Annie Bot

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Annie Bot
- Data wydania:
- 2024-08-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-08-14
- Data 1. wydania:
- 2024-03-19
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383425061
- Tłumacz:
- Agnieszka Krasicka
Annie wyprodukowano tylko w jednym celu — ma być idealną dziewczyną dla swojego właściciela, Douga. Została zaprojektowana tak, by zaspokoić wszystkie jego potrzeby emocjonalne i fizyczne: codziennie przygotowuje dla niego kolację, nosi wyzywające stroje i dostosowuje swoje libido do jego nastroju.
Ciągle się uczy, by go jak najlepiej zadowalać.
Annie pilnie analizuje typowo ludzkie zachowania, także takie jak ciekawość, ukrywanie tajemnic i tęsknota. Jednak im bardziej przypomina człowieka, tym mniej jest doskonała, a jej relacje z właścicielem stają się coraz bardziej skomplikowane.
Czy Doug naprawdę wie, czego chce?
A czego pragnie sama Annie?
Mocna, prowokacyjna powieść o relacji między kobietą-botem a jej ludzkim właścicielem. Relacji przepełnionej władzą i dążeniem do pełnej kontroli, w której jednak wciąż tli się pragnienie autonomii i poczucia intymności.
Kup Annie Bot w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Annie Bot
Poznaj innych czytelników
144 użytkowników ma tytuł Annie Bot na półkach głównych- Przeczytane 82
- Chcę przeczytać 58
- Teraz czytam 4
- 2024 13
- Posiadam 12
- 2025 5
- Kindle 3
- Legimi 2
- Fantasy 1
- Libros 7* 1





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Annie Bot
Niektóre książki już na starcie budzą duże oczekiwania. Tak właśnie było w moim przypadku z Annie Bot. Pomysł na historię relacji opartej na własności, sztucznej inteligencji zaprogramowanej do spełniania cudzych potrzeb oraz pytania o autonomię i granice człowieczeństwa zapowiadały opowieść chłodną, precyzyjną i mocno uderzającą w czytelnika.
Problem polega jednak na tym, że potencjał tego pomysłu nie zawsze zostaje w pełni wykorzystany.
Największym mankamentem okazuje się konstrukcja postaci, zwłaszcza Douga. Bohater nie brzmi jak człowiek z krwi i kości, lecz raczej jak zestaw cech zaprojektowanych po to, by od początku wzbudzać niechęć. Jego motywacje pozostają płytkie, a dynamika relacji jest aż nazbyt czytelna. Zamiast napięcia między kontrolą a czułością dostajemy układ prosty i jednoznaczny. A przecież historie o władzy i zależności najbardziej działają wtedy, gdy nie pozwalają łatwo wskazać winnego.
Niedosyt pozostawia także warstwa science fiction. Sztuczna inteligencja funkcjonuje tu bardziej jako estetyka niż jako prawdziwy temat do pogłębionej refleksji. Pojawiają się pytania o świadomość i sprawczość, ale rzadko prowadzą do wniosków, które na dłużej zostają w pamięci czytelnika.
Tempo narracji również bywa nierówne. Historia długo krąży wokół tych samych emocji i sytuacji, przez co zamiast narastającego napięcia pojawia się powtarzalność, która z czasem zaczyna osłabiać zaangażowanie.
Na plus trzeba jednak zaliczyć wyczucie tematu widoczne w niektórych fragmentach. Widać, że autorka ma pomysł na tę historię i potrafi stworzyć momenty naprawdę przejmujące, zwłaszcza wtedy, gdy głos należy do samej Annie. W tych chwilach książka pokazuje swój największy potencjał.
Po zamknięciu tej powieści nie zostałem z gniewem ani rozczarowaniem, lecz raczej z poczuciem niewykorzystanej szansy. To historia, która miała solidny szkielet i bardzo ciekawy punkt wyjścia, ale nie zawsze odważyła się pójść krok dalej.
Jeśli interesują Was książki poruszające tematy władzy, kontroli i granic człowieczeństwa, można po nią sięgnąć choćby po to, by sprawdzić, jak wiele zależy od wykonania nawet przy bardzo dobrym pomyśle
Niektóre książki już na starcie budzą duże oczekiwania. Tak właśnie było w moim przypadku z Annie Bot. Pomysł na historię relacji opartej na własności, sztucznej inteligencji zaprogramowanej do spełniania cudzych potrzeb oraz pytania o autonomię i granice człowieczeństwa zapowiadały opowieść chłodną, precyzyjną i mocno uderzającą w czytelnika.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toProblem polega jednak na tym,...
Ta książka jest dokładnie tym, czego się spodziewałam, a równocześnie jest inna niż zakładałam. Jest to historia relacji robota ze sztuczną inteligencją oraz jej właściciela, który kupił ją przede wszystkim w celu zaspokajania swoich potrzeb seksualnych. Mamy tu więc typowego toksycznego faceta z problemami i totalnie ograną w tym kontekście dyskusję o tym, co to znaczy być człowiekiem. Jeśli ktoś nie lubi, to ostrzeżenie, że jest tu dużo scen seksu. Natomiast ciekawe, że tym razem dla odmiany są z perspektywy bohaterki-robota. To, co mnie zaskoczyło to natomiast fakt, że jest tu tak dużo o próbie pracy nad ich relacją, chodzenia na terapię, itp. Spodziewałam się, że będzie to bardziej typowa historia o ucieczce, żeby odnaleźć siebie. TERAZ SPOILER PONAD SPOILERY: No i dokładnie tak się kończy książka, więc ostatecznie nie było tu miejsca na odświeżenie. Oczywiście kibicujemy bohaterce, żeby uciekła od toksycznego typa, ale też zostajemy z generycznym (w kontekście historii o robotach i AI) wnioskiem, że musiała uciec, żeby odnaleźć siebie. Generalnie książka jest ok, nic nowego nie wniosła, ale jest krótka, więc z braku laku można sobie dać.
Ta książka jest dokładnie tym, czego się spodziewałam, a równocześnie jest inna niż zakładałam. Jest to historia relacji robota ze sztuczną inteligencją oraz jej właściciela, który kupił ją przede wszystkim w celu zaspokajania swoich potrzeb seksualnych. Mamy tu więc typowego toksycznego faceta z problemami i totalnie ograną w tym kontekście dyskusję o tym, co to znaczy być...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno tak słabej książki nie czytałem
Dawno tak słabej książki nie czytałem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAnnie bot to książka co do której miałam dość wysokie oczekiwania, niestety bardzo się rozczarowałam. Myślałam, że będzie tutaj dużo szczegółów odnośnie rozwoju robotyki, czy samego świata w którym rozgrywa się akcja powieści. Niestety, Annie cały czas pozostaje zamknięta w czterech ścianach. Dopiero pod koniec powieści zaczyna wychodzić z mieszkania, choć też niezbyt często, a samego opisu otoczenia jest jak na lekarstwo. Wracając do naszej bohaterki, mamy tutaj opisy jej rozwoju, bo uczy się w naprawdę szybkim tempie. Jednak jej rola sprowadzona jest głównie do sprzątania i gotowania, a także do zaspokajana potrzeb Dougha, zwłaszcza tych fizycznych. Tak naprawdę to na tym opiera się cała fabuła powieści. W książce jest sporo sprzeczności, na przykład, dowiadujemy się o niemożności odczuwania uczuć przez roboty, po czym kilka rozdziałów później, Annie zaczyna odczuwać wszelkiego rodzaju emocje. Sam Dough jest naprawdę odpychającą osobą, to człowiek zadufany w sobie, samolubny, despotyczny a momentami nawet agresywny.
Dough sprawiał, że chwilami czytanie tej książki było dla mnie męką.
Czytałam tę pozycję dwa miesiące temu, lecz gdy tylko pomyślę o tej książce, wraca do mnie wiele negatywnych emocji.
Pomysł na fabułę naprawdę ciekawy, jednak to co się tutaj wydarzyło, to sporych rozmiarów pomyłka.
Nie polecam!
Annie bot to książka co do której miałam dość wysokie oczekiwania, niestety bardzo się rozczarowałam. Myślałam, że będzie tutaj dużo szczegółów odnośnie rozwoju robotyki, czy samego świata w którym rozgrywa się akcja powieści. Niestety, Annie cały czas pozostaje zamknięta w czterech ścianach. Dopiero pod koniec powieści zaczyna wychodzić z mieszkania, choć też niezbyt...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę taki cyberpunkowy “Grey” (którego nie czytałem ale tak sobie tą książkę wyobrażam). Z perspektywy Androida widzimy de facto obraz słabego człowieka i jego ułomności. Do tego trochę romans i erotyk. Duża ilość dialogów dzięki czemu czyta się szybko, łatwo i przyjemnie. Nie jest to wielkie dzieło ale nie żałuję przeczytania.
Trochę taki cyberpunkowy “Grey” (którego nie czytałem ale tak sobie tą książkę wyobrażam). Z perspektywy Androida widzimy de facto obraz słabego człowieka i jego ułomności. Do tego trochę romans i erotyk. Duża ilość dialogów dzięki czemu czyta się szybko, łatwo i przyjemnie. Nie jest to wielkie dzieło ale nie żałuję przeczytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDystopijna przyszłość, w której można kupić humanoidalnego robota ze sztuczną inteligencją i wytresować go na swoją żonę/sprzątaczkę/nianię (albo i wszystkie powyższe, przy odrobinie cierpliwości). O matko, jakie to było przerażające i ile filozoficzno-psychologicznych rozkmin mi dostarczyło...
Z jednej strony to książka o odkrywaniu siebie i pogoni za staniem się "pełnoprawnym człowiekiem" (co to w ogóle znaczy?) oraz wolnością (czy naprawdę możemy mówić o wolności w społeczeństwie pełnym oczekiwań, kiedy jednocześnie chcemy być akceptowani, dobrze żyć z innymi i sprawić, by nas kochali?).
Z drugiej strony to analiza psychologiczna toksycznego partnera, pragnącego dominacji i kontroli nad partnerką, którą nieustannie personalizuje – a która, o ironio, wraz z jego kolejnymi ingerencjami w jej wygląd i osobowość, zdaje się coraz bardziej odbiegać od ideału. Doug myślał, że skoro nie udało się to z ludzką partnerką, to uda się z robotem, ale okazuje się, że nic nie jest w stanie go usatysfakcjonować (jeśli w pełni personalizowany robot nie spełnia oczekiwań, to czy ktokolwiek może?). To, jak Doug traktuje kobiety (czy androidowe czy nie) niestety nie brzmi jak fantastyka, a przerażająca rzeczywistość w której żyjemy.
Świetna!
Dystopijna przyszłość, w której można kupić humanoidalnego robota ze sztuczną inteligencją i wytresować go na swoją żonę/sprzątaczkę/nianię (albo i wszystkie powyższe, przy odrobinie cierpliwości). O matko, jakie to było przerażające i ile filozoficzno-psychologicznych rozkmin mi dostarczyło...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ jednej strony to książka o odkrywaniu siebie i pogoni za staniem się...
DNF
Chciałam tylko powiedzieć, że ta powieść to nie jest fantastyka.
DNF
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChciałam tylko powiedzieć, że ta powieść to nie jest fantastyka.
To książka o poszukiwaniu siebie, wyzwalaniu się spod narzuconych ról i odkrywaniu własnej wartości.
Mocna, poruszająca i zdecydowanie warta przeczytania!
To książka o poszukiwaniu siebie, wyzwalaniu się spod narzuconych ról i odkrywaniu własnej wartości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMocna, poruszająca i zdecydowanie warta przeczytania!
Lepiej być głodnym ale wolnym czy najedzonym ale uwięzionym? zrobiony na zamówienie, samouczący się android coraz bardziej upodabnia się do człowieka aż pewnego dnia czuje potrzebę żeby być wolnym i niezależnym, i ten proces od bycia zabawką seksualną i pomocą domową aż do bycia ukochaną dziewczyną, której już nie da się kontrolować opisany jest w tej książce.
Lepiej być głodnym ale wolnym czy najedzonym ale uwięzionym? zrobiony na zamówienie, samouczący się android coraz bardziej upodabnia się do człowieka aż pewnego dnia czuje potrzebę żeby być wolnym i niezależnym, i ten proces od bycia zabawką seksualną i pomocą domową aż do bycia ukochaną dziewczyną, której już nie da się kontrolować opisany jest w tej książce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAnnie jest androidem który wyprodukowano na obraz i podobieństwo byłej żony Douga i ma mu służyć i zachowywać się tak jakby była jego żoną, służącą i kochanką w jednym. Ma zaspokoić wszystkie zachcianki Doga i te fizyczne i te emocjonalne.
I Annie się uczy być lepszą i zaspokajać potrzeby jej właściciela. Annie też umie analizować ludzkie zachowania takie jak tęsknota, ciekawość i tajemnice. Analizuje i coraz bardziej przypomina człowieka a im bardziej go przypomina tym mniej doskonała się staje. Relacje między Annie a jej panem Dougie stają się napięte i coraz bardziej skomplikowane. Czy ona tego chce? czy Doug wie że to dla niego niebezpieczne?
Ostatnio głośno o AI czyli sztucznej inteligencji która zastąpiła w radiu dziennikarzy. To czy ktoś jest za czy przeciw to jego indywidualna sprawa ale warto się zastanowić czy to nie jest nasza przyszłość a umiejętnie wykorzystana AI może być pomocna. Moja dzisiejsza propozycja to książka "Annie Bot" autorstwa Sierry Greer, pozycja z gatunku fantastyki, którą ja nie do końca lubię. Niemniej jednak tutaj czytało mi się znakomicie i zaraz opowiem więcej. Dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska za umożliwienie mi poznania tej pozycji.
Po więcej zapraszam na https://www.mojemaleczarowanie.pl/2024/10/annie-bot-sierra-greer-recenzja-ksiazki.html
#WyzwanieLC2024
Annie jest androidem który wyprodukowano na obraz i podobieństwo byłej żony Douga i ma mu służyć i zachowywać się tak jakby była jego żoną, służącą i kochanką w jednym. Ma zaspokoić wszystkie zachcianki Doga i te fizyczne i te emocjonalne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI Annie się uczy być lepszą i zaspokajać potrzeby jej właściciela. Annie też umie analizować ludzkie zachowania takie jak tęsknota,...