Jasność, która nas rozdzieliła

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Ciemność i jasność (tom 2)
- Data wydania:
- 2024-10-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-10-16
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383713724
Połączeni przez ciemność, podzieleni przez jasność. Turniej stanowił jedynie początek prawdziwej walki.
Życie Kassandry całkowicie zmieniło się w ciągu kilku tygodni. Udział w niebezpiecznym turnieju pozwolił jej odkryć w sobie niesamowitą moc. Przemienił też jej największego wroga w zaufanego sojusznika. Ale ich walka nie dobiegła końca wraz z zakończeniem rozgrywki.
Zgodnie z wyrokiem bogów Kassandra i Holden muszą podjąć się misji uwolnienia z Podziemia zmarłego syna Zeusa - Alexandra. Wykonanie zadania utrudnią im starzy, jak i nowi przeciwnicy, a zaufanie pary półbogów zostanie wystawione na nie jedną próbę. Oboje będą musieli stawić czoła wewnętrznym niepewnościom, a także depczącym im po piętach tajemnicom z przeszłości… Czy mimo wszystko będą w stanie wykonać misję? Jasność, która nas podzieliła to drugi tom dylogii Jasność i ciemność autorstwa Natalii Brożek. Jest to bezpośrednia kontynuacja losów opisanych w książce Ciemność, która nas połączyła. Historia spodoba się czytelnikom żądnym przygód i wartkiej akcji. Staw czoła niebezpieczeństwu i udaj się do mrocznego świata Podziemia.
Kup Jasność, która nas rozdzieliła w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Jasność, która nas rozdzieliła
Poznaj innych czytelników
209 użytkowników ma tytuł Jasność, która nas rozdzieliła na półkach głównych- Przeczytane 119
- Chcę przeczytać 87
- Teraz czytam 3
- Posiadam 23
- Legimi 6
- Chcę w prezencie 5
- 2024 5
- 2025 3
- Przeczytane w 2025 2
- Fantastyka 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Jasność, która nas rozdzieliła
-Może i to wszystko zaczął los, może chciał, abyśmy się spotkali, ale nigdzie nie wybrzmiało, że mieliśmy coś do siebie poczuć, wiesz? To stało się samo... To nie było zaplanowane.
To jest prawdziwe - zapewnił mnie. - Czuję to całym swoim sercem i całym rozumem. Po prostu to wiem.




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Jasność, która nas rozdzieliła
Muszę przyznać, że ta książka podobała mi się mniej, a powodem tego było zakończenie. Cała lektura była przyjemna i dosyć równa względem pierwszej części - niewymagająca, ale angażująca. Zawiodło mnie jednak zakończenie. Było według mnie nie do końca satysfakcjonujące - głównie zbytnio pospieszone, ale też trochę przerysowane.
Sumarycznie dylogia podobała mi się, jako młodzieżówka myślę sprawdza się dobrze. Wolałabym jednak, żeby świat był bardziej pogłębiony, a realia zadań dokładniej przybliżone czytelnikowi.
Muszę przyznać, że ta książka podobała mi się mniej, a powodem tego było zakończenie. Cała lektura była przyjemna i dosyć równa względem pierwszej części - niewymagająca, ale angażująca. Zawiodło mnie jednak zakończenie. Było według mnie nie do końca satysfakcjonujące - głównie zbytnio pospieszone, ale też trochę przerysowane.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSumarycznie dylogia podobała mi się, jako...
Poprawna kontynuacja.
Poprawna kontynuacja.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część dylogi zabierze was w niebezpieczną i emocjonującą podróż poza bramy Akademii oraz do Podziemia. Kasandra i Holden muszą odzyskać ciało Aleksandra. Tylko tak będą w stanie udowodnić swoją niewinność i przeżyć. Misja, w którą wyruszą będzie jedna z tych samobójczych. Bez pomocy i błogosławieństwa bogów, z przeciwnikami którzy zrobią wszystko aby tej dwójce się nie powiodło. Stawką jest nie tylko ich życie ale również przyszłość i porządek świata zarówno tego boskiego jak i ludzkiego. Czy Kasandrze i Holdenowi uda się wyciągnąć Aleksandra z Podziemia? Jak skończy się ich historia? Świetna książka , z którą spędzicie super czas. Polecam!
Druga część dylogi zabierze was w niebezpieczną i emocjonującą podróż poza bramy Akademii oraz do Podziemia. Kasandra i Holden muszą odzyskać ciało Aleksandra. Tylko tak będą w stanie udowodnić swoją niewinność i przeżyć. Misja, w którą wyruszą będzie jedna z tych samobójczych. Bez pomocy i błogosławieństwa bogów, z przeciwnikami którzy zrobią wszystko aby tej dwójce się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria Kassandry i Holdena już w pierwszej części bardzo mi się spodobała. Drugi tom jest przecudowna i naprawdę warty przeczytania. Historia porusza wiele wątków a te z pierwszej części nie są zaniedbane. Naprawdę zachęcam do przeczytania tej dylogii
Historia Kassandry i Holdena już w pierwszej części bardzo mi się spodobała. Drugi tom jest przecudowna i naprawdę warty przeczytania. Historia porusza wiele wątków a te z pierwszej części nie są zaniedbane. Naprawdę zachęcam do przeczytania tej dylogii
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak już na pewno wspominałam, pierwsza część tej dylogii stała się jedną z moich najulubieńszych książek. A co z drugą?
Wspominałam już przy recenzji pierwszego tomu, że zakochałam się w bohaterach. Powtórzę - kocham Kassandrę i Holdena. Ale jeszcze bardziej (jeśli to możliwe) uwielbiam Hektora. Gdyby nie to, że jak czytałam, (SPOJLER) o tym jak poświęcił się dla Kassandry, byłam w miejscu publicznym, to zalewałabym się łzami. Było mi tak przykro…
Zadziwiło mnie to, że tak naprawdę na misję Kassandra z Holdenem wyruszyli dopiero w ostatnich 150 stronach (o ile dobrze pamiętam). Mimo tego przy żadnej części książki nie czułam znudzenia. Cały czas coś się działo, a to ogromny plus.
Takim wątkiem, który przez dłuższy moment mnie zastanawiał, był fakt, co robił Zeus, kiedy oni byli na misji. I jaką karę dostali Hekate z Hadesem, bo o Dionizosie wiemy, ale o nich nie.
Muszę też wspomnieć o Juliet i Dionizosie. Kocham ich duo. Pasują do siebie. Oni muszą się pobrać, aczkolwiek może to być problematyczne, bo Dionizos ma żonę… Chyba, że się rozwiódł to dobrze. A może by taki podwójny ślub? Kassandra z Holdenem i Juliet z Dionizosem?
Ja wnioskuję o jakiś dodatek, spin off, cokolwiek. Potrzebuję więcej książek z tego uniwersum, bo zostało wspaniale wykreowane. Brawa dla autorki za tak świetne przedstawienie świata mitologicznego połączonego z realnym👏🏻
Czyli, wcale się nie zawiodłam, a wręcz przeciwnie - pozytywnie zaskoczyłam. Koniecznie to czytajcie!
Jak już na pewno wspominałam, pierwsza część tej dylogii stała się jedną z moich najulubieńszych książek. A co z drugą?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspominałam już przy recenzji pierwszego tomu, że zakochałam się w bohaterach. Powtórzę - kocham Kassandrę i Holdena. Ale jeszcze bardziej (jeśli to możliwe) uwielbiam Hektora. Gdyby nie to, że jak czytałam, (SPOJLER) o tym jak poświęcił się dla...
Gorsza od pierwszej części. Tak naprawdę chciałam ją tylko skończyć, dobrnąć do końca. Wogóle nie byłam w nią zaangażowana. Ale też nie można powiedzieć, że była okropna. Nie przypadła mi do gustu, ale napisana jest naprawdę git, chociaż nie obyło się bez literówek. Fabuła o wiele bardziej podpasowała mi w pierwszym tomie, tutaj jakoś wogóle tego nie czułam, tej dramatyki schodzenia do Tartaru. Holden jest dosłownie idealny, nie martwi się, tylko ciągle podnosi na duchu Kassandrę. Niby może być ranny, ale w sumie nigdy nic bardzo poważnego mu nie było. Kassandra też mnie już trochę irytowała. W jednej chwili była odważna, a w następnej same wątpliwości i strach, żadnego wyśrodkowania.
Podsumowując, jak już się zaczęło serię, to fajnie skończyć. Książka naprawdę do przeczytania, tylko za wiele nie można oczekiwać.
Gorsza od pierwszej części. Tak naprawdę chciałam ją tylko skończyć, dobrnąć do końca. Wogóle nie byłam w nią zaangażowana. Ale też nie można powiedzieć, że była okropna. Nie przypadła mi do gustu, ale napisana jest naprawdę git, chociaż nie obyło się bez literówek. Fabuła o wiele bardziej podpasowała mi w pierwszym tomie, tutaj jakoś wogóle tego nie czułam, tej dramatyki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo lekturze "Ciemności...", a szczególnie po jej dramatycznym zakończeniu spodziewałam się, że "Jasność..." od pierwszej strony utrzyma napięcie. Myślałam, że Zeus pstryknie palcami, a Kassandra i Holden przeniosą się do Podziemi, gdzie będą musieli stawić czoła licznym potworom stojącym im na drodze do wypełnienia misji.
Tak się jednak nie stało. Przed wyruszeniem na misję, bohaterowie musieli sami znaleźć wejście, a przede wszystkim wyjście z Hadesu. Brzmi logicznie, prawda? Niestety, poszukiwania zajęły im jakieś 70% książki. Przez ten czas biegali po Nowym Jorku i Bostonie, ćwiczyli, spotykali nowych sojuszników i wrogów. Niby coś się działo, ale ja nie czułam żadnego napięcia. Niby Hera bardzo chciała im przeszkodzić w misji, niby na każdym kroku mogło na nich czyhać niebezpieczeństwo... ale go nie było. Jeden atak, który i tak ich ominął, się nie liczy.
Sama akcja ratunkowa zamknęła się więc na jakichś 75 stronach. I też poszła dość gładko, a pomogła w niej moc miłości. A przecież w mitologii można znaleźć tak wiele ciekawych potworów! Spokojnie przygotowania do wyprawy mogły stanowić drugi tom, a sama misja mogłaby z hukiem zamknąć trylogię. Nie wiem, czy autorka nie miała pomysłu na rozwinięcie wątku akcji ratunkowej, czy nie chciało jej się w to zagłębiać (choć podejrzewam, że problemem było to, co zawsze - pośpiech). Myślę, że potencjał tej historii nie został w pełni wykorzystany.
Co do związku Kassandry i Holdena, podobał mi się znacznie mniej, niż w pierwszej części (i pomijam tu nawet nazywanie go “enemies to lovers” gdy już dawno są razem). Brakowało mi tych przepychanek słownych i drobnych złośliwości, bo bez nich szczególnie Holden stał się nijaki.
Zakończenie, niestety, z gatunku tych, w których wszystkie wątki rozwiązują się pod nieobecność bohaterki, a ona przychodzi na gotowe i przyjmuje wszystkie rewelacje. Pojawił się nawet stosowny time skip o rok, po którym dowiadujemy się, jak potoczyły się losy bohaterów i jakie mają plany na przyszłość.
Niestety, zabrakło odpowiedzi na wiele pytań. Jak Holden wyszedł z Hadesu? Kim byli jego rodzice? Co z AJ-em? I wiele innych.
Kwestia Alexandra i Zeusa, oraz ich rozwiązanie problemów było zbyt cukierkowe, nie pasowało do Wszechboga, którego poznałam na kartach historii.
Z pewnością gdybym nie pokochała tej książki już wcześniej (i gdybym nie miała sentymentu do pierwszego tomu),ocena byłaby znacznie niższa.
I nie mówię, że jest to zła książka. Jest słabsza od pierwszej części, ale dostała ode mnie 8/10 gwiazdek, czyli bardzo wysoką ocenę. Kocham historię Kassandry i Holdena, z pewnością wrócę do nich nie raz. Ale tak, jak wspomniałam wcześniej - z tej historii dałoby się wyciągnąć znacznie więcej.
Po lekturze "Ciemności...", a szczególnie po jej dramatycznym zakończeniu spodziewałam się, że "Jasność..." od pierwszej strony utrzyma napięcie. Myślałam, że Zeus pstryknie palcami, a Kassandra i Holden przeniosą się do Podziemi, gdzie będą musieli stawić czoła licznym potworom stojącym im na drodze do wypełnienia misji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak się jednak nie stało. Przed wyruszeniem na...
Nie da się inaczej tego ująć jak to, że książka jest dosyć przeciętna, jednakże tak lekka, że na spokojnie można pochłonąć w jeden wieczór.
Jest trochę nieścisłości odnośnie mitologii i dodatkowo postacie czasami nie z tego nie z owego zaczynają jakiś wątek, ale biorąc pod uwagę, że jest to książka dla młodszej grupy odbiorców, to nie jest źle.
Postacie nie mają dużej głębi, co nie przeszkadza w ukończeniu tej książki w jeden wieczór.
Książka dobra na relaks, kiedy nie chcemy się za bardzo skupiać.
Nie da się inaczej tego ująć jak to, że książka jest dosyć przeciętna, jednakże tak lekka, że na spokojnie można pochłonąć w jeden wieczór.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest trochę nieścisłości odnośnie mitologii i dodatkowo postacie czasami nie z tego nie z owego zaczynają jakiś wątek, ale biorąc pod uwagę, że jest to książka dla młodszej grupy odbiorców, to nie jest źle.
Postacie nie mają dużej...
Przeczytanie tej książki zajęło mi 2 miesiące. Możecie pomyśleć, że to dlatego, że była zła. I tak i nie. Fabularnie była ciekawie rozplanowana, ale czegoś zabrakło.
Dynamika. To główny problem „Jasności…”. Mimo że w książce dzieje się wiele rzeczy, które powinny sprawić, że będę się martwić o bohaterów i nie będę mogła się oderwać, to tak nie było. Kiedy zagrażało im niebezpieczeństwo, nie czułam, że muszę teraz, już dowiedzieć się co będzie dalej. To bardzo duży minus, bo moim zdaniem właśnie to powinna wywoływać we mnie literatura.
Po enemies to lovers z poprzedniej części nie mamy śladu. Holden i Kassandra są sobie oddani i skoczyliby za sobą w ogień i to jest naprawdę bardzo ładne. Ale nie wywołuję emocji.
Na pochwalenie jednak zasługuje rozbudowanie tego całego świata i zwiększenie obecność bogów w misji głównych bohaterów. Zamysł na wykorzystanie wątków mitologicznych był świetny! Aczkolwiek pojawia się tu kolejne, ale ponieważ w decydujących momentach nagle nie było tych wszystkich, którzy mieli tak utrudniać tę misję Holdenowi i Kassandrze.
I tutaj już uwaga dotycząca całej serii. Po obu tomach stwierdzam, że Kassandra jest strasznie irytująca. Tak naprawdę jej osiągnięcia przez cały ten czas są znikome, a jeśli już jej się coś udaje to jakby przez przypadek.
Jeśli powstałoby jeszcze coś z tego uniwersum, to raczej bym po to sięgnęła, ale niestety, „Jasność…” to był zawód.
Przeczytanie tej książki zajęło mi 2 miesiące. Możecie pomyśleć, że to dlatego, że była zła. I tak i nie. Fabularnie była ciekawie rozplanowana, ale czegoś zabrakło.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDynamika. To główny problem „Jasności…”. Mimo że w książce dzieje się wiele rzeczy, które powinny sprawić, że będę się martwić o bohaterów i nie będę mogła się oderwać, to tak nie było. Kiedy zagrażało im...
„Jasność, która nas rozdzieliła” Natalia Brożek
[współpraca reklamowa • @wydawnictwoyoung ]
Ocena: 4/5⭐️
Turniej odbywający się w Akademii Olimpii odmienił życie Kassandry. Dziewczynie udało się go przetrwać i odkryć w sobie zaskakującą moc. Niespodziewanie zbliżyła się również do Holdena – swojego dawnego wroga, a obecnie najbardziej zaufanego sojusznika. Zakończenie turnieju nie oznacza jednak dla ich dwojga końca walki. Kassandra i Holden zostają zmuszeni do podjęcia się misji uwolnienia z Podziemia Alexandra, syna Zeusa. Wykonanie zadania będzie wymagało od pary półbogów pełnego zaufania sobie nawzajem. Ich wrogowie są blisko, a nieliczni sojusznicy są wystawieni na wielkie niebezpieczeństwo.
Aby uwolnić Alexandra, Kassandra i Holden będą musieli nie tylko stawić czoła przerażającym strażnikom Podziemia, ale także zmierzyć się z własnymi i niepewnościami. Z każdym krokiem, jaki podejmują, rodzące się między nimi uczucie zostanie wystawione na coraz cięższą próbę.
Książkę przeczytałam bardzo szybko.
Tak jak poprzedni tom jest napisana w przyjemny sposób. Na początku każdego rozdziału znajdują się wpisy z różnych źródeł - jest to ciekawe urozmaicenie i możemy dowiedzieć się czegoś nowego.
W tej części relacja między głównymi bohaterami bardziej się rozwija tutaj już są razem i muszą polegać na sobie. Kassandra i Holden muszą razem dowiedzieć się co stało się Alexandrowi - ja od początku dku nie przepadałam za Alexandrowi i tutaj w sumie też za nim nie przepadam. Jestem trochę zdziwiona zakończeniem książki. Jakoś spodziewałam się czegoś lepszego i poprzedni tą podobał mi się bardziej.
Zdecydowanie bardziej podoba mi się pierwsza część gdzie właśnie bohaterowie się poznawali. Jednak ten też bardzo lubię i zdecydowanie jest to jedna z z aktualnie moich ulubionych dylogii - jest bardzo ciekawa i też wątek Olimpu jest bardzo fajny.
„Jasność, która nas rozdzieliła” Natalia Brożek
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[współpraca reklamowa • @wydawnictwoyoung ]
Ocena: 4/5⭐️
Turniej odbywający się w Akademii Olimpii odmienił życie Kassandry. Dziewczynie udało się go przetrwać i odkryć w sobie zaskakującą moc. Niespodziewanie zbliżyła się również do Holdena – swojego dawnego wroga, a obecnie najbardziej zaufanego sojusznika. Zakończenie...