Łapacz snów

400 str. 6 godz. 40 min.
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-08-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-08-31
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367834377
Weronika jest młoda, atrakcyjna i szczęśliwa. Niestety, kilka miesięcy po ślubie umiera jej kochający mąż i kobieta zostaje sama. Tonie w długach, żyje wspomnieniami i nie może otrząsnąć się z żałoby. Przez wiele miesięcy codziennie odwiedza grób męża, nie zdejmuje obrączki i nie myśli o nikim innym.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Łapacz snów w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Łapacz snów
Poznaj innych czytelników
128 użytkowników ma tytuł Łapacz snów na półkach głównych- Przeczytane 82
- Chcę przeczytać 45
- Teraz czytam 1
- 2024 5
- Legimi 3
- 2025 2
- Posiadam 2
- Ulubione 2
- Filuś Karolina 1
- Do zdobycia 1
Tagi i tematy do książki Łapacz snów
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Łapacz snów
- A co mówiłeś? - Nie mogłem ukryć ekscytacji w głosie.
- Że wpadła ci w oko.
- Pojebało cię! Serio tak jej powiedziałeś?!
- Ciszej, bo ich obudzisz - warknął Przemek. - Niedosłownie. Dalem jej do zrozumienia, że to, co robisz, nie jest powodowane pieniędzmi, ale tym, że sam tego chcesz. No i wspomniałem, że jak żyje, nie widziałem, żebyś jakąś kobietę lubi...
dodaj nowy cytat
Więcej 
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Łapacz snów
Bardzo przyjemna obyczajówka. Czekam na zapowiedzianą kontynuację.
Bardzo przyjemna obyczajówka. Czekam na zapowiedzianą kontynuację.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajna
Bardzo fajna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWeronika jest młoda, atrakcyjna i szczęśliwa. Niestety, kilka miesięcy po ślubie umiera jej kochający mąż i kobieta zostaje sama. Tonie w długach, żyje wspomnieniami i nie może otrząsnąć się z żałoby. Przez wiele miesięcy codziennie odwiedza grób męża, nie zdejmuje obrączki i nie myśli o nikim innym.
I nagle, przypadkiem, ot tak, na ulicy, pojawia się on - Przemek. Mężczyzna pomału zdobywa zaufanie Weroniki i krok po kroku wkrada się do jej serca, ale co by było, gdyby okazało się, że ich spotkanie to wcale nie był przypadek ?
Weronika jest młoda, atrakcyjna i szczęśliwa. Niestety, kilka miesięcy po ślubie umiera jej kochający mąż i kobieta zostaje sama. Tonie w długach, żyje wspomnieniami i nie może otrząsnąć się z żałoby. Przez wiele miesięcy codziennie odwiedza grób męża, nie zdejmuje obrączki i nie myśli o nikim innym.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI nagle, przypadkiem, ot tak, na ulicy, pojawia się on - Przemek....
"Łapacz snów" Karoliny Filuś to książka, która wciągnęła mnie emocjonalnie od pierwszych stron i nie puściła aż do samego końca. To jedna z tych opowieści, które nie tylko się czyta, ale przede wszystkim przeżywa – każdą stronę, każdą myśl bohaterki, każdy jej strach i nadzieję czułam jak własne.
Weronika momentalnie stała mi się bliska. Jej ból po stracie ukochanego nie jest przedstawiony w sposób przesadzony – wręcz przeciwnie, jest cichy, prawdziwy i bardzo ludzki. Wiele razy zatrzymywałam się w trakcie czytania, bo sama łapałam się na tym, że czuję, jakby jej emocje przelewały się na mnie. Przemek – to dla mnie postać, która uzupełnia Weronikę w sposób, jakiego się nie spodziewałam. Ich relacja nie jest sztampowa, nie jest "łatwym romansem". To historia dwojga zranionych ludzi, którzy próbują sobie nawzajem pomóc, mimo że sami nie do końca jeszcze umieją pomóc sobie.
Najbardziej w pamięci zapadła mi scena, w której Weronika po raz pierwszy zaczyna mówić głośno o swoim bólu – nie tylko przed Przemkiem, ale przede wszystkim przed sobą. To był moment, w którym poczułam ogromne wzruszenie. Miałam wrażenie, jakby autorka powiedziała coś ważnego również i do mnie – że czasem trzeba pozwolić sobie poczuć, żeby móc ruszyć dalej.
To, co ujęło mnie najbardziej, to fakt, że autorka nie wybiela emocji. Pokazuje żałobę i strach, pokazuje zagubienie, ale też małe kroki w stronę światła. Ta książka przypomniała mi, że każdy z nas ma prawo do smutku, ale też do szukania nowego początku – bez pośpiechu, bez presji, na własnych zasadach.
Po przeczytaniu "Łapacza snów" długo siedziałam w ciszy, bo czułam, że muszę jeszcze "pobyć" z tą historią. To książka, która uczy wrażliwości i zrozumienia dla siebie i dla innych. Z jednej strony bolała mnie historia Weroniki, z drugiej – dawała nadzieję, że nawet po ogromnych stratach można znów znaleźć kawałek szczęścia.
To zdecydowanie książka, która zostanie ze mną na długo. Z całego serca polecam ją każdemu, kto nie boi się emocjonalnych historii i szuka powieści, w której odnajdzie nie tylko bohaterów, ale i kawałek własnych przeżyć.
Karolina Filuś - strona autorska BookEnd Wydawnictwo
#recenzja #łapaczsnow #karolinafilus #wydawnictwobookend #dabrowagornicza #zaczytanamama86 #patronat #emocje #wspolpracareklamowa
"Łapacz snów" Karoliny Filuś to książka, która wciągnęła mnie emocjonalnie od pierwszych stron i nie puściła aż do samego końca. To jedna z tych opowieści, które nie tylko się czyta, ale przede wszystkim przeżywa – każdą stronę, każdą myśl bohaterki, każdy jej strach i nadzieję czułam jak własne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWeronika momentalnie stała mi się bliska. Jej ból po stracie ukochanego nie...
Druga część Agencji Złamanych Serc przedstawia Przemka i jego miłosne perypetie. Weronika i Przemek mają podobne doświadczenie życiowe. Oboje utracili osoby, które kochali. Czy Przemkowi uda się „przywrócić do żywych” Weronikę? Warto przeczytać, polecam
Druga część Agencji Złamanych Serc przedstawia Przemka i jego miłosne perypetie. Weronika i Przemek mają podobne doświadczenie życiowe. Oboje utracili osoby, które kochali. Czy Przemkowi uda się „przywrócić do żywych” Weronikę? Warto przeczytać, polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna historia młodej wdowy, Weroniki.
Po śmierci męża zamyka się w swoich czterech ścianach, czy pomoże jej Przemek , jeden z właścicieli agencji złamanych serc. Kim w tym wszystkim będzie Antek.
Przeczytajcie
Piękna historia młodej wdowy, Weroniki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo śmierci męża zamyka się w swoich czterech ścianach, czy pomoże jej Przemek , jeden z właścicieli agencji złamanych serc. Kim w tym wszystkim będzie Antek.
Przeczytajcie
Często mówi się, że jakaś osoba zachowuje się jak wilk w owczej skórze, albo że ma diabła za koszulą. Taki człowiek sprytnie ukrywa swoją naturę, by osiągnąć swój upatrzony cel. To jeden z motywów książki pt.: „Łapacz snów”, a skutki takiego działania odczuła jej bohaterka, gdyż nie zorientowała się w odpowiednim momencie, z kim ma do czynienia.
Weronika Szymańska mieszka w niewielkiej miejscowości Jarostoki pod Krakowem i spełnia się, jako nauczycielka, a po godzinach udziela się w bibliotece spędzając czas dziećmi i młodzieżą. Teraz, gdy są wakacje ma więcej czasu, ale gdy inni w tym okresie wyjeżdżają na urlop, cieszą się ciepłymi dniami i z radością witają letnie miesiące, ona nie potrafi cieszyć się żadną chwilą. Tak jest od dwóch lat, gdy odszedł jej ukochany mąż, Łukasz. Byli wówczas krótko po ślubie, więc starta tym bardziej była trudna do zniesienia. Od tamtego czasu Weronika nie wyszła nigdy z żałobnego stanu. Nic ją nie cieszy, nigdzie nie wychodzi, z nikim się nie spotyka. Jedynym wsparciem jest jej najbliższa przyjaciółka, Konstancja, która widząc co dzieje się z Weroniką, szuka pomocy w Agencji Złamanych Serc.
W tym dniu w biurze jest Przemek, który też ma za sobą trudne doświadczenia. Z początku nie chce przyjąć zlecenia, ale gdy dowiedział się, że mąż przyjaciółki klientki zmarł na glejaka, zmienił zdanie, gdyż jego Zuzka też odeszła z powodu nowotworu. I w ten sposób ścieżki dwojga przeznaczonych sobie osób łączą się ze sobą.
Ponad dwa lata temu miałam okazję poznać świetną książkę pani Karoliny Filuś pt.: „Agencja złamanych serc”, w której poznaliśmy jednego z pracowników tej szczególnej instytucji. Epilog zapowiadał kolejną historię, której bohaterem miał być Przemek, współpracownika Krystiana Króla. Autorka długo kazała mi czekać na kontynuację. Widząc powieść „Łapacz snów” nie spodziewałam się, że jest to druga część serii, gdyż oczywiście nie ma żadnej o tym informacji. Dopiero zaczynając poznawać tę historię, zorientowałam się, że już czytałam o tej agencji. Zmyliła mnie też zmiana wydawnictwa. Pierwszy tom był wydany przez Novae Res, a drugi przez Bookend. Historia zaczyna się tam, gdzie skończyła się część pierwsza, gdy w epilogu mieliśmy zapowiedź kolejnej sprawy, którą tym razem ma poprowadzić Przemek.
Fabuła od początku jest wciągająca i w trakcie jej rozwoju, wyłaniają się z niej trzy istotne wątki. Pierwszy - główny, to relacja Weronika – Przemek, która rozwija się w w przewidywalnym kierunku, ale nie w oczywisty sposób. Stopniowo rodzi się między nimi coraz głębsze uczucie, ale na ich drodze pojawiają się przeszkody. Ona nie wie, że Przemek pojawił się w jej życiu z inicjatywy jej przyjaciółki, Konstancji. Ta sprawa, co można było przewidzieć, nabrała w pewnym momencie znaczenia i stanie się kwestią sporną.
Drugi motyw to Antek, który jest bogatym, aroganckim, pewnym siebie właścicielem kręgielni połączonej z barem, w którym prowadzi nieczyste interesy. Jednym z jego celów jest zdobycie Weroniki, która ignoruje jego zaloty, mimo że on jej udzielił opieki, po śmierci Łukasza. Są też wątki związane z relacjami Weroniki z rodzicami, radzeniu sobie ze stratą i powrotem do normalnego życia, ale też dotykające sprawy tzw. trudnej młodzieży i pracy z nimi.
Powieść ma więc trzech narratorów: Weronikę, Przemka i Antka. To sprawia, że fabuła jest bardziej intrygująca i pełniejsza, co poszerza widzenie całości oraz poznawanie spraw, o których nie wiedzą poszczególni bohaterowie. Jednak znika przy tym wrażenie tajemniczości, gdyż wszystko jest nam podane otwarcie i na przysłowiowej tacy. Gdyby nie było narracji Antka, wówczas o wiele mniej byśmy wiedzieli, ale za to byłoby bardziej zagadkowo.
Autorka pisze bardzo przystępnie, więc szybko wniknęłam w ciąg zdarzeń, którego nie w każdym przypadku mogłam przewidzieć. Podobał mi się pomysł na tę historię, gdyż nie spotkałam się jeszcze z romansem, którego jednymi z bohaterów byliby panowie z agencji dla kobiet ze złamanym sercem. Lekki styl, wciągająca fabuła, niestandardowa historia i ciekawe postacie to niewątpliwe atuty tej powieści. Nie ma w niej zbyt obszernych opisów, tylko tyle, by nakreślić jakąś sytuację.
Podobało mi się, że sprawa w powieści jest doprowadzona do końca, a jednocześnie widzimy, co dzieje się u osób z poprzedniego tomu. Nie brakuje też wydarzeń ocierających się o sensację, więc obecne są różnorodne emocje i nagłe zwroty zdarzeń. Epilog wskazuje, że nie jest to ostatnia część tej serii, gdyż pojawia się w nim nowa sprawa, której rozwój poznamy w kolejnej odsłonie działalności Agencji Złamanych Serc. Mam tylko nadzieję, że pani Karolina Filuś nie każde nam czekać na nią zbyt długo.
Egzemplarz książki otrzymałam w ramach współpracy z portalem Sztukater
Często mówi się, że jakaś osoba zachowuje się jak wilk w owczej skórze, albo że ma diabła za koszulą. Taki człowiek sprytnie ukrywa swoją naturę, by osiągnąć swój upatrzony cel. To jeden z motywów książki pt.: „Łapacz snów”, a skutki takiego działania odczuła jej bohaterka, gdyż nie zorientowała się w odpowiednim momencie, z kim ma do czynienia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWeronika Szymańska mieszka...
Weronika młoda i atrakcyjna kobieta ,która swoją kobiecość skrywa pod długimi spódnicami. Nie była jednak taka zawsze. Jessie do niedawna była szczęśliwą mężatką. Jednak los spłatał im dużego figla i rozdzielił ich na zawsze.
Kobieta nie potrafi poradzić sobie ze złamanym sercem. Nie zdejmuje obrączki i codziennie odwiedza grób męża.
Jej przyjaciółka ma świetny pomysł, aby pomóc Weronice wyjść z żałoby. Udaje się do agencji złamanych serc , by poprosić jednego mężczyznę, aby jej w tym pomógł.
Co z tego wyniknie?
Bardzo mi się podobała ta powieść. Była taka pełna głębokich uczuć i miłości. Była także pełna goryczy i żalu, z odpowiednikiem pytań / dlaczego? / .
Weronika młoda i atrakcyjna kobieta ,która swoją kobiecość skrywa pod długimi spódnicami. Nie była jednak taka zawsze. Jessie do niedawna była szczęśliwą mężatką. Jednak los spłatał im dużego figla i rozdzielił ich na zawsze.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKobieta nie potrafi poradzić sobie ze złamanym sercem. Nie zdejmuje obrączki i codziennie odwiedza grób męża.
Jej przyjaciółka ma świetny pomysł,...
Opinia pochodzi z mojej strony Zapiski przy Kawie.
Za oknem szaro i buro, a ja mam dla Was ciepłą i otulającą historię. ❤️
Ta książka trafiła do mnie zupełnie przypadkowo
i dlatego też trochę poczekała na swoją kolej. 📝☕🌷
W najnowszej powieści Karoliny Filuś pt.
"Łapacz snów" poznajemy młodą nauczycielkę języka polskiego Weronikę, która ma za sobą trudne przeżycia. Wbrew woli swoich bardzo bogatych rodziców poślubiła biednego chłopaka Łukasza. Rodzice ograniczyli z nią kontakt, a szczęście u boku męża zostało brutalnie przerwane z powodu śmiertelnej choroby...
Ta cała sytuacja pogrąża dziewczynę w rozpaczy. Wtedy z pomocą przychodzi jej przyjaciółka Konstancja, która zgłasza się do pewnej agencji...
To tylko zarys fabuły, w powieści dostaniecie o wiele więcej! 🌷🌷🌷
Muszę przyznać, że bardzo poruszyła mnie ta historia. Jest tu wiele wątków, które trzymają czytelnika w napięciu. Bohaterka książki Weronika przypominała mi trochę Hanię z "Alibi na szczęście". Być może znacie tę historię.
Karolina Filuś ukazuje, jak zmienne mogą być koleje losu i że szczęściu trzeba trochę dopomóc. ❤️
Nie wolno załamywać się i pogrążać w rozpaczy, gdyż nigdy nie wiadomo, co szykuje dla nas los.
No i oczywiście, że o wartości człowieka nie świadczy grubość jego portfela, choć wiele osób nadal tkwi w błędzie. Chociażby rodzice Weroniki...
"Łapacz snów" dostarczył mi gamy emocji. To otulająca, ciepła historia, którą warto przeczytać. Styl pisania Autorki jest płynny i przyjemny, a bohaterowie zostali świetnie wykreowani.
Polecam serdecznie 💙😘
Opinia pochodzi z mojej strony Zapiski przy Kawie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa oknem szaro i buro, a ja mam dla Was ciepłą i otulającą historię. ❤️
Ta książka trafiła do mnie zupełnie przypadkowo
i dlatego też trochę poczekała na swoją kolej. 📝☕🌷
W najnowszej powieści Karoliny Filuś pt.
"Łapacz snów" poznajemy młodą nauczycielkę języka polskiego Weronikę, która ma za sobą trudne przeżycia. Wbrew...
Weronika jest młoda, atrakcyjna (choć ukrywa to pod długimi spódnicami i rękawami) i bardzo nieszczęśliwa.
Nie zawsze tak było. Była zakochana i szczęśliwa. Poznała i poślubiła po krótkiej znajomości swoją bratnią duszę. Niestety nie było im dane być razem. Krótko po ślubie ukochany umiera. Zostawia ją ze złamanym sercem i długami. Dziewczyna zamyka się w sobie, nigdy nie ściąga obrączki, codziennie odwiedza grób męża.
Jej przyjaciółka chce pomóc wyjść z żałoby. Ma świetny pomysł. Tylko czy to się uda? Przemek, właściciel agencji, ma trudne zadanie, ale chce się go podjąć, bo sam stracił bliską osobę.
Nie powiem Wam więcej, by nie spoilerować, ale wiedzcie, że już dawno nie czytała takiej obyczajówki. Świetna fabuła, wartka akcja, niespodziewane zwroty.
Bardzo emocjonalna historia. Autorka porusza wiele ważnych tematów. Strata bliskiej osoby, stalking, patologia, trudne wybory życiowe, pogmatwane relacje rodzinne, układanie życia na nowo.
Czym jest tytułowy łapacz snów i jakie ma znaczenie? Musicie przeczytać sami. Polecam!
Weronika jest młoda, atrakcyjna (choć ukrywa to pod długimi spódnicami i rękawami) i bardzo nieszczęśliwa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zawsze tak było. Była zakochana i szczęśliwa. Poznała i poślubiła po krótkiej znajomości swoją bratnią duszę. Niestety nie było im dane być razem. Krótko po ślubie ukochany umiera. Zostawia ją ze złamanym sercem i długami. Dziewczyna zamyka się w sobie, nigdy nie...