rozwińzwiń

Gonitwa o życie

Okładka książki Gonitwa o życie autora Adam Kopacki, 9788367334945
Okładka książki Gonitwa o życie
Adam Kopacki Wydawnictwo: Wydawnictwo Vectra Cykl: WROcrime (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
324 str. 5 godz. 24 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
WROcrime (tom 2)
Data wydania:
2024-10-25
Data 1. wyd. pol.:
2024-10-25
Liczba stron:
324
Czas czytania
5 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367334945
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gonitwa o życie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Gonitwa o życie



książek na półce przeczytane 2023 napisanych opinii 148

Oceny książki Gonitwa o życie

Średnia ocen
7,8 / 10
66 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Gonitwa o życie

avatar
290
276

Na półkach:

To moje kolejne spotkanie z Igą Mróz, młodą, kreatywną osobą, poszukującą swojej drogi życiowej. Kobieta założyła biuro detektywistyczne i odnosi pierwsze sukcesy. Niestety ledwo łączy koniec z końcem. Czeka na dobrze opłacalne zlecenia.
Kontaktuję się z nią Anita, znajoma, z którą drogi rozeszły się w dość burzliwych okolicznościach. Kobiety nie darzą się sympatią. Jednak właścicielka ośrodka jeździeckiego Złote podkowy i organizatorka Czarnego Hubertusa, konnej gonitwy za kitą lisa jest majętną osobą i może znacząco zasilić budżet początkującej detektyw.
Zwraca się z prośbą do Igi o wyjaśnienie śmierci jej stajennej i groźbach kierowanych w stosunku do jej osoby. Czy kobiety będą potrafiły ze sobą współpracować? Jakie tajemnice skrywa Anita? Kim są bogaci klubowicze, trzymający swoje konie w ośrodku jeździeckim Anity? Jakie relacje łączą ich z właścicielką? Czy wydarzenia z przeszłości Anity i Igi będą miały duże znaczenie?

To moje kolejne spotkanie z Igą Mróz, młodą, kreatywną osobą, poszukującą swojej drogi życiowej. Kobieta założyła biuro detektywistyczne i odnosi pierwsze sukcesy. Niestety ledwo łączy koniec z końcem. Czeka na dobrze opłacalne zlecenia.
Kontaktuję się z nią Anita, znajoma, z którą drogi rozeszły się w dość burzliwych okolicznościach. Kobiety nie darzą się sympatią. Jednak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
159
119

Na półkach:

Pierwszą część cyklu WROcrime Adama Kopackiego uznałam za słabą i nie sięgnęłabym po kolejną, gdyby nie fakt, że już wcześniej ją wypożyczyłam i nie chciałam oddawać bez przeczytania. „Gonitwa o życie” okazała się nieco lepsza od „Życia za bestseller”, ale niestety nadal dość naiwna.

Główna bohaterka tego cyklu, Iga, wynajmuje teraz mieszkanie razem z fotografką Dianą, którą poznała w pierwszej części. Poza tym jest już właścicielką agencji detektywistycznej. Spełniło się więc jej wielkie marzenie, ale oto wyskoczył nowy problem – zdobyła zaledwie dwa zlecenia i dalej ani rusz. Klienci nie chcą korzystać z usług detektywa, który nie ma doświadczenia ani znajomości i w dodatku jest kobietą. Z każdym dniem Iga ma mniej oszczędności i mniej przekonania, że dobrze pokierowała swoim życiem. Zaczyna się nawet zastanawiać, czy nie schować dumy do kieszeni i nie poszukać pacy u kogoś innego. I wtedy, w tej rozpaczliwej sytuacji, pojawia się klientka. Tyle że nie taka, o jakiej nasza detektywka marzyła...

Poznały się przed laty, kiedy Iga odwiedzała stadninę. Obcowanie z końmi pozwalało jej koić ból po tragicznej śmierci ojca. I byłoby pięknie, gdyby nie wyjątkowo chamska treserka Anita, która wyładowywała na Idze swoje frustracje. Dziś już Anita nie jest treserką. Wyszła bogato za mąż, założyła własną stadninę. Ale najwidoczniej nie zmieniła zachowania wobec ludzi, bo oto ktoś dybie na jej życie. Anita tak się boi, że przestała nawet jeździć konno. A przypomniała sobie o Idze dlatego, że to właśnie Iga zauważyła kiedyś, że po wizytach jednego z weterynarzy umierają konie. A skoro w wieku nastu lat umiała tak dobrze kojarzyć fakty, można liczyć na to, że i teraz zidentyfikuje mordercę.

W książce tej autor ukazał środowisko jeździeckie. Stadninę, pracę przy koniach, ich bogatych właścicieli oraz biedniejszych pracowników. Ośrodek prowadzony przez Anitę z zewnątrz wygląda jak więzienie – otoczony jest wysokim murem, najeżony kamerami; ktoś nieumówiony nie ma szans wejść do środka. Bywa tu niewiele osób, a jedna spośród nich zabiła już stajenną i planuje kolejną zbrodnię. O tym, że wokół Anity naprawdę czyha ktoś o złych zamiarach, dowiadujemy się z jego zapisków, które autor wplata pomiędzy opisy działań Igi. Te zapiski mordercy to zabieg dość sztampowy, często spotykany w słabych kryminałach (w pierwszej części WROcrime autor też go zastosował).

Jaka jest Iga? Z jednej strony sympatyczna i wytrwała, ujmuje się za pokrzywdzonymi ludźmi i zwierzętami, dąży do zrealizowania swoich marzeń. Z drugiej jest w niej coś niesamowicie drażniącego, jakiś skrajny infantylizm niepasujący ani do jej wieku, ani do profesji. Co ona w ogóle umie? Nie potrafi prześwietlić przeszłości podejrzanych, dostać się do żadnych baz danych ani sprawdzić, czy skazany weterynarz miał żonę i dzieci, czy przyjaźnił się z kimś ze stadniny. Ba, nie potrafi nawet prowadzić notatek w nowoczesny sposób, na przykład w smartfonie, tylko zapisuje swoje spostrzeżenia w papierowym notesiku. Kiedy chce odmierzyć w lesie odległość dwóch kilometrów, mierzy ją... krokami. I to odliczanymi osobiście, bo nie przychodzi jej do głowy, by skorzystać z krokomierza znajdującego się przecież w każdym smartfonie. „Odliczała kroki do dwóch tysięcy, bo to właśnie po około dwukilometrowym dystansie powinien zacząć się czworobok, na którym doszło do wypadku”[1]. O takim drobiazgu, że jeden krok to nie jeden metr, już nie wspominam.

Poza tym bez końca się przewraca. Zahacza o stolik w domu Anity i pada, zlatuje z pieńka, z drzewa, na które próbuje się wspiąć, a po kilku minutach z innego, na które wlazła... Zdarza się jej bezmyślnie niszczyć rzeczy: kiedy chce, by jedna z klubowiczek odwiozła ją do domu samochodem, przebija oponę w swoim rowerze. A można by przecież spuścić powietrze i mówić, ze dętka jest przebita. Klubowiczka i tak by nie poznała się na kłamstwie, zresztą nawet nie patrzyła na rower. I jeszcze taki drobiazg: z fabuły wynika, że Iga nie jest dziewczyną rozrywkową. Zdumiałam się więc, gdy przeczytałam, że na widok Krystiana zaczęła się zastanawiać, czy „naprawdę spędziła z nim kiedyś noc”[2]. To ilu ona miała partnerów, że nie pamięta takich szczegółów?...

W jednej ze scen Iga spaceruje po lesie liściastym „(...) uderzyło ją, jak trafne jest przysłowie o szukaniu igły w stogu siana. Z tą różnicą, że ona nawet nie wiedziała, czego szuka pośród igliwia”[3] – pisze autor. O jakie igliwie chodzi? Ani siano to nie igliwie, ani w lesie liściastym nie ma igliwia.

Autorze, ortografia! Nie „upokożę ją”[4], tylko upokoRZę!

Ale w sumie język może być, poza paroma wpadkami jest dobrze. Najbardziej przeszkadzała mi mała wiarygodność zachowań ludzkich. Na przykład właścicielka ekskluzywnego sklepu zostawia ten sklepik otwarty, bez żadnej opieki, i idzie sobie do fryzjera. Albo ortopeda i fizjoterapeuta, obaj mężczyźni, witają się pocałunkiem. Dobrze, niech się całują, ale dlaczego robią to w gabinecie lekarskim na oczach pacjentki, która w dodatku przyszła tam po raz pierwszy? (Już nie czepiam się, że autor obu tych mężczyzn nazywa lekarzami, a przecież fizjoterapeuta to nie lekarz).

---
[1] Adam Kopacki, „Gonitwa o życie”, Vectra, 2024, s. 113.
[2] Tamże, s. 77.
[3] Tamże, s. 113.
[4] Tamże, s.193.

https://koczowniczkablog.blogspot.com/2025/05/gonitwa-o-zycie-adam-kopacki.html

Pierwszą część cyklu WROcrime Adama Kopackiego uznałam za słabą i nie sięgnęłabym po kolejną, gdyby nie fakt, że już wcześniej ją wypożyczyłam i nie chciałam oddawać bez przeczytania. „Gonitwa o życie” okazała się nieco lepsza od „Życia za bestseller”, ale niestety nadal dość naiwna.

Główna bohaterka tego cyklu, Iga, wynajmuje teraz mieszkanie razem z fotografką Dianą,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
770
573

Na półkach:

"Gonitwa o życie "
Adam Kopacki

Iga Mróz po miesiącach posuchy ,w końcu dostaje zlecenie. Jednak jej radość jest krótka, gdy okazuje się, że pomocy potrzebuje Anita -jej dawna trenerka.
W ekskluzywnym ośrodku należącym do kobiety dochodzi do zabójstwa stajennej-jednak to nie ona miała być celem.
Iga rozpoczyna dochodzenie ,wchodząc w świat społeczności jeździeckiej, wielkich pieniędzy i równie wielkich intryg.

Podchodząc do książki nie wiedziałam, że to będzie historia , która faktycznie pędzi galopem.
Ogólnie nie jestem fanką koni ,jednakże autor wprowadził mnie w ten konny świat z taką łatwością i precyzją, że czułam się jakbym znała ten świat od lat.
Ciekawa fabuła, w której tak naprawdę każdy jest podejrzanym. Masa intryg i manipulacji jak przystało na środowisko bogaczy.
Sama bohaterka ,mimo wykonywanego zawodu detektywa ,dalej pozostaje osobą lekko nieogarniętą, mimo to kolejna sprawa zostaje dzięki niej rozwiązana.
Jeśli szukacie lekkiego kryminału to ta historia będzie idealna.


Moja ocena : 8/10


#recenzja #book #booklover #bookstagrammer #bookstagram #bookstagrampl #czytambolubie #czytamkryminaly #czytamthrillery #thriller #kryminał #rybnik #rybnikczyta #pijackawe_czytam #myszaczyta #parabookstagrama #czytamsuspens
#atramentmroku #adamkopacki

"Gonitwa o życie "
Adam Kopacki

Iga Mróz po miesiącach posuchy ,w końcu dostaje zlecenie. Jednak jej radość jest krótka, gdy okazuje się, że pomocy potrzebuje Anita -jej dawna trenerka.
W ekskluzywnym ośrodku należącym do kobiety dochodzi do zabójstwa stajennej-jednak to nie ona miała być celem.
Iga rozpoczyna dochodzenie ,wchodząc w świat społeczności jeździeckiej,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

113 użytkowników ma tytuł Gonitwa o życie na półkach głównych
  • 74
  • 36
  • 3
26 użytkowników ma tytuł Gonitwa o życie na półkach dodatkowych
  • 13
  • 6
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Gonitwa o życie

Inne książki autora

Okładka książki Dzień Kobiet Adam Kopacki, Michał Krawczyk, Paweł J. Sochacki, Tomasz Wilczak, Bogusław Zwoliński
Ocena 7,7
Dzień Kobiet Adam Kopacki, Michał Krawczyk, Paweł J. Sochacki, Tomasz Wilczak, Bogusław Zwoliński
Okładka książki Przystanek pożądanie. Część 1 Magdalena Jachnik, Anna Kasiuk, Małgorzata Kasprzyk, Adam Kopacki, Katarzyna Lemiesz, Anna Nowicka-Bala, Laura Passer, Agnieszka Rusin
Ocena 7,0
Przystanek pożądanie. Część 1 Magdalena Jachnik, Anna Kasiuk, Małgorzata Kasprzyk, Adam Kopacki, Katarzyna Lemiesz, Anna Nowicka-Bala, Laura Passer, Agnieszka Rusin
Adam Kopacki
Adam Kopacki
Autor powieści „Życie za bestseller”, „Gonitwa o życie”, „Liturgia Krwi”, „Witamy w piekle” oraz „Spisek Zodiaków i Klucz Ognia”. Laureat konkursu literackiego Wyborczej i Netflixa, twórca instagramowej serii „opowiADAM” – krótkich, trzymających w napięciu opowiadań. Miłośnik mrocznych intryg, tajemnic i magii – zarówno w kryminałach, thrillerach, jak i w świecie fantasy. Z wykształcenia etnolingwista, pasjonat języków i opowieści, które wywołują emocje. Uwielbia eksplorować ludzką psychikę i snuć historie pełne nietuzinkowych bohaterów oraz intryg, które angażują i nie pozwalają zasnąć.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zupełnie sama Weronika Masny
Zupełnie sama
Weronika Masny
„Zupełnie sama” to książka, której naprawdę trudno jest mi jednoznacznie wystawić ocenę. Poznajemy Alicję - młodą influencerkę, której popularność szybko rośnie. Za jej idealnym wizerunkiem kryje się jednak mroczna tajemnica i sek*ualne uzależnienie, które ktoś ujawnia w internecie. Od tego momentu życie bohaterki zaczyna się sypać. Pojawiają się pytania: kto chce ją zniszczyć, czy utrzyma się w mediach i czy uda jej się wyrwać z destrukcyjnej spirali? Nie dajcie się zwieść niewinnej okładce - to książka 🔞 dla dorosłych. Autorka nie unika bardzo dosłownych, momentami wręcz niesmacznych opisów scen intym_ych, które mogą szokować i odrzucać. I choć jest ich dla mnie zdecydowanie za dużo, to trzeba przyznać, że pomiędzy nimi świetnie pokazany został świat influencerów: zakłamanie, fałsz, liczenie wszystkiego na zasięgi, presja, hejt i ogromna samotność. Dużym plusem jest też wątek uzależnienia od sek*u - dobrze pokazany, bez lukrowania, z naciskiem na jego destrukcyjny wpływ na życie i relacje. Historia Alicji jest poruszająca, momentami trudna do obserwowania, ale mimo wszystko wzbudza współczucie. Styl autorki jest lekki, rozdziały krótkie, a narracja prowadzona z perspektywy kilku bohaterów, co sprawia, że książkę czyta się szybko. Niestety zakończenie, które miało szokować, jest dość szybko do przewidzenia i baaardzo przypomina pewien, równie szokujacy, film z 2010 roku 😉 Podsumowując: książka wciąga i porusza ważne tematy, ale jednocześnie potrafi odrzucić nadmiarem obrzydliwych scen.
EratoCzyta - awatar EratoCzyta
oceniła na62 miesiące temu
Akela Radosław Rutkowski
Akela
Radosław Rutkowski
„Był to owczarek niemiecki. Sierść miał czarną jak smoła, jedynie w okolicach potężnej klatki piersiowej kolor był nieco płowy. Posturę miał imponującą i pełną dumy”. Od początku ciągnęło mnie do tej książki. Po prostu czułam, że to będzie wspaniała lektura. Nie spodziewałam się jednak, że wywoła we mnie aż takie emocje! Jak świetnie opisana jest tu przyjaźń pomiędzy psem a człowiekiem! Psem o tajemniczym pochodzeniu, gotowym do obrony tych, których kocha. A wszystko na tle powojennej Polski, miejsca, gdzie kształtowała się nowa władza a spodziewać się można było dosłownie wszystkiego. Czasem jakieś pozornie nic nie znaczące zdarzenie z wojennej przeszłości może wywrzeć decydujący wpływ na to co stanie się w przyszłości…. Nie będę zdradzać szczegółów i opisywać treści książki. Dość powiedzieć, że zakończenie absolutnie zdruzgotało moje serce 💔 i jeszcze długo myślałam o tym co się stało. „Akela” oficjalnie trafia na pierwsze miejsce na mojej liście ulubionych książek. Na pewno wrócę do niej nie raz, bo jeśli ten owczarek raz wpuści do swojego świata to już tak łatwo z niego nie wypuści…. Przeczytałam w formie ebooka, lecz poważnie zastanawiam się nad kupieniem wersji papierowej, aby móc szybko wrócić do ulubionych fragmentów. A to mówi bardzo dużo o tym jak bardzo podobała mi się ta historia. Serdecznie polecam!
Karolina - awatar Karolina
oceniła na95 miesięcy temu
Rzeźbiarz kości Wojciech Kulawski
Rzeźbiarz kości
Wojciech Kulawski
„Rzeźbiarz kości” to powieść, która zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. To książka z atmosferą, ciekawie poprowadzoną intrygą i oryginalnym połączeniem kryminału, tajemnicy oraz motywów matematycznych. Już od pierwszych stron czuć, że autor nie idzie utartą ścieżką, tylko proponuje czytelnikowi coś bardziej nietypowego. Głównym z głównych bohaterów jest policjant Mateusz Dafner, który – nie ma co ukrywać – trafia do Jaworzna trochę jak za karę. Z braku lepszych perspektyw przybywa do miasta, którego szczerze nie znosi i z którym nie wiąże żadnych pozytywnych nadziei. Sytuacja szybko się komplikuje, gdy dochodzi do makabrycznych odkryć: najpierw odnaleziony zostaje szkielet ułożony w gwiazdę Dawida, a później kolejny – tym razem w swastykę. Już te obrazy pokazują, że nie będzie to zwykły kryminał, lecz historia mocno osadzona w mrocznej przeszłości tego miejsca. Wydarzenia zaczynają prowadzić do dawnego obozu koncentracyjnego położonego nieopodal, który po II wojnie światowej był wykorzystywany przez Polaków do przetrzymywania Niemców. Autor nie buduje napięcia wyłącznie na współczesnym śledztwie, ale umiejętnie splata je z trudną i niejednoznaczną historię. Równolegle poznajemy Tomasza Wetlińskiego, programistę, który wprowadza się do dużego domu położonego niedaleko miasta, licząc na odpoczynek od miejskiego zgiełku. To bohater nietuzinkowy, bo jego życie w znacznym stopniu zdominowane jest przez liczby i potrzebę liczenia. W nowym domu odkrywa tajemnicze pomieszczenie pokryte matematycznymi twierdzeniami. Początkowo wydaje się to jedynie osobliwym elementem scenerii, ale z czasem zaczyna układać się w coraz bardziej logiczną i niepokojącą całość. W rozwiązaniu zagadki pomaga mu sąsiadka Lawenda – młoda, atrakcyjna kobieta pracująca w urzędzie miasta, która również okazuje się mieć wyjątkowy talent do matematyki. Dużym atutem tej książki jest właśnie to niezwykłe połączenie pozornie odległych elementów: brutalnej zbrodni, lokalnej historii, starego domu pełnego sekretów i matematycznych zagadek. Dzięki temu fabuła wyróżnia się na tle wielu innych thrillerów czy kryminałów. Na plus wypadają również bohaterowie. Są ciekawi, niejednoznaczni i mają własne bagaże doświadczeń, co sprawia, że nie są jedynie dodatkiem do intrygi. Fabuła prowadzona jest sprawnie, a autor umiejętnie podsyca zainteresowanie czytelnika. Kolejne odkrycia naprawdę zachęcają do dalszej lektury i sprawiają, że chce się poznać rozwiązanie tej zagadki. Podsumowując, „Rzeźbiarz kości” to bardzo dobra, nietuzinkowa i wciągająca powieść. Autor stworzył historię mroczną, intrygującą i oryginalną, a przy tym umiejętnie połączył kryminalną zagadkę z tłem historycznym i matematycznymi motywami. To jedna z tych książek, które potrafią naprawdę zainteresować i zostać w pamięci na dłużej. Zdecydowanie sięgnę po kolejne części tej serii. Czytajcie! 📚 Wpadasz na Bookstagrama? Jeśli lubisz książki i scrollowanie Insta w poszukiwaniu czytelniczych perełek – to zapraszam @mikroczytelnia :)
mikroczytelnia - awatar mikroczytelnia
oceniła na719 dni temu

Cytaty z książki Gonitwa o życie

Więcej
Adam Kopacki Gonitwa o życie Zobacz więcej
Adam Kopacki Gonitwa o życie Zobacz więcej
Adam Kopacki Gonitwa o życie Zobacz więcej
Więcej