Gonitwa o życie

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- WROcrime (tom 2)
- Data wydania:
- 2024-10-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-10-25
- Liczba stron:
- 324
- Czas czytania
- 5 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367334945
W ekskluzywnym ośrodku jeździeckim Złote Podkowy ginie stajenna. Właścicielka Anita obawia się, że to ona miała być ofiarą. Zdesperowana prosi o pomoc Igę Mróz, z którą od lat jest w konflikcie.
Iga pilnie potrzebuje zleceń, aby utrzymać biuro detektywistyczne. Wkracza do społeczności jeździeckiej, pełnej intryg i przepychu. Tu pieniądze znaczą więcej niż ludzkie życie.
Śledztwo komplikuje się, bo nie każdemu zależy na odkryciu prawdy. Nawet sama Anita podejrzanie się zachowuje.
Ale Iga nie daje za wygraną. Czy rozwiąże zagadkę, od której zależy jej przyszłość? Co tak naprawdę wydarzyło się w Złotych Podkowach?
Gonitwa o życie to druga część serii „WROcrime“. To osobna historia, nie trzeba czytać poprzedniej, żeby dać się porwać nowej kryminalnej intrydze.
Kup Gonitwa o życie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Gonitwa o życie
Poznaj innych czytelników
113 użytkowników ma tytuł Gonitwa o życie na półkach głównych- Przeczytane 74
- Chcę przeczytać 36
- Teraz czytam 3
- Posiadam 13
- 2024 6
- 2025 2
- Kryminały 2
- Ebook 1
- Z dedykacją/autografem 1
- W planach ebook 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Gonitwa o życie
To moje kolejne spotkanie z Igą Mróz, młodą, kreatywną osobą, poszukującą swojej drogi życiowej. Kobieta założyła biuro detektywistyczne i odnosi pierwsze sukcesy. Niestety ledwo łączy koniec z końcem. Czeka na dobrze opłacalne zlecenia.
Kontaktuję się z nią Anita, znajoma, z którą drogi rozeszły się w dość burzliwych okolicznościach. Kobiety nie darzą się sympatią. Jednak właścicielka ośrodka jeździeckiego Złote podkowy i organizatorka Czarnego Hubertusa, konnej gonitwy za kitą lisa jest majętną osobą i może znacząco zasilić budżet początkującej detektyw.
Zwraca się z prośbą do Igi o wyjaśnienie śmierci jej stajennej i groźbach kierowanych w stosunku do jej osoby. Czy kobiety będą potrafiły ze sobą współpracować? Jakie tajemnice skrywa Anita? Kim są bogaci klubowicze, trzymający swoje konie w ośrodku jeździeckim Anity? Jakie relacje łączą ich z właścicielką? Czy wydarzenia z przeszłości Anity i Igi będą miały duże znaczenie?
To moje kolejne spotkanie z Igą Mróz, młodą, kreatywną osobą, poszukującą swojej drogi życiowej. Kobieta założyła biuro detektywistyczne i odnosi pierwsze sukcesy. Niestety ledwo łączy koniec z końcem. Czeka na dobrze opłacalne zlecenia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKontaktuję się z nią Anita, znajoma, z którą drogi rozeszły się w dość burzliwych okolicznościach. Kobiety nie darzą się sympatią. Jednak...
Pierwszą część cyklu WROcrime Adama Kopackiego uznałam za słabą i nie sięgnęłabym po kolejną, gdyby nie fakt, że już wcześniej ją wypożyczyłam i nie chciałam oddawać bez przeczytania. „Gonitwa o życie” okazała się nieco lepsza od „Życia za bestseller”, ale niestety nadal dość naiwna.
Główna bohaterka tego cyklu, Iga, wynajmuje teraz mieszkanie razem z fotografką Dianą, którą poznała w pierwszej części. Poza tym jest już właścicielką agencji detektywistycznej. Spełniło się więc jej wielkie marzenie, ale oto wyskoczył nowy problem – zdobyła zaledwie dwa zlecenia i dalej ani rusz. Klienci nie chcą korzystać z usług detektywa, który nie ma doświadczenia ani znajomości i w dodatku jest kobietą. Z każdym dniem Iga ma mniej oszczędności i mniej przekonania, że dobrze pokierowała swoim życiem. Zaczyna się nawet zastanawiać, czy nie schować dumy do kieszeni i nie poszukać pacy u kogoś innego. I wtedy, w tej rozpaczliwej sytuacji, pojawia się klientka. Tyle że nie taka, o jakiej nasza detektywka marzyła...
Poznały się przed laty, kiedy Iga odwiedzała stadninę. Obcowanie z końmi pozwalało jej koić ból po tragicznej śmierci ojca. I byłoby pięknie, gdyby nie wyjątkowo chamska treserka Anita, która wyładowywała na Idze swoje frustracje. Dziś już Anita nie jest treserką. Wyszła bogato za mąż, założyła własną stadninę. Ale najwidoczniej nie zmieniła zachowania wobec ludzi, bo oto ktoś dybie na jej życie. Anita tak się boi, że przestała nawet jeździć konno. A przypomniała sobie o Idze dlatego, że to właśnie Iga zauważyła kiedyś, że po wizytach jednego z weterynarzy umierają konie. A skoro w wieku nastu lat umiała tak dobrze kojarzyć fakty, można liczyć na to, że i teraz zidentyfikuje mordercę.
W książce tej autor ukazał środowisko jeździeckie. Stadninę, pracę przy koniach, ich bogatych właścicieli oraz biedniejszych pracowników. Ośrodek prowadzony przez Anitę z zewnątrz wygląda jak więzienie – otoczony jest wysokim murem, najeżony kamerami; ktoś nieumówiony nie ma szans wejść do środka. Bywa tu niewiele osób, a jedna spośród nich zabiła już stajenną i planuje kolejną zbrodnię. O tym, że wokół Anity naprawdę czyha ktoś o złych zamiarach, dowiadujemy się z jego zapisków, które autor wplata pomiędzy opisy działań Igi. Te zapiski mordercy to zabieg dość sztampowy, często spotykany w słabych kryminałach (w pierwszej części WROcrime autor też go zastosował).
Jaka jest Iga? Z jednej strony sympatyczna i wytrwała, ujmuje się za pokrzywdzonymi ludźmi i zwierzętami, dąży do zrealizowania swoich marzeń. Z drugiej jest w niej coś niesamowicie drażniącego, jakiś skrajny infantylizm niepasujący ani do jej wieku, ani do profesji. Co ona w ogóle umie? Nie potrafi prześwietlić przeszłości podejrzanych, dostać się do żadnych baz danych ani sprawdzić, czy skazany weterynarz miał żonę i dzieci, czy przyjaźnił się z kimś ze stadniny. Ba, nie potrafi nawet prowadzić notatek w nowoczesny sposób, na przykład w smartfonie, tylko zapisuje swoje spostrzeżenia w papierowym notesiku. Kiedy chce odmierzyć w lesie odległość dwóch kilometrów, mierzy ją... krokami. I to odliczanymi osobiście, bo nie przychodzi jej do głowy, by skorzystać z krokomierza znajdującego się przecież w każdym smartfonie. „Odliczała kroki do dwóch tysięcy, bo to właśnie po około dwukilometrowym dystansie powinien zacząć się czworobok, na którym doszło do wypadku”[1]. O takim drobiazgu, że jeden krok to nie jeden metr, już nie wspominam.
Poza tym bez końca się przewraca. Zahacza o stolik w domu Anity i pada, zlatuje z pieńka, z drzewa, na które próbuje się wspiąć, a po kilku minutach z innego, na które wlazła... Zdarza się jej bezmyślnie niszczyć rzeczy: kiedy chce, by jedna z klubowiczek odwiozła ją do domu samochodem, przebija oponę w swoim rowerze. A można by przecież spuścić powietrze i mówić, ze dętka jest przebita. Klubowiczka i tak by nie poznała się na kłamstwie, zresztą nawet nie patrzyła na rower. I jeszcze taki drobiazg: z fabuły wynika, że Iga nie jest dziewczyną rozrywkową. Zdumiałam się więc, gdy przeczytałam, że na widok Krystiana zaczęła się zastanawiać, czy „naprawdę spędziła z nim kiedyś noc”[2]. To ilu ona miała partnerów, że nie pamięta takich szczegółów?...
W jednej ze scen Iga spaceruje po lesie liściastym „(...) uderzyło ją, jak trafne jest przysłowie o szukaniu igły w stogu siana. Z tą różnicą, że ona nawet nie wiedziała, czego szuka pośród igliwia”[3] – pisze autor. O jakie igliwie chodzi? Ani siano to nie igliwie, ani w lesie liściastym nie ma igliwia.
Autorze, ortografia! Nie „upokożę ją”[4], tylko upokoRZę!
Ale w sumie język może być, poza paroma wpadkami jest dobrze. Najbardziej przeszkadzała mi mała wiarygodność zachowań ludzkich. Na przykład właścicielka ekskluzywnego sklepu zostawia ten sklepik otwarty, bez żadnej opieki, i idzie sobie do fryzjera. Albo ortopeda i fizjoterapeuta, obaj mężczyźni, witają się pocałunkiem. Dobrze, niech się całują, ale dlaczego robią to w gabinecie lekarskim na oczach pacjentki, która w dodatku przyszła tam po raz pierwszy? (Już nie czepiam się, że autor obu tych mężczyzn nazywa lekarzami, a przecież fizjoterapeuta to nie lekarz).
---
[1] Adam Kopacki, „Gonitwa o życie”, Vectra, 2024, s. 113.
[2] Tamże, s. 77.
[3] Tamże, s. 113.
[4] Tamże, s.193.
https://koczowniczkablog.blogspot.com/2025/05/gonitwa-o-zycie-adam-kopacki.html
Pierwszą część cyklu WROcrime Adama Kopackiego uznałam za słabą i nie sięgnęłabym po kolejną, gdyby nie fakt, że już wcześniej ją wypożyczyłam i nie chciałam oddawać bez przeczytania. „Gonitwa o życie” okazała się nieco lepsza od „Życia za bestseller”, ale niestety nadal dość naiwna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka tego cyklu, Iga, wynajmuje teraz mieszkanie razem z fotografką Dianą,...
"Gonitwa o życie "
Adam Kopacki
Iga Mróz po miesiącach posuchy ,w końcu dostaje zlecenie. Jednak jej radość jest krótka, gdy okazuje się, że pomocy potrzebuje Anita -jej dawna trenerka.
W ekskluzywnym ośrodku należącym do kobiety dochodzi do zabójstwa stajennej-jednak to nie ona miała być celem.
Iga rozpoczyna dochodzenie ,wchodząc w świat społeczności jeździeckiej, wielkich pieniędzy i równie wielkich intryg.
Podchodząc do książki nie wiedziałam, że to będzie historia , która faktycznie pędzi galopem.
Ogólnie nie jestem fanką koni ,jednakże autor wprowadził mnie w ten konny świat z taką łatwością i precyzją, że czułam się jakbym znała ten świat od lat.
Ciekawa fabuła, w której tak naprawdę każdy jest podejrzanym. Masa intryg i manipulacji jak przystało na środowisko bogaczy.
Sama bohaterka ,mimo wykonywanego zawodu detektywa ,dalej pozostaje osobą lekko nieogarniętą, mimo to kolejna sprawa zostaje dzięki niej rozwiązana.
Jeśli szukacie lekkiego kryminału to ta historia będzie idealna.
Moja ocena : 8/10
#recenzja #book #booklover #bookstagrammer #bookstagram #bookstagrampl #czytambolubie #czytamkryminaly #czytamthrillery #thriller #kryminał #rybnik #rybnikczyta #pijackawe_czytam #myszaczyta #parabookstagrama #czytamsuspens
#atramentmroku #adamkopacki
"Gonitwa o życie "
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAdam Kopacki
Iga Mróz po miesiącach posuchy ,w końcu dostaje zlecenie. Jednak jej radość jest krótka, gdy okazuje się, że pomocy potrzebuje Anita -jej dawna trenerka.
W ekskluzywnym ośrodku należącym do kobiety dochodzi do zabójstwa stajennej-jednak to nie ona miała być celem.
Iga rozpoczyna dochodzenie ,wchodząc w świat społeczności jeździeckiej,...
Biuro detektywistyczne Igi Mróz pilnie potrzebuje nowych zleceń, by utrzymać płynność finansową. Dlatego, mimo wewnętrznego oporu, Iga przyjmuje sprawę od kobiety, z którą – delikatnie mówiąc – dotychczas nie było jej po drodze. Anita, właścicielka luksusowego, elitarnego ośrodka jeździeckiego, słynie z trudnego charakteru. Kiedy w jej stadninie ginie stajenna, kobieta zaczyna obawiać się o własne życie i prosi detektywkę o pomoc.
Współpraca z właścicielką stajni “Złote Podkowy” okazuje się pełna napięć, Anita to osoba dumna i nieskora do szczerości, co znacznie komplikuje śledztwo. Natomiast sama intryga kryminalna wciąga od pierwszych stron, szczególnie, że z czasem okazuje się, że lęki i obawy Anity nie są przejawem paranoi, lecz odpowiedzią na realne zagrożenie. Na kartach powieści pojawia się ponadto wachlarz silnych emocji – manipulacja, zdrada, strach, a ich tłem są ogromne pieniądze.
Powieści Adama Kopackiego czyta się z przyjemnością, mają w sobie lekkość i przystępność, a jednocześnie potrafią zaangażować. Niewątpliwie urzekł mnie klimat Czarnego Hubertusa, był pierwszorzędny - wyjątkowy, intensywny, niemal namacalny. Podczas tej niezwykłej gonitwy czułam wręcz taką samą ekscytację, jak jej uczestnicy. Choć jeździectwo nie należy do moich pasji, a doświadczenia z jazdą konną mogę policzyć na palcach jednej ręki to lektura była dla mnie w pełni zrozumiała i czytelna.
Adam Kopacki mocno podkreśla znaczenie relacji międzyludzkich, „Gonitwa o życie” nie jest więc powieścią wyłącznie detektywistyczną. Owszem, Iga korzysta z zawodowego doświadczenia i intuicji, lecz nie działa w pojedynkę – kluczowe dla powodzenia śledztwa okazuje się wsparcie jej przyjaciół. Rozwiązanie zagadki „Złotych Podków” jest nie tylko satysfakcjonujące, ale też zaskakujące i nieoczywiste.
postscriptum
“Gonitwa o życie”, drugi tom serii WROcrime, to samodzielna historia, można zatem po nią sięgnąć bez znajomości pierwszej części kryminalnego cyklu. Mimo to zachęcam do przeczytania również “Życia za bestseller”, dzięki tej książce poznacie lepiej nie tylko Igę Mróz, ale także... ukochane miasto Martyny, bohaterki_literackiej :)
* * *
Książkę wypożyczyłam z księgozbioru wrocławskiej MBP.
Biuro detektywistyczne Igi Mróz pilnie potrzebuje nowych zleceń, by utrzymać płynność finansową. Dlatego, mimo wewnętrznego oporu, Iga przyjmuje sprawę od kobiety, z którą – delikatnie mówiąc – dotychczas nie było jej po drodze. Anita, właścicielka luksusowego, elitarnego ośrodka jeździeckiego, słynie z trudnego charakteru. Kiedy w jej stadninie ginie stajenna, kobieta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSuper kontynuacja przygód Igi Mróz. Już nie mogę się doczekać kolejnego tomu.
Super kontynuacja przygód Igi Mróz. Już nie mogę się doczekać kolejnego tomu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zapada zmrok, a ja czuję, że w końcu się budzę. Po tylu latach życia za mgłą nareszcie wiem, co robię. Szkoda, że dopiero teraz odkrywam, jak pobudzająco smakuje zemsta. A smakuje wybornie!"
🐎🐎🐎
Z małymi problemami natury technicznej po drodze, ale w końcu udało mi się przeczytać "Gonitwę o życie" 😅 Z samym autorem znam się już od jakiegoś czasu i bardzo ciekawiło mnie, jak się sprawy mają z jego twórczością - czy polubimy się równie mocno. 🤫 No i wszystko wskazuje na to, że tak(!!!),bo styl pisania Adama bardzo mi odpowiada. Jest taki lekki, bardzo przyjemny w odbiorze. No, ale może po kolei...
Znana już niektórym z "Życia za bestseller" (mi nie - obie części "WROcrime" można czytać niezależnie) Iga Mróz zakłada agencję detektywistyczną i próbuje stawiać pierwsze kroki w branży na własną rękę. Początkowo nie idzie jej to dobrze, telefony co prawda wydzwaniają, ale w zupełnie innych sprawach... Aż w końcu nasza bohaterka dostaje nietypowe zlecenie rozwikłania zagadki dotyczącej luksusowej stadniny koni. Zlecenie nietypowe, bo pochodzące od osoby z jej przeszłości, z którą wcześniejsze relacje Igi były, delikatnie mówiąc, dość napięte. Kto czyha na życie Anity, właścicielki Złotych Podków i dlaczego? Wszak, każdy z jej otoczenia miałby ku temu sposobny powód... Rozwiązanie sprawy czeka na Was w książce. A nie jest ono oczywiste i przewidywalne.
"Gonitwa o życie" to świetna mieszanka kryminału i thrillera, zawierająca dużo humoru (sąsiadka stadniny - absolutny top!) i całkiem ładnie zarysowaną warstwę psychologiczną - choć momentami ciut naiwną. Dostajemy tu mnóstwo intryg. Zdrady, szantaże, kłamstwa, nielegalne praktyki... Pełen przekrój. A wszystko rozgrywa się o wysoką stawkę. Adam sprawnie płynie przez historię, pozwalając czytelnikowi w pełni zrelaksować się przy lekturze. I chociaż czasami coś mi zazgrzytało w niektórych dialogach, albo miałam wrażenie, że część detektywistycznych zagadnień została potraktowana po macoszemu, to nie rzutowało to jakoś specjalnie na ogólny odbiór i ostatecznie jestem wysoce usatysfakcjonowana.
Z mniej uniwersalnych dla odbioru kwestii - akcja książki cały czas opiewa wokół "konnej" tematyki. I jestem w stanie zrozumieć, że nie wszystkim podejdzie to do gustu, choć uważam, że wszystko zostało skonstruowane na tyle przystępnie, iż nie powinniście mieć z tego tytułu żadnych problemów. Ja byłam po prostu zachwycona tymi wszystkimi szczegółowymi opisami miejsc, przedmiotów czy wydarzeń zawodów jeździeckich. W dzieciństwie jazda konna była jednym z moich większych niespełnionych marzeń (uwaga, koniara alert) i gdzieś tam jeszcze w środku tkwi we mnie ta iskierka. Dodam też, że szalenie radowały mnie wszelkie lokalne wstawki apropo Wrocaławia, jako że miałam okazję być w tym mieście i troszeczkę je zwiedzić.
Adam potrafi skłonić do refleksji w najmniej oczekiwanym momencie. To ciekawa umiejętność, którą zawsze doceniam w pisarskim środowisku. Na przykład ignorowanie przez Igę swoich problemów zdrowotnych jest mi bardzo bliskie. 😉 Po zakończeniu miałam wiele przemyśleń. Myślę, że ten tytuł na długo zapadnie mi w pamięci. Z miłą chęcią sięgnę też po inne książki autora. Naturalnie, najbardziej czaję się na "Liturgię krwi", którą już mam w swojej kolekcji, więc... teraz tylko znaleźć odrobinę czasu, co nie należy do najprostszych zadań. 😁 Na ten moment szczerze polecam Wam "Gonitwę". Nie będziecie rozczarowani. ☺️
Cały, oryginalny wpis tutaj:
https://www.instagram.com/p/DII3iwiNS3Y/
"Zapada zmrok, a ja czuję, że w końcu się budzę. Po tylu latach życia za mgłą nareszcie wiem, co robię. Szkoda, że dopiero teraz odkrywam, jak pobudzająco smakuje zemsta. A smakuje wybornie!"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🐎🐎🐎
Z małymi problemami natury technicznej po drodze, ale w końcu udało mi się przeczytać "Gonitwę o życie" 😅 Z samym autorem znam się już od jakiegoś czasu i bardzo ciekawiło mnie,...
„Gonitwa o życie” Adama Kopackiego to powieść, która nie tyle zaskakuje fabułą, co atmosferą i emocjami, jakie towarzyszą bohaterom. Choć to kontynuacja losów Igi Mróz, tutaj wszystko zdaje się bardziej osobiste, bardziej surowe – mniej o ambicji, a więcej o tym, co zostaje, gdy wszystko inne zaczyna się sypać.
Akcja przenosi się w zupełnie inny świat – ośrodek jeździecki, gdzie wśród pozornie sielankowego życia elit dochodzi do tragedii. Śmierć młodej kobiety staje się punktem wyjścia do opowieści, w której nic nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Autor znów sięga po tło, które z jednej strony fascynuje, z drugiej – budzi niepokój, pokazując, że za eleganckimi fasadami często kryje się o wiele mroczniejsza prawda.
Iga – wciąż zagubiona, zmagająca się z przeszłością – nie zawsze podejmuje rozsądne decyzje. Momentami trudno za nią nadążyć, czasem irytuje, innym razem zaskakuje odwagą, której sama w sobie nie podejrzewa. To właśnie jej niedoskonałość sprawia, że trudno przejść obok niej obojętnie – nawet jeśli czasem ma się ochotę nią potrząsnąć.
Powieść nie śpieszy się z akcją. Zamiast klasycznego tempa kryminału, mamy tu bardziej opowieść o pęknięciach – w ludziach, w relacjach, w iluzji bezpieczeństwa. Niektóre postacie są niepokojąco autentyczne, inne może zbyt przerysowane, ale razem tworzą środowisko, w którym prawda nie zawsze ma rację bytu.
„Gonitwa o życie” zostawiła mnie z refleksją, że czasem największa walka nie toczy się z mordercą, tylko z samym sobą – i że dojście do prawdy potrafi kosztować znacznie więcej niż się wydaje.
„Gonitwa o życie” Adama Kopackiego to powieść, która nie tyle zaskakuje fabułą, co atmosferą i emocjami, jakie towarzyszą bohaterom. Choć to kontynuacja losów Igi Mróz, tutaj wszystko zdaje się bardziej osobiste, bardziej surowe – mniej o ambicji, a więcej o tym, co zostaje, gdy wszystko inne zaczyna się sypać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja przenosi się w zupełnie inny świat – ośrodek jeździecki,...
28-letnia Iga Mróz prowadzi własną agencję detektywistyczną. Dziewczyna nie ma jednak zleceń, wszystko stoi w martwym punkcie. Próbuje ona na własną rękę znaleźć pracę w innych agencjach, jednak z marnym skutkiem. Pewnego dnia dostaje niespodziewany telefon od osoby, która kiedyś zrobiła jej piekło z życia, a teraz potrzebuje jej pomocy. Choć nie bez obaw, Iga przyjmuje w końcu zlecenie - przecież pieniądz nie śmierdzi, a żyć za coś trzeba... Jej klientka obawia się, że ktoś czycha na jej życie. Czy ma rację?
Nie czytałam pierwszej książki z Igą Mróz, dlatego prawdopodobnie niezrozumiałe dla mnie są jej pewne zachowania. Na przykład czemu kiedy dotyka innej osoby zachowuje się infantylnie, wręcz głupkowato. Generalnie jest wykreowana na dziewczynę mądrą, lecz w tym nieco niezdarną? Gamoniowatą? Dziecinną?
Irracjonalnych zachowań ciąg dalszy - Iga zachowuje się jak uzależniona, tu akurat od leku, który lubi np. uszkadzać wątrobę. Ja w to wierzę, nie neguję, ale to nieco irytujące, że okradała własną matkę z saszetek leku przeciwbólowego, trochę jak skończona narkomanka. Ja rozumiem, są różne sytuacje w życiu, ale z książki wynikałoby, że powinna mieć z matką dobre relacje - a ona ją jawnie oszukuje.
Strona 251 prawie spowodowała wyrzut książki pod sufit. Tak się wkurzyłam zachowaniem Igi 😂 aż miałam ochotę jej nie kończyć. 28-latka, a zachowanie jak z gimnazjum! Aż się chce przewrócić oczami albo klepnąć się dłonią w czoło - czyli wykonać tzw. facepalm (demonstracja: 🤦♀️).
Samą historię przyswajałam dość szybko i swobodnie. Autor ma w swoim stylu pisania coś, co przyciąga i pozwala się zatopić w jego opowieściach, dlatego sięgnęłam i po tę. Bogata stadnina, przepiękne konie, i tylko ludzie jak zwykle są czynnikiem generującym konflikty...
Nie będę jednak ukrywać, że po przeczytaniu "Liturgii krwi" liczyłam na bardziej logicznie postępującą bohaterkę. No nie polubiłam się z Igą i miłości z tego nie będzie. Tak jak pisałam, nie mam zapewne pełnego obrazu jej osoby bo nie czytałam pierwszej części WROcrime, ale po tej niestety nie zamierzam tego nadrabiać - pozostanę ignorantką, wybacz mi autorze.
Po tę serię nie sięgnę, ale jeśli wyjdzie spod pióra autora cokolwiek innego, to z chęcią oddam się lekturze.
28-letnia Iga Mróz prowadzi własną agencję detektywistyczną. Dziewczyna nie ma jednak zleceń, wszystko stoi w martwym punkcie. Próbuje ona na własną rękę znaleźć pracę w innych agencjach, jednak z marnym skutkiem. Pewnego dnia dostaje niespodziewany telefon od osoby, która kiedyś zrobiła jej piekło z życia, a teraz potrzebuje jej pomocy. Choć nie bez obaw, Iga przyjmuje w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Gonitwa o życie" autorstwa Adama Kopackiego to poruszająca powieść, która łączy w sobie elementy thrillera, dramatu i refleksji nad ludzką egzystencją. Autor opowiada nam historię bohaterki, która dostaje zlecenie i jako początkująca detektyw wybiera się do luksusowej stadniny koni, by rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci. Zdesperowana właścicielka Złotych Podków, która jest skonfliktowana z Igą Mróz prosi ją o pomoc, by ta odkryła prawdę kto na nią czyha. Śledztwo jest skonfliktowane gdyż każdy coś ukrywa, a Anita jest tak podłą osobą, że każdy ma jakiś powód, by chcieć ją zamordować.
Czy Iga odkryje kim jest morderca i dlaczego chce zemścić się na właścicielce stadniny?
Manipulacje, kłamstwa, zdrady, szantaż, zemsta, intryga i duże pieniądze. Tak wciągnęłam się, że nie mogłam oderwać się od tej książki. Jednym z najważniejszych atutów tej książki jest głęboka analiza psychologiczna postaci. Autor z niezwykłą precyzją przedstawia wewnętrzne zmagania bohaterów, ich lęki, marzenia i pragnienia. Czytelnik ma szansę na bliskie poznanie ich myśli, co sprawia, że stają się oni bardziej autentyczni i realistyczni.
Styl pisania Adama Kopackiego jest przemyślany i pełen emocji. Autor potrafi wciągnąć czytelnika w wir wydarzeń, nie szczędząc mu przy tym zaskakujących zwrotów akcji. Opisy miejsc i sytuacji są żywe i plastyczne, co pozwala na łatwe wyobrażenie sobie przedstawianych scen. Tematyka książki porusza istotne kwestie, takie jak walka o przetrwanie, relacje międzyludzkie oraz poszukiwanie sensu życia. "Gonitwa o życie" nie jest tylko opowieścią o zmaganiach jednostki, ale także refleksją nad tym, co naprawdę ma znaczenie w naszym życiu.
"Gonitwa o życie" to emocjonująca i głęboka powieść, która skłania do przemyśleń i refleksji. Adam Kopacki stworzył dzieło, które z pewnością zostanie na długo w mojej pamięci. Jeśli szukasz książki, która łączy w sobie napięcie i głębię, z pewnością warto sięgnąć po tę pozycję.
Rewelacja! Bawiłam się znakomicie biorąc udział w śledztwie, a odkrycie prawdy wbiło mnie w fotel. Jestem totalnie zachwycona i teraz wiem, że muszę nadrobić poprzednie tytuły spod pióra tego autora.
Czytajcie! Zdecydowanie polecam!
BRUNETTE BOOKS
"Gonitwa o życie" autorstwa Adama Kopackiego to poruszająca powieść, która łączy w sobie elementy thrillera, dramatu i refleksji nad ludzką egzystencją. Autor opowiada nam historię bohaterki, która dostaje zlecenie i jako początkująca detektyw wybiera się do luksusowej stadniny koni, by rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci. Zdesperowana właścicielka Złotych Podków, która...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Gonitwa o życie” Adam Kopacki
Iga Mróz spełnia swoje marzenie i zakłada agencję detektywistyczną. Po trudnych przejściach w końcu wychodzi na prostą, próbując swoich sił w rodzinnych dochodzeniach.
Realia okazują się trudniejsze niż przypuszczała a zleceń nie przybywa. Gdy kontaktuje się z nią dawna znajoma Anita, obecnie właścicielka renomowanej stajni Iga postanawia jej pomóc.
Czy uda się znaleźć winnego śmierci młodej stajennej ?
Czy życie nowej zleceniodawczyni dziewczyny jest zagrożone ?
Jakie tajemnice skrywa sławny wyścig konny ?
Kryminał osadzony w zamkniętym ośrodku pełnym dostatku oraz pasji. Konne potyczki i wyścig, który okazuje się być wyjątkowo ważny dla każdego uczestnika.
Tajemnicę i dawne żale. Uzależnienia i ciężka praca. Zwierzęta i renoma. Wreszcie przyjaźń, skrywane uczucia oraz zaufanie.
Zagadka jest głęboko zakopana i przykryta wieloma warstwami pudru. Iga wykorzystując swoje wcześniejsze doświadczenia stara się odnaleźć sprawcę ale okazuje się to trudniejsze niż wydawało się na początku.
Każdy podejrzewany ma motyw a sprawy sercowe nadają śledztwu zupełnie nowych torów. Miotamy się i wspólnie z bohaterami bierzemy udział w rywalizacji, która okazuje się być grą na śmierć i życie.
Główna bohaterka jest specyficzna i ma swoje zasady. Znając poprzednią część jej historii dostrzegamy jej determinację i oddanie. Nie zawsze rozumiemy jej tok działania ale potrafi ona nawet biorąc głębszy oddech odnaleźć się w każdej sytuacji.
Ciekawa opowieść o wielkich pieniądzach i chwale ponad wszystko. Autor umiejętnie zapętla wątki i krąży wokół ofiar. Polecam serdecznie.
„Gonitwa o życie” Adam Kopacki
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIga Mróz spełnia swoje marzenie i zakłada agencję detektywistyczną. Po trudnych przejściach w końcu wychodzi na prostą, próbując swoich sił w rodzinnych dochodzeniach.
Realia okazują się trudniejsze niż przypuszczała a zleceń nie przybywa. Gdy kontaktuje się z nią dawna znajoma Anita, obecnie właścicielka renomowanej stajni Iga postanawia...