Opcja

Okładka książki Opcja autora Justyna Wnuk, 9788368175592
Okładka książki Opcja
Justyna Wnuk Wydawnictwo: White Raven Cykl: Połączeni (tom 3) literatura obyczajowa, romans
312 str. 5 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Połączeni (tom 3)
Data wydania:
2025-10-13
Data 1. wyd. pol.:
2025-10-13
Liczba stron:
312
Czas czytania
5 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368175592
Średnia ocen

8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Opcja w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Opcja



książek na półce przeczytane 874 napisanych opinii 758

Oceny książki Opcja

Średnia ocen
8,3 / 10
43 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Opcja

avatar
309
308

Na półkach:

Ja to lubię sobie utrudniać życie. Często z ostatnimi tomami serii zwlekam jak najdłużej mogę. Nie wiem czy specjalnie sobie to robię, czy po prostu sam fakt, że to zakończenie całej historii sprawia, że odwlekam to w czasie celowo, bo nie jestem gotowa, by pożegnać się jeszcze z bohaterami. No ale nadszedł ten czas...

Drugi tom skończył się ogromnym plot twistem i niewiadomą. Tayla była przekonana, że poradziła sobie z przeszłością, że zostawiła ją za sobą czując jedynie ogromny smutek... Lecz teraz już sama nie wie w co wierzyć. Przeszłość wróciła, by jej namieszać w głowie... Ból, strach, niedowierzanie i złość. Wszystkie emocje w niej wrzały. Nie zmieniło się tylko jedno - jej miłość do Masona. To jedyna stała i pewna sprawa w jej życiu. Lecz i tu pojawiła się rysa, bo Mason kłamał... Może nie z premedytacją lecz ukrywał coś od początku. Zaufanie zostało zachwiane, przeszłość puka do drzwi a na horyzoncie widać ogromne zmiany, które mogą zmienić wszystko... Czy Tayla i Mason poukładają sobie świat na nowo? Czy ich ogromna miłość wystarczy żeby to przetrwać razem?

Ten tom był pełen najróżniejszych emocji. Lecz przebija się tu jedna stała - miłość głównych bohaterów. Jest jak skała, która ich łączy. Nie zna granic, czasem rani lecz umie też wybaczać. Jest zaborcza i pikantna! Lecz mamy też tu do czynienia z motywem trójkąta - i nie, nie fizycznego a emocjonalnego. Trochę się tego bałam, lecz jest on świetnie napisany. Wyraźnie widać jasność tych uczuć i to jest prawdziwe, akceptowalne i w pełni zrozumiałe. Bohaterowie mimo wielu zawirowań zasłużyli na takie zakończenie. Podsumowując - cała trylogia jest świetna. Gorąca, pikantna i pełna uczuć! I jeśli jakimś cudem jeszcze nie czytaliście to nie wahajcie się dłużej - bo naprawdę warto! A ja z dumą przyznaje, że jestem Team Ciastko 🍪

Ja to lubię sobie utrudniać życie. Często z ostatnimi tomami serii zwlekam jak najdłużej mogę. Nie wiem czy specjalnie sobie to robię, czy po prostu sam fakt, że to zakończenie całej historii sprawia, że odwlekam to w czasie celowo, bo nie jestem gotowa, by pożegnać się jeszcze z bohaterami. No ale nadszedł ten czas...

Drugi tom skończył się ogromnym plot twistem i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
770
758

Na półkach:

“Opcja” Justyny Wnuk to książka, która nie opowiada historii — opowiada emocje. Czytając ją, czuję jakbym zaglądała w czyjeś myśli, bardzo kobiece, pełne wątpliwości, obsesji i drobnych, bolesnych odkryć o sobie samej.

Nie ma tu fabuły ani punktu zaczepienia, który trzymałby w tradycyjnym sensie. Są za to uczucia, które wirują, powracają i czasem duszą — samotność, niedopasowanie, małe codzienne porażki i chwile ulgi. Momentami ciężko odłożyć książkę, bo trafia w coś tak znajomego, że aż boli.

To lektura do przeżywania, do czucia, a nie rozumienia. Nierówna, czasem chaotyczna, ale dzięki temu prawdziwa. I chociaż nie każda strona jest łatwa, zostaje w głowie dłużej niż niejedna „normalna” książka.

“Opcja” Justyny Wnuk to książka, która nie opowiada historii — opowiada emocje. Czytając ją, czuję jakbym zaglądała w czyjeś myśli, bardzo kobiece, pełne wątpliwości, obsesji i drobnych, bolesnych odkryć o sobie samej.

Nie ma tu fabuły ani punktu zaczepienia, który trzymałby w tradycyjnym sensie. Są za to uczucia, które wirują, powracają i czasem duszą — samotność,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
908
905

Na półkach:

"Czasami z miłości robimy okropne głupoty, a potem tego żałujemy."

Otoczona miłością, o jakiej zawsze marzyła Tayla, zaczęła budować życie u boku ukochanego. Wszystko wskazywało na to, że w końcu odzyskała równowagę i że ma przed sobą stabilną przyszłość.
Jednak przeszłość, która miała nie istnieć, staje ponownie na jej drodze. Przez co świat kobiety ponownie staje na rozdrożu dróg. Zagubiona nie wie, czy ma słuchać serca, czy rozumu.

Czy będzie w stanie zaufać?
Czy zniesie prawdę, która nigdy nie miała wyjść na jaw?

„Życie co chwilę rzuca nam kłody pod nogi. Przewracamy się, otrzepujemy ręce, kolana, bierzemy oddech. Pierwszy, drugi, trzeci… I wstajemy ponownie, by walczyć… By walczyć o przetrwanie, o życie.”

Po przeczytaniu drugiego tomu, tak bardzo czekałam na kontynuację. I w końcu ją dostałam.
"Opcja" tom III muszę przyznać wypadła ciut słabiej niż poprzednie. Jednak tylko ciut, bo chwilami zachowanie bohaterów mnie irytowało. Ale to tyle minusów.
Fabuła pełna intryg i kłamstw to totalny emocjonalny rollercoaster.
Nie brakowało tu iskier, ognia i Pikantnych scen.
Z wielką przyjemnością obserwowałam wzloty, upadki i emocjonalne rozterki bohaterów.
Powiem Wam, że czytając tę historię, autorce nie raz udało się mnie zaskoczyć.
Czytałam i, czytałam i nie mogłam przerwać.
Justyna Wnuk ma lekkie, przyjemne i wciągające pióro, dzięki czemu cała trylogia, jest przyjemna w odbiorze, dosłownie czyta się sama i wciąga jak narkötyk.
Jest to jedna z lepszych serii, jakie czytałam, szkoda, że to już koniec i musiałam pożegnać się z bohaterami. Ale jak to mówią, nic nie trwa wiecznie.

Trylogia "Połączeni" to książki dla fanów mocnych wrażeń, intryg, kłamstw i zawirowań.
To historia o miłości, zaufaniu i wybaczeniu.
Tu dodam, że aby historia miała ręce i nogi trzeba zacząć od pierwszego tomu wtedy i tylko wtedy nabierze sensu i porowe was jak huragan.

Polecam ❣️

"Czasami z miłości robimy okropne głupoty, a potem tego żałujemy."

Otoczona miłością, o jakiej zawsze marzyła Tayla, zaczęła budować życie u boku ukochanego. Wszystko wskazywało na to, że w końcu odzyskała równowagę i że ma przed sobą stabilną przyszłość.
Jednak przeszłość, która miała nie istnieć, staje ponownie na jej drodze. Przez co świat kobiety ponownie staje na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

74 użytkowników ma tytuł Opcja na półkach głównych
  • 49
  • 23
  • 2
12 użytkowników ma tytuł Opcja na półkach dodatkowych
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gdyby nie ty... Luna Velevitka
Gdyby nie ty...
Luna Velevitka
„Gdyby nie ty…” Luny Velevitki to poruszająca opowieść o tym, jak cienka bywa granica między pragnieniem szczęścia a decyzjami, które mogą to szczęście bezpowrotnie zniszczyć. Autorka kreśli historię pełną emocji, w której nic nie jest jednoznaczne, a każdy wybór niesie za sobą długofalowe konsekwencje. Główni bohaterowie - Charlotte i Steven - na pierwszy rzut oka tworzą zgodne i spełnione małżeństwo. Są ambitni, zorganizowani i przyzwyczajeni do tego, że życie układa się po ich myśli. Ich relacja zaczyna jednak pękać w momencie, gdy okazuje się, że nie mogą mieć dzieci. To doświadczenie obnaża ich słabości: Steven stopniowo wycofuje się emocjonalnie, a Charlotte coraz bardziej zatraca się w pragnieniu macierzyństwa. Kobieta staje się postacią niezwykle złożoną - z jednej strony budzi współczucie, z drugiej trudno jednoznacznie usprawiedliwić jej decyzje. Na drugim biegunie pojawia się Jared - mężczyzna z bagażem trudnych doświadczeń, który wprowadza do historii powiew autentyczności i spokoju. W przeciwieństwie do Stevena nie stara się kontrolować rzeczywistości, lecz przyjmuje ją taką, jaka jest. Jego obecność nie tylko komplikuje życie Charlotte, ale też zmusza ją do konfrontacji z własnym sumieniem. Fabuła rozwija się wokół jednego przełomowego wyboru, który uruchamia lawinę zdarzeń. To, co początkowo wydaje się rozwiązaniem problemów, z czasem przeradza się w źródło napięcia i ukrywanej prawdy. Kilka lat później, gdy bohaterowie próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości, przeszłość powraca, burząc kruchą równowagę ich życia. Historia nie opiera się na dynamicznej akcji, lecz na emocjach, relacjach i stopniowo narastającym ciężarze tajemnicy. Największą siłą tej książki są bohaterowie - niedoskonali, momentami irytujący, ale przez to bardzo prawdziwi. Czytelnik nie tylko obserwuje ich wybory, ale też zmuszony jest je oceniać i odnosić do własnych wartości. To opowieść o miłości w różnych odsłonach: tej pełnej oddania, tej trudnej i tej, która pojawia się w najmniej odpowiednim momencie. „Gdyby nie ty…” to coś więcej niż lekki romans. To historia skłaniająca do refleksji nad tym, czy cel zawsze uświęca środki i jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla spełnienia marzeń. To jedna z tych książek, które zostają w głowie jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony.
agalovereads - awatar agalovereads
ocenił na77 dni temu
Imperfect Love Monika Kondas
Imperfect Love
Monika Kondas
"Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości..." Jak to jest z dawaniem drugiej szansy, gdy zawodzi ktoś, komu ufało się bezgranicznie? Czy z takiego pęknięcia da się jeszcze odbudować relację, czy to już definitywny koniec? To nie miało tak wyglądać. Ich miłość miała być silniejsza niż wszystko inne, nawet plotki, które krążyły wokół nich z powodu różnicy koloru skóry. Nikt nie wierzył, że są razem z miłości. Ona- słynna modelka, on biznesmen. Przypadkowe spotkanie przerodziło się w 6 lat wspólnego życia. A jednak właśnie podpisali papiery rozwodowe. Owen powiedział Madison, że poznał kogoś innego. W odpowiedzi podała mu zdjęcie USG- ich dziecka. Załamana, wyjechała z miasta do domu w lesie. Do miejsca, które miało być spełnieniem ich wspólnych marzeń: domu, rodziny, przyszłości. Ona nigdy z nich nie zrezygnowała. On twierdził tylko, że chciał, by Madison była szczęśliwa. Prawdziwe powody rozwodu zachował jednak dla siebie- jak sekret, który mógł zmienić wszystko. 📚MOJA OPINIA📚 „Imperfect Love” to historia subtelna i delikatna, a jednocześnie gorzka, smutna i przepełniona emocjami. Czyta się ją niezwykle szybko, głównie za sprawą lekkiego i swobodnego pióra autorki. Są tu momenty słodkie i zabawne, chwile pełne ciepła, ale nie brakuje też scen wywołujących irytację czy złość. To opowieść o miłości idealnej i nieidealnej zarazem -perfect-imperfect love- i dokładnie taki przekaz płynie z tej książki. Bo żadna miłość nie jest doskonała. Każdy popełnia błędy, rani, gubi się po drodze… ale to od nas zależy, czy i jak potrafimy je naprawić. Fundamentem relacji okazują się szacunek i zaufanie, ale również umiejętność wspólnego podejmowania decyzji, bez decydowania za drugą osobę, bez odbierania jej głosu i prawa wyboru. W niektórych momentach było dla mnie nieco zbyt słodko, jednak to już kwestia mojej natury i osobistych preferencji 😉 Mimo to całość pozostawia po sobie emocjonalny ślad i skłania do refleksji nad tym, czym naprawdę jest miłość: ta prawdziwa, nieidealna, ale ludzka.
ania_czyta_i_pstryka - awatar ania_czyta_i_pstryka
oceniła na723 dni temu
Kłamstwo w czekoladowej polewie Luna Velevitka
Kłamstwo w czekoladowej polewie
Luna Velevitka
Otworzyłam tę książkę z lekkim sceptycyzmem, a zamknęłam z uczuciem, jakbym właśnie wyszła z rozmowy z kimś, kto zna mnie lepiej niż ja sama. Nie była to „lekka lektura na raz” — to było zanurzenie. Intensywne, trochę pikantne, czasem bolesne, ale przede wszystkim prawdziwe. Autorka pisze tak, jakby kroiła swoje emocje i podawała je na tacy — bez lukru, ale nie pozbawione smaku. Jej styl jest zmysłowy, ale też surowy: potrafi być subtelna i jednocześnie trafiać tam, gdzie boli najbardziej. Czytałam niektóre fragmenty dwa razy, nie dlatego, że były niezrozumiałe — ale dlatego, że chciałam jeszcze poczuć to, co poczułam za pierwszym razem. Mam wrażenie, że to książka o kobietach, które boją się przyznać przed sobą, jak bardzo pragną być widziane i rozumiane. O próbach zatajenia trudnych prawd i o tym, co się dzieje, kiedy te prawdy nagle wychodzą na światło dzienne. Bez moralizowania, bez patosu — po prostu z ogromną wrażliwością i odwagą. To nie jest lektura „na odpoczynek”. To raczej lektura na konfrontację — z własnymi oczekiwaniami, lękami, namiętnościami i… kłamstwami, które opakowujemy w ładne słowa, żeby było łatwiej przeżyć. Podsumowując — ta książka ulepiła mi w głowie kilka emocjonalnych kształtów, z których część była niewygodna, ale część — zadziwiająco piękna. Jej język i ton zostają ze mną dłużej niż większość lektur tego roku.
ZaczytanaBestia - awatar ZaczytanaBestia
oceniła na816 dni temu
Owoc żywota słodkiego Scarlett Peacock
Owoc żywota słodkiego
Scarlett Peacock
Maggie najlepiej wie, że najtrudniej uwolnić się od słów zasłyszanych w dzieciństwie. Dorastając na prowincji, przez lata słyszała, kim rzekomo jest i jak niewiele może osiągnąć. Wyjazd na studia traktuje jak jedyną szansę, by wyrwać się z tego schematu i zbudować siebie na nowo. Szybko jednak okazuje się, że zmiana miejsca nie oznacza uwolnienia od własnych słabości – presja, potrzeba akceptacji i brak wyznaczonych granic prowadzą ją w stronę decyzji, nad którymi coraz trudniej zapanować. W nowym środowisku trafia na grupę wyrazistych osobowości – Waltera, Amy, Jeremy’ego oraz Roba – a studencka codzienność szybko przeradza się w ciąg doświadczeń związanych z hazardem, imprezami i przygodnym seksem. W międzyczasie Rob uparcie próbuje zbliżyć się do dziewczyny, mimo jej wyraźnego dystansu. Ich znajomość przeradza się w napiętą i niejednoznaczną relację, w której zaangażowanie zaczyna przybierać niepokojący wymiar. Każdy kolejny wybór odsłania, jak cienka bywa granica między potrzebą bliskości a utratą wpływu na własne życie. Powieść opiera się na wyraźnym podziale na części, które układają się w ciąg kolejnych etapów przeżyć Maggie i odsłanianiu skutków jej działań. Ten podział staje się jednocześnie zapisem psychologicznej drogi bohaterki – od prób dowartościowania się po konfrontację z piętnem przypisanej jej etykiety. Wyraźnie wybrzmiewa tu wpływ rygorystycznego wychowania, w którym religia pełni funkcję kontroli, co znajduje odbicie również w przestrzeni uczelni – miejscu, gdzie bogobojność staje się fasadą dla zagubienia i deprawacji. W tej rzeczywistości Maggie zmuszona zostaje do samodzielnej walki o odbudowanie siebie i ochronę tego, co stopniowo odzyskuje. Kreacja postaci wykracza poza klasyczne archetypy, a za każdym razem, gdy zderzam się z bohaterami stworzonymi przez Scarlett Peacock, równie mocno urzeka mnie ich wielowymiarowość. Maggie jawi się jako postać specyficzna – ukształtowana przez trudne doświadczenia, impulsywna i podejmująca decyzje o momentami wątpliwej moralności, co czyni jej drogę szczególnie złożoną. Z pewnością nie jest to osoba, którą polubią wszyscy, jednak ja wręcz ubóstwiam ją za bycie taką sassy babeczką z pazurem i wewnętrzną siłą w nieoczywistej formie. Z kolei Walter wnosi energię i wsparcie, Amy reprezentuje rygor zasad, Jeremy skupia się na sobie, natomiast Rob łączy mroczniejsze oblicze z wyraźną wrażliwością. Ich relacja przybiera formę pełnego iskier tańca, w którym splatają się dystans, fascynacja, cierpliwość, próba oczyszczenia dawnych ran oraz stopniowe budowanie zrozumienia. Równocześnie bohaterowie poboczni mają fundamentalne znaczenie dla rozwoju Maggie, ponieważ to w kontakcie z nimi powoli i metodycznie znikają kolejne maski, odsłaniając nieznaną wcześniej wersję jej samej. „Owoc żywota słodkiego” podejmuje temat dojrzewania poprzez doświadczenie skrajności, koncentrując się na ciężarze demonów przeszłości, wpływie otoczenia oraz łatwości popadania w autodestrukcję przy jednoczesnej trudności odbudowy własnego „ja”, które wcześniej nie miało szansy się ukształtować. To historia o procesie odzyskiwania siebie, ale także o potrzebie obecności drugiego człowieka, który pozostaje mimo błędów i potknięć, co nadaje motywowi found family wyjątkową siłę. Autorka po raz kolejny pokazuje, że tworzy opowieści głębokie i dopracowane psychologicznie, w których erotyzm stanowi istotne dopełnienie historii naznaczonej bliznami i poszukiwaniem szacunku do samej siebie. To moje drugie zetknięcie się z twórczością tej autorki i dziś mogę powiedzieć wprost – Scarlett Peacock stała się jedną z moich ulubionych autorek. Jestem absolutnie zachwycona tą historią, urzekła mnie w każdym aspekcie. Książka zafascynowała mnie do granic możliwości, sprawiając, że niejednokrotnie łzy lały się samoistnie, zarówno przez retrospekcje, jak i przez to, jak Peacock potrafi w zatrważający sposób ukazać psychikę bohaterów poprzez ich działania, bez uciekania się do nadmiaru patosu.
Fifthcarrie - awatar Fifthcarrie
ocenił na103 dni temu
Love Me Wrong Inga Juszczak
Love Me Wrong
Inga Juszczak
💜Dla Mackenzie Brown wszystko zaczęło się dwa lata temu, gdy jej marzenie się spełniło. Przeprowadziła się z Anglii do USA, by zacząć naukę w Glendale Academy. Pilnie skrywa swój sekret, że ma stypendium. Jej przyjaciółką jest Holly Grey królowa szkoły. Jej relacje z siostrą to koszmar bo w ogóle się nie dogadują. Codziennie zakłada maskę bo chcę, by wszyscy ją lubili ale za to płaci wysoką cenę. Wszystko ulega zmianie gdy do domu jej przyjaciółki wprowadza się Caleb, który kogoś jej przypomina i to z jej magicznej nocy. 💜Caleb Moore przeprowadził się do Glendale, bo jego ojciec związał się z matką Holly Grey. Nie podoba mu się w nowa szkoła i jej uczniowie. To on spędził z Mackenzie noc, ale udaje przed nią, że jej nie zna. Holly jego przybrana siostra przekonuje go jaka jest prawdziwa twarz Mackenzie. Nie może pojąć, że Mac jest inna, niż sadził i uważał. Zaczyna ją przez to gnębić i poniżać. 💜,, Love Me Wrong" to istny huragan a emocji jest tu bardzo dużo. Historia, którą czytało się świetnie i nie sposób się od niej było oderwać. Autorka porusza tu wiele problemów, trudnych decyzji ale też skomplikowanych relacji to istny rollercoaster. To opowieści, która rozdziera serca ale prawda, która tu poznajemy zwala z nóg. Czy najlepsza przyjaciółka może zrobić Ci największą krzywdę przez zazdrość 🥺 Bohaterowie są zranieni, zagubieni ale oni też pragną zaznać miłości pomimo, że świat jest dla nich okrutny. Relacja Mac i Caleba jest pełna nienawiści, niechęci, ubliżanie, ale tam tli się ogień pożądania, który ciągnie ich do siebie. Bohaterowie są wspaniałe wykreowani a całość jest dopieszczona. 💜 Styl autorki jest cudowny, taki prawdziwy, tu każde zdanie niesi emocje i przekaz dla czytelnika. Zaznaczę, że to nie jest pierwsze spotkanie z twórczością i piórem autorki. Same motywy książki przyciągają jak magnez a akcja toczy się szybko bez przeciągania i zbędnych opisów. 💜,,Love Me Wrong" to historia, która uświadamia, że sekrety potrafią przekreślić wszystko. Opowiada o błędach, przebaczeniu i o walce o siebie i swoją miłość, która jest warta zawsze ryzyka. Dodam, że książka jest przepięknie wydana i robi ogromne wrażenia. Polecam wszystkim wejść w świat GLENDALE ACADEMY i świata, który stworzyła Inga.
polii_book_ksiażkara - awatar polii_book_ksiażkara
oceniła na102 miesiące temu
Miałeś się nigdy nie pojawić Ewelina Dobosz
Miałeś się nigdy nie pojawić
Ewelina Dobosz
„Miałeś się nigdy nie pojawić” to książka, która od początku mnie zaciekawiła i wciągnęła bardziej, niż się spodziewałam. To nie jest lekka historia. Bohaterowie mają za sobą sporo przeżyć i to czuć praktycznie od pierwszych stron. Ten ich bagaż doświadczeń sprawia, że wszystko jest bardziej… prawdziwe. Nie ma tutaj idealnych ludzi ani prostych emocji. Są wątpliwości, strach, trochę chaosu i dużo rzeczy, które trudno nazwać wprost. I chyba właśnie to najbardziej mi się podobało — ta autentyczność. Relacja Oliwii i Lucasa nie jest oczywista ani łatwa. To nie jest historia typu „poznali się i wszystko nagle stało się proste”. Wręcz przeciwnie — tutaj wszystko jest trochę połamane, niedopowiedziane, momentami trudne. I właśnie przez to bardziej wciąga. Podczas czytania było sporo emocji. Takich prawdziwych, nieprzesadzonych. Czasami miałam ochotę nimi trochę potrząsnąć, czasami ich rozumiałam aż za bardzo. I to jest chyba największy plus tej książki — można się w niej odnaleźć, nawet jeśli sytuacje są inne. Momentami nie była to łatwa lektura, bo porusza tematy, które potrafią gdzieś tam uderzyć. Ale jednocześnie czytało się ją bardzo szybko. Tak, że „jeszcze jeden rozdział” i nagle robi się późno. To naprawdę ciekawa i dobrze napisana historia o tym, że czasem trzeba czasu, żeby znowu coś poczuć. I że nie wszystko w życiu jest oczywiste, nawet jeśli bardzo byśmy tego chcieli.
Antares - awatar Antares
ocenił na84 dni temu
Znajomość barterowa Natalia Waszak-Jurgiel
Znajomość barterowa
Natalia Waszak-Jurgiel Monika Malita-Bekier
🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐 „Znajomość barterowa” autorstwa Moniki Mality - Bekier i Natalii Waszak - Jurgiel to niezwykle przyjemna, pełna humoru i ciepła opowieść, która potrafi zarówno rozbawić, jak i wzruszyć. To typ historii, przy której można się zrelaksować, poprawić sobie nastrój i po prostu dobrze się bawić. Główna bohaterka, Daria, po wielu rozczarowaniach przestaje wierzyć w swój urok i powodzenie u mężczyzn. Namówiona przez przyjaciółki decyduje się jednak na odważny krok, który całkowicie zmienia jej codzienność. Właśnie wtedy na jej drodze pojawia się Kuba. Mężczyzna cieszy się ogromnym zainteresowaniem kobiet, a mimo to zgadza się na nietypową propozycję Darii. Najbardziej przewrotne w tej sytuacji jest to, że żadne z nich tak naprawdę nie pragnie relacji opartej na takim układzie. Ich znajomość szybko zaczyna prowadzić w zupełnie nieoczekiwanym kierunku i dostarcza wielu emocji. Ogromną sympatię wzbudziła we mnie babcia Darii, Elżunia. To postać pełna energii, odwagi i wyjątkowego poczucia humoru. Kradnie każdą scenę, w której się pojawia, a jej życie uczuciowe okazuje się równie barwne jak historia głównych bohaterów. Bez wątpienia jest jedną z najciekawszych i najbardziej zapadających w pamięć postaci w tej książce. Autorki świetnie łączą romantyczny klimat z dużą dawką humoru. Dzięki temu historia jest lekka, naturalna i bardzo przyjemna w odbiorze. Podczas czytania nie brakuje momentów, które wywołują rumieniec na twarzy, ale równie często pojawia się szczery śmiech. To idealna książka na poprawę humoru i chwilę relaksu. Z przyjemnością polecam🥰
rosa_nera_books - awatar rosa_nera_books
ocenił na924 dni temu
Przypadek Blanki L Katarzyna Mak
Przypadek Blanki L
Katarzyna Mak
❄️ Recenzja ❄️ "Przypadek Blanki L" Autorka:@katarzynamakautor (współpraca reklamowa) Wydawnictwo: Grzechy warte Cześć Książkoholicy! ❄️ Nie spodziewałam się, że ta historia aż tak mnie poruszy. Z każdą kolejną stroną czułam coraz większe napięcie, a zakończenie dosłownie zwaliło mnie z nóg. Ostatnie strony czytałam w totalnym osłupieniu i długo nie mogłam przestać myśleć o głównej bohaterce. ❄️ Blanka, utalentowana skrzypaczka i rozpoznawalna twarz w sieci, pokazuje światu idealnie wykreowaną wersję siebie. Perfekcyjne kadry, uśmiech, sukces. Ale za kulisami kryje się zupełnie inna prawda, pełna ran, lęku i przemilczanych traum. ❄️ Autorka odważnie zagląda w głąb psychiki bohaterki. Pokazuje, jak lata życia w cieniu przemocy potrafią odebrać poczucie własnej wartości i sprawić, że człowiek zaczyna wątpić w to, na co zasługuje. Gdy wreszcie pojawia się szansa na nowy początek, wydaje się, że najgorsze już za nią. Jednak życie nie daje jej prostych rozwiązań. Na jej drodze stają dwaj bracia zupełnie różni, a jednak obaj wprowadzają w jej świat coś, czego wcześniej nie znała, troskę, pożądanie, nadzieję. Uczucia, które budzą się między nimi, są intensywne i niejednoznaczne. A wydarzenia, które następują później, ponownie wystawiają ją na próbę. ❄️ To nie jest cukierkowa opowieść o miłości. To historia o walce o siebie, o zrzucaniu masek i o tym, jak trudno pogodzić się z własną przeszłością. Emocjonalna, momentami bolesna, ale niezwykle prawdziwa. Czytałam ją wolniej, niż bym chciała, bo codzienność nie odpuszcza. Jednak to jedna z tych książek, które zostają w głowie na długo po zamknięciu ostatniej strony. I zdecydowanie czuję niedosyt, mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec tej historii. Moja opinia: 8/10
Aga89 Czerniejewska - awatar Aga89 Czerniejewska
oceniła na81 miesiąc temu
Vicious Allure Agnieszka Samich
Vicious Allure
Agnieszka Samich
Jakie ciasto króluje u was na stole świątecznym? Książka kusi już od pierwszego spojrzenia – obietnicą mrocznego romansu, niebezpiecznych układów i relacji balansującej na granicy fascynacji oraz zagrożenia. Historia Cindy Fox, dziewczyny walczącej o lepsze jutro w cieniu choroby matki i trudnej codzienności, ma w sobie potencjał, który naprawdę potrafi zaintrygować. Wejście w świat przestępczy, zapoczątkowane jednym pozornie zwyczajnym wieczorem w barze, otwiera drzwi do historii pełnej napięcia, tajemnic i moralnych niejednoznaczności. Niestety, opowieść nie zawsze wykorzystuje swój potencjał. Fabuła bywa nierówna. Momentami dzieje się bardzo dużo, ale trudno uchwycić rytm wydarzeń, przez co zamiast rosnącego napięcia pojawia się chaos. Zdarzały się chwile, w których historia traciła swoją dynamikę. To jeden z tych przypadków, gdzie intensywność wydarzeń nie zawsze idzie w parze z emocjonalnym zaangażowaniem. Największym niedosytem pozostaje dla mnie relacja między Cindy a Dragonem. Choć założenia wskazują na silne napięcie i wybuchową chemię, w praktyce zabrakło mi autentycznych emocji. Cindy momentami imponuje swoją odwagą i charakterem, ale jej decyzje nie zawsze były dla mnie w pełni przekonujące. Z kolei Dragon wypada dość blado i nie do końca jasno określa swoją rolę oraz motywacje, co utrudnia zbudowanie głębszego zaangażowania w ich historię. Mimo tych zastrzeżeń książka ma swoje mocne strony – klimat, gangsterskie tło i potencjał rozwoju fabuły w kolejnych tomach mogą przyciągnąć fanów gatunku, zwłaszcza tych, którzy lubią wolniej rozwijające się historie z nutą mroku. To nie jest powieść dla każdego, ale czytelnicy szukający dark romansu z elementami slow burn mogą znaleźć tu coś dla siebie.
mucha_w_ksiazkach - awatar mucha_w_ksiazkach
ocenił na69 dni temu

Cytaty z książki Opcja

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Opcja