rozwińzwiń

Gwiazdka na Zacisznej

Okładka książki Gwiazdka na Zacisznej autora Magdalena Kołosowska, 9788368135541
Okładka książki Gwiazdka na Zacisznej
Magdalena Kołosowska Wydawnictwo: Replika literatura obyczajowa, romans
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2024-11-05
Data 1. wyd. pol.:
2024-11-05
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368135541
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gwiazdka na Zacisznej w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Gwiazdka na Zacisznej

Średnia ocen
6,7 / 10
51 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Gwiazdka na Zacisznej

avatar
14
5

Na półkach:

#recenzja
Magdalena Kołosowska „Gwiazdka na Zacisznej”

„Lecimy omamieni w stronę, gdzie wszystko wydaje nam się bardziej kolorowe, łatwiejsze, atrakcyjne. A przecież życie to normalność, a nie nieustanne fajerwerki. Trzeba tak żyć, żeby ogniem, który mamy w sobie, ogrzewać się przez długi czas, a nie spalać już na starcie.”

Ta nieoczywista historia ze świąteczno-zimową scenerią w tle, ze szczyptą magii i wzbudzająca emocje, stworzona na kartach powieści „Gwiazdka na Zacisznej” łączy w sobie dwa światy - realny, obfitujący w niewytłumaczalne zdarzenia i sytuacje oraz nierealny, który poznajemy, kiedy główna bohaterka - Julia, zapada w sen. Piękne, barwione wydanie powieści z klimatyczną i zachwycającą okładką kusi, by poznać jej przytulne wnętrze. Ten tytuł zamknął mój sezon na czytanie powieści świątecznych.

Julia, kilka dni przed Świętami Bożego Narodzenia, nieoczekiwanie zrywa z Kostkiem i postanawia związać się z Jankiem. Kostek czuje się zraniony, gdyż bardzo zależy mu na niej i wciąż ją kocha, ale nie chce jej stać na drodze do szczęścia. Julia przyjmuje oświadczyny Janka i zaczynają się przygotowania do ślubu. Wreszcie nadchodzi ten upragniony wielki dzień… Podczas przyjęcia weselnego panna młoda dokonuje szokującego odkrycia, które definitywnie kończy jej trwające kilka godzin małżeństwo. Składa wniosek do sądu o rozwód i postanawia unieważnić ślub kościelny. Mija siedem lat. Julia nie może ułożyć sobie życia na nowo. Każdy jej związek szybko się rozpada. Liczy się dla niej tylko praca i dochodzi do wniosku, że w zasadzie facet nie jest jej potrzebny do życia. Zresztą stawia tak wysokie wymagania swoim adoratorom, że żaden nie potrafi im sprostać. Rana w jej sercu nieustannie krwawi i przestała ufać płci przeciwnej. Po rozwodzie rzuciła pracę w urzędzie i zajęła się profesjonalną organizacją przyjęć ślubnych. Dzięki pomocy rodziców udało jej się rozkręcić biznes i nie narzeka aktualnie na brak klientów, mimo że oferuje wysoki cennik swoich usług. Julii trafia się intratne zlecenie, które waha się przyjąć, bo wiąże się ono ze współpracą z rodziną jej byłego męża i być może ze spotkaniami z nim. Jednak w końcu się decyduje i podpisuje umowę z nowożeńcami, którymi są jej znajomi z czasów szkolnych - Daria i Wit. Julia zajmuje się organizacją ślubu cywilnego i wesela w Polsce, a ślubu kościelnego w pierwszy dzień kalendarzowej zimy w Tromsø, malowniczym miasteczku usytuowanym na północy Norwegii. Daria i Wit byli latem w tym mieście, w czasie trwania dnia polarnego i obiecali sobie, że wrócą tam w czasie nocy polarnej i zobaczą zorzę. Julia pomaga więc swoim znajomym spełnić ich wielkie marzenie. Dokłada wszelkich starań, by pobyt młodej pary w tym wyjątkowym dla nich czasie był niepowtarzalny i z niezwykłą precyzją dopracowuje wszystkie szczegóły swojego projektu. W realizacji całego przedsięwzięcia swoją pomoc oferuje Eliza - jej przyjaciółka, która postanawia również wybrać się do Norwegii. Dzięki temu Julia nie będzie zdana wyłącznie na męskie towarzystwo, wśród którego jest Kostek. Na jego prośbę Eliza i Remek umożliwiają mu spotkanie z Julką, więc wybiera się z nią na spacer po Tromsø, z czego nie jest zadowolona, ale stara się być wobec niego cierpliwa i okazać mu życzliwość. Pewnego dnia udaje się do kościoła, by oglądnąć dekoracje, które przygotowywała florystka. I znów pojawia się Kostek. Ich rozmowa kończy się kłótnią. Kostek wychodzi z kościoła i postanawia wrócić do hotelu. Julia wybiega za nim i nagle mdleje. Chłopak jest przerażony, widząc ją nieprzytomną...

Kolejne wydarzenia przenoszą nas do Polski, do szpitala, gdzie główna bohaterka zostaje poddana zabiegowi usunięcia wyrostka robaczkowego. Pomimo że zabieg przebiegł bez komplikacji i Julia ma idealne parametry życiowe, nie budzi się, co dziwi lekarza. Jej rodzice są bardzo zaniepokojeni jej stanem. W końcu budzi się po trzech dniach, lecz nie wie, gdzie się znajduje. Jest zaskoczona obecnością rodziców i pyta o swoich znajomych oraz o ślub. Odwiedza ją Eliza i kiedy spostrzega, że jest w ciąży, wpada w coraz większe rozdrażnienie. Nie rozumie, co się stało. Przecież zemdlała w kościele i powinna być w Tromsø na ślubie, a tymczasem przyjaciółka informuje ją, ze jest po zabiegu i żadnego ślubu nie było. Eliza odnosi wrażenie, że postradała zmysły. Julia wpada w szał, zaczyna zachowywać się agresywnie i dostaje środek uspokajający. Lekarz nie może zrozumieć, skąd u jego pacjentki takie objawy pobudzenia, które zwykle występują u osób pozostających w śpiączce kilka tygodni lub miesięcy. Tymczasem trwają przygotowania do jasełek, które są wpisane w tradycję miasta. Niestety, z powodu komplikacji związanych z zapewnieniem oprawy muzycznej, mogą być odwołane…

Autorka zastosowała ciekawe rozwiązanie fabularne - ciągłe balansowanie między teraźniejszością a snem, które jednak do końca do mnie nie przemówiło. Częste przeskoki z jednej przestrzeni do drugiej wymagały większej koncentracji i dezorientowały. W niektórych momentach nie wiedziałam, czy już obudziłam się ze snu Julii i wróciłam do rzeczywistości, czy dalej z bohaterką „oddaję się w objęcia Morfeusza”. Im głębiej zanurzałam się w powieści, tym fabuła nabierała coraz większego sensu i wszystko zaczęło układać się w spójną całość. I dopiero wtedy tak naprawdę powieść zaczęła mi się bardzo podobać i wzbudzała coraz większe zainteresowanie, choć historia jest mało prawdopodobna. Styl autorki jest lekki, płynny i przyjemny w odbiorze, a akcja jest dynamiczna. Ujęła mnie ta szczególna przedświąteczna atmosfera, którą autorka oddała, opisując wygląd tego urokliwego norweskiego miasta. Warto zaznaczyć, że Magdalena Kołosowska umieściła akcję wydarzeń w mieście nazywanym też „Wrotami Arktyki”, gdyż niegdyś w nim właśnie swoje wyprawy na daleką północ rozpoczynali wielcy podróżnicy i odkrywcy. Wciąż pozostaje ono kapitalną bazą wypadową do wypraw arktycznych dla miłośników prawdziwej zimy, pragnących zobaczyć zorzę polarną, piękną naturę, psie zaprzęgi i inne atrakcje oraz poznać norweską kulturę.

Moje czytelnicze serce skradła postać seniora - pana Henryka i bardzo polubiłam postać Kostka, którego przede wszystkim można podziwiać za upór w walce o odzyskanie uczucia Julii. Z kolei Julia sama nie wiedziała, czego chce i momentami działała mi na nerwy.

Jest to historia o sile przyjaźni, wsparciu rodziny i całkiem obcych osób, przebaczeniu, miłości, która może być piękna, nawet jak nie jest idealna, wyborach, o tym, że w natłoku codziennych spraw możemy przeoczyć, to co najważniejsze i o tym, że często szczęścia nie trzeba nigdzie szukać, bo jest ono całkiem blisko nas…, o życiu, które pisze różne scenariusze, poplątaniu ludzkich losów oraz wierze, że sny mogą się spełniać.

Polecam Wam tę kocykową powieść, która otuli swoim ciepłem, gdy za oknem mroźna i śnieżna zima 💙

#recenzja
Magdalena Kołosowska „Gwiazdka na Zacisznej”

„Lecimy omamieni w stronę, gdzie wszystko wydaje nam się bardziej kolorowe, łatwiejsze, atrakcyjne. A przecież życie to normalność, a nie nieustanne fajerwerki. Trzeba tak żyć, żeby ogniem, który mamy w sobie, ogrzewać się przez długi czas, a nie spalać już na starcie.”

Ta nieoczywista historia ze świąteczno-zimową...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
296
29

Na półkach: ,

Zmęczyło mnie trochę czytanie tej książki. W niektórych momentach ciężko mi było się zorientować czy to prawda ,czy sen. Klimatu świątecznego tu jak na lekarstwo 🫤

Zmęczyło mnie trochę czytanie tej książki. W niektórych momentach ciężko mi było się zorientować czy to prawda ,czy sen. Klimatu świątecznego tu jak na lekarstwo 🫤

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1690
880

Na półkach: , , , ,

W okresie zimowym lubię czytać książki obyczajowe, które również rozgrywają się o tej porze roku. Choć niektóre poruszają też ważne czy trudne tematy, jednak jest to literatura lżejsza, dająca mi ukojenie. Niekiedy zdarzają się cukierkowe opowieści, a na pewno większość kończy się szczęśliwie. To okres, kiedy ludzie stają się jakby bardziej uprzejmi i otwarci na drugich. Ciepłe, otulające powieści tylko dodatkowo podkręcają klimat.

Czy "Gwiazdka na Zacisznej" wpisuje się w kanon kocykowych powieści okołoświątecznych? Trochę tak, a trochę nie. Może dlatego, że nie jest oczywista. To jakby realizm magiczny. Nieco oniryczna, zagadkowa, z nutką magii. Zaburza liniowe poznanie fabuły. Jednak gdy dojdzie się do końca, wszystko zdaje się pasować, układać w spójną całość.

Julia i Kostek znają się od dawna i dla wszystkich stanowią idealną parę. Jednak dla dziewczyny związek wpadł w stagnację i nie czuje już żaru uczuć. Gdy więc trafia na faceta, który okazuje jej atencję, zrywa z Kostkiem i postanawia związać swoje życie z Jaśkiem. Jednak los czuwa nad nią. Gdy jakiś czas później kuzynka Janka prosi o zorganizowanie nietypowego ślubu, w mroźnej dalekiej Norwegii, Julka chwyta byka za rogi. Postanawia, że dla Darii i Wita będzie to faktycznie niezapomniany dzień. Niestety w kościele Julia traci przytomność, upada i... budzi się w szpitalu. Jednak rzeczywistość jest inna od tej, którą pamięta. Ale czy to na pewno jest jej prawdziwe życie?

Książka jest nieco dziwna, a miejscami może konfundować. Niemniej jest to historia o miłości, życiowych wyborach i o tym, co bywa najważniejsze, a czasami nam umyka. Pokazuje, że czasami warto się zatrzymać i zastanowić, nim dokona się wyboru.

A do tego jest pięknie wydana, ze śnieżną aurą w tle, pasuje więc jako lektura w chłodne zimowe dni.

W okresie zimowym lubię czytać książki obyczajowe, które również rozgrywają się o tej porze roku. Choć niektóre poruszają też ważne czy trudne tematy, jednak jest to literatura lżejsza, dająca mi ukojenie. Niekiedy zdarzają się cukierkowe opowieści, a na pewno większość kończy się szczęśliwie. To okres, kiedy ludzie stają się jakby bardziej uprzejmi i otwarci na drugich....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

124 użytkowników ma tytuł Gwiazdka na Zacisznej na półkach głównych
  • 68
  • 55
  • 1
32 użytkowników ma tytuł Gwiazdka na Zacisznej na półkach dodatkowych
  • 15
  • 9
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Gwiazdka na Zacisznej

Inne książki autora

Okładka książki Płatki pąsowych róż Ewa Formella, Renata L. Górska, Katarzyna Grabowska, Magdalena Kołosowska, Grażyna Mączkowska, Katarzyna Maludy, Agata Suchocka, Edyta Świętek, Joanna Sykat
Ocena 8,0
Płatki pąsowych róż Ewa Formella, Renata L. Górska, Katarzyna Grabowska, Magdalena Kołosowska, Grażyna Mączkowska, Katarzyna Maludy, Agata Suchocka, Edyta Świętek, Joanna Sykat

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Gwiazdka na Zacisznej

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Gwiazdka na Zacisznej