
Listy miłosne do seryjnego mordercy

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Love Letters to a Serial Killer
- Data wydania:
- 2024-09-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-09-11
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383713458
- Tłumacz:
- Dorota Pomadowska
Trzydziestokilkuletnia Hannah pragnie ucieczki od swojej szarej, przygnębiającej codzienności. Samotna, znudzona i nieszczęśliwa, spędza wolny czas na rozmowach z użytkownikami forum internetowego skupiającego się na prawdziwych zbrodniach. Ich obecną obsesję stanowi rozwiązanie sprawy morderstw czterech kobiet, których ciała zostały porzucone w wąwozie pod Atlantą.
Głównym podejrzanym staje się młody, przystojny prawnik o imieniu William. Aresztowany mężczyzna jest powiązany ze wszystkimi ofiarami. Pod wpływem impulsu Hannah wysyła do niego list. Ma to być tylko sposób na wyrzucenie z siebie gniewu i frustracji – przynajmniej do chwili, gdy William odpisuje…
Tak zaczyna się ich korespondencyjny romans. Kiedy William zostaje nieoczekiwanie uniewinniony, natychmiast kontaktuje się z Hannah. Kobieta rzuca się wraz z nim w wir nowego życia. W głębi duszy ma jednak wątpliwości, czy mężczyzna rzeczywiście jest niewinny...
Debiutancka powieść Tashy Coryell to połączenie thrillera, mrocznego romansu i studium psychologicznego, wywracające do góry nogami zasady gry znane z tradycyjnych dreszczowców o grze w kotka i myszkę. To również opowieść o kolektywnej obsesji na punkcie głośnych zbrodni – zwłaszcza tych, których ofiarami są młode, atrakcyjne, białe kobiety – oraz o niepokojącej fascynacji mordercami, zrodzonej z rosnącej popularności true crime.
Kup Listy miłosne do seryjnego mordercy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Listy miłosne do seryjnego mordercy
Poznaj innych czytelników
287 użytkowników ma tytuł Listy miłosne do seryjnego mordercy na półkach głównych- Chcę przeczytać 159
- Przeczytane 123
- Teraz czytam 5
- Posiadam 33
- 2024 8
- 2025 6
- 2026 3
- Przeczytane w 2024 2
- Chcę w prezencie 2
- Kryminały 2




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Listy miłosne do seryjnego mordercy
Oczywiście, że było to naciągane, naiwne i jak z "Mody na sukces" o seryjnych mordercach, ale bawiłam się przy tym motywie naprawdę wybornie!
Oczywiście, że było to naciągane, naiwne i jak z "Mody na sukces" o seryjnych mordercach, ale bawiłam się przy tym motywie naprawdę wybornie!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Listy miłosne do seryjnego mordercy”. Pozwólcie, że recenzja będzie wyglądała inaczej niż pozostałe na tym profilu i zrobię długi wywód na temat tej książki, ponieważ muszę się tym z kimś podzielić.
Spoilery! Uhhh… Mam mieszane uczucia co do tej książki. Wróciłam do niej po sporej przerwie i udało mi się ją skończyć. Wszystko kręci się wokół zabójstwa kilku kobiet. Dorosła kobieta (wraz z mnóstwem innych dorosłych kobiet) wpada w obsesję na punkcie sprawy, do tego stopnia, że kiedy w mediach pojawia się informacja, kto mógł być zabójcą, myśli wyłącznie o tym. Zaczyna pisać do niego listy miłosne, zostaje jego dziewczyną – przez co traci pracę i postanawia wyjechać, by móc osobiście obserwować proces sądowy. William (nasz podejrzany) zostaje uznany za niewinnego, gdy tuż przed ostatnim dniem procesu znalezione zostaje ciało kolejnej kobiety. Hannah (główna bohaterka) załamana tym, że jej obsesja musi się zakończyć, wraca do hotelowego pokoju – dodatkowo zmartwiona, że William nie wyszedł do niej po procesie. Nagle pojawia się pod jej drzwiami, oświadcza się, a następnie dochodzi między nimi do bardzo licznych scen seksu (w książce jest ich sporo, zarówno opisanych aktów, jak i samych wzmiankek). Bohaterowie zamieszkują razem i spędzają czas we dwoje, podczas gdy Hannah nadal utrzymuje, że William może być winny. Zaczyna przeszukiwać jego dom, dom rodzinny i szukać różnych poszlak, wciągając w sprawę Bentleya – brata Williama. Ostatecznie William zauważa, że między jego narzeczoną a bratem dzieje się coś podejrzanego i planuje zerwać zaręczyny – głównie dlatego, że przestał ufać Hannah. Musi to jednak przełożyć, bo Bentley spotyka się ponownie z Hannah, odurza ją i wiąże. Przyznaje się do wszystkich zabójstw i ujawnia swój motyw, po czym następuje kolejna scena seksu. Narzeczony ratuje ją w porę, grozi bratu, który przestraszony faktycznie odchodzi, a następnie zabiera Hannah do domu. Następnego dnia z nią zrywa, tłumacząc powody, a Hannah wraca do rodzinnego domu – nie ma ani pracy, ani mieszkania. W ostatnim rozdziale dowiadujemy się, że znalazła pracę jako baristka i nadal pisze listy do Williama (na które nie dostaje odpowiedzi). Na ostatniej stronie rozmawia z Maxem, swoim byłym, i okazuje się, że jest w ciąży. Sama nie wie, czyje to dziecko, ale nie przeszkadza jej to, bo w końcu William i Bentley mają tę samą pulę genów. 🤷🏼♀️
Z jednej strony była to ciekawa publikacja, z drugiej – bardzo toksyczna historia. Nie była zła, ale też nie była dobra.
„Listy miłosne do seryjnego mordercy”. Pozwólcie, że recenzja będzie wyglądała inaczej niż pozostałe na tym profilu i zrobię długi wywód na temat tej książki, ponieważ muszę się tym z kimś podzielić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpoilery! Uhhh… Mam mieszane uczucia co do tej książki. Wróciłam do niej po sporej przerwie i udało mi się ją skończyć. Wszystko kręci się wokół zabójstwa kilku kobiet....
"Czy potrafisz dotknąć kobiety, nie odbierając jej życia?"
Właściwie to nie wiem, co ja przeczytałam, a co gorsza: nie mam pojęcia, dlaczego to się tak dobrze i szybko czytało?
Może zadziałała zasada odmóżdżacza?
Jedno mogę napisać: jest to jeden z mniej standardowych thrillerków w tematyce, jakie czytałam i jedna z najbardziej pierdzielniętych bohaterek, z jakimi przyszło mi się witać na stronach powieści różnorakich...
Ale nie będę tu robiła jej psychoanalizy, ponieważ zrobił to... morderca 😎
Czy kobiety naprawdę wolą badbojów?
Ech...
Mówi się, że prawdziwy psychopata jest taki pociągający, dlatego właśnie, że jest prawdziwy i zawsze daje od siebie 100%.
Prawda.
Tylko w tej powieści problemik to rozwikłania jest następujący: KTO tu JEST prawdziwym, rasowym psycholem?
Odpowiedź zaskakuje, choć do 3/4 tej historii pojawia się parę sugestii.
Bardzo nietypowa forma przeprowadzania śledztwa z pobudek, które są kompletnie inne, niż powinny być 😋
Podsumowując: jeśli ktoś chce czytnąć se thrillerek kryminalny z podcastową i influencerską nutką truecrime, wyzywając co dwie strony rąbniętą główną bohaterkę - idiotkę, która zakochuje się w potencjalnym seryjnym mordercy, co jest fascynującym zjawiskiem... - to ja polecam.
"Tak, będę twoją dziewczyną. Ale musisz obiecać, że mnie nie zabijesz."
Infantylny urok na wnerwie, atmosferka amerykańskich barów szybkiej obsługi i elit, które mają za uszami, bałagan we łbie niektórych ludzi, troszkę inna forma opowieści - to wszystko daje irytujący smaczek.
"Tylko czas miał pokazać, czy William pozwoli mi żyć wystarczająco długo, żebym została jego żoną."
"Czy potrafisz dotknąć kobiety, nie odbierając jej życia?"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaściwie to nie wiem, co ja przeczytałam, a co gorsza: nie mam pojęcia, dlaczego to się tak dobrze i szybko czytało?
Może zadziałała zasada odmóżdżacza?
Jedno mogę napisać: jest to jeden z mniej standardowych thrillerków w tematyce, jakie czytałam i jedna z najbardziej pierdzielniętych bohaterek, z jakimi...
"PS. Obiecaj, że mnie nie zabijesz."
Książka napisana jest naprawdę przyjemnym językiem i wciąga już od pierwszych stron. Główna bohaterka to postać, której decyzje trudno mi zrozumieć i zaakceptować. Wydaje się, że są one podejmowane pod wpływem obsesji lub wręcz obłędu. "Listy miłosne do seryjnego mordercy" to nie tylko thriller, ale również opowieść o obsesji, samotności i moralnych dylematach.Choć zakończenie może nie spełnić wszystkich oczekiwań, to droga do finału jest pełna napięcia i emocji, które trzymają w napięciu.
"PS. Obiecaj, że mnie nie zabijesz."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka napisana jest naprawdę przyjemnym językiem i wciąga już od pierwszych stron. Główna bohaterka to postać, której decyzje trudno mi zrozumieć i zaakceptować. Wydaje się, że są one podejmowane pod wpływem obsesji lub wręcz obłędu. "Listy miłosne do seryjnego mordercy" to nie tylko thriller, ale również opowieść o obsesji,...
Hannah, trzydziestokilkuletnia mieszkanka Minneapolis. Pracuje w organizacji „non profit” i nie jest zadowolona z tego faktu, jak z większości aspektów swojego życia. W wolnych chwilach zajmuje się czytaniem forum internetowego, które skupia się na seryjnych mordercach. Hannah zaczyna mieć obsesję na tym punkcie i zaniedbuje swoją pracę. Gdy zdjęcia podejrzanego o zbrodnie Williama obiegają internet, czuje ciepło na sercu. Postanawia napisać list do Williama, który znajduje się w więzieniu. Wymieniają się wzajemnie listami i tak zaczyna się ich romans.
Jest to najbardziej pokręcona książka, jaką ostatnio czytałam.
Sama postać głównej bohaterki, Hannah rozumiem, że ona jest zaburzona psychicznie (moim zdaniem),ale to było za dużo. Trudno mi było się z nią utożsamić albo jej współczuć. Przez większość czasu, kiedy czytałam o jej świetnych wyborach, po prostu uderzałam się ręką w czoło ze zrezygnowaniem.
Język bardzo prosty i wulgarny. Opisywane erotyczne sceny… no nie, bez jakiegokolwiek smaku.
Sama fabuła była dosyć przewidywalna. Spodziewałam się jakiegoś crazy zakończenia, ale nie spodziewałam się tego, co wydarzy się przed nim.
Hannah, trzydziestokilkuletnia mieszkanka Minneapolis. Pracuje w organizacji „non profit” i nie jest zadowolona z tego faktu, jak z większości aspektów swojego życia. W wolnych chwilach zajmuje się czytaniem forum internetowego, które skupia się na seryjnych mordercach. Hannah zaczyna mieć obsesję na tym punkcie i zaniedbuje swoją pracę. Gdy zdjęcia podejrzanego o zbrodnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZamysł był naprawdę dobry, tylko za bardzo się ta historia ciągnie, rozwiązania można się domyślić na 100 stron przed zakończeniem i w przez to zaangażowanie opadło.
Zamysł był naprawdę dobry, tylko za bardzo się ta historia ciągnie, rozwiązania można się domyślić na 100 stron przed zakończeniem i w przez to zaangażowanie opadło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajny pomysł na książkę, ale słabo wykonany- nudy…
Fajny pomysł na książkę, ale słabo wykonany- nudy…
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka jest zupełnie absurdalna, a przy tym miała w sobie coś co z początku nie pozwalało się od niej oderwać, a potem było się zbyt ciekawym żeby nie dotrwać do końca i poznać prawdę.
Podobał mi się temperament głównej bohaterki, chodź czesto wykraczał poza normy społeczne. Było coś satysfakcjonującego w oglądaniu rzeczywistości z perspektywy tak niekonwencjonalnej osoby.
Ta historia była czymś zupełnie innym niż się spodziewałam, ale przyciągnęła mnie swoją nieszablonowością.
Zapowiadała się na prawdę dobrze, ale szczerze powiedziawszy, zakończenie trochę mnie rozczarowało.
Po tak dobrym początku spodziewałam się czegoś spektakularnego, a wyszło dosyć zwyczajnie..
Mimo to ta historia skłoniła mnie do wielu refleksji i na pewno zostanie mi w głowie na długo.
Ta książka jest zupełnie absurdalna, a przy tym miała w sobie coś co z początku nie pozwalało się od niej oderwać, a potem było się zbyt ciekawym żeby nie dotrwać do końca i poznać prawdę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobał mi się temperament głównej bohaterki, chodź czesto wykraczał poza normy społeczne. Było coś satysfakcjonującego w oglądaniu rzeczywistości z perspektywy tak niekonwencjonalnej...
Książka napisana lekkim piórem, jednak sama treść bardzo niesmaczna. Nie dało się polubić głównej bohaterki ani jej kibicować, ponieważ z powodu jej niedorzecznych myśli i żałosnego postępowania zbyt często krzywiłam się z zażenowania (i nie było to zabawne zawstydzenie wywołujące chichot, tylko naprawdę nieprzyjemne i ciężkie uczucie żenady, czasem ocierające się nawet o obrzydzenie).
Mimo wszystko muszę uczciwie zaznaczyć, że sam pomysł na fabułę i zakończenie były interesujące, a książka wywołała emocje, wprawdzie negatywne, ale jednak.
Książka napisana lekkim piórem, jednak sama treść bardzo niesmaczna. Nie dało się polubić głównej bohaterki ani jej kibicować, ponieważ z powodu jej niedorzecznych myśli i żałosnego postępowania zbyt często krzywiłam się z zażenowania (i nie było to zabawne zawstydzenie wywołujące chichot, tylko naprawdę nieprzyjemne i ciężkie uczucie żenady, czasem ocierające się nawet o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDramat baaa może fantastyka. Nic tu się nie zgadzało. Postać głównej bohaterki infantylna do granic możliwości. Relacje które nawiązała obrażają inteligencję kobiet. Napisana w sposób sąob bardzo bardzo powierzchowny. Generalnie świetny pomysł na fabułę, jednak totalna klapa. Strata czasu bo nic z tej książki nie wynika poza tym że niektóre kobiety w relacjach z mężczyznami nie koniecznie kierują się logiką i sercem.
Dramat baaa może fantastyka. Nic tu się nie zgadzało. Postać głównej bohaterki infantylna do granic możliwości. Relacje które nawiązała obrażają inteligencję kobiet. Napisana w sposób sąob bardzo bardzo powierzchowny. Generalnie świetny pomysł na fabułę, jednak totalna klapa. Strata czasu bo nic z tej książki nie wynika poza tym że niektóre kobiety w relacjach z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to