
Lis z Martwego Lasu

325 str. 5 godz. 25 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-10-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-10-08
- Liczba stron:
- 325
- Czas czytania
- 5 godz. 25 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368265774
- Tłumacz:
- Adam Pluszka
Uroczo ponura opowieść o nieumarłym lisie, którego samotny żywot zostaje wywrócony do góry nogami, gdy dowiaduje się, że jego posada przewodnika dusz jest zagrożona. Bazyl mieszka w Martwym Lesie. Jest przewodnikiem dla zwierzęcych dusz w zaświatach. Kiedy u progu jego drzwi staje borsuczyca o imieniu Coniemiara, wszystko się zmienia. Pomimo wysiłków lis nie umie wyprowadzić jej z Lasu i wskazać drogi. Razem wyruszają więc na wyprawę w poszukiwaniu Hesterkur – wieszczki, która może im pomóc. Ale czy to, co Hesterkur wyjawi, okaże się tym, co chciał wiedzieć Bazyl?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Lis z Martwego Lasu w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lis z Martwego Lasu
Poznaj innych czytelników
152 użytkowników ma tytuł Lis z Martwego Lasu na półkach głównych- Chcę przeczytać 79
- Przeczytane 70
- Teraz czytam 3
- Posiadam 8
- 2025 7
- Audiobook 3
- Ulubione 3
- Audiobooki 2
- Chcę w prezencie 2
- Ebook 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lis z Martwego Lasu
Ogulnie to fajna książka ma swoje plusy i minusy 🌟
Po pierwsze na plus idzie śliczna okładka oraz śliczne obrazki zamieszczone na każdym początku rozdziału 🩷
Jest wzruszająca ale nie powiedziałam bym że wyciskacz łez ...
Bardzo głęboka z przesyłaniem
Jednocześnie jest to połączenie smutnej pouczającej pięknej historii trochę z bają dla dzieci ✨
Takiej książki jeszcze nie czytałam całkiem nowy klimat 🩵 polecam ale raczej w kategorii może 11-14
Opłacało się przeczytać ale spodziewałam się czegoś lepszego 🌲
Gdyby była 2 czięść to przeczytam 😉
Ogulnie to fajna książka ma swoje plusy i minusy 🌟
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwsze na plus idzie śliczna okładka oraz śliczne obrazki zamieszczone na każdym początku rozdziału 🩷
Jest wzruszająca ale nie powiedziałam bym że wyciskacz łez ...
Bardzo głęboka z przesyłaniem
Jednocześnie jest to połączenie smutnej pouczającej pięknej historii trochę z bają dla dzieci ✨
Takiej książki jeszcze nie...
Trochę mroczna, ale piękna i wzruszająca opowieść o przyjaźni i akceptacji, w dodatku ozdobiona wspaniałymi grafikami polskiego ilustratora, które nawet w ebooku robią wrażenie.
Trochę mroczna, ale piękna i wzruszająca opowieść o przyjaźni i akceptacji, w dodatku ozdobiona wspaniałymi grafikami polskiego ilustratora, które nawet w ebooku robią wrażenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWybrałem te książkę do wspólnego czytania przed snem z moja starsza Córeczką. Przeczytałem dużo książkęk, w większości " ciezkich". Jestem 37 letnim, niewyksztalconym pracownikiem fizycznym, nie należącym do szczególnie mądrych jednostek. A teraz, pisząc tę opinie o przygodach Bazyla i Coniemiary, jeszcze jestem mokry od łez.
Czytac to powoli, ze zrozumieniem. Dać czas tej książce i chłonąć to co oferuje nie tylko młodszym czytelnikom ale i nam, dorosłym. Bo to mądra i wartościowa ksiazka traktująca o tym o czym wielu boi sie pisać.
(Eh masakra, stary chłop a pice sie jak przedszkolak :D
Wybrałem te książkę do wspólnego czytania przed snem z moja starsza Córeczką. Przeczytałem dużo książkęk, w większości " ciezkich". Jestem 37 letnim, niewyksztalconym pracownikiem fizycznym, nie należącym do szczególnie mądrych jednostek. A teraz, pisząc tę opinie o przygodach Bazyla i Coniemiary, jeszcze jestem mokry od łez.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytac to powoli, ze zrozumieniem. Dać czas tej...
Jedna z najlepszych książek dla dzieci, jakie czytałam.
Jedna z najlepszych książek dla dzieci, jakie czytałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Lis z Martwego Lasu” to książka, która przyciągnęła mnie okładką, a za sprawą opisu fabuły z tyłu zakupiłam ją, aby czytać 8 latkowi na dobranoc.
I powiem szczerze: osobiście jestem zachwycona. Piękna historia!
Co więcej - syn słuchający opowieści na dobranoc nie był w stanie usnąć, nie dlatego, że się bał, lecz tak wciągnęła go opowieść... więc jeśli chodzi o książkę na dobranoc nie był to najlepszy wybór, gdyż przygody Bazyla niesamowicie wciągają, i syn chciał więcej i więcej i nici były ze snu…
To nie do końca książka dla dzieci. To książką dla wszystkich, którzy stracili jakieś zwierzę, dla tych co odczuwają stratę, żal, smutek... jest to opowieść niby o zwierzętach, choć nie do końca, bo pod warstwą delikatnej, odrobinę mrocznej fabuły kryje się więcej prawdy o nas ludziach, niż nam się wydaje…
Ale w książce najważniejsza jest praca lisa - polegająca na pomocy duszom zwierząt, które szukają swojego miejsca w Zaświatach oraz uczucia jakie odczuwany poznając losy wszystkich zwierząt, a przede wszystkim historie i przygody: Bazyla - lisa przewodnika i pewnej borsuczycy - Coniemiary.
Książka wzrusza, ale i chwilami rozśmiesza, sprawia, że chcemy wiedzieć więcej, choć momentami bywa ciężko, bardzo emocjonalnie.
Historia otula niczym koc, przytula niczym przyjaciel, odrobinę boli jak żal po stracie czegoś ważnego… bo trudne bywa uświadomienie sobie, że… “Nikt nie był na zawsze”.
I jak przestrzega narratorka:
“Z przykrością informuję, że zanim będzie lepiej, będzie znacznie gorzej.”
“Lis z Martwego Lasu” to książka, która przyciągnęła mnie okładką, a za sprawą opisu fabuły z tyłu zakupiłam ją, aby czytać 8 latkowi na dobranoc.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI powiem szczerze: osobiście jestem zachwycona. Piękna historia!
Co więcej - syn słuchający opowieści na dobranoc nie był w stanie usnąć, nie dlatego, że się bał, lecz tak wciągnęła go opowieść... więc jeśli chodzi o książkę na...
Mądra, wielowymiara, dająca do myślenia opowieść o przemijaniu, pomocy, akceptacji.
Mądra, wielowymiara, dająca do myślenia opowieść o przemijaniu, pomocy, akceptacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#współpracabarterowa
Ale urocza historia!🥹
Jest taka pełna mądrości i niezwykle nastrojowa. Ale czy tylko dla dzieci 9+? Myślę, że jest idealna również dla starszych czytelników, a nawet dla stulatków!😉 Po prostu uwielbiam ją. Śmiałam się i zarazem płakałam!
W unikatowy sposób wprowadza w sprawy śmierci, życia pozagrobowego, żałoby i nie tylko! Jest także o akceptacji siebie, poczuciu wstydu i żalu. Niesie ze sobą ponadczasowe przesłanie na temat przyjaźni i przebaczenia. Nie jest łatwo rozmawiać z dziećmi na takie tematy, prawda? A ta książka jest właśnie do tego idealna! Wpaja miłość do przyrody, uczy empatii i szacunku do innych.
💛
Trafimy tu do Martwego Lasu, gdzie mieszka Bazyl, lis który nie żyje, a zarazem jest bardzo żywym stworzeniem w swej nieśmierci. Pełni rolę nieumarłego przewodnika, jest swego rodzaju światłem dla martwych dusz, pomaga odnaleźć im odpowiednią drogę w Zaświaty. Czujecie już tę odrobinkę mroku?👻
Bazyl ma swój przytulny domek, uprawia grzybowy ogródek... Można by rzec, że jest zadowolony ze swego "nieżycia". Ale, wszystko, co dobre kiedyś się kończy... Pewnego dnia w jego drzwiach pojawia się borsuk, a właściwie borsuczyca! I to nieznośna! I coś nie może odejść w Zaświaty! Jakie przytrafią im się przygody?😁
Uwielbiam kreację Bazylego! Jest taki ludzki. Udręczony myślami, czy na pewno jest lubiany, nie przepada za swym ogarniętym szpetotą wyglądem. Któż z nas nie pragnie akceptacji otoczenia? Jest to takie rozczulające! Każdy w nim odnajdzie cząstkę siebie. Z kolei borsuczyca Coniemiara ma charakterek, jak mało kto potrafi wyprowadzić Bazyla z równowagi.
Atmosfera jest tutaj czymś niesamowitym. Z jednej strony mroczna, a jednocześnie pełna ciepła. I niezwykle nastrojowa, potrafi skruszyć serducho. Coś niespotykanego! Dodać trzeba, że są tu niezwykłe ilustracje Marcina Minora, czarno-białe a genialnie oddają klimat!
I wiecie, co? Jest w tej historii coś pokrzepiającego, niosącego nadzieję.
Czytajcie, póki jest jeszcze jesienna aura. Mocno Wam polecam!
#współpracabarterowa
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle urocza historia!🥹
Jest taka pełna mądrości i niezwykle nastrojowa. Ale czy tylko dla dzieci 9+? Myślę, że jest idealna również dla starszych czytelników, a nawet dla stulatków!😉 Po prostu uwielbiam ją. Śmiałam się i zarazem płakałam!
W unikatowy sposób wprowadza w sprawy śmierci, życia pozagrobowego, żałoby i nie tylko! Jest także o akceptacji...
Lis z martwego lasu
.
Lisioł spacerował razem z nieumarłym lisem Bazylem po martwym lesie, rozprawiając o zadaniach przewodnika dusz. Bo widzicie, dusze zmarłych zwierząt mogą się zagubić w drodze do jednego z czterech światów: królestwa pokoju, przyjemności, postępu oraz płaczu. To ostatnie jest przewidziane dla chamów i najgorszego sortu wśród zwierząt. Do codziennych obowiązków Bazyla należy pomaganie tym zagubionym duszom, żeby zrozumiały gdzie pasują, dzięki temu znajdą drogę. Bywa to niewdzięczną pracą – zwłaszcza kiedy mamy do czynienia z kimś przynależnym do królestwa płaczu.
.
W samym martwym lesie panuje idealna cisza, w końcu nic w nim nie żyje. Bazyl jako nieumarły lis niestety nosi na sobie znamiona wypadku, który odesłał go w zaświaty, ale mimo to nie poddaje się. Zdobywa dla siebie ubranie, monokl i nowe książki, handlując ze szczurami z martwego wysypiska. Płaci za nie wyrobami z grzybów, które hoduje. Największy z nich ma nawet imię – Kapitan. Lisioł bardzo pochwala, zwłaszcza zdobywanie książek. Ten niesamowity spokój przerywa pojawienie się zjawy borsuczycy. Lisioł musi przyznać, że bezczelna jest ta pani i upierdliwa. Nie dość, że komentuje wygląd Bazyla, to ciągle błądzi. Poszła do każdego z czterech królestwa i nic! Lisioł zrobił facepalm, patrząc na to. Przecież musi gdzieś ta zjawa należeć prawda? Trzeba tę zagadkę jak najszybciej rozwiązać, inaczej Bazyl nie zazna spokoju, a Lisioł nie będzie mógł w spokoju wypić herbaty.
.
W wielkiej księdze napisanej przez poprzednich Przewodników nie ma ani słowa o takim wypadku. A więc precedens! Wyzwanie! Czas iść do Hesterkur, która zamieszkuje Las Jaskrów – normalny żywy las, ze zwierzętami oraz agresywnymi wężami, same przyjemności.
.
Historia Bazyla chociaż krótka, to wyciskacz łez. Lisioł stanowczo uważa, że żaden lis nie powinien tak cierpieć, ale życie jest brutalne. Narrator stara się łagodzić odbiór trudniejszych fragmentów – w końcu to książka przeznaczona też dla starszych dzieci – ale bywa smutno. Borsuczyca Coniemiara także skrywa trudną historię. Czy uda się ją odesłać do Zaświatów? Czy jednak oboje czeka zupełnie inne rozwiązanie tej zagadki?
Lis z martwego lasu
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to.
Lisioł spacerował razem z nieumarłym lisem Bazylem po martwym lesie, rozprawiając o zadaniach przewodnika dusz. Bo widzicie, dusze zmarłych zwierząt mogą się zagubić w drodze do jednego z czterech światów: królestwa pokoju, przyjemności, postępu oraz płaczu. To ostatnie jest przewidziane dla chamów i najgorszego sortu wśród zwierząt. Do codziennych...
"Nie każda dusza udająca się do Zaświatów przechodzi przez Martwy Las.
Tylko te, które potrzebują pomocy.
Te, które nie znają siebie, te niezdecydowanie"
Będący na skraju krótkiego i jakże kruchego lisiego życia Bazyl dostaje od losu szansę. Jeżeli się zdecyduje, zostanie nieumarłym. Odtąd będzie Sługą Zaświatów, przewodnikiem zabłąkanych zwierzęcych dusz.
Bazyl wybrał. Od lat pomagał umarłym błąkającym się po Martwym Lesie. Opanował tę sztukę do perfekcji. Łączył przeznaczenie z przeznaczonymi.
W dni wolne doglądał grzybów, które hodował w ogrodzie, odwiedzał Martwe Urwisko, gdzie poszukiwał porzuconych ludzkich książek. Wędrował po lasach, rozmawiał z drzewami.
Choć dla ludzkiego świata był potworem, próbował pogodzić się ze swym losem, a ślady przeszłości ukrywał za szkłem zmętniałej soczewki monoklu i pod obszernym płaszczem.
Lecz nastał dzień, który wywrócił wszystko do góry nogami.
Bazyla odwiedziła borsuczyca, która nie pasowała do żadnego z królestw. Nie odnalazła miejsca dla siebie w królestwie Pokoju, Przyjemności, Postępu i Płaczu. Ponadto robiła rzeczy, których dotąd nie robiła żadna inna zabłąkana dusza. Potrafiła dotknąć Bazyla, wejść zupełnie nieproszona do jego domu i stłuc nagromadzone w nim kubki.
To było coś dziwnego.
Coś, co wzbudzało niepokój.
Lis wiedział już, że musi wyruszyć w drogę do jedynego żyjącego zwierzęcia, który zna odpowiedź na pytanie, dlaczego nie potrafi odesłać błąkającej się duszy.
Jaką prawdę odkrył? Jak daleko się posunął, by ocalić samego siebie? Ile musiał znieść, nim zrozumiał, co tak naprawdę jest istotne, a co nikłe i błahe?
"Lis z Martwego Lasu" Aubrey Hartman to najlepsza powieść, jaka trafiła w moje ręce w tym roku. Fenomenalne zilustrowana przez Marcina Minora.
Przepełniona tęsknotą za tym, co utracone.
Pełna niesprawiedliwości okrutnego losu. Niepozostawiająca złudzeń, okryta mrokiem, a jednocześnie stawiająca w równym rzędzie miłość i śmierć.
Wzruszająca do głębi.
Zjawiskowa!
Poznajcie historię lisa, który umarł i żył jednocześnie.
"Nie każda dusza udająca się do Zaświatów przechodzi przez Martwy Las.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTylko te, które potrzebują pomocy.
Te, które nie znają siebie, te niezdecydowanie"
Będący na skraju krótkiego i jakże kruchego lisiego życia Bazyl dostaje od losu szansę. Jeżeli się zdecyduje, zostanie nieumarłym. Odtąd będzie Sługą Zaświatów, przewodnikiem zabłąkanych zwierzęcych dusz.
Bazyl wybrał. Od...
Przepiękna baśń dla starszych dzieci. Mądra, wzruszająca, pełna humoru. Z głębokim przesłaniem. Zachwyci, wzruszy, rozbawi i miło otuli emocjonalnie także dorosłych, a może bardziej ich, niż dzieci. Jesienno-zaduszkowa, nostalgiczno poetyczna, ponuro urocza. Wiele jeszcze można by napisać w tym tonie. Mnie pochłonęła całkowicie. Wysłuchałam jednym ciągiem bo nie potrafiłam sie oderwać. Polecam i młodszym i starszym.
Przepiękna baśń dla starszych dzieci. Mądra, wzruszająca, pełna humoru. Z głębokim przesłaniem. Zachwyci, wzruszy, rozbawi i miło otuli emocjonalnie także dorosłych, a może bardziej ich, niż dzieci. Jesienno-zaduszkowa, nostalgiczno poetyczna, ponuro urocza. Wiele jeszcze można by napisać w tym tonie. Mnie pochłonęła całkowicie. Wysłuchałam jednym ciągiem bo nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to