ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać207
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Pieśń braterstwa

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Green Creek (tom 4)
- Tytuł oryginału:
- Brothersong
- Data wydania:
- 2025-03-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-03-05
- Data 1. wydania:
- 2020-08-18
- Liczba stron:
- 508
- Czas czytania
- 8 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328732636
- Tłumacz:
- Anna Standowicz-Chojnacka
"Pieśń braterstwa" to czwarta i ostatnia odsłona cyklu Green Creek TJ Klune’a.
Wśród zgliszczy Caswell w stanie Maine Carter Bennett zrozumiał, jak ważny jest dla niego szary wilk.
Ale dlaczego?
Desperacko poszukując odpowiedzi, Carter rusza w drogę, porzuciwszy rodzinę i bezpieczeństwo, które dawało mu stado. Czyni to dla kogoś, kogo zna jako zdziczałego wilka. Im dłużej trwa jego samotność, tym bardziej i on zbliża się do krawędzi szaleństwa Omegi.
Mimo to Carter uparcie podąża tropem zostawionym przez Gavina, syna Roberta Livingstone’a. Przyrodniego brata Gorda Livingstone’a. To, co odkryje, na zawsze zmieni los wilków. Ponieważ wspólna historia Gavina i watahy Bennettów sięga dalej, niż ktokolwiek podejrzewa. Jednak za wiedzę przyjdzie zapłacić ogromną cenę: grzechy ojców spoczną na barkach synów.
Kup Pieśń braterstwa w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Pieśń braterstwa
To jest dokładnie to, czego było mi trzeba! Ten tom jest świetny, po prostu rewelacyjny. Niektóre rozwiązania rzeczywiście są naciągane, niektóre relacje kreują się dość na siłę, ale cały klimat tego tomu, relacja Cartera z Gavinem - cudo. Do tego dążyliśmy od pierwszego tomu i jestem całkowicie usatysfakcjonowana zakończeniem. Ciekawi mnie co prawda czy nazwisko Bennettów wymrze przez brak potomstwa widocznego na horyzoncie, ale poza tym? Niczego więcej mi do szczęścia nie trzeba. To była dobra seria. Miał swoje gorsze i lepsze momenty, ale wiem, że będę często do niej wracać myślami. Czy mogła być inaczej poprowadzona? Tak. Czy mogła być brutalniejsza? O wiele. Czy przeszkadza mi naiwność? Nie. Bez niej płakałabym znacznie więcej.
Oceny książki Pieśń braterstwa
Poznaj innych czytelników
277 użytkowników ma tytuł Pieśń braterstwa na półkach głównych- Chcę przeczytać 137
- Przeczytane 131
- Teraz czytam 9
- Posiadam 49
- Ulubione 12
- 2025 12
- Chcę w prezencie 4
- Fantasy 3
- Do kupienia 3
- Fantastyka 3
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Pieśń braterstwa
Gavin said, "He's stupid. Always almost dies. I protect him. He needs me. He is strong. And brave. But doesn't take care of himself. Like he should. I can do that. For him. So he can be strong and brave. For everyone else. Big bad wolf. But I can be good human.
Gavin said, "He's stupid. Always almost dies. I protect him. He needs me. He is strong. And brave. But doesn't take care of himself. Like he...
Rozwiń Zwiń Gavin was growing agitated again. He was twitchy, moving like a marionette, limbs jerking. "Why," he said. "Why, why, why. Always why. Bennetts. Always questions. Always talking. I hate talking."
Gordo looked startled. "Well fuck me. I guess we do have something in common after all.
Gavin was growing agitated again. He was twitchy, moving like a marionette, limbs jerking. "Why," he said. "Why, why, why. Always why. Benne...
Rozwiń ZwińBeing a werewolf is so weird," Rico said. "If I'm not randomly craving hunting down some raw meat, then I'm wanting to make sure everyone I know smells like me. But I can do backflips for whatever reason, so I guess it all evens out.
Being a werewolf is so weird," Rico said. "If I'm not randomly craving hunting down some raw meat, then I'm wanting to make sure everyone I ...
Rozwiń Zwiń










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pieśń braterstwa
kocham
kocham
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam energię między Gavinem a Carterem. Piękne dokończenie serii.
Uwielbiam energię między Gavinem a Carterem. Piękne dokończenie serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudowna
Cudowna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy prawie dwa lata temu sięgałam po „Wilczą pieśń” TJ Klune’a nawet nie przypuszczałam, jak bardzo ta seria zakorzeni się w moim czytelniczym życiu i jak mocny ślad odciśnie. I choć „Pieśń braterstwa” pięknie domyka wątki, docierając do kresu historii o watasze Bennettów, czuję lekki błękit na myśl, że to koniec.
Czwarty tom cyklu to czwarty członek rodziny Bennettów i jego historia. A ta jest tak samo skomplikowana, szorstka i połamana jak sam Carter, który w zgliszczach Caswell stracił duszę. Zdesperowany wyrusza w samotną podróż za szarym wilkiem, ryzykując szaleństwo i rodzinne więzi. Jego podróż rzuci nowe światło na ciągnące się za stadem wydarzenia, które sięgają znacznie dalej, niż mogłoby się wydawać. Czy nad Bennettami wisi klątwa i czy cena, jaką przyjdzie synom zapłacić za błędy ojców, nie będzie zbyt wysoka?
Kręgi… historia wilków zatacza je raz po raz niczym mityczny uroboros. Czy wreszcie uda się przełamać niekończący się cykl zdrady, cierpienia i błędów? Klune po raz ostatni zabiera nas do stada w Green Creek, aby znaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania. Pokazuje, jak nieidealni ludzie potrafią połączyć się w piękną i harmonijną całość, jak ci doskonali popełniają błędy, za które pokutuje się latami i jak ci niepozorni mogą stać się kluczowym ogniwem. Przekonuje, że to my sami piszemy swoją własną historię, niezależnie od dziedzictwa, tego, co sądzą o nas inni, lub próbują nam wmówić. Ponownie maluje emocje i uczucia, nie szczędząc przy tym samczego, ostrego humoru, matczynego ciepła, a przede wszystkim braterskiej miłości – niekiedy kanciastej, bolesnej, ale jedynej w swoim rodzaju.
Podoba mi się, jak autor zgrabnie zbiera i łączy wątki, podsumowuje fakty i zdarzenia, nie tracąc przy tym na dynamice i różnorodności. Po raz kolejny udowadnia, że to nie przypadek, że jego kolejna opowieść jest taka sama jak jej bohater, przejawia jego główne cechy, mimo iż mówi o tym, co zawsze – potrzebie miłości, bliskości, akceptacji, rodzinie z wyboru i więziach, które są silniejsze od krwi. A trzeba przyznać, że Carter i Gavin to wyjątkowa mieszanka sprzeczności, uporu, odwagi, trudnych charakterów, doświadczeń i ciętego języka, dzięki której nie da się nudzić.
Równie mocno się śmiałam, co wzruszałam – jest tu tak samo niebiesko, jak i zielono. Uwielbiam Bennettów, całą ekipę od Gorda, oczywiście z nim na czele oraz z tym jego ciągłym pechem i wisielczym humorem – naprawdę tych gości nie da się nie kochać. I oczywiście Elizabeth, która jak nikt rozumie ich serca i jest duszą tego niecodziennego stada, matką w pełnym znaczeniu tego słowa.
Z czystym sumieniem polecam Wam tę wilkołaczą serię. Dostałam całą masę uczuć i emocji, dobrze zbudowaną i poprowadzoną fabułę oraz satysfakcjonujące zakończenie.
Pamiętajcie jednak, że to książki 18+ z wątkami mlm i scenami spicy.
To prawdziwa wilcza pieśń, krucza pieśń, pieśń serca, miłości, zatracenia, pieśń braterstwa…
Watahawatahawatha!
Kiedy prawie dwa lata temu sięgałam po „Wilczą pieśń” TJ Klune’a nawet nie przypuszczałam, jak bardzo ta seria zakorzeni się w moim czytelniczym życiu i jak mocny ślad odciśnie. I choć „Pieśń braterstwa” pięknie domyka wątki, docierając do kresu historii o watasze Bennettów, czuję lekki błękit na myśl, że to koniec.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzwarty tom cyklu to czwarty członek rodziny Bennettów i...
Współpraca Recenzencka @wydawnictwoakurat
@wydawnictwomuza
Macie takie książki, z którymi ciężko wam się rozstać i tak mocno pokochaliście bohaterów ,że nie umiecie sobie wyobrazić że to już koniec?
Ja właśnie mam tak z tą serią ....dość długo opierałam się przed czytaniem książek fantastycznych ,ale tutaj przekonała mnie miłość Men Love Men .Wilki,ludzie ,czarownice, stada,przynależność i w koncu miłość......
Ta część jest zupełnie inna od pozostałych i szczerze ,nie do końca była taka jak ja sobie w głowie wymyśliłam .W dwóch pierwszych tomach autor przygotował nas na historię gdzie główną i kluczową rolę grał związek dwóch Wilków. Trzeci tom już dość się różnił od poprzednich bo bardziej skupiał się na rodzinie.Ten natomiast skupia się bardziej na braterstwie co w sumie w dużej mierze sugeruje nam tytuł.... Postać Gavina jest wykreowana fantastycznie, to Wilk, który właściwie bardziej woli być zwierzęciem niż człowiekiem. Może nikt mu nie pokazał, że potrafi być człowiekiem.... Może to wina jego ojca, który jest czystym chodzącym złem .Może to wina tego, że nie spotkał jeszcze drugiego człowieka który byłby mu bliski.... Tak było do momentu poznania Cartera.... Carter od początku czuję, że coś go ciągnie do Wilka ,ale nie do końca jest pewien swoich uczuć. Nie do końca wie co to takiego.... Czy to przynależność ,Czy to jakieś uczucie kiełkujące ,czy to braterstwo...... Nie wie ,ale wie jedno ,że musi go za wszelką cenę odnaleźć i chronić... Jak zakończy się cała batalia ??Czy Wataha Bennetów to wszystko przetrwa?? Czy Robert Livingston w końcu odpuści czy może Wataha go w końcu zgładzi?? Czy cała rodzina przetrwa ,czy wszyscy to przeżyją i jak zakończy się ta cała magiczna historia ?????Tyle pytań....tyle pytań.....Podsumowując....Zdecydowanie autor bardziej skupił się tutaj na relacji dwóch braci ,na postronkach ,na przynależności i na głębokiej miłości jaka łączy te rodziny... Jeżeli chodzi o uczucia Gavina i Cartera to jest to slowburn w najczystszej postaci, to jak oni do siebie docierali ,jak koło siebie krążyli ,jak oni siebie w myślach wyzywali ,jak jeden drugiego odpychał i przyciągał...
To wszystko wykreowało świetną historię bohaterów, których nie sposób nie kochać i nie sposób zapomnieć.
Cała historia zamknięta w czterech tomach jest tak skonstruowana ,że masz wrażenie, że rodzina Bennetów to twoja rodzina ,twoja przynależność i twoja watahawataha.
Pióro autora jest dopracowane i lekkie.To jak wyraża mowę wilków, jak przeprowadza między nimi dialogo to wszystko powoduje ,że przez te tomiska się płynie....
Jedyne co mam do zarzucenia to zdecydowanie bym chciała więcej relacji miłosnej, a tu było mi tego za mało.
Jeśli macie ochotę wejść watahy Bennettów to śmiało, ja zachęcam....
Polecam🩷💜🩷💜🩷💜
Współpraca Recenzencka @wydawnictwoakurat
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to@wydawnictwomuza
Macie takie książki, z którymi ciężko wam się rozstać i tak mocno pokochaliście bohaterów ,że nie umiecie sobie wyobrazić że to już koniec?
Ja właśnie mam tak z tą serią ....dość długo opierałam się przed czytaniem książek fantastycznych ,ale tutaj przekonała mnie miłość Men Love Men .Wilki,ludzie ,czarownice,...
Fantastyczna
Fantastyczna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepłakałam cały finał. Pierwsza połowa nieco mi się dłużyła, ale to może dlatego, że mocno mi się rozciągnęła w czasie przy słuchaniu. Ale bardzo lubię ten świat.
Przepłakałam cały finał. Pierwsza połowa nieco mi się dłużyła, ale to może dlatego, że mocno mi się rozciągnęła w czasie przy słuchaniu. Ale bardzo lubię ten świat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFantastyczna. Świetne zakończenie serii.
Fantastyczna. Świetne zakończenie serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze, że przed przeczytaniem zerknęłam sobie na spoilery bo to nie na moje nerwy. Piękne zakończenie przygody z Green Creek. Ostatni list Thomasa do Oxa... Generalnie bardzo zaskoczyło mnie jak mocno przywiązałam się do Gavina! Kocham mocno.
Dobrze, że przed przeczytaniem zerknęłam sobie na spoilery bo to nie na moje nerwy. Piękne zakończenie przygody z Green Creek. Ostatni list Thomasa do Oxa... Generalnie bardzo zaskoczyło mnie jak mocno przywiązałam się do Gavina! Kocham mocno.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzisiaj przychodzę do was z jedną z popularnych watach stworzonych przez TJ Klune, która pomimo zdecydowanie większej ilości członków homoseksualnych, nie wyginęła 😉
Uwielbiam ich. Są fantastyczni. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim oddaniem i zaangażowaniem w relacje romantyczne i rodzinne, jak w tej serii.
Jako ludzie: kochający, cierpiący i zaangażowani, jako wilki: lojalni, oddający życie za braci, walczącu do ostatniej kropli krwi.
Tym razem bliżej poznajemy Cartera i jesteśmy świadkiem rodzącego się przywiązania do drugiego człowieka, w zasadzie wilka. To długa droga, Carter musi walczyć z odrzuceniem i udowodnić oraz odkryć uczucie Gavina, któremu on sam zaprzecza. Cechuje go wielka cierpliwość i delikatność, zdziczały wilk wymaga uczucia, by wrócić do ludzkiej codzienności.
Ich historia uczy, że nie powinniśmy się poddawać, ponieważ o uczucie, na którym nam zależy, trzeba walczyć. Być wytrwałym i mieć otwarte serce.
Lubię i polecam.
Dzisiaj przychodzę do was z jedną z popularnych watach stworzonych przez TJ Klune, która pomimo zdecydowanie większej ilości członków homoseksualnych, nie wyginęła 😉
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam ich. Są fantastyczni. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim oddaniem i zaangażowaniem w relacje romantyczne i rodzinne, jak w tej serii.
Jako ludzie: kochający, cierpiący i zaangażowani, jako...