Uciekniemy przed światem Tom I

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-03-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-03-14
- Liczba stron:
- 252
- Czas czytania
- 4 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382904161
Co bylibyście w stanie zrobić dla swojego dziecka?
Czy poświęcilibyście całe dotychczasowe życie, aby pociecha była szczęśliwa i bezpieczna?
Rodzice sześciorga wyjątkowych dzieci poznają się, porzucają znajomych i pracę, aby chronić potomstwo przed groźnymi ludźmi. Razem chcą zapewnić mu bezpieczeństwo. Dzieci jednak okazują się bardziej niesamowite, niż przypuszczają nawet ich opiekunowie, a wyjaśnienie zagadki ich pochodzenia staje się sprawą priorytetową.
Skupiając wokół siebie dobrych ludzi, Adam, Sonia, Oskar, Wiktoria, Estera i Mikołaj próbują zrealizować plan ucieczki przed nadchodzącą wojną, która wisi nie tylko nad ich krajem, ale również nad całym światem. Zaczyna się wyścig z czasem.
Czy uda im się powstrzymać ścigającą ich korporację?
Czy wystarczy im czasu na zrealizowanie projektu, dzięki któremu ocalą zarówno siebie, jak i bliskich?
Z całą pewnością będą próbowali do samego końca.
Kup Uciekniemy przed światem Tom I w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Uciekniemy przed światem Tom I
Poznaj innych czytelników
51 użytkowników ma tytuł Uciekniemy przed światem Tom I na półkach głównych- Chcę przeczytać 26
- Przeczytane 25
- Posiadam 2
- Biblioteka! 1
- Samodzielne 1
- Posiadam :) 1
- Beenar 1
- Na czytniku 1
- 2024 1
- 52 książki (2025) 1






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Uciekniemy przed światem Tom I
Styl pisania jak u licealistki, żadnego polotu.
O ile lubię fantasy to jednak było za dużo fantazji. 6 różnych rodzin mieszka razem i nie ma żadnego nieporozumienia? Żadnej rozbieżności poglądów czy opinii?
Chciałabym wiedzieć jak w krótkim czasie uzyskuje się podwojenie czy potrojenie zysku z inwestycji.
Nie jestem ciekawa ciągu dalszego.
Styl pisania jak u licealistki, żadnego polotu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO ile lubię fantasy to jednak było za dużo fantazji. 6 różnych rodzin mieszka razem i nie ma żadnego nieporozumienia? Żadnej rozbieżności poglądów czy opinii?
Chciałabym wiedzieć jak w krótkim czasie uzyskuje się podwojenie czy potrojenie zysku z inwestycji.
Nie jestem ciekawa ciągu dalszego.
Dla kogoś kto nie lubi tego rodzaju książek to trochę nudna do przejścia. . Chciałam spróbować i nie była zła , ale strasznie mało się w niej dzialo .
Dla kogoś kto nie lubi tego rodzaju książek to trochę nudna do przejścia. . Chciałam spróbować i nie była zła , ale strasznie mało się w niej dzialo .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥
Marzeniem Anity Zielińskiej od lat było posiadanie dziecka. Jednak na horyzoncie nie pojawił się żaden mężczyzna, który byłby odpowiednim kandydatem zarówno na męża jak i ojca. I w momencie gdy Anita straciła nadzieję na posiadanie dziecka otrzymała wiadomość z zagranicznej kliniki, z propozycją zabiegu in vitro. Dzięki temu spełniła swoje marzenie i urodziła Sonię. Jednak szybko okazało się że Sonia nie jest zwykłym dzieckiem a bardzo mądrym i nad wiek rozwiniętym. Kobiecie udało się również ustalić fakt że oprócz Soni urodziło się pięcioro dzieci i każde z niezwykłymi zdolnościami. W taki właśnie sposób rodziny dowiedziały się o sobie nawzajem. Niestety ich spokój zakłócili ludzie, którzy chcieli wykorzystać zdolności Soni, Oskara, Wiktorii, Estery, Mikołaja oraz Adama do własnych potrzeb. To właśnie wtedy rodziny postanowiły zamieszkać razem i wspólnie zatroszczyć się o bezpieczeństwo swoich bliskich i rozwikłać zagadkę ich niezwykłych zdolności.
Czy uda im się ochronić potomstwo? Czy będą w stanie dowiedzieć się dlaczego ich dzieci posiadają nadzwyczajne umiejętności ? Jakie wyzwania i niebezpieczeństwa czekają ich rodziny?
Świetna, wciągająca i niesamowita książka. Tak właśnie mogę opisać,,Uciekniemy przed światem". Jak tylko zaczęłam czytać wiedziałam że przepadłam i napewno nie odłożę jej póki nie skończę. To co urzekło mnie w tej książce to to, ile ludzie potrafią poświęcić aby zapewnić bezpieczeństwo swoim bliskim. Rodzice tej szóstki dzieci, porzucili całe swoje dotychczasowe życie aby zapewnić im spokój i warunki odpowiednie dla ich rozwoju i zdolności. Wspólnie potrafili poradzić sobie z każdym napotkanym problemem. Zakończenie oczywiście było zdecydowanie w moim stylu. A informacja iż można już przeczytać drugą część i poznać dalsze losy bohaterów niezmiernie mnie ucieszyła. Z przyjemnością po nią sięgnę a Wam polecam sięgnąć po pierwszą część 😉😊
#recenzjaksiazki #współpracabarterowa #książka
🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarzeniem Anity Zielińskiej od lat było posiadanie dziecka. Jednak na horyzoncie nie pojawił się żaden mężczyzna, który byłby odpowiednim kandydatem zarówno na męża jak i ojca. I w momencie gdy Anita straciła nadzieję na posiadanie dziecka otrzymała wiadomość z zagranicznej kliniki, z propozycją zabiegu in vitro. Dzięki temu spełniła swoje marzenie i...
Chyba każdy rodzic uważa swoje dziecko za wyjątkowe. I nie ma w tym nic dziwnego, bo przecież każdy z nas jest inny i wyjątkowy na swój sposób! A co by było gdyby wasze dziecko było wyjątkowe nawet bardziej? Gdyby miało jakieś nadprzyrodzone moce? Rodzice szcześciorga właśnie takich wyjątkowo uzdolnionych dzieci mają przed sobą nie lada wyzwanie! Muszą nauczyć się swoim dzieciakom bezgranicznie ufać i to nawet w całkiem dorosłych kwestiach! A przede wszystkim zawierzyć ich przeczuciu, że jest ich sześcioro i powinni się odnaleźć i połączyć swoje siły. Każde z tych dzieci jest uzdolnione w innym kierunku, ale wszystkie doskonale zdają sobie sprawę, że tylko wspólnie będą w stanie stawić czoła zbliżającemu się widmu wojny, która majaczy na horyzoncie. Na szczęście wpadają na genialny pomysł, a do jego realizacji będą potrzebowali pomocy i zaufania ze strony dorosłych.
Autorka snuje przed czytelnikiem wizję przyszłości, która z jednej strony jest przerażająca, z drugiej daje sporo nadziei. Mówi o miłości, zaufaniu i odkrywaniu siebie oraz nowych możliwości, które powoli się przed bohaterami otwierają. Atmosfera przez cały czas jest bardzo przyjemna, mimo tej groźby czyhajacej na bohaterów, a (stosunkowo niewielką ilość) trudności jakie napotykaja, udaje im się dość łatwo wspólnymi siłami pokonać.
Bardzo przyjemna i pokrzepiające lektura, przez którą się po prostu płynie! Ciekawa jestem co ich czeka w drugim tomie i jednocześnie obawiam się, że tak łatwo już nie będzie 🤭
Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Waspos.
Chyba każdy rodzic uważa swoje dziecko za wyjątkowe. I nie ma w tym nic dziwnego, bo przecież każdy z nas jest inny i wyjątkowy na swój sposób! A co by było gdyby wasze dziecko było wyjątkowe nawet bardziej? Gdyby miało jakieś nadprzyrodzone moce? Rodzice szcześciorga właśnie takich wyjątkowo uzdolnionych dzieci mają przed sobą nie lada wyzwanie! Muszą nauczyć się swoim...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRodzice uzdolnionych dzieci zrobią wszystko by ich chronić przed złem. Dzieci to nasze skarby, każdy chce je trzymać z daleka od złego.
Zbliża się wojna i trzeba coś zrobić by od niej uchronić siebie i swoich najbliższych. O tym właśnie jest ta książka, o determinacji.
Bardzo byłam ciekawa tej pozycji. To jakie dzieci mają zdolności, co zrobią by uniknąć wojny i dlaczego one są takie wyjątkowe. Niestety trochę się zawiodłam. Denerwowało mnie, że na każdym kroku było powtarzane każdemu, jakie zdolności mają dzieci, w czyn są dobre. Było to przypominane cały czas. Przez to już znałam to na pamięć. Kolejna rzecz to powtarzanie, że ludzie nie mają pracy, że akurat takich specjalistów szukają. Bardzo czekałam na finał, czy im się uda zrealizować projekt Sonii. Te zabiegi okoliczności np. wszyscy potrafią mówić po angielsku. To też trochę naciągane, że w takim dużym skupisku ludzi, którzy ze sobą żyją, mieszkają nie ma kłótni, każdy jest dla siebie miłym. Wiem, że to książka, świat nierealistyczny, ale troszkę takie realistyczne rzeczy powinny być moim zdaniem. Książkę czytało się szybko więc to plus. Choć nie ukrywam, że ciekawa jestem jak potoczą się dalsze losy głównych bohaterów.
Rodzice uzdolnionych dzieci zrobią wszystko by ich chronić przed złem. Dzieci to nasze skarby, każdy chce je trzymać z daleka od złego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbliża się wojna i trzeba coś zrobić by od niej uchronić siebie i swoich najbliższych. O tym właśnie jest ta książka, o determinacji.
Bardzo byłam ciekawa tej pozycji. To jakie dzieci mają zdolności, co zrobią by uniknąć wojny i dlaczego...
Dziś przychodzimy do Was z recenzją Naszego patronatu - ,,Uciekniemy przed światem” autorstwa @annakowalczykautor od wydawnictwa @waspos .
W całej książce poznajemy sześcioro niezwykłych dzieci - Sonię, Oskara, Wiktorię, Esterę, Mikołaja oraz Adama. Mimo iż dzieci te nie są spokrewnione, łączy je bardzo wiele rzeczy. Wszystkie zostały spłodzone metodą in vitro, przy wsparciu jednej Pani doktor. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie to, że w tej klinice było zaledwie 6 dawców, i pojawiło się tam 6 kobiet z Polski. Urodziło się również tylko tych sześcioro dzieci.
Dzieci, które są niezwykłe, zarówno jeśli chodzi o ich dojrzewanie, jak i warunki fizyczne oraz inteligencję. Na początku nie wiedzą wzajemnie o swoim istnieniu, jednak czują, że nie są same.
Mając tak niezwykłe dzieci, ich rodzice czują, że muszą zrobić coś, aby je chronić. Dzięki determinacji wszyscy się odnajdują i razem postanawiają zrobić wszystko by dać bezpieczne życie pociechom. A zagrożeń jest wiele - będący u progu konflikt ogólnoświatowy czy korporacja medyczna, która próbuje odtworzyć badania lekarki, która pomogła zapłodnić kobiety.
Czy rodzice wraz ze swymi niezwykłymi dziećmi poradzą sobie z tymi zagrożeniami? Czy uda im się znaleźć bezpieczny azyl?
Jak Wy postępowalibyście w takiej sytuacji? Czy nie przerosło by Was coś takiego?
Książkę czyta się naprawdę lekko. Z bohaterami można się naprawdę szybko zżyć. Niecierpliwie czekam na dalsze ich losy.
Książka warta uwagi! I cieszymy się, że mogliśmy ją mieć pod swoimi skrzydłami 💜💚
Ocena ogólna: 9/10
Dziś przychodzimy do Was z recenzją Naszego patronatu - ,,Uciekniemy przed światem” autorstwa @annakowalczykautor od wydawnictwa @waspos .
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW całej książce poznajemy sześcioro niezwykłych dzieci - Sonię, Oskara, Wiktorię, Esterę, Mikołaja oraz Adama. Mimo iż dzieci te nie są spokrewnione, łączy je bardzo wiele rzeczy. Wszystkie zostały spłodzone metodą in vitro, przy...
6,5/10 ⭐
Nadludzkie zdolności szóstki wyjątkowych dzieci, widmo nadchodzącej wojny i zbrojeniowa korporacja o wątpliwych zamiarach - zapowiadało się świetnie, niestety pewne elementy nieco zakłócały odbiór całości.
Jednym z nich był styl - pojawiło się moim zdaniem zbyt wiele opisów wydarzeń nieistotnych z punktu widzenia fabuły i niektóre fragmenty ogólnie wypadały mało płynnie. Poza tym, na 250 stronach powieści pojawia się około 30 istotnych postaci i w pewnym momencie musiałam się mocno skupiać, żeby załapać o kim mowa.
I jeszcze drobna uwaga pod kątem fabularnym - ta historia nie wzbudza porządnych emocji z jednego prostego powodu: bohaterom wszystko przychodzi zbyt łatwo. Nie bałam się o ich los, ponieważ byłam pewna, że poradzą sobie z każdą przeszkodą bez większego problemu. I cała ta blisko trzydziestka, w zasadzie obcych sobie ludzi, była wyjątkowo zgodna. Różnice zdań zacierały się praktycznie w kilku słowach.
Jednak chciałabym podkreślić także niewątpliwe zalety tej powieści. Po pierwsze, na początku nie spodziewałam się, że będzie aż tak odjechana. Pozytywnie zaskoczyło mnie to, jak bardzo się rozpędziła. Dodatkowo sam zamysł świetnie trafił w mój gust, podobało mi się opracowywanie strategii i wcielanie planu w życie. Były też lepsze stylistycznie momenty, kiedy z przyjemnością płynęło się przez kolejne strony. No i bohaterowie - trudno ich nie polubić, ponieważ wszyscy charakteryzują się jakimiś pozytywnymi cechami. Nie tylko dbają o siebie nawzajem, ale też nie wykazują diabolicznych zamiarów (prawdopodobnie z tego wynikała wskazana wyżej zgodność). Tak więc znajdziemy tu również nadzieję na to, że nawet w obliczu generalnego upadku wartości, można spotkać na swojej drodze dobrych ludzi.
Podsumowując, mimo że fabuła była miejscami wyboista, dobrze bawiłam się poznając te niezwykłe dzieciaki, odkrywając tajemnicę ich mocy i szukając wraz z nimi bezpiecznej przystani.
6,5/10 ⭐
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNadludzkie zdolności szóstki wyjątkowych dzieci, widmo nadchodzącej wojny i zbrojeniowa korporacja o wątpliwych zamiarach - zapowiadało się świetnie, niestety pewne elementy nieco zakłócały odbiór całości.
Jednym z nich był styl - pojawiło się moim zdaniem zbyt wiele opisów wydarzeń nieistotnych z punktu widzenia fabuły i niektóre fragmenty ogólnie wypadały mało...
Wyobrażacie sobie, że Wasze sześcioletnie dzieci mają specjalne moce? Prowadzą prace badawcze, opracowują wynalazki, publikują książki i pomnażają pieniądze? Czytając tą książkę poznajemy takie niezwykłe dzieci, które są wynikiem eksperymentu. Adam, Sonia, Oskar, Wiktoria, Estera i Mikołaj wraz z rodzicami realizują plan ucieczki na wyspę. Uciekają przed zbliżającą się wojną światową i przed organizacją, która zagraża genialnym dzieciom. Mali bohaterowie to tak na prawdę niezwykli wynalazcy, uwięzieni w ciele dziecka, przechodzący szybkie fazy wzrostu i dojrzewania. Ich rodzice są w stanie zrobić dla nich wszystko. Okazuje się, że jest więcej osób, które rzucają dotychczasowe życie, by wraz z całą ekipą przenieść się na wyspę niedaleko Australii a potem wyruszyć specjalnym statkiem kosmicznym
w nieznane. Książka jest fantastyczna, nierealna a wydarzenia nieprawdopodobne. Mimo że to totalna abstrakcja, fabuła wciąga czytelnika. Autorka ma wyjątkowo rozbudowaną wyobraźnię, potrafiła stworzyć nierzeczywisty świat. Mam mieszane uczucia po tej lekturze. Nie jest to literatura
w moim typie a jednak ciężko było się od niej oderwać, bo styl pisarski Anny Kowalczyk jest bardzo przystępny. Nawet pomyślałam, że chciałabym mieć takie genialne dziecko, które pomnaża moje pieniądze do niebotycznych kwot;) Na koniec nie mogłam ogarnąć, że dzieciaki po szybkiej transformacji do dorosłej postaci znajdują sobie partnerów wśród osób, które wraz z nimi zdecydowały się na ucieczkę. Dla mnie dziwne zakończenie
i spodziewałam się czegoś bardziej spektakularnego. Ale warto przekonać się samemu sięgając po “Ucieknijmy przed światem”.
Wyobrażacie sobie, że Wasze sześcioletnie dzieci mają specjalne moce? Prowadzą prace badawcze, opracowują wynalazki, publikują książki i pomnażają pieniądze? Czytając tą książkę poznajemy takie niezwykłe dzieci, które są wynikiem eksperymentu. Adam, Sonia, Oskar, Wiktoria, Estera i Mikołaj wraz z rodzicami realizują plan ucieczki na wyspę. Uciekają przed zbliżającą się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Uciekniemy przed światem” to książka Anny Kowalczyk, która swoją premierę miała w zeszłym miesiącu.
Autorka książki ma bardzo intrygującą wizję świata: za kilka lat rozpocznie się wojna,która nie oszczędzi żadnego kraju, a w między czasie nastąpił przełomowy rozwój genetyki, bowiem urodzą się ludzie z nadprzyrodzonymi umiejętnościami(czytania w myślach i przekazywania ich przez dotyk, podnoszenie rzeczy o wadze kilku ton, niesamowitej wytrzymałości, umiejętność komunikacji we wszystkich językach i wiele innych...)
Wyobraźmy sobie zatem, że za kilka lat rodzi się sześcioro dzieci, zapłodnionych metodą in vitro w holenderskiej klinice, które rozwijają się nadzwyczaj szybko. Są niczym dorośli uwięzieni w ciele dzieci, a co kilka lat ich ciała próbują przyspieszyć rozwój fizyczny. Każde z dzieci ma inną zdolność, jednakże żadne z nich nie może ujawnić się publicznie. Ich rodzice postanawiają zrobić wszystko by je chronić, łącząc się, współdziałając i planując ucieczkę przed zainteresowanymi służbami, a także zbliżającą się wojną. Dzieci – geniusze – mają bardzo dobry plan, by uciec przed katastrofą, a dorośli ufają im do tego stopnia, że porzucają dotychczasowe obowiązki i pomagają go zrealizować.
Pomysł na opowiadanie bardzo mi się podoba. Historia niesamowitych dzieci, mających pomysł na ucieczkę, jest intrygująca - „kupiłam ją„ 🙂
Chociaż chciałabym żeby ta historia była bardziej rozwinięta. W tej książce wszystko dzieje się dla mnie ciut za szybko. Zbyt dużo jest opisanych relacji między bohaterami, a zbyt mało samej akcji, poszczególnych zdarzeń, a także czuję niedostatek informacji o rozwoju tych geniuszy – szczególnie z punktu widzenia biologicznego. Z takiego pomysłu mogłaby powstać bardzo ciekawa kilkuset stronnicowa cegiełka, gdyby rozwinąć historię rozwoju bohaterów, szczególnie pod względem technologicznym.
Mam również niedosyt po przeczytaniu zakończenia i wrażenie, jakby książka została przerwana w połowie całej akcji. Osobiście jestem ciekawa jakby wyglądało dalsze życie bohaterów oraz Ziemia po wojnie...może powstanie kontynuacja ?
„Uciekniemy przed światem” to książka Anny Kowalczyk, która swoją premierę miała w zeszłym miesiącu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka książki ma bardzo intrygującą wizję świata: za kilka lat rozpocznie się wojna,która nie oszczędzi żadnego kraju, a w między czasie nastąpił przełomowy rozwój genetyki, bowiem urodzą się ludzie z nadprzyrodzonymi umiejętnościami(czytania w myślach i przekazywania ich...
Lubicie historie, które dzieją się w przyszłości?
Jeśli tak, to koniecznie sięgnijcie po najnowszą książkę pani Anny Kowalczyk "Uciekniemy przed światem" wydaną nakładem Wydawnictwa WasPos.
Akcja powieści toczy się w 2029 i 2030 roku, a więc nie tak bardzo odlegle. Historia niecodzienna, a czy nierealna... w dzisiejszych czasach wszystkiego można się spodziewać, a za kilka lat to już w ogóle.
Sześcioro dzieci, które urodziły się z in vitro. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że doktor, która prowadziła małą klinikę, gdzie doszło do zapłodnienia była znanym genetykiem i na sześciu swoich pacjentkach postanowiła przeprowadzić eksperyment.
Wszystko zaczyna się od Anity i jej "cudownej" córki Soni, która w wieku trzech lat potrafi więcej niż niejeden wykształcony dorosły człowiek. Matka chcąc chronić dziewczynkę postanawia przeprowadzić swoje prywatne śledztwo i odnaleźć pozostałe "cudowne" dzieci. Wiedziała, że jest ich szóstka, ponieważ tylu było dawców w klinice. Kobieta sukcesywnie odnajduje kolejne dzieci i razem z ich rodzicami tworzą swój mały prywatny świat, w którym z czasem pojawia się coraz więcej przyjaznych i zafascynowanych całą szóstką i ich historią osób. Fenomenem jest również to, że dzieciaki w pierwszych latach swojego życia szybciej dojrzewają. Poznajemy ich jako maluchy a w przeciągu kilku lat stają się 18-latkami. Potem cały proces dorastania spowalnia.
"Uciekniemy przed światem" to opowieść fantastyczna, wciągająca. W swojej wydawać by się mogło nierealności porusza jednak bardzo ważne tematy takie jak rodzicielstwo, rodzina, akceptacja drugiego człowieka takim jaki jest, bezwarunkowa miłość i prawdziwa przyjaźń.
Przez całą historię wręcz się płynie zachwycając się wyobraźnią autorki, barwnością wykreowanych bohaterów i emocjonującą akcją.
Trzy słowa o książce:
Fantastyczna, Dobra, Nieziemska...
Powieść wydana w okładce miękkiej ze skrzydełkami. Średniej wielkości litery i duża interlina. Książka dostępna również w formie e-booka.
Polecam, czytajcie!
Lubicie historie, które dzieją się w przyszłości?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli tak, to koniecznie sięgnijcie po najnowszą książkę pani Anny Kowalczyk "Uciekniemy przed światem" wydaną nakładem Wydawnictwa WasPos.
Akcja powieści toczy się w 2029 i 2030 roku, a więc nie tak bardzo odlegle. Historia niecodzienna, a czy nierealna... w dzisiejszych czasach wszystkiego można się spodziewać, a za...