Dlaczego kobiety uprawiają ogrody. Opowieści o ziemi, siostrzeństwie i kobiecej sile

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Why Women Grow: Stories of Soil, Sisterhood and Survival
- Data wydania:
- 2025-03-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-03-22
- Liczba stron:
- 344
- Czas czytania
- 5 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368352092
- Tłumacz:
- Izabela Stankiewicz
Daj się oczarować wzruszającym opowieściom kobiet i opowieściom o kobietach. Dowiedz się, jaką rolę pełnił ogród w życiu utalentowanej malarki Vanessy Bell, ukochanej siostry Virginii Woolf. Odwiedź ogród bestsellerowej pisarki Ali Smith. Poznaj historie innych ogrodniczek – tak naprawdę wszystkie nimi jesteśmy.
Kobiety od zawsze zajmowały się ogrodnictwem, ale ich historie zostały pogrzebane razem z owocami ich pracy. Alice Vincent, pisarka, dziennikarka i podcasterka, próbuje zrozumieć, co sprawia, że kobiety uprawiają ziemię, sieją nasiona i opiekują się roślinami, choć mają przecież tak wiele innych obowiązków.
Rozmowy autorki z kobietami ogrodniczkami pozwalają zejść w głąb kobiecego doświadczenia i zrozumieć, w jaki sposób praca z tym, co wzrasta, jest jednocześnie pracą nad własnym wzrostem, szansą na przepracowanie straty i żalu, a także okazją do odkrycia pokładów własnej kreatywności. Protestem, kształtowaniem tożsamości, odrodzeniem. Śpiewaniem pieśni o niekończącym się rozwoju.
Osobista, mądra i przepełniona wrażliwością książka Alice Vincent pokazuje, że powrót do korzeni jest dla wielu szansą powrotu do samych siebie, a dzielenie się własną historią oraz wysłuchiwanie historii innych może w niezwykły sposób przyczynić się do odzyskania gruntu pod stopami.
Kup Dlaczego kobiety uprawiają ogrody. Opowieści o ziemi, siostrzeństwie i kobiecej sile w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dlaczego kobiety uprawiają ogrody. Opowieści o ziemi, siostrzeństwie i kobiecej sile
Poznaj innych czytelników
749 użytkowników ma tytuł Dlaczego kobiety uprawiają ogrody. Opowieści o ziemi, siostrzeństwie i kobiecej sile na półkach głównych- Chcę przeczytać 471
- Przeczytane 251
- Teraz czytam 27
- Posiadam 41
- 2025 29
- Chcę w prezencie 5
- Audiobook 4
- Poradniki 4
- Audio 3
- Audiobooki 3






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Dlaczego kobiety uprawiają ogrody. Opowieści o ziemi, siostrzeństwie i kobiecej sile
Darujcie sobie kupowanie tej książki - jest zupełnie o niczym i ja po przeczytaniu 3/4 się poddałam. Na dodatek mam wrażenie, że niektóre fragmenty książki były tłumaczone przez AI - brzmią nienaturalnie, bardzo niezgrabnie, niektóre zdania to przetłumaczone dosłownie angielskie frazy.
Darujcie sobie kupowanie tej książki - jest zupełnie o niczym i ja po przeczytaniu 3/4 się poddałam. Na dodatek mam wrażenie, że niektóre fragmenty książki były tłumaczone przez AI - brzmią nienaturalnie, bardzo niezgrabnie, niektóre zdania to przetłumaczone dosłownie angielskie frazy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł autorki na formę książki fajny, ale niestety ciężko się to czyta bo jest po prostu kiepsko napisane. Nie mam pewności czy to bardziej kwestia autorki czy tłumaczenia, ale zdania są często budowane bez ładu i składu.
Pomysł autorki na formę książki fajny, ale niestety ciężko się to czyta bo jest po prostu kiepsko napisane. Nie mam pewności czy to bardziej kwestia autorki czy tłumaczenia, ale zdania są często budowane bez ładu i składu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka z piękną okładką, lecz tak naprawdę niewiele z niej wynika. Czyta się szybko, lubiłam fragmenty opisujące ogrody ale jako całość uważam za średnią. Denerwowały mnie ciągłe rozważania czy autorka chce być matka a także feminizowanie..
Książka z piękną okładką, lecz tak naprawdę niewiele z niej wynika. Czyta się szybko, lubiłam fragmenty opisujące ogrody ale jako całość uważam za średnią. Denerwowały mnie ciągłe rozważania czy autorka chce być matka a także feminizowanie..
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkowicie się zgadzam z poprzednimi opiniami. Domyślam się, że sukces tej książki oraz fakt, że została przetłumaczona wynikają przede wszystkim z chwytliwego tytułu i ładnej okładki. I właściwie tylko tym jest.
Nie wiem, co kazało mi przewracać kolejne kartki — chyba liczyłam, że choć jedna z opowieści mnie zainteresuje, ale tak się nie stało. Przede wszystkim zabrakło mi wyraźnej struktury i spójnej kompozycji. Denerwowały mnie nic nieznaczące dla mnie (jako polskiego czytelnika) tytuły rozdziałów oraz brak określenia pór roku, w których odbywały się spotkania.
Jednak nawet porządna reorganizacja nie uratowałaby tej książki, bo treść jest pobieżna, niespójna i w gruncie rzeczy nic nie wnosi. Szkoda pieniędzy.
Całkowicie się zgadzam z poprzednimi opiniami. Domyślam się, że sukces tej książki oraz fakt, że została przetłumaczona wynikają przede wszystkim z chwytliwego tytułu i ładnej okładki. I właściwie tylko tym jest.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem, co kazało mi przewracać kolejne kartki — chyba liczyłam, że choć jedna z opowieści mnie zainteresuje, ale tak się nie stało. Przede wszystkim zabrakło...
TBH nie wiem, o czym jest ta książka. Przemyślenia autorki o wszystkim i niczym. Równie dobrze mogłaby mieć tytuł "dlaczego kobiety jadają śniadania"
TBH nie wiem, o czym jest ta książka. Przemyślenia autorki o wszystkim i niczym. Równie dobrze mogłaby mieć tytuł "dlaczego kobiety jadają śniadania"
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka „Dlaczego kobiety uprawiają ogrody” miała potencjał, ale niestety został on zmarnowany. Temat jest oczywisty dla każdej kobiety, która choć raz włożyła ręce w ziemię – wiemy, dlaczego to robimy i co nam to daje. Liczyłam na pogłębione, autentyczne rozmowy i różne perspektywy. Zamiast tego dostajemy dość powierzchowne wywiady, które szybko schodzą na drugi plan.
Na pierwszy plan wysuwają się natomiast sama autorka i jej osobiste rozterki. Momentami ma się wrażenie, że książka bardziej opowiada o niej niż o kobietach i ogrodach. To wybija z rytmu i rozczarowuje, bo temat zasługuje na znacznie więcej.
Paradoksalnie – gdyby oceniać książkę po okładce, wbrew znanemu powiedzeniu, wypadłaby zdecydowanie lepiej niż jej zawartość. Ładna forma, słaba treść. Szkoda.
Książka „Dlaczego kobiety uprawiają ogrody” miała potencjał, ale niestety został on zmarnowany. Temat jest oczywisty dla każdej kobiety, która choć raz włożyła ręce w ziemię – wiemy, dlaczego to robimy i co nam to daje. Liczyłam na pogłębione, autentyczne rozmowy i różne perspektywy. Zamiast tego dostajemy dość powierzchowne wywiady, które szybko schodzą na drugi plan.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa...
Porzuciłam czytanie w połowie. Żadna z tych historii nie była pogłębiona, chciałoby się więcej i więcej, a dostaje się tylko kapkę potencjału. Szkoda
Porzuciłam czytanie w połowie. Żadna z tych historii nie była pogłębiona, chciałoby się więcej i więcej, a dostaje się tylko kapkę potencjału. Szkoda
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd pierwszych stron coś mi w tej książce nie pasowało – brakowało mi spójności i jakiejkolwiek struktury. Mimo to nie potrafiłam się od niej oderwać. Czytałam dalej, żeby zanurzyć się w tej wyjątkowej mieszance emocji i kobiecych historii. Pojawiło się mnóstwo ciekawych wątków, które zachęcały mnie do przewracania kolejnych stron, ale żaden z nich nie miał warunków, aby w pełni rozkwitnąć.
Autorka rozmawia z kobietami, w których życiu ogrody pełnią ważną rolę. Próbuje dociec, sięgając też do historycznych postaci, co takiego przyciąga je do uprawy ziemi i jakie mają z tego korzyści. Część sylwetek jest tylko mgliście zarysowana – chciałabym wejść w nie głębiej, a zostaję z poczuciem niedosytu.
Niestety, Alice Vincent za dużo mówi o sobie, zamiast skupić się na bohaterkach swojej książki. Jakby i z siebie chciała uczynić bohaterkę, chociaż sama wielokrotnie przyznaje, że brak jej doświadczenia w ogrodnictwie.
Mam wrażenie, że na siłę próbuje dopasować do swoich założeń wnioski płynące z rozmów i obserwacji. Wielokrotnie tłumaczy się czytelnikowi, dlaczego w ogóle podjęła się tematu, jakby przepraszała za to, że całość nie do końca trzyma się kupy…
Cała ta koncepcja jest genialna, ale tekst zamiast zapuścić korzenie, ledwo kiełkuje.
Od pierwszych stron coś mi w tej książce nie pasowało – brakowało mi spójności i jakiejkolwiek struktury. Mimo to nie potrafiłam się od niej oderwać. Czytałam dalej, żeby zanurzyć się w tej wyjątkowej mieszance emocji i kobiecych historii. Pojawiło się mnóstwo ciekawych wątków, które zachęcały mnie do przewracania kolejnych stron, ale żaden z nich nie miał warunków, aby w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozczarowująca do tego stopnia, że porzuciłam czytanie mniej więcej w połowie (choć pierwsze myśli o zaprzestaniu czytania tej książki pojawiały się duuużo wcześniej). Jako kobieta, która uwielbia kwiaty, zieleń i uprawia ogródek, w pierwszym momencie, gdy tylko zobaczyłam tę książkę, wiedziałam, że muszę ją mieć! Byłam przekonana, że to książka idealna dla mnie. Niecierpliwie czekałam, by poznać perspektywę innych osób, może znaleźć gdzieś tam namiastkę siebie lub coś, co otworzy mi oczy na te aspekty spędzania czasu wśród roślin, które dotychczas nie przychodziły mi do głowy.
Książka okazała się być o niczym. A z pewnością nie o tym, dlaczego kobiety uprawiają ogrody. Być może miała ambitne plany i zamiary, zakładam, że faktycznie odbyła rozmowy z wieloma kobietami, wymieniła setki maili. Jednak nie wynikło z tego nic. W moim odbiorze jest to książka, dlaczego autorka chciałaby uprawiać ogród (nie wiem czy do tego doszło),zaś wszystkie bohaterki zostały potraktowane powierzchownie, jako tło do dylematów autorki. Męczący jest też styl pisania.
Nie polecam.
Rozczarowująca do tego stopnia, że porzuciłam czytanie mniej więcej w połowie (choć pierwsze myśli o zaprzestaniu czytania tej książki pojawiały się duuużo wcześniej). Jako kobieta, która uwielbia kwiaty, zieleń i uprawia ogródek, w pierwszym momencie, gdy tylko zobaczyłam tę książkę, wiedziałam, że muszę ją mieć! Byłam przekonana, że to książka idealna dla mnie....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNareszcie skończyłam czytać! Jaka ulga! Nie myślałam, że książka z takim tytułem jak ta mogłaby mnie tak znużyć i zmęczyć - przecież jestem kobietą , ogrodniczką i matką. A jednak!
Problem z książką "dlaczego kobiety uprawiają ogrody" jest taki, że to nie książka o ogrodach, nie o kobietach, a o autorce.
Autorka zastanawia się, dlaczegóż uprawia ogród, czy chce zostać matką, czy to zmieni jej siły twórcze. Kim chce zostać i co chce robić.
Odpowiedzi na powyższe pytania szuka w rozmowach z innymi kobietami, które uprawiają ogrody. Tak jak pozostali recenzenci na portalu, zwróciłam uwagę na płytkość tych rozmów. To jest trochę tak - autorka się spotyka z inną kobietą, coś od niej usłyszy i od razu bo przechodzi do introspekcji i wbudowania tego "puzzla" informacji w wewnętrzną układankę.
Podam przykład: autorka przeprowadza rozmowę z kobietą, która przeszła trudną drogę do zapłodnienia in vitro. Autorka niemal natychmiast zaczyna porównywać determinację rozmówczyni do swojej, kwestionuje swój instynkt macierzyński, zastanawia się, czy zdobyłaby się na taki wysiłek. Postać rozmówczyni gdzieś przy tym przepada, zostaje w tle.
Sam fakt, że książka opiera się na introspekcji, nie oznacza, że musi być słaba. Niestety tu coś z tą głębią introspekcji szwankuje. Odniosłam wrażenie, że autorka jest niedojrzała, na pewno dużo młodsza ode mnie i w punkcie życia, który ją już mam za sobą - co powoduje, że nie mogłam się z jej poszukiwaniami w żadnym stopniu utożsamić. Męczyły mnie długie akapity, w których autorka kręci się w kółko. Nie czułam, by rozmowy podjęte przez autorkę wniosły coś nowego do mojej głowy.
Ostatnia kwestia to język - ponieważ z wykształcenia jestem tłumaczem, czytając poszczególne zadania od razu narzucały mi się formy języka angielskiego, z którego zostało to przełożone. Tłumaczenie w wielu miejscach nie brzmi płynnie, naturalnie, co dokłada się do efektu znużenia lekturą.
Nareszcie skończyłam czytać! Jaka ulga! Nie myślałam, że książka z takim tytułem jak ta mogłaby mnie tak znużyć i zmęczyć - przecież jestem kobietą , ogrodniczką i matką. A jednak!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toProblem z książką "dlaczego kobiety uprawiają ogrody" jest taki, że to nie książka o ogrodach, nie o kobietach, a o autorce.
Autorka zastanawia się, dlaczegóż uprawia ogród, czy chce zostać...