Przed wielką pauzą

Okładka książki Przed wielką pauzą autora Józef Hen, 9788382410488
Okładka książki Przed wielką pauzą
Józef Hen Wydawnictwo: Wydawnictwo MG Cykl: Teatr Heroda (tom 1) literatura piękna
300 str. 5 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Teatr Heroda (tom 1)
Data wydania:
2024-08-29
Data 1. wyd. pol.:
1966-01-01
Liczba stron:
300
Czas czytania
5 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382410488
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przed wielką pauzą w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Przed wielką pauzą

Średnia ocen
6,6 / 10
29 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Przed wielką pauzą

avatar
98
68

Na półkach:

Lubię JH ale to jest trochę nudnawe i jakby dla pensjonarek

Lubię JH ale to jest trochę nudnawe i jakby dla pensjonarek

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1299
1255

Na półkach: , , , , ,

Pierwszy tom trylogii (a w pewnym momencie dylogii) Józefa Hena znanej jako „Teatr Heroda”. Aczkolwiek zamykający tryptyk ostatni tom – „Nikt nie woła” powstałe chronologicznie jako pierwszy.
Niewątpliwie książka ma charakter w znacznym stopniu autobiograficzny. Czytelnicy „Nowolipia”, gdzie mieszka Bożek, bez trudu rozpoznają rodziców i dwoje z czworga rodzeństwa autora, występujących jednak (z pewnym wyjątkiem) pod innymi imionami oraz jedna osobę mieszkającą za granicą. Brak jest także odniesień do konkretnego gimnazjum oraz innych postaci występujących we wspomnieniach.
Trzecioosobowa narracja powieści toczy się wyłącznie z punktu widzenia jej głównego bohatera, Bogdana Bergena, szesnastolatka żydowskiego pochodzenia, o czym ciągle ktoś mu przypomina. Miejscem akcji jest oczywiście Śródmieście północne Warszawy a czas to ostatni rok szkolny przed wybuchem II wojny światowej.
Tym niemniej tematyka książki to przede wszystkie okres dojrzewania szesnastoletniego chłopaka, pierwsze miłości i fascynacje erotyczne, nie tylko rówieśniczkami, pasje, jak np. teatr amatorski oraz przyjaźnie, rywalizacja i konflikty w grupie (gimnazja nie były wówczas jeszcze koedukacyjne). A to wszystko rozgrywa się w mieście, którego już nie ma. Z okolic Nowolipia i Leszna (w czasie wojny części getta) często opisywanego na kartach powieści ocalały tylko neogotycki kościół ewangelicko-reformowany oraz kościół tzw. przesuwany,nieco bardziej na wschód. Nie ma już kin, sklepów, kawiarni i cukierni, punktów usługowych ani żadnej kamienicy. Powojenna zabudowa Muranowa oraz poszerzona al. Solidarności (za komuny Świerczewskiego) zupełnie nie przypomina opisywanych miejsc.
Ale atmosfera szkolna daleka jest od przygodowych naiwnych powieści dla młodzieży. Męscy nastolatkowie są w pełni uświadomieni i oprócz romantycznych uniesień mają i te bardziej przyziemne. Ważna jest rywalizacja o miejsce w grupie ale i ukończenie szkoły, wówczas płatnej. Zresztą ceny i kwoty padają często, co oznacza, że każdy musiał liczyć się z wydawanymi wówczas – dosłownie i w przenośni – groszami. Jedni są twardzi, jak przystało na harcerzy, inni organizują bojówki a jeden z nich kryje swoja wiedzę i wrażliwość w nietypowy sposób.
Wielka historia odzywa się tylko w tle, w postaci przemówień, rozmów dorosłych o Czechosłowacji i Hitlerze, perspektywie wojny i powołania do wojska. Jak na powieść wydaną w latach sześćdziesiątych zaskakująco mało jest odniesień do polityki wewnętrzne. Brat bohatera trzyma z komunistami, tak jak brak autora opisany w „Nowolipiu”, ale to wszystko. Nie ma nazwisk, tytułów prasowych, zachwytów ani jakichkolwiek odniesień probolszewickich. Tak samo dość oględnie autor potraktował endeckie bojówki, po prostu o nich w ogóle nie pisząc.
Bowiem to książka nie o polityce, nie o historii lecz o młodych ludziach, takich samych zawsze i wszędzie, w wieku, z którego wspomnienia pozostają wiecznie żywe.

Pierwszy tom trylogii (a w pewnym momencie dylogii) Józefa Hena znanej jako „Teatr Heroda”. Aczkolwiek zamykający tryptyk ostatni tom – „Nikt nie woła” powstałe chronologicznie jako pierwszy.
Niewątpliwie książka ma charakter w znacznym stopniu autobiograficzny. Czytelnicy „Nowolipia”, gdzie mieszka Bożek, bez trudu rozpoznają rodziców i dwoje z czworga rodzeństwa autora,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
290
290

Na półkach:

Akcja książki toczy się w Warszawie, na Nalewkach, w ostatnich miesiącach przed wojną. Miasto żyje jeszcze codziennym rytmem, wszystko zdaje się być normalne, jak kiedyś, mieszkańcy starają się nie dopuszczać do siebie myśli o nadchodzącej tragedii. Jednak to tylko pozory, a nieuniknione wisi w powietrzu.
Tym, co najbardziej zachwyciło mnie w trakcie lektury, jest główna bohaterka, Warszawa, z jej opisami miejsc, gwarą, kolorami i zapachami. To miasto, pełne ulic, kamienic, ludzi z różnych warstw społecznych. Hen świetnie uchwycił atmosferę Warszawy lat 30. XX wieku, przedstawiając ją jako miejsce pełne kontrastów. Jest to wspaniała podróż do przedwojennej, pełnej kolorytu i smaczków stolicy. Miasto jest nie tylko tłem, ale żywą istotą, w zasadzie główną bohaterką, która niezwykle mocno oddziałuje na bohaterów.
Józef Hen posługuje się narracją pierwszoosobową, co pozwala na głębsze wejście w psychikę młodego bohatera, nastoletniego Bożka, poznanie bohatera i sympatię do tej ciekawej postaci.
Narracja jest dynamiczna i wielowątkowa, zbudowana z obrazów i dialogów, które przyciągają i angażują czytelnika. Nasz bohater zmaga się z typową dla młodzieńczych lat codziennością. Na porządku dziennym sa bójki z kolegami, zawiedziona miłość, marzenia, sporty.
W większości scen nie czuje się nadchodzącej wojny. Są jednak pojedyńcze momenty, gdy bohaterowie zastanawiają się czy wojna wybuchnie, co się wydarzy. Bohaterowie choć odczuwają niepokój, wciąż próbują żyć normalnie, jakby nic się nie miało wydarzyć.
Z pozoru jest to błaha opowieść o życiu, dojrzewaniu. Jednak osoby znające życiorys autora, odnajdą w niej elementy biograficzne i zwrócą uwagę na coś więcej, na wymowę książki. Pewne sprawy, problemy sa ponadczasowe. Książka choć osadzona w konkretnym historycznym kontekście, ma także ponadczasowy wymiar, gdyż dotyczy uniwersalnych kwestii związanych z dorastaniem, tożsamością i przynależnością. Warto przeczytać i zastanowić się nad tym, jak uniwersalna to opowieść. Z pozoru zwyczajna opowieść, a tak niezwykła. Wiele scen można odnieść do obecnej, niepewnej na świecie sytuacji.
Tytuł Przed wielką pauzą może być interpretowany jako metafora chwili zatrzymania przed wielką zmianą, jaką przyniesie przyszłość – zarówno w kontekście historycznym, jak i osobistym.
Józef Hen to pisarz wyjatkowy, którego twórczość jest głęboko zakorzeniona w polskiej historii, ale także w psychologii postaci, które ukazuje. W Przed wielką pauzą udało mu się to znakomicie połączyć. Potrafił spleść elementy literatury historycznej z osobistą, psychologiczną opowieścią.
Książka niewątpliwie zmusza do refleksji nad historią, ale także nad tym, jak ta historia przekłada się na losy jednostki. Polecam.

Akcja książki toczy się w Warszawie, na Nalewkach, w ostatnich miesiącach przed wojną. Miasto żyje jeszcze codziennym rytmem, wszystko zdaje się być normalne, jak kiedyś, mieszkańcy starają się nie dopuszczać do siebie myśli o nadchodzącej tragedii. Jednak to tylko pozory, a nieuniknione wisi w powietrzu.
Tym, co najbardziej zachwyciło mnie w trakcie lektury, jest główna...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

87 użytkowników ma tytuł Przed wielką pauzą na półkach głównych
  • 53
  • 34
19 użytkowników ma tytuł Przed wielką pauzą na półkach dodatkowych
  • 6
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Przed wielką pauzą

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Przed wielką pauzą