W swoim czasie

Okładka książki W swoim czasie autorstwa Mańka Smolarczyk
Okładka książki W swoim czasie autorstwa Mańka Smolarczyk
Mańka Smolarczyk Wydawnictwo: Wydawnictwo Young literatura młodzieżowa
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Data wydania:
2025-05-21
Data 1. wyd. pol.:
2025-05-21
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383719146
Co byś zrobił, gdybyś mógł wymazać swoje błędy?

Auggie Lexington i Bright Mitchell kiedyś byli nierozłączni. Dzieciństwo spędzili na wspólnych wakacjach i nocnych rozmowach o kosmosie. Teraz są niczym dwie planety – krążą po swoich własnych orbitach. On – charyzmatyczny, błyskotliwy i uwielbiany przez wszystkich. Ona – ukrywająca uczucia, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego.

Oboje ukrywają jednak emocje, których nie da się wymazać jednym ciętym komentarzem. Kiedy ich ścieżki znów zaczynają się krzyżować, i to w niezrozumiały dla nich sposób, dostają szansę, by naprawić swoją relację. Auggie odkrywa, że potrafi cofnąć się w czasie. Ale czy to oznacza, że może naprawić błędy i odzyskać to, co utraciła? Czy tajemnicza przeszłość i niewypowiedziane słowa wciąż łączą ją z Brightem? A może wszechświat już dawno ich rozdzielił?

„W swoim czasie” to historia o uczuciach silniejszych niż grawitacja. Miłość, sekrety sprzed lat i niezwykła zdolność, która może wszystko zmienić. Idealna dla fanów romantycznych napięć, książek Lynn Painter i „Osobliwego daru Vanilli Bourbon”.
Średnia ocen
8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W swoim czasie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki W swoim czasie

Średnia ocen
8,3 / 10
87 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce W swoim czasie

avatar
364
272

Na półkach:

To całkiem dobra i przyjemna książka, która choć skierowana głównie do młodzieży, spokojnie może trafić również do starszego czytelnika. Bo w końcu kto choć raz nie pomyślał, jak wiele niezręcznych, bolesnych albo po prostu głupich sytuacji dałoby się naprawić, gdyby można było cofnąć czas choćby o kilka minut?
Autorka bardzo dobrze pokazuje, że nawet posiadanie takiej niezwykłej możliwości wcale nie oznacza, że nagle zaczniemy podejmować lepsze decyzje albo naprawimy wszystko, co wcześniej zostało zepsute. To właśnie ten aspekt wypada w książce najciekawiej — refleksja nad tym, że problem często nie tkwi w samym czasie, ale w nas, naszych emocjach, impulsywności i sposobie reagowania.
Książka jest napisana prostym, lekkim i dość młodzieżowym stylem, dzięki czemu czyta się ją szybko i bez wysiłku. Jednocześnie niesie ze sobą całkiem wartościowy przekaz i potrafi skłonić do myślenia.
Jeśli miałabym wskazać minus, to zdecydowanie przewidywalność. Zarówno rozwój wydarzeń, jak i samo zakończenie raczej nie zaskakują. Mimo to sam pomysł na historię jest ciekawy, świeży i ma w sobie coś naprawdę interesującego.
To lekka, ale niegłupia książka z fajnym przesłaniem — niezobowiązująca, a jednocześnie zostawiająca po sobie kilka refleksji. Zdecydowanie warto ją poznać.

To całkiem dobra i przyjemna książka, która choć skierowana głównie do młodzieży, spokojnie może trafić również do starszego czytelnika. Bo w końcu kto choć raz nie pomyślał, jak wiele niezręcznych, bolesnych albo po prostu głupich sytuacji dałoby się naprawić, gdyby można było cofnąć czas choćby o kilka minut?
Autorka bardzo dobrze pokazuje, że nawet posiadanie takiej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
109
24

Na półkach: ,

CUDO! Love it, ale jednak...

Na moją opinię wpłynęło napewno to, że czytałam ją aż 10 dni. Gdybym miała czas, to jak w przypadku ,,Osobliwy dar Vanili Bourbon" połknęłabym ją w 3 dni, może nawet krócej!

Tak więc, książka była naprawdę bardzo wciągająca! Pomysł oryginalny, styl pisania jak marzenie, i do tego krótkie rozdziały!
Przez tą historię poprostu się PŁYNĘŁO.

Niestety, mam wrażenie że nie na długo ją zapamiętam (a przynajmniej nie tak bardzo jak wspomianą wcześniej ODVB) - poprostu zabrakło mi tego czegoś, co sprawia że dana historia pozostaje w sercu i już same myślenie o niej wywołuje uśmiech na twarzy.

Była to jednak naprawdę przyjemna lektura!
Brawa dla autorki!

Polecam!⏳️🌠🪐

CUDO! Love it, ale jednak...

Na moją opinię wpłynęło napewno to, że czytałam ją aż 10 dni. Gdybym miała czas, to jak w przypadku ,,Osobliwy dar Vanili Bourbon" połknęłabym ją w 3 dni, może nawet krócej!

Tak więc, książka była naprawdę bardzo wciągająca! Pomysł oryginalny, styl pisania jak marzenie, i do tego krótkie rozdziały!
Przez tą historię poprostu się PŁYNĘŁO....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1120
382

Na półkach:

Oryginalny pomysł, bardzo dobrze napisana historia i przede wszystkim mnóstwo emocji. Idealnie stopniowane napięcie, budowane zaangażowanie czytelnika w fabułę. Jestem zachwycona.

Oryginalny pomysł, bardzo dobrze napisana historia i przede wszystkim mnóstwo emocji. Idealnie stopniowane napięcie, budowane zaangażowanie czytelnika w fabułę. Jestem zachwycona.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

221 użytkowników ma tytuł W swoim czasie na półkach głównych
  • 119
  • 99
  • 3
41 użytkowników ma tytuł W swoim czasie na półkach dodatkowych
  • 18
  • 7
  • 7
  • 4
  • 3
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki W swoim czasie

Inne książki autora

Czytelnicy W swoim czasie przeczytali również

Zaplątani Lena M. Bielska
Zaplątani
Lena M. Bielska
Ogromnie się cieszę, że dzięki tej książce poznałam twórczość Leny Bielskiej. Jest to moja pierwsza styczność z tekstem od tej autorki i już wiem, że nie ostatnia! Styl jakim została napisana historia Killiena oraz Ivy jest przyjemna dla oka, chociaż osobiście potrzebowałam kilkunastu stron, aby się z nim dobrze zapoznać, ale kiedy złapię się to flow to przez tę książkę się nawet płynie. Gdy na początku lektury zapoznałam się z zarysem fabularny, byłam lekko zawiedziona, ponieważ mamy tutaj historię o wyścigach oraz dziewczynie, która trafia do rodziny zastępczej, gdzie między nią a synem jej prawnego opiekuna rozwija się głębsza relacja. Poznając tę otoczkę uznałam, że przeczytam coś bardzo zbliżonego do *“Moja Wina”.* Zagłębiając się w historię, wiedziałam już, że byłam w błędzie i ze strony na stronę zakochiwałam się w tej książce jeszcze bardziej. Świat w jakim dzieją się wydarzenia został według mnie świetnie wykreowany przez autorkę, szczególnie podobało mi się przedstawienie akcji na torze i wokoło niego. Nie sądziłam, że tak pokocham miejsce gdzie działy się wyścigi. Uwielbiam również w jaki sposób Lena zobrazowała nam czytelnikom inne miejsca z fabuły. Uważam, że opisy były w punk, dzięki czemu nie miałam problemów z wyobrażeniem sobie krajobrazu lub pomieszczenia. O bohaterach mogłabym mówić godzinami. Według mnie, każda postać została stworzona bardzo dobrze, a głowni bohaterowie wręcz fantastycznie. Tutaj chciałabym również wspomnieć o idealnych opisach zbliżeń między nimi. Mowa tutaj o subtelnych dotknięciach lub, między innymi, zakładaniu włosów za ucho. Autorka przepięknie uchwyciła każdą taką chwilę w słowach przez co moja romantyczna dusza za każdym razem piszczała! Ivy to dziewczyna, którą podziwiam za jej odwagę, rozsądek oraz zaradność. Dziewczyna skradła moją sympatię tak bardzo, że każdą jej emocję, kiedy to przeszłość dawała jej się we znaki, odczuwałam razem z nią. Killian miał moje serce bardzo szybko. Jego otwarty umysł, troska, taktyczność oraz altruizm sprawiały, że nie mogłam się gniewać na to kiedy jego postać się czasami “psuła”. Cieszę się, że mimo to chłopak szybko wracał na prawidłowy tor jazdy. W historii “Zaplątani” nie brakuje zabawnym momentów, ale mimo to autorka porusza tutaj trudne tematy w poprawny sposób. Według mnie zostały one przestawione na tyle dobrze, że czytelnik odczuwa emocję razem z bohaterami. Czytając tę książkę bawiłam się przecudownie i naprawdę nie sądziłam, że aż tak pokocham całą tę historię! Mimo małych minusów, uważam, że książka zasługuję na 5 gwiazdek, ponieważ wiele tutaj aspektów broni te małe wpadki, które mi osobiście się nie podobały. Przykro mi jest jedynie, że już znam historię Ivy oraz Killiana i że nie będę miała możliwości na przeczytanie jej po raz pierwszy. Chociaż, od kiedy skończyłam czytanie tej książki do napisania tej recenzji, minęło zaledwie parę godzin, ja już tęsknię za bohaterami i myślę, że to wyraża więcej niż tysiąc słów! Czytajcie Zaplątanych!
Wiki - awatar Wiki
ocenił na101 miesiąc temu
Wszystkie nasze sekrety Ana Woods
Wszystkie nasze sekrety
Ana Woods
Książka opowiada o dziewczynie, która dostaje się do prestiżowej uczelni, na której poznaje pewnego chłopaka. Pomaga on bohaterce rozwiązać zagadkę, z którą zmaga się od kilku lat. Jak dla mnie jest to mocny średniak, który nie jest zbytnio wciągający. Mimo że początek książki został wspaniale opisany i dzięki ciekawym opisom można było doskonale wczuć się w jej klimat, to uczucie to mijało wraz z kolejnymi stronami. W późniejszych rozdziałach wygląda to tak, jakby autorka zapomniała, jak dobrze potrafi opisywać otoczenie, i zaczęła skupiać się głównie na relacjach bohaterów. Przechodząc do bohaterów, uważam, że ich relacja została zbyt szybko poprowadzona. Jak dla mnie wręcz niemożliwe jest to, aby w tak krótkim czasie mogli odczuwać do siebie aż tak głębokie uczucia. W dalszej części książki pojawia się bardzo duża ilość opisów, które są zbędne. Ze względu na to, że później w dużej mierze pojawiają się objaśnienia, często powtarzane jest to samo. Moim zdaniem fabuła w późniejszych rozdziałach gubi kierunek. Oczekiwałam, że od samego początku będzie rozwijana zagadka, na której — jak sądziłam — oparta będzie książka, tymczasem jej rozwiązywanie zaczyna się dopiero po połowie lektury. W pierwszej części pojawia się jedynie jedna scena, która miała w tym pomóc, jednak nie wniosła ona praktycznie nic do fabuły. Podsumowując, pomysł na historię był bardzo ciekawy, jednak został źle przeniesiony na papier, przez co osobiście trudno było mi wracać do czytania. Mimo wszystko jest to w porządku książka, od której można oczekiwać interesującego rozwiązania zagadki.
Ania33 - awatar Ania33
ocenił na62 miesiące temu
Tam gdzie kwitną niezapominajki Agata Gładysz
Tam gdzie kwitną niezapominajki
Agata Gładysz
Mówią (no dobra może ja tak tylko mówię) że każdy autor ma swoją kwintesencję, coś co go wyróżnia, coś co sprawia że jego twórczość jest wyjątkowa. Po przeczytaniu tej książki z pewnością mogę stwierdzić, że twórczość Agaty Gładysz ma tą kwintesencję wychodzącą poza skalę. Po prostu KOCHAMM!! Ta książka odbiega trochę od schematów od takiej typowej powieści romantycznej ale to jest w niej najlepsze. Nie jesteś w stanie przewidzieć co dalej się wydarzy co się dalej stanie, bo ta książka ma nieprzewidywalne zwroty akcji. ,,Tam gdzie kwitną niezapominajki" to od dzisiaj moja ulubiona książka (chociaż z bólem się do tego przyznaję bo moja dotychczasowa ulubiona była świetna ale jednak muszę przyznać że to jest największe arcydzieło literatury) i od dzisiaj też (z bólem przyznaję ale ja się nie będę oszukiwać) Agata Gładysz to moja ulubiona autorka. Jej książki nie bez powodu mają taki rozgłos (bo ja już myślałam że to kolejna książka która jest mega popularna a na to nie zasługuje) ale mega zasługuje na to miano i jak najbardziej na światowy rozgłos. Agata Gładysz wieżę że zdobędziesz Nobla Dobra wracając do opinii ,,Tam gdzie kwitną niezapominajki" coś w tej książce jest i ja wiem co wspaniały przekaz życiowy mający bardzo duży i głęboki sens (dopisane po miesiącu na oko) nie no ja to chyba trochę przesadziłam mówiąc o tym że to prześciga moją ulu książkę ale ma mega podjazd i wszystkie książki Agaty Gładysz są moimi ulubionymi bo są równie fajne (czyli TOTALNA PETARDA) i ja to po prostu KOCHAM ulu autorka top 1/2 (nie jestem zdecydowana ale raczej 2 na równym poziomie bo nie da się lepiej) książka (i wszystkie książki autorki) poza skale to moja ocena
Lidzia - awatar Lidzia
oceniła na101 miesiąc temu
In Another Life Angelika Kołodziej
In Another Life
Angelika Kołodziej
ৎ୭ In Another Life pokochałam już rok temu, gdy przeczytałam ten tytuł po raz pierwszy. Nie była to moja pierwsza styczność z piórem autorki, jednak po raz pierwszy była to młodzieżówka i szczerze? Zachwyciłam się. ৎ୭ Gdy w lutym przeczytałam prequel, wiedziałam, że muszę przeczytać historię Lawendy i Lasu jeszcze raz. Gdy widziałam reakcje koleżanki, która poznawała pierwszy raz tą historię, tylko utwierdziłam się w tym przekonaniu. I cóż. Reread sprawił, że jeszcze bardziej została w moim sercu. ৎ୭ Jeśli chodzi o postacie, na samą myśl o nich mam łzy w oczach. Uwielbiam ich obu i nie wyobrażam sobie jak mogliby być inni. ৎ୭ Larrisa Calloway jest dziewczyną która ma wszystko. Przyjaciół, pieniądze i przede wszystkim normalną, kochającą rodzinę. Jest przekochaną osobą, która zawsze stawia wszystkich ponad siebie i podbija tym serca każdego (w tym mnie). Jest non stop rozpromieniona i szuka pozytywów nawet w najgorszych momentach i szczerze? Chyba za to najbardziej ją uwielbiam. ৎ୭ Harvey Reynolds można by rzecz, że jest trochę jej przeciwieństwem. W porównaniu do niej nie ma za wielu przyjaciół, żeby zdobyć jakiekolwiek pieniądze musi ciężko pracować w warsztacie, a sama jego rodzina jest bardzo dysfunkcyjna. Wydaje się on bardzo zamknięty w sobie i gburowaty. Dopiero w dalszej części książki, widzimy kim jest w środku i jak się zachowuje gdy nie musi się bać swojego ojca. ৎ୭ Pierwszy wątek, który pojawia się praktycznie na samym początku, to wątek rodziny. Z jednej strony mamy rodzinę chłopaka. Dowiadujemy się na samym początku, że mieszka on tylko z ojcem i jest on ofiarą przemocy domowej. Jego matka odeszła, po tym gdy jego starszy brat trafił do więzienia. Jest to dosyć ważna rzecz i żeby ją opisać, trzeba się naprawdę dobrze doinformować. Uważam, że Angelika przeprowadziła ten wątek bardzo dobrze. Nie brakuje tutaj według mnie niczego. Mamy i opisy zachowań (opisane w takim stopniu, że wpasowuje się do kategorii wiekowej) i reakcje jakie Harvey przeżywał nawet później. Cieszę się, że zostało dodane, że był po tym wszystkim na terapii. ৎ୭ Motyw ucieczki. Jestem zdecydowanie trzy razy na tak! Szczerze to chyba na niego najbardziej czekałam i co mogę rzecz. Nie zawiodłam się poraz kolejny. Mimo tego, że wydawało się to bardzo spontaniczne, mogę stwierdzić, że Harvey to zaplanował całkiem dobrze. Pojechać do brata, a stamtąd... no cóż zobaczyłby. Gdy Larissa się postanowiła dołączyć, lekko pokrzyżowało mu to plany ale mimo wszystko udało się. U brata spędzają bardzo małą ilość czasu, by pojechać do domku pani Fisher. Cały czas są osobami poszukiwanymi i tak naprawdę długo zajmuje policji by ich znaleźć, jednak scena znalezienia była bolesna dla ich obu oraz dla mnie. ৎ୭ Oczywiście nie mogłabym nie wspomnieć o całym wątku związanym z domkiem pani Fisher. Jest on cały rozjaśniony w "When We Were Young", jednak nawet bez znania tej historii trafia do serca bardzo łatwo. Sam klimat domku nad morzem jest genialny. Miejsce na odludziu, gdzie po prostu mogą być sobą. Po prostu Lasem i Lawendą. Pani Fisher mimo tego, że na początku wychodzi na bardziej gburowatą i surową opiekunką, po czasie otwiera się i staje się jedną z najukochańszych osób kiedykolwiek. ৎ୭ Nie byłabym sobą gdybym nie powiedziała nic o relacji głównych bohaterów. Uwielbiam ją. Naprawdę. Już na początku gdy dopiero się poznawali, potem gdy nad jeziorem ze sobą rozmawiali, to jak Larissa broniła Harvyego w każdym możliwym momencie, a on ją. Następnie to jak byli na etapie, że już coś do siebie czuli ale jeszcze nie byli świadomi oraz wszystko co nastąpiło później. Wszystko rozwijało się w idealnym tempie. ৎ୭ Dodatkowo to jak świetnie została opisana tutaj przyjaźń i ogólnie relacja między rówieśnikami. Pokazane jest to jak osoby, traktują się za lepsze od innych i oceniają wszystkich bez powodu lub na podstawie rzeczy na które nie mają wpływu. Uważam, że jest to dość ważna rzecz, bo obecnie występuje ona coraz więcej i więcej. ৎ୭ Zakończenie? Zdecydowanie mnie rozwaliło ale uważam, że było idealne. Szczerze mogę polecić tą książkę wielu osobom. Nawet rok po tym jak ją poznałam regularnie o niej myślę i cały czas twierdzę, że Angelika zrobiła cudowną robotę. In Another Life na długi czas, jak nie na zawsze pozostanie w moim sercu.
Szarlocia - awatar Szarlocia
oceniła na101 miesiąc temu
(Nie)widzialne serca Natalia Fromuth
(Nie)widzialne serca
Natalia Fromuth
Są takie książki, które sprawiają, że po ich przeczytaniu odczuwa się pustkę. Kiedy je odłożysz na bok potrzebne jest kilka minut, aby popatrzeć się w ścianę i po prostu pomyśleć i dać wypłynąć emocją. “(Nie)widzialne serca” zdecydowanie należą do grona tych historii. Według mnie styl jakim jest napisana ta książka idealnie współgra z historią jaka jest skrywana między stronami. Dzięki niemu, również czyta się ją szybko i przyjemnie. Jest to słodko gorzka historia o przyjaźni, miłości i czasie. Zdecydowanie nie spodziewałam się, że aż w tak dużym stopniu mną poruszy. Autorka w wyjątkowy sposób porusza w książce tematy takie jak; czas który mamy w naszym życiu, wspomnień które mamy możliwość tworzyć z ukochanymi, czy miejsce które nazywamy naszym domem i zdarza się być człowiekiem. Nie można zapomnieć o najważniejszym aspekcie, który jest poruszany w tej historii, czyli życie osoby niewidomej. Uważam, że został on przedstawiony poprawnie. Jako czytelnik odczuwałam ból wspólnie z bohaterami. Relacje jakie stworzyła Natalia w tej książce są przepiękne, nie tylko między głównymi bohaterami, ale również zostały pięknie przedstawione relacje między Joy a jej babcią, oraz Callumem i jego sąsiadką. Jak już o postaciach wspomniałam, muszę stwierdzić, że zostali oni pięknie wykreowani i zdecydowanie zostaną ze mną na dłużej. Ogromnie podziwiam ich za ich charaktery i dojrzałość.
Wiki - awatar Wiki
ocenił na108 dni temu
Gdybyś się nie zjawiła Paulina Jurga
Gdybyś się nie zjawiła
Paulina Jurga
Recenzja Gdybyś się nie zjawiła- Paulina Jurga 🌧️🫀🖤 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Gatunek: Romans? (Nie da się tak łatwo tego określić) Ilość stron (bez podziękowań): 515 Rok wydania: 2025 Kategoria wiekowa: 16+ Opis: Każda chwila ma szczególne znaczenie, jeśli może być twoją ostatnią. Alex urodził się z HLHS – rzadką, nieuleczalną wadą serca. Osoby nią obciążone rzadko dożywają trzydziestki. Świadomość, że umrze młodo, sprawia, że chłopak stara się czerpać z życia garściami, wykorzystywać każdą chwilę i nie marnować czasu. Adoptowany jako niemowlę po porzuceniu przez biologicznych rodziców, jest gotowy skoczyć w ogień za swoją adopcyjną rodzinę, a zwłaszcza za rok młodszego brata. Cosma jest nieśmiały, nie lubi skupiać na sobie nadmiernej uwagi i wyróżniać się z tłumu. Z Alexem łączy go bardzo silna więź, dlatego często przedkłada dobro brata ponad swoje własne potrzeby i pragnienia. Wydaje się, że nic nigdy nie zdoła ich poróżnić – do chwili, gdy w ich życiu pojawia się Nelly. Rodzice Alexa i Cosmy decydują się zostać rodziną zastępczą tej nastolatki obarczonej ciężkim bagażem przeszłości. Traumatyczne doświadczenia sprawiły, że Nelly boryka się ze stanami lękowymi i sennymi koszmarami. Alex i Cosma przyjmują dziewczynę z otwartymi ramionami i okazują jej wsparcie, jakiego nigdy dotąd nie zaznała. Pomiędzy Nelly i braćmi wytwarza się zupełnie inny rodzaj więzi, która z czasem zmusza każde z nich do wyboru pomiędzy lojalnością a własnymi pragnieniami. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Moja Opinia: 🌫️😔🌙 Ta historia od przeczytania to moje całe życie. Mówię to z całkowitą powagą. Tą recenzję chciałabym, podzielić na kilka najważniejszych części, więc będzie się troszkę różnic od tych co zawsze. Nie chce się pogubić w tym co pisze, a do napisania mam sporo. Cosma: Na początku chcę zacząć od minusów, bo nie wytrzymam. Cosma był takim debilem. Był takim dupkiem dla wszystkich. Tak mi było żal Nelly, że musi z nim mieszkać pod jednym dachem. Przez pierwsze 150 stron był kochany, ale potem był time skip o 2 lata i się kolega zepsuł. Zmienił się w najgorsza wersję chyba siebie. To co zrobił na około 460 stronie było tak chamskie, że ledwo dało się to czytać. Chłop był nawet wredny dla swojej dziewczyny, w sumie mu się nie dziwię, ale jak jej kazał raz wypierdalać to aż smutne było. Domyślam się, że w 2 tomie stanie się gorszy po tym co się stało na końcówkę. Nelly: O niej mam mieszane odczucia. Lubię ją, lecz też była momentami straszna idiotka. Denerwowało mnie czasem jak bardzo była wrażliwa, ale rozumiem ja strasznie. Bo to co jej się wydarzyło było straszne, nikt nie powinnien czegoś takiego przeżyć tym bardziej w jej wieku. Jest moja jedna z ulubionych postaci. Moim skromnym zdaniem zalicza się postaci, dla których mogłabym zmienić orientację (tak, mam taką listę, wy nie?). Alex: Moja zdecydowanie najukochańsza postać w tej książce. Był takim slodziakiem dla Nel. Uważam, że to nie on powinnien być chory, tylko Cossi. Na jego rozdziałach ja już nawet nie płakałam. Ja ryczałam. Najśmieszniejsze momenty były jak on stał i patrzył w lustro i "rozmawiał" z śmiercią. Jedyne w czym mi się nie podobał to, jego myśli o jego MŁODSZEJ SIOSTRZE. Niektóre były niesmaczne (np stał i myślał uwaga cytuje: "Ma zajebiste nogi. I cycki".),ale były też takie, które były obrzydliwe. Na przykład w jednej scenie Nelly szła przed nim i Alex musiał się powstrzymać by ją w tyłek nie walnąć (przypominam, mówią na siebie brat/siostra). Jego poczucie humoru jest niesamowite. Jego żarty np, była taka scena gdzie rodzice Alexowi zabrali 2 funty z kieszonkowego i on zaczął mówić co oznacza imię mamy. Kocham tego człowieka z całego serca. Był też nad wyraz cierpliwy czasem. Na ostatnich 90 stronach Cosma był niepoważny i Alex naprawdę się "pohamował". Tak, uderzył go, ale na to co on zrobił to serio mało. Przyjaciele ich: Tu nie chce się za dużo rozwodzić, ale byli strasznie toksyczni. Widziałam gdzieś na lubimy czytać, że ktoś nie rozumie jak Nelly się umiała przyjaźnić z Lilly. Była to strasznie szkodliwa znajomość, każdy kto przeczytał może to przyznać, ale chyba wszyscy kiedykolwiek byli w takiej przyjaźni (jeśli nie byliście, to zazdroszczę) gdzie trudno tak zerwać kontakt. Moim zdaniem ten minus o Nells jest nieistotny. Tylko Miles był nawet spoko. W sensie nie był spoko, ale z nich wszystkich najlepszy. Wątek romantyczny: To mój największy dylemat moralny w tej książce. Mamy tutaj trójkąt miłosny pomiędzy rodzeństwem. Nelly zakochała się w obu braciach. Do pierwszego pocałunku byłam bardzo negatywnie na to nastawiona. Gryzło to się z moją moralnością. Dla mnie było to nienormalne. Jeśli macie rodzeństwo starsze czy młodsze to na pewno zrozumiecie. W życiu bym nie pomyślała pod takim względem o moim braciszku. Jednak gdy był ten pierwszy pocałunek jakoś przestało mi to przeszkadzać. Tyle czekałam i byłam podekscytowana na ten moment, że aż zapomniałam jak mi się ten cały romans nie podoba. Język w jakim jest to napisane: Czasem był trochę denerwujący i zastanawiałam się kto tak mówi, lecz dało się przejść przez to. Jedyne co nie umiem przeżyć to te kilka słów. Uwaga cytuje: "Jesteś moją bestii". Lilly cały czas tak mówiła o Nelly. Było to bardzo nie przyjemne czytać to zdanie po raz setny. Zakończenie: Końcówka połamała moje serce na tysiąc mniejszych kawałków. To co tu się odjebało na koniec... Jednocześnie chcę przeczytać już 2 tom, ale też nie. Podsumowanie: Książka bardzo, ale to bardzo mi się podobała. Również pomogła mi z zastojem. Moja ocena to 4,75/5⭐ bo jednak były minusy.
Jnpłozjo4e - awatar Jnpłozjo4e
ocenił na101 miesiąc temu
Inaczej niż w filmach Lynn Painter
Inaczej niż w filmach
Lynn Painter
"𝙄𝙣𝙖𝙘𝙯𝙚𝙟 𝙣𝙞𝙯̇ 𝙬 𝙛𝙞𝙡𝙖𝙘𝙝" 𝙇𝙮𝙣𝙣 𝙋𝙖𝙞𝙣𝙩𝙚𝙧 🛴❤️‍🔥🌹 Wspaniała kontynuacja losów Liz i Wesa! 😍 Jest to 4 przeczytana przeze mnie książka Lynn Painter. 😀 Pierwsza część "Lepiej niż w filmach" nie spodobała mi się jakoś zbytnio , ale druga bardzo. 💖 📖Krótko o fabule: W tej części Liz i Wes rozstali się. Było to dla mnie lekkie zaskoczenie, że nie są już parą.💔 Obecnie bohaterowie studiują . A konkretnie to Liz , a Wes powraca na uczelnie. Oboje żyją własnym życiem, ale chłopakowi dalej zależy na dziewczynie i próbuje ją odzyskać.🥰Ale to nie takie łatwe, kiedy złamał wcześniej serce Liz. 😣 " Inaczej niż w filmach" było świetne!💞 Bohaterowie dorośli, a Liz przestałą być według mnie taka dziecinna jaka byłą w 1 części. Natomiast Wes mimo , że faktycznie dalej grał w baseball jak i w liceum, to jednak skupił się na nauce i przedmiotach ścisłych co było ciekawe.👍🏻💡 Po drugie sama postać Wesa .🥰 Oh, Wes to najlepsza postać i mój ulubiony męski bohater ze wszystkich książek Lynn, której dotąd czytałam( nie czytałam jeszcze Fake skating, ale za niedługo ją kupię). 💞 A i ten cudowny klimat UCLA. 🎒 Kolejna książka Lynn, która jest cudownie napisana i świetnie się bawiłam czytając ją. 💗💜 Książka jest 14+. Bardzo polecam! 💝
Nati10 - awatar Nati10
ocenił na92 dni temu
Lista marzeń Emma Lord
Lista marzeń
Emma Lord
Czy lista marzeń pozwoli im z powrotem wrócić do tego co było? Dziewczyna długo przeżywa sytuację, która zagroziła ich przyjaźni mimo. Po skończeniu szkoły podejmuje decyzję o wyjeździe do Nowego Jorku, miejsca gdzie jest jej przyjaciel. Wbrew matce, bez planu, totalnie spontanicznie. Jednak ta podróż okaże się mieć dużo większe znaczenie dla niej. Odkrywanie siebie, powracanie do dawnych pasji, poszukiwanie wszystkiego co nowe, nawiązywanie nieoczekiwanych przyjaźni, a do tego lista marzeń. Lista, która miała ogromne znaczenie dla tej wielkiej przyjaźni, to wszystko staje przed nią otworem w tym mieście. Jednak jest też wiele trudnych decyzji przed nią do podjęcia, których nic jej nie ułatwi, musi się z tym zmierzyć sama. Jak zakończy się ta przygoda w nieznane? Główna bohaterka bardzo zaciekawiła mnie swoją walecznością. Nie każdy ma tyle odwagi, by wyruszyć w nieznane i to wbrew wszystkiemu, z dnia na dzień. Chciała zawalczyć o siebie w nowym miejscu, przy okazji odnawiając dawną przyjaźń. W trakcie książki musiała podjąć wiele trudnych dla niej decyzji, które niosły za sobą pewne konsekwencje, jednak robiła to z pewnością siebie i tego co będzie dalej. Relacja z matką również nie należała do najłatwiejszych po odważnej decyzji jaką podjęła nastolatka, jednak ich rozmowa pod koniec książki na maksa mnie rozczuliła. Takie relacje z rodzicami są niesamowicie wartościowe, a tego typu rozmowy z nimi jeszcze bardziej. Pomysł aplikacji Witaj, Kocham bardzo mnie urzekł. Możliwość anonimowego łączenia ludzi za pomocą przesyłania prezentów za pośrednictwem kurierów, absolutnie strzał w dziesiątkę. Każdemu życzę takich ludzi wokół jakich miała Riley, bo według mnie to oni stanowili o tym jaka tak naprawdę była dziewczyna oraz kim na przestrzeni tej historii się stała.
blossom_minds - awatar blossom_minds
ocenił na68 miesięcy temu

Cytaty z książki W swoim czasie

Więcej

Nie je­ste­śmy dziw­ne, Aug­gie. Je­ste­śmy edy­cja­mi li­mi­to­wa­ny­mi, pro­duk­ta­mi hand­ma­de w świe­cie fast fa­shion.

Nie je­ste­śmy dziw­ne, Aug­gie. Je­ste­śmy edy­cja­mi li­mi­to­wa­ny­mi, pro­duk­ta­mi hand­ma­de w świe­cie fast fa­shion.

Mańka Smolarczyk W swoim czasie Zobacz więcej

Nie ma gor­szej klą­twy od nie­odwza­jem­nio­nej mi­ło­ści.

Nie ma gor­szej klą­twy od nie­odwza­jem­nio­nej mi­ło­ści.

Mańka Smolarczyk W swoim czasie Zobacz więcej

- Mówiłem ci. Niektóre porażki nie zasługują na to, aby je cofnąć.
Miał rację. Są nam potrzebne po to, aby mogły zamienić się w coś wspaniałego.

- Mówiłem ci. Niektóre porażki nie zasługują na to, aby je cofnąć.
Miał rację. Są nam potrzebne po to, aby mogły zamienić się w coś w...

Rozwiń
Mańka Smolarczyk W swoim czasie Zobacz więcej
Więcej