Bajka o końcu świata
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Fable for the End of the World
- Data wydania:
- 2025-04-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-04-29
- Liczba stron:
- 346
- Czas czytania
- 5 godz. 46 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383629544
Nowa odsłona Avy Reid w dystopijnej powieści o przetrwaniu, poświęceniu oraz miłości, dla której warto zaryzykować wszystko.
Jedyna istniejąca korporacja Caerus kontroluje wszystkie aspekty życia obywateli i w wyniku swoich działań doprowadziła ludzi z marginesu społecznego do popadnięcia w ogromne długi.
Inesa mieszka z bratem i matką. Udaje im się przeżyć tylko dzięki sklepowi z wypchanymi zwierzętami. Bez wiedzy rodzeństwa ich okrutna i leniwa rodzicielka wpędza rodzinę w gigantyczne zadłużenie – wystarczające, by jedno z jej dzieci zakwalifikowało się do transmitowanego na żywo, organizowanego przez Caerusa, zabójczego widowiska: Wyzwania Baranka.
Melinoë jest asasynką Caerusa, wyszkoloną, by tropić i zabijać ofiarne Baranki. Powstała w efekcie rewarunkowania neuronowego oraz zmian fizjologicznych i jest żywą bronią, znaną z chłodnej brutalności i zapierającego dech w piersi piękna. Nigdy nie zawiodła i zawsze dopadała ofiarę.
Gdy Inesa się dowiaduje, że jej matka zgłosiła ją jako Baranka rozpacza – Wyzwanie to od zawsze krwawa walka zubożałych dłużników, ale przez lata dziewczyna nauczyła się, jak przetrwać na apokaliptycznym pustkowiu, więc uświadamia sobie, że ma szansę na zwycięstwo. Natomiast dla Melinoë jest to gra, której nie może przegrać.
Podczas gdy Mel goni Inesę po nieużytkach, obie zaczynają wszystko kwestionować: Inesa docieka, czy w życiu chodzi o coś więcej niż przetrwanie, podczas gdy Mel się zastanawia, czy stać ją na coś więcej niż zabójstwo.
Obie także rozważają, czy – wbrew wszelkim przeciwnościom – przypadkiem nie zaczynają budzić się w nich nieznane dotąd emocje.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.
Kup Bajka o końcu świata w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Bajka o końcu świata
Współpraca reklamowa @wydawnictwonowestrony „Bajka o końcu świata” to moje drugie spotkanie z twórczością Avy Reid. Poprzednia książka niespecjalnie przypadła mi do gustu, jednak skuszona motywami, które zawiera w sobie jej najnowsza publikacja, postanowiłam dać autorce drugą szansę i jednocześnie podjąć się współpracy przy tym tytule. Czy było warto? Już spieszę z wyjaśnieniem. Jednak, aby nie trzymać was zbytnio w niepewności, już na początku zaznaczę, że historia opisana w tej publikacji podobała mi się zdecydowanie bardziej niż wspomniane powyżej „Studium zatracenia”. Nie da się ukryć, że historia opisana w „Bajce o końcu świata” jest mocno inspirowana „Igrzyskami Śmierci”, które darzę ogromną sympatią. Dlatego był to jeden z głównych powodów, dla których w ogóle postanowiłam sięgnąć po tę publikację. Nie zmienia to jednak faktu, że nie każda dystopia trafia w mój gust i nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że miałam okazję czytać więcej takich, które niespecjalnie mi się podobały. A jak było w przypadku „Bajki o końcu świata”? Muszę przyznać, że początek był bardzo obiecujący. Podobało mi się to, że autorka uzależniła wykreowaną przez siebie ludzkość od chęci posiadania dóbr osobistych, ponieważ w dość dobitny sposób pokazała, że chciwość nie popłaca, a zaciągnięte pożyczki trzeba spłacać. Niemniej jednak nie mogłam się doczekać, aż wreszcie główne bohaterki znajdą się na „arenie” i zaczną rywalizować na śmierć i życie. I o ile faktycznie sama walka była ciekawa i urozmaicona, między innymi za sprawą brata Inesy — jednej z głównych bohaterek oraz przeróżnych „stworzeń”, które pojawiały się na ich drodze. Tak wątek romantyczny wydawał mi się trochę wyssany z palca. I wcale nie chodzi tutaj o to, że był to romans dwóch kobiet, ponieważ zupełnie mi to nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie, wydawało się ciekawą odmianą od tych pomiędzy mężczyzną a kobietą, tylko o to, że jak dla mnie wszystko wydarzyło się między nimi zbyt szybko, przez co miałam wrażenie, iż autorka zupełnie go nie przemyślała i wręcz stworzyła go na siłę, aby zakończenie historii miało większy wydźwięk. Niemniej jednak mimo tego małego zgrzytu, myślę, że książka spodoba się czytelnikom, którzy lubią YA fantasy. Dlatego, jeżeli należycie do grona takich osób, koniecznie sięgnijcie po tę publikację.
Oceny książki Bajka o końcu świata
Poznaj innych czytelników
431 użytkowników ma tytuł Bajka o końcu świata na półkach głównych- Przeczytane 214
- Chcę przeczytać 212
- Teraz czytam 5
- 2025 28
- Posiadam 26
- Audiobook 18
- Legimi 9
- Chcę w prezencie 6
- 2026 6
- Audiobooki 5
Opinia
Bajka o końcu świata to książka, która z automatu skojarzyła mi się z Igrzyskami Śmierci, mamy tutaj ofiarę, która ma zginąć, mamy również konkretnego zabójcę. Anioły są cyborgami, których mózgi i organizmy zostały ulepszone, poprzez liczne operacje, usuwanie pamięci, a tym samym emocji. Myślę, że można tutaj powiedzieć, że Anioły nie mają swojej osobowości, to znaczy, nie mają wspomnień, które mogły wpłynąć na ich rozwój. W momencie, gdy Melinoe zostaje wybrana, aby zabić baranka, jest zimnym, pozbawionym emocji potworem, jednak to co dzieje się póżniej i to czego doświadcza podczas Wyzwania sprawia, że jej osobowość powoli zaczyna się klarować, a jej wspomnienia, które jej zabrano, powoli wracają. W momencie, gdy dziewczyny zbliżają się do siebie na poziomie emocjonalnym zmienia się cały ich świat. Przez krótką chwilę doświadczyć mogą pozytywnych uczuć, pożądania, pragnienia, nawet miłości. Szkoda tylko, że w postapokaliptycznym świecie Caerusa nie ma zbyt wiele miejsca na tego typu emocje.
Powieść jest smutna, pełna bólu i cierpienia, nie kończy się też wcale dobrze. Porusza trudne tematy, takie jak modyfikacja genetyczna, zmiana osobowości człowieka, oraz usuwanie jego wspomnień wbrew jego woli. W tym świecie ci, których na to stać mogą usunąć wszystko co złe w swoich umysłach. Jest to dystopia ukazująca najgorsze oblicze człowieka, jego żądzę mordu i przemocy, jego zimny umysł kalkulujący co by tu zrobić, aby osiągnąć władzę i potęgę - w postaci pieniądza między innymi. Historia też niestety nie kończy się dobrze. Poprzez zło i okrucieństwo człowieka przebija się czasem dobroć, empatia i szacunek dla drugiej osoby, są one jednak w mniejszości i nie wiadomo jak długo uda im się przetrwać. Bajka o końcu świata to książka skłaniająca do przemyśleń i myślę, że jest to najlepszą jej cechą.
Bajka o końcu świata to książka, która z automatu skojarzyła mi się z Igrzyskami Śmierci, mamy tutaj ofiarę, która ma zginąć, mamy również konkretnego zabójcę. Anioły są cyborgami, których mózgi i organizmy zostały ulepszone, poprzez liczne operacje, usuwanie pamięci, a tym samym emocji. Myślę, że można tutaj powiedzieć, że Anioły nie mają swojej osobowości, to znaczy, nie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to