rozwińzwiń

Porwana przez Jokera. Obsesja

Okładka książki Porwana przez Jokera. Obsesja autorstwa Queen Cara
Okładka książki Porwana przez Jokera. Obsesja autorstwa Queen Cara
Queen Cara Wydawnictwo: Wydawnictwo AlterNatywne Cykl: Porwana przez Jokera (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
561 str. 9 godz. 21 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Porwana przez Jokera (tom 2)
Data wydania:
2024-12-10
Data 1. wyd. pol.:
2024-12-10
Liczba stron:
561
Czas czytania
9 godz. 21 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367260602
Caroline Williams po wybudzeniu się ze śpiączki postanawia odkryć tożsamość śledzącego ją psychopaty.
Prześladowcą dziewczyny okazuje się być jeden z czołowych przedstawicieli potężnego rodu mafijnego, znanego na całym świecie od pokoleń, niebezpieczny gangster o złowrogo kojarzącym się pseudonimie Joker.

Na domiar złego osiemnastolatka dowiaduje się o kłopotach finansowych w rodzinie i poważnej chorobie swojej najlepszej przyjaciółki, Isabeli, którą uratować może jedynie kosztowny zabieg.
Mężczyzna proponuje bohaterce układ – spłaci długi jej rodziców, sfinansuje operację przyjaciółki oraz znajdzie dla niej dawcę, jeśli Caroline zgodzi się porzucić całe swoje dotychczasowe życie i dobrowolnie z nim odejdzie.

Czy Cara przystanie na propozycję Jokera? Czy dziewczynę z oprawcą łączy coś więcej, niż się wydaje?
Średnia ocen
8,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Porwana przez Jokera. Obsesja w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Porwana przez Jokera. Obsesja



506 441

Oceny książki Porwana przez Jokera. Obsesja

Średnia ocen
8,4 / 10
37 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Porwana przez Jokera. Obsesja

avatar
444
441

Na półkach: , , ,

Joker.

Trening był moją pierwszą myślą zaraz po przebudzeniu i ostatnią tuż przed zaśnięciem. Trenowałam ciężko, aby móc przygotować się do wydarzenia, o którym wszyscy milczeli. Starałam się w odpowiedni sposób balansować swoim obolałym ciałem, ale średnio mi to wychodziło. Często leżałam na matach, żeby potem na nowo wstać i walczyć. Wyczerpanie dawało się w znaki. Stawałam się coraz słabsza, pojawiły się mdłości, a potem ciemne plamki przed oczami. Chwilę później moje ciało przeszył potężny dreszcz, po którym straciłam nad nim całkowicie panowanie. Upadłam kolejny raz, lecz tym razem już nie wstałam. Dźwięki dochodzące z otoczenia nagle ucichły, a mnie spowiła ciemność.

Czy wiedziałeś, że 13 grudnia 2024 roku, nakładem Wydawnictwa AlterNatywnego ukazała się mroczna powieść “Porwana przez Jokera. Obsesja”, której autorką jest Queen Cara?

Wydawnictwo AlterNatywne swoją siedzibę posiada w Poznaniu. Kierują się stwierdzeniem „mniej oznacza lepiej” - mniej wydanych pozycji, to szersze pole promocji oraz reklamy dla każdej twórczości po etapie selekcji, co oznacza też wyższą jakość edytorską.

Po traumatycznym wydarzeniu Caroline Williams budzi się ze śpiączki i postanawia poznać tożsamość swojego oprawcy.

Jak później okazuje się jej prześladowcą jest nikt inny, jak znany na cały świat Joker - jeden z kluczowych członków potężnego rodu mafijnego. Żeby było tego mało na jaw wychodzą nowe fakty - firma jej rodziców popada w długi, a jej najlepsza przyjaciółka jest śmiertelnie chora. Pomóc jej może kosztowna operacja, na którą jej nie stać.

Niespodziewanie z propozycją wychodzi Joker, który oferuje pomoc w kwestii finansowej. Obiecuje uratować rodzinną firmę, sfinansować leczenie dziewczyny, jednak nie ma nic za darmo. W zamian chce, aby nastolatka porzuciła swoje dotychczasowe życie i dobrowolnie z nim odeszła.

Czy dziewczyna pójdzie na taki układ?
Co łączy ją z psychopatą?
Jaki będzie finał ich znajomości?

“Porwana przez Jokera. Obsesja”, to druga część przygód Caroline Williams i Jokera. Książki zostały napisane tak, aby móc czytać je jednym ciągiem albo oddzielnie. Autorka wychodzi z pomocną dłonią i robi małe przypomnienie tego, co działo się w pierwszej części. Wszystko po to, aby “niewtajemniczony” czytelnik mógł “być w temacie” i równie dobrze bawić się, jak ten już “wtajemniczony”.

Historia liczy ponad 500 stron, więc w moim mniemaniu jest długa. Jednak tym razem w niczym mi to nie przeszkadzało, ponieważ czyta się ją jednym tchem, z ogromnym zainteresowaniem.

Dzięki budowanemu stopniowo napięciu oraz nagłym zwrotom akcji nawet nie spostrzegłam, kiedy byłam w połowie, a trochę później na końcu powieści. Książka mnie tak wciągnęła w swój niebezpieczny, krwawy i bezlitosny świat, że nie mogłam od niej się oderwać. Gdyby nie to, że swoje musiałam zrobić, to pewnie bym siedziała nad nią zdecydowanie dłużej, aby szybciej dowiedzieć się, jak potoczą się losy głównej bohaterki i jej prześladowcy.

Do przedstawienia fabuły użyto narracji pierwszoosobowej. Dzięki której miałam pełny wgląd w emocje, myśli głównej bohaterki, która jest jednocześnie narratorką. Ponadto lektura została podzielona na dość obszerne rozdziały, które zostały poprowadzone w różnych lokacjach, co czyni je też atrakcyjniejszymi na tle tych minimalistycznych epizodów. Do ich napisania użyto lekkiego, chwytliwego pióra, którego czytanie okazało się przyjemnym doznaniem i ogromnym polem do popisu dla wyobraźni.

Postaciami są ludzie z krwi i kości, których autorka nakreśliła dostatecznie dobrze. Dostatecznie dobrze, aby móc poznać ich intencje, charakter, nawiązać ewentualną nić porozumienia. Nie ma tutaj skrajnie dobrych, czy skrajnie złych bohaterów. Są oni bardzo naturalni, wykazują cechy mieszane, przechodzą metamorfozy, zdejmują przysłowiowe maski, pokazują swoje inne, prawdziwe oblicza skrywane tylko dla nich. Bardzo dobrze przeżywało mi się z nimi przygody. Nie ma z nimi nudy.

Podsumowując: “Porwanie przez Jokera. Obsesja”, której autorką jest Queen Cara, to kolejna powieść od autorki, którą miałam możliwość zrecenzować. Poprzednią twórczość oceniłam wysoko, tym razem było również ciekawie. Książka jest intrygująca, wciąga, a nawet i momentami porusza. Dziękuję za możliwość zaistnienia w innym, brutalnym, ale i nieco namiętnym świecie. To była fantastyczna odskocznia od życia codziennego. Polecam.

Joker.

Trening był moją pierwszą myślą zaraz po przebudzeniu i ostatnią tuż przed zaśnięciem. Trenowałam ciężko, aby móc przygotować się do wydarzenia, o którym wszyscy milczeli. Starałam się w odpowiedni sposób balansować swoim obolałym ciałem, ale średnio mi to wychodziło. Często leżałam na matach, żeby potem na nowo wstać i walczyć. Wyczerpanie dawało się w znaki....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
151
69

Na półkach: ,

Caroline, po wybudzeniu się ze śpiączki postanawia dowiedzieć się kim jest mężczyzna, który ją prześladuje.
Sprawy nabierają tempa, gdy zostaje porwana i uwięziona w jego domu, jak się później okazuje, znają się całe życie. Tylko przez natłok wydarzeń ona została oddzielona od świata mafii, sprawy nie ułatwiła utrata pamięci przez Caroline.

James (Joker) jest obsesyjnie zakochany w dziewczynie, w przyjaciółce z dzieciństwa z którą stracił kontakt i był zmuszony trzymać się od niej z daleka. Mógł ją tylko obserwować, z bezpiecznej odległości, tak żeby Caroline tego nie widziała. Gdy ukończyła 18 lat, w końcu mógł się do niej zbliżyć, więc postanawia ją porwać, tylko problem był taki, że ona go nie pamięta.
Mężczyzna od dziecka przechodził swoje prywatne piekło, a Ona zawsze była jego największym oparciem i ratunkiem. Po jej odejściu został zupełnie sam, ze swoim cierpieniem.
Jego przeszłość, krzywdy jakie zostały mu wyrządzone ukształtowały go na takiego człowieka jakim jest teraz.

Tylko czy psychopata zostanie psychopatą? czy miłość i bliskość kochającej go osoby da radę zagoic rany na psychice?

Tego dowiecie się czytając historię Caroline i Jamesa.

Książkę czytało mi się dość szybko, styl pisania autorki był lekki i przyjemny, mimo poruszonych ciężkich tematów.
Ale jest coś co mnie niezmiernie irytowało, a była to główna bohaterka, jaka ona była niezdecydowana, ale taki właśnie był zamysł tej postaci. Mimo wszystko była to świetna przygoda. Jeszcze raz bardzo dziękuję.

Caroline, po wybudzeniu się ze śpiączki postanawia dowiedzieć się kim jest mężczyzna, który ją prześladuje.
Sprawy nabierają tempa, gdy zostaje porwana i uwięziona w jego domu, jak się później okazuje, znają się całe życie. Tylko przez natłok wydarzeń ona została oddzielona od świata mafii, sprawy nie ułatwiła utrata pamięci przez Caroline.

James (Joker) jest...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
97
83

Na półkach: ,

Miałam okazję, przeczytać ostatnio świetną książkę, dzięki której przeniosłam się do mafijnego świata, w którym nic nie jest oczywiste.

Caroline Williams to osiemnastoletnia dziewczyna, która niedawno wybudziła się ze śpiączki. Tempo jej życia nie zwalnia. Dowiaduje się, że ma stalkera, jej przyjaciółka jest śmiertelnie chora, a firma rodziców jest na skraju bankructwa.
Pomocną dłoń wyciąga do niej Joker, jeden z najniebezpieczniejszych gangsterów. Oczywiście nie ma niczego za darmo, a jeśli Caroline zdecyduje się na ratowanie swoich bliskich to jej życie zmieni się o 180 stopni, ponieważ mężczyzna chce właśnie jej.
Dziewczyna podejmuje ryzyko, ale to czego się dowie, wydaje się być kolejnym snem. Nic nie jest w stanie przygotować jej na to, co zaserwuje jej życie z Jokerem.

Ta historia to jeden wielki rollercoaster emocji. Czytałam ją w ogromnym napięciu, ponieważ z każdą stroną moje oczy i usta otwierały się ze zdumienia. Zwroty akcji powodowały zawroty w mojej głowie 😅
Totalnie nie spodziewałam się takiej historii!
Szczerze przyznam, że trochę się jej obawiałam ze względu na grubość.
Bałam się, że będzie tu mnóstwo nic nie znaczących i obszernych opisów, ale okazało się, że było bardzo dużo dialogów.

Postać Caroline momentami bywała irytująca, ale ze względu na jej wiek, rozumiałam jej zachowania i emocje towarzyszące.
Nie będę ukrywać, że moje serce skradła kreacja samego Jokera 🥹
Mam słabość zdecydowanie do niegrzecznych książkowych chłopców. Jego obsesyjna miłość do głównej bohaterki, zważając na przeszłość naprawdę mnie rozczuliła!
Dzieciństwo Jamesa natomiast totalnie pogruchotało moje serce. Jego manipulacje i zawziętość w dążeniu do celu były naprawdę zaskakujące.

Książkę mimo jej objętości czytało się naprawdę szybko i przyjemnie.
Styl pisania autorki jej swobodny i potrafi zaciekawić czytelnika.
Ilość plot twistów w tej historii jest niesamowita, przez co nie jesteśmy w stanie oderwać się od lektury.
Jest mrocznie, a momentami brutalnie.
Sarkastyczne dialogi między bohaterami pokochałam, śmiejąc się na głos.

Uważam, że ta historia ma zdecydowanie za mały rozgłos, więc zachęcam Was do zapoznania się z nią 🥹❤️
Dziękuję z całego serca autorce za możliwość poznania Caro i Jamesa i liczę, że już niebawem poznam kolejną powieść spod Twojego pióra!

Miałam okazję, przeczytać ostatnio świetną książkę, dzięki której przeniosłam się do mafijnego świata, w którym nic nie jest oczywiste.

Caroline Williams to osiemnastoletnia dziewczyna, która niedawno wybudziła się ze śpiączki. Tempo jej życia nie zwalnia. Dowiaduje się, że ma stalkera, jej przyjaciółka jest śmiertelnie chora, a firma rodziców jest na skraju bankructwa....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

65 użytkowników ma tytuł Porwana przez Jokera. Obsesja na półkach głównych
  • 39
  • 26
15 użytkowników ma tytuł Porwana przez Jokera. Obsesja na półkach dodatkowych
  • 8
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Intryga chodzi w szpilkach Beata Stefaniak
Intryga chodzi w szpilkach
Beata Stefaniak
Pierwszy raz czytałem literaturę dla kobiet. Kiedy zaczynałem modliłem się, żebym nie trafił na 365 dni, 50 twarzy Greya czy co gorszego jeszcze. Czytam, czytam. Strony uciekają. Myślę to chyba dobrze, że czyta się dobrze. Normalne ludzie. Taka polska rzeczywistość. Ta ma dzieci i nie ma męża. Ten ma żonę, nie ma dzieci. Ten żony nie kocha, bo żona też go nie kocha. Ścieżki się przecinają, a w sumie dawno były przecięte. No i się zaczęło. Tam się zaczęło. Siedemdziesiąt stron i pierwszy buziak. Do tego czasu to oni już też powinni być po rozwodzie. Ciekaw byłem jak autorka rozegra opis scen zbliżenia. Ostatnio kiedy czytałem książkę ze scenami to były czasy harlequinów, czyli przed potopem jeszcze. No a tu spoko. Bez przesadyzmu, który ostatnimi czasy jest wszędzie. Bohaterowie. Wszyscy bohaterowie mają swoją historię. Lepszą, gorszą, ale własną. Chyba dlatego dobrze się czytało, bo było normalnie. Skrywane uczucie. Dorosłość bohaterów i ich prawdziwość. Podział na kwestie dobrze mi podziałał na wyobraźnię. No i to gadanie do siebie w głowie. O jakie to jest prawdziwe. Ileś scenariuszy i jedna wypowiedź. Jest tu dużo dialogów. Nawet nie są przeciągnięte. Co ciekawe. Wszystkie były zrozumiałe, bo z tym też nie zawsze u innych autorów jest tak prosto. Aaa. I szpilki też są. No i ostatnia kwestia. Igor. Główny bohater męski. Nie. Nie chodził w szpilkach, ale jest tak przystojny, że zacząłem się zastanawiać jak to możliwe, że może być przystojniejszy ode mnie. No ale ja to ja. W pewnym momencie się zastanawiałem czy swoją stroną wizualną nie odbiera tego przywileju bohaterkom. No i tak sobie myślę, że pewnie w drugiej części też bedzie mnie denerwował swoją idealnością. Tzn. tak sobie myślę, bo to zakończenie nie jest jeszcze zakończeniem. Czekam na dalszy ciąg tej historii.
Andrzej Bodys - awatar Andrzej Bodys
ocenił na102 miesiące temu
Zapomniany zbawca Piotr Zalisz
Zapomniany zbawca
Piotr Zalisz
Czasami są takie książki, gdzie trzeba doszukać się ich głębi poza treścią. To jest jedna z tych. Najbardziej działa na wyobraźnię to, co nieopisane, to, co niewidoczne. Bo cały świat jest w tle życia i wnętrza Sagi – głównego bohatera. Zalisz świadomie odwraca proporcje zwyczajowego postapo, gdzie to zazwyczaj świat po gra główną rolę, a ludzie są tłem. To nie jest historia o świecie po katastrofie, tylko o dziecku w tymże świecie. To właśnie Saga i jego historia są w epicentrum stron, które pochłania się dość szybko i przyjemnie. Saga jest chłopcem, który próbuje być męski, twardy, ostry – i czasami mu się to udaje, a czasami nie. Oczywiście jest to postapo, i to z ciekawie nakreśloną katastrofą. Wszystko zaczęło się od asteroidy z dimitrem, który był wybawieniem i skokiem rewolucyjnym ludzkości, ale także posiadał pewien koszt, którym nikt się nie przejmował… Pustkę. Była to choroba bakteryjna, która wyżerała wszystko od środka i rozprzestrzeniała się ekspresowo… Było już za późno. I tutaj mamy przeskok do Sagi – dziesięcioletniego mieszkańca Nużewa, który mieszka z rodzicami i próbują przetrwać do czasu, aż zostanie sam… I tak przez pierwszą połowę książki mamy opowieść o samotności chłopca, który próbuje przetrwać w świecie, którego nie powinien znać, ale jednak go zna. Znajduje zapasy, dobrą kryjówkę, zawsze wie, co robić, a w tym wszystkim towarzyszy mu Leonard – jego pluszak. Tylko z nim może porozmawiać i powierzyć sekrety. Mamy tutaj sporo przemyśleń Sagi, ale także sporo nierozważnych i nielogicznych decyzji. Tyle, że jakie mają być, skoro podejmuje je właściwie dziesięcioletnie dziecko. Druga połowa książki opowiada o nieufności i moralności – i to już na poziomie dzieci. Bo Saga przestaje być samotnikiem i przestaje dbać tylko o siebie, chociaż do tego, by zostało tak, jak był przyzwyczajony, mało co brakuje – i to z jego decyzji. Pomóc i ryzykować, czy nie pomóc i mieć wyrzuty? Oto jest pytanie. Największym plusem tej powieści, moim zdaniem, jest abstrakcja i sny. To, jakie Saga miewa sny i widzenia, jest abstrakcyjnie przyjemne. Zwłaszcza że lubię takie obrazy. Nie raz podczas tych opisów wizji i snów widziałem obrazy w stylu Zbigniewa Beksińskiego. Jest to element, który czytało mi się najlepiej. Autor też nie bawi się w poetyzm, a raczej słownictwo i styl ma jak topór – nie mylić z topornym. Jak coś się dzieje, to nazywa to wprost, bez wchodzenia w zbędne opisy i upiększanie. I to pasuje do dziecka, jakim jest główny bohater idealnie. Debiut nie wystrzegł się jednak błędów. Zacznę od tych redakcyjnych, bo rzadko przypisuję je autorowi, ale książce jako całości. Wdarło się kilka literówek i zjedzonych liter – z przymrużeniem oka można przejść dalej. Kilka dziwnych zdań, w których czasami wychodziła sprzeczność albo masło maślane – na szczęście nie było ich wiele. Były także powtórzenia i chociaż mi osobiście one jakoś znacząco nie przeszkadzają, chociaż wiem, że są uznawane za błąd, zwłaszcza gdy te powtórzenia są w przedziale króciutkiego fragmentu dwa czy trzy razy, to nawet dla mnie to za dużo. Tutaj przykład: „Z nieznanego mi kierunku dochodził czyjś głos. Dziwnie znajomy głos… – T-to niemożliwe… – wyszeptałem drżącym głosem, rozpoznając, czyj to głos.” Jednak najgorszym błędem są błędy logiczne – i to już akurat wina autora. Dostajemy prąd w miejscach, gdzie go nie powinno być. Chłopiec, który potrafi naprawić rzeczy niczym MacGyver, i to w świecie postapo, w którym nie ma szkoły. To tylko kilka przykładów, a trochę się takich błędów znalazło. Mimo błędów jest to udany debiut. Więcej tutaj rzeczy gra niż nie, a te, które nie grają, są do wyklepania. Książkę czyta się szybko i z umiarkowaną przyjemnością. Jawa przeplata się z wizjami i światem postapo, dając nam specyficzny świat, w którym nie chcielibyśmy się znaleźć – no chyba że w naszej wyobraźni poprzez czytanie. Autorowi nie można odmówić własnego stylu, pomysłowości, kreatywności i podążania własną ścieżką. Autor posiada własny głos, chociaż nie w pełni go jeszcze okiełznał. Dlatego widzę tutaj duży potencjał do rozwoju. Pozycja warta polecenia. Moja ocena: 6.58/10
Kacper Obroślak - awatar Kacper Obroślak
ocenił na72 miesiące temu
Miał być spokój, są kłopoty Artur Kuchta
Miał być spokój, są kłopoty
Artur Kuchta
W sercu malowniczej mazurskiej wsi Podgórkowo rozgrywa się historia, która z pewnością przyciągnie miłośników kryminałów z dużą dawką humoru. "Miał być spokój, są kłopoty" to debiutancka powieść, w której autor zgrabnie łączy wątki śledcze z komediowymi, tworząc barwną opowieść o dwóch nieco niezdarnych, ale niezwykle uroczych detektywkach – Meli i Aldonie. Już od pierwszych stron książki wciąga nas atmosfera małej wsi, gdzie życie toczy się spokojnie, a każdy zna każdego. Jednak spokój zostaje zakłócony przez tajemnicze wydarzenia, które zmuszają nasze bohaterki do działania. Mela i Aldona, choć nowe w branży detektywistycznej, nie boją się stawić czoła zbrodni, nawet jeśli ich jedyną bronią jest pies i kot, a także wsparcie kolorowo ubranych pań ze sklepu spożywczego. Ta nietypowa drużyna dodaje książce lekkości i humoru, sprawiając, że czytelnik z uśmiechem towarzyszy im w ich przygodach. Mela i Aldona to nie tylko detektywki, ale także przyjaciółki, które wspólnie przeżywają wzloty i upadki, co czyni je bardzo autentycznymi. Ich interakcje są pełne dowcipu, a ich nieporadność w trudnych sytuacjach dodaje całej historii komediowego charakteru. Nie można też zapomnieć o zwierzętach, które wprowadzały dodatkowy element humoru i ciepła. Autor buduje napięcie w wątkach kryminalnych, a szalone pościgi i nieoczekiwane zwroty akcji trzymają czytelnika w niepewności. Choć zbrodnia przedstawiona jest w książce jako mało poważna, to jednak z każdą stroną widać, że walka z przestępczością ma swoje konsekwencje. To sprawia, że historia ta to więcej niż tylko lekka komedia – to historia o odwadze, przyjaźni i determinacji. Podsumowującj jest to idealna propozycja dla tych, którzy szukają wciągającej lektury z odrobiną humoru i kryminalnych zagadek. Książka z pewnością umili czas i sprawi, że uśmiech nie zniknie z twarzy podczas czytania.
aga_z_ksiazka aga_z_ksiazka - awatar aga_z_ksiazka aga_z_ksiazka
oceniła na83 miesiące temu
Zanim mafia cię dopadnie Agnieszka Kura
Zanim mafia cię dopadnie
Agnieszka Kura
Pierwszy tom tej serii bardzo mi się podobał, ale przyznaję, że sięgnięcie po kontynuację zajęło mi więcej czasu, niż planowałam. Mimo to z ogromną przyjemnością usiadłam do lektury Zanim mafia cię dopadnie autorstwa Agnieszka Kury. Mafijne romanse to zdecydowanie mój klimat i tutaj znowu przepadłam. Bardzo lubię styl pisania Agnieszki. Potrafi świetnie budować atmosferę pełną napięcia, sekretów i niepokoju. Od pierwszych stron czuć, że nic tu nie będzie proste ani bezpieczne. W tym tomie Alessio planuje zemstę na Zoe. Jest tylko jeden mały problem. On wciąż jej pragnie. Nadal nie potrafi jej odpuścić. Miota się między żądzą zemsty a uczuciem, które nie daje mu spokoju. Momentami sprawia wrażenie faceta, który sam nie wie czego tak naprawdę chce. Relacja Alessia i Zoe to mieszanka wybuchowa. Oboje są impulsywni, porywczy i działają pod wpływem emocji. Najpierw mówią i robią, a dopiero potem myślą. Właśnie dlatego tak bardzo do siebie pasują i dlatego ich historia wciąga jak bagno. Kiedy nie czytałam, ciężko było mi skupić się na codziennych sprawach. Oni dosłownie przejęli moje myśli. To zdecydowanie nie jest słodki romans i całe szczęście. Jest tu walka z własnymi pragnieniami, ogrom pożądania, mnóstwo tajemnic, niebezpieczeństw i zwrotów akcji, po których człowiek zbiera szczękę z podłogi. Nie ma tu miejsca na odpoczynek. Agnieszka wciąga czytelnika w ten świat bez chwili oddechu i nie pozwala się z niego wyrwać. Myślałam, że pierwszy tom był mocny pod względem napięcia i tempa, ale dopiero drugi pokazał mi, że autorka potrafi jeszcze bardziej podkręcić mrok, emocje i poczucie zagrożenia. Ta niepewność, to ciągłe napięcie, ten chaos emocji. Czyste złoto. A zakończenie? No cóż. Tak, dziękuję bardzo. Szczęka na podłodze, umysł rozbity na milion kawałków, totalne emocjonalne spustoszenie. Dokładnie za to kocham takie historie. Podsumowując, jeśli kochasz mocne mafijne romanse, bohaterów z krwi i kości, intensywną fabułę i historię, która nie daje wytchnienia, to nie wahaj się ani chwili. Ta seria jest dla ciebie.
belkowwa - awatar belkowwa
oceniła na91 miesiąc temu
Nowy rozdział Adriana Rak
Nowy rozdział
Adriana Rak
Czy można nienawidzić swojego dziecka? Czy z poczucia obowiązku, bo matka, człowiek powinien znajdować wytłumaczenie raniących czynów? Czy śmierć bliskiej osoby może przynieść poza ogromnym bólem i cierpieniem także inne problemy? Czy powinniśmy przyzwyczajać się do rzeczy materialnych naszych bliskich, czy raczej po śmierci pozbyć się ich aby zamknąć etap opłakiwania? Kolejna lektura tej autorki przyniosła ze sobą ciekawą historię młodej dziewczyny, której życie nie szczędziło nieszczęść. Wychowywana przez matkę, której myśli krążyły wokół jej własnego szczęścia i dobra robiła wszystko aby jak najszybciej zacząć samodzielne życie. Kiedy to się wydarzyło i wszystko zdało się zaczynać układać po jej myśli, główna bohaterka traci najbliższą jej sercu osobę, a wraz z tym zaczynają się kolejne problemy z rodzicielką. Autorka wpłata w historię także relację dziewczyny z jej młodszą siostrą. Z powodu dzielącej ich odległości, dziewczyny nie mogą się często widywać co bardzo boli Eliwirę. Jest w niej wiele miłości do młodszej siostry i ogromne pragnienie wyciągnięcia jej z domu pełnego przemocy i nieszczęścia. Książka jest pełna bólu i pokazuje jak często człowiek nie umie pogodzić się z własnym losem. Uważam jednak, że pokazuje ona także jedną bardzo ważną rzecz - człowiek walcząc o swoje szczęście powinien umieć odciąć się od toksycznych relacji pomimo stopnia pokrewieństwa i bliskości. Bohaterka całą lekturę mimo zagubienia pokazuje także siłę i motywuje do zmagania się z codziennością i przeciwnościami losu.
moniks1993 - awatar moniks1993
ocenił na82 miesiące temu
Silvestre Magda Kukawska
Silvestre
Magda Kukawska Edyta Kene
„Silvestre” Magda Kukawska, Edyta Kene Tom 1 serii „L'amour et la haine” „Silvestre” to pierwszy tom serii „L'amour et la haine”, który wciąga czytelnika w świat namiętności, władzy i niebezpiecznych emocji. Tytułowy bohater, Silvestre Ojeda, to zimny, zdystansowany i bezwzględny biznesmen. Mężczyzna, któremu lepiej nie wchodzić w drogę. Przyzwyczajony do kontroli i podporządkowania innych, nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć zamierzony cel. Jego uporządkowany świat zaczyna się jednak chwiać w momencie, gdy podczas jednego z wyjazdów służbowych poznaje Polinę. Polina to silna, pewna siebie kobieta, która jako pierwsza odważa się mu przeciwstawić. Nie ulega jego wpływowi, nie poddaje się manipulacjom i nie pozwala sobą sterować. To właśnie ta niezależność sprawia, że Silvestre zaczyna tracić grunt pod nogami. Zafascynowany i zdeterminowany, postanawia zrobić wszystko, by ją zdobyć – nawet jeśli oznacza to złamanie własnych zasad. Autorki świetnie budują napięcie między bohaterami. Iskrzy od pierwszych stron, a relacja tej dwójki jest pełna emocji, niedopowiedzeń i intensywnych scen, które rozpalają wyobraźnię. Z niecierpliwością śledziłam rozwój wydarzeń, zastanawiając się, kto pierwszy odsłoni swoje prawdziwe uczucia. Zakończenie mocno mnie zaskoczyło – zupełnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Emocje sięgnęły zenitu, pozostawiając niedosyt i ogromną ciekawość tego, co wydarzy się dalej. Czy Silvestre i Polina pozwolą sobie na prawdziwe, szczere uczucie? Tego musicie dowiedzieć się sami. To świetnie napisana, pełna pasji historia z nutą pikanterii, którą czyta się niezwykle szybko. Wyraziści bohaterowie i silne emocje sprawiają, że trudno się od niej oderwać. Gorąco polecam! Książkę przeczytałam w ramach booktour zorganizowanego przez @chwila.z.ksiazka.
bibliotekarka_czyta - awatar bibliotekarka_czyta
oceniła na82 miesiące temu
Katia Marta Cyrkiel
Katia
Marta Cyrkiel
Po dwóch intensywnych tomach cyklu Przeznaczenie nie mogło być inaczej — „Katia” była obowiązkową lekturą. Marta Cyrkiel nie zwalniła tu tempa ani na chwilę i zaserwowała opowieść, która wciągnęła mnie bez reszty. Ponownie w ostatnim tomie autorka postawiła na kobiecą siłę, ale w najbardziej niebezpiecznym i mrocznym wydaniu, a ja po prostu przepadłam. Katarina Ruszczow to kobieta, której nie sposób zapomnieć. Twarda, bezwzględna, a przy tym boleśnie ludzka w swoim zagubieniu. Zniszczone dzieciństwo, przemoc i upokorzenia sprawiły, że stała się kimś, kto nie cofnie się przed niczym. Teraz to ona rozdaje karty — stoi na czele chorwackiej ośmiornicy i rządzi nią żelazną ręką… albo pejczem. W jej świecie nie ma miejsca na słabość, a mimo to gdzieś pod powierzchnią wciąż drzemie dziewczyna, którą kiedyś była. To, co wyróżnia Katię, to potężny ładunek emocjonalny i moralny. Czytanie tej części było jak spacer po bagnach, a każdy krok pokazywał więcej przemocy, zdrady i brutalności. Jednak w tym wszystkim można było znaleźć cień człowieczeństwa. Każda decyzja bohaterki to walka między instynktem przetrwania a resztkami serca, które jeszcze nie skamieniało. Autorka balansuje na granicy światła i ciemności, a ja przechadzałam się po tej historii jak w labiryncie – pełnego bólu, pasji i namiętności. Katia to mocny finał, który nie tylko domyka cykl, ale też zostawia po sobie emocjonalny ślad. Brutalna, magnetyczna i piekielnie dobra – taka właśnie jest ta część. Marta chyba uzależniłaś mnie od swojego pióra. Nie mogłam oderwać się od książki ani na chwilę — historia Katii wciągnęła mnie całkowicie, emocje bohaterki czułam pod skórą. To jedna z tych powieści, po których długo wraca się myślami do bohaterów, a ich decyzje i dramaty zostają w głowie jeszcze długo po odłożeniu książki. A ja wam ją polecam! Nie będziecie żałować ani minuty! I wiecie co? Jeszcze długo będę myśleć o Katii i wszystkich jej wyborach — takiej bohaterki się nie zapomina. 💥 Zdradzę wam tylko, że na jej drodze stanął bardzo uparty motocyklista, ale co tam się wydarzyło to już musicie sprawdzić sami. Tylko od początku serii zacznijcie! Cytaty: „Nigdy nie zaprzeczałem, że jestem pieprzonym dupkiem. Mało tego, zawsze uważałem, że bardziej pasuje do mnie miano pierdolonego skurwysyna.” „Miałam wrażenie, że tonę. Próbując zaczerpnąć powietrza zachłysnęłam się wodą, która trafiła prosto w moją twarz oraz usta. Nie rozumiałam, co się dzieje, czy to jawa czy sen, ale miałam nieodparte wrażenie, że umieram.”
kdmybooknow Dziuba - awatar kdmybooknow Dziuba
oceniła na106 miesięcy temu
Kosmos - Tom I Emilia Chabior
Kosmos - Tom I
Emilia Chabior
📚 ⓄⓅⒾⓃⒾⒶ 📚 Autor: Emilia Chabior @feniksemsoul Tytuł: "Kosmos" Wydawnictwo: Feniksem Książka przeczytana w ramach bt zorganizowanego przez @z_milosci_do_bookow 😊 "Szanujmy i kochajmy innosc, bo to jest super mocą. Ale to pojmą tylko ludzie, którzy mają w sobie odpowiednią przestrzeń". Malina to kobieta, która samotnie wychowuje kilkuletniego syna Antosia. Chłopiec jest w spektrum autyzmu, co uczy kobietę cierpliwości i empatii, ale również czyni jej codzienność pełną wyzwań. Jest ona również po ciężkich przeżyciach osobistych, jak i zawodowych. Choć w to nie wierzy, postanawia spróbować swoich sił w renomowanej firmie inwestycyjnej. Kosma to mężczyzna sukcesu, właściciel firmy, osoba bardzo inteligentna i zdyscyplinowana. Jest również bardzo zamknięty w sobie, chłodny i niedostępny. To osoba bardzo uporządkowana i nie potrafiąca zrozumieć emocji i chaosu innych ludzi. Choć nikt tego nie mówi, podejrzewa się, że może on być osobą w spektrum. Gdy Malina zostaje jego asystentką, Kosma nie wierzy, że zostanie ona na dłużej. Początkowa współpraca pełna nieporozumień zmienia się w subtelne uczucie, które rodzi się stopniowo. Uczucie oparte na zaufaniu, zrozumieniu i wspólnych doświadczeniach związanych z innością. Czy kobieta udźwignie dwie osoby w spektrum? Jak na Kosme zareaguje Antoś? Czy mają szanse być szczęśliwi? Ta historia zrobiła na mnie duże wrażenie. Autorka pisze prostym językiem, dialogi są bardzo naturalne, a bohaterowie świetnie wykreowani. Narracja z perspektywy Kosmy i Maliny bardzo mi się podoba, ponieważ można zobaczyć jak każde z nich odbiera tą samą sytuację. To opowieść o dwójce ludzi, którzy którzy próbują zrozumieć siebie nawzajem mimo dzielących ich różnic. To historia, która ma przesłanie - skłania nas do refleksji nad tym, jak ważna jest empatia i zrozumienie w relacji z drugim człowiekiem. 134/2025 #mojaopinia #opiniaoksiążce #kosmos #emiliachabior #wędrującaksiążkabt #booktourpl #bookstagrampl
czytelniczechwile - awatar czytelniczechwile
ocenił na75 miesięcy temu
Z diabłem pod ramię Karolina Wilchowska
Z diabłem pod ramię
Karolina Wilchowska
✨ Recenzja — „Z diabłem pod ramię” Karolina Wilchowska ✨ To nie jest historia, którą można czytać lekko i dla relaksu. To zejście w mrok, gdzie każda strona podnosi ciśnienie i wytrąca z równowagi. 😈🔥 Amber jako dziecko została oddana w ręce Jamesa Stone’a. On ocalił jej życie, ale w zamian naznaczył ją swoim piętnem. Obietnica, że kiedy dorośnie zostanie jego żoną, staje się początkiem więzi, która bardziej przypomina kajdany niż relację. 🖤🥀 Ich związek to mieszanka zależności, kontroli i przemocy. Chemia między nimi jest nie do podważenia, ale to chemia toksyczna, która rani i zostawia blizny zamiast motyli w brzuchu. ⚔️🩸 Styl Wilchowskiej jest ostry jak brzytwa. Nie ma tu miejsca na półśrodki – przemoc, krew i ból opisane są tak, że czasem miałam ochotę zamknąć książkę i odetchnąć. Były momenty, w których czułam autentyczny sprzeciw i myślałam: to już dla mnie za dużo. A potem… przewracałam kolejną stronę, bo nie potrafiłam odpuścić. To taki rodzaj historii, który jednocześnie odrzuca i przyciąga. 😬📛 James jest dla mnie uosobieniem mroku, trudno szukać w nim czegokolwiek, co przypominałoby bohatera romantycznego. Widziałam w nim raczej potwora niż wybawcę. Amber natomiast budziła we mnie masę sprzecznych emocji. Raz chciałam nią potrząsnąć, innym razem miałam ochotę ją ochronić. To książka, która psychicznie szarpie czytelnika. Nie jest dla każdego i na pewno nie dla wrażliwych. Ale jeśli masz ochotę zajrzeć diabłu prosto w oczy i przekonać się, jak daleko można przesunąć granice… ta historia ci to pokaże. Dla mnie to była jazda bez trzymanki — od obrzydzenia, przez wściekłość, aż po niezdrową fascynację. To jedna z tych historii, które nie dają spać spokojnie, bo nawet kiedy odkładasz książkę, obrazy i emocje wciąż siedzą w głowie. 🕷️🖤
lovebooks_dhaur - awatar lovebooks_dhaur
ocenił na106 miesięcy temu

Cytaty z książki Porwana przez Jokera. Obsesja

Więcej

Bywało, iż pytałaś, kim jestem. Odpowiem ci więc: twoim słońcem i deszczem. Potępieniem oraz zbawieniem. Pomocną dłonią lub utrapieniem. Cieniem podążającym za tobą w mroku pod odurzającym wpływem twego uroku. Zostałem przez ciebie znienawidzony, choć z narastającej ciemności ocalony. Kiedy swą promienną aurą lub samą obecnością obudziłaś we mnie uczucie nazwane miłością, zdobyłaś nieświadomie me serce, zmieniając mnie bardziej niż wielce. Kim zatem teraz się stałem, że nie potrafię powiedzieć tego, co chciałem? Pragnę podejść do ciebie z wyznania zamiarem, jak wręcz obsesyjnie cię pokochałem. Uczynić tego jednak nie mogę, gdyż obrałem nieprawidłową drogę. Zwyczajnie nie jestem ciebie wart, bo moje życie to jeden kiepski żart.

Bywało, iż pytałaś, kim jestem. Odpowiem ci więc: twoim słońcem i deszczem. Potępieniem oraz zbawieniem. Pomocną dłonią lub utrapieniem. Cie...

Rozwiń
Queen Cara Porwana przez Jokera. Obsesja Zobacz więcej

Naszą rolą jest ich odpowiednie przygotowanie, by niezależnie od decyzji potrafiły poradzić sobie w życiu. Rodzice nie idą ze swoimi dziećmi ich drogą, mogą jedynie spakować wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy do plecaka, aby bez trudności dotarły do celu. Przygotowują je, ale nie prowadzą. Pokonać trasę muszą same i tylko od nich zależy, co zrobią z uzyskaną wiedzą. Jeśli dziecko będzie za każdym razem prowadzone przez rodzica, to w jaki sposób sobie poradzi, kiedy zostanie samo? Zrobienie kroku od potomstwa nie oznacza porzucenia lub braku zainteresowania, ale pozwolenie na rozkwitnięcie, które człowiek chce obserwować. Oczywiście wszystko musi się odbywać stopniowo w określonym czasie, dlatego nie martw się.

Naszą rolą jest ich odpowiednie przygotowanie, by niezależnie od decyzji potrafiły poradzić sobie w życiu. Rodzice nie idą ze swoimi dziećmi...

Rozwiń
Queen Cara Porwana przez Jokera. Obsesja Zobacz więcej

Kiedy ją widzę w letnim deszczu tańczącą, to jakbym odnalazł swą duszę błąkającą. Myśląc nad tym, co aktualnie czuję, z niedalekiego ukrycia cię obserwuję. Jak po źdźbłach trawy twe stopy bose suną, zbierając poranną rosę. Jak na buzi iście promienny uśmiech gości, który zawsze ratował mnie z nicości. Jak oczy w radości się błyszczą i mój racjonalny świat natychmiast niszczą. Tak me samotne serce niespokojnie bije, lecz z twoim dzielą go niezliczone mile. Oczy jedynie w desperacji twego piękna poszukują. Jak długo już te uczucia me zmysły oszukują?
Słyszę głosy, śmiechy, chichot przez ciebie stłumiony, chyba zostałem już całkiem stracony. Ty bądź mym słodkim sądem w każdym tchnieniu. Oddam ci duszę i ciało na zawołanie w okamgnieniu. Pod anielskimi skrzydłami żaden wyrok nie będzie męką i tak tyś już jest mą odwieczną rozkoszną udręką. Ni ucałować, ni utulić, ni dotknąć, ani zbytnio się rozczulić… Wstydliwe słowa o tym, co pragnę wyjawić, jestem zmuszony stłumić i w sercu zataić, by nie wystraszyć swej lilii białej słowami, jak szaleńczo ją pokochałem.
Myślisz, żem demon, może i słusznie, lecz przy tobie bywa różnie. Jedno spojrzenie wystarczy, bym poczuł się zagubiony, gdyż przed twym urokiem jestem nieuchroniony. Odkąd pamiętam tylko jedno pragnienie w duszy wciąż noszę. Zauważ mnie, obdarz zaufaniem i pokochaj, bardzo proszę.

Kiedy ją widzę w letnim deszczu tańczącą, to jakbym odnalazł swą duszę błąkającą. Myśląc nad tym, co aktualnie czuję, z niedalekiego ukrycia...

Rozwiń
Queen Cara Porwana przez Jokera. Obsesja Zobacz więcej
Więcej