O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy
Jak uwolnić swoje myślenie?
Jak rozwinąć umiejętność oglądania spraw z różnych perspektyw?
Jak zrozumieć swoje emocje i odzyskać seksualność? Co zrobić, żeby nasze związki były zdrowsze?
Jak budować najważniejszą relację – ze sobą?
OTO PODPOWIEDŹ, JAK MIERZYĆ SIĘ Z WŁASNYM ŻYCIEM, NIE TRACĄC ROZUMU I GODNOŚCI CZŁOWIEKA
W pierwszym sezonie i tomie „Zmierzchów” przedstawiałam zupełne podstawy. Teraz przyszedł czas na przejście poziom wyżej. Przeczytasz więcej o ciele, seksualności, o tym, jak uwalniać siebie od determinizmów kultury i wychowania. Bardzo dużo miejsca poświęciłam także myśleniu. Ale nie temu pojmowanemu kolokwialnie, a prawdziwej sztuce myślenia, bez której bardzo trudno zacząć jakiekolwiek zmiany w życiu – połączonej z emocjami, z czuciem, a także wyswobodzonej od przeróżnych przymusów i automatyzmów. Pozwala to jasno zobaczyć, jak kompleksy kulturowe i nasze osobiste historie utrudniają nam osiąganie spokoju i satysfakcji. Bez myślo-czucia nie wyobrażam sobie zmierzenia się z naszymi psychicznymi głębinami i mrokiem.
Wszystkie emocje, jeśli dobrze się o nie zadba, będą działały niczym paliwo rakietowe – będą motywować i dawać poczucie celowości, zwiększać zaangażowanie, zdolność do nauki i dostosowanie do realiów. Ciągle staram się was przekonać, że warto się emocjom przyglądać, przyjąć je i zrozumieć.
Kup O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy
Poznaj innych czytelników
636 użytkowników ma tytuł O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy na półkach głównych- Chcę przeczytać 416
- Przeczytane 199
- Teraz czytam 21
- Posiadam 49
- 2025 11
- Psychologia 9
- 2024 7
- Chcę w prezencie 6
- 2026 4
- Ulubione 3
































OPINIE i DYSKUSJE o książce O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy
Pierwszy tom to był sztos, ten lekkie rozczarowanie, choć wydaje się , ze w trzecim tomie jest fajniejsza tematyka, także nie skreślam, bo z drugiej strony jest to wyjątkowo przytomne i bezpośrednio wyłuszczane.
Pierwszy tom to był sztos, ten lekkie rozczarowanie, choć wydaje się , ze w trzecim tomie jest fajniejsza tematyka, także nie skreślam, bo z drugiej strony jest to wyjątkowo przytomne i bezpośrednio wyłuszczane.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMocna pozycja, chociaż wmieszanie tu polityki mnie odstręczyło- bo mam wrażenie, że jednak kazdy ma prawo do własnych wyborów, poglądów i ja trochę rozumiem katolików, ktorzy są przeciwni aborcji. A postawienie tutaj marszów w świetle jedynej słusznej ideologii- budzi we mnie pewnego rodzaju opór... Mimo to wiedza zawarta tutaj jest jak zawsze bezcenna. Czuję, że będę wracać do tej pozycji jeszcze wiele razy- aby upewnić się, że ta wiedza zostanie ze mną na dłużej. Polecam ją każdemu, kto interesuje się psychologią i tym jak działa nasz umysł- zwłaszcza w kontekście relacji.
Mocna pozycja, chociaż wmieszanie tu polityki mnie odstręczyło- bo mam wrażenie, że jednak kazdy ma prawo do własnych wyborów, poglądów i ja trochę rozumiem katolików, ktorzy są przeciwni aborcji. A postawienie tutaj marszów w świetle jedynej słusznej ideologii- budzi we mnie pewnego rodzaju opór... Mimo to wiedza zawarta tutaj jest jak zawsze bezcenna. Czuję, że będę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna porcja wiedzy o emocjach... Autorka opisuje etapy procesu emocjonalnego, wskazuje na typowe reakcje na silne pobudzenie, uczy zarządzania emocjami (wykorzystywanie ich jako super mocy). Ujawnia wagę odwagi, wytrwałości, zaangażowania w budowaniu swojego dobrostanu. Omawia zagadnienie granic i proponuje pracę nad przekonaniami (i tu ciekawy schemat 5 pytań M. Maultsby'ego). Przystępne i łatwe w odbiorze ... w tej części chyba ciut więcej dygresji...
Kolejna porcja wiedzy o emocjach... Autorka opisuje etapy procesu emocjonalnego, wskazuje na typowe reakcje na silne pobudzenie, uczy zarządzania emocjami (wykorzystywanie ich jako super mocy). Ujawnia wagę odwagi, wytrwałości, zaangażowania w budowaniu swojego dobrostanu. Omawia zagadnienie granic i proponuje pracę nad przekonaniami (i tu ciekawy schemat 5 pytań M....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzęść druga "O zmierzchu", hmm... ogólnie bardziej podobała mi się pierwsza część i więcej z niej wyniosłam. Tutaj wydaje mi się, że tematy były pomieszane. Jako lekki poradnik ok. Może zbyt wiele oczekiwałam po pierwszym tomie.
Część druga "O zmierzchu", hmm... ogólnie bardziej podobała mi się pierwsza część i więcej z niej wyniosłam. Tutaj wydaje mi się, że tematy były pomieszane. Jako lekki poradnik ok. Może zbyt wiele oczekiwałam po pierwszym tomie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodoba mi się forma lekkiego i przyjemnego nawiązywania do nauki. Książka jednak nie odpowiada do końca na pytania zawarte w jej opisie. Jak dla mnie - za duże pomieszanie tematów.
Podoba mi się forma lekkiego i przyjemnego nawiązywania do nauki. Książka jednak nie odpowiada do końca na pytania zawarte w jej opisie. Jak dla mnie - za duże pomieszanie tematów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPośród tylu różnych poradników i gadaniny influencerów, sprzedających nam rożne cudowne sposoby radzenia sobie, Marta Niedźwiedzka jawi się jako osoba ze wszech miar rozsądna, tłumacząca różne aspekty psychologii życia codziennego (relacje, seks, stres, traumy) w sposób prosty, przystępny i bez poppsychologicznego bełkotu.
Pośród tylu różnych poradników i gadaniny influencerów, sprzedających nam rożne cudowne sposoby radzenia sobie, Marta Niedźwiedzka jawi się jako osoba ze wszech miar rozsądna, tłumacząca różne aspekty psychologii życia codziennego (relacje, seks, stres, traumy) w sposób prosty, przystępny i bez poppsychologicznego bełkotu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka przyszła do mnie w chwili, kiedy już wiedziałam, że świat, jaki znałam, się kończy – nie nagle, nie spektakularnie, ale cicho, kawałek po kawałku. I razem z tym światem kończyło się też moje stare myślenie o sobie, o innych, o tym, co ważne.
Marta Niedźwiecka w "O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy" nie udaje, że da się wrócić do "normalności", bo ta normalność była często oparta na iluzji: na wiecznym rozwoju, na przekonaniu, że wszystko można kontrolować, zaplanować, naprawić. Ona proponuje coś innego – nowe podejście, bardziej czułe i realistyczne: widzieć rzeczy, jakimi są, nie jakimi chcielibyśmy, żeby były.
Czytając tę książkę, czułam ulgę. Ulgę, że nie muszę udawać silniejszej, lepszej, bardziej "ogarniętej", niż naprawdę jestem. Ulgę, że mogę uznać zmęczenie, stratę, niepewność – i że one też są częścią bycia człowiekiem. Marta pokazuje, że w zmierzchu – w tym, że coś się kończy – jest też miejsce na nowe: na miękkość, na współczucie wobec siebie, na szukanie sensu, który nie opiera się już na osiąganiu, tylko na byciu.
To nie jest książka dla tych, którzy chcą prostych odpowiedzi. To książka dla tych, którzy są gotowi usiąść w ciszy własnego życia i zobaczyć, co naprawdę w nim jest.
I mimo że mówi o zmierzchu, to daje dziwną, cichą nadzieję. Taką, która nie obiecuje łatwego jutra, ale która przypomina: nawet w ciemności można znaleźć drogę.
Ta książka przyszła do mnie w chwili, kiedy już wiedziałam, że świat, jaki znałam, się kończy – nie nagle, nie spektakularnie, ale cicho, kawałek po kawałku. I razem z tym światem kończyło się też moje stare myślenie o sobie, o innych, o tym, co ważne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarta Niedźwiecka w "O zmierzchu. Nowe myślenie na nowe czasy" nie udaje, że da się wrócić do "normalności", bo ta...
Po przeczytaniu mam mieszane uczucia. I zgodzę się z poprzedzającymi moją opiniami, że czyta się lekko i przyjemnie, oczywiście interesujący mnie temat, ale po przeczytaniu całości pozostaje lekki niedosyt.
Po przeczytaniu mam mieszane uczucia. I zgodzę się z poprzedzającymi moją opiniami, że czyta się lekko i przyjemnie, oczywiście interesujący mnie temat, ale po przeczytaniu całości pozostaje lekki niedosyt.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzypuszam, że książki Marty Niedźwiedzkiej są ciekawsze dla osób "nieotrzaskanych" z literatura psychologiczna i z różnymi właściwymi dla psychologii czy psychoterapii zagadnieniami. Takich na przykład jak ja. Dlatego właśnie zdarzały mi się podczas czytania takie momenty: "No właśnie!" czy "W końcu ktoś to powiedział!".
Czyta się łatwo, szybko i przyjemnie.
Poglądy autorki na politykę czy religię są dość jasne i ok, ale ich podkreślanie w tylu miejscach, w stylu "kawa na ławę" trochę niepotrzebne moim zdaniem. One wybrzmiewają same. Nie o tym jest ta książka.
Przypuszam, że książki Marty Niedźwiedzkiej są ciekawsze dla osób "nieotrzaskanych" z literatura psychologiczna i z różnymi właściwymi dla psychologii czy psychoterapii zagadnieniami. Takich na przykład jak ja. Dlatego właśnie zdarzały mi się podczas czytania takie momenty: "No właśnie!" czy "W końcu ktoś to powiedział!".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się łatwo, szybko i przyjemnie.
Poglądy...
Część druga. Chyba wyszło autorce, że książka pierwsza jest zbyt duża i należy ją podzielić. Z tego względu jest sporo odniesień do kwarantanny. Jednak to nie problem, bo jest wskazanie, co robić i jak żyć, żeby wyjść z parszywej sytuacji jak Monte Christo z zamku If. Na początku lektury miałem wąty, że znowu będzie o sexie i kobietach. No głównie było. Jednak było tym, dlaczego żona matkuje mężowi i to nie ma znaczenia, czy ten drugi nie sprząta po sobie. O punkcie G też jest. O tym, jak polityka ma na nas wpływ w łóżku, ale i o wszem. Nie, nie o aborcje tu chodzi. Dalej mamy rozdzielenie pojęć, które na chłopski rozum wydają się tym samym. Obie książki traktuje jako spisanie autorki podcastów. Tak, żeby coś zostało na tym łez padole.
Część druga. Chyba wyszło autorce, że książka pierwsza jest zbyt duża i należy ją podzielić. Z tego względu jest sporo odniesień do kwarantanny. Jednak to nie problem, bo jest wskazanie, co robić i jak żyć, żeby wyjść z parszywej sytuacji jak Monte Christo z zamku If. Na początku lektury miałem wąty, że znowu będzie o sexie i kobietach. No głównie było. Jednak było tym,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to