rozwińzwiń

Księga Szeptów - Część I

Okładka książki Księga Szeptów - Część I autora Marta Calik-Tomera, 9788383739205
Okładka książki Księga Szeptów - Część I
Marta Calik-Tomera Wydawnictwo: Novae Res fantasy, science fiction
190 str. 3 godz. 10 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Data wydania:
2025-08-07
Data 1. wyd. pol.:
2025-08-07
Liczba stron:
190
Czas czytania
3 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383739205
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Księga Szeptów - Część I w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Księga Szeptów - Część I

Średnia ocen
7,6 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Księga Szeptów - Część I

Sortuj:
avatar
204
204

Na półkach:

Księga Szeptów. Tom 1 to opowieść, która od pierwszych stron roztacza aurę tajemnicy i przyciąga atmosferą, w której codzienność splata się z czymś nieuchwytnym i nadprzyrodzonym. Autorka, debiutująca w gatunku fantasy młodzieżowego, pokazuje, że potrafi zbudować świat jednocześnie bliski i magiczny, czerpiąc z klasyki gatunku, a zarazem nadając mu osobisty rys. To książka, w której Kraków, miasto realne i dobrze nam znane, staje się bramą do zupełnie innej, niebezpiecznej rzeczywistości.
Główna bohaterka, Kornelia, jest dwudziestojednoletnią studentką Akademii Muzycznej, utalentowaną wiolonczelistką, której życie pozornie wydaje się zwyczajne. Jednak dręczące ją koszmary i ból pleców okazują się czymś więcej niż tylko oznaką zmęczenia, są znakiem, że należy do innego świata i większej opowieści. Kornelia to bohaterka z krwi i kości, rozdarta między rozsądkiem a emocjami, wrażliwa i jednocześnie silna, choć jej siła dopiero musi się ujawnić. Pojawienie się Gabriela, studenta z wymiany, wprowadza w jej życie niepokój i tajemnicę, jest kimś, kto fascynuje i jednocześnie budzi wątpliwości.
Tematyka książki skupia się wokół walki Światła z Ciemnością, przeznaczenia, które trudno odrzucić, i pytania o to, ile jesteśmy w stanie poświęcić, by ochronić tych, których kochamy. To także opowieść o samotności w obliczu sekretów, o odwadze dojrzewania i o tym, że każdy z nas nosi w sobie coś, czego inni nie potrafią zobaczyć. Miłość, tajemnica i tożsamość to nici, które autorka splata w jedną intrygującą całość.
Styl Marty jest obrazowy, pełen emocji i wyczuwalnej pasji. Narracja jest lekka i wciągająca, ale równocześnie nie brakuje w niej refleksyjnych fragmentów, które spowalniają akcję i pozwalają wejść głębiej w świat bohaterów. Język jest prosty, a jednak wzbogacony o poetyckie obrazy, szczególnie w opisach snów i wizji.
Dzięki temu całość ma młodzieńczy dynamizm, ale też momentami liryczny ton.

Największą siłą książki jest atmosfera, tajemnicza, pełna napięcia, z poczuciem, że za rogiem czai się coś większego, niż bohaterowie potrafią sobie wyobrazić. Mocnym punktem są również postacie, szczególnie Kornelia, która rozwija się na oczach czytelnika, a jej zmagania budzą autentyczną empatię. Do tego świetnie poprowadzony wątek Gabriela sprawia, że nie sposób przejść obok niego obojętnie. Jeśli miałabym wskazać słabsze strony, to miejscami fabuła wydaje się zbyt powolna, a niektóre opisy przeciągają akcję. Momentami brakowało mi także mocniejszego wyeksponowania drugoplanowych bohaterów, którzy mieli potencjał, by rozwinąć historię jeszcze bardziej.

Osobiście książka mnie oczarowała, jej klimat, subtelne napięcie i sposób, w jaki autorka buduje poczucie nadchodzącego przeznaczenia, sprawiły, że długo po lekturze wciąż myślałam o Kornelii i jej świecie. Były momenty, które mnie wzruszyły, były takie, które mnie zaskoczyły, i takie, przy których czułam dreszcze.

Księga Szeptów. Tom 1 to opowieść, która od pierwszych stron roztacza aurę tajemnicy i przyciąga atmosferą, w której codzienność splata się z czymś nieuchwytnym i nadprzyrodzonym. Autorka, debiutująca w gatunku fantasy młodzieżowego, pokazuje, że potrafi zbudować świat jednocześnie bliski i magiczny, czerpiąc z klasyki gatunku, a zarazem nadając mu osobisty rys. To książka,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
489
487

Na półkach:

„Księga Szeptów – Część I” Marty Calik-Tomery to debiutancka powieść, która łączy w sobie elementy urban fantasy, romansu i inspirowanej mitologią opowieści o walce między światłem a ciemnością. Autorka zabiera nas w świat Kornelii — studentki wiolonczeli w Krakowie, która nagle odkrywa, że niewyjaśnione koszmary i bóle pleców mogą być czymś więcej niż tylko objawami przeciążenia. Gdy pojawia się Gabriel — tajemniczy student z wymiany — jej życie zaczyna się rozwarstwiać, a codzienność okazuje się cieniem znacznie większej rzeczywistości.
Pierwszy atut tej książki to właśnie połączenie zwykłego życia młodej kobiety z surrealistyczną opowieścią o aniołach, istotach nadprzyrodzonych i tajemniczej „Księdze Szeptów”. Kornelia to bohaterka, z którą łatwo się zidentyfikować — studiuje, gra, zmaga się z własnymi snami. I nagle wszystko zmienia się za sprawą Gabriela. Ten kontrast między normalnością a wymyślonym światem dodaje historii dynamiki i pewnej lekkości, nawet jeśli tematyka bywa mroczna.
Z drugiej strony aura tajemnicy i niepokoju działa bardzo dobrze. Autorka nie podaje wszystkich odpowiedzi od razu — koszmary Kornelii, jej niesprecyzowane dolegliwości, pojawienie się Gabriela i odkrycie, że światło i ciemność toczą walkę — to elementy, które budują napięcie. Wątek muzyki (Kornelia jako wiolonczelistka) stanowi miły dodatek — muzyka jako metafora, sposób na wyrażenie wewnętrznego bólu i poszukiwań — co czyni postać bardziej interesującą.
Jednak powieść ma też swoje ograniczenia. Objętość — około 190 stron — sprawia, że niektóre wątki wydają się jedynie naszkicowane. Motywy anielskie, przepowiednia zawarta w tytułowej księdze, relacje bohaterów — wszystko to funkcjonuje dobrze jako wstęp, lecz momentami mało rozbudowany. Czytelnik może poczuć niedosyt i oczekiwać, że pewne sprawy będą bardziej zagłębione niż są.
Styl autorki jest przystępny, narracja prowadzi płynnie, co sprzyja szybkiemu czytaniu. To plus, zwłaszcza w debiucie — łatwo wejść w świat, nie gubić wątków. Ale momentami dialogi i opis mogą wydawać się lekkie albo uproszczone — co w pełni zrozumiałe przy pierwszym tomie, lecz warto mieć na uwadze, że głębsze motywy wymagają rozwinięcia.
Wśród bohaterów szczególnie ciekawa jest relacja Kornelii z Gabrielem — ich przyciąganie, nieufność, napięcie. Gabriel nie jest tylko „nowym chłopakiem”, ale kluczem do świata, który bohaterka dopiero poznaje. Widać tu temat zaufania: czy można zaufać komuś, kto może być kimś więcej niż człowiekiem? To pytanie przewijające się w całej powieści i nadaje jej dodatkowy wymiar.
Całościowo, „Księga Szeptów – Część I” to udany wstęp do większej historii. Daje zarówno emocje (miłość, tajemnica, zagrożenie),jak i obietnicę czegoś więcej — głębszego świata, skomplikowanych wyborów i dramatów, które dopiero się rozwiną. Dla mnie ocena to 7/10 — debiut z potencjałem, który może wyrosnąć w coś naprawdę mocnego w kolejnych tomach.
Jeśli szukasz czegoś lekkiego, ale z nutą fantasy i romantyzmu; jeśli ciekawi Cię świat, w którym codzienność miesza się z metafizyką — ta książka może być dobrym wyborem. Warto jednak traktować ją jako początek drogi, nie pełne urzeczywistnienie. Z ciekawością będę wyglądał kolejnego tomu, by zobaczyć, czy „Księga Szeptów” rozwinie się tak, jak obiecuje.

„Księga Szeptów – Część I” Marty Calik-Tomery to debiutancka powieść, która łączy w sobie elementy urban fantasy, romansu i inspirowanej mitologią opowieści o walce między światłem a ciemnością. Autorka zabiera nas w świat Kornelii — studentki wiolonczeli w Krakowie, która nagle odkrywa, że niewyjaśnione koszmary i bóle pleców mogą być czymś więcej niż tylko objawami...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
154
150

Na półkach: ,

Czy to się dzieje naprawdę, a może tylko wydaje. Gdy obudzisz się sen jawą się stanie. Piękne istoty, nie wszystkie z dobrym sercem. Czy istnieją anioły?
Księga szeptów, opisuje walkę dobra ze złem. Co będzie gdy zło zwycięży. Może też tak być że Ciemność i Jasność się połączy....
To historia o dwójce młodych ludzi gdzie dobro walczy ze złem, a miłość może zmienić przepowiednie. Czy książę ciemności może się zakochać, zmienić wszystko. Kora córka upadłych aniołów, niczego nieświadoma, żyje wśród istot nadprzyrodzonych chroniona, mimo ostrzeżeń pozwala się zbliżyć do siebie Archaniołowi, jego celem jest zabić dziewczynę, nie może dopuścić do tego by dobro zwyciężyło. Jak to się skończy i czy anioły istnieją, a Kora jest aniołem o czystym sercu musicie przeczytać.
Książkę czyta się szybko, a magia przeplata się z rzeczywistością. Gdzie jest tego granica, co jest prawdą, a co wyobraźnią bohaterki. Jest to pierwszy tom, dla mnie początek zapowiadający się świetnej fabuły w dalszych częściach. Kocham opowieści o aniołach. Książka ma świetną fabułę, a koniec części pierwszej zostawia czytelnika z pytaniem co dalej. Polecam 😈

Czy to się dzieje naprawdę, a może tylko wydaje. Gdy obudzisz się sen jawą się stanie. Piękne istoty, nie wszystkie z dobrym sercem. Czy istnieją anioły?
Księga szeptów, opisuje walkę dobra ze złem. Co będzie gdy zło zwycięży. Może też tak być że Ciemność i Jasność się połączy....
To historia o dwójce młodych ludzi gdzie dobro walczy ze złem, a miłość może zmienić...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2225
2185

Na półkach: ,

„Księga szeptów” to debiutancka książka Marty Calik – Tomery, jedna z tych powieści, które pomimo niewielkiej objętości potrafią przyciągnąć spojrzenie czytelnika i utrzymać jego uwagę. Kwestia zaufania od zawsze była rzeczą delikatną. To książka, która już od pierwszych stron daje poczucie, że za prostą opowieścią o studentce kryje się historia pełna mitologii, sekretów i emocji. Debiuty bywają różne, jedne rozczarowują, inne intrygują
i jednak sprawiają, że daje się autorowi kolejne szanse. Nie czytam zbyt wiele książek, których akcja dzieje
się w Polsce, dlatego postanowiłam przeczytać „Księgę szeptów”. Czy był to strzał w dziesiątkę? Czy moja podróż do krakowskiej Akademii Muzycznej okazała się owocna?
Główną bohaterką książki autorstwa Marty Calik pod tytułem „Księga szeptów” jest Kornelia. To młoda studentka Akademii Muzycznej w Krakowie, ma niezwykły talent do gry na wiolonczeli, a muzyka jest dla niej nie tylko pasją, lecz także ucieczką od problemów codzienności. Od lat zmaga się z niepokojącymi dolegliwościami, przewlekłym bólem pleców oraz koszmarami, które nawiedzają ją każdej nocy. Początkowo traktuje to jako oznaki przemęczenia, ale wkrótce okazuje się, że stoją za tym siły, których Kornelia nawet się nie spodziewała. Pojawienie się nowego studenta zmienia jej życie. To właśnie dzięki niemu Kornelia odkrywa, że świat, który znała, nie jest taki. Tuż obok codziennej rzeczywistości istnieje przestrzeń, w której od wieków toczy się walka między Światłością, a Ciemnością. Co znajduje się w Księdze Szeptów? Jaką przyszłość przyniesie jej los?
„Księga szeptów” to historia, w której zwyczajne życie młodej dziewczyny nagle okazuje się jedynie cieniem prawdziwej rzeczywistości , o której istnieniu nie miała pojęcia. Zapowiada się tajemniczo i ciekawie? To powieść, która łączy elementy urban fantasy, powieści młodzieżowej i romansu, tworząc historię angażującą czytelnika emocjonalnie. Marta Calik–Tomera udowadnia, że nawet dobrze znane motywy można przedstawić w sposób inny i ciekawy. Myślę, że niektóre wątki mogłyby być bardziej rozbudowane, a akcja miejscami mniej pospieszna, to nie zmienia faktu, że jest to debiut obiecujący i pełen potencjału. Autorka poruszyła egzystencjalny problem z góry określonego przeznaczenia. Tytułowa Księga Szeptów to nie tylko artefakt, to księga przepowiedni, w której zapisano losy ludzi i aniołów. Każdy jej fragment, czy zapisana wizja niesie konsekwencje. Świadomość, że przyszłość jest już spisana, rodzi pytanie, czy człowiek może wyrwać się z góry ustalonej ścieżki? „Księga szeptów” to początek serii, który zapowiada coś większego, jeśli kolejne tomy utrzymają tempo i pogłębią świat przedstawiony, mamy szansę na naprawdę wyjątkową sagę na rodzimym podwórku. Jednym z ciekawszych wątków jest motyw muzyki, Kornelia, jako wiolonczelistka, odbiera świat poprzez dźwięki, co jest ciekawym aspektem historii. Autorka zadbała o to, aby to, co nadprzyrodzone, przenikało zwyczajną szarą codzienność, w ten sposób pokazuje, że granica między światłem, a mrokiem bywa cienka i nie zawsze da się jednoznacznie określić, po której stronie należy stanąć.

„Księga szeptów” to debiutancka książka Marty Calik – Tomery, jedna z tych powieści, które pomimo niewielkiej objętości potrafią przyciągnąć spojrzenie czytelnika i utrzymać jego uwagę. Kwestia zaufania od zawsze była rzeczą delikatną. To książka, która już od pierwszych stron daje poczucie, że za prostą opowieścią o studentce kryje się historia pełna mitologii, sekretów i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
976
875

Na półkach: ,

"Gabriel poczuł, jak jego serce zaczyna bić. Wydawało mu się, że wszystko wokół zniknęło. Wpatrywał się w oczy, które prześladowały go w snach. Była tutaj, odnalazł ją po tylu latach. Teraz miał szansę sprzeciwić się przeznaczeniu."

Fantastyczna powieść, która zabiera nas wprost w anielskie objęcia. Opowiada o odwiecznej walec dobra ze złem. Akcja książki skupia się na młodziutkiej Kornelii, która studiuje na Krakowskiej Akademii Muzycznej, tam gra na wiolonczeli. Dziewczyny życie wydaje się na pozór normalne. Stara się nie przejmować bólem oraz koszmarami, które budzą ją w nocy. Co mogą oznaczać? Wszystko! Wszystko nabiera większego znaczenia gdy na drodze dziewczyny pojawia się nowy student, Gabriel. Chłopak interesuje się dziewczyną bardziej, niż to konieczne. Przyjaciele Kornelii ostrzegają aby trzymała się od niego z daleka. Czy posłucha? Dowie się z pewnością tego, że świat który do tej pory znała nie jest takim jakim się objawia.

Uwielbiam fantastykę, która pobudza moją wyobraźnię, a o aniołach mogę czytać godzinami. Autorka dała nam tu magię, proroctwo i odwieczną walkę. Ta historia trochę przypomina mi "Upadłych", których uwielbiam. Główna bohaterka Kornelia, jest zwykłą, wrażliwą dziewczyną, która podejrzewa, że jej ból w plecach i koszmary nie są przypadkowe. Gabriel poszukuje dziewczyny, którą ma zniszczyć. Czy mu się to uda? Ich spotkanie jest jak wybuch wulkanu, a przepowiednia nie jest oczywista.

Autorka mimo iż książka nie jest grubaskiem, buduje świat, w którym każde słowo i szept ma znaczenie. Czyta się szybko i bardzo lekko. Fabuła pędzi i nie zatrzymuje się nawet na moment, cały czas coś się dzieje. Zakończenie trzyma w napięciu i naprawdę zaskakuje, aż chce się wiedzieć co dalej się wydarzy.

#księgaszeptów to lektura, która zaciekawia od pierwszej strony. Pozwala wkroczyć do świata, w którym wszystko jest możliwe. Autorka wyrwała z tą historią z kopyta. Mogła bardziej rozbudować fabułę oraz postacie, o których z chęcią dowiedziałabym się więcej. Ale nic straconego z niecierpliwością czekam na kontynuację. Z pewnością autorka jeszcze nas zaskoczy. Czy polecam? Oczywiście, że tak! Wkroczcie do anielskiego świata i wbijcie się wysoko w obłoki.

"Gabriel poczuł, jak jego serce zaczyna bić. Wydawało mu się, że wszystko wokół zniknęło. Wpatrywał się w oczy, które prześladowały go w snach. Była tutaj, odnalazł ją po tylu latach. Teraz miał szansę sprzeciwić się przeznaczeniu."

Fantastyczna powieść, która zabiera nas wprost w anielskie objęcia. Opowiada o odwiecznej walec dobra ze złem. Akcja książki skupia się na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1400
934

Na półkach: ,

*współpraca reklamowa*

Przy tej książce wszytko krzyczało, że to lektura dla mnie. Po pierwsze tytuł, po drugie debiut, po trzecie mój ukochany Kraków, po kolejne fantastyka i motywy które są najbliższe mojemu sercu. Lektura należąca do tych cienkich, ma niecałe 200 stron, na tych stronach dzieje się sporo, jednak dla mnie to okazało się nieco za mało, naprawdę chciałabym więcej, mocniej i intensywniej, no ale to też zaledwie początek tej historii, także liczę na szybką i równie dobrą, a nawet odrobinkę lepszą kontynuację.

Kornelia studiuje na krakowskiej Akademii Muzycznej, gra na wiolonczeli i stara się żyć pomimo bólu i koszmarów wyrywających ją ze snów. Nie zdaje sobie sprawy, że jej objawy to ostrzeżenie. Na jej drodze pojawia się Gabriel, chłopak z wymiany studenckiej, który okazuje jej zainteresowanie, a z czasem relacja tych dwojga zaczyna ewoluować. Jadnak Kornelia nie wie o sobie wszystkiego. Wkrótce jednak zostaje przed nią otwarty inny świat, świat w którym jej los leży na szali, świat w którym toczy się walka pomiędzy Światłością a Ciemnością, które starają się zapobiec dopełnieniu się przepowiedni spisanej na kartach Księgi Szeptów.

Jak wiecie bardzo lubię debiuty, ten był dla mnie wyjątkowy po pojawiło się w nim niemal wszytko to co lubię najbardziej. Dlatego też debiut uważam za udany, lektura mnie nie zawiodła, choć pozostawiła mnie z dość dużym niedosytem, spowodowanym jak na moje oko dość krótką i bardzo ogólnikową fabułą, dosyć płaskimi bohaterami, oraz samym zakończeniem. Te elementy moim zdaniem nieco tutaj szwankowały, dostajemy bardzo szczątkowe informacje, fabuła płynie a ja w sumie niewiele się dowiedziałam o bohaterach, o przepowiedni, o innych ważnych dla fabuły aspektach, czy też o tej tytułowej Księdze Szeptów. Już na wstępie mamy informację, że to część pierwsza, więc może takie było założenie autorki, żeby wzbudzić ciekawość czytelnika, może dlatego bardziej skupiła się na wątku romantycznym i dynamicznym tempie fabuły, przez co nie znalazła czasu na jej dopieszczenie w szczegóły. Samej fantastyki jest tutaj mało, pojawiają się wątki aniołów i demonów, jednak są one też raczej pozbawione animuszu.

Lekturę określiłabym jako taki fajny i szybki wstęp do właściwej historii, to taki zalążek tego co ma się zadziać, bo jakby nie było na końcówce autorka tak zamieszała całą fabułą, że naprawdę mi zaimponowała a zarazem mega mocno podniosła mi ciśnienie. Droga Pani tak się nie robi, jak ja mam dalej żyć z takim zwrotem akcji na końcówce? Wracając jednak do fabuły jest ona szybka i dynamiczna, pojawiają się wątki obyczajowe, muzyczne, fantastyczne czy romantyczne. Pojawia się motyw przepowiedni i przeznaczenia, które mam nadzieję autorka rozwinie w kontynuacji, bo w fantastyce oprócz oczywiście aniołów i demonów to moje ulubione motywy. Bardzo mnie ciekawi też, w jakim kierunku podąży autorka po takim niespodziewanym zakończeniu. Ja jestem mega ciekawa i już szukam wszelkich znaków zapowiadających jakiś ciąg dalszy.

Książka to lekka i przyjemna lektura, napisana w bardzo dobrym stylu, który sprawia, że ja miałam wrażenie, że ta książka czyta się sama. To że jest dość cienka sprawia, że idealnie nada się do przeczytania w jeden wieczór, nawet za jednym zamachem, tak jak było w moim przypadku. Dobrze spędziłam czas przy tej lekturze, pomimo jak na mój gust zbyt dużej ogólności, czuję się zaintrygowana, moja głowa już produkuje kolejne teorie spiskowe, ale po tym co autorka zaserwowała na końcówce, coś czuję, że można się spodziewać wszystkiego. Mi się podobało i ze swojej strony zachęcam do lektury.

*współpraca reklamowa*

Przy tej książce wszytko krzyczało, że to lektura dla mnie. Po pierwsze tytuł, po drugie debiut, po trzecie mój ukochany Kraków, po kolejne fantastyka i motywy które są najbliższe mojemu sercu. Lektura należąca do tych cienkich, ma niecałe 200 stron, na tych stronach dzieje się sporo, jednak dla mnie to okazało się nieco za mało, naprawdę chciałabym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
841
832

Na półkach:

Recenzja

„Księga Szeptów. Część 1”

Autor: Marta Calik-Tomera
Wydawnictwo: Novae Res


Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.


"Wydawało mu się, że wszystko wokół zniknęło. Wpatrywał się w oczy, które prześladowały go w snach. Była tutaj, odnalazł ją po tylu latach. Teraz miał szansę sprzeciwić się przeznaczeniu".


Są takie książki, które nie krzyczą wartką akcją od pierwszej strony, lecz powoli oplatają czytelnika atmosferą tajemnicy i subtelną grą niedopowiedzeń. „Księga Szeptów” Marty Calik-Tomery należy właśnie do tej kategorii, to opowieść, która wciąga nie dzięki widowiskowym wydarzeniom, ale poprzez subtelne napięcia, emocje i sekrety, jakie autorka starannie dawkuje. To to podróż w świat, gdzie sny mieszają się z rzeczywistością, a każdy sekret ma znaczenie większe, niż mogłoby się wydawać. Autorka prowadzi nas powoli, niemal każe czekać, a to oczekiwanie nie jest bierne wypełniają je znaki, drobne sygnały, które budują atmosferę niepokoju i tajemnicy. Największą siłą tej historii okazują się bohaterowie i napięcia, jakie między nimi pulsują.

„Księga Szeptów” to powieść, w której granica pomiędzy zwyczajnością a światem nadprzyrodzonym zaciera się z każdą kolejną stroną.


Główna bohaterka, Kornelia studentka Akademii Muzycznej w Krakowie, na pierwszy rzut oka wiedzie zwyczajne życie. Pasja do wiolonczeli, rodzina, przyjaciele, wszystko układa się harmonijnie. A jednak za tą codziennością kryją się koszmary, bóle i dziwne dolegliwości, których dziewczyna nie potrafi wyjaśnić. Prawdziwy przełom następuje, gdy w jej życiu pojawia się Gabriel, tajemniczy, magnetyczny i pełen sprzeczności. Ich relacja staje się emocjonalnym polem minowym, w którym fascynacja i strach idą ramię w ramię, a czytelnik nieustannie zadaje sobie pytanie: czy można zaufać komuś, kto skrywa część prawdy?

Pod warstwą paranormalnej fabuły kryje się opowieść o zaufaniu, o przeznaczeniu i o tym, że nic nie jest tak jednoznaczne, jak się wydaje. Autorka pokazuje, że światło i mrok nie są kolorami przypisanymi człowiekowi raz na zawsze to wybory, które podejmujemy, czasem w samotności, gdy nikt nie patrzy.

Kornelia to postać niezwykle ludzka, pełna wahań, słabości i niepewności. W jej spojrzeniu Gabriel jawi się raz jako wybawienie, a raz jako zagrożenie, przez co cała relacja staje się emocjonalnym polem minowym.


Autorka buduje świat, w którym codzienność Krakowa miesza się z metafizyką, a muzyka staje się nie tylko pasją, ale i symbolem wrażliwości oraz wewnętrznej siły Kornelii. To, co miało być spokojnym życiem studentki, szybko okazuje się częścią większej opowieści o przeznaczeniu, zakazanej miłości i pradawnym proroctwie. Anioły i mrok istnieją tu nie jako bajkowe elementy, ale jako odbicie ludzkich wyborów, słabości i pragnień.

Największym atutem książki jest klimat intensywny, a zarazem delikatny i intymny. Marta Calik-Tomera nie epatuje akcją, ale prowadzi czytelnika krok po kroku, sprawiając, że każde drobne odkrycie smakuje niczym fragment większej układanki. Styl autorki jest lekki, melodyjny, a jednocześnie pełen emocji, książkę czyta się niemal jak partyturę, w której cisza ma równie wielkie znaczenie, co dźwięki.

Zakończenie pierwszego tomu to prawdziwa emocjonalna bomba, nie daje pełnych odpowiedzi, lecz pozostawia niedosyt i silne pragnienie, by natychmiast sięgnąć po kontynuację. To finał, który wywołuje zarówno frustrację, jak i zachwyt, bo oznacza jedno: przed nami dopiero początek podróży.

„Księga Szeptów” to idealna propozycja dla tych, którzy kochają historie o aniołach, tajemnicach i przeznaczeniu, ale także dla czytelników ceniących literaturę nasyconą emocjami, pytaniami i refleksją. To powieść, która nie daje się łatwo odłożyć i pozostawia echo w sercu niczym melodia, która wybrzmiewa jeszcze długo po zakończeniu utworu.

Polecam, a teraz pozostaje ogromna niecierpliwość w oczekiwaniu na kolejny tom.

Recenzja

„Księga Szeptów. Część 1”

Autor: Marta Calik-Tomera
Wydawnictwo: Novae Res


Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.


"Wydawało mu się, że wszystko wokół zniknęło. Wpatrywał się w oczy, które prześladowały go w snach. Była tutaj, odnalazł ją po tylu latach. Teraz miał szansę sprzeciwić się przeznaczeniu".


Są takie książki, które nie krzyczą wartką...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
702
686

Na półkach:

💛🖤POST RECENZENCKI 💛🖤
współpraca Recenzencka @wydawnictwo_novaeres
@marta_pisze_ksiazki

Witajcie Moliki

Szepnę Wam dzisiaj słówko o cudownej książce, którą połknęłam ,dosłownie na raz....
Ta malusia niepozorna książeczka to coś , co zawiera w sobie magiczną powieść, która jest nieodkładalna i o której powinno być zdecydowanie dużo głośniej. I już wam wyjaśniam o co chodzi ...
🖤Anioły, Ciemność, Upadli, Ludzie,Nieśmiertelność...🖤

Kornelia ma 21 lat , studiuje na Krakowskiej Akademii Muzycznej, gra na wiolonczeli.Ma dwójkę zgranych przyjaciół, kochających rodziców... Jednak pod osłoną nocy dzień w dzień wracają koszmary i bóle pleców, o których nikomu nic nie mówi, nie chcąc wyjść na hipochondryczkę i na osobę, która może być niespełna rozumu.
Gdy w jej szkole dochodzi do wymiany międzynarodowej i do ich zespołu dołącza Gabriel, wszystko zaczyna się zmieniać... Chłopak jest nią zainteresowany bardziej niż to konieczne ,mimo że przyjaciele o dziwo starają się aby trzymała się od niego z daleka ....Jednak coś ją jednocześnie do niego ciągnie i odrzuca. Pytanie czy dziewczyna ulegnie jego urokowi, czy wygra rozsądek? Kornelia niedługo odkryje, że świat który znała jest zupełnie innym światem w którym żyła do tej pory.. Kto i jakie tajemnice zdradzi dziewczynie? I co z tym wspólnego ma Gabriel i jakie sekrety odkryją przed nią przyjaciele i rodzice?
Ta książeczka to powieść o aniołach i demonach... To powieść o światłości i ciemności. To historia o dobru i złu...
To początek uczucia ,które nie ma prawa się narodzić, a jednak mimo ciemności zakiełkowało...
I to wszystko ściera się ze sobą ...A o losie dziewczyny będzie decydowała przepowiednia, która jest spisana w tajemniczej księdze szeptów.
Jeżeli choć trochę was zainteresowałam to zdecydowanie polecam wam przeczytać tą historię... bo uwierzcie mi jak tylko zaczęłam pierwszy rozdział, tak nie oderwałam się dopóki nie skończyłam czytać.
Akcja toczy się fenomenalnie , autorka z każdą kolejną kartką zostawia w nas niedosyt. Tajemnice, które mają wyjść na światło dzienne są dość długo trzymane w ukryciu , ale w taki sposób, że ty jako czytelnik się niczego nie domyślasz, a z drugiej strony dostajesz szału bo byś chciał wiedzieć już co się dzieje dalej.
Autorka świetnie trzyma poziom emocji, dawkuje nam sekrety i tajemnice , pochłania czytelnika w taki sposób , że nie jesteś w stanie od tej książki się oderwać i tak jak pisałam na początku , jest malutka i niepozorna bo zawiera niecałe 200 stron , a ogrom emocji jaki w niej jest ,spowodował że ja tą książkę odłożyłam po prostu w kompletnym szoku ..i niedosycie...A jak doszłam do końcowego momentu , gdzie już liczyłam na to, że akcja się rozwinie, że poznam wszystkie sekrety, że poznam tajemnice, że w końcu poskładam te moje roztrzaskane serce.... to przeczytałam "koniec części pierwszej"
Tak moi drodzy to jest pierwszy tom , nie wiem ile ich będzie , ale mam nadzieję , że w następnym autorka rozwieje wszystkie nasze wątpliwości , odpowie na wszystkie nasze pytania i w końcu doczekamy się dalszych losów Kornelii ,Gabriela, Adama i Alicji. Będę odliczała dni do kolejnej części i mam nadzieję, że nastąpi to szybko... polecam

💛🖤POST RECENZENCKI 💛🖤
współpraca Recenzencka @wydawnictwo_novaeres
@marta_pisze_ksiazki

Witajcie Moliki

Szepnę Wam dzisiaj słówko o cudownej książce, którą połknęłam ,dosłownie na raz....
Ta malusia niepozorna książeczka to coś , co zawiera w sobie magiczną powieść, która jest nieodkładalna i o której powinno być zdecydowanie dużo głośniej. I już wam wyjaśniam o co...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
517
266

Na półkach:

„Księga szeptów” Marty Calik-Tomera – książka, która nie pozwala o sobie zapomnieć

Uwielbiam historie, od których nie sposób się oderwać, zwłaszcza gdy zaczynam je czytać wieczorem i kończę zarywając noc. Tak właśnie było z pierwszym tomem „Księgi szeptów” Marty Calik-Tomera.

Książka pełna jest kontrastów – dobro i zło, światło i mrok, nadzieja i strach – a także emocji, pasji, delikatności i walki.

Główna bohaterka, 21-letnia wiolonczelistka Kornelia, od lat męczą koszmary. Jej świat zmienia się diametralnie, gdy poznaje tajemniczego Gabriela. Światłość i Ciemność toczą walkę na ziemi, a los Kornelii zależy od przepowiedni zapisanej w Księdze Szeptów.

Motyw muzyki w tej historii fantasy jest niezwykle intrygujący. W świecie, w którym najczęściej spotykamy wojowników, czarodziejów czy wybrańców, autorka pokazuje, że siłę i odkrywanie siebie można odnaleźć także w muzyce. To dodaje historii głębi, bliskości i prawdy.

Akcja rozwija się dynamicznie, bez zbędnych opisów czy przestojów. Każda strona wciąga i zagłębia czytelnika w świat pełen tajemnic i przepowiedni.

Zakończenie? Prawdziwy rollercoaster emocji! Niespodziewane, mocne i wywracające całą fabułę do góry nogami. To jeden z tych momentów, gdy zamykasz książkę i nie możesz spokojnie zasnąć, a w głowie kołacze się jedna myśl: potrzebuję drugiego tomu TERAZ.

Warto też podkreślić, że Marta Calik-Tomera to polska autorka o ogromnym potencjale, która z pewnością zaskoczy nas jeszcze wieloma literackimi perełkami.

„Księga szeptów” to gwarancja emocji i szybszego bicia serca. Te historie czyta się pełnym zaangażowaniem, wręcz przeżywa.

I uwierzcie mi – kiedy skończycie tę książkę, będziecie niecierpliwie wypatrywać kontynuacji. Innej opcji po prostu nie ma.

„Księga szeptów” Marty Calik-Tomera – książka, która nie pozwala o sobie zapomnieć

Uwielbiam historie, od których nie sposób się oderwać, zwłaszcza gdy zaczynam je czytać wieczorem i kończę zarywając noc. Tak właśnie było z pierwszym tomem „Księgi szeptów” Marty Calik-Tomera.

Książka pełna jest kontrastów – dobro i zło, światło i mrok, nadzieja i strach – a także emocji,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
52
34

Na półkach:

Największy problem tej książki, to że jest krótka. Za tym idzie już lawina, bo przez to, że cała akcja, której jest dużo, rozgrywa się na niecałych 200 stronach. Przez to nie ma możliwości poznać bohaterów, znamy ich tylko powierzchownie, więc wydają się dość płytcy. Do 100 strony całkiem przyjemnie się to czytało, tempo akcji było ekstremalne, ale jeszcze w miarę się to kręciło. Później było za duże natężenie wszystkiego. Romans, który się rozwinął, dawał wrażenie szkolnej miłości z czasów nastoletnich, przez co zapominałam, że mamy do czynienia z bohaterami już nieco starszymi. Wojny między Światłością i Ciemnością praktycznie nie było. Były dylematy „chcę jej, ale nie mogę”, była niedopowiedziana przepowiednia, rodzice i przyjaciele, którzy zmieniali zdanie co do tego, jak lepiej chronić swoją podopieczną i oczywiście, bohaterka, która nigdy nie walczyła, ale w chwili zagrożenia życia nagle jej ciało potrafi świetnie walczyć. Cała akcja finałowa rozgrywa się w mgnieniu oka i właściwie do końca nie wiem co tam się wydarzyło.

Fabuła miała niesamowity potencjał, spodziewałam się wiele, bo sposób narracji naprawdę nie był zły, ale tempo, jakie przybrała akcja sprawiło, że się pogubiłam gdzieś w połowie i już nie odnalazłam. Myślę, że dodatkowe 100 stron jest tym, czego tej opowieści potrzeba.

Jestem pewna, że znajdzie swoich szczerych zwolenników, bo pierwsza strona chwyciła mnie za serduszko i wiem, że następny tom autorka przewiduje już dłuższy.

Największy problem tej książki, to że jest krótka. Za tym idzie już lawina, bo przez to, że cała akcja, której jest dużo, rozgrywa się na niecałych 200 stronach. Przez to nie ma możliwości poznać bohaterów, znamy ich tylko powierzchownie, więc wydają się dość płytcy. Do 100 strony całkiem przyjemnie się to czytało, tempo akcji było ekstremalne, ale jeszcze w miarę się to...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

59 użytkowników ma tytuł Księga Szeptów - Część I na półkach głównych
  • 31
  • 28
14 użytkowników ma tytuł Księga Szeptów - Część I na półkach dodatkowych
  • 10
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Najmądrzejsze bajki, czyli opowieści o tym, co w życiu ważne Marta Calik-Tomera, Katarzyna Kądziela, Magdalena Schatt-Skotak
Ocena 8,0
Najmądrzejsze bajki, czyli opowieści o tym, co w życiu ważne Marta Calik-Tomera, Katarzyna Kądziela, Magdalena Schatt-Skotak

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Księga Szeptów - Część I

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Księga Szeptów - Część I