Finlandia kontra Stalin
„Pionierska praca o stosunkach radziecko-fińskich” - Norman M. Naimark
Dramatyczna i bardzo aktualna opowieść o nieudanym najeździe Związku Radzieckiego na Finlandię w roku 1939 oraz o późniejszych latach wojen i napiętych stosunków.
W listopadzie 1939 roku wojska Stalina zaatakowały Finlandię. W konflikcie, który stał się znany jako wojna zimowa, cała potęga Armii Czerwonej runęła na małą północną republikę. Jednak pomimo przytłaczającej przewagi militarnej Sowieci ponieśli ciężkie straty i nie zdołali opanować kraju.
W tej przełomowej pracy Kimmo Rentola kreśli obraz epokowych zmian w stosunkach radziecko-fińskich. Od wojny zimowej, wyjścia Finów z II wojny światowej w 1944 roku, po planowany przez Sowietów w 1948 roku zamachu stanu i zimnowojenne rozgrywki Moskwy. W jaki sposób Finlandia ocalała i przetrwała w skrajnie niekorzystnych warunkach, mierząc się z zakusami politycznymi i terytorialnymi Stalina.?
„Pionierska praca o stosunkach radziecko-fińskich w krytycznym okresie pomiędzy wojną zimową a śmiercią Stalina. Wykorzystując materiały z archiwów całego świata, Rentola niezwykle szczegółowo odtwarza skomplikowaną historię ocalenia Finlandii”.
Norman M. Naimark, autor "Ludobójstw Stalina"
„Unikatowe opracowanie. Rentola traktuje Stalina jako wytrawnego stratega i ukazuje nam, jaki był pragmatyczny, elastyczny i bezlitosny”.
Ronald Grigor Suny, autor książki "Stalin: Passage to Revolution"
„Nikt nie jest lepiej przygotowany niż Kimmo Rentola do opowiedzenia niezwykłej historii stosunków Finlandii ze Stalinem i Sowietami. Jego przenikliwe przemyślenia, bezbłędny tok rozumowania i niezrównana orientacja w źródłach fińskich i rosyjskich pozwoliły mu stworzyć arcydzieło”.
Geoffrey Roberts, autor "Wojen Stalina"
„Błyskotliwie i elegancko napisana książka. Precyzyjna i zwięzła narracja Rentoli pogłębia i poszerza nasze rozumienie tego brzemiennego w skutki okresu w dziejach Finalndii”.
jury nagrody Lauriego Jänttiego
Kup Finlandia kontra Stalin w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Finlandia kontra Stalin
Trzecia droga Finlandii. Między niepodległością a komunistycznym zniewoleniem
„W pewnej mierze przyczyny ocalenia krajów wymykają się rozumowi, choć w przypadku Finlandii największą wagę zdają się mieć natura fińskiego społeczeństwa, doświadczenie wojny tak w Finlandii, jak i w Związku Radzieckim oraz szybko zmieniająca się sytuacja międzynarodowa, w której względnie najważniejszym stałym elementem była Szwecja”.
Powiedzmy sobie szczerze, Finlandia nie jest krajem, którego historię dobrze znamy. Oczywiście poniekąd ma to swoje uzasadnienie. Państwo to leży daleko od Polski, nigdy też w przeszłości nie łączyły nas jakieś szczególne relacje. Jest jednak pewien wspólny mianownik historii Polski i Finlandii w drugiej połowie XX wieku. To sąsiedztwo ze Związkiem Radzieckim. Żaden sąsiad ZSRR nie mógł czuć się bezpiecznie. Polacy przekonali się o tym wiele razy. Nie inaczej było z Finami.
Właśnie o tym traktuje bardzo dobra książka pod tytułem „Finlandia kontra Stalin. Od wojny zimowej do zimnej wojny, 1939–1950”. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Rebis. Jej autorem jest Kimmo Rentola, profesor historii politycznej, były wykładowca na Uniwersytecie Helsińskim. Specjalizuje się w zagadnieniach zimnej wojny oraz fińskiego komunizmu.
Już na wstępie powiem, że recenzowana publikacja jest niezwykle ciekawa. Autor szczegółowo opisuje skomplikowane stosunki radziecko-fińskie. Pokazuje, jak zmieniały się plany Stalina w stosunku do Finlandii. Stara się znaleźć odpowiedź na pytanie, jak to się stało, że mała Finlandia przetrwała jako niepodległe państwo. Dla polskiego czytelnika z pewnością ważne będą polskie wątki. Pojawia się kwestia nie tylko zbrodni katyńskiej, ale także porównania sytuacji Polski i Finlandii.
Recenzowana monografia została podzielona na cztery rozdziały. Pierwszy z nich opisuje słynną wojnę zimową, gdy potężny Związek Radziecki zaatakował Finlandię. Wydawać by się mogło, że wynik starcia jest z góry przesądzony. Tymczasem Stalin nie podbił Finlandii. Zdecydował się zawrzeć pokój. Autor szczegółowo opisuje przyczyny, przebieg i skutki konfliktu. Wyjaśnia narosłe wokół niego mity. Udowadnia, że Finowie w końcu ulegliby Armii Czerwonej. Pokazuje jednak, jak zmieniająca się sytuacja międzynarodowa skutkowała zmianą polityki Stalina. Kontekst międzynarodowy jest bardzo ważny, nie tylko w przypadku Finlandii. Odnoszę wrażenie, że Polacy czasem nie przykładają odpowiedniej wagi do sytuacji geopolitycznej na świecie. Tymczasem nawet Stalin musiał się z nią liczyć. Pewnym zaskoczeniem może być fakt, że idąc na ustępstwa w kwestii fińskiej, usztywniał swoje stanowisko w sprawach polskich. Z tej perspektywy można ocenić, że dla Stalina komunistyczna Polska była wartością większą niż komunistyczna Finlandia.
Nie znaczy to jednak, że sowiecki dyktator zostawił Finów w spokoju. Wręcz przeciwnie. Jeszcze kilka razy próbował zwiększyć wpływy komunistów w Finlandii. Wywierał presję, straszył, groził. Stosunki radziecko-fińskie ciągle były bardzo napięte. Związek Sowiecki sondował różne możliwości rozwiązania kwestii fińskiej.
Zawsze jednak liczył się ze stanowiskiem Wielkiej Brytanii i Szwecji. Politycy fińscy starali się prowadzić niezależną politykę. Podejmowali często trudne decyzje, uważając, że służą one Finlandii. Dość powiedzieć, że kraj ten był sojusznikiem III Rzeszy w II wojnie światowej.
Ostatecznie jednak, za sprawą wielu czynników, Finlandia zachowała niepodległość. Choć ciągle poddawana komunistycznym naciskom, zdołała obronić swoją suwerenność.
„Finlandia kontra Stalin. Od wojny zimowej do zimnej wojny, 1939–1950” to bardzo interesująca książka, przybliżająca skomplikowaną historię stosunków radziecko-fińskich. Kimmo Rentola pokazuje, jak wiele czynników decydowało o tym, jak potoczyła się ta historia. Arcyciekawa publikacja, zwłaszcza dla wszystkich interesujących się historią i polityką.
Wojciech Sobański
Opinia społeczności książki Finlandia kontra Stalin
Zacząłem czytać książkę Rentoli i... wsiąkłem, bo początkowe rozdziały są bardzo dobrze napisane, czyta się nieledwie jak powieść sensacyjną. A opowiada autor jak jak to reżim stalinowski trzykrotnie usiłował narzucić sowieckie porządki u swego północnego sąsiada: w 1939 r., w 1945 r. oraz w 1948 r. I trzykrotnie się nie udało, dzielni Finowie obronili niepodległość i demokrację. Pierwsza próba Sowieci podjęli w listopadzie 1939 r., kiedy to Stalin uzyskał od Hitlera wolną rekę co do Finlandii, Szwecja nie chciała pomóc sąsiadom – bali się Rosji, zaś Anglicy i Francuzi mieli swoje zmartwienia. Wtedy to Sowieci najechali na Finlandię, mając nadzieję na szybki podbój całego kraju. Ale trafiła kosa na kamień, Finowie bronili się twardo przeciw wielokrotnie liczniejszym siłom wroga, Sowieci ponosili olbrzymie straty (w ciągu 5 miesięcy wojny zginęło ich ok. 125 tys. – więcej niż w ciągu 10 lat w Afganistanie). Na domiar złego Anglia i Francja zaczęły poważnie rozważać wojnę z ZSRR jako sojusznikiem Hitlera i zbombardowanie pól naftowych w Baku. Stalin wiedział o tych zamiarach dzięki swoim szpiegom i, jako twardy realista, zdecydował się wiosną 1940 r. na pokój, który był dla niego porażką: zamiast sowieckiej Finlandii dostał tylko skrawek kraju. Finowie obronili niepodległość po raz pierwszy. Druga próba została podjęta w 1944 r.. Wykorzystując fakt, że Finlandia była wtedy sojusznikiem Niemiec, Sowieci zażądali bezwarunkowej kapitulacji a w domyśle całkowitej kontroli nad krajem. Znowu Zachód przyjął dwuznaczną pozycję, ale Finowie nie ustąpili. Co ciekawe, pośrednio pomogła im Polska, bowiem Stalin rozważał wielki atak militarny na Finlandię we wrześniu 1944 r. Ale wtedy wojska sowieckie stały bezczynnie pod Warszawą, patrząc jak wykrwawia się powstanie. W tym czasie inwazja na Finlandię wywarłaby fatalne wrażenie na zachodnich sojusznikach, a stosunki z nimi były już napięte. Więc znowu Stalin uszczknął trochę terytorium, ale sowieckiego panowania nie było. Trzecie podejście, w 1948 r. polegało na próbie puczu komunistycznego na wzór Czechosłowacji, gdzie w lutym tego roku szef komunistów Gottvald zastraszył i zaszantażował klasę polityczną, grożąc interwencją sowiecką. Ale w Finlandii komuniści byli słabi a tamtejsi politycy twardzi, i znowu nie wyszło. Często słyszałem pytanie: dlaczego w Polsce nie udało się po wojnie przyjąć modelu fińskiego? No cóż, zadecydowała głównie geografia: „Z punktu widzenia Moskwy walczącej z Niemcami Finlandia była wyspą, i to leżącą na uboczu. Gdyby Stalin musiał kierować przez ten kraj czołgi na Berlin, zrobiłby to.” W miarę lektury dobre wrażenie malało, rzecz cała jest nieco chaotycznie i mętnie napisana, poza tym za mało pisze autor o decydującej roli marszałka Mannerheima w utrzymaniu niepodległości Finlandii. Niemniej miło się czytało o bohaterskim narodzie, który nie dał się Sowietom.
Oceny książki Finlandia kontra Stalin
Poznaj innych czytelników
289 użytkowników ma tytuł Finlandia kontra Stalin na półkach głównych- Chcę przeczytać 210
- Przeczytane 73
- Teraz czytam 6
- Posiadam 29
- Historia 9
- Chcę w prezencie 4
- E-book 3
- II wojna światowa 2
- Reportaż 2
- Rosja 2
Tagi i tematy do książki Finlandia kontra Stalin
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Finlandia kontra Stalin
Informacja o tych fantastycznych propozycjach być może nie dotarła na Kreml, ale trafił tam z pewnością komentarz Winstona Churchilla z rozmowy z ambasadorem Iwanem Majskim. Nowy pierwszy lord Admiralicji rozumiał „dobrze, że Związek Radziecki musi panować nad wschodnim wybrzeżem Morza Bałtyckiego”. Skoro Estonia i Łotwa musiały stracić suwerenność, „bardzo się cieszył”, że zos...
Rozwiń


















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Finlandia kontra Stalin
Ciekawa historia Finlandii. Warto ją przeczytać, ponieważ o Finach w zasadzie niewiele wiemy i można też znaleźć wiele analogii do nas, Polaków.
Na zachętę cytat z książki: „Polak jest tak uparty i nieugięty, że musi mieć fińskich przodków”.
Ciekawa historia Finlandii. Warto ją przeczytać, ponieważ o Finach w zasadzie niewiele wiemy i można też znaleźć wiele analogii do nas, Polaków.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa zachętę cytat z książki: „Polak jest tak uparty i nieugięty, że musi mieć fińskich przodków”.
Książka opowiada o historii konfliktu między Finlandią a ZSRR w kluczowych momentach pomiędzy 1939 a 1948, ale z perspektywy polityki ZSRR.
Wojna zimowa i wojna kontynuacyjna są tylko tłem dla opisu wydarzeń politycznych - kolejnych prób podporządkowania sobie Finlandii.
Może być interesująca dla prawdziwych fanów meandrów sowieckiej polityki, którzy będą zadawać sobie pytanie - czemu sowieckie imperium zła nie zmiaźdzyło w swoich trybach kraju zamieszkałego przez 4 mln mieszkańców. Co prawda zbyt wielu jasnych odpowiedzi nie dostaniemy, ale autor moim zdaniem pomija kwestię położenia Finlandii - po głównym kierunku rozwoju imperium, poza osią Drang nach Westen.
Książka opowiada o historii konfliktu między Finlandią a ZSRR w kluczowych momentach pomiędzy 1939 a 1948, ale z perspektywy polityki ZSRR.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWojna zimowa i wojna kontynuacyjna są tylko tłem dla opisu wydarzeń politycznych - kolejnych prób podporządkowania sobie Finlandii.
Może być interesująca dla prawdziwych fanów meandrów sowieckiej polityki, którzy będą zadawać sobie...
Książka dla osób zaznajomionych z historią Finlandii, do których nie należę. Przypisy na końcu książki (w wersji papierowej),co nie ułatwia czytania.
Książka dla osób zaznajomionych z historią Finlandii, do których nie należę. Przypisy na końcu książki (w wersji papierowej),co nie ułatwia czytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFinlandia 3 razy odpierała ataki kacapów a w 1944 roku Finlandia zachowała swoją niepodległość dzięki Powstaniu Warszawskiemu.
Dobra książka, napisana w kontekście politycznym a nie tego jak szczegółowo wyglądała obrona na gruncie a dodatkowo ciekawe zdjęcia.
Finlandia 3 razy odpierała ataki kacapów a w 1944 roku Finlandia zachowała swoją niepodległość dzięki Powstaniu Warszawskiemu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra książka, napisana w kontekście politycznym a nie tego jak szczegółowo wyglądała obrona na gruncie a dodatkowo ciekawe zdjęcia.
Zacząłem czytać książkę Rentoli i... wsiąkłem, bo początkowe rozdziały są bardzo dobrze napisane, czyta się nieledwie jak powieść sensacyjną. A opowiada autor jak jak to reżim stalinowski trzykrotnie usiłował narzucić sowieckie porządki u swego północnego sąsiada: w 1939 r., w 1945 r. oraz w 1948 r. I trzykrotnie się nie udało, dzielni Finowie obronili niepodległość i demokrację.
Pierwsza próba Sowieci podjęli w listopadzie 1939 r., kiedy to Stalin uzyskał od Hitlera wolną rekę co do Finlandii, Szwecja nie chciała pomóc sąsiadom – bali się Rosji, zaś Anglicy i Francuzi mieli swoje zmartwienia. Wtedy to Sowieci najechali na Finlandię, mając nadzieję na szybki podbój całego kraju. Ale trafiła kosa na kamień, Finowie bronili się twardo przeciw wielokrotnie liczniejszym siłom wroga, Sowieci ponosili olbrzymie straty (w ciągu 5 miesięcy wojny zginęło ich ok. 125 tys. – więcej niż w ciągu 10 lat w Afganistanie). Na domiar złego Anglia i Francja zaczęły poważnie rozważać wojnę z ZSRR jako sojusznikiem Hitlera i zbombardowanie pól naftowych w Baku. Stalin wiedział o tych zamiarach dzięki swoim szpiegom i, jako twardy realista, zdecydował się wiosną 1940 r. na pokój, który był dla niego porażką: zamiast sowieckiej Finlandii dostał tylko skrawek kraju. Finowie obronili niepodległość po raz pierwszy.
Druga próba została podjęta w 1944 r.. Wykorzystując fakt, że Finlandia była wtedy sojusznikiem Niemiec, Sowieci zażądali bezwarunkowej kapitulacji a w domyśle całkowitej kontroli nad krajem. Znowu Zachód przyjął dwuznaczną pozycję, ale Finowie nie ustąpili. Co ciekawe, pośrednio pomogła im Polska, bowiem Stalin rozważał wielki atak militarny na Finlandię we wrześniu 1944 r. Ale wtedy wojska sowieckie stały bezczynnie pod Warszawą, patrząc jak wykrwawia się powstanie. W tym czasie inwazja na Finlandię wywarłaby fatalne wrażenie na zachodnich sojusznikach, a stosunki z nimi były już napięte. Więc znowu Stalin uszczknął trochę terytorium, ale sowieckiego panowania nie było.
Trzecie podejście, w 1948 r. polegało na próbie puczu komunistycznego na wzór Czechosłowacji, gdzie w lutym tego roku szef komunistów Gottvald zastraszył i zaszantażował klasę polityczną, grożąc interwencją sowiecką. Ale w Finlandii komuniści byli słabi a tamtejsi politycy twardzi, i znowu nie wyszło.
Często słyszałem pytanie: dlaczego w Polsce nie udało się po wojnie przyjąć modelu fińskiego? No cóż, zadecydowała głównie geografia: „Z punktu widzenia Moskwy walczącej z Niemcami Finlandia była wyspą, i to leżącą na uboczu. Gdyby Stalin musiał kierować przez ten kraj czołgi na Berlin, zrobiłby to.”
W miarę lektury dobre wrażenie malało, rzecz cała jest nieco chaotycznie i mętnie napisana, poza tym za mało pisze autor o decydującej roli marszałka Mannerheima w utrzymaniu niepodległości Finlandii. Niemniej miło się czytało o bohaterskim narodzie, który nie dał się Sowietom.
Zacząłem czytać książkę Rentoli i... wsiąkłem, bo początkowe rozdziały są bardzo dobrze napisane, czyta się nieledwie jak powieść sensacyjną. A opowiada autor jak jak to reżim stalinowski trzykrotnie usiłował narzucić sowieckie porządki u swego północnego sąsiada: w 1939 r., w 1945 r. oraz w 1948 r. I trzykrotnie się nie udało, dzielni Finowie obronili niepodległość i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dla ludzi, którzy chcą posiąść sporo szczegółowej wiedzy w zakresie stosunków fińsko - rosyjskich w dość krótkim okresie 2WŚ i tuż po jej zakończeniu. Publikacja nie jest porywająca ale mimo wszystko polecam dla ludzi ciekawych tego co się działo w sumie nie tak daleko od nas i jak to było możliwe, że 5milionowy naród uchronił się przed dominacją ZSRR w odróżnieniu od Polski i innych demoludów.
Książka dla ludzi, którzy chcą posiąść sporo szczegółowej wiedzy w zakresie stosunków fińsko - rosyjskich w dość krótkim okresie 2WŚ i tuż po jej zakończeniu. Publikacja nie jest porywająca ale mimo wszystko polecam dla ludzi ciekawych tego co się działo w sumie nie tak daleko od nas i jak to było możliwe, że 5milionowy naród uchronił się przed dominacją ZSRR w odróżnieniu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra książka napisana popularno naukowym stylem. Pokazuje jak Finom udało się wysupłać z uścisku sowietów. Porównywanie historii wojny zimowej z dzisiejszą wojną w Ukrainie jest naiwnością. Sam jej uległem. Finowie mają szczęście będąc na uboczu kierunków polityki rosyjskich bandytów. Autor pisze, że w 1944 udało im się ugrać więcej z powodu Powstania Warszawskiego (Stalin musiał gdzieś ustąpić),a w latach 50tych z powodu wojny w Korei (większy problem niż Finlandia). Może tak...
Ale też naród fiński miał swoją mądrość.
Finowie to odważny naród i uparty. Podobno Stalin powiedział o Mikołajczyku w 1944 roku, że musi mieć fińskie korzenie, bo taki stanowczy i nieustępliwy.
Książka potwierdza, że z rosją trzeba stosować taktykę Papy Sztama. "Podskocz. Przyp... OL! Odskocz."
Bardzo dobra książka napisana popularno naukowym stylem. Pokazuje jak Finom udało się wysupłać z uścisku sowietów. Porównywanie historii wojny zimowej z dzisiejszą wojną w Ukrainie jest naiwnością. Sam jej uległem. Finowie mają szczęście będąc na uboczu kierunków polityki rosyjskich bandytów. Autor pisze, że w 1944 udało im się ugrać więcej z powodu Powstania Warszawskiego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Finlandia kontra Stalin" to książka traktująca stricte o dyplomacji i stosunkach pomiędzy ZSRR a Finlandią w latach 1939-1950. Nie znajdziemy tu opisów działań wojennych podczas Wojny Zimowej oraz Wojny Kontynuacyjnej. Autor skupia się na opisach działań dyplomatów, polityków oraz wywiadów państw zaangażowanych w relacje między obiema opisywanymi stronami. Główny nacisk położony jest na lata 1939-40, 1944, oraz 1948-1950. Należy dodać, że imponująca jest kwerenda autora w archiwach zarówno zachodnich jak i rosyjskich, przypisy liczą kilkadziesiąt stron, stąd praca sprawia wrażenie raczej naukowej niż popularnej. Dla zainteresowanych tematem pozycja obowiązkowa!
"Finlandia kontra Stalin" to książka traktująca stricte o dyplomacji i stosunkach pomiędzy ZSRR a Finlandią w latach 1939-1950. Nie znajdziemy tu opisów działań wojennych podczas Wojny Zimowej oraz Wojny Kontynuacyjnej. Autor skupia się na opisach działań dyplomatów, polityków oraz wywiadów państw zaangażowanych w relacje między obiema opisywanymi stronami. Główny nacisk...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStwierdzenie, jakoby miała to być praca pionierska nie jest nad wyrost. Fascynująca historia fińsko-radzieckich stosunków od roku 1939, pozwala zrozumieć zawikłane stosunki dyplomatyczne okresu drugiej wojny światowej oraz okresu zaraz po niej. Kimmo Rentola, analizuję wydarzenie wojny zimowej, wojny kontynuacyjnej oraz historię Finlandii do 1952 roku. Jedynym minusem (dla mnie) jest, zbyt dokładna analiza działań szpiegów oraz dyplomatów. Bywało to dość uporczywe w czytaniu.
Stwierdzenie, jakoby miała to być praca pionierska nie jest nad wyrost. Fascynująca historia fińsko-radzieckich stosunków od roku 1939, pozwala zrozumieć zawikłane stosunki dyplomatyczne okresu drugiej wojny światowej oraz okresu zaraz po niej. Kimmo Rentola, analizuję wydarzenie wojny zimowej, wojny kontynuacyjnej oraz historię Finlandii do 1952 roku. Jedynym minusem (dla...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor odwalił kawał roboty pisząc tę książkę, o czym świadczy spis bibliografii. Nie oczekujcie opowiadania o działaniach frontowych, zniszczeniach i niedoli żołnierskiego życia. To zupełnie inna książka o wojnie. Bardziej jest to obraz działań dyplomatów - tych oficjalnych jak i zakulisowych. Przedstawiono grę gabinetową jako równie ważną jak ta na polu bitwy. Bardzo ciekawe spojrzenie również na wydarzenia w Polsce. Nie ma tu specjalnego miejsca poświęconego Naszemu Krajowi, ale momenty, w których Autor wspomina Polskę są zaskakujące ( przynajmniej dla mnie jako laika). Książka może też przytłaczać momentami ilością nazwisk, korowodów w jakie wdają się politycy próbując wpłynąć na bieg wydarzeń. Nie jest to lekka lektura z kategorii powieści historycznej, w której wartka akcja przeplata się z faktami historycznymi. To raczej opracowanie historyczne dla ludzi zainteresowanych historią Świata. Niemniej, jest to rzecz warta poznania.
Autor odwalił kawał roboty pisząc tę książkę, o czym świadczy spis bibliografii. Nie oczekujcie opowiadania o działaniach frontowych, zniszczeniach i niedoli żołnierskiego życia. To zupełnie inna książka o wojnie. Bardziej jest to obraz działań dyplomatów - tych oficjalnych jak i zakulisowych. Przedstawiono grę gabinetową jako równie ważną jak ta na polu bitwy. Bardzo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to