Atypowa głowa. Moje życie w spektrum. Rozmowy o neuroróżnorodności

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Filia na faktach
- Data wydania:
- 2025-04-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-04-30
- Liczba stron:
- 336
- Czas czytania
- 5 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384021613
Największą siłą „Atypowej głowy” są empatia i szczere do bólu opowieści osób z ADHD, w spektrum autyzmu i AuDHD, zdiagnozowanych w dorosłym życiu. Bo neuroróżnorodność to ludzie, nie „objawy”.
JACEK HOŁUB, reporter, autor m.in. „Wszystko mam bardziej. Życie w spektrum autyzmu”
Słyszą, że są dziwakami, geniuszami, świrami, Einsteinami, debilami, wrażliwcami, pojebami, błaznami, głupcami, kosmitami. Czują, że odstają, że wylądowali na innej planecie, której zasady są dla nich trudne, często wręcz krzywdzące.
Według WHO co setna osoba jest w spektrum zaburzeń autyzmu. W Polsce z roku na rok stawia się coraz więcej diagnoz, także dorosłym. Osoby, które ją otrzymują, często czują lęk, zagubienie, nie wiedzą, czego się spodziewać. Tym bardziej że może ona oznaczać zarówno zrozumienie i pomoc środowiska, jak i stygmatyzację.
Katarzyna Kachel z niezwykłą wrażliwością i empatią pokazuje nam świat tych, z którymi być może pracujemy, obok których żyjemy i którymi jesteśmy.
Ta książka to poruszające historie ludzi neuroróżnorodnych i próba zrozumienia przez nich samych, jak przetrwać bez konieczności bolesnego dopasowywania się i łamania kręgosłupa.
Kup Atypowa głowa. Moje życie w spektrum. Rozmowy o neuroróżnorodności w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Atypowa głowa. Moje życie w spektrum. Rozmowy o neuroróżnorodności
Poznaj innych czytelników
443 użytkowników ma tytuł Atypowa głowa. Moje życie w spektrum. Rozmowy o neuroróżnorodności na półkach głównych- Przeczytane 245
- Chcę przeczytać 187
- Teraz czytam 11
- 2025 25
- Posiadam 17
- Audiobook 10
- Audiobooki 9
- 2026 6
- Ulubione 3
- Chcę w prezencie 3






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Atypowa głowa. Moje życie w spektrum. Rozmowy o neuroróżnorodności
Kiedy myślimy o autyzmie, wciąż zbyt często przed oczami stają nam krzywdzące stereotypy: genialny matematyk bez empatii albo wycofane dziecko w kącie sali. Książka Katarzyny Kachel, Atypowa głowa, to potężne uderzenie w te mity. To nie jest suchy podręcznik medyczny, ale żywy, pulsujący emocjami zapis rozmów, które mają jeden cel: uczynić neuroróżnorodność częścią naszej codziennej świadomości, a nie jedynie jednostką chorobową w klasyfikacji ICD.
Konstrukcja i treść
Autorka oddaje głos osobom w spektrum autyzmu, ich bliskim oraz ekspertom. Ta wielogłosowość jest największą siłą publikacji. Poznajemy historie kobiet, które diagnozę otrzymały dopiero w dorosłości, co rzuca światło na zjawisko maskowania (kamuflażu społecznego),oraz mężczyzn próbujących odnaleźć się w świecie skrojonym pod neurotypową większość.
Rozmowy są prowadzone z ogromną empatią i wyczuciem. Kachel nie sili się na sensację, lecz pozwala swoim rozmówcom na autentyczność. Dzięki temu czytelnik może niemal fizycznie poczuć przebodźcowanie, o którym opowiadają bohaterowie, czy zrozumieć, dlaczego proste dla nas wyjście do urzędu dla kogoś innego może być wyprawą na Mount Everest.
Ocena 8/10 odzwierciedla wysoką jakość merytoryczną i literacką, przy jednoczesnym zachowaniu przystępności. Książka zasługuje na uznanie z kilku powodów:
Odczarowanie kobiecego autyzmu: Autorka świetnie pokazuje, że spektrum u kobiet wygląda inaczej, co jest kluczowe w dobie rosnącej liczby późnych diagnoz.
Edukacja przez relacje: Zamiast definicji, dostajemy doświadczenia. To sprawia, że wiedza „wchodzi” naturalnie, bez wysiłku.
Język inkluzywny: Publikacja promuje szacunek i podmiotowość, unikając stygmatyzującego języka medycznego tam, gdzie nie jest on konieczny.
Niewielki minus wynika jedynie z faktu, że dla osób głęboko siedzących w tematyce neuroróżnorodności niektóre wątki mogą wydać się powtarzalne. Jest to jednak pozycja skierowana przede wszystkim do szerokiego grona odbiorców – i w tej roli sprawdza się znakomicie.
Atypowa głowa to lektura obowiązkowa nie tylko dla rodzin osób w spektrum. To książka dla nauczycieli, pracodawców i każdego, kto chce lepiej rozumieć mechanizmy międzyludzkie. Pokazuje ona, że „atypowość” nie jest brakiem czy dysfunkcją, lecz inną konfiguracją systemu operacyjnego. Jak mówi jeden z nurtów neuroróżnorodności: jeśli komputer z Windowsem nie czyta plików z iOS, nie oznacza to, że jest zepsuty. Po prostu działa inaczej.
Katarzyna Kachel stworzyła przestrzeń, w której atypowość przestaje być „problemem do rozwiązania”, a staje się cechą, którą należy zrozumieć i zaakceptować. Autorka przypomina nam, że świat potrzebuje różnych umysłów, by w pełni funkcjonować. To lekcja pokory, ale i wielkiej nadziei na bardziej inkluzywne społeczeństwo.
Jest to po prostu Solidna, wzruszająca i niezwykle potrzebna pozycja na polskim rynku wydawniczym. Jeśli chcesz otworzyć swoją głowę na inne perspektywy, zacznij od tej lektury.
Kiedy myślimy o autyzmie, wciąż zbyt często przed oczami stają nam krzywdzące stereotypy: genialny matematyk bez empatii albo wycofane dziecko w kącie sali. Książka Katarzyny Kachel, Atypowa głowa, to potężne uderzenie w te mity. To nie jest suchy podręcznik medyczny, ale żywy, pulsujący emocjami zapis rozmów, które mają jeden cel: uczynić neuroróżnorodność częścią naszej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowicie ciekawa i pomocna.
Autorka przedstawia historie ludzi z ADHD, w spektrum autyzmu i AuDHD, którzy zostali zdiagnozowani w dorosłym życiu, i robi to z ogromną empatią i delikatnością. Nie jest to suchy poradnik ani podręcznik - raczej zebranie prawdziwych głosów i doświadczeń.
Na duży plus dla mnie to lekki język przez co książkę szybko się czyta i jest łatwa w odbiorze, a także to, że jest podzielona na:
🌻 intymne opowieści bohaterów (ich życie przed diagnozą, momenty zwątpienia, poczucie, że „są z innej planety” i próba znalezienia własnego miejsca w świecie, który często nie rozumie ich sposobu myślenia)
🌻 wypowiedzi osób w spektrum oraz specjalistów, które pomagają spojrzeć na neuroróżnorodność szerzej, bez oceniania czy uprzedzeń
Polecam każdemu <3
Niesamowicie ciekawa i pomocna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka przedstawia historie ludzi z ADHD, w spektrum autyzmu i AuDHD, którzy zostali zdiagnozowani w dorosłym życiu, i robi to z ogromną empatią i delikatnością. Nie jest to suchy poradnik ani podręcznik - raczej zebranie prawdziwych głosów i doświadczeń.
Na duży plus dla mnie to lekki język przez co książkę szybko się czyta i jest łatwa w...
Świetna. Wysłuchałam tej pozycji w audio wędrując do pracy i z pracy do domu. Naprawdę serdecznie polecam wszystkim, którzy czują że coś się dzieje nie tak. Wszystko z nami w porządku, ważne by poznać swoją atypowosc. Dzięki tej pozycji uspokoił się, że wszystko ze mną ok, a dodatkowo zostałam naprowadzona na kolejną pozycję i dowiedziałam się o tym, że mam stany lękowe. Polecam. I od razu zaopatrzcie się w znaczniki. Ja mam ich bardzo dużo w tej książce zostawionych.
Świetna. Wysłuchałam tej pozycji w audio wędrując do pracy i z pracy do domu. Naprawdę serdecznie polecam wszystkim, którzy czują że coś się dzieje nie tak. Wszystko z nami w porządku, ważne by poznać swoją atypowosc. Dzięki tej pozycji uspokoił się, że wszystko ze mną ok, a dodatkowo zostałam naprowadzona na kolejną pozycję i dowiedziałam się o tym, że mam stany lękowe....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDNF 79%
no nie moge, kółko wzajemnej adoracji rozwydrzonych bachorów w dorosłym ciele. mimo że sam mam różne dziwne problemy to kompletnie nie chce się identyfikować jako jedna z tych osób z książki. a szale goryczy przechylił powielony fejk jakoby PIS (kto mnie zna ze mówiąc delikatnie nie pałam sympatią do tej formacji) chciał tworzyć strefy wolne od ludzi lgbt.. coż chciałbym ;)
DNF 79%
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tono nie moge, kółko wzajemnej adoracji rozwydrzonych bachorów w dorosłym ciele. mimo że sam mam różne dziwne problemy to kompletnie nie chce się identyfikować jako jedna z tych osób z książki. a szale goryczy przechylił powielony fejk jakoby PIS (kto mnie zna ze mówiąc delikatnie nie pałam sympatią do tej formacji) chciał tworzyć strefy wolne od ludzi lgbt.. coż...
Książka jest ciekawa, ale pierwsza rozmowa budzi we mnie silny sprzeciw. Przedstawiony tam model funkcjonowania – obsesyjny porządek, planowanie śniadań i bardzo chłodny stosunek do rodziny i najbliższych. Są to cechy, które częściej kojarzą się z niezdiagnozowanym spektrum autyzmu niż z ADHD. Szczególnie mi utkwiło w pamięci jak ta Pani zareagowała na Concertę. Po tym leku odpuściła sobie trochę, wrzuciła trochę na luz, czyli lek sprawił, że miała mniejszą gonitwę myśli, więc przestała tak mocno porządkować rzeczywistość. To jest zupełnie inne doświadczenie od moich, gdzie leki na ADHD powodują, że mogę zaprowadzić trochę więcej porządku w swoim chaotycznym życiu.
Jako osoba z ADHD czuję się tym obrazem skrzywdzony. ADHD to chaos, emocjonalność i ogromna empatia (za duża nawet),a nie sztywne ramy i brak uczuć.
Nie podobała mi się postawa tej Pani: jestem jaka jestem, ranię innych, ale taka jestem i już. Drodzy atypowi nie podążajcie tą drogą, to droga do nieszczęśliwego życia, są tusy (treningi umiejętności społecznych) i różne terapie, warto wiele nawyków społecznych, nawet jeżeli zostałyby rozgryzione na poziomie intelektualnym a nie intuicyjnym-emocjonalnych, sobie wypracować, aby mieć po prostu lepsze życie.
Podsumowując, czytajcie, ale nie oceniajcie nas wszystkich przez pryzmat osób przedstawionych w tej książce.
Książka jest ciekawa, ale pierwsza rozmowa budzi we mnie silny sprzeciw. Przedstawiony tam model funkcjonowania – obsesyjny porządek, planowanie śniadań i bardzo chłodny stosunek do rodziny i najbliższych. Są to cechy, które częściej kojarzą się z niezdiagnozowanym spektrum autyzmu niż z ADHD. Szczególnie mi utkwiło w pamięci jak ta Pani zareagowała na Concertę. Po tym leku...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo książka, której główną siłą jest autentyczność i różnorodność. Autorka nie próbuje być jedynym głosem osób w spektrum, lecz tworzy przestrzeń, w której wybrzmiewa wiele różnych historii.
Co zasługuje na plus?
Mozaika doświadczeń: Najbardziej ujęło mnie to, jak wiele różnych osób w spektrum dostaje tu głos. To niezwykle pomocne w procesie szukania „swojego” miejsca i zrozumienia, że spectrum nie jest monolitem.
Przystępna wiedza: Bardzo podoba mi się sposób, w jaki autorka prowadzi rozmowy z ekspertami. Tematy neuroróżnorodności są podane w sposób lekki, niemal kawiarniany, co sprawia, że skomplikowane pojęcia stają się zrozumiałe dla każdego.
Dla kogo ta książka NIE jest?
Warto zaznaczyć, że nie jest to podręcznik akademicki. Jeśli szukacie twardych podstaw biologicznych, szczegółowych wyników badań klinicznych czy rozbudowanej bibliografii naukowej – tutaj możecie poczuć niedosyt. Informacji stricte medycznych jest tu stosunkowo niewiele.
Podsumowanie:
Dla mnie ta książka to przede wszystkim manifest nadziei. Natalia Fiedorczuk pokazuje, że diagnoza to nie koniec świata, a raczej początek bardziej świadomego życia. To ciepła, wspierająca lektura, która udowadnia, że po diagnozie życie toczy się dalej – a zrozumienie własnej „atypowości” może przynieść ogromną ulgę.
To książka, której główną siłą jest autentyczność i różnorodność. Autorka nie próbuje być jedynym głosem osób w spektrum, lecz tworzy przestrzeń, w której wybrzmiewa wiele różnych historii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo zasługuje na plus?
Mozaika doświadczeń: Najbardziej ujęło mnie to, jak wiele różnych osób w spektrum dostaje tu głos. To niezwykle pomocne w procesie szukania „swojego” miejsca i...
Atypowa głowa nie jest książką stricte naukową i warto to jasno powiedzieć już na wstępie. Nie znajdziemy tu opisu konstrukcji mózgu, neurobiologicznych mechanizmów ADHD czy autyzmu ani systematycznego wyjaśnienia, czym dokładnie jest ADHD, autyzm czy AuDHD od strony teorii. Narracja prowadzona jest w zupełnie inny sposób.
Pierwsza część książki opiera się na formie „listów” – zapisków, obserwacji i opisów codziennych zachowań osób neuroatypowych, przedstawionych z ich własnej perspektywy, w pierwszej osobie. Druga część to z kolei rozmowy i wywiady z osobami dotykającymi tematu z różnych stron: psychologami, aktywistami, aktorką, popularyzatorami wiedzy. Całość ma więc charakter mocno osobisty. Przez taki dobór formy książka przyjmuje wyraźnie anegdotyczny wymiar. Dobrze oddaje to często przywoływana myśl, parafrazująca słowa Stephena Shore:
„Jeśli poznałeś jedną osobę z autyzmem, to… poznałeś jedną osobę z autyzmem.”
Rzeczywiście, "Atypowa głowa" nie próbuje tworzyć jednej, spójnej definicji ani uniwersalnego obrazu neuroatypowości. Raczej pokazuje kalejdoskop doświadczeń. To sprawia, że książka może być szczególnie atrakcyjna dla osób, które po obejrzeniu jednej czy drugiej rolki w mediach społecznościowych zaczynają się zastanawiać: „zaraz, czy to czasem nie o mnie?” albo „to nie wszyscy tak mają?”. Tutaj takich sytuacji, zachowań i opisów do utożsamienia się jest znacznie więcej. Można się w nich przejrzeć, porównać swoje doświadczenia z cudzymi, poczuć, że „ktoś ma tak samo jak ja”.
Mam jednak wątpliwości, czy na tej podstawie da się coś naprawdę zrozumieć. W książce jest (moim zdaniem) zbyt mało perspektywy wyjaśniającej: skąd biorą się opisywane zachowania, jakie mechanizmy za nimi stoją, jak tłumaczy je współczesna nauka. Teorii, badań i prób porządkowania wiedzy jest niewiele, a dużo miejsca zajmuje luźna forma listów i rozmów.
Zdecydowanie na plus należy zaliczyć fakt, że temat neuroatypowości w ogóle zyskuje na popularności (sama książka dotyka też wątku swoistej „mody na ADHD”). Dobrze również, że całość jest mocno osadzona w polskich realiach.
Jeśli jednak ktoś szuka pozycji bardziej pogłębionej i treściwej, lepiej tłumaczącej mechanizmy działania mózgu i zachowań, to w takiej roli znacznie lepiej sprawdzi się chociażby "Twój mózg jest OK" – książka pełniejsza, bardziej uporządkowana i mocniej zakorzeniona w wiedzy psychologicznej.
Atypowa głowa nie jest książką stricte naukową i warto to jasno powiedzieć już na wstępie. Nie znajdziemy tu opisu konstrukcji mózgu, neurobiologicznych mechanizmów ADHD czy autyzmu ani systematycznego wyjaśnienia, czym dokładnie jest ADHD, autyzm czy AuDHD od strony teorii. Narracja prowadzona jest w zupełnie inny sposób.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część książki opiera się na formie...
Książka, która w przystępny i bardzo ludzki sposób przybliża temat neuroróżnorodności. Nie jest poradnikiem ani próbą stawiania diagnoz, lecz zaproszeniem do świata osób atypowych - ich sposobu myślenia, odczuwania i funkcjonowania w rzeczywistości zbudowanej głównie pod osoby neurotypowe.
Moim zdaniem to przede wszystkim książka dla osób neurotypowych, które chcą lepiej zrozumieć osoby w spektrum - bez stereotypów, uproszczeń i ocen. Dzięki rozmowom i osobistym historiom łatwiej dostrzec, że wiele zachowań uznawanych za „dziwne” czy „niewłaściwe” ma swoje głębokie uzasadnienie. Bardzo wartościowa lektura dla osób, które zastanawiają się nad diagnozą, są w trakcie jej uzyskiwania albo już ją mają, ale wciąż zmagają się z syndromem oszusta. Książka pokazuje, że brak „jednego wzorca” bycia w spektrum nie unieważnia niczyich trudności.
Książka pomaga spojrzeć szerzej - zarówno na osoby atypowe, jak i na siebie. Zdecydowanie warta przeczytania, zwłaszcza jeśli ktoś chce lepiej rozumieć, a nie oceniać.
Książka, która w przystępny i bardzo ludzki sposób przybliża temat neuroróżnorodności. Nie jest poradnikiem ani próbą stawiania diagnoz, lecz zaproszeniem do świata osób atypowych - ich sposobu myślenia, odczuwania i funkcjonowania w rzeczywistości zbudowanej głównie pod osoby neurotypowe.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem to przede wszystkim książka dla osób neurotypowych, które chcą lepiej...
Od lat interesuję się i zajmuję tematyką autyzmu, ADHD itp. Ta pozycja bardzo przypadła mi do gustu. Wydaje mi się, że sporo osób powinno ją przeczytać, by nieco lepiej zrozumieć tych ludzi. Warto!
Od lat interesuję się i zajmuję tematyką autyzmu, ADHD itp. Ta pozycja bardzo przypadła mi do gustu. Wydaje mi się, że sporo osób powinno ją przeczytać, by nieco lepiej zrozumieć tych ludzi. Warto!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toświetna! dobrze, że powstaje coraz więcej książek na te temat. Jeszcze lepiej , że daje się głos osbom w spektrum. Lektura nie zastąpi diagnozy czy terapi, ale na pewno pomoże zrozumieć lepiej innych czy poczuć się lepiej samemu z sobą.
świetna! dobrze, że powstaje coraz więcej książek na te temat. Jeszcze lepiej , że daje się głos osbom w spektrum. Lektura nie zastąpi diagnozy czy terapi, ale na pewno pomoże zrozumieć lepiej innych czy poczuć się lepiej samemu z sobą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to