rozwińzwiń

Nelly Rapp. Przewodnik dla upiornych agentów

Okładka książki Nelly Rapp. Przewodnik dla upiornych agentów autora Christina Alvner, Martin Widmark, 9788366750302
Okładka książki Nelly Rapp. Przewodnik dla upiornych agentów
Martin WidmarkChristina Alvner Wydawnictwo: Mamania Cykl: Nelly Rapp upiorna agentka literatura dziecięca
80 str. 1 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Nelly Rapp upiorna agentka
Data wydania:
2021-10-06
Data 1. wyd. pol.:
2021-10-06
Liczba stron:
80
Czas czytania
1 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366750302
Tłumacz:
Ewa Wojciechowska
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nelly Rapp. Przewodnik dla upiornych agentów w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nelly Rapp. Przewodnik dla upiornych agentów

Średnia ocen
7,5 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nelly Rapp. Przewodnik dla upiornych agentów

Sortuj:
avatar
272
268

Na półkach:

Zgodnie z tytułem ta książka to rzeczywiście przewodnik. Dzięki niej można poznać występujące w serii postacie - czasem zabawne, czasem groźne upiory. Lektura jest ładnie wydana i zlustrowana. Jest ciekawa i dobrze się ją czyta.

Zgodnie z tytułem ta książka to rzeczywiście przewodnik. Dzięki niej można poznać występujące w serii postacie - czasem zabawne, czasem groźne upiory. Lektura jest ładnie wydana i zlustrowana. Jest ciekawa i dobrze się ją czyta.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

13 użytkowników ma tytuł Nelly Rapp. Przewodnik dla upiornych agentów na półkach głównych
  • 10
  • 3
8 użytkowników ma tytuł Nelly Rapp. Przewodnik dla upiornych agentów na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Nelly Rapp. Przewodnik dla upiornych agentów

Inne książki autora

Okładka książki Zwyczajny plan filmowy z rodziną Janssonów Pelle Forshed, Martin Widmark
Ocena 0,0
Zwyczajny plan filmowy z rodziną Janssonów Pelle Forshed, Martin Widmark
Okładka książki Tajemnica astronauty Martin Widmark, Helena Willis
Ocena 7,5
Tajemnica astronauty Martin Widmark, Helena Willis
Okładka książki Święta w Valleby. Szopka w kościele Martin Widmark, Helena Willis
Ocena 7,4
Święta w Valleby. Szopka w kościele Martin Widmark, Helena Willis
Okładka książki Zwyczajny piątkowy wieczór z rodziną Janssonów Pelle Forshed, Martin Widmark
Ocena 7,5
Zwyczajny piątkowy wieczór z rodziną Janssonów Pelle Forshed, Martin Widmark
Okładka książki Wakacje z Lassem i Mają. Gdzie jest Sylwester? Martin Widmark, Helena Willis
Ocena 7,7
Wakacje z Lassem i Mają. Gdzie jest Sylwester? Martin Widmark, Helena Willis
Okładka książki Tajemnica kościoła Martin Widmark, Helena Willis
Ocena 7,4
Tajemnica kościoła Martin Widmark, Helena Willis
Martin Widmark
Martin Widmark
Martin Widmark dorastał w Linköping , ale od 1980 roku na stałe mieszkaj w Sztokholmie. Z zawodu jest nauczycielem. Przez 10 lat pracował w szkole podstawowej w Rinkeby . Obecnie, oprócz pisaniem książek, zajmuje się równiez uczeniem imigrantów języka szwedzkiego. Pisze książki dla dzieci i podręczniki. W maju 2011 roku ogłoszono, że Widmark został uznany za najlepszego pisarza roku 2010 w kategorii 6 +. Był to siódmy rok z rzędu, kiedy dzieci głosowały na jego książki.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zwyczajne wakacje z rodziną Janssonów Martin Widmark
Zwyczajne wakacje z rodziną Janssonów
Martin Widmark Pelle Forshed
Szwedzka literatura dziecięca jest specyficzna i nie każdemu przypadnie do gustu. Niezrażona tą opinią sięgnęłam po „Zwyczajne wakacje z rodziną Janssonów” Martina Widmarka i Pettera Liedbecka i poziom absurdu opisanych tam przygód przerósł mnie zupełnie. Twórczość Martina Widmarka uwielbiam, lecz w tym przypadku jestem zawiedziona. W tej książce wszystko jest na opak. To dzieciaki starają się wyciągnąć rodziców na wakacje rowerowe, zachęcają do ruchu, odklejenia się od telewizora, spędzenia czasu inaczej niż zawsze. I do grzecznego zachowania. Bo w rodzienie Janssonów to rodzice popychają się wzajemnie, kopią pod stołem, rywalizują o wszystko, bawią jedzeniem i zabierają do plecaków zupełnie niepotrzebne rzeczy. W końcu jednak wyruszają w drogę, zabierając swojego szalonego dziadka Generała. Na kempingu oczywiście nie obywa się bez kłopotów, bo nie jest dobrze zaczynać wakacje od zdenerwowania recepcjonistki. I nic nie jest normalne – ani rozkładanie namiotu, ani pieczenie kiełbasek, ani też wypoczynek nad jeziorem. Zwłaszcza, że dziadek, któremu ciągle się wydaje, że trwa wojna, wypłynął na jego środek i zniknął na całą dobę. Książka ma swoje dobre momenty, jednak generalnie jest tak przesycona absurdem i nieprawdopodobieństwem, że zastanawiam się, czy dzieci, do których jest skierowana, są w stanie je uchwycić i zrozumieć. W mojej opinii, poczucie humoru, jakie tutaj pokazano, nie każdemu przypadnie do gustu. Podejrzewam, że gra w bingo przy udziale krów i ich placków rozbawi niejednego, ale całkowita przemiana dziadka Generała pod wpływem miłości do recepcjonistki będzie śmieszniejsza dla dorosłych. Ilustracje za to są rewelacyjne i śmieszne. Stworzył je Pelle Forshed, pokazał w nich komizm sytuacji przedstawionych w treści w sposób perfekcyjny. Nie miałam okazji testować jeszcze tej książki na dzieciach, jeśli się jednak spodoba, obiecuję o tym napisać.
LiterAnka - awatar LiterAnka
oceniła na64 lata temu
Zwyczajny tydzień z rodziną Janssonów Martin Widmark
Zwyczajny tydzień z rodziną Janssonów
Martin Widmark Pelle Forshed Petter Lidbeck
Jakiż to jest znakomity eksperyment, który można by umieścić w sektorze: zmiany i obserwacja struktur społecznych. Dzieci, słuchając opowieści o rodzinie, w której wszystko stanęło na głowie, od razu zaczęły wpasowywać się w te właśnie, proponowane przez Autorów buty. Nagle zaczęły analizować zachowania bohaterów, dociekać ich przyczyn, a także, ganić i komentować niedorosłe i niepoważne zachowania dorosłych. Dlaczego? Ponieważ u Janssonów wszystko stoi na głowie: tato nienawidzi bankowego dress code'u i krawatów, gryzie koleżanki w pracy i najchętniej w świecie spędza czas na swojej kosiarce. Mama kocha seriale, skakanie po łóżku i mówienie to co się myśli. Rodzice nie lubią sprzątać, nie chcą się myć, bałaganią, zachowują się jak dzieci. W tym tygodniu rolę dorosłych przejmą ich pociechy, Alvin i Kajsa, złote dzieci, które odprowadzają rodziców do pracy, odbierają ich, chodzą na rozmowy dyscyplinujące z pracodawcami i w ogóle mają na głowie całą domowa logistykę i aprowizację. Jest też Dziadek - Generał, który wpada co jakiś czas do kolejnego rozdziału i sieje niemałe zamieszanie, jakby mało dzieciaki miały kłopotów z rodzicami. Zwykłe życie, widziane z odwróconej perspektywy nadaje całej tej historii zupełnie nowego kształtu. Dzieci słuchają z uwagą i zainteresowaniem, co ciekawe, co jakiś czas kręcąc głowami z niedowierzaniem, a czasem zażenowaniem :) Co też dorośli potrafią zmalować! Duża dawka radości, humoru, absurdu. Świetna zabawa dla czytających i słuchających tej szalonej opowieści.
BuchBuch - awatar BuchBuch
ocenił na72 miesiące temu
Zagadka Łysej Góry Marta Guzowska
Zagadka Łysej Góry
Marta Guzowska Asia Gwis
Jestem zdecydowaną miłośniczką książek Marty Guzowskiej, ponieważ pisze ona rewelacyjne książki zarówno dla młodszych czytelników, jak i dla starszych. Każda z jej serii wychowuje inną grupę wiekową. Do tego ma wspaniały dar łączenia pokoleń. I to szczególnie widać w książkach z serii „Detektywi z Tajemniczej 5” oraz „Detektywi z Tajemniczej 5 kontra duchy”. Obie wzajemnie się uzupełniają, mają tych samych bohaterów, ale tematyka jest nieco inna. W pierwszej serii akcja toczy się wokół zwyczajnych wydarzeń w znanych miejscach, a w drugiej młodzi bohaterzy muszą udowodnić, że dziwne wydarzenia to wynik działania ludzi, zjawisk przyrodniczych, wykorzystania praw fizyki i technologii oraz właściwości chemicznych różnych substancji, a nie sił nadprzyrodzonych. W książkach tych poznajemy młodych bohaterów łamiących stereotypy i potrafiących najnowsze media wykorzystać do zdobywania informacji. Współczesne dzieciaki kojarzą nam się z telefonami i uzależnieniem od nich oraz uwielbieniem do youtuberów. Często wydaje się nam, że młode pokolenie żyje tylko i wyłącznie w świecie technologii i ostatnią rzeczą, która mogłaby je zainteresować to historia, muzea, wykopaliska, ruiny, nawiedzone budynki, tematyczne festyny naukowe i inne tego typu miejsca oraz wydarzenia. Marta Guzowska udowadnia nam, że dzieci da się zainteresować naszym dziedzictwem kulturowym, zachęcić do poznawania przeszłości, a do tego do wchodzenia w obszar metod badania naukowego. Wystarczy po prostu zabierać swoje pociechy w miejsca, w których mogą poznać wycinek naszej historii i samemu wykazywać zainteresowanie związanymi z nimi ciekawostkami oraz wspólnie czytać książki przemycające wiedzę na ten temat. Właśnie takie podejście króluje wśród rodziców w obu wspomnianych seriach. Jej młodzi bohaterzy są ciekawi świata i żądni rozwiązania kolejnych zagadek. Akcja całej serii książek „Detektywi z Tajemniczej 5” toczy się wokół kradzieży ważnych, zabytkowych przedmiotów oraz dziwnych zjawisk. Druga seria bazuje na tym samym motywie, ale tu wchodzimy w obszar manipulacji przekonaniami odbiorców oraz wyjaśniania zjawisk nadprzyrodzonych. I do tej pory właśnie tak było. Kolejny tom jednak odbiega nieco od wcześniejszych, pozostawia sporo niedomówień oraz spore pole do wyobraźni. A wszystko przez to, że prawdy dowiemy się w kolejnym tomie. W tym mamy dopiero pierwsze śledztwo. W „Zagadce Łysej Góry” razem ze znanymi bohaterami udajemy się na Łysą Górę. Dzieci będą miały okazję zobaczyć wiele ciekawych rzeczy związanych z dawną kulturą słowiańską, a wszystko dzięki temu, że zorganizowano festyn przybliżający życie ludzi sprzed wieków. Są tu fryzury, spinki, zwierzęta, tworzenie mieczy, a nawet projekcje czarownicy. Tym razem Jaga jest przekonana, że Baba Jaga istniała i jest dumna z tego, że ma takie samo imię jak ona. Mimo, że w tle pojawi się czarownica to nie ona będzie tematem śledztwa. Tym razem młodzi bohaterzy poszukają specjalistycznego sprzętu, czyli kosztownej rzeczy. Kto zabrał projektor? Komu zależało na pokazie, którego nadzorująca festyn profesorka zakazała? Jakim sposobem pokaz odbył się, w innym miejscu? Przekonajcie się samo sięgając po książkę. Cykl „Detektywi z Tajemniczej 5 kontra duchy” to wakacyjne przygody z duchami w tle. Akcję nakręca zajęcie Lidki, nastoletniej kuzynki Piotrka i Jagi. Nastolatka marzy o byciu dziennikarką i powoli wprawia się w swoim fachu. Trójka bohaterów (bo w podróż rusza też koleżanka Piotrka, Anka) znana z wcześniejszych książek Marty Guzowskiej pomaga jej w tropieniu manipulacji oraz poszukiwaniach zaginionych przedmiotów. Razem z bohaterami odwiedzamy takie miejsca jak Ogrodzieniec, Węgrowo i najbliższą okolicę, w której mieszkają, las w Witkowicach oraz Łysą Górę. Po raz kolejny nie zawiodłam się na książce Marty Guzowskiej, która bardzo umiejętnie stworzyła ciekawą intrygę z interesującymi, sympatycznymi i wyrazistymi bohaterami. Szczególnie udały jej się portrety dzieci, pokazanie konfliktu wynikającego z różnicy wieku. Mamy tu starszego brata, który niechętnie włącza siostrę do śledztwa, ale wie, że jeśli nie będzie dobrze opiekował się młodszą siostrą to w przyszłości może być pozbawiony możliwości uczestniczenia w kolejnych wyprawach kuzynki. Odkryje też, że w ciągu roku Jaga nauczyła się ona bardzo wielu rzeczy. Obserwujemy jak relacje między rodzeństwem zmieniają się w każdym tomie. Poruszony jest też problem zagubienia się w tłumie, sposobu na znalezienie się. Zobaczymy też jak czasami możemy reagować na zachowanie innych. Do tego mamy ciekawą akcję. Pisarka w interesujący sposób pokazuje kolejne kroki prowadzenia śledztwa z pokazaniem drogi, jaką bohaterzy odkryli prawdę, zachęca do samodzielnego myślenia i znalezienia odpowiedzi. W tym celu poszczególne etapy śledztwa podsumowano pytaniami, na które młodzi czytelnicy muszą spróbować znaleźć odpowiedzi, a przy okazji uczą się metody dedukcyjnej. Sporo tu fachowego słownictwa wyjaśnionego w prosty sposób. Wszystko brzmi bardzo poważnie, ale mogę Was śmiało zapewnić, że książkę czyta się bardzo szybko, a przemycane w niej wiadomości pochłania jak bajkę o żelaznym smoku czy opowieści o najnowszych technologiach i ich możliwościach. Do tego nie zabraknie tu oczywiście technologii, przez którą dorośli czasami tracą głowę. Stawiane przez pisarkę pytania są dla czytelników sygnałem, że w tym miejscu powinni się zatrzymać o spróbować wyjaśnić zagadki. Dzięki kolejnym krokom dzieci będą miały okazję poćwiczyć logiczne myślenie. Książki z serii „Detektywi z Tajemniczej 5” i ich wakacyjna odsłona „Detektywi z Tajemniczej 5 kontra duchy” to świetne lektury ćwiczące wiele umiejętności oraz przemycające sporą dawkę wiedzy i wzbogacające słownictwo. Każdy tom skupia się wokół innych ciekawostek historycznych, dziwnych zjawiskach i krążących o określonej okolicy opowieściach. Książki napisane bardzo przystępnie. Spora dawka humoru, dobrego nastawienia do życia, dziecięcego spojrzenia na świat, naiwnego relacjonowania wydarzeń sprawiają, że kolejne przygody mają też spory urok dla dorosłych i świetnie zastąpią lekką prozę dla dorosłych, a do tego pozwolą zmienić nastawienie do świata, rozbudzą empatię, poprawią nastrój. W książce poznamy różne typy osobowości i nie tylko dorośli bywają tu specyficzni. Także dzieci mają swoje zainteresowania, sposób zdobywania i dzielenia się wiedzą, a także spojrzenia na własną samodzielność i manipulowanie poczuciem odpowiedzialności, a do tego uwielbiających jagodzianki łasuchów. Całość wzbogacona licznymi interesującymi i estetycznymi ilustracjami Asi Gwis. Niedługie rozdziały z szybką akcją sprawiły, że każdą z książek pochłaniamy w jedno popołudnie. Zdecydowanie polecam.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na101 rok temu
Biuro detektywistyczne Dziurka od klucza. Główka pracuje! Renata Piątkowska
Biuro detektywistyczne Dziurka od klucza. Główka pracuje!
Renata Piątkowska
Jeśli Wasze dzieci lubią detektywistyczne zagadki i wychowały się na ilustracjach Joanny Kłos — ta seria jest strzałem w dziesiątkę! 🔍 Dwójka szkolnych przyjaciół, Julek i Mikołaj, zakłada biuro detektywistyczne o intrygującej nazwie „Dziurka od klucza”. Tylko co dokładnie zobaczą przez tę dziurkę… i czy uda im się rozwikłać tajemnice ze szkolnych korytarzy oraz sąsiedztwa? Trzy część „Biuro detektywistyczne Dziurka od klucza” , a w każdej kilka spraw do rozwiązania. Nasi bohaterowie nie zniechęcają się chwilowym brakiem pomysłów ani zagmatwanymi tropami. Choć nie zawsze wpadają na rozwiązanie od razu — jak przystało na prawdziwych detektywów 😉 Trochę jak Sherlock i Watson… tylko młodsi, szkolni i z plecakami! W najmniej spodziewanym momencie trafiają na cenną wskazówkę i rozwiązują sprawę. Nie brakuje tu dreszczyku emocji, ale i dobrego humoru. Tej dwójki, ich psa oraz babci — która nieraz pomoże w śledztwie albo przyprowadzi nowego klienta — po prostu nie da się nie polubić. Zagadki wciągają, a z każdą kolejną historią coraz bardziej chce się wiedzieć, jak wszystko się skończy. Do tego świetne ilustracje, które robią robotę! 🎨 To także idealne książki dla dzieci, które dopiero zaczynają przygodę z samodzielnym czytaniem. Bohaterowie w ich wieku, szkolny chaos, duża czcionka, ilustracje i wciągająca fabuła — to przepis na książki, przy których czytanie naprawdę nie ma prawa się nudzić 📚🔎
DecuStyle - awatar DecuStyle
ocenił na81 miesiąc temu
Wszyscy na pokład! Przemysław Surma
Wszyscy na pokład!
Przemysław Surma Agnieszka Surma
Lubicie podbijać świat? Zdobywać nowe lądy? Wyruszać w nieznane? A może Wasze dzieci są podróżnikami pełnymi fantazji i potrafią wciągnąć Was w wir własnej zabawy, której wyobraźnia nie zna granic? Dla takich małych odkrywców jest komiks „Pikapidula”, która co prawda przemyca stereotypowe podziały ról płciowych dorosłych, ale pozwala na swobodę głównej bohaterce wychodzącej poza ograniczenia kulturowe. Wśród załogi statku kapitana Pikapiduli są mama (kuk),tata (bosman),pies i świnka (majtkowie). Prawdziwa załoga pirackiego okrętu musi mieć prawdziwe tatuaże zrobione długopisem oraz jeść prawdziwie morskie jedzenie z okiem potwora na czele. Wśród wielu przygód nie może też zabraknąć mieszkania na bezludnej wyspie czy porwania przez kołdozaura i podwodnych wypraw z syrenkami. Prawdziwa piratka gotowa jest na wszystko, przez co rodzice muszą stawiać czoło niezwykłym wyzwaniom, wśród których nie zabraknie potworów bałaganu i nauczycielki. Po wielu lat parnia się morskim rzemiosłem musi też przyjść czas na ważne życiowe zmiany: sprzedaż okrętu, aby móc rozpocząć nowe życie i podjąć nowe wyzwania. Komiks Agnieszki Surmy jest zbiorem krótki, jednostronowych scenek z życia dziewczynki posiadającej niezwykłą wyobraźnię i zafascynowanej pirackimi opowieściami. W swoje przygody włącza wszystkich członków rodziny. Pokazane przez twórców scenki doskonale pokazują młodym i starszym czytelnikom domowe życie okraszone pasją jednego z mieszkańców. Dzięki tym wyobrażeniom codzienność zostaje pięknie urozmaicona i po dziecięcemu zaczarowana. Każda przygoda ma zaskakujący zwrot akcji i ujawnia potęgę wyobraźni bohaterki pakującej się w różne opresje. Bardzo podobało mi się elastyczne podejście rodziców do tematu, ich umiejętność wykorzystania zainteresowań córki w zachęcaniu do udziału w zwykłych pracach: od mycia naczyń po dbanie o ogródek. Zabiegani i zajęci codziennością rodzice zawsze pojawiają się wtedy, kiedy wymaga tego sytuacja, a tych sytuacji jest bardzo dużo, dzięki czemu nie stają się oni tłem, ale aktywnymi uczestnikami życia córki. Kolorystycznie i graficznie komiks jest interesujący i skutecznie przyciąga uwagę młodych czytelników. Agnieszka Surna rezygnuje z klasycznych kadrów i zamiast tego tworzy owalne pola, na tle których rozgrywa się akcja. Nie ma tu ostrych przejść z jednej scenki do drugiej tylko delikatne, pastelowe granice. Całość interesująca i zachęcająca do korzystania z wyobraźni, oddawania się niezwykłym przygodom, wykorzystywania otoczenia do zabaw. Komiks powinien zainteresować uczniów nauczania początkowego, a nawet przedszkolaków. Niewielka ilość kadrów na stronie pozwala początkującym czytelnikom na odnalezienie się w świecie komiksu.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na98 lat temu
Zagadka upiornego lasu Marta Guzowska
Zagadka upiornego lasu
Marta Guzowska Joanna Gwis
Jestem zdecydowaną miłośniczką książek Marty Guzowskiej, ponieważ pisze ona rewelacyjne książki zarówno dla młodszych czytelników, jak i dla starszych. Każda z jej serii wychowuje inną grupę wiekową. Do tego ma wspaniały dar łączenia pokoleń. I to szczególnie widać w książkach z serii „Detektywi z Tajemniczej 5” oraz „Detektywi z Tajemniczej 5 kontra duchy”. Obie wzajemnie się uzupełniają, mają tych samych bohaterów, ale tematyka jest nieco inna, bo w drugiej młodzi bohaterzy muszą udowodnić, że dziwne wydarzenia to wynik działania ludzi, zjawisk przyrodniczych, a nie sił nadprzyrodzonych. W książkach tych poznajemy młodych bohaterów łamiących stereotypy i potrafiących najnowsze media wykorzystać do zdobywania informacji. Współczesne dzieciaki kojarzą nam się z telefonami i uzależnieniem od nich oraz uwielbieniem do youtuberów. Często wydaje się nam, że młode pokolenie żyje tylko i wyłącznie w świecie technologii i ostatnią rzeczą, która mogłaby je zainteresować to historia, muzea, wykopaliska, ruiny, nawiedzone budynki i inne tego typu miejsca. Marta Guzowska udowadnia nam, że dzieci da się zainteresować naszym dziedzictwem kulturowym, zachęcić do poznawania przeszłości, a do tego do wchodzenia w obszar metod badania naukowego. Wystarczy po prostu zabierać swoje pociechy w miejsca, w których mogą poznać wycinek naszej historii i samemu wykazywać zainteresowanie związanymi z nimi ciekawostkami oraz wspólnie czytać książki przemycające wiedzę na ten temat. Właśnie takie podejście króluje wśród rodziców w obu wspomnianych seriach. Jej młodzi bohaterzy są ciekawi świata i żądni rozwiązania kolejnych zagadek. Akcja całej serii książek „Detektywi z Tajemniczej 5” toczy się wokół kradzieży ważnych, zabytkowych przedmiotów oraz dziwnych zjawisk. Druga seria bazuje na tym samym motywie, ale tu wchodzimy w obszar manipulacji przekonaniami odbiorców oraz wyjaśniania zjawisk. W pierwszym tomie „Detektywów z Tajemniczej 5” mogliśmy prześledzić, w jaki sposób młodzi detektywi poradzą sobie ze sprawą zaginięcia broszki. Przy okazji dzieci dowiedziały się wielu ciekawostek. Drugi tom natomiast zabrał nas w mroczne klimaty, a wszystko dzięki wakacjom u wujka Janka prowadzącego z kolegą z pracy i dwiema studentkami wykopaliska archeologiczne przy cmentarzu. W trzecim dowiedzieliśmy się sporo o malarstwie i życiu Olgi Boznańskiej. W czwartym bohaterzy odwiedzili Centrum Nauki Kopernik, gdzie mają zobaczyć adaptację „Bajek robotów”, ale okazuje się, że jeden z aktorów znika. W piąty tom pozwala na zdobycie sporej ilości informacji o Chopinie. Szósty tom pozwoli nam na rozwiązanie zagadki związanej z mazurską mumią i jej skarbem, a siódmy na zwiedzenie zakamarków „Pekinu”, czyli Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. W tych tomach akcja toczy się wokół zagubionych przedmiotów. „Detektywi z Tajemniczej 5 kontra duchy” to wakacyjne przygody z duchami w tle. Akcję nakręca zajęcie Lidki, nastoletniej kuzynki Piotrka i Jagi. Nastolatka marzy o byciu dziennikarką i powoli wprawia się w swoim fachu. Trójka bohaterów znana z wcześniejszych książek Marty Guzowskiej pomaga jej w tropieniu manipulacji oraz poszukiwaniach zaginionych przedmiotów. Razem z bohaterami odwiedzamy takie miejsca jak Ogrodzieniec, Węgrowo i najbliższą okolicę, w której mieszkają. Tym razem Marta Guzowska zabiera nas do lasu w Witkowicach, w których dzieją się dziwne rzeczy. Dowiemy się o grupce studentów, która zaginęła w tym miejscu. Opowieść otwierają przygotowania obozowiska. Pisarka wprowadza nas w klimat grozy przez stworzenie odpowiedniego wyglądu otoczenia. Zobaczymy las w gęstniejącej mgle i powoli zapadający zmrok. Przed nocą uczestnicy wyprawy muszą nazbierać chrustu i rozpalić ognisko. Żeby poszło szybciej rozdzielają się. Okazuje się, że znalezienie suchego drewna w mokrej okolicy nie jest łatwa. Kolejnym wyzwaniem będzie powrót do obozowiska. W mgle, szalejącym kompasem i niesprawnym telefonem jest to bardzo trudne. Na szczęście trójka młodych bohaterów spotyka troje dorosłych, którzy mogą im pomóc. Napotkani ludzie przebywają w lesie z tego samego powodu, co bliscy przyszłej dziennikarki: próbują zbadać zjawiska i okoliczności zaginięcia sprzed lat. Na własnej skórze przekonują się jak niesamowicie łatwo się tu zgubić. Do tego giną tu różnorodne niezbędne do bezpiecznego przenocowania rzeczy. Co stoi za tymi zdarzeniami? Przekonajcie się sami sięgając po książkę. Po raz kolejny nie zawiodłam się na książce Marty Guzowskiej, która bardzo umiejętnie stworzyła ciekawą intrygę z interesującymi, sympatycznymi i wyrazistymi bohaterami. Szczególnie udały jej się portrety dzieci, pokazanie konfliktu wynikającego z różnicy wieku. Mamy tu starszego brata, który niechętnie włącza siostrę do śledztwa, ale wie, że jeśli nie będzie dobrze opiekował się młodszą siostrą to w przyszłości może być pozbawiony możliwości uczestniczenia w kolejnych wyprawach kuzynki. Odkryje też, że w ciągu roku Jaga nauczyła się ona bardzo wielu rzeczy. Obserwujemy jak relacje między rodzeństwem zmieniają się w każdym tomie. Do tego mamy ciekawą akcję. Pisarka w interesujący sposób pokazuje kolejne kroki prowadzenia śledztwa z pokazaniem drogi, jaką bohaterzy odkryli prawdę, zachęca do samodzielnego myślenia i znalezienia odpowiedzi. W tym celu poszczególne etapy śledztwa podsumowano pytaniami, na które młodzi czytelnicy muszą spróbować znaleźć odpowiedzi, a przy okazji uczą się metody dedukcyjnej. Sporo tu fachowego słownictwa wyjaśnionego w prosty sposób. Wszystko brzmi bardzo poważnie, ale mogę Was śmiało zapewnić, że książkę czyta się bardzo szybko, a przemycane w niej wiadomości pochłania jak bajkę o żelaznym smoku czy opowieści o najnowszych technologiach i ich możliwościach. Do tego nie zabraknie tu oczywiście technologii, przez którą dorośli czasami tracą głowę. Stawiane przez pisarkę pytania są dla czytelników sygnałem, że w tym miejscu powinni się zatrzymać o spróbować wyjaśnić zagadki. Dzięki kolejnym krokom dzieci będą miały okazję poćwiczyć logiczne myślenie. Książki z serii „Detektywi z Tajemniczej 5” i ich wakacyjna odsłona „Detektywi z Tajemniczej 5 kontra duchy” to świetne lektury ćwiczące wiele umiejętności oraz przemycające sporą dawkę wiedzy i wzbogacające słownictwo. Każdy tom skupia się wokół innych ciekawostek historycznych, dziwnych zjawiskach i krążących o określonej okolicy opowieściach. Książki napisane bardzo przystępnie. Spora dawka humoru, dobrego nastawienia do życia, dziecięcego spojrzenia na świat, naiwnego relacjonowania wydarzeń sprawiają, że kolejne przygody mają też spory urok dla dorosłych i świetnie zastąpią lekką prozę dla dorosłych, a do tego pozwolą zmienić nastawienie do świata, rozbudzą empatię, poprawią nastrój. W książce poznamy różne typy osobowości i nie tylko dorośli bywają tu specyficzni. Także dzieci mają swoje zainteresowania, sposób zdobywania i dzielenia się wiedzą, a także spojrzenia na własną samodzielność i manipulowanie poczuciem odpowiedzialności, a do tego uwielbiających jagodzianki łasuchów. Całość wzbogacona licznymi interesującymi i estetycznymi ilustracjami Asi Gwis. Niedługie rozdziały z szybką akcją sprawiły, że każdą z książek pochłaniamy w jedno popołudnie. Zdecydowanie polecam.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na101 rok temu
Święta w Valleby. Wielka awaria prądu Martin Widmark
Święta w Valleby. Wielka awaria prądu
Martin Widmark Helena Willis
Świąteczna książka dla dzieci z serii ,, Biuro detektywistyczne Lassego i Mai’’. Średni format. Oprawa twarda, elementy lakierowane na okładce. Papier dobry. Wyraźna duża czcionka w przeważającej części czarna, na ciemnych stronach – biała. Zilustrowała Helena Willis. Malunki takie bardziej prowadzone kreską komiksową, w moim odczuciu. Jest to opowiadanie świąteczne z łamigłówkami. Pierwszy raz sięgnęliśmy po książeczkę z tej serii. Lasse i Maja bardzo chcą umilić chwile wigilijnego popołudnia mieszkańcom miasteczka albo inaczej mówiąc trochę ich rozruszać. Stwierdzają , że chyba całe miasto pochowało się we własnych domach przy komputerach, tabletach, telewizorach i nie potrafi się bawić na ulicach wraz z innymi, przemilczmy już, że tylko z nimi. W poprzednich latach inaczej bywało. Odwiedzają ciąg lokatorów z pastorem na czele. Wszędzie raczej są o zgrozo niemile widziani. A wszystko dodatkowo psuje awaria prądu. Dzieciaki będą starały się pomóc w znalezieniu kogoś , by sprawił , żeby światełko do domów na Święta wróciło oraz rozwiązują zagadkę, co jest przyczyną tego ambarasu. I ciebie mały czytelniku zaprasza autor do rozwiązywania zagadek na każdej stronie jak odszukiwanie różnych przedmiotów, odczytywanie wiadomości kodem Morse’a i wiele wiele innych. Do każdej zagadki znajdziecie oczywiście odpowiedź w celach sprawdzenia. Będzie fantastyczna zabawa. Czy światło powróci do Valleby? Czy Lasse i Maja rozpracują zagadkę awarii prądu? A kto będzie Mikołajem? O tym wszystkim sami przeczytacie. Dzieciaki starsze przedszkolaki i wczesnoszkolne będą miały doskonałą rozrywkę. Dla młodszych zagadki będą za trudne. Polecam!
Anka - awatar Anka
oceniła na61 rok temu

Cytaty z książki Nelly Rapp. Przewodnik dla upiornych agentów

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nelly Rapp. Przewodnik dla upiornych agentów