Drżenie serc

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-10-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-10-22
- Liczba stron:
- 280
- Czas czytania
- 4 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384123706
Opowieść o Liliannie, która na pierwszy rzut oka ma wszystko. Jest szczęśliwą mężatką, ma mieszkanie i pracę, którą lubi. Ma też przyjaciółkę, na którą może zawsze liczyć i to właśnie u niej na imprezie urodzinowej poznaje kogoś, kto będzie miał wpływ na jej przyszłość. Wszystko zaczyna się zmieniać małymi kroczkami, kobieta obserwuje zmiany w sobie i w swoim idealnym mężu. Nie będzie to jednak kolejna słodka historia. Spotkają ją turbulencje, których nigdy by nie przewidziała. To prawdziwa i smutna opowieść, która uzmysławia nam, jak przewrotne i zaskakujące potrafi być życie, jak wielka jest siła przyjaźni, miłości, ślepego zauroczenia, idealizacji oraz przypadku, który może zmienić diametralnie życie bohaterów.
Co czeka Liliannę? Czy będzie żyła dalej w bańce szczęścia? I czy kiedykolwiek jeszcze poczuje drżenie serca?
Kup Drżenie serc w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Drżenie serc
Poznaj innych czytelników
81 użytkowników ma tytuł Drżenie serc na półkach głównych- Przeczytane 47
- Chcę przeczytać 34
- Posiadam 11
- 2025 5
- Wyzwanie 2025 1
- Ebook 1
- Ebook do kupienia 1
- Literatura piękna 1
- Ulubione 1
- Proza 1
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Drżenie serc
🪷Książkę tę dostałam od Angeliki i nie mogłam się doczekać, by po nią w końcu sięgnąć. Dlatego też włączyłam ją w końcu na słuchawki i przesłuchałam.
🪷Lilianna można powiedzieć, że ma wszystko. Ma męża, fajną pracę, którą lubi i przyjaciółkę taką od serca. Jednak wszystko zmienia się w ułamku chwili, gdy ten który powinien ją chronić zadaje jej cios. Najpierw Jakub - jej mąż - coraz więcej czasu spędza w pracy, a gdy po urodzinach przyjaciółki i rozmowie Lilki z fotografem,wpada w furię. Wiemy już, że nie będzie to nic przyjemnego. Jak potoczą się losy Liliany?
🪷To nie jest słodka, cukierkowa książka. To książka pełna wielu ważnych tematów. Autorka nie boi się ich. Wychodzi im naprzeciw, pokazując siłę Lilianny i tego jak ważne w życiu ludzi są przyjaźnie. Przemoc fizyczna i psychiczna nie jest czymś normalnym. On się nie zmieni. Jeśli uderzył raz, zrobi to kolejny i kolejny. Cudownie, że w życiu bohaterki pojawiły się osoby, które w tym czasie były dla niej oparciem. To ważne, by nie zostać samemu w takich chwilach.
🪷Kolejnym moim zaskoczeniem jest zakończenie! Serio. To co się wydarzyło na końcu. Opadła mi szczęka. Pierwszy raz spotkałam się z takim zabiegiem w książce i no było to dość zaskakujące, ale takie inne i świeże. Reasumując, jeśli szukacie książki życiowej, która dostarczy wam wielu emocji, a wy że ściśniętym żołądkiem będziecie czytać o losach Lilianny, to musicie koniecznie sięgnąć po tę książkę. Mnie się podobała. Mamy tu też oczywiście sceny 18+, więc jest to książka raczej dla dorosłych odbiorców. No i muszę przyznać, że styl autorki przez te kilka lat ewoluował i stał się taki dojrzały ❤️ siegajcie koniecznie ❤️
🪷Książkę tę dostałam od Angeliki i nie mogłam się doczekać, by po nią w końcu sięgnąć. Dlatego też włączyłam ją w końcu na słuchawki i przesłuchałam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🪷Lilianna można powiedzieć, że ma wszystko. Ma męża, fajną pracę, którą lubi i przyjaciółkę taką od serca. Jednak wszystko zmienia się w ułamku chwili, gdy ten który powinien ją chronić zadaje jej cios. Najpierw Jakub - jej...
Ktoś bardzo dla mnie ważny powiedział mi kiedyś, że prawdziwa miłość to umiejętność postawienia czyjegoś szczęścia ponad swoim - nawet wtedy, gdy nie ma w nim dla nas miejsca.
Przez lata brałam to za pewnik i uważałam za najwyższą formę oddania. Dzisiejsza lektura sprawiła jednak, że zaczęłam poddawać to w wątpliwość.
Lilka to kobieta, która przeszła w swoim życiu bardzo wiele. Jest wrażliwa i delikatna, a miłość stawia na pierwszym miejscu. Dla niej potrafi być bezgranicznie oddana, wierna i lojalna - najczęściej kosztem samej siebie.
W opisie książki przeczytałam, że to historia, która nie wydarzyła się naprawdę, ale mogłaby. Ja myślę, że to historia, która dzieje się codziennie - w wielu domach, pod osłoną ciszy, wstydu i bezsilności. To opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca w świecie, ale też siebie samej. O poznawaniu własnych granic, i ich przekraczaniu, o oswajaniu lęków. O samotności - nie tej zwykłej, lecz takiej, która sięga trzewi i wypala od środka. O samotności wśród ludzi, często bliskich, a jednocześnie tak dalekich od zrozumienia tego, co nas uwiera. Wreszcie to historia o cierpieniu - takim, którego nie da się znieść. Które odbiera oddech, zostawia pustkę i gorycz.
Bardzo trudno jest pisać o tych wszystkich emocjach trafnie i bez przerysowania. Wymaga to niezwykłej wrażliwości, wyczucia i dojrzałości emocjonalnej - a tutaj wszystko było dokładnie na swoim miejscu. Dzięki temu czytelnik może przeżywać tę historię razem z bohaterami, strona po stronie. Autorka stworzyła niezwykle trudną i ciężką opowieść, która mimo ogromnego ładunku emocjonalnego pozwala każdemu wynieść z niej coś dla siebie.
Dla jednych będzie to znak, że warto walczyć o siebie i że nawet po najtrudniejszych chwilach wszystko może się odmienić. Dla innych - że jesteśmy kowalem własnego losu i wiele zależy od nas samych. Jeszcze inni, wręcz przeciwnie, zdecydują się odpuścić, bo zrozumieją, że nie można starać się za dwoje, a dobre chęci i nawet największe uczucie to za mało, jeśli nie idą w parze z nimi szacunek, zaufanie i poczucie bezpieczeństwa.
Ta historia nie kończy się dobrze. To nie jest kolejna cukierkowa opowieść o miłości - a takich mamy już wiele. Ta książka sprawia, że serce rozpada się na milion kawałków. Pokazuje, jak bardzo wszystko w życiu jest kruche i ulotne. Uświadamia, że cierpienie jest częścią naszego życia i często kształtuje nas silniej niż jakakolwiek inna emocja. A jednak, mimo tego, da się z niej wynieść pozytywne lekcje: siłę przyjaźni i wsparcia, walkę o to, by nie zatracić siebie, umiejętność stawiania granic, podnoszenie się po traumatycznych doświadczeniach - zarówno fizycznych, jak i emocjonalnych. To także opowieść o dawaniu sobie drugiej szansy i o przebaczeniu.
Myślę, że podwójne zakończenie tej książki jest genialnym zabiegiem. Mobilizuje do myślenia, prowokuje do postawienia się na miejscu bohaterki i jeszcze głębszego wejścia w jej emocje. Każdy z nas w tym momencie ma zapewne poczucie, że przecież można było inaczej - że to nie było konieczne. Albo wręcz przeciwnie: że po takiej drodze każdy znalazłby się dokładnie w tym miejscu i że dziwne jest jedynie to, iż dopiero teraz. To pokazuje, jak bardzo się różnimy, jak inaczej odczuwamy i że każdy z nas ma granicę, której przekroczenie często niesie za sobą nieodwracalne konsekwencje.
Podsumowując... Trudna. Bolesna. Prawdziwa. I właśnie dlatego tak bardzo poruszająca.
To książka, która wymaga od czytelnika pewnej dojrzałości, by umieć odnaleźć w niej lekcję dla siebie. Ja ją polecam, bo historie, które zmuszają do zatrzymania się i spojrzenia w głąb siebie, zostają z nami na dłużej.
Ktoś bardzo dla mnie ważny powiedział mi kiedyś, że prawdziwa miłość to umiejętność postawienia czyjegoś szczęścia ponad swoim - nawet wtedy, gdy nie ma w nim dla nas miejsca.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez lata brałam to za pewnik i uważałam za najwyższą formę oddania. Dzisiejsza lektura sprawiła jednak, że zaczęłam poddawać to w wątpliwość.
Lilka to kobieta, która przeszła w swoim życiu bardzo...
„Drżenie serc” to powieść obyczajowa opowiadająca o losach Liliany. Na początku bohaterka ma niemal wszystko: stabilne małżeństwo, pracę, dom oraz najlepszą przyjaciółkę. Jednak to, co wydaje się trwałe i bezpieczne, okazuje się kruche. W jej małżeństwie zaczynają pojawiać się problemy. Mąż Liliany, Jakub, spędza coraz więcej czasu w pracy i przestaje znajdować dla niej czas. Prowadzi to do kłótni, narastających napięć oraz niedomówień w ich związku.
Podczas urodzin swojej przyjaciółki Magdy Liliana poznaje mężczyznę, który nieoczekiwanie zmienia bieg jej życia. Z pozoru niewielkie decyzje i drobne zmiany zaczynają pociągać za sobą poważne konsekwencje. Jednocześnie bohaterka odkrywa, że jej mąż nie jest tak idealny, jak dotąd sądziła.
W książce ukazana zostaje cienka granica między życiowym spełnieniem a bolesnym rozczarowaniem. Narracja prowadzona w pierwszej osobie pozwala czytelnikowi głęboko wejść w emocje bohaterki, jej utratę poczucia bezpieczeństwa, narastający niepokój, zagubienie oraz poczucie utraty kontroli nad własnym życiem.
Istotnym wątkiem powieści jest zarówno przemoc fizyczna, jak i psychiczna. Autorka pokazuje, że mimo trudnych doświadczeń warto walczyć o siebie, nawet jeśli podjęcie decyzji wydaje się niezwykle trudne. Liliana przecież miała „idealne” życie i nie potrafi tak po prostu o nim zapomnieć. Sprawia to, że historia staje się bardziej wiarygodna, wciągająca i autentyczna - po prostu ludzka.
Ciekawym zabiegiem narracyjnym jest zakończenie powieści, które oferuje czytelnikowi dwa możliwe wybory. Daje to poczucie realnego wpływu na losy bohaterki i sprawia, że historia na długo pozostaje w pamięci (osobiście wybrałam drugie zakończenie).
Nie jest to książka oparta na dynamicznej akcji, lecz na budowaniu nastroju oraz emocjonalnego napięcia. Skłania do refleksji nad własnymi relacjami i długo rezonuje w myślach czytelnika. To idealna propozycja dla osób, które cenią historię, w których to serce gra pierwsze skrzypce.
„Drżenie serc” to powieść obyczajowa opowiadająca o losach Liliany. Na początku bohaterka ma niemal wszystko: stabilne małżeństwo, pracę, dom oraz najlepszą przyjaciółkę. Jednak to, co wydaje się trwałe i bezpieczne, okazuje się kruche. W jej małżeństwie zaczynają pojawiać się problemy. Mąż Liliany, Jakub, spędza coraz więcej czasu w pracy i przestaje znajdować dla niej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to❤️ Czy uważacie, że książki są po to, by grać na naszych emocjach? Ja, na własnym przykładzie, mogę powiedzieć, że uwielbiam historie, które wprowadzają mnie w określony nastrój i sprawiają, że trybiki w głowie kręcą się jak szalone. Dokładnie tak zadziałało na mnie opowiadanie Angeliki Ślusarczyk pt. „Drżenie serc”.
💚 Lilianna i Kuba to z pozoru dobre małżeństwo. Ich relację poznajemy od podstaw - od pierwszej iskry, która pojawiła się między nimi na weselu Marceliny, kuzynki Lilki. Niespodziewana siła przyciągania sprawiła, że podczas drugiego, przypadkowego spotkania oboje wiedzieli już, że to przeznaczenie. Dziś jednak ich związek przeżywa kryzys. Lilka nie potrafi pogodzić się z faktem, że Kuba, który zawsze krytykował nadmierne poświęcanie się pracy, sam stał się niemal gościem we własnym domu. Czy uda im się pokonać trudności? A może wydarzy się coś, co zmieni ich życie o 180 stopni?
💜 Małżeństwo to nie instytucja. To codzienne zmaganie się dwojga serc z szarą rzeczywistością. Dopiero po zdjęciu różowych okularów można zweryfikować, komu i na czym naprawdę zależy. „Drżenie serc” to opowieść, w której jedna ze stron zawodzi - i to w najmniej oczekiwanym momencie. Historia pokazuje, że żadne życie nie jest usłane różami, a realność fabuły wzmacnia walka głównej bohaterki o własne szczęście i miłość.
💛 Lilianna wywołała w mojej głowie prawdziwą burzę. Wielokrotnie zastanawiałam się, czy ją lubię, czy jedynie toleruję jej zachowania, a przede wszystkim zadawałam sobie pytanie: co ja zrobiłabym na jej miejscu? I najlepsze jest to, że po lekturze… nadal nie znam odpowiedzi. Są sytuacje, z których nie ma dobrego wyjścia - albo takie, w których każda decyzja coś kosztuje.
💙 Kuba natomiast jawi się jako postać tragiczna. Podejmuje pochopne decyzje i drażni czytelnika swoją impulsywnością. To ktoś, z kim nikt nie chciałby mieć do czynienia, choć poruszony wątek przemocy staje się esencją wszystkich zmian, jakie zachodzą w jego żonie. Michał, który pojawia się później, wydał mi się z kolei nieco zbyt wyidealizowany. Trudno było mi uwierzyć w istnienie mężczyzny, który bezinteresownie i bez żadnych oczekiwań heroicznie walczy o zdrowie fizyczne i psychiczne „przyjaciółki”.
🩷 W książce bardzo mocno podkreślony został motyw utrzymywania pozorów. Bohaterka, wbrew swojej dramatycznej sytuacji, zakłada maskę i przywdziewa uśmiech. Szczególnie zwróciłam uwagę na proces jej odradzania się - niczym feniks z popiołów. Krok po kroku widać postęp, ale też potknięcia i porażki, które nadają fabule autentyczności.
🖤 Muszę przyznać, że to pierwsza książka, po której płakałam bez opamiętania. Emocjonalnie bardzo trudno było mi udźwignąć zakończenie tej historii. Innego finału niż ten pierwszy nie przyjmuję do wiadomości. Polecam „Drżenie serc” osobom o mocnych nerwach oraz tym, którzy lubią historie poruszające ciężkie, życiowe tematy.
❤️ Czy uważacie, że książki są po to, by grać na naszych emocjach? Ja, na własnym przykładzie, mogę powiedzieć, że uwielbiam historie, które wprowadzają mnie w określony nastrój i sprawiają, że trybiki w głowie kręcą się jak szalone. Dokładnie tak zadziałało na mnie opowiadanie Angeliki Ślusarczyk pt. „Drżenie serc”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to💚 Lilianna i Kuba to z pozoru dobre małżeństwo. Ich...
Cześć!
Czy miewacie takie momenty, gdy brakuje słów by opisać, co czujecie? Ja tak. Ciekawa jestem jak to jest w waszym przypadku. To pytanie nie jest przypadkowe.
Skończyłam kilka dobrych chwil temu książkę. Taką, po której jestem rozbita emocjonalnie i psychicznie. Żeby sklecić o niej kilka słów musiałam ochłonąć. Posłuchajcie o historii napisanej przez Angelikę Ślusarczyk, dziewczynę taką jak my, prowadzącą swój bookstagram. Kochana, dziękuję Ci za podarowanie mi „Drżenia serc” w ramach współpracy.
Lilka – młoda dziewczyna, ma pracę, którą lubi. Jest szczęśliwa w małżeństwie. Ma męża, który ją kocha. Ona kocha jego. Bez pamięci. Jednak ta bańka pryska. Z dnia na dzień świat Lilianny tonie w coraz gęstszym mroku i bólu. Małżeństwo się sypie. Pojawia się przemoc. Czy świat tej młodej kobiety da się poskładać?
To był totalny rollercoaster emocjonalny. Angelika napisała te historie tak, że każdym mięśniem i nerwem ciała czułam to, co czuła Lilka. Mój mózg nadal jest pełen tytułowych drżeń. Wyłam przy tej książce jak bóbr, ale tak bez pamięci, nie do opanowania. W połowie i na końcu. Zakończenie tej historii złamało mi serce. I choć autorka napisała dwie wersje, dla mnie tylko jedno mogło się wydarzyć. To pierwsze. Ty, czytelniku będziesz musiał zdecydować sam, które jest lepsze. Wybieraj mądrze.
Jedynym niepasującym elementem w tej opowieści był Krystian. Uważam, że autorka mogła spokojnie pominąć tę postać i wątek z nim związany. Książka nic by na tym nie straciła.
Muszę zaznaczyć, że jest to lektura zdecydowanie dla czytelników dorosłych. A nawet i osiemnastolatkowie mogą jej nie odebrać tak jak powinni. To historia dla człowieka, który w pełni przyjmie emocje, bowiem ta książka jest smutna, trudna, ale i momentami piękna. I te piękne momenty trzeba umieć dostrzec, bo są bardzo cenne.
Czytajcie ją w domu, z zapasem chusteczek, powoli, niespiesznie.
10/10. Nie mam pytań.
Moje serce pękło.
Cześć!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy miewacie takie momenty, gdy brakuje słów by opisać, co czujecie? Ja tak. Ciekawa jestem jak to jest w waszym przypadku. To pytanie nie jest przypadkowe.
Skończyłam kilka dobrych chwil temu książkę. Taką, po której jestem rozbita emocjonalnie i psychicznie. Żeby sklecić o niej kilka słów musiałam ochłonąć. Posłuchajcie o historii napisanej przez Angelikę...
,,Drżenie serc” to powieść obyczajowa, która porusza trudne i bardzo aktualne tematy, skryte często pod pozorem „normalnego” i poukładanego życia. Angelika Ślusarczyk pokazuje, że za zamkniętymi drzwiami idealnych mieszkań mogą kryć się lęk, samotność i emocjonalny chaos.
Główna bohaterka, Lilianna, na pierwszy rzut oka ma wszystko: stabilne małżeństwo, pracę, bezpieczeństwo i bliską przyjaciółkę. Z czasem jednak czytelnik odkrywa, że jej codzienność opiera się bardziej na przyzwyczajeniu i strachu niż na prawdziwej miłości. Autorka bardzo realistycznie przedstawia proces stopniowego uświadamiania sobie, że coś w relacji jest nie tak – bez nagłych zwrotów akcji, za to z dużą dbałością o emocje i psychologię postaci.
Jednym z najmocniejszych punktów książki jest ukazanie przemocy psychicznej i fizycznej w sposób nienachalny, ale dobitny. Nie ma tu przesadnego dramatyzmu, za to jest prawda, która może być dla wielu czytelników bolesna i znajoma. Ślusarczyk pokazuje, jak trudno jest odejść, jak łatwo usprawiedliwia się drugą osobę i jak długo można żyć w zaprzeczeniu.
Autorka nie sili się na zbędne ozdobniki, dzięki czemu historia jest autentyczna i wiarygodna. Dużą rolę odgrywają też relacje poboczne, szczególnie przyjaźń, która staje się dla Lilianny jednym z fundamentów zmiany.
„Drżenie serc” to nie jest lekki romans, lecz refleksyjna opowieść o dojrzewaniu do trudnych decyzji i o odwadze, by zawalczyć o siebie. To książka, która może skłonić do zatrzymania się i spojrzenia na własne życie z innej perspektywy. Zdecydowanie polecana czytelnikom ceniącym realistyczne historie, które zostają w głowie na dłużej.,
,,Drżenie serc” to powieść obyczajowa, która porusza trudne i bardzo aktualne tematy, skryte często pod pozorem „normalnego” i poukładanego życia. Angelika Ślusarczyk pokazuje, że za zamkniętymi drzwiami idealnych mieszkań mogą kryć się lęk, samotność i emocjonalny chaos.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka, Lilianna, na pierwszy rzut oka ma wszystko: stabilne małżeństwo, pracę,...
Bardzo pesymistyczna w odbiorze obyczajowa opowieść, w której poznajemy losy Liliany, z zawodu przewodniczki wycieczek.
Kolejne związki uczuciowe Liliany, w tym małżeństwo z Jakubem, utwierdzają nas w przekonaniu, jak bardzo nie ma ta kobieta szczęścia w miłości. Jakkolwiek nie byłoby pięknie na początku, ostatecznie wszystko kończy się źle. Każda relacja z kolejnym mężczyzną dużo nerwów i zawodu kosztuje bohaterkę, nie wykluczając przemocy fizycznej, której ofiarą padła.
Liliana zaczyna desperacko szukać okazji do nawiązania nowych znajomości. Momentami aż robi się żenująco.
Autorka oferuje dwa warianty zakończenia tej historii. Pierwszy, dramatyczny, dla mnie nieakceptowalny. Natomiast za ten drugi, bardziej optymistyczny, daję dodatkową gwiazdkę.
Bardzo pesymistyczna w odbiorze obyczajowa opowieść, w której poznajemy losy Liliany, z zawodu przewodniczki wycieczek.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejne związki uczuciowe Liliany, w tym małżeństwo z Jakubem, utwierdzają nas w przekonaniu, jak bardzo nie ma ta kobieta szczęścia w miłości. Jakkolwiek nie byłoby pięknie na początku, ostatecznie wszystko kończy się źle. Każda relacja z kolejnym...
"Drżenie serc" Angelika Ślusarczyk
Wydawnictwo: Axis Mundi
Premiera: 22.1o.2o25
Lilianna ma oddaną przyjaciółkę do tego pewnego dnia poznaje Kubę. Mężczyznę idealnego. Szybko sie w nim zakochuje i bierze z nim ślub. Na pierwszy rzut oka wyglada, że kobieta ma wszystko. Jednak nie jest tak szczęśliwa za jaką ją wszyscy biorą. Jej mąż dużo pracuje i nie ma dla niej czasu. Szybko rownież wpada w złość. Jej życie jeszcze bardziej komplikuję sie gdy na urodzinach przyjaciółki kogoś poznaje. A ta znajomość nie podoba sie jej mężowi.
Kogo poznała na urodzinach Lilianna? Dlaczego ta znajomośc skomplikuje jej życie?
Nie będę ukrywać, że nie od poczatku ta historia mnie wciągnęła. Z czasem jednak nie mogłam sie od niej oderwać. Losy Lilianny mnie poruszyły.
"Drżenie serc" to historia którą bardzo chciałam poznać. Jej opis sugerował, że bedzie to piękna historia. Nie przygotował mnie jednak na to co w niej zastanę.
Autorka nie boi sie trudnych tematów.
Nie boi sie również emocji i w swojej powieści zawarła ich cały rollercoaster. Przemoc w związku/małżeństwie to niestety dość powszechne zjawisko. Zarówno ta fizyczna jak i psychiczna zawsze mocno dotyka krzywdzoną osobę. Nie każdy ma w sobie tyle siły i odwagi aby zakończyć taki związek. A historia przedstawiona w tej powieści pokazuje jak ważne jest mieć wtedy przy sobie oddanych przyjaciół, ktorzy zawsze beda przy nas trwać i nas wspierać.
Pani Angelika ma rownież talent do tworzenia swoich bohaterów.
Lilianna to osoba której mocno sie kibicuje. Jej historia boli ale daje też nadzieje, że po burzy jest szansa, na to że wyjdzie słońce. Kobieta dzięki przyjaciołom znalazła w sobie sile aby powiedzieć dość. Choć wydawała się krucha okazała się silna. Z każdą kolejną stroną lubiłam ją coraz bardziej.
Jej mąż natomiast traci przy bliższym poznaniu. Jego wdzięk i urok zamieniły sie w agresje i manipulacje. Zdecydowanie jest to postać którą darzymy negatywnymi uczuciami. Autorka na przykładzie jego postaci bardzo dobrze ukazała jak wyglada toksyczna osoba.
"Drżenie serc" to życiowa fabuła, która o dziwo nie jest przewidywalna. Natomiast jego zakończenie jest zaskakujące. Autorka w pięknych słowach opowiedziała nam bolesną historie, która mogłaby zakończyć sie happy endem ale czy właśnie tak było w tym przypadku? Oczywiscie tego wam nie powiem ale zachecam was do poznania tego tytułu i odpowiedzenie na to pytanie samemu. A wydawnictwu i autorce dziękuję za egzemplarz do recenzji.
#współpracareklamowa
"Drżenie serc" Angelika Ślusarczyk
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydawnictwo: Axis Mundi
Premiera: 22.1o.2o25
Lilianna ma oddaną przyjaciółkę do tego pewnego dnia poznaje Kubę. Mężczyznę idealnego. Szybko sie w nim zakochuje i bierze z nim ślub. Na pierwszy rzut oka wyglada, że kobieta ma wszystko. Jednak nie jest tak szczęśliwa za jaką ją wszyscy biorą. Jej mąż dużo pracuje i nie ma dla niej czasu....
Najpierw było sielsko anielsko a potem akcja przyspiesza i nie jest sielsko i ani anielsko, jest źle, jest podle i potem gdy znowu miało być całkiem dobrze okazało się że jest jeszcze gorzej. Tak odebrałam tę książkę i polecam ją z całego serca
#WyzwanieLC2025
Najpierw było sielsko anielsko a potem akcja przyspiesza i nie jest sielsko i ani anielsko, jest źle, jest podle i potem gdy znowu miało być całkiem dobrze okazało się że jest jeszcze gorzej. Tak odebrałam tę książkę i polecam ją z całego serca
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#WyzwanieLC2025
ᴡꜱᴘóᴌᴘʀᴀᴄᴀ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴇɴᴄᴋᴀ Wydawnictwo Axis Mundi
ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ:
Kolejna książka, w której główna bohaterka nie była oszczędzana 😂
Historia Liliany jest wyjątkowo smutna… A przecież chciała od życia tylko, (a może aż?) kochać i być kochaną…
I faktycznie udaje jej się spotkać mężczyznę, którego pokochała od pierwszego wejrzenia. Czułego, zabawnego, wpatrzonego w nią jak w obrazek. Kuba, jej największa miłość.
Od pierwszego spotkania oboje wiedzieli, że to będzie coś poważniejszego. Jako małżeństwo byli naprawdę bardzo szczęśliwi. Do czasu…
Po pewnym czasie Kuba zaczął coraz później wracać z pracy, ich relacja coraz mocniej się ochładzała, w końcu urodzinowa impreza przyjaciółki Liliany przelała czarę goryczy…
Właśnie na tej imprezie Lila poznała Michała. Fotograf zobaczył w kobiecie coś, czego inni nie potrafili dostrzec. Jej smutek. Dlatego tak bardzo chciał spędzić z nią choć jedną chwilę, by na dłużej zapamiętać obraz tej właśnie kobiety…
Niestety zainteresowanie Michała, wywołało tylko wściekłość Jakuba. Od słowa do słowa, kłótnia małżonków zmieniła się w istne piekło… Pierwszy cios wymierzony Lilianie sprawił, że ułuda szczęśliwego i idealnego małżeństwa posyłała się, jak domek z kart…
W końcu kobieta nie mogła już dłużej ukrywać sytuacji, która rozgrywa się w jej, do kiedyś, bezpiecznych czterech ścianach. Zbiera resztki sił i odwagi i staje na czele walki o swoją wolność i bezpieczeństwo.
Nieoczekiwanie w tym czasie, na jej drodze po raz kolejny staje Michał. Od tego momentu on i jej najlepsza przyjaciółka, są jej jedyną podporą. Jedyną nadzieją na utrzymanie się w pionie. Jedyną nadzieją na przyszłość.
I chociaż początkowo Liliana wzbrania się przed kolejnymi uczuciami, nie może w nieskończoność okłamywać swojego serca…
Nie ma już męża, jako wolna kobieta wciąż czuje. Wciąż potrafi kochać. Nic więc dziwnego, że początkowa przyjaźń z Michałem, staje się dla niej czymś więcej.
Jednak jej serce wciąż wysyła jej niepokojące sygnały, ostrzeżenia które usilnie ignoruje… Ale może to tylko jej wymysł? Przecież tyle już wycierpiała. Chyba nie możne jej spotkać kolejne rozczarowanie, nie po tym co przeszła…
Hmm… Z pewnością nie jest to piękna historia o miłości. Nie jest to książka przepełniona pięknymi wyznaniami, opisem pięknej rodziny i równie cudownego domku z ogrodem. Jest to opis przeżyć kobiety, która na każdym kroku doświadcza cierpienia… Tak jakby miłość była czymś, czego ona nie może w pełni doświadczyć. Momentami było mi naprawdę przykro, gdy po raz kolejny dopadało ją rozczarowanie. Ale z drugiej strony bardzo podziwiam ją za odwagę, szczególnie gdy postanowiła, sprzeciwić się swojemu mężowi i zawalczyła o własne bezpieczeństwo.
Uczucie, które rodziło się między nią i Michałem też było obiecujące i nie przepowiadało aż tak wielkiej katastrofy… Ale mogłam się spodziewać, że nie będzie tak łatwo 😂 Jednak nie będę tego bardziej spojlerować.
Książka niestety nie jest moją miłością, bo momentami zaczynała mnie lekko nudzić i irytować.
Szczególnie pojawienie się kolejnego mężczyzny do kolekcji. Nie wiem czemu, ale wydawało mi się to takie trochę zrobione na siłę. Jego osoba tak naprawdę nic większego nie wnosi do fabuły, a ciągłe wracanie do ich (dość niezręcznego) pierwszego spotkania jest denerwujące 🙈
Ale oprócz tych drobnych mankamentów, uważam się książka jest całkiem fajna. Bardzo spodobało mi się to, że jest zakończona na dwa sposoby. Czytelnik może wybrać zakończenie, które będzie mu bardziej odpowiadać. Chociaż osobiście uważam, że pierwsza wersja pasuje najlepiej.
To była moja pierwsza książka autorki i z pewnością nie ostatnia❤️
Gratuluję książki i życzę w przyszłości mnóstwa sukcesów ❤️
ᴡꜱᴘóᴌᴘʀᴀᴄᴀ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴇɴᴄᴋᴀ Wydawnictwo Axis Mundi
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ:
Kolejna książka, w której główna bohaterka nie była oszczędzana 😂
Historia Liliany jest wyjątkowo smutna… A przecież chciała od życia tylko, (a może aż?) kochać i być kochaną…
I faktycznie udaje jej się spotkać mężczyznę, którego pokochała od pierwszego wejrzenia. Czułego, zabawnego, wpatrzonego w nią jak w...