rozwińzwiń

Apokalipsa według Pana Jana

Okładka książki Apokalipsa według Pana Jana autorstwa Robert J. Szmidt
Okładka książki Apokalipsa według Pana Jana autorstwa Robert J. Szmidt
Robert J. Szmidt Wydawnictwo: Fabryka Słów fantasy, science fiction
396 str. 6 godz. 36 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
396
Czas czytania
6 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7574-008-0
Prawda o kłamstwach wodzów! Klasyka literatury post apokaliptycznej! Polska dwa lata po nuklearnym piekle. świat ruin, gdzie pieczony szczur to nie lada przysmak, a włosy i gładka skóra znamionują wyklętych.?Wybrańców?, którym dane było dni zagłady przeczekać w przeciwatomowych schronach. Pan Jan ma wizję. Supermocarstwowej Czwartej Rzeczpospolitej odbudowanej na zgliszczach wypalonej nuklearnym ogniem Europy. Do rządzonego przez niego żelazną ręką Wrocławia wjeżdżają pancerne kolumny ?Wybrańców?. Wraz z nimi notable żądni powrotu do władzy. Doborowe oddziały stają przed tłumem skazanym na powolną śmierć od ran i promieniowania. Rozpoczyna się podstępna gra, której stawka jest większa niż życie. Utopia staje się rzeczywistością, a rosnąca armia post nuklearnego dyktatora rozszerza granice Wolnego Miasta Wrocław. Jednak na drodze do urzeczywistnienia planu podboju świata staje nie tylko niezależna Wielkopolska, ale i inny, kto wie, czy nie groźniejszy przeciwnik...
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Apokalipsa według Pana Jana w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Apokalipsa według Pana Jana



2210 1479

Oceny książki Apokalipsa według Pana Jana

Średnia ocen
7,0 / 10
292 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Apokalipsa według Pana Jana

avatar
520
263

Na półkach:

Niezwykła książka.
Po pierwsze: oparta na bardzo ciekawym, świetnie zrealizowanym pomyśle świata postapo z Polską w centrum wydarzeń
Po drugie: wraz z rozwojem historii kilkukrotnie zmienia się stawka wydarzeń, jak i postrzeganie głównego bohatera, gdzieś w połowie mnie to irytowało, ale z czasem nabrało sensu, szanuję autora za to nietypowe rozwiązanie :)
Po trzecie: czytało się płynnie i szybko, z napięciem wiszącym w powietrzu i ciekawym zakończeniem.
Podsumowując, jest to bardzo przyjemna, nietypowa, wciągająca lektura. Polecam!

Niezwykła książka.
Po pierwsze: oparta na bardzo ciekawym, świetnie zrealizowanym pomyśle świata postapo z Polską w centrum wydarzeń
Po drugie: wraz z rozwojem historii kilkukrotnie zmienia się stawka wydarzeń, jak i postrzeganie głównego bohatera, gdzieś w połowie mnie to irytowało, ale z czasem nabrało sensu, szanuję autora za to nietypowe rozwiązanie :)
Po trzecie:...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
122
70

Na półkach:

Może gdybym kiedyś trafił na tę książkę to byłaby 9-ka ale nie da się ukryć, że za mną w klimacie postapo wiele innych książek i opowiadań znacznie lepszych. Ale przeczytane, odniesione do biblioteki.

Może gdybym kiedyś trafił na tę książkę to byłaby 9-ka ale nie da się ukryć, że za mną w klimacie postapo wiele innych książek i opowiadań znacznie lepszych. Ale przeczytane, odniesione do biblioteki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
173
16

Na półkach:

Nie porwało ¯\_(ツ)_/¯

Nie porwało ¯\_(ツ)_/¯

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2978 użytkowników ma tytuł Apokalipsa według Pana Jana na półkach głównych
  • 1 943
  • 998
  • 37
627 użytkowników ma tytuł Apokalipsa według Pana Jana na półkach dodatkowych
  • 477
  • 54
  • 37
  • 20
  • 13
  • 13
  • 13

Tagi i tematy do książki Apokalipsa według Pana Jana

Inne książki autora

Robert J. Szmidt
Robert J. Szmidt
Robert Jerzy Szmidt – polski pisarz science fiction i fantasy, tłumacz, redaktor oraz dziennikarz i wydawca. Z wykształcenia marynarz (ukończył Zespół Szkół Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu). Obecnie mieszka w Ogrodzieńcu. Książka Roberta J. Szmidta "Otchłań" została nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Ojciec założyciel i przez 8 lat redaktor naczelny wydawanego obecnie przez Fabrykę Słów „Science Fiction Fantasy i Horror”. Zapalony podróżnik. Pisarz i tłumacz. Jeden z pomysłodawców Nagrody im. Janusza A. Zajdla, twórca plebiscytu Nautilus, laureat Śląkfy w kategorii Fan Roku 1985. Doprowadził do pierwszego polskiego wydania tekstów Roberta E. Howarda o Conanie. Pierwszy przełożył "Fundację" Isaaca Asimova. Przetłumaczył m.in. "Spook Country" Williama Gibsona, 5 tomów "Zaginionej Floty" Jacka Campbella oraz prozę Mike’a Resnicka. Pracuje jako copywriter dla dystrybutorów filmów oraz tłumacz gier komputerowych ("Resident Evil 4", "Hitman: Blood Money", "Age of Empires II").
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kanon Barbarzyńców, t.1 Jewgienij T. Olejniczak
Kanon Barbarzyńców, t.1
Jewgienij T. Olejniczak Rafał Dębski Tomasz Bochiński Robert J. Szmidt Dawid Juraszek Paweł Majka Cezary Frąc Michał Cetnarowski Anna Koronowicz
Cierpliwość jest cnotą. Przekonałem się o tym po raz kolejny podczas lektury tego zbioru, gdyż bardzo mało brakowało, a bym odłożył go na półkę z napisem ,,może nigdy?". Ale przemogłem się i zmęczyłem pierwsze opowiadania. Nie żeby były bardzo złe, w każdym było coś ciekawego. Może poza drugim, oryginalnym jak cios maczugą w łeb... I bohater trzeciego (prawie bliźniak Conana, wszystko potrafiący, dumny, potężny bohater, ale...charakteru i osobowości w nim za grosz) nieco mnie odstręczał... I ta ,,Wyspa mnichów", w której główny bohater jest barbarzyńcą chyba tylko dlatego, że tak wypada... Ale to bez znaczenia, gdyż o wszystkich zastrzeżeniach zapomniałem gdy zacząłem czytać kolejne opowiadania. W ,,Jestem ogniem" wreszcie zobaczyłem idealnego barbarzyńcę z wyboru, który nie jest nim dlatego, że cywilizacja do niego nie dotarła, ale takiego który nią zwyczajnie gardzi. Dalej było już tylko lepiej: wspaniale bawiłem się przy ,,Tęsknocie mieczy", która jest jednocześnie najdłuższym opowiadaniem serii. Z kolei ,,Valkar i muzyka ciemności" to humorystyczne podejście do klasyki, gdyż tytułowy barbarzyńca (nb bardzo sympatyczna postać) nie jest jego głównym bohaterem. Jest nim... podążający jego śladem grabarz, który dzięki jego barbarzyńskim wyczynom nigdy nie narzeka na brak klientów. Świetne podsumowanie całego gatunku, w końcu wizyta takiego powieściowego Conana zostawia skutki podobne do detonacji bomby atomowej... A skoro o Conanie mowa, pojawia się on w ostatnim opowiadaniu Rafała Dębskiego. I chociaż nie do końca zgadza się ono z wydarzeniami z powieści R. Howarda, to byłem nim zachwycony. Tak właśnie wyobrażałem sobie uginającego się pod ciężarem korony wielkiego wojownika... Gdybym chciał oceniać każde opowiadanie z osobna i wyciągnąć z ocen średnią, pewnie musiał bym całemu dać 6, może 7. Ale za to, że kiedy niemal wzruszony przewracałem ostatnia stronę i stwierdziłem z żalem: ,,Jak to? To już koniec?'' muszę dodać co najmniej jedno oczko.
Xarthras - awatar Xarthras
ocenił na810 lat temu
Piter Szymun Wroczek
Piter
Szymun Wroczek
Książka „Metro 2033” Dmitrija Głuchowskiego okazała się na tyle dużym sukcesem, że pozwolono innym autorom pisać utwory osadzone w tym uniwersum. Jedną z takich powieści jest „Piter”, pierwszy tom trylogii „Podziemny blues”. Czy ta książka wprowadza coś nowego do uniwersum? Akcja osadzona jest w Sankt Petersburgu. Główny bohater to digger, Iwan Mierkułow. Właśnie przygotowuje się do ślubu ze swoją ukochaną, kiedy wybucha wojna z jedną z frakcji lokalnego metra. W odróżnieniu od powieści Dmitrija Głuchowskiego świat przedstawiony nie jest tu dokładnie opisany. Bohaterowie odwiedzają parę stacji, ale są one opisane dosyć pobieżnie. Jest tu parę ciekawszych podziemnych lokacji, ale ogólnie większość nie zapada w pamięć. Przydałaby się dokładna mapa, żeby czytelnik się nie pogubił. Sama fabuła wydaje się bardzo pretekstowa. Bohaterowie przemieszczają się z jednego punktu do drugiego z bardzo niejasnym planem. Wydaje się, że miało to służyć głównie autorowi na pokazanie swoich pomysłów. Również zmutowana fauna trochę rozczarowuje. W pamięć zapada głównie stwór powiązany z elektrownią atomową. Z kolei potwór kreowany na główne zagrożenie okazuje się tak naprawdę niezbyt wymagającym przeciwnikiem. Niestety książka jest bladym cieniem oryginału i aż tak nie wciąga. Autor miał parę interesujących pomysłów, ale nie udało mu się ich przekuć na interesującą fabułę. Oby kolejne tomy były lepsze.
Grzegorz_S - awatar Grzegorz_S
ocenił na61 rok temu

Cytaty z książki Apokalipsa według Pana Jana

Więcej

budynek o którym pan mówił, przypomina wnętrze głowy blondynki.
-Słucham?
-Melduję, że budynek stacji pomp jest całkowicie pusty.

budynek o którym pan mówił, przypomina wnętrze głowy blondynki.
-Słucham?
-Melduję, że budynek stacji pomp jest całkowicie pusty...

Rozwiń
Robert J. Szmidt Apokalipsa według Pana Jana Zobacz więcej

Podał papierosy zaskoczonemu Zawadzie, zasalutował i odszedł bez słowa pożegnania. Zanim zniknął za rogiem składu, większość ludzi z batalionu już stała wokół dowódcy. Najzwyczajniej w świecie gapili się na czerwono biały karton z napisem Marlboro.

Podał papierosy zaskoczonemu Zawadzie, zasalutował i odszedł bez słowa pożegnania. Zanim zniknął za rogiem składu, większość ludzi z batalio...

Rozwiń
Robert J. Szmidt Apokalipsa według Pana Jana Zobacz więcej
Więcej