rozwińzwiń

W poszukiwaniu mistrzów życia. Rozmowy o duchowości

Okładka książki W poszukiwaniu mistrzów życia. Rozmowy o duchowości autora Tadeusz Bartoś, Wojciech Eichelberger, Wojciech Szczawiński, 9788375540871
Okładka książki W poszukiwaniu mistrzów życia. Rozmowy o duchowości
Wojciech EichelbergerTadeusz Bartoś Wydawnictwo: Jacek Santorski & Co religia
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Data wydania:
2009-02-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-02-01
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7554-087-1
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W poszukiwaniu mistrzów życia. Rozmowy o duchowości w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki W poszukiwaniu mistrzów życia. Rozmowy o duchowości

Średnia ocen
7,4 / 10
48 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce W poszukiwaniu mistrzów życia. Rozmowy o duchowości

avatar
212
53

Na półkach:

Ciekawa książka, dobrze się ją czyta. Mam refleksję po niej... jedna to taka, żeby żyć w zgodzie z Bogiem trzeba oddalić się od religii. Trochę miałem wrażenie że była to próba wybronienia ewangelii, która często wskazuje na dominację jednego Boga, Jezusa. Która nakazuje człowiekowi bezgranicznie podporzadkować się jej naukom. Przeszkadzało mi to.

Ciekawa książka, dobrze się ją czyta. Mam refleksję po niej... jedna to taka, żeby żyć w zgodzie z Bogiem trzeba oddalić się od religii. Trochę miałem wrażenie że była to próba wybronienia ewangelii, która często wskazuje na dominację jednego Boga, Jezusa. Która nakazuje człowiekowi bezgranicznie podporzadkować się jej naukom. Przeszkadzało mi to.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
147
123

Na półkach:

Dobra, rozwijająca pozycja. Bardzo podoba mi się ekumeniczny wydźwięk tej książki. Odkrywczy jest też obraz Boga, który po prostu jest. Dla mnie zupełnie zmienia to perspektywę na moją dotychczasową wiarę i pozwala samemu szukać własnej drogi, która będzie dobra, bo po prostu będzie moja.

Dobra, rozwijająca pozycja. Bardzo podoba mi się ekumeniczny wydźwięk tej książki. Odkrywczy jest też obraz Boga, który po prostu jest. Dla mnie zupełnie zmienia to perspektywę na moją dotychczasową wiarę i pozwala samemu szukać własnej drogi, która będzie dobra, bo po prostu będzie moja.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
4
4

Na półkach:

Książka mówi o ciekawych zagadnieniach aczkolwiek z perspektywy czasu muszę ocenić ją dość negatywnie. Jeśli ktoś chce rozwiązywać problemy Kościoła, społeczeństw, poszerzyć swój światopogląd, czy może ambitniej - zbawiać świat i to jest to odpowiednia pozycja. Natomiast jeśli ktoś NIE chce szukać dziury w całym tylko odnaleźć odpowiednią drogę dla siebie to zbyt wielu odpowiedzi w tej pozycji nie znajdzie. Wręcz przeciwnie. Książka moim zdaniem ma duży potencjał poprowadzenia na manowce!

Książka mówi o ciekawych zagadnieniach aczkolwiek z perspektywy czasu muszę ocenić ją dość negatywnie. Jeśli ktoś chce rozwiązywać problemy Kościoła, społeczeństw, poszerzyć swój światopogląd, czy może ambitniej - zbawiać świat i to jest to odpowiednia pozycja. Natomiast jeśli ktoś NIE chce szukać dziury w całym tylko odnaleźć odpowiednią drogę dla siebie to zbyt wielu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

299 użytkowników ma tytuł W poszukiwaniu mistrzów życia. Rozmowy o duchowości na półkach głównych
  • 235
  • 64
41 użytkowników ma tytuł W poszukiwaniu mistrzów życia. Rozmowy o duchowości na półkach dodatkowych
  • 23
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki W poszukiwaniu mistrzów życia. Rozmowy o duchowości

Inne książki autora

Okładka książki Patchworkowe rodziny. Jak w nich żyć Wojciech Eichelberger, Alina Gutek
Ocena 7,1
Patchworkowe rodziny. Jak w nich żyć Wojciech Eichelberger, Alina Gutek
Okładka książki Trudne związki Wojciech Eichelberger, Małgorzata Szcześniak
Ocena 7,5
Trudne związki Wojciech Eichelberger, Małgorzata Szcześniak
Okładka książki Trudne związki Wojciech Eichelberger, Małgorzata Szcześniak
Ocena 0,0
Trudne związki Wojciech Eichelberger, Małgorzata Szcześniak
Okładka książki Mężczyzna też człowiek Renata Dziurdzikowska, Wojciech Eichelberger
Ocena 6,9
Mężczyzna też człowiek Renata Dziurdzikowska, Wojciech Eichelberger
Wojciech Eichelberger
Wojciech Eichelberger
Polski psycholog, psychoterapeuta, pisarz. Absolwent Liceum im. Stefana Batorego w Warszawie. W 1968 ukończył studia na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Po studiach przez trzy lata pracował w placówkach lecznictwa psychiatrycznego, m.in. w eksperymentalnym Oddziale Leczenia Odwykowego. W 1970 podjął kilkuletnie studia doktoranckie w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, zakończone absolutorium. W latach 1972-1973 uczestniczył w przygotowaniach do programu środowiskowej terapii schizofrenii Synapsis, a w roku 1973 współtworzył nowatorski Oddział Terapii i Rozwoju Osobowości OTIRO, w którym pracował do roku 1978. W 1978 roku współzałożyciel Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie, pierwszej w Polsce placówki psychoterapii, treningu i szkolenia. Stypendysta Instytutu Psychoterapii Gestalt w Los Angeles (1976) i Zen Center of Rochester (1980). Współtwórca i dyrektor Instytutu Psychoimmunologii (IPSI) założonego w 2004 w Warszawie. W swoich projektach szkoleniowych i terapeutycznych odwołuje się do koncepcji terapii integralnej, która oprócz psychiki bierze pod uwagę ciało, energię i duchowość człowieka. W latach 1980-1981 pracownik i działacz ruchu Oświaty Niezależnej. W latach 1981-1985 współzałożyciel i działacz podziemnego Komitetu Oporu Społecznego i członek redakcji pisma KOS. W 2003 roku został zawieszony na okres I roku w prawach członka Polskiego Towarzystwa Psychologicznego za naruszenie Kodeksu Etyczno-Zawodowego Psychologa. Autor książek i artykułów z dziedziny psychologii. Jest autorem felietonów i esejów m.in. w „Zwierciadle”, „Twoim Stylu”, „Wysokich Obcasach”, „Gazecie Wyborczej”, „Charakterach”, „Polityce”, „Więzi”, „Życiu Duchowym”, „Pulsie Biznesu”. Współpracował przy tworzeniu programów telewizyjnych popularyzujących wiedzę psychologiczną, m.in prowadził w latach 1997-1999 program Okna w TVP2, oraz takie programy jak Być tutaj, Nocny Stróż. W 2011 został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pomóż sobie, daj światu odetchnąć Wojciech Eichelberger
Pomóż sobie, daj światu odetchnąć
Wojciech Eichelberger
Książka podzielona jest na 3 części. Pierwsza z nich dotyczy spotkań ze stażystami z roku 1986, kolejna to zapis spotkań ze stażystami z roku 1988, a ostatnią są przemyślenia autora na temat własnej postawy, elementów i pracy. Opis ćwiczeń ze stażystami jest dla mnie dużą wartością, ze względu na ukazanie trudności z jakimi spotykają się ludzie będący lub potencjalnie będący w tym zawodzie. Wojciech Eichelberger zadaje pytania proste, bardzo wprost, takie jak: co w tej chwili czują, dlaczego pomagają innym, czego obawiają się w pracy terapeuty. Są one otwarciem ciekawych dyskusji odnośnie pracy terapeuty. W byciu terapeutą przeszkadza nadmierna koncentracja na sobie, ale to dotyczy każdego z nas. Wg Eichelbergera na początku pracy terapeuty, prawie wszyscy przechodzą chorobę neurotycznej obsesji pomagania. Ważne, aby ta potrzeba nie była egocentryczna, nie wiązała się z wywieraniem wpływu, dominowania. Pytanie o powody pomagania, powinno interesować bez przerwy, inaczej nie powinno się tego robić. Wg Eichelbergera celem jego pracy jest doprowadzenie do świadomości klienta oczywistej prawdy, że tylko on sam może sobie pomóc. I jako terapeuta najlepiej rozstać się z mesjanistycznym wyobrażeniem roli terapeuty, że to on ma zaspokoić wszystkie potrzeby klienta, zrobić za niego wszystko i go zbawić. Zadanie to pomagać w ten sposób, aby człowiek zaczął pomagać sam sobie – organizować mu sytuacje, dawać narzędzia, zachęcać, popychać. Pozycja książkowa jest bardzo cenna, dużo można z niej wyciągnąć, dźga i skłania do refleksji. :)
Sylwia Jurczak - awatar Sylwia Jurczak
ocenił na72 miesiące temu
Śmiertelni nieśmiertelni Ken Wilber
Śmiertelni nieśmiertelni
Ken Wilber
"Śmiertelni nieśmiertelni" to wyjątkowa pozycja zarówno pod kątem ujęcia tematu przewodniego jakim jest choroba nowotworowa, a też z uwagi na konstrukcję. Formalnie przypomina pamiętnik, wspomnienia pisane z punktu chorującej Terry oraz Kena będącego osobą wspierającą na tym wyboistym szlaku. Tej książki nie łykasz, a poddajesz kontemplacji każde jej słowo. Oto książka, którą odczytać można na rożnych poziomach, a trafi do czytelnika w zależności od stopnia jego wrażliwości. Uważam, że nie ma znaczenia czy wywodzimy się z kultury Zachodu i jesteśmy przypisani do religii chrześcijańskiej, bo możemy czerpać z różnych kultur by rozwijać swego ducha. Zdarzało mi się usłyszeć, że oddając się rozważaniom nad innymi religiami zdradzamy naszego Boga. Skąd takie pojmowanie? Ucząc się, poznając i doświadczając nowego zgłębiamy przy okazji własną wiarę, przyglądamy się kulturze, w której wzrastamy, nie pozostając jedynie w sztywnych ramach nakreślonych ideologicznie, kulturowo czy społecznie, a sięgamy dalej i dalej. Ta książka Wilbera pokazuje, że poszukiwanie, medytowanie, transcendencja, odwoływanie się do innych kultur, metod i wierzeń nas nie zabija, a przeciwnie, buduje pełny obraz rzeczywistości i rozwija naszą świadomość. Wszelkie systemy mogą być sprzymierzeńcem w walce z wrogiem, który nas bezpośrednio atakuje. Książka powinna uświadomić nam, że tu gdzie żyjemy duch nie istnieje bez ciała, ale i cielesność stanowi integralność z duszą, więc gdy coś psuje się w ciele nie można tylko skupiając się na cielesnej postaci choroby. Jeśli mamy silną motywację do przeżycia, którą być może dają nam najbliżsi, ich zaangażowanie i szczere oddanie albo wcześniej założony cel do osiągnięcia, a może wiara tak nas buduje, że pokonujemy przeszkody, a szczęśliwcy mogą mieć to wszystko razem i jeszcze więcej, gdy przychodzi im zmierzyć się z nieuleczalną chorobą, to już jesteśmy wygrani bez względu na ostateczny wynik. W ujęciu Kena Wilbera dostajemy szeroki szeroki plan, w którym rozgrywa się najtrudniejsze pięć lat jego życia jako osoby wspomagającej podczas choroby jego żony Terry. Niezwykle emocjonujące i dramatyczne mierzenie się w walce z nowotworem poprzez sięganie do chemioterapii, naświetleń, leków przeciwnowotworowych oraz różnych alternatywnych metod skutecznego oddziaływania na guzy, jak wzmacniająca dieta, witaminy, ruch, medytacja, wizualizacja, odwiedzanie różnych miejsc i ludzi mogących pomóc, ale nie skupianie się tylko na guzie. A w tym wszystkim postawa i przemiana Terry, która w swoje czterdzieste urodziny przyjmuje imię Treya (wybór nie bez znaczeni),która wsłuchuje się w siebie, podejmuje decyzje, walczy, zmienia się jej świadomość, postrzeganie pewnych prawideł, bo znajduje w tym wszystkim to, co daje jej siłę, co ostatecznie ukierunkowuje jej ducha. Dzięki tej książce zahaczymy o różne teorie, m.in tę zbudowana przez Levensona, o sensie której rozmyśla zarówno Treya, jak i Ken z punktu widzenia swojego życia, a która głosi: "ludzie są bardziej podatni na raka, jeśli jako dorośli mają trudności w kontaktach z ludźmi, przejawiają tendencje do hiperindywidualizmu, zbyt są skupieni na sobie, nigdy nie proszą o pomoc, zawsze usiłują wszystko robić na własną rękę. Stres, który się w nich gromadzi, nie uwalnia się w związkach z innymi ludźmi, kiedy prosi się o pomoc czy uzależnia się od kogoś. Ten skumulowany stres nie ma więc żadnego ujścia i dlatego tacy ludzie, jeżeli mają genetyczne skłonności do raka, pod wpływem napięcia mogą zachorować." (s.296) Natomiast "Nowa szkoła psychoneuroimmunologii znalazła przekonywujące dowody na to, że myśli i emocje wywierają bezpośredni wpływ na układ odpornościowy.(...) Udowodniono zwłaszcza, że wyobraźnia i wizualizacja są najważniejszymi składnikami tego "niewielkiego, ale istotnego" wpływu umysłu na ciało i układ odpornościowy." (s.323/324). To podkreśla, jak istotne jest spojrzenie na człowieka jako całość, co przez cały czas robią bohaterowie. Jednak najwyższą wartością tej publikacji jest ukazanie zarówno świata Trey, jej walki fizycznej oraz przemyśleń przelanych na papier, a jednocześnie pokazanie, jak funkcjonuje partner, osoba wspierająca, która również cierpi, zmaga się z wysokim stresem na co dzień, a która przez innych może być postrzegana jako ta, która nie ma prawa do użalania się, bo to nie jego zabija nowotwór. A przecież przezywanie głębokiego cierpienia jest równie destrukcyjne i rujnujące zdrowie. Przy czym Kena rzeczywiście w pewnym momencie dopada nieznana choroba, czemu ten przypisuje znamiona depresji, jednak ta ustępuje wraz z prawidłowo postawioną diagnozą. Czytając pewien rodzaj książek mamy szczególną predyspozycję do oceniania postaw bohaterów, gdy nie zgadzamy się z ich decyzjami, bo my byśmy tak nie postąpili, bo to niemądre, bo tak nie można, przemawiał przez nią/niego egoizm i tak dalej. Uważam, że po przeczytaniu "Śmiertelnych nieśmiertelnych" takich głosów pojawiła się znikoma ilość. Nie wiemy na pewno jakich decyzji możemy spodziewać się po sobie, nawet jeśli w tej chwili mamy ugruntowane podejście do zasadniczych spraw. A jeśli nadal z całym przekonaniem wierzymy, że w danej sytuacji postąpilibyśmy w określony sposób, to prawdopodobnie nie zrozumieliśmy treści tej książki.
Aksamitt - awatar Aksamitt
ocenił na102 lata temu

Cytaty z książki W poszukiwaniu mistrzów życia. Rozmowy o duchowości

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki W poszukiwaniu mistrzów życia. Rozmowy o duchowości