O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy

Okładka książki O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy autora Marta Niedźwiecka, 9788383870809
Okładka książki O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy
Marta Niedźwiecka Wydawnictwo: W.A.B. poradniki
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Data wydania:
2024-10-09
Data 1. wyd. pol.:
2024-10-09
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383870809
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy



książek na półce przeczytane 457 napisanych opinii 85

Oceny książki O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy

Średnia ocen
7,0 / 10
159 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy

avatar
5795
5733

Na półkach:

Pierwszy tom to był sztos, ten lekkie rozczarowanie, choć wydaje się , ze w trzecim tomie jest fajniejsza tematyka, także nie skreślam, bo z drugiej strony jest to wyjątkowo przytomne i bezpośrednio wyłuszczane.

Pierwszy tom to był sztos, ten lekkie rozczarowanie, choć wydaje się , ze w trzecim tomie jest fajniejsza tematyka, także nie skreślam, bo z drugiej strony jest to wyjątkowo przytomne i bezpośrednio wyłuszczane.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
140
85

Na półkach:

Mocna pozycja, chociaż wmieszanie tu polityki mnie odstręczyło- bo mam wrażenie, że jednak kazdy ma prawo do własnych wyborów, poglądów i ja trochę rozumiem katolików, ktorzy są przeciwni aborcji. A postawienie tutaj marszów w świetle jedynej słusznej ideologii- budzi we mnie pewnego rodzaju opór... Mimo to wiedza zawarta tutaj jest jak zawsze bezcenna. Czuję, że będę wracać do tej pozycji jeszcze wiele razy- aby upewnić się, że ta wiedza zostanie ze mną na dłużej. Polecam ją każdemu, kto interesuje się psychologią i tym jak działa nasz umysł- zwłaszcza w kontekście relacji.

Mocna pozycja, chociaż wmieszanie tu polityki mnie odstręczyło- bo mam wrażenie, że jednak kazdy ma prawo do własnych wyborów, poglądów i ja trochę rozumiem katolików, ktorzy są przeciwni aborcji. A postawienie tutaj marszów w świetle jedynej słusznej ideologii- budzi we mnie pewnego rodzaju opór... Mimo to wiedza zawarta tutaj jest jak zawsze bezcenna. Czuję, że będę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
554
551

Na półkach:

Kolejna porcja wiedzy o emocjach... Autorka opisuje etapy procesu emocjonalnego, wskazuje na typowe reakcje na silne pobudzenie, uczy zarządzania emocjami (wykorzystywanie ich jako super mocy). Ujawnia wagę odwagi, wytrwałości, zaangażowania w budowaniu swojego dobrostanu. Omawia zagadnienie granic i proponuje pracę nad przekonaniami (i tu ciekawy schemat 5 pytań M. Maultsby'ego). Przystępne i łatwe w odbiorze ... w tej części chyba ciut więcej dygresji...

Kolejna porcja wiedzy o emocjach... Autorka opisuje etapy procesu emocjonalnego, wskazuje na typowe reakcje na silne pobudzenie, uczy zarządzania emocjami (wykorzystywanie ich jako super mocy). Ujawnia wagę odwagi, wytrwałości, zaangażowania w budowaniu swojego dobrostanu. Omawia zagadnienie granic i proponuje pracę nad przekonaniami (i tu ciekawy schemat 5 pytań M....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

643 użytkowników ma tytuł O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy na półkach głównych
  • 415
  • 206
  • 22
90 użytkowników ma tytuł O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy na półkach dodatkowych
  • 50
  • 11
  • 9
  • 7
  • 6
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy

Inne książki autora

Okładka książki Slow sex. Uwolnij miłość Marta Niedźwiecka, Hanna Rydlewska
Ocena 6,4
Slow sex. Uwolnij miłość Marta Niedźwiecka, Hanna Rydlewska
Okładka książki Dwoje na huśtawce czyli zrozumieć związek Aleksandra Capiga, Agata Cieślar Cieślar, Joanna Drosio-Czaplińska, Angelika Gumkowska, Jacek Masłowski, Anna Maziuk, Marta Niedźwiecka, Marzena Olędzka, Piotr Pietucha, Izabella Wit-Kossowska, Bartosz Zalewski, Bogdan de Barbaro
Ocena 5,5
Dwoje na huśtawce czyli zrozumieć związek Aleksandra Capiga, Agata Cieślar Cieślar, Joanna Drosio-Czaplińska, Angelika Gumkowska, Jacek Masłowski, Anna Maziuk, Marta Niedźwiecka, Marzena Olędzka, Piotr Pietucha, Izabella Wit-Kossowska, Bartosz Zalewski, Bogdan de Barbaro
Marta Niedźwiecka
Marta Niedźwiecka
absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego (filologia polska),Szkoły Głównej Handlowej, Colegium Civitas (life coaching) oraz Sex Coach University w San Francisco. W 2010 roku współtworzyła nowatorski projekt edukacji i rozwoju seksualności dorosłych – Pussy Project. Od 2012 roku prowadzi sesje dla solistów i par oraz warsztaty jako sex & life coach. Matka, żona i kochanka (w dowolnej kolejności),entyzjastka nurkowania i poszukiwania przyjemności.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tańcząc. Rozmowy o kryzysie i przemianie Bartłomiej Dobroczyński
Tańcząc. Rozmowy o kryzysie i przemianie
Bartłomiej Dobroczyński Agnieszka Jucewicz
Sposób podania treści jako rozmowy w „Tańcząc. Rozmowy o kryzysie i przemianie” był świetnym pomysłem. Głównie dlatego, że nie raz i nie dwa interesujące przemyślenia Bartłomieja Dobroczyńskiego są bardziej rozwijane lub poddawane wątpliwościom przez Agnieszkę Jucewicz. Wachlarz tematów jest szeroki – tak samo jak rodzaje kryzysów, które mogą wystąpić w naszym życiu z wielu przyczyn. Imponuje to, jak autorzy potrafią odnieść kwestię kryzysu do tak wielu różnych rzeczy – od religii, filozofów, noblistów, muzyki, filmów czy wreszcie innych klasycznych dzieł dla psychologii jak na przykład te Freuda. Całość napisana jest swobodnym językiem. Nawet jeżeli nie zna się przytoczonych przez współtwórców tej książki rzeczy, niezależnie, czy chodzi o literaturę lub filozofię, wszystko jest przedstawione tak, że bez problemu można się zorientować, czego dotyczy dana dyskusja. Nie ma tu utartych schematów jak to zwykle w tego typu książkach. Brak podanych rozwiązań na tacy, wszystko należy przemyśleć samemu i wyciągnąć własne wnioski. Przebrnięcie przez pesymistyczny start, który bardziej powodował doła niż przybierał formę wsparcia, daje szansę na gruntowne „przemeblowanie” swojego życia. Daje impuls, żeby zacząć na poważnie żyć po swojemu i czerpać z życia maksimum tego, co chcemy z niego wycisnąć. Winston Groom w swoim klasyku „Forrest Gump” porównał życie do pudełka czekoladek. Tu zostało to ujęte jeszcze lepiej – życie jest jak gra, tylko nie my decydujemy, jakie karty dostajemy. Chodzi oczywiście o punkt startowy, na który składają się miejsce urodzenia, rodzina, fundusze… Kolejna fajna rzecz to lista polecanej literatury, filmów i muzyki na stan kryzysu zamieszczona na końcu książki. Chciałbym przeczytać więcej rozważań tego autorstwa. Temat został jednak na tę chwilę chyba wyczerpany. Najważniejsze, że w tak dobrym stylu, który wręcz chce się czytać.
KulturalnyManiak - awatar KulturalnyManiak
ocenił na97 dni temu
Po dorosłemu Joanna Flis
Po dorosłemu
Joanna Flis
W swojej najnowszej książce „Madame Monday. Po dorosłemu” Joanna Flis podejmuje temat, który w dobie kultu wiecznej młodości i ucieczki przed odpowiedzialnością wydaje się rewolucyjny: jak w końcu dojrzeć. Autorka, znana psychoterapeutka, nie serwuje nam jednak sztywnego wykładu, lecz zaprasza do intymnej, a momentami bezlitosnej rozmowy o tym, co to znaczy być dorosłym w świecie, który promuje infantylizm. Moja ocena 7/10 wynika z uznania dla terapeutycznej trafności diagnoz, przy jednoczesnym poczuciu, że momentami narracja staje się zbyt gęsta od psychologicznego żargonu. Książka jest swoistym przewodnikiem po meandrach dojrzałości emocjonalnej. Flis z chirurgiczną precyzją rozbija na czynniki pierwsze nasze mechanizmy obronne, lęki przed zaangażowaniem i tendencję do obwiniania całego świata za własne niepowodzenia. Największą zaletą publikacji jest jej struktura – autorka nie tylko diagnozuje problemy, ale oferuje konkretne narzędzia do pracy nad sobą. Podtytuł „Po dorosłemu” to obietnica, którą Flis spełnia, ucząc nas, że dojrzałość nie jest metryką, lecz zestawem kompetencji, takich jak stawianie granic, branie odpowiedzialności za własne emocje czy umiejętność przeżywania straty. Styl Joanny Flis jest charakterystyczny: bezpośredni, pełen empatii, ale pozbawiony taniego pociesicielstwa. Autorka pisze do czytelnika jak mądra przyjaciółka, która nie boi się powiedzieć nam bolesnej prawdy prosto w oczy. To książka dla tych, którzy utknęli w roli „wiecznego dziecka” i czują, że ich życie przecieka im przez palce w oczekiwaniu na mitycznego dorosłego, który przyjdzie i wszystko naprawi. Flis uświadamia, że tym dorosłym musimy stać się my sami. Momentami odnosi się wrażenie, że autorka stara się upchnąć zbyt wiele wątków w jednej publikacji, co stanowi główny minus książki. Niektóre rozdziały, choć fascynujące, wydają się urwane, zostawiając czytelnika z poczuciem niedosytu i koniecznością szukania uzupełnień w innych źródłach. Ponadto, dla osób nieobeznanych z terminologią terapeutyczną, niektóre fragmenty mogą być trudne w odbiorze i wymagać kilkukrotnego czytania, co nieco zaburza płynność lektury. Podsumowując, „Madame Monday. Po dorosłemu” to solidna i bardzo potrzebna lekcja życia. To książka, która zdejmuje z nas ciężar nierealnych oczekiwań i pokazuje, że dorosłość, choć trudna i wymagająca, jest jedyną drogą do prawdziwej wolności. Joanna Flis stworzyła dzieło, które prowokuje do myślenia i daje realną szansę na zmianę paradygmatu, w jakim funkcjonujemy. To mocne siedem punktów za merytorykę i odwagę w poruszaniu tematów, które większość z nas woli zamiatać pod dywan. Idealna pozycja dla każdego, kto chce w końcu przestać dryfować i zacząć świadomie sterować własnym losem.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na75 dni temu
Epidemia samotności. Jak budować trwałe więzi we współczesnym świecie Agnieszka Łopatowska
Epidemia samotności. Jak budować trwałe więzi we współczesnym świecie
Agnieszka Łopatowska Monika Szubrycht
Książka „Epidemia samotności” Agnieszki Łopatowskiej i Małgorzaty Szubrycht czekała na mojej liście „do przeczytania” już od 2025 roku. Sięgnęłam po nią dopiero teraz, w kwietniu 2026 i mam wrażenie, że trafiła do mnie w dobrym momencie. Szczerze mówiąc, po tytule spodziewałam się raczej klasycznego poradnika. Czegoś w stylu: konkretne wskazówki, jak radzić sobie z samotnością. Tymczasem dostałam coś zupełnie innego. I chyba właśnie to najbardziej mnie zaskoczyło. To książka oparta na rozmowach. Autorki oddają głos specjalistom — psychologom, terapeutom, pedagogom czy nauczycielom, którzy na co dzień spotykają się z różnymi obliczami samotności. Dzięki temu temat nie jest pokazany jednostronnie, tylko z kilku perspektyw, co naprawdę daje do myślenia. Najbardziej zostało ze mną to, jak ta książka „odczarowuje” samotność. Zamiast traktować ją wyłącznie jako coś złego, zaczyna się widzieć ją trochę szerzej. Nie każda samotność jest destrukcyjna - czasem może być potrzebna, dawać przestrzeń na zatrzymanie się czy poukładanie myśli. Duży plus za sam klimat książki. Nie jest ciężka ani przytłaczająca, mimo że dotyka trudnego tematu. Czyta się ją raczej jak spokojną rozmowę - taką, która trochę uspokaja i pozwala spojrzeć na różne rzeczy z dystansu. To dość krótka pozycja i dzięki lekkiemu stylowi można ją przeczytać nawet w jeden wieczór. Momentami czułam lekki niedosyt, ponieważ chętnie weszłabym głębiej w niektóre wątki. Ale mam też poczucie, że to było zamierzone. To raczej wprowadzenie i zaproszenie do dalszego myślenia niż wyczerpujące opracowanie tematu.
PaniBudujeKariere - awatar PaniBudujeKariere
ocenił na74 dni temu

Cytaty z książki O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy