniesie ten wieczór Ninie, która nieświadomie przyczyniła się do zmian w życiu wigilijnych gości? Jak poradzi sobie bez rodziny? I czy znajdzie tak długo wyczekiwaną miłość?
Kup Wigilia złamanych serc w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wigilia złamanych serc
Poznaj innych czytelników
66 użytkowników ma tytuł Wigilia złamanych serc na półkach głównych- Przeczytane 41
- Chcę przeczytać 25
- 2025 3
- Posiadam 3
- 2026 2
- Wyzwanie czytelnicze 2025 1
- Ebook 1
- Wyzwanie 2025 1
- CzytamzLegimi/ EmpikGo 1
- PRZECZYTANE 2025 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wigilia złamanych serc
Kiedy tylko udało mi się znaleźć więcej czasu aby usiąść do lektury, rozpracowałam ten tytuł w dwa wieczory. Może ta powieść jest naiwna, może zbyt wiele jest w niej zrządzeń losu. Ale czy nie tego potrzebujemy w święta? Tego zapewnienia, że wszystko się uda i będzie dobrze? Wigilia złamanych serc to opowieść o ludziach doświadczonych przez życie, walczących z własnymi demonami a jednocześnie znajdujących w sobie dość siły aby podać pomocną dłoń innym. Magia świąt, którą wszyscy kochamy.
Kiedy tylko udało mi się znaleźć więcej czasu aby usiąść do lektury, rozpracowałam ten tytuł w dwa wieczory. Może ta powieść jest naiwna, może zbyt wiele jest w niej zrządzeń losu. Ale czy nie tego potrzebujemy w święta? Tego zapewnienia, że wszystko się uda i będzie dobrze? Wigilia złamanych serc to opowieść o ludziach doświadczonych przez życie, walczących z własnymi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnając pióro autorki spodziewałam się szczerości i bezpokopromisowości w prowadzeniu narracji. Nie zawiodłam się. Patrycja nie owija w bawełnę. Pokazuje życie takim, jakie jest: z bólem, tragediami, uzależnieniami i złymi wyborami, ale też z nadzieją, ktora napędza ludzi do zmiany. Wigilia złamanych serc to historia o ludziach, którzy nie powinni być sami w ten dzień. I nie chcieli być sami. Ich wzajemne zależności wychodzą w trakcie wczytywania się w historię. Pokaż mi człowieka, a ja znajdę w nim traumę, ale pokaż mi tę traumę, a ja ją uleczę - to powinno być motto tej historii.
Znając pióro autorki spodziewałam się szczerości i bezpokopromisowości w prowadzeniu narracji. Nie zawiodłam się. Patrycja nie owija w bawełnę. Pokazuje życie takim, jakie jest: z bólem, tragediami, uzależnieniami i złymi wyborami, ale też z nadzieją, ktora napędza ludzi do zmiany. Wigilia złamanych serc to historia o ludziach, którzy nie powinni być sami w ten dzień. I nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo opowieść o samotności, która potrafi dotknąć człowieka nawet w najbardziej „rodzinny” wieczór w roku.
Główna bohaterka, Nina, niemal czterdziestoletnia kobieta uwikłana w destrukcyjną zależność od rodziców, staje się symbolem wielu dorosłych dzieci, które mimo upływu lat nie potrafią postawić granic. Jej impulsywne wyjście z domu w Wigilię uruchamia ciąg spotkań z ludźmi równie zagubionymi jak ona sama. Każda z napotkanych postaci niesie własny bagaż bólu: bezdomność, przemoc domową, rodzinne konflikty czy żałobę. Autorka z wyczuciem pokazuje, że cierpienie nie ma jednego oblicza i może dotknąć każdego — niezależnie od wieku czy statusu społecznego.
Książka unika sentymentalizmu, choć rozgrywa się w świątecznej scenerii. Zamiast idealizować Wigilię, pokazuje ją jako moment konfrontacji z samotnością, stratą i potrzebą bliskości. Jednocześnie daje czytelnikowi nadzieję, że nawet jeden wieczór i jedno dobre słowo mogą stać się początkiem zmiany.
To lektura napisana z uważnością na ludzkie emocje. Spodoba się tym, którzy cenią historie o zwyczajnych ludziach i wierzą, że czasem najważniejsze spotkania zdarzają się wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy.
To opowieść o samotności, która potrafi dotknąć człowieka nawet w najbardziej „rodzinny” wieczór w roku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka, Nina, niemal czterdziestoletnia kobieta uwikłana w destrukcyjną zależność od rodziców, staje się symbolem wielu dorosłych dzieci, które mimo upływu lat nie potrafią postawić granic. Jej impulsywne wyjście z domu w Wigilię uruchamia ciąg spotkań z ludźmi...
Przypadkiem spotyka się grupa, dziewczyna która wstała od toksycznego wigilijnego stołu, bezdomny, nastolatek i jego matka uciekający od awantury, młoda kobieta z dziećmi uciekająca przed przemocą domową. Dziewczyna prowadzi ich do starszej pani, sąsiadki dziadków. Ta czeka na synów a ci nie zamierzają jej odwiedzić. Jeden jest za granicą, drugi woli zostać w pracy, trzeci również nie ma w planach wizyty u matki. Niespodziewani goście, obcy, sprawiają, że przy wigilijnym stole nie jest sama. Dramatyczny splot wydarzeń sprawi, że jednak pojawią się dzieci gospodyni, niezbyt zachwycone gośćmi. Trochę jak ten pies ogrodnika. Ale też decyzją swojej matki, by komuś z gości pomóc zmienić swoje życie. Czy wszystkim uda się wytrwać w wigilijnych postanowieniach? Nie będzie łatwo, jednak jest szansa... że tak. Zawiazały się nowe przyjaźnie, wsparcie, bo jak zauważyła inna autorka wiele kobiet by odeszło od swoich kątów, ale muszą mieć kogoś kto poda im dłoń, pomoże poradzić sobie z pustką która się pojawia. Może nie wow, ale blisko. Bo zdecydowanie odróżnia się od słodkich christmas story z happy endem, obrazków z reklamy świątecznych produktów.
Przypadkiem spotyka się grupa, dziewczyna która wstała od toksycznego wigilijnego stołu, bezdomny, nastolatek i jego matka uciekający od awantury, młoda kobieta z dziećmi uciekająca przed przemocą domową. Dziewczyna prowadzi ich do starszej pani, sąsiadki dziadków. Ta czeka na synów a ci nie zamierzają jej odwiedzić. Jeden jest za granicą, drugi woli zostać w pracy, trzeci...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu."
(Antoine de Saint-Exupéry „Mały Książę”)
Co znajdziecie w tej powieści, do której wciąż wraca się myślami po przeczytaniu?
🌲Narrację prowadzoną z dużą dozą empatii i szczerości.
🌲 Galerię postaci pokiereszowanych przez życie, z którymi można się utożsamić.
🌲 Ciekawą konstrukcję fabuły - „szkatułkową” (drogi bohaterów przecinają się w wieczór wigilijny i organizują wspólną wigilię u pewnej starszej kobiety - wdowy, której atmosfera zmotywuje ich do zmian).
🌲 Retrospekcje, które ujawniają informacje, z których możemy się dowiedzieć, co pchnęło bohaterów do tak trudnej i bolesnej decyzji opuszczenia domu i zerwania kontaktów z najbliższymi im osobami.
🌲 Znaczenie symboliczne dań świątecznych i różnych produktów.
🌲 Karuzelę emocji.
🌲 Scenerię zimową, dzięki której poczujemy „cud” Świąt, a równocześnie dramat rozgrywających się wydarzeń.
🌲 Motywy: samotność, tęsknotę, walkę o szczęście, miłość, wolność i przetrwanie, akceptację, zachwiane poczucie bezpieczeństwa, nieodwzajemnione uczucie i otwarcie się na rodzące się uczucie, żałobę, cierpienie, upór, odwagę, strach, przemoc, bezdomność, alkoholizm, upokorzenie, podeptane nadzieje, inną orientację seksualną, kruchość rodzinnych więzi, bliskość i wsparcie obcego człowieka, szansę na sklejenie swojego życia od nowa…
Powieść ma optymistyczny wydźwięk, ponieważ nawet pęknięte serca w ten szczególny dzień mogą znaleźć otulenie i ukojenie w świątecznej magii, choć autorka nie roztacza przed czytelnikami wizji świąt w cukierkowej, wyidealizowanej oprawie - z zachwycającymi dekoracjami, z migoczącą i bogato przystrojoną choinką, z górą kosztownych i pięknie zapakowanych prezentów, z eleganckim stołem gromadzącym członków rodziny z wymalowanymi uśmiechami na twarzach. Zainspirowana prawdziwym życiem Patrycja Żurek bez filtra przenosi go na karty swojej powieści, pokazując różne jego kolory, jego blaski i cienie, jego światło i mrok, osiągając literacką głębię i skłaniając do refleksji nad tym, co naprawdę jest istotne w człowieku i w świecie. Dedykuje swą powieść przede wszystkim ludziom, dla których ten świąteczny czas z definicji powinien być najbardziej rodzinny, ale dla nich, niosących bagaż bolesnych doświadczeń jest niezwykle trudny.
To moje trzecie spotkanie z piórem autorki i znów się nie zawiodłam.
Szczerze Wam polecam 🩵
"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to(Antoine de Saint-Exupéry „Mały Książę”)
Co znajdziecie w tej powieści, do której wciąż wraca się myślami po przeczytaniu?
🌲Narrację prowadzoną z dużą dozą empatii i szczerości.
🌲 Galerię postaci pokiereszowanych przez życie, z którymi można się utożsamić.
🌲 Ciekawą konstrukcję fabuły -...
WIGILIJNY AZYL ZŁAMANYCH SERC: Patrycja Żurek definiuje Boże Narodzenie na nowo.

Boże Narodzenie, choć uświęcone symbolem ciepła i bezpiecznego schronienia, bywa dla wielu ludzi czasem głębokiej samotności i bolesnej konfrontacji z własnym życiem. Gdzie szukać domu, gdy biologiczne więzy stają się źródłem cierpienia? Czy prawdziwe oparcie czeka tylko tam, gdzie prowadzi krew, czy może rodzi się w przypadkowych spotkaniach, w cichej solidarności pokaleczonych dusz? Literatura ma moc ukazywania, że w najciemniejszej godzinie, w obliczu ucieczki i desperacji, zjawia się najsilniejsza, wybrana miłość, która na nowo definiuje pojęcie rodziny. Właśnie o tej kruchej, lecz niezłomnej nadziei na odnalezienie swojego miejsca na świecie opowiada najnowsza powieść Patrycji Żurek.
Tytułowa „Wigilia złamanych serc” to dla bohaterki, Niny, chwila radykalnego wyboru: opuszczenie toksycznych relacji w poszukiwaniu bezpiecznego azylu. Żurek mistrzowsko obnaża iluzję świąt, wskazując, że pod lśniącą fasadą tradycji często ukryte są głębokie rany. Jej ucieczka staje się aktem samoobrony, inicjującym podróż ku więziom, które są świadomie wybrane, a nie narzucone. Pisarka przekonująco dowodzi, że autentyczne ciepło jest tworzone, a nie dziedziczone. Nina na swej drodze napotyka podobnych sobie rozbitków – to właśnie z ich złamania rodzi się najsilniejsze poczucie wspólnoty. To cichy manifest: nie musimy być sami, jeśli tylko odważymy się przyjąć drugiego człowieka, który również dźwiga ciężar minionych nadziei.
Patrycja Żurek posługuje się językiem pełnym czułości i głębokiej empatii, który nie unika trudnej prawdy. Jej styl jest przejrzysty i niezwykle płynny, natychmiast zanurzając czytelnika w wewnętrzny świat postaci. Konstrukcja zasługuje na uznanie – autorka przeplata wątki w mozaikowej strukturze, powoli odsłaniając ich przeszłość i motywacje. Ten zabieg stopniowo buduje napięcie, by ostatecznie złączyć wszystkie historie w jeden, wzruszający punkt kulminacyjny w wigilijną noc, utrzymując dynamiczny i angażujący rytm narracji.
Różnorodność bólu i nadziei nadaje temu utworowi uniwersalny charakter. Zgromadzeni pod jednym dachem w najmniej oczekiwanym momencie, ci bohaterowie są dowodem na to, że prawdziwa rodzina to nie przywilej biologii.
💔 Nina, uciekinierka, której determinacja staje się iskrą nadziei dla innych.
💔 Kosma, postać o fascynującej aurze, skrywająca ogromną życiową mądrość, której historia to opowieść o stracie i godności.
💔 Wiktoria, starsza kobieta, u której pod maską stabilności kryje się przenikliwa samotność i potrzeba odnalezienia sensu.
💔 Anna, której drastyczna ucieczka od kłamstwa staje się studium złamanego zaufania i poszukiwania nowej tożsamości.
Losy tych bohaterów, choć początkowo obcych, splata wspólne doświadczenie. Ich przypadkowe spotkanie jest katalizatorem, który nieodwracalnie zmienia ich dalsze życie. Wszyscy razem tworzą galerię ludzkich historii, które udowadniają, że jedynym wymogiem do stworzenia domu jest wzajemna, bezwarunkowa akceptacja.
Pisarka wykorzystuje świąteczny czas jako lustro, w którym odbija się najchłodniejsze oblicze ludzkiego losu. Oś fabularna kręci się wokół motywu ucieczki jako aktu założycielskiego, demaskującego fałsz toksycznych więzów. W powstałej pustce rodzi się najsilniejszy motyw: idea wybranej rodziny, zbudowanej na fundamencie solidarności. Wątki Kosmy i Wiktorii wprowadzają głęboką refleksję nad ciężarem czasu i pamięci oraz możliwością odkupienia. Ostatecznie, ta powieść jest wzruszającą afirmacją nadziei i osobistej transformacji, udowadniając, że każde, nawet najgłębsze, złamanie serca jest jednocześnie szansą na jego mądrą i świadomą odbudowę.
Lektura tej prozy to doświadczenie głęboko angażujące – istny emocjonalny rollercoaster. Czytelnicy powinni przygotować się na złość, ale i głębokie wzruszenie. Książka zmusza do autentycznej refleksji: Czym jest dla mnie dom? Gdzie kończy się lojalność, a zaczyna destrukcja? W ostatecznym rozrachunku czytelnik odchodzi od tej historii z gorzkim, lecz oczyszczającym poczuciem odzyskanej nadziei.
To lektura obowiązkowa dla każdego, kto poszukuje głębi w literaturze świątecznej, stroniąc od nierealistycznych wizji. Uczy ona prawdziwego znaczenia bliskości i odwagi do zmiany. Polecam ją szczególnie osobom, które mierzyły się z poczuciem osamotnienia, oraz tym, którzy pragną zrozumieć, że autentyczna magia świąt tkwi w ludzkiej życzliwości. „Wigilia złamanych serc” to literacki balsam dla tych, dla których Boże Narodzenie jest czasem wyzwań. Utwór, dzięki empatycznemu językowi i mozaikowej konstrukcji, staje się głęboką refleksją nad możliwością tworzenia szczęścia od nowa. Nie jest to lektura o idealnych świętach, lecz o autentycznej nadziei, rodzącej się tam, gdzie pękły więzy. Autorka zaoferowała czytelnikom mądry manifest o sile wybranej bliskości. Gorąco polecam tę książkę.
(Zakup własny).
WIGILIJNY AZYL ZŁAMANYCH SERC: Patrycja Żurek definiuje Boże Narodzenie na nowo.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Boże Narodzenie, choć uświęcone symbolem ciepła i bezpiecznego schronienia, bywa dla wielu ludzi czasem głębokiej samotności i bolesnej konfrontacji z własnym życiem. Gdzie szukać domu, gdy biologiczne więzy stają się źródłem cierpienia? Czy prawdziwe oparcie czeka tylko tam, gdzie prowadzi...
Czy zdarzyło Wam się spędzić Święta inaczej, niż planowaliście? 🌲🤔
#wigiliazlamanychserc to książka o ludziach, których życie nie potoczyło się zgodnie z planem. O relacjach, które bolą. O samotności. Ale też o światełku, które potrafi pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie. ✨️ Mimo niełatwej tematyki nie przytłacza. Pomiędzy smutkiem pojawia się ciepło oraz delikatna nadzieja, że nawet najbardziej złamane serce może zaznać spokoju. 🥰
•
W Wigilię Bożego Narodzenia, czasie, który dla jednych jest pełen radości, a dla innych bywa najbardziej bolesnym dniem w roku, Nina po kolejnej kłótni z matką decyduje się opuścić rodzinny dom. To nie jest impulsywna decyzja, stoją za nią lata toksycznej relacji, poczucie bycia niewystarczającą i brak akceptacji.
Zamiast usiąść przy wigilijnym stole, Nina wyrusza w nocną wędrówkę po mieście. Spotyka ludzi, którzy tak jak ona niosą w sobie własne rany i rozczarowania. Poznaje Kosmę, bezdomnego młodego mężczyznę zagubionego w codzienności, Annę uciekającą przed przemocą i próbującą chronić swoje dzieci, a także Agatę i jej nastoletniego syna Mateusza, próbujących odnaleźć spokój po rodzinnych zawirowaniach. Wszyscy trafiają do Wiktorii, starszej pani, wdowy spędzającej święta w samotności, wciąż wierzącej, że jej synowie zdążą na wigilijną kolację.
To właśnie w tym nieoczywistym gronie rodzi się coś niezwykle ważnego: zrozumienie, empatia i ciepło, których tak bardzo każdemu z nich brakowało.
•
To opowieść o tym, że rodzina nie zawsze oznacza bezpieczeństwo, a samotność może dotknąć każdego. I że czasem obcy ludzie potrafią okazać więcej serca niż ci najbliżsi. Polecam tę książkę szczególnie tym, którzy lubią refleksyjne historie, zmuszające do zatrzymania się i spojrzenia na świat z innej perspektywy. Autorka pokazuje, że Święta nie zawsze są radosne. Czasem to moment, gdy rany bolą jeszcze bardziej. Ale właśnie wtedy pojawia się magia bliskości. Ludzie potrafią odnaleźć wspólny język i… dom, choćby na jedną noc. ✨😍
•
Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwo_dragon . ❤️
Czy zdarzyło Wam się spędzić Święta inaczej, niż planowaliście? 🌲🤔
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#wigiliazlamanychserc to książka o ludziach, których życie nie potoczyło się zgodnie z planem. O relacjach, które bolą. O samotności. Ale też o światełku, które potrafi pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie. ✨️ Mimo niełatwej tematyki nie przytłacza. Pomiędzy smutkiem pojawia się ciepło oraz delikatna...
Jak już sam tytuł wskazuje książka opowiada o tym, że Święta to magiczny czas, w którym wszystko może się zmierzyć. Nasza główna bohaterka Nina stawiając pierwszy krok i wychodząc z Wigilii u rodziców stawia na niezależność i własne szczęście a po drodze spotyka innych nieszczęśliwych ludzi, którzy potrzebują wsparcia i ciepła. To wszystko odnajdują w domu staruszki i zaczynają dążyć do tego by zmienić swoje życie.
Ogólnie jestem miłośniczką książek o świątecznej tematyce i nawet przymykam wtedy oko na to, że częściej daje o sobie znać przeznaczenie i nagle niespodziewanie ktoś spotyka kogoś itp.
W tej książce jednak miałam spory zgrzyt jeśli chodzi właśnie o realność. Pominę fakt że główna bohaterka po drodze zebrała 6 osób, które nagle niespodziewanie zabrała do 80-letniej staruszki na Wigilię (do staruszki która była jej sąsiadką po prostu). To już dość mało prawdopodobne. To, że synowie staruszki nie przyszli na Wigilię nawet nie dzwoniąc to też jednak zaskakujące (oprócz trzeciego syna, który miał swoje problemy).
Jednak historia o bezdomności jednego z bohaterów zupełnie jest dla mnie nierealna. Aż szukałam fragmentu by sprawdzić, że on ma ponad 40 lat i dwa kierunki studiów na koncie. A gdy wyszedł od rodziców którzy powiedzieli mu czas przejąć rodzinny biznes, został bezdomnym. Może jestem zbyt życiowo zaradną osobą, ale to wydaje mi się mało prawdopodobne.
Na plus dodanie trudnych wydarzeń i pokazanie nie tylko pozytywów.
Jak już sam tytuł wskazuje książka opowiada o tym, że Święta to magiczny czas, w którym wszystko może się zmierzyć. Nasza główna bohaterka Nina stawiając pierwszy krok i wychodząc z Wigilii u rodziców stawia na niezależność i własne szczęście a po drodze spotyka innych nieszczęśliwych ludzi, którzy potrzebują wsparcia i ciepła. To wszystko odnajdują w domu staruszki i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to💔MOJA OPINIA💔
Tytuł: " Wigilia złamanych serc"
Autor: Patrycja Żurek
Wydawnictwo: DRAGON
(e-book przeczytany na Legimi)
Jest to poruszająca powieść obyczajowa, której akcja dzieje się w czasie Wigili.
Głowna bohaterka, Nina, choć ma niemal 40 lat, nie potrafi uwolnić się od toksycznego wpływu rodziców.
Kiedy czara goryczy przelewa się w Wigilię, Nina impulsywnie trzaska drzwiami rodzinnego domu, pozostając sama w świąteczny wieczór.
Zastanawiając się, co ze sobą zrobić, postanawia odwiedzić Wiktorię, starszą znajomą, która niedawno straciła męża i z utęsknieniem czeka na przybycie synów na kolację.
W trakcie swojej wędrówki przez miasto Nina spotyka innych zagubionych i skrzywdzonych osób, zmagających się z własnymi dramatami.
~ Kosmę, bezdomnego mężczyznę
~ Annę, która uciekła z dziećmi od przemocowego męża.
~Agatę z nastoletnim synem Mateuszem błąkających się po rodzinnej awanturze.
Wiktoria, osamotniona i czekająca na swoich synów, przyjmuje niespodziewanych gości.
Wigilia staje się wieczorem pełnym nieoczekiwanych zdarzeń, która zmienia życie wszystkich bohaterów.
Książka opowiada o sile ludzkich więzi, o samotności i potrzebie bliskości, pokazując, że rodzinę można sobie stworzyć samemu, a nadzieja i nowy początek mogą nadejść z najbardziej nieoczekiwanych źródeł w świąteczną noc.
Jest to historia o nadziei, odnajdywaniu sensu i o tym, że nawet złamane serca mogą znaleźć ukojenie w magii świąt, chociaż jest to opowieść daleka od "cukierkowej wizji świąt"
Mimo poruszania trudnych tematów, książka ostatecznie daje nadzieję na nowy początek i pokazuje jak ważna jest siła międzyludzkich więzi oraz to, że rodzina nie zawsze musi być związana krwią.
Chociaż książka jest bardzo dramatyczna, Wigilia i spotkanie przypadkowych ludzi w jednym domu nadaje jej ciepły i refleksyjny, ale nieprzesłodzony świąteczny klimat.
Jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii. Dostarczyła mi ona ogrom emocji i wzruszeń
Książkę serdecznie polecam osobom, które szukają ciepłej, ale jednocześnie realistycznej opowieści świątecznej, która skłania do myślenia o samotności i empatii.
Z całego serca polecam ❤️
💔MOJA OPINIA💔
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł: " Wigilia złamanych serc"
Autor: Patrycja Żurek
Wydawnictwo: DRAGON
(e-book przeczytany na Legimi)
Jest to poruszająca powieść obyczajowa, której akcja dzieje się w czasie Wigili.
Głowna bohaterka, Nina, choć ma niemal 40 lat, nie potrafi uwolnić się od toksycznego wpływu rodziców.
Kiedy czara goryczy przelewa się w Wigilię, Nina impulsywnie...
kupiłem na fali czytania literatury zimowej/świątecznej. pochłonąłem w jeden wieczór. nie spodziewałem się, że wywoła we mnie tyle emocji...
kupiłem na fali czytania literatury zimowej/świątecznej. pochłonąłem w jeden wieczór. nie spodziewałem się, że wywoła we mnie tyle emocji...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to