Wiedeńska melodia

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-07-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-07-31
- Liczba stron:
- 440
- Czas czytania
- 7 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383912158
Wiedeń u schyłku XIX wieku to miasto pełne pasji, tajemnic i intryg. W samym jego sercu splatają się losy Klary i Franza, których życie toczy się wśród artystycznych uniesień, miłosnych rozterek oraz rodzinnych sekretów.
Życie Klary i Franza z pozoru wygląda idealnie – dwójka dzieci, eleganckie mieszkanie w pięknej kamienicy i własna szkoła to spełnienie marzeń Franza. Klara jednak nie jest zadowolona – jej kariera muzyczna nie istnieje, a codzienność odbiega od tego, co młoda kobieta sobie wyobrażała. Pochłonięty szkolnymi obowiązkami Franz bywa w domu wieczorami, a ponad muzyczne ambicje żony przedkłada dobro rodziny. Gdy w życiu Klary pojawia się Florian, młody skrzypek zafascynowany jej talentem, ta postanawia zawalczyć o swoje marzenia i z pomocą Floriana napisać operę, która będzie jej powrotem do muzycznego świata. Czy jednak skostniały Wiedeń jest gotów na debiut Klary pod własnym nazwiskiem? I co będzie to oznaczało dla jej małżeństwa z Franzem?
Małżeńskie dramaty i rodzinne tragedie mieszają się z pierwszą miłością i nadzieją na lepsze jutro, tworząc historię pełną emocji i wzruszeń, a wszystko to wśród muzyki płynącej ulicami secesyjnego Wiednia.
Kup Wiedeńska melodia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Wiedeńska melodia
Ponowna wizyta nad pięknym, modrym Dunajem
Rok temu pod koniec lata przeczytałam debiutancką powieść Pauliny Rabczak opowiadającą historię rodzeństwa Klary i Ottona von Altenburgów. Książka wywarła na mnie ogromne wrażenie i bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że doczeka się kontynuacji. Minął rok, a ja znów dzięki Autorce zagościłam w Wiedniu i życiu poznanych wcześniej bohaterów. Jak się okazało, wiele się w ich życiu zmieniło, zmienił się także i sam Wiedeń. Niezmiennie piękna i czarująca pozostała zaś nadal muzyka, wokół której kręci się akcja tytułu.
Klara od dziewięciu lat jest żoną Franza. W życiu osiągnęła bardzo wiele. Została matką dwojga dzieci, mieszka w eleganckiej kamienicy a jej mąż prowadzi szkołę muzyki. Z pozoru wydawać by się mogło, że to szczyt jej marzeń, a jednak … Życie mimo pozornej sielanki nie jest bajką, a Klara czuje się niespełniona i przytłamszona. Ona chce dla siebie czegoś więcej. Jej plany są rozbieżne z rzeczywistością. Życie rodzinne nieco rozczarowuje, rzeczywistość okazuje się zbyt szara i nijaka, a mąż miast dbać o rozrywki żony wiele godzin, ba całe dnie spędza w pracy. Zaś gdy jest w domu, bywa w nim nieobecny duchem. Nagle w życiu Klary pojawia się ktoś, kto jest związany z muzyką. Ten ktoś staje się niezwykle potrzebny i pełni rolę katalizatora, który pobudza niespełnioną żonę do walki o swoje marzenia. Zdolny skrzypek napędza Klarę do planów napisania opery z jego pomocą i własny, właściwy debiut pod prawdziwym nazwiskiem.
Czy to dobra decyzja? Jak owe plany wpłyną na życie samej kobiety i jej bliskich? Czy mąż będzie z takiej sytuacji zadowolony? Czy rodzina nie ucierpi na pragnieniu życia zawodowego matki i żony? Jaką rolę w życiu zdolnej kobiety odegra Florian, który jest wielbicielem jej talentu? Zapraszam do lektury, która pokazuje ówczesny Wiedeń i życie jego arystokracji w ciekawym świetle oraz prawdziwej odsłonie.
Druga w dorobku Pauliny Rabczak powieść to połączenie obyczaju i historii z bardzo barwnym tłem, jakim był Wiedeń u schyłku XIX wieku. To historia kobiety, która wyprzedziła epokę i za żadne skarby świata nie dała się zaszufladkować. Małżeństwo samo w sobie okazało się niewystarczające, by zaspokoić ego utalentowanej muzycznie kobiety. Klara nie czuła się szczęśliwa tylko jako żona. Swoją postawą udowodniła, że tak przed laty, jak i dziś wiele kobiet nie potrafi żyć schematami, nie czuje się szczęśliwymi bez marzeń i pasji. Potrzebuje czegoś więcej niż tylko bycie westalką domowego ogniska. A w tle... a w tle jest piękne miasto, które wyobraźnia łatwo namaluje po tak pięknych scenach. Miasto tętniące życiem, miasto brzmiące muzyką. To sprawia, że rysuje się pewien kontrast pomiędzy subtelną elegancją a prozą życia, która zamyka wrażliwe dusze w ciasnej klatce. Tytuł jest napisany bardzo eleganckim, płynnym i poprawnym językiem. Czyta się go lekko i z polotem. Bohaterowie są różnorodni i ciekawie skonstruowani.
„Wiedeńska melodia” to książka o kobietach i dla kobiet. To powieść dająca nadzieję, pozwalająca marzyć i uparcie dążyć do celu. Jej treść daje nadzieję, dodaje otuchy i siły, by walczyć o swoje szczęście, by nie żyć pod dyktando innych. Ta książka to nie bajka, bo bajki kończą się ślubem i życiem długim i szczęśliwym. Tu zaczyna się od ślubu, ale dalej jest realizm, samo życie, które nie jest idealne samo w sobie, które przynosi rozczarowania, ale można je osłodzić odrobiną egoizmu, garścią pasji i wiary w swoje siły mimo przeciwności losu.
Polecam lekturę tej historii, idealnie będzie się ją czytało przy cicho grającej muzyce klasycznej i z ręką herbaty z miodem w porcelanowej filiżance. Wtedy klimatyczna opowieść weźmie Was w swoje władanie bez reszty. Bardzo polecam zanurzenie się w tym tytule.
Bernardeta Łagodzic-Mielnik
Oceny książki Wiedeńska melodia
Poznaj innych czytelników
99 użytkowników ma tytuł Wiedeńska melodia na półkach głównych- Przeczytane 51
- Chcę przeczytać 48
- Posiadam 8
- 2025 5
- Współpraca 2
- Pobrac na kindle 1
- Ebook do kupienia 1
- W planach ebook 1
- Wishlist 1
- 🌹będę czytac NieNaczytan 1






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Wiedeńska melodia
Drugi tom ,,W starym Wiedniu”. Klara i Franz od dziesięciu lat tworzą udane małżeństwo, mają dwoje dzieci. Jednak Klara czuje się coraz bardziej rozgoryczona tym, że nie zrobiła kariery jako kompozytorka i ma pretensje do męża, który oczekuje od niej przede wszystkim zajmowania się rodziną. Gdy w jej życiu pojawia się młody skrzypek Florian, Klara dostrzega szansę na wyrwanie się wyłącznie z roli żony i matki. Jednocześnie musi uporać się ze śmiercią ojca i sugestiami, że jego śmierć wcale nie była wynikiem choroby.
Pierwsza część ogromnie mi się podobała, niemniej w recenzji trochę narzekałam, że miłość była ukazywana w sposób trochę zbyt sentymentalny i wzniosły, jak na mój gust. Pod tym względem ,,Wiedeńska melodia” bardziej do mnie trafiła, bo ukazuje, co się dzieje, gdy faza zakochania mija i para musi się borykać z szarym, codziennym życiem. Paulina Rabczak porusza problemy, które mimo upływu lat są nadal aktualne, jak rozdarcie między rodziną a karierą, problemy z płodnością czy ukrywanie problemów małżeńskich i tworzenie idealnej iluzji. Pamiętam, że gdy czytałam wersję wattpadową, bardzo irytowała mnie Klara, miałam wrażenie, że ona wręcz nienawidzi swojego męża i dzieci. Na szczęście, teraz jest bardziej stonowana i mimo że wiele razy mnie irytowała i zachowywała się okropnie egoistycznie, to byłam w stanie rozumieć część jej zachować i nie czułam, by autorka próbowała usprawiedliwiać jej najgorsze decyzje. Poruszający był również wątek Adrienne i Edwarda, choć w przypadku obu tych par chwilami irytowały mnie nieporozumienia oparte na tym, że ktoś coś źle zrozumiał i zamiast porozmawiać, to dopowiadał sobie własną wersję i się obrażał. Jednak moje serce najbardziej zdobyły nowe pary – Severin i Paulina oraz Heinrich i Katrin. Ta pierwsza relacja wnosi pewną lekkość, w naturalny sposób pokazuje przejście od przekomarzania się i delikatnej niechęci, przez tworzącą się solidarność, aż po uczucie oparte na przyjaźni i szacunku. Druga para jest całkiem inna, tym razem obserwujemy rozwój znajomości ludzi po ciężkich przejściach, którzy znajdują w drugiej osobie oparcie. Podobało mi się zakończenie, które nie usunęło jednoznacznie wszystkich problemów. Jeśli chodzi o wątek kryminalny, to ponownie trudno mi go ocenić, ponieważ pamiętałam wersję z Wattpada. Tam byłam bardzo podekscytowana zagadką śmierci ojca Klary i przeszłości jej matki, tutaj chwilami odnosiłam wrażenie, że mogłoby być tego więcej.
W moim odczuciu jest to książka przede wszystkim rozrywkowa, akcja wciąga i angażuje, a czytelnik może łatwo przywiązać się do bohaterów. Nie znaczy to, że brakuje tu głębi. Ten tom w dużej mierze rozwija wątki polityczne i bardzo podoba mi się, że możemy poznać wiele różnych perspektyw. Mamy Klarę, która jest kobietą nieliczącą się z konwenansami i chcącą robić karierę, ale jednocześnie patrzącą na wszystko z perspektywy bogatej kobiety szlacheckiego pochodzenia i niezainteresowaną pomocą ludziom w trudniejszej sytuacji. Z kolei Franz jest bardzo zaangażowany w prawa ludzi biedniejszych, ale na kwestie kobiece ma bardziej konserwatywne spojrzenie. Paulina jest prawdziwą działaczką i stosuje metodę ,,wędki, nie ryby”, natomiast Severin lekko romansuje z komunizmem. Rozmowy i dyskusje bohaterów sprawiają, że każdy uczy się czegoś nowego i musi skonfrontować się ze swoimi poglądami, co bardzo mi się podobało. Podobnie jak w poprzednim tomie czuć też ogromną miłość autorki do Wiednia oraz sztuki – wzmianki o prawdziwych miejscach oraz książkach, operach czy baletach sprawiają, że świat żyje i wydaje się bliższy.
Pod względem stylu (bardzie wyważonego) i konstrukcji fabuły uważam, że ta część jest lepsza, ale subiektywnie bardziej porwała mnie fabuła pierwszej. Mimo to obie uważam za dobre, solidne powieści historyczne i polecam je tym, którzy chcą przeczytać coś, co ich wciągnie i pokaże urokliwe relacje romantyczne, ale zarazem podchodzi z szacunkiem do tła i przedstawionych czasów.
,, Urzeczywistnianie marzeń jest przerażające, bo czasem trzeba skoczyć w przepaść, ale ma pani przecież skrzydła, które panią poniosą, jeśli będzie pani w to wierzyć.”
Drugi tom ,,W starym Wiedniu”. Klara i Franz od dziesięciu lat tworzą udane małżeństwo, mają dwoje dzieci. Jednak Klara czuje się coraz bardziej rozgoryczona tym, że nie zrobiła kariery jako kompozytorka i ma pretensje do męża, który oczekuje od niej przede wszystkim zajmowania się rodziną. Gdy w jej życiu pojawia się młody skrzypek Florian, Klara dostrzega szansę na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZwykle sprawdzam czy dana książka nie jest kontynuacją. Ale tym razem z jakichś nieznanych mi przyczyn nie zrobiłam tego. Myślę jednak, że naruszając kolejność nie robię sobie znaczącej krzywdy. Może pierwszy tom przeczytam w formie elektronicznej. Już nawet mam go w Empikowym koszyku.
„Wiedeńska melodia” jest książką autorstwa Pani Pauliny Rabczak, która zaprasza nas, po raz drugi, do przeszłości. Bardzo lubię takie podróże.
Klara i Franz to z pozoru idealne małżeństwo z dwójką uroczych dzieci. Jednak im bliżej ich poznajemy, tym wyraźniej widzimy, że to tylko przykrywka, bo tak naprawdę w tej relacji jest mnóstwo niedopowiedzeń, tęsknot i niespełnienia przede wszystkim Klary. Kobieta pragnie się rozwijać na płaszczyźnie muzycznej, jednak wciąż pozostaje „uwięziona” w roli matki i opiekunki ogniska domowego. To zaczyna się w końcu zmieniać, przecież nic nie może wiecznie trwać, prawda?, za sprawą Floriana, który to w Klarze dostrzega znacznie więcej niż Franz...
W tej części pojawia się również między innymi sympatyczna dwójka, Paulina i Severin. Mam nadzieję, że poznamy ich dalsze losy w trzecim tomie.
„Wiedeńska melodia” to książka przesiąknięta wyjątkowym klimatem, którego próżno szukać u innych autorów. Widzimy piękny Wiedeń namalowany słowem przez autorkę w sposób subtelny i delikatny. To powieść przede wszystkim dla kobiet, o kobietach. Uważam, że Klara przypadnie do gustu wielu czytelniczek z racji tego, iż miała marzenia, pasje, chciała się rozwijać. Nie dała się zamknąć w domu. Czy nie utożsamimy się z nią?
Polecam!
Dziękuję Wydawnictwu za egzemplarz przeznaczony do recenzji.
Zwykle sprawdzam czy dana książka nie jest kontynuacją. Ale tym razem z jakichś nieznanych mi przyczyn nie zrobiłam tego. Myślę jednak, że naruszając kolejność nie robię sobie znaczącej krzywdy. Może pierwszy tom przeczytam w formie elektronicznej. Już nawet mam go w Empikowym koszyku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Wiedeńska melodia” jest książką autorstwa Pani Pauliny Rabczak, która zaprasza nas, po...
"Wiedeńska melodia" to kontynuacja powieści "W starym Wiedniu" autorstwa Pauliny Rabczak. Autorka ponownie przenosi nas do świata Klary Weber, wcześniej von Altenburg. Oprócz burzliwych losów głównej bohaterki oraz jej męża Franza, mamy przyjemność obserwować kilku innych, równie barwnych bohaterów.
Ta opowieść osadzona została u schyłku XIX i początku XX wieku. Były to w dalszym ciągu trudne czasy dla kobiet, które według niektórych powinny siedzieć cicho i słuchać tego, co rozkazują mężczyźni. Na przykładzie mocnej kobiecej postaci, jaką jest Klara Weber, która w końcu decyduje się komponować melodie pod własnym nazwiskiem, dowiadujemy się, że kobiety miały dość. Dość usługiwania, dość życia pod butem mężów, dość bycia tłem we własnej życiowej opowieści. Kobiety chciały mieć prawo głosu, móc decydować o własnym losie i chociażby wykonywanych zawodach. Podobało mi się, jak autorka podeszła do tego tematu i jak wnikliwie ukazała sytuację kobiet. Zrobiła to w sposób naturalny, najprawdopodobniej bliski autentycznemu.
"Wiedeńska melodia" to jest również powieść o miłości, o pragnieniu posiadania szczęśliwej rodziny, ale i o spełnianiu marzeń. Świetnie oddane zostało tło historyczne, realia i klimat ówczesnego Wiednia oraz codzienność bohaterów ukazująca ich troski i przeżywane przez nich emocje.
Styl Autorki jest przystępny i barwnym, sprawia że powieść tę czyta się z przyjemnością oraz z wyobraźnią pracującą na najwyższych obrotach. Jedyne do czego mogę się przyczepić to dialogi, które niejednokrotnie wydawały mi się sztuczne lub nieco przesłodzone, jakby niepasujące do tamtych czasów.
Poza tym uważam, że jest to bardzo udana literacka podróż do secesyjnego Wiednia, przez ludzkie dramaty, intrygi, wielkie miłości oraz potrzebę artystycznego spełnienia. Polecam! 🙂
"Wiedeńska melodia" to kontynuacja powieści "W starym Wiedniu" autorstwa Pauliny Rabczak. Autorka ponownie przenosi nas do świata Klary Weber, wcześniej von Altenburg. Oprócz burzliwych losów głównej bohaterki oraz jej męża Franza, mamy przyjemność obserwować kilku innych, równie barwnych bohaterów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa opowieść osadzona została u schyłku XIX i początku XX wieku. Były to w...
Paulina Rabczak po raz kolejny zabiera czytelników do urokliwego, a zarazem pełnego sprzeczności Wiednia przełomu XIX i XX wieku – miasta, w którym elegancja i sztuka mieszają się z konwenansami, namiętnościami i dramatami codziennego życia.
W centrum wydarzeń znajdują się Klara i Franz, małżeństwo z pozoru idealne – dwoje dzieci, wygodne życie i własna szkoła. Jednak za tą fasadą kryje się niepewność, niespełnienie i tęsknota. Klara, dawniej pełna artystycznych ambicji, dziś czuje się uwięziona w roli żony i matki. Jej wewnętrzny bunt narasta, gdy na jej drodze pojawia się Florian, młody skrzypek dostrzegający w niej nie tylko kobietę, ale i artystkę. Wspólna praca nad operą staje się dla Klary nie tylko powrotem do muzyki, lecz także próbą odnalezienia siebie – kobiety, która pragnie być słyszalna w świecie zdominowanym przez mężczyzn.
Na uwagę zasługują także nowi bohaterowie – Severin, Paulina czy Edward, którzy wnoszą świeżość i nowe wątki, urozmaicając narrację i poszerzając perspektywę całej historii.
Autorka mistrzowsko oddaje ducha epoki secesyjnego Wiednia – atmosferę kawiarnianych rozmów, muzycznych salonów i społecznych ograniczeń. Szczególnie poruszająco ukazuje sytuację kobiet w tamtych czasach – rozdartych między obowiązkiem a pasją, między oczekiwaniami otoczenia a własnymi pragnieniami.
Styl autorki jest subtelny, melodyjny i pełen emocji – każda scena zdaje się mieć swój rytm i ton, jakby towarzyszyła jej niewidzialna muzyka. Dialogi są naturalne, a opisy – malarskie, lecz nieprzesadzone.
Zakończenie pozostawia uczucie niedosytu i tęsknoty za dalszym ciągiem, co świadczy o sile tej opowieści. Rabczak umiejętnie buduje napięcie i emocjonalne zaangażowanie, pozostawiając miejsce na refleksję o miłości, niezależności i cenie marzeń.
„Wiedeńska melodia” to piękna, dojrzała powieść o pasji, poświęceniu i odwadze w dążeniu do własnych marzeń.
To także wspaniale oddany portret kobiety, która – mimo ograniczeń epoki – nie boi się sięgnąć po wolność.
Książka zachwyca klimatem, emocjami i realizmem psychologicznym, a Wiedeń staje się tu nie tylko tłem, ale pełnoprawnym bohaterem – miastem, które tętni muzyką i tajemnicą.
Książka zachwyca klimatem, emocjami i realizmem psychologicznym, a Wiedeń staje się tu nie tylko tłem, ale pełnoprawnym bohaterem – miastem, które tętni muzyką i tajemnicą.
Paulina Rabczak po raz kolejny zabiera czytelników do urokliwego, a zarazem pełnego sprzeczności Wiednia przełomu XIX i XX wieku – miasta, w którym elegancja i sztuka mieszają się z konwenansami, namiętnościami i dramatami codziennego życia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW centrum wydarzeń znajdują się Klara i Franz, małżeństwo z pozoru idealne – dwoje dzieci, wygodne życie i własna szkoła. Jednak za...
Wiedeń u schyłku XIX wieku – miasto pełne tajemnic, intryg i kontrastów. To właśnie tutaj toczy się życie Klary i Franca, które na pierwszy rzut oka wydaje się uporządkowane i spokojne. Klara zajmuje się domem oraz komponowaniem, Franc z pasją prowadzi swoją szkołę. Wszystko wygląda tak, jak powinno – do czasu. Nagła śmierć ojca Klary burzy spokój bohaterów i rodzi pytania, na które niełatwo znaleźć odpowiedzi. Klara, nie mogąc pogodzić się z nagłą stratą, postanawia wraz z Ottonem odkryć rodzinne tajemnice, które prowadzą ją w głąb historii i w sam środek wydarzeń, o jakich wcześniej nawet nie śniła.
To już drugi tom serii i byłam bardzo ciekawa, jak autorka pokieruje dalszymi losami bohaterów. Nie zawiodłam się – książkę czytało mi się z czystą przyjemnością. W dodatku pojawienie się również Seweryna, Edwarda, Henricha czy Katrin, dodało opowieści świeżości. Rabczewska świetnie połączyła ich losy, pokazując, że nie tylko Klara zmaga się z problemami rodzinnymi. Dzięki temu fabuła nabiera realizmu – bo kłopoty, sekrety i napięcia są czymś naturalnym w każdej rodzinie.
Bohaterowie zostali wykreowani w bardzo przemyślany sposób – są wielowymiarowi, a sytuacje, w jakich się znajdują, pozwalają spojrzeć na nich z różnych perspektyw. Na uwagę zasługuje również oddanie klimatu epoki. Autorka doskonale pokazuje, jak trudne było wówczas życie kobiet – ograniczanych przez normy społeczne i oczekiwania, a mimo to walczących o swoje szczęście.
Zakończenie książki pozostawia czytelnika z poczuciem niedosytu i ogromną ciekawością, co wydarzy się dalej. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu, bo czuję, że autorka przygotowała dla nas jeszcze wiele niespodzianek.
„Wiedeńska melodia” to powieść, która urzeka atmosferą, wciąga w świat tajemnic i pozwala na chwilę przenieść się do malowniczego, ale i niepokojącego Wiednia końca XIX wieku.
Wiedeń u schyłku XIX wieku – miasto pełne tajemnic, intryg i kontrastów. To właśnie tutaj toczy się życie Klary i Franca, które na pierwszy rzut oka wydaje się uporządkowane i spokojne. Klara zajmuje się domem oraz komponowaniem, Franc z pasją prowadzi swoją szkołę. Wszystko wygląda tak, jak powinno – do czasu. Nagła śmierć ojca Klary burzy spokój bohaterów i rodzi pytania,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zawiodłam się i tym razem, Paulina Rabczak świetnie wprowadza nas w świat muzyki klasycznej, opery, starego Wiednia, konwenansów i sposobu życia ludzi tamtych czasów. Niezmiennie mnie to zachwyca, czekam na ciąg dalszy, mam nadzieję będzie i tutaj posyłam duży uśmiech do autorki😊 polecam
Nie zawiodłam się i tym razem, Paulina Rabczak świetnie wprowadza nas w świat muzyki klasycznej, opery, starego Wiednia, konwenansów i sposobu życia ludzi tamtych czasów. Niezmiennie mnie to zachwyca, czekam na ciąg dalszy, mam nadzieję będzie i tutaj posyłam duży uśmiech do autorki😊 polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Kiedy komponowała, przenosiła się do innego świata, pełnego piękna i niezmąconego niczym szczęścia, pozwalającego jej zapomnieć o troskach codzienności".
Po raz drugi autorka przeniosła nas do muzycznej krainy Klary Weber, wywodzącej się z arystokratycznej rodziny muzyków von Altenburg.
Uzdolniona dziewczyna od młodych lat komponowała utwory zachwycające wiedeńczyków, ale nie znali oni jej tożsamości, bo despotyczny ojciec przypisywał ich autorstwo bratu Ottonowi.
Klara czuła muzykę całym sercem, spod jej palców wypływały dźwięki, które "układały się w finezyjne melodie, opowiadające wplecione między tony niezwykłe historie". W "Wiedeńskiej melodii" poznajemy dalsze losy Klary. Minęło kilkanaście lat...
Stała się ona żoną Franza i mamą dwójki dzieci. Muzyka nadal stanowiła ważny element jej życia, ale jako kobieta żyjąca w XIX. wieku nie mogła należycie rozwijać swego talentu. Także mąż nie do końca popierał jej pasję do muzyki, uznając chęć koncertowania i komponowania za fanaberię. Klara nie poddawała się, chciała kontynuować muzyczne tradycje Altenburgów i zaszczepić miłość do muzyki swoim dzieciom.
Powieść czyta się lekko i z zaciekawieniem, a akordy nietuzinkowej muzyki wkradają się do wyobraźni czytelnika. Lubię takie kostiumowe romanse, świat arystokracji, konwenansów, ukazanie klimatycznego Wiednia tamtej epoki i słynnej opery.
Poznajemy nowych, równie barwnych i interesujących bohaterów oraz ich walkę o miłość, wbrew napotykanym przeszkodom. Klara i Franz, Paulina i Severin, Adrienne i Edward to pary, które muszą walczyć o siebie i własne szczęście, a droga do niego często jest usłana intrygami, kłamstwami i tajemnicami z przeszłości.
Czy małżeńskie kłopoty i rodzinne tragedie uda się przezwyciężyć? Czy bohaterowie znajdą przestrzeń do rozwijania pasji, a własne ambicje nie staną się przeszkodą do rodzinnego szczęścia? A może subtelna wiedeńska muzyka sprawi, że z nadzieją na lepsze jutro będą spoglądali przed siebie?
Warto poznać tę pełną artystycznych uniesień opowieść, gdzie muzyka wplata się w radości, troski i zaskakujące momentami wydarzenia.
"Kiedy komponowała, przenosiła się do innego świata, pełnego piękna i niezmąconego niczym szczęścia, pozwalającego jej zapomnieć o troskach codzienności".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo raz drugi autorka przeniosła nas do muzycznej krainy Klary Weber, wywodzącej się z arystokratycznej rodziny muzyków von Altenburg.
Uzdolniona dziewczyna od młodych lat komponowała utwory zachwycające wiedeńczyków,...
Paulina Rabczak zabiera nas na elegancki spacer po Wiedniu końca XIX wieku, gdzie nuty muzyki mieszają się z tajemnicą — i to tyle uroku, że nawet mroczne sekrety wydają się mieć salonowe maniery. W tomie „W starym Wiedniu” Klara von Altenburg odziedziczyła po tacie talent do komponowania, ale on woli przypisać zasługi synowi — typowa literatura kobieca, mielibyśmy żal, gdyby nie to, że wątek szalonego marnotrawionego geniuszu jest tak dramatyczny, że aż lizać. Gdy brat Otto znika, Klara zaczyna iść na trop rodzinnych sekretów, a u boku pomaga jej Franz Weber — były nauczyciel historii, który nie płaci czynszu, więc idealny sojusznik w poszukiwaniu sprawiedliwości i zamrożonego rodowego prestiżu . W „Wiedeńskiej melodii” życie Klary i Franza wydaje się przesycone spełnieniem: dzieci, szkoła, ciepłe mieszkanko… tylko że spokojna codzienność przytłacza dawną marzycielkę — zwłaszcza, gdy muzyczne ambicje uśpione, a Franz woli klasy niż nuty matki swoich dzieci . Rabczak z wyjątkowym czułym pędzlem maluje Wiedeń jako miasto, które kocha i duszę, i skandale — idealne tło dla kobiet stawiających czoła oczekiwaniom i własnym pragnieniom. Obie części łączy emocjonalna siła kobiecego buntu oraz zafascynowanie sztuką, której nawet domowe więzy nie dają wygodnej klatki. To opowieść o tym, że prawdziwa wolność zaczyna się tam, gdzie pozwalasz sobie grać własną melodię — nawet jeśli na początku to nuty są tylko ciche, ukradkowe szepty wśród wiedeńskich dźwięków.
Paulina Rabczak zabiera nas na elegancki spacer po Wiedniu końca XIX wieku, gdzie nuty muzyki mieszają się z tajemnicą — i to tyle uroku, że nawet mroczne sekrety wydają się mieć salonowe maniery. W tomie „W starym Wiedniu” Klara von Altenburg odziedziczyła po tacie talent do komponowania, ale on woli przypisać zasługi synowi — typowa literatura kobieca, mielibyśmy żal,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRecenzja
„Wiedeńska Melodia” Pauliny Rabczak to powieść, która wciągnęła mnie od pierwszych stron i nie pozwoliła oderwać się aż do samego końca. To książka pełna emocji, subtelnych spojrzeń i słów, które na długo zostają w sercu.
Autorka przenosi nas do magicznego Wiednia miasta, które samo w sobie jest jak bohater opowieści. Spacerując uliczkami razem z postaciami, miałam wrażenie, że słyszę gdzieś w tle delikatne dźwięki walca, a każdy fragment historii pulsuje romantyzmem.
Najbardziej zachwyciło mnie to, jak pięknie ukazana została miłość nie jako coś oczywistego, lecz jako podróż pełną tęsknoty, wyborów i niepewności. Bohaterowie są tak autentyczni, że łatwo jest się z nimi utożsamić. Ich uczucia nie są przerysowane, lecz prawdziwe, subtelne i przez to jeszcze bardziej poruszające.
Ta książka sprawiła, że zaczęłam zastanawiać się nad tym, ile w naszym życiu jest miejsca na prawdziwą namiętność, a ile na rozsądek. Czy warto czasem zaryzykować, by usłyszeć własną melodię serca?
„Wiedeńska Melodia” to historia, którą czyta się sercem, a nie tylko oczami. To opowieść, do której chce się wracać tak jak do ulubionej piosenki, która za każdym razem brzmi inaczej, ale wciąż tak samo pięknie.
Polecam ją każdemu, kto pragnie zanurzyć się w świecie pełnym uczuć, magii codzienności i miłości, która potrafi zmienić wszystko.
✨ Czy ktoś z Was już czytał? Jestem bardzo ciekawa Waszych wrażeń – porozmawiajmy!
#WiedeńskaMelodia #PaulinaRabczak #recenzja #książkowelove #romantycznahistoria #czytam #polecamksiążkę #booklover #bookreview
Recenzja
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Wiedeńska Melodia” Pauliny Rabczak to powieść, która wciągnęła mnie od pierwszych stron i nie pozwoliła oderwać się aż do samego końca. To książka pełna emocji, subtelnych spojrzeń i słów, które na długo zostają w sercu.
Autorka przenosi nas do magicznego Wiednia miasta, które samo w sobie jest jak bohater opowieści. Spacerując uliczkami razem z postaciami,...
Dobrze wiedzieć co u starych, ale poznać i nowych bohaterów. Klara dalej mnie wkurza ale ubóstwiam to, że nie jest słodko pierdząca. Wszystkie wątki mają porządne klamry, a wątku z matką Klary się nie spodziewałam, stanowił bardzo ciekawe zakończenie, a rozwikłanie tej zagadki nie było ani trochę tandetne, jak czasem bywa w tego typu powieściach. Widać nadal wielką miłość do Wiednia i opery.
Dobrze wiedzieć co u starych, ale poznać i nowych bohaterów. Klara dalej mnie wkurza ale ubóstwiam to, że nie jest słodko pierdząca. Wszystkie wątki mają porządne klamry, a wątku z matką Klary się nie spodziewałam, stanowił bardzo ciekawe zakończenie, a rozwikłanie tej zagadki nie było ani trochę tandetne, jak czasem bywa w tego typu powieściach. Widać nadal wielką miłość...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to