Pieśń braterstwa

Okładka książki Pieśń braterstwa autora TJ Klune, 9788328732636
Okładka książki Pieśń braterstwa
TJ Klune Wydawnictwo: Akurat Cykl: Green Creek (tom 4) fantasy, science fiction
508 str. 8 godz. 28 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Green Creek (tom 4)
Tytuł oryginału:
Brothersong
Data wydania:
2025-03-05
Data 1. wyd. pol.:
2025-03-05
Data 1. wydania:
2020-08-18
Liczba stron:
508
Czas czytania
8 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328732636
Tłumacz:
Anna Standowicz-Chojnacka
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pieśń braterstwa w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Pieśń braterstwa



książek na półce przeczytane 440 napisanych opinii 259

Oceny książki Pieśń braterstwa

Średnia ocen
8,1 / 10
123 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pieśń braterstwa

avatar
53
16

Na półkach:

kocham

kocham

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
51
40

Na półkach: , , ,

Uwielbiam energię między Gavinem a Carterem. Piękne dokończenie serii.

Uwielbiam energię między Gavinem a Carterem. Piękne dokończenie serii.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
41
9

Na półkach:

Cudowna

Cudowna

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

277 użytkowników ma tytuł Pieśń braterstwa na półkach głównych
  • 137
  • 131
  • 9
86 użytkowników ma tytuł Pieśń braterstwa na półkach dodatkowych
  • 49
  • 12
  • 12
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3

Inne książki autora

TJ Klune
TJ Klune
TJ KLUNE jest autorem bestsellerów New York Timesa i USA Today, laureatem nagrody Lambda Literary Award, Klune, który sam jest queer, wierzy, że teraz bardziej niż kiedykolwiek ważne jest, aby mieć dokładną, pozytywną reprezentację queer w historiach.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nie jestem jak ojciec Maja Kołodziejczyk
Nie jestem jak ojciec
Maja Kołodziejczyk
Początek książki złamał mi serce. W ciągu dalszego czytania, kiedy myślałam, że autorce nie uda się mnie zgiąć, znowu to zrobiła. Kiedy myślałam, że gorzej już nie będzie – znowu się myliłam! W efekcie sklejałam roztrzaskane serce, wycierałam łzy i zbierałam szczękę z podłogi tuzin razy. 🤯 ,,Nie jestem jak ojciec’’ jest czymś wręcz bezczelnie świetnym!🤌 Jest jednym wielkie tabu. Cały wachlarz rzadko poruszanych tematów i przykrych doświadczeń to emocjonalny rollercoaster, na który nie byłam gotowa. Rozbudowana fabuła jest idealnie skonstruowana, przez co nie ma w niej niczego za dużo, ani za mało. Balans międzygatunkowy jest w pełni zachowany. A co najważniejsze książka ...poruszyła we mnie emocje od dawna przygaszone. To tego zawsze szukam w książkach! Tego co najmniej spodziewane i tego, o czym inni boją się mówić🖤 Maja Kołodziejczyk, to pisarka, która przekracza granice wszystkiego w sposób absolutnie nie do opisania. Potrafi stworzyć najczarniejszy, najmroczniejszy scenariusz, pokazując nam, jak zła może być sytuacja głównego bohatera, po czym udowodnić nam, że może być jeszcze bardziej ekstremalnie koszmarna. Maja posługuje się językiem, który jest jednocześnie obszerny i autentyczny, co sprawia, że narracja jest wyjątkowo przyjemna w odbiorze. Bardzo odpowiada mi styl autorki i nie spocznę póki nie przeczytam wszystkich pozycji pisarki. Zachęcam do lektury!
szkła_i_litery - awatar szkła_i_litery
ocenił na105 dni temu
Pieśń serca TJ Klune
Pieśń serca
TJ Klune
Mam coraz więcej problemów z tą serią. Pierwsza książka była naprawdę niesamowita i szczerze mówiąc mam wrażenie, że spokojnie mogła pozostać jednotomówką, zamiast rozrastać się do całej serii. Była w niej pewna magia, napięcie i naturalność w budowaniu relacji, które sprawiały, że historia działała idealnie w swojej zamkniętej formie. Liczyłam, że w tej części znów będziemy mogli obserwować bohaterów powoli zbliżających się do siebie, tak jak w pierwszym tomie. Tymczasem w kolejnych książkach znowu dostajemy przeskoki czasowe. To już trzeci tom, w którym relacja musi przetrwać jakiś przeskok czasowy. Zamiast obserwować rozwój uczuć, dostajemy gotowy etap relacji po kilku latach. Problem polega też na tym, że mimo upływu czasu bohaterowie właściwie się nie zmieniają. Mentalnie często brzmią jak osiemnastolatkowie, co bardzo trudno pogodzić z ich wiekiem. Chris, Tunner i Rico mają przecież ponad czterdzieści lat, a tylko jeden z nich jest w jakimkolwiek związku. Ich sposób myślenia, wypowiedzi i zachowanie często sprawiają jednak wrażenie bardzo niedojrzałych, przez co trudno mi ich sobie wyobrazić jako dorosłych mężczyzn w tym wieku. Z jednej strony lubię to, ale z drugiej mnie to irytuje. Uważam, że niepotrzebnie autor ciągle skacze w czasie. Dodatkowo zaczęło mi przeszkadzać to, że każda historia jest prowadzona właściwie w identyczny sposób. Relacje są do siebie bardzo podobne i zaczynają się zlewać w jedną schematyczną opowieść.
Firaru - awatar Firaru
ocenił na630 dni temu
The Only Light Left Burning. Dopóki płonie nadzieja Erik J. Brown
The Only Light Left Burning. Dopóki płonie nadzieja
Erik J. Brown
Ta książka robi coś, co w kontynuacjach wcale nie jest takie oczywiste. Zamiast powtarzać schemat z pierwszego tomu, przesuwa ciężar historii na emocje i konsekwencje tego, co bohaterowie już przeżyli. Największa zmiana polega na tym, że zagrożenie przestaje być jedynym problemem. W pierwszym tomie liczyło się głównie przetrwanie i rodzące się uczucie. Tutaj bohaterowie wreszcie dostają coś, o co walczyli, względne bezpieczeństwo. I nagle okazuje się, że to wcale nie rozwiązuje problemów. Wręcz przeciwnie. Dopiero wtedy zaczynają się schody. Bardzo trafnie pokazano moment, w którym kończy się adrenalina i zaczyna codzienność. A codzienność potrafi być bardziej wymagająca niż walka o życie. Andrew i Jamie są razem, kochają się, przeszli piekło, ale nie wiedzą, jak żyć dalej. To brzmi banalnie, ale w tej historii dość mocno wybrzmiewa, bo wszystko jest podbite traumą, zmęczeniem i ciągłym strachem, że spokój zaraz się skończy. Najbardziej poruszający jest konflikt między bohaterami, który nie wynika z jakichś dramatycznych scen czy z jednego konkretnego wydarzenia, które wszystko psuje. Jest coś dużo bardziej realistycznego. Brak rozmowy, niedopowiedzenia, odsuwanie trudnych tematów i próba udawania, że wszystko jest w porządku. To momentami bardzo frustruje podczas czytania, aż chce się bohaterami potrząsnąć. Autor nie idealizuje tej relacji. Pokazuje, że miłość nie rozwiązuje wszystkiego i że samo uczucie nie wystarcza, kiedy ludzie chcą od życia czegoś zupełnie innego. Bardzo mocno wybrzmiewa też temat odpowiedzialności. Bohaterowie nie są już tylko parą uciekającą przed światem. Pojawia się grupa, pojawiają się dzieci, pojawia się poczucie, że ktoś na nich liczy. I nagle ich decyzje przestają dotyczyć tylko ich samych. Ta zmiana sprawia, że ta historia staje się bardziej dojrzała. Pierwsza część książki buduje napięcie bardzo powoli. Czujemy, że coś się wydarzy, ale nie wiemy kiedy. Kiedy w końcu nadchodzi huragan i wszystko się rozpada, czuć prawdziwą stratę, bo bohaterowie zdążyli uwierzyć, że tym razem może się udać. Ten moment bardzo dobrze pokazuje, jak kruche jest poczucie bezpieczeństwa w świecie po apokalipsie. Po tej katastrofie historia znowu przyspiesza i wraca klimat drogi, zagrożenia i niepewności. Jednak emocjonalnie to już nie jest ta sama podróż co wcześniej. Bohaterowie są bardziej zmęczeni, bardziej zamknięci i bardziej poranieni. Ich relacja nie jest już świeża i romantyczna, jest cięższa, bardziej skomplikowana, momentami bolesna. Na plus zdecydowanie działa styl autora. Jest prosty, naturalny i bardzo przystępny. Nie ma tu przesadnej poetyckości ani wydumanych metafor. Emocje wynikają z sytuacji i dialogów, a nie z patosu. Tempo na początku jest nierówne i można odnieść wrażenie, że historia chwilami stoi w miejscu. Brak komunikacji między bohaterami potrafi naprawdę irytować. Ale jednocześnie trudno uznać to za wadę, bo właśnie te elementy budują wiarygodność tej historii. To opowieść o tym, że po końcu świata życie nie staje się prostsze. O tym, że znalezienie swojego miejsca na mapie nie oznacza znalezienia domu. I o tym, jak trudno utrzymać relację, kiedy każde z was inaczej wyobraża sobie przyszłość. Ta część jest spokojniejsza niż pierwszy tom, ale emocjonalnie jest cięższa. Więcej tu zmęczenia, frustracji i strachu przed utratą tego, co już się ma. Ale właśnie dlatego wydaje się bardziej szczera i prawdziwa. I właśnie dlatego tak mi się podobała. Polecam 💜
maitiri_books - awatar maitiri_books
ocenił na810 dni temu
Susza Aleksandra Świderska
Susza
Aleksandra Świderska
Cykl Miasto gasnących świateł, @wydawnictwo_novaeres @wydawnictwo_zaczytani @wydawnictwo_amare Ogromnie dziękuję, #współpraca🩷 1. Mgła - w tej mglistej atmosferze budzą się demony, dopada przeszłość. Mgła jest również symbolem tego, co nieoczywiste. W tej nieco zamglonej atmosferze poznajemy Adama Aleksandrowicza - detektywa z Wrocławia oraz pewnego psychopatę, który morduje według bestialskiego schematu. Co z tym wszystkim wspólnego ma Konrad? Coś co brane jest za pewnik, okaże się niczym 2. Burza - tutaj nieco akcja nabiera tempa, burza ma również w zwyczaju oczyszczenie. Dlatego wchodzimy trochę głębiej w psychikę bohaterów, pioruny również się pojawią - bezlitosny wyścig, w którym przegrana = śmierć. Ale czy w świecie pełnym mimo wszystko mroku mozna jeszcze komuś zaufać? 3. Równonoc - a więc i równe szanse - tym razem na tapecie Konrad, który przez jedną, jedyną życiową decyzję zacznie mieć takie przygody, że przy nim James Bond to nic! Zrobi się również miedzynarodowo i eksluzywnie: Monaco, Londyn, Paryż i jezioro Como. Jeden z dotyczasowych bohaterów - Antek, wyłania się z mgły dzięki czemu możemy go bliżej poznać. 4. Susza - tytuł wcale nie oznacza tutaj posuchy, wręcz przeciwnie, zbliżamy się do Grande Finale. Robi się gorąco - zagadkowa śmierć biskupa, czy to na pewno samobójstwo? Ktoś miał obawy, że grzeszki wyjdą na jaw? Ta część skrywa mnóstwo tajemnic, więc nie dziwcie się niemal ceglastej objętości. A co najlepsze - ciąg dalszy nastąpi. Czyżby susza zmierzyła w kierunku Oazy? Powiem szczerze, że byla to prawdziwa jazda bez trzymanki po autostradzie z zawrotną prędkością w wielkim mieście! To mięsista, mocna literatura, która wbija w fotel. Autorka umiejętnie buduje napięcie, stopniowo zdradza i wyjaśnia tajemnice, wielowątkowe akcje nie stanowią problemu. Postacie nie są papierowe, potrafią przykuć uwagę, tak jak Wrocław. Serdecznie polecam! ❤️ #seria #kryminał #myszaczyta @myszaczyta 💙
KsiążkowyRentgen - awatar KsiążkowyRentgen
ocenił na101 miesiąc temu
Bajka o końcu świata Ava Reid
Bajka o końcu świata
Ava Reid
Bajka o końcu świata to książka, która z automatu skojarzyła mi się z Igrzyskami Śmierci, mamy tutaj ofiarę, która ma zginąć, mamy również konkretnego zabójcę. Anioły są cyborgami, których mózgi i organizmy zostały ulepszone, poprzez liczne operacje, usuwanie pamięci, a tym samym emocji. Myślę, że można tutaj powiedzieć, że Anioły nie mają swojej osobowości, to znaczy, nie mają wspomnień, które mogły wpłynąć na ich rozwój. W momencie, gdy Melinoe zostaje wybrana, aby zabić baranka, jest zimnym, pozbawionym emocji potworem, jednak to co dzieje się póżniej i to czego doświadcza podczas Wyzwania sprawia, że jej osobowość powoli zaczyna się klarować, a jej wspomnienia, które jej zabrano, powoli wracają. W momencie, gdy dziewczyny zbliżają się do siebie na poziomie emocjonalnym zmienia się cały ich świat. Przez krótką chwilę doświadczyć mogą pozytywnych uczuć, pożądania, pragnienia, nawet miłości. Szkoda tylko, że w postapokaliptycznym świecie Caerusa nie ma zbyt wiele miejsca na tego typu emocje. Powieść jest smutna, pełna bólu i cierpienia, nie kończy się też wcale dobrze. Porusza trudne tematy, takie jak modyfikacja genetyczna, zmiana osobowości człowieka, oraz usuwanie jego wspomnień wbrew jego woli. W tym świecie ci, których na to stać mogą usunąć wszystko co złe w swoich umysłach. Jest to dystopia ukazująca najgorsze oblicze człowieka, jego żądzę mordu i przemocy, jego zimny umysł kalkulujący co by tu zrobić, aby osiągnąć władzę i potęgę - w postaci pieniądza między innymi. Historia też niestety nie kończy się dobrze. Poprzez zło i okrucieństwo człowieka przebija się czasem dobroć, empatia i szacunek dla drugiej osoby, są one jednak w mniejszości i nie wiadomo jak długo uda im się przetrwać. Bajka o końcu świata to książka skłaniająca do przemyśleń i myślę, że jest to najlepszą jej cechą.
szary_pterodaktyl - awatar szary_pterodaktyl
ocenił na71 miesiąc temu

Cytaty z książki Pieśń braterstwa

Więcej
TJ Klune Brothersong Zobacz więcej
TJ Klune Brothersong Zobacz więcej
TJ Klune Brothersong Zobacz więcej
Więcej