Wina i grzech

512 str. 8 godz. 32 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Wiccańskie kredo (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Schuld & Sünde
- Data wydania:
- 2025-02-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-02-12
- Data 1. wydania:
- 2023-08-08
- Liczba stron:
- 512
- Czas czytania
- 8 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368383034
- Tłumacz:
- Agata Teperek
Od Wielkiej Bogini otrzymamy tylko to, o co jesteśmy gotowi walczyć...
Valea zrobiła wszystko, by pozostać wierną wiccańskim zasadom. Walczyła, złamano jej serce i straciła tak dużo, że ledwo się podniosła.
Minęły już dwa lata od tego, co wydarzyło się w Ardealu. Dwa lata, podczas których Valea ukrywała się w świecie ludzi, marząc o tym, by nikt jej tam nie odnalazł. Niektóre marzenia nie mają jednak szansy się ziścić.
Dawni przyjaciele odkryli jej schron i przybywają, prosząc o pomoc. Czy Valea będzie potrafiła stanąć do walki u boku tych, którzy kiedyś ją zdradzili?
Jedno jest pewne: zło wróciło do Ardealu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wina i grzech w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wina i grzech
Poznaj innych czytelników
362 użytkowników ma tytuł Wina i grzech na półkach głównych- Chcę przeczytać 197
- Przeczytane 156
- Teraz czytam 9
- Posiadam 35
- 2025 14
- Chcę w prezencie 5
- Fantasy 3
- Do kupienia 3
- Ulubione 2
- Kupione 2





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wina i grzech
Ten tom skupia się mocno na Valei, jej uczuciach, jej rozterkach, szkoleniu umiejętności i odkrywaniu mocy.
Mimo, że została zdradzona to nie poddaje się, chcąc zostać wierną viccańskim zasadom ale są sytuacje, kiedy jej druga, mroczniejsza natura musi dojść do władzy.
Ukrywała się wśród ludzi przez dwa lata, jednak jej dawni przyjaciele ją odnaleźli i przywlekli przed oblicze tej, z którą łączy ją krew i rodzinne więzi, a która zabrała jej wszystko.
Łącznie z miłością.
Oprócz przepięknych okładek, przepadłam także dla wnętrza.
Kocham takie książki jak te, które przyciągają od pierwszych słów i trzymają w napięciu nawet wtedy, gdy pozornie panuje w nich spokój.
Chociaż przyznam, że pierwszy tom był dla mnie bardziej dynamiczny i lepszy, to drugi tom nadal jest na wysokim poziomie chociaż kilka opisów moglibyśmy sobie darować.
Na przykład te ciągłe o mocowaniu lotek do strzał, niemożliwości porządnego latania przez Valeę itd., zbyt często się powtarzały i nieco rozwlekały, niektóre słowa te same wkładano w usta kilku bohaterów, zupełnie neipotrzebnie.
Takie małe minusiki nie wpływają znacząco na całokształt, nadal jestem pochłonięta tym światem i kiedy wreszcie mam czas nadrabiać książki, które kupiłam niemalże rok temu, to się zapomniałam na tyle, że chciałam od razu kupić ostatni tom tej trylogii.
A okazało się, że w naszym kraju jeszcze nie został wydany 😆
I teraz znów czuję pustkę, którą wypełnić może jedynie kontynuacja.
Nie wierzę, że strzygoń nie ma ukrytego celu w tym, co robi przy boku obecnej królowej.
Myślę, że Valea się myli a zakończenie książki zostawia czytlenika w konsternacji i niepewności, to się nie może tak skończyć.
Z niecierpliwością będę wypatrywać kontynuacji, mam ogromną nadzieję, że nastąpi ona jeszcze w tym roku, najlepiej w pierwszej połowie!
Jeśli lubicie tajemnice, intrygi, magię, istoty fantastyczne, mroczną przeszłość i moralnie szarych bohaterów to ten cykl jest dla Was stworzony.
Autorka potrafi dozować emocje, budować napięcie, intrygować czytelnika, przykuć nas do lektury i zainteresować wydarzeniami mającymi w niej miejsce.
Fabuła jest spójna, w niczym się nie gubimy czytając ją.
Ten tom skupia się mocno na Valei, jej uczuciach, jej rozterkach, szkoleniu umiejętności i odkrywaniu mocy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że została zdradzona to nie poddaje się, chcąc zostać wierną viccańskim zasadom ale są sytuacje, kiedy jej druga, mroczniejsza natura musi dojść do władzy.
Ukrywała się wśród ludzi przez dwa lata, jednak jej dawni przyjaciele ją odnaleźli i przywlekli przed...
Polecam!
Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Nie zdradza się swoich przyjaciół. I to nawet wtedy, kiedy już się ich nie rozumie. Kiedy idzie się inną drogą"
Nic nie jest tak jakie było. Wszystko się zmieniło. Valea jest tego doskonale świadoma. Minęły dwa lata. Dwa lata od tego co się zdarzyło. Dwa lata, podczas którego wiele w życiu bohaterki się zmieniło. Dwa lata, podczas których bohaterka ukrywała się pomiędzy ludźmi, pomagając im. Liżąc swoje rany, godząc się ze śmiercią i zdradą najbliższych. Ale nic nie trwa wiecznie, prawda? Valea decyduje się wrócić, bo to już czas. Ma pewną misję, a do tego ktoś potrzebuje jej pomocy. Osoba bardzo dla niej ważna znajduje się w niebezpieczeństwie, a ona? Zrobi wszystko, żeby jej pomóc. Nawet wróci tam, gdzie z pewnością nic dobrego jej nie czeka.
Ardeal jest inny. Ludzie są inni, a przede wszystkim układ sił się zmienił. Valea ma być posłuszna. Ma być pionkiem, robić to co jej każą. Na każdym kroku czyha na nią niebezpieczeństwo. Wiele z przyjemnością widziałoby ją martwą. Nie wiadomo komu ufać. Kto jest przyjacielem, a kto wrogiem? Na kogo może liczyć, a na kogo nie? Czytelnik również tego nie wie, co powodowało, że książkę czytałam w naprawdę bardzo dużym napięciu i byłam ciekawa co będzie dalej. Co się stanie na następnej stronie? Czy dziewczyna będzie w stanie zaufać tym, którzy kiedyś ją zranili i zdradzili? Ciąży na niej dużo wymagań. Tylko czy będzie potrafiła im sprostać? Zwłaszcza, że pojawia się też całkiem nowe zagrożenie, jeszcze gorsze niż wcześniej.
Historia jest spokojna, nawet bym powiedziała, że dosyć spokojna i nie dzieje się tu jakoś dużo. Bohaterka przestaje być wiccanką, a ma stać się czarownicą. Czeka na nią wiele trudności i to już od pierwszych chwil. Zadanie, które wydawać by się mogło, że ona, jako niedoświadczona czarownica nie będzie w stanie podołać, ale może zaskoczy? Do tego Valea ma własny plan do zrealizowania i musi działać naprawdę bardzo ostrożnie, bo zawsze jest obserwowana. A co więcej, jeśli jej działania wyjdą na jaw, to może się to bardzo źle dla niej skończyć. Lubię ją, w poprzedniej części naprawdę ją polubiłam, ale tutaj mam wrażenie, że jest za bardzo lekkomyślna. Tak naprawdę, ma trudne zadanie, nie wie nawet za bardzo od czego zacząć i gdzie oraz co szukać, a jest bardzo pewna siebie, że sama da sobie radę. Tym bardziej, że w jej działaniach raczej nie ma specjalnej ostrożności, co jest dosyć lekkomyślne ze względu na sytuację, w której się znajduje i naprawdę byłam zdziwiona, że ani razu nie została złapana. Nie ukrywam, że to w pewien sposób powodowało, że byłam troszeczkę rozczarowana jej postępowaniem, ale do czasu. Pewne okoliczności zdecydowanie zmieniły moje zdanie na ten temat.
"Sprowadziła do swojego domu śmierć, chociaż jeszcze o tym nie wie. W tej rozgrzanej wodzie spłonęła dziewczyna i wiccanka, a narodziła się czarownica"
W tej części pojawiają się nowi bohaterzy. Polubiłam kuzyna Valei, jak i nieoczekiwanego sojusznika. Wątek romantyczny? Czy Nikolai znowu zasłuży na zaufanie bohaterki? Czy uda mu się przekonać do siebie ukochaną? W tej kwestii nie za wiele się tutaj dzieje, akcja bardziej w tym kontekście się skupia pod koniec, ale jest jego naprawdę bardzo mało. Nie ukrywam, że jestem zdecydowana fanką wątku romantycznego w fantastyce, ale tutaj naprawdę mi to nie przeszkadzało, bo sama historia była tak wciągająca, tak intrygująca, że to było wystarczające.
"Mocno wierzymy, że gdzieś tam na świecie jest nam pisany ten jeden partner, który stanowi nasze dopełnienie, żeby tak to ująć"
Jest brutalnie, okrutnie. A im bliżej końca, tym napięcie jest jeszcze wyższe. Zakończenie? Genialne. Nawet nie przeszło mi to przez myśl takie rozwiązanie. Wow. Z jednej strony jestem zachwycona, a z drugiej strony bardzo mi smutno. Tego to się zdecydowanie nie spodziewałam i nie ukrywam, że trochę moje serce zostało złamane. Niecierpliwie będę wyczekiwać kontynuacji. Bardzo polecam, miłego!
"Nie zdradza się swoich przyjaciół. I to nawet wtedy, kiedy już się ich nie rozumie. Kiedy idzie się inną drogą"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNic nie jest tak jakie było. Wszystko się zmieniło. Valea jest tego doskonale świadoma. Minęły dwa lata. Dwa lata od tego co się zdarzyło. Dwa lata, podczas którego wiele w życiu bohaterki się zmieniło. Dwa lata, podczas których bohaterka ukrywała się pomiędzy...
Wina i grzech. Wiccańskie kredo, Marah Woolf
Seria: Wiccańskie kredo, tom 2
Wydawnictwo: Jaguar
Autor: Marah Woolf
„Nie możemy jednak sami wybrać, w kim się zakochamy. A strach przed miłością jest tylko stratą czasu, szczególnie kiedy czas jest tak czy inaczej ograniczony.”
Magia, tajemnice i intrygi, a to wszystko w otoczeniu czarownic, strzyg i wiccan.
Od wydarzeń z książki „Znak i omen” minęły dwa lata, podczas których Valea uciekła do krainy ludzi, gdzie nie tylko ukrywa siebie, ale również swoją najcenniejszą tajemnicę. Celesta, królowa czarownic w tym czasie zdominowała Ardeal, podporządkowując sobie wiccan oraz zawierając sojusz ze strzygami. Jednak Valea nie może dłużej się ukrywać, zostaje znaleziona przez swoich dawnych przyjaciół, którzy przekazują jej informacje dotyczące jej Siostry, Lupy oraz żądania królowej czarownic. Powrót do zamku Caraiman jest szansą, aby w końcu podjąć walkę z Celestą, ale również może się okazać zgubą dla Valei.
Muszę stwierdzić, że książki od Marah Woolf sprawiają mi ogromną przyjemność. Jest jedną z tych autorek, które umiejętnie budują magiczny świat. Ardeal jest pełen mrocznej magii, intryg i tajemnic. Natomiast bohaterowie stają przed trudnymi wyborami, muszą zmierzyć się ze swoimi lękami i brakiem zaufania. Woolf sprawiła, że przez Winę i grzech sprawnie się płynie, zagłębiając się
w fabułę i zwroty akcji. Do tego w drugim tomie powracają dobrze znane postacie z poprzedniej części, ale również pojawiają się nowi bohaterowie, którzy dodali kolejnych plusów tej historii. Dodatkowym atutem jest wątek romantyczny, w tej części schodzi na drugi plan, nadal jest istotny dla fabuły, ale nie przytłacza i nie tłumi głównego wątku.
Co do zakończenia - jest z jednej strony niespodziewane z mnóstwem emocji, a z drugiej strony w pewnym momencie można domyślić się jak jeden wątek zostanie wykorzystany. Nie umniejsza to w ogóle książce, bo apetyt na trzeci tom, po tym zakończeniu jest wielki!
Wina i grzech. Wiccańskie kredo, Marah Woolf
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSeria: Wiccańskie kredo, tom 2
Wydawnictwo: Jaguar
Autor: Marah Woolf
„Nie możemy jednak sami wybrać, w kim się zakochamy. A strach przed miłością jest tylko stratą czasu, szczególnie kiedy czas jest tak czy inaczej ograniczony.”
Magia, tajemnice i intrygi, a to wszystko w otoczeniu czarownic, strzyg i wiccan.
Od wydarzeń z...
7,5/10
Marah, lepiej żebyś miała jakiś plan, bo ja nie wiem jak ty wybrniesz z tego po tej końowce.
Wciąż uważam, że to nie jest tak dobra i błyskotliwa seria jak Kroniki Atlantydy, ale grom jaki trzasnął na samiuteńkim początku spowodował, że ta część, po rozczarowaniu pierwszą, stała się dla mnie ciekawa i uprawdopodobniła motywacje Valei. Jednocześnie myślę, że gdyby ukryć to przed czytelnikiem przez jakąś 1/3 książki i podsuwać wskazówki byłoby jeszcze fajniej.
Najlepsze karty zostały zachowane na końcówkę, pozostawiając czytelnika w małym szoku. Środek był miejscami nudny - nie interesowało mnie mocowanie lotek do strzał, czy polerowanie mieczy. Ten aspekt magii, gdzie można rzuci zaklęcie i pranie samo się robi jest dla mnie zbyt dziecinny. Ale podobało mi się, że romans poszedł tu w fajniejszą stronę.
O ile po pierwszym tomie długo zastanawiałam się czy sięgać po drugi, tak teraz wiem na pewno, że muszę przeczytać kolejny.
7,5/10
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarah, lepiej żebyś miała jakiś plan, bo ja nie wiem jak ty wybrniesz z tego po tej końowce.
Wciąż uważam, że to nie jest tak dobra i błyskotliwa seria jak Kroniki Atlantydy, ale grom jaki trzasnął na samiuteńkim początku spowodował, że ta część, po rozczarowaniu pierwszą, stała się dla mnie ciekawa i uprawdopodobniła motywacje Valei. Jednocześnie myślę, że gdyby...
Mijają dwa lata, od wydarzeń z pierwszego tomu. Valea ukrywa się przez ten czas wśród ludzi, starając się ukryć swoje moce. Aż pewnego dnia, do drzwi jej chatki pukają jej byli przyjaciele z prośba by wróciła z nimi do Ardealu by uratować życie Lupę i Alexeja, którzy trafili do niewioli. Dziewczyna zgadza się a na miejscu okazuje,że przez ten lata wszystko się zmieniło a Nikolai jest teraz sojusznikiem królowej Celesty. Czy strzyga zmienił storny dla własnej korzyści? Ale nikt nie wie, że dziewczyna też ma swoją tajemnicę, a mianowicie w śwoecie ludzi ukrywa córkę swoją i Nikolaia.
Początek drugiego tomu był jak dla mnie fajny. Próba odbudowania dawnych przyjaźni. Nie wiedzą, czemu Nikolaia podpisał ten rozejm. W trakcie czytania, jedna odnosiłam wrażenia, że akcje troszeczkę stoi w miejscu. Chwilami brakowało mi takiego mocnego uderzenia i dostałam je na zakończenie książki. Serio spodziewałam się wszystkiego, ale nie tego. Ja na serię liczę, że w trzecim tomie oni wszyscy dostaną swoje szczęsliwe zakończenie.
Mijają dwa lata, od wydarzeń z pierwszego tomu. Valea ukrywa się przez ten czas wśród ludzi, starając się ukryć swoje moce. Aż pewnego dnia, do drzwi jej chatki pukają jej byli przyjaciele z prośba by wróciła z nimi do Ardealu by uratować życie Lupę i Alexeja, którzy trafili do niewioli. Dziewczyna zgadza się a na miejscu okazuje,że przez ten lata wszystko się zmieniło a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[Współpraca reklamowa @wydawnictwojaguar]
Epicka historia, która nieraz Was zaskoczy. Czarownice, wampiry, wiccanie, pradawna potęga i czające się zło.
Akcja rozpoczyna się dwa lata po wydarzeniach z poprzedniego tomu, a więc mamy tu pewien przeskok czasowy. Nie jest jednak trudno połapać się co się wydarzyło przez ten czas, bo Valea krok po kroku wtajemnicza nas w najważniejsze wydarzenia.
Oprócz postaci znanych z poprzedniego tomu, pojawiają się też nowi bohaterowie, którzy dużo wnoszą do fabuły i dają jej nieco świeżości. Nie spodziewałam się też tak wielu zwrotów akcji. Uwierzcie mi na słowo, że w tym tomie dzieje się tyle zaskakujących rzeczy (moim zdaniem nie da się ich przewidzieć),że książkę czyta się w mgnieniu oka.
Ten tom jest jeszcze bardziej owiany tajemnicą. Pojawiają się w nim intrygujące postacie, których zachowań nie możemy do końca przewidzieć, wydarzenia z przeszłości i tajemnice, które odkrywamy krok po kroku. To wszystko powoduje, że ten tom bardzo emocjonalnie angażuje czytelnika, wywołując wrażenie lekkiego niepokoju, ale równocześnie i olbrzymiego zaciekawienia. Jednocześnie w fabułę wpleciony jest bardzo uwodzicielski romans, moim zdaniem jeden z lepszych jakie do tej pory czytałam. Oprócz skomplikowanej relacji enemies to lovers mamy tu także ukryte motywy bohaterów, które piętrzą się z każdą chwilą i wprowadzają zamęt w ich relację. Jednak nie brakuje tu wielu spicy scen i uroczych momentów.
Z kolei zakończenie po prostu wbija w fotel. To co się dzieje przez ostatnie sto stron... no po prostu brak mi słów, żeby to skomentować. Happy end? To przereklamowane, autorka serwuje nam istny szok.
Genialna kontynuacja trylogii, przez którą głód, by poznać zakończenie tej historii narasta z każdą czytaną stroną.
[Współpraca reklamowa @wydawnictwojaguar]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEpicka historia, która nieraz Was zaskoczy. Czarownice, wampiry, wiccanie, pradawna potęga i czające się zło.
Akcja rozpoczyna się dwa lata po wydarzeniach z poprzedniego tomu, a więc mamy tu pewien przeskok czasowy. Nie jest jednak trudno połapać się co się wydarzyło przez ten czas, bo Valea krok po kroku wtajemnicza nas w...
Na kontynuację tej serii czekałam z niecierpliwością. Pierwsza część totalnie rozłożyła mnie na łopatki i nie mogłam się od niej oderwać. Bardzo chciałam poznać kolejny tom i odkryć dalsze losy bohaterów. Byłam ich niezwykle ciekawa! I wiecie co? Po przeczytaniu "Winy i grzechu" mam takiego książkowego kaca, tak mnie ta historia sponiewierała, rozdarła, zszokowała, że nie wiem, jak ja mam wytrzymać do momentu, aż pojawi się trzeci tom. Rany! Co ta autorka wyczynia tutaj, co ona robi z głową czytelnika, jakie ona zwroty akcji serwuje i z jakim zakończeniem nas zostawia, to totalna miazga, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Już dawno nie czułam tylu skrajnych emocji po przeczytaniu książki. Czuję satysfakcję z kontynuacji, radość ze stworzonych przyjaźni i złość z zakończenia, które rozdarło moje serduszko. Ta historia mnie zniszczyła totalnie i nie wiem jak ja w najbliższym czasie znajdę coś równie dobrego. Taka ilość emocji w jednej książce powinna być surowo zakazana, serio. Toż to ciężko psychicznie dźwignąć takie zawirowania akcji, to ciągłe napięcie w uczuciach, a także tajemnice i lęk przed ich odkryciem. Po dotarciu do ostatniej kropki miałam ochotę krzyczeć, kopać, gryźć, płakać, rzucić książką o ścianę, spalić ją i przytulić. W kolejności dowolnej.
"Wina i grzech" to zdecydowanie fenomenalna kontynuacja, taka dosłownie 10/10 jak dla mnie i totalnie zmiażdżyła pierwszy tom, który był również świetny. Marah Woolf to kobieta z ogromnym talentem, głową pełną pomysłów, autorka, która potrafi obudzić w czytelniku mnóstwo emocji i sprawia, że zamartwiamy się o losy bohaterów. Kiedy tylko zaczęłam czytać drugi tom, od razu przepadłam. Zaczął się nieoczekiwanie i jeszcze bardziej nieoczekiwanie zakończył. Przy pisaniu tej recenzji na świeżo po przeczytaniu, aż ciężko ubrać w słowa wszystkie myśli i uczucia, które towarzyszyły mi podczas czytania. Jestem niezmiernie wdzięczna autorce, że wybrała taką a nie inną drogę dla Valei i w taki sposób poprowadziła jej los. Każda strona to uczta dla czytelniczej duszy. Niezwykle zaangażowałam się w los bohaterów, poczułam się związana z nimi, kibicowałam im na każdym kroku, a przyjaźnie, sojusze i elementy miłosne, które zostały wykreowane, są bardzo mocno odczuwalne i to one sprawiają, że jako czytelnik czuję taką więź. Tutaj już nie kibicuję jednostce, a całości dobrych, krzywdzonych ludzi. Z każdą stroną liczyłam na obrót spraw, nakierowanie ich na pozytywne tory, na zmianę ich trudnego życia, a także happy end dla głównych bohaterów.
W tym tomie mamy dosłownie wszystko: wątek romantyczny, który przepełniony jest zazdrością, kąśliwymi tekstami, przekorą i jednocześnie pięknym uczuciem, cudowne przyjaźnie, budowane sojusze, tajemnice, które są odkrywane przez główną bohaterkę i jednocześnie te, które tworzą się z jej udziałem, zwroty akcji przez całą fabułę, zakończenie z przytupem, okrutne sceny tortur czy śmierci, wątki z przeszłości, które pozwalają lepiej zrozumieć fabułę. Valea po dwóch latach ukrywania się i trenowania swoich mocy, wraca do Ardealu, aby uratować swoją dawno utraconą siostrę, którą pojmała złowroga Celesta. Nie wie, jak potoczą się jej losy w twierdzy prababki i czy uda się jej przetrwać, ale ma cel, który musi osiągnąć. Jednocześnie skrywa wewnątrz siebie ogromną tajemnicę, o której nikt nie może się dowiedzieć. Jednego możecie być pewni, plany Celesty są potężnie niebezpieczne, a mieszkańców tej pięknej krainy czeka wiele wyrzeczeń.
Jestem naprawdę zachwycona poznaną historią. Jest niezwykła, bardzo dużo tutaj się dzieje, nie sposób się nudzić i ciężko oderwać od lektury. Każda strona to dosłownie magia. Wykreowany świat jest przepiękny, a elementy magiczne czy też związane z charakterystyką poszczególnych ras takich jak strzygi są zachwycające. Akcji nie brakuje, co chwilę mamy dawkę emocji i chociaż większość wydarzeń toczy się głównie w jednym miejscu, to nie odczuwa się tego w ogóle. Tutaj widzimy przemianę wielu bohaterów, a także rozkwit samej Valei, jej siłę woli. Możemy obserwować ile w stanie jest znieść jeden organizm i na ile poświęceń jest w stanie pójść jednostka. Wątki romantyczne i przyjaźni przeplatają się z brutalnością, tworząc idealnie komponującą się całość. Styl autorki jest niezwykle przyjemny w odbiorze, skupia się na konkretach, nie rozwleka niepotrzebnie niewnoszących nic do fabuły wątków. Ani razu nie poczułam znużenia podczas czytania. Dla mnie to była dosłownie czytelnicza uczta. Bawiłam się wyśmienicie podczas lektury.
Serdecznie polecam i ogromnie zachęcam do sięgnięcia po tę serię. Fani fantastyki, którzy lubią powieści skupiające się na wojnie pomiędzy poszczególnymi rasami i walce ze złą królową, a także takie, w których nie brakuje elementów romantycznych, z pewnością będą zachwyceni. Poszczególne wątki są dobrze rozbudowane i łączą się ze sobą w spójną całość. Nie ma tutaj elementów nielogicznych, autorka wszystko z dokładną starannością przemyślała. Jeszcze raz gorąca zachęcam do nabycia własnego egzemplarza, w tych książkach dzieje się po prostu magia, a wasze serca rozpadną się na milion drobnych kawałków. Nic wam więcej nie zdradzę, żebyście też mogli zostać tak przeorani jak ja...
Pamiętnik Bookoholiczki
Na kontynuację tej serii czekałam z niecierpliwością. Pierwsza część totalnie rozłożyła mnie na łopatki i nie mogłam się od niej oderwać. Bardzo chciałam poznać kolejny tom i odkryć dalsze losy bohaterów. Byłam ich niezwykle ciekawa! I wiecie co? Po przeczytaniu "Winy i grzechu" mam takiego książkowego kaca, tak mnie ta historia sponiewierała, rozdarła, zszokowała, że nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnia książka skończyła się na ucieczce z Ardealu. Ten tom zaczyna się od wydarzeń rozgrzewających się dwa lata od zakończenia pierwszego tomu.
Valea ukrywała się w świecie ludzi, marzec będzie jej nie znalazł. Niestety, nie wszystko zawsze układa się po naszej myśli.
Ostatnio udało mi się skończyć książkę w dwa dni. Byłam w szoku, bo zaczynając drugi tom byłam nie ale że przekonana, że książka Marah Woolf mnie pochłonie. Tak się jednak nie stało ale to nie jest wina książki.
Bohaterka przechodzi wewnętrzna przemianę. Kształtują ją wydarzenia, które miały miejsce w jej życiu. Ćwiczyła i siebie i swoją moc. Przez pierwsze strony miałam problem, żeby przypomnieć sobie co się działo w tobie pierwszym, więc chwilę mi zajęło jak przypomniałam sobie z kim i co się działo.
Valea w tym tomie zmuszona jest wrócić do Ardealu i po raz kolejny musi uważać komu zaufać. Pojawiają się bohaterowie, który już znamy oraz całkiem nowi, którzy nieźle zamieszają w tej historii. Wiem, że się powtórzę, ale autorka jest mistrzynią w kreowaniu świetlnych, charakterystycznych i różnych od siebie charakterów.
Ten tom jest zdecydowanie bardziej mroczny od poprzedniego. Wszystko jest bardziej tajemnicze i mroczne, pojawia się coraz więcej tajemnic i coraz więcej pytań a coraz mniej odpowiedzi. Poza tym Valea ma swoją jedną tajemnicę i tak naprawdę dowiadujemy się o niej na początku albo bohaterowie książki dowiadują się o niej na samym końcu.
Poza tym, autorce trzeba oddać, że zakończenia to na potrafi robić mocne. Tu także tak było, choć szkoda, że sama końcówka była wybitnie mocna. Niemniej uważam, że seria jest przemyślana i dopracowana. Drugi tom wypada nieco słabiej niż ten pierwszy, ale mam nadzieję, że ostatni to będzie epicki. Mimo to i tak dobrze się bawiłam z tą książką.
Ostatnia książka skończyła się na ucieczce z Ardealu. Ten tom zaczyna się od wydarzeń rozgrzewających się dwa lata od zakończenia pierwszego tomu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toValea ukrywała się w świecie ludzi, marzec będzie jej nie znalazł. Niestety, nie wszystko zawsze układa się po naszej myśli.
Ostatnio udało mi się skończyć książkę w dwa dni. Byłam w szoku, bo zaczynając drugi tom byłam nie ale...
Moim zdaniem lepsza niż księga pierwsza, ale dalej dużo bezsensownych działań i nielogicznych zdarzeń. Zakończenie również dość przewidywalne… Sądzę, że zakończenie przeczytam dla samego zakończenia serii 🤷🏻♀️
Moim zdaniem lepsza niż księga pierwsza, ale dalej dużo bezsensownych działań i nielogicznych zdarzeń. Zakończenie również dość przewidywalne… Sądzę, że zakończenie przeczytam dla samego zakończenia serii 🤷🏻♀️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to