Podróżnik

Okładka książki Podróżnik autorstwa Filippi Denis-Pierre, J. Etienne
Okładka książki Podróżnik autorstwa Filippi Denis-Pierre, J. Etienne
Filippi Denis-PierreJ. Etienne Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Gargulce (tom 1) komiksy
48 str. 48 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Gargulce (tom 1)
Data wydania:
2024-03-06
Data 1. wyd. pol.:
2024-03-06
Liczba stron:
48
Czas czytania
48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328167827
Tłumacz:
Maria Mosiewicz
Pierwszy tom przygodowo-fantastycznej opowieści dla młodych czytelników. Grzesiek wraz z rodzicami i starszą siostrą przeprowadza się do miasta, którego głównymi atrakcjami są gotycka kolegiata i ponura cytadela. Kiedy chłopiec znajduje dziwny medalion, rozpoczyna się niewiarygodna przygoda, podczas której pozna magiczne tajemnice, a przy okazji wplącze się w odwieczną rozgrywkę między siłami dobra i zła. Na szczęście nasz bohater jest dzielny i pomysłowy, więc chyba da sobie radę!

Głównymi autorami serii są często działający w tandemie dwaj twórcy, francuski scenarzysta Denis-Pierre Filippi i włoski rysownik Silvio Camboni, doskonale znani polskiemu czytelnikowi ze wspólnych dzieł: cyklu „Niezwykła podróż” oraz albumów „Miki i zaginiony ocean” oraz „Miki i kraina Pradawnych”. Camboni ilustruje „Gargulce” od drugiego tomu, natomiast tom pierwszy narysował francuski grafik o pseudonimie J. Étienne (właśc. Étienne Jung; m.in. „Chimery Wenus”, „Auguste et Romulus”, „Brüssli”).
Średnia ocen
6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Podróżnik w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Podróżnik

Średnia ocen
6,9 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Podróżnik

avatar
2807
2803

Na półkach: , , ,

Ależ w tym komiksie się dużo dzieje! Normalnie przygoda goni awanturkę, a tą szaleństwo pogania. Powiedzieć, że akcja jest dynamiczna, to nic nie powiedzieć. Zmiana adresu w przypadku Grzegorza oznacza nie tylko nowe środowisko, ale i nowe czasy. Że o znajomych nie wspomnę. O tym, że będzie się działo – już wiecie. O tym, że prawdopodobnie byście nie zgadli w jakie kłopoty wpakuje się nasz młody urwis – wiem ja. Za to zabawa czytelnicza podczas obserwowania, jak się bohater z tarapatów wydobywa jest przednia. Zapewniam, że po lekturze z większą uwagą będziecie się przyglądać dachowi mijanej kolegiaty. Kreska całkiem przyjemna, chociaż nie zaliczyłabym jej do moich ulubionych. Zachęcam. Zwłaszcza młodszych czytelników.

Ależ w tym komiksie się dużo dzieje! Normalnie przygoda goni awanturkę, a tą szaleństwo pogania. Powiedzieć, że akcja jest dynamiczna, to nic nie powiedzieć. Zmiana adresu w przypadku Grzegorza oznacza nie tylko nowe środowisko, ale i nowe czasy. Że o znajomych nie wspomnę. O tym, że będzie się działo – już wiecie. O tym, że prawdopodobnie byście nie zgadli w jakie kłopoty...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2526
1581

Na półkach: , , ,

Na pierwszy rzut oka nie przypadła mi do gustu graficzna strona tego komiksu. Ale kiedy zaczęłam go wreszcie czytać, całkowicie zmieniłam na ten temat zdanie i z zachwytem chłonęłam kolejne subtelne scenerie z paryską architekturą.

Fabularnie ten komiks zdaje się skierowany do młodszego czytelnika. Mamy tu młodego chłopaka, który po przeprowadzce do Paryża w nowym (choć właściwie starym) domu znajduje tajemniczy artefakt, który okazuje się umożliwiać przenosiny w czasie. W ten sposób chłopiec trafia do Paryża sprzed kilku stuleci, gdzie musi pomóc magicznym istotom, które zostały uwięzione przez złowrogich goboli.

Historia jest opowiedziana w taki sposób, że nawet jeśli ma się już sporo lat na karku, można czerpać niezłą frajdę z jej czytania. I o to właśnie w takich komiksach powinno chodzić ;)

Na pierwszy rzut oka nie przypadła mi do gustu graficzna strona tego komiksu. Ale kiedy zaczęłam go wreszcie czytać, całkowicie zmieniłam na ten temat zdanie i z zachwytem chłonęłam kolejne subtelne scenerie z paryską architekturą.

Fabularnie ten komiks zdaje się skierowany do młodszego czytelnika. Mamy tu młodego chłopaka, który po przeprowadzce do Paryża w nowym (choć...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1948
1473

Na półkach: , , ,

O tym, że warto włączać komiksy i powieści graficzne do dziecięcej biblioteczki pisałam już niejednokrotnie. Dla wczesnoszkolniaków będą świetną wprawką czytelniczą, zachęcającą do samodzielnej lektury bez asysty rodzica (w końcu czytanie na głos komiksów nie jest tak fajne, jak czytanie prozy). Pozwoli im - a także starszym czytelnikom - obcować z przeróżnymi historiami i odkrywać uroki kontaktu z fikcją literacką (i nie tylko, bo mamy też komiksy na faktach),a tym samym może stać się inspiracją dla rozwoju czytelniczej pasji. Natomiast dzieciaków, które lubią czytać, wcale nie odciągną od książek. Będą po prostu rewelacyjnym urozmaiceniem "diety" pożeraczy historii.

Dobrym pomysłem jest podsuwanie komiksów, których historia rozpisana jest na wiele zeszytów. Opowieści w odcinkach nie przytłaczają bowiem objętością, a oczekiwanie na kolejne części podsyca radość z ich otrzymywania. A jeśli szukacie jakiejś interesującej serii dla dzieciaków w wieku 7-12 lat, to może zainteresować was dzieło D.-P. Filippi & J. Etienne pt. Gargulce, którego pierwszy tom Podróżnik jest dostępny w księgarniach.

Fabularnie to niezbyt skomplikowana historia, doskonała dla mniej wprawnych czytelników, którzy nie tylko wprawiają się w czytaniu, ale też zaznajamiają z poetyką komiksu jako medium. Jej zaletą jest niewątpliwie szata graficzna przypominająca kadry filmu animowanego i sympatyczni bohaterowie - także ci nie z tego świata. Jednak to, że fabuła nie jest bardzo zagmatwana, nie jest wadą opowieści, ponieważ tym, co niewątpliwie spodoba się odbiorcom, jest wartka akcja z motywami podróży w czasie i kontaktu z siłami nadprzyrodzonymi, a także bardzo uniwersalne zagadnienia takie jak przeprowadzka w nowe miejsce, zawieranie przyjaźni i odpowiedzialność za dobro przyjaciół. Grześka nie sposób nie lubić i z przyjemnością oraz emocjami śledzi się jego losy.

To ciekawe otwarcie serii, które obiecuje fantastyczną przygodę, a jednocześnie zawierające pierwszą jej odsłonę i podkreślające stawkę, o jaką toczyć się będzie gra. Jestem ciekawa, jak się rozwinie i myślę, że to interesująca propozycja dla młodych miłośników komiksu.

O tym, że warto włączać komiksy i powieści graficzne do dziecięcej biblioteczki pisałam już niejednokrotnie. Dla wczesnoszkolniaków będą świetną wprawką czytelniczą, zachęcającą do samodzielnej lektury bez asysty rodzica (w końcu czytanie na głos komiksów nie jest tak fajne, jak czytanie prozy). Pozwoli im - a także starszym czytelnikom - obcować z przeróżnymi historiami i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

36 użytkowników ma tytuł Podróżnik na półkach głównych
  • 28
  • 8
19 użytkowników ma tytuł Podróżnik na półkach dodatkowych
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Ostatni portal Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Ocena 6,5
Ostatni portal Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Okładka książki Księga czarodzieja Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Ocena 7,0
Księga czarodzieja Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Okładka książki Zły sobowtór Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Ocena 7,7
Zły sobowtór Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Okładka książki Niezwykła podróż. Tom 9 Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Ocena 0,0
Niezwykła podróż. Tom 9 Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Okładka książki Niezwykła podróż - wyd. zbiorcze 1 Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Ocena 5,0
Niezwykła podróż - wyd. zbiorcze 1 Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Okładka książki Strażnicy Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre
Ocena 6,9
Strażnicy Silvio Camboni, Filippi Denis-Pierre

Czytelnicy Podróżnik przeczytali również

Alemina. Tom 01: Ścigana Carole Trébor
Alemina. Tom 01: Ścigana
Carole Trébor Gabriele Bagnoli
Końcówka XVIII wieku przyniosła odkrycia w Egipcie, które później przerodziły się w kolonialny rabunek artefaktów. Wyścig w poszukiwaniu mumii, szerokie wykorzystywanie ich w medycynie i kosmetyce oraz przenoszenie skarbów do stolic imperiów kolonijnych sprawiło, że wiele znalezisk zniszczono, a reszta rozmieszczona jest po całym świecie. Komiks „Alemina. Ścigana” Carole Trébor i Gabriele Bagnoli przenosi nas do jednego z muzeów archeologicznych, w którym znajduje się sala sarkofagów z czasów XVIII dynastii. Jej mieszkanką jest nastolatka będąca mumią księżniczki o imieniu Alemina. Z powodu przeszłości jest to postać niezwykła. Do tego należy do nielicznych mumii, które po wiekach się przebudziły. To wiąże się z koniecznością życia w ukryciu oraz wielką nudą w czasie otwarcia muzeum. Noc staje się czasem jej aktywności. Widzimy nastolatkę bawiącą się z wydrą, szukającą rozrywek oraz czekającą na comiesięczne odwiedziny mamy, faraonki Hatszepsut. Tym razem wizyta rodzicielki wygląda inaczej. Zamiast miło spędzonego czasu Alemina musi uciekać przed Mollosami. Marzenie o wolności zmienia się w poszukiwanie dobrego schronienia, uniknięcia złapania przez tropicieli chcących zamknąć ją w Więzieniu dla Strasznych Istot.. Mimo starań para tajnych agentów depcze jej po piętach. Uniki, zmyłki wydają się nic nie dawać. U celu swojej podróży Alemina spotka wiele tajemniczych mitycznych i legendarnych istot. Pojawia się tu mumia Anchet- spadkobierczynii rodu zapoczątkowanego przez Hatszepsut i boga Amon-Re, węża- Ureusa będącego obrońcą faraonów, Biankę o morskich włosach, Juliusza przywodzącego na myśl mroczne postacie z utworów Edgara Allana Poe’go, ducha, nietoperza- Sybillę. Dowiadujemy się, że tych istot jest więcej, czyli mamy zapowiedź bardzo urozmaiconej akcji. „Alemina" to intrygujący komiks podsuwający troszkę historii, sporą dawkę humoru oraz ważne problemy społeczne. Pojawi się tu temat otwartości, tolerancji, wolności i równych praw. Teraźniejszość pięknie przeplata się z nawiązaniami do przeszłości. Retrospekcje pojawiają się w postaci opowieści bohaterów, przemyśleń umieszczonych w żółtych ramkach. Historia Aleminy jest ciekawa szczególnie przez pokazanie funkcjonowania różnych grup społecznych w starożytnym Egipcie. Do tego dostajemy wartką i pełną napięcia akcję umieszczoną w czasach bliskich czytelnikom. Cykl „Alemina” zapowiada się ciekawie. Wielkie znaczenie w komiksie ma oczywiście szata graficzna. Ten element jest tu ciekawy, ładny, estetyczny. Z jednej strony prosta kreska, a z drugiej bogactwo szczegółów, ciekawie pokazane postaci. Nie brakuje tu przejść między kadrami, spojrzeń z różnej perspektywy, znikającego tła. Scenarzystką cyklu jest Carole Trébor, francuska autorka literatury dla dzieci i młodzieży z historycznym wykształceniem i dobrą znajomością starożytności. Swoją wiedzę wplata w lekkie historie skutecznie przyciągając uwagę młodych czytelników. Mimo lekkości komiks zawiera sporą dawkę wiedzy. Pojawiają się w nich opowieści o wierze Egipcjan, wylewach Nilu, uzależnienia życia ludzkiego od kaprysów rzeki, hieroglify, bogowie, magiczne przedmioty. Sama pierwszoplanowa bohaterka jest postacią niezwykłą, bo jako dziewczyna nie miała szansę na władzę, ale dzięki podstępowi udało jej się zarządzać państwem. Ten spryt oraz żywiołowość, niestandardowe myślenie pozostaje z nią też po śmierci. Nie przypomina mumii z filmów. Zamiast tego jest przyjacielska i łatwo wpada w kolejne tarapaty. Do tego szybko dostrzega zmiany, jakie zaszły w otaczającym świecie, zachwyca się nowymi rozwiązaniami. Nie jest sztywno przywiązana do tego, co było dawniej.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na91 rok temu
Idefiks i Nieugięci. Nieugięci robią niezły cyrk David Etien
Idefiks i Nieugięci. Nieugięci robią niezły cyrk
David Etien Yves Coulon Philippe Fenech Simon Lecocq Cédric Bacconnier Rudy
Asteriks i Obeliks to kultowy duet, który powraca do czytelników w różnych formach. Ich nierozłącznym towarzyszem był pies Idefiks, który pojawiał się w komiksach Goscinnego i Uderzego sporadycznie i tylko jako postać poboczna ocieplająca wizerunek wojów. Kontynuatorzy twórczości słynnych komiksiarzy postanowili sięgnąć właśnie po tę niego i zobaczyć, jak Lutencja wygląda z punktu widzenia zwierząt. H. Benedetti, M. Coulon, S. Lecocq, N. Robin, J. Bastide, P. Fenech M. Lachenaud, O. Serrano, D. Etien stworzyli niedługie opowieści dla zwierzolubnych dzieciaków. W komiksach z cyklu „Idefiks i nieugięci” cała akcja toczy się właśnie między zwierzętami. Ludzie stanowią jedynie tło będące złą siłą napędową. Z tego powodu konflikty pozostają te same: trzeba zwalczać złych Rzymian, którzy chcą podporządkować sobie Galów. Taki podział istnieje też między pupilami ludzi. Pierwszy tom „W tej dzielnicy żadnej łaciny” wprowadza nas do świata antycznych bohaterów. Dostajemy informacje o tym, w jakim czasie rozgrywa się akcja. Wchodząc do komiksu trafiamy do Lutecji w roku 52 p.n.e., kiedy podbita jest przez Rzymian. Wydaje się, że już nie ma możliwości oporu. Nic bardziej mylnego. Zwierzęta zawalczą z najeźdźcami, Nieugięci dadzą się we znaki. Każda okazja do przeciwstawienia się jest dobra. Zwierzęcy ruch oporu ma swoich bohaterów i pamiątki, kultywuje pamięć po dzielnych obrońcach wolności oraz pomaga ofiarom rzymskich rządów. Przekonamy się też jak ważną rolę w kultywowaniu tradycji spełnia sztuka. Czasami w imię wspólnego dobra walkę trzeba przerwać i znaleźć wspólne lekarstwo na panujące choroby. Drugi tom „Rzymianie obejdą się smakiem” to historie o niespełnionych marzeniach i niezrealizowanych celach. Realizowanie niektórych planów okaże się bardzo trudne, kiedy do akcji wkraczają Nieugięci. Poruszony jest problem podkradania jaj zwierzętom, niewolenia ich, ale też potrzebie miłości i dobrego domu. Poza tym mamy tu opowieść o mani wielkości, potrzebie uczczenia siebie przez stawianie pomników, które mogą okazać się nie tylko kłopotliwe, ale i niebezpieczne. W trzecim zeszycie zatytułowanym „A w Lutecji nieźle buja!” sporo miejsca poświęcono organizowaniu życia społecznego i dbania o symbole. Zobaczymy tu walkę o słynny miecz Kamulogena, który jest dla Galów bardzo ważny. Do tego nowoczesne rozwiązania grzewcze stosowane przez Rzymian sprawią, że mieszkańcy będą skazani na życie w zadymionym mieście. Do tego publiczny budzik w postaci koguta dbającego, aby wszyscy mieszkańcy wstali o świcie i zaangażowali się w pracę. Zobaczymy jak bardzo źle wygląda życie w mieście, kiedy mieszkańcy wstają późno. W tomie pt. "Nieugięci robią niezły cyrk" znajdziemy historie o cyrku, rzymskiej zupie i latających menhirach. Zwierzęcy bohaterzy zawalczą tu o uwolnienie Lutecji od ucisku Rzymian. Kiedy w grę wchodzi dobro mieszkańców przyjaciele robią niezłe zamieszanie. "Idefiks i druid" to nieco inny tom niż do tej pory. Mamy tu jedną, dłuższą historie toczącą się wokół tajemniczych zniknięć zwierzaków w mieście. Nikt nic nie widział, nikt nic nie widział, a kolejni przyjaciele wydają się rozpływać w powietrzu. Idefiks i Fryga oczywiście postanawiają wyjaśnić sprawę. W tle pojawią się też druidzi odwiedzający miasto incognito, miłość rzymskiego wodza oraz lochy. W każdym tomie powraca imię mitycznego przywódcy Kamulogena. Do tego zobaczymy, że najechani barbarzyńcy lepiej ze sobą współpracują, nie ma w ich społeczności drastycznych podziałów na władzę i poddanych. Zamiast przemocy jest wsparcie. Rzymianie są tu uosobieniem totalitaryzmu i przemocy władzy oraz samolubności i głupoty. Dają całe mnóstwo zakazów, nakazów i nawet we własnych szeregach stosują przemoc jako narzędzie motywowania do wykonywania określonych rozkazów. To podejście jest też obecne w świecie ich zwierząt. Uprzywilejowany kot terroryzuje psy, a te z kolei mają hierarchię, w której słabsi są nieistotnym elementem przydatnym w pierwszym szeregu na polu bitwy. „Idefiks i Nieugięci” to bardzo przyjemna niespodzianka dla fanów "Asteriksa". Poboczna seria o przygodach psa i jego przyjaciół to pretekst do poruszenia wielu tematów: od współpracy przez wsparcie po prześladowanie. Wyraziści bohaterzy, zabawne sytuacje sprawiają, że akcja jest ciekawa. Każdy tom zawiera trzy pouczające przygody. Zdecydowanie polecam.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na101 rok temu
Klimat Eoin Colfer
Klimat
Eoin Colfer Andrew Donkin Giovanni Rigano
Teraz pogadajmy o 💙Klimat💙, czyli drugim komiksie, który przeczytałam w ramach maratonu. Mega się cieszę, że było dane mi poznać tą piękną, ale bardzo przykrą historię dwóch dzieci- Samiego oraz Yuki. Historia ta nie jest prawdziwa, ale całe tło wydarzeń ma miejsce. Poznajemy tutaj Samiego, który razem z dziadkiem mieszka w Zatoce Bengalskiej. Dochodzi tam cały czas do podnoszenia się poziomu morza oraz gwałtownych sztormów, w których wskutek ludzie tracą domy oraz rodziny. Sami tak właśnie stracił swój dom i ukochanych rodziców. Łowią ryby, ale nie przynosi to skutków. Razem z dziadkiem starają się przetrwać te ciężkie czasy. Yuki natomiast mieszka w Kanadzie, blisko koła podbiegunowego. Tam wskutek globalnego ocieplania zaczynają topnieć lodowce, a przez to pojawiają się dziwne mieszanki niedźwiedzi, które nie są bezpieczne. Yuki razem ze swoim kochanym pieskiem rusza na poszukiwania niedźwiedzia, którego bardzo chce sfotografować. Jednak nie wszystko idzie tak gładko... Ponownie muszę powiedzieć, że bardzo polubiłam głównych bohaterów, zwłaszcza, że mamy tutaj dwie linie czasowe i dwie zupełnie inne linie narracji, co mi osobiście bardzo się podobało 💙 Oboje z dwóch różnych światów, a jednak mierzący się z tym samym- żeby sobie poradzić i osiągnąć swoje cele 🩷 Ten komiks to nie tylko świetna zabawa, piękne ilustracje, ale również praktyczna wiedza i prośba od świata do nas, żebyśmy naprawdę o niego zadbali. Nawet jeśli osobiście w naszym kraju nie czujemy skutków globalnego ocieplenia, to myślmy szerzej- na świecie to już ma wpływ i się dzieje, niestety tylko i wyłącznie przez człowieka. Róbmy co w naszej mocy, żeby pomóc naszej planecie, a nie jej szkodzić 🩷🌍 Doceniam takie piękne przesłanie w tak prostej i przyjemnej formie. Oba komiksy przyniosły mi masę frajdy z czytania i jestem naprawdę zadowolona, że było dane mi wziąć udział w takim maratonie. To dla mnie mega przyjemność! 🩷 Polecam Wam i jeden i drugi, warto się z nimi zapoznać 🫂 "Klimat" ⭐️5/5 🩷9+ 📖134 strony 💙historia jednotomowa, choć podobny komiks to "Nielegalny" tych samych autorów 🩷 premiera 24 kwietnia 2024
Amethyst_Books - awatar Amethyst_Books
ocenił na101 rok temu
Las Czasu. Dzieci Kamienia Tristan Roulot
Las Czasu. Dzieci Kamienia
Tristan Roulot Mateo Guerrero
Komiksów dla młodszej młodzieży na polskim rynku jest coraz więcej i sądzę, że to dobrze. Szeroka oferta oznacza bowiem, że każdy znajdzie coś dla siebie, albo jeśli chodzi o jedną serię, albo o gatunek. I tak - czekając na kolejne zeszyty jednego cyklu, możemy zaczytywać się w kolejnym. Jeśli więc wasze dzieci najchętniej sięgają po opowieści z kręgu fantasy, to możecie zaproponować im Las Czasu Matea Guerrery i Tristana Revlota, którego pierwszy tom - Dzieci Kamienia - jest już dostępny. Pierwszy tom bardzo dobrze sprawdzi się jako wprowadzenie w serię. Mamy tu szansę na poznanie bohaterów i rzucenie okiem na ich temperament jeszcze zanim zaczną się wydarzenia, ale też jest już zawiązanie akcji. Jest tajemnica działania kamienia i niejedna tajemnica związana z dziećmi, które... utknęły w czasie. Już przy pierwszym spotkaniu widać, że będzie tu co odkrywać w kolejnych odsłonach. Kreska Guerrery jest świetna. Postaci są zróżnicowane i przyciągają oko. Kadry mają dynamikę i nawet bez tekstu są nośnikiem historii. Ale rewelacyjnie rysownik uchwycił też mimikę postaci, która z założenia w komiksach jest zawsze nieco uproszczona. Guerrero za pomocą prostej kreski tę mimikę oddał świetnie. Las Czasu to historia, w której wiele jest do odkrycia. Ale już teraz widać, że na czytelnika czekają barwni bohaterowie, zagadki, magia i walka z - nomen omen - czasem. I nie tylko. Zaintrygowała mnie, bo widzę tu potencjał na ciekawą historię fantastyczną z młodymi bohaterami w rolach głównych. Będę wypatrywać kolejnych odcinków.
zaczytASY - awatar zaczytASY
ocenił na71 rok temu
Dziewczyny z Pillaru Teresa Radice
Dziewczyny z Pillaru
Teresa Radice Stefano Turconi
“Dziewczyny z pillaru” to krótki dość komiks niesamowitego włoskiego duetu twórczego (i, notabene, małżeństwa): Teresy Radice i Stefana Turconi. To nie pierwszy ich komiks na naszym rynku, @mandiocapl wydała już choćby niesamowitą wojenną pozycję “Ziemia, niebo, kruki”, oraz, co w tej chwili ważniejsze, przygodowy komiks “Zakazany port”. Czemu ważniejsze? Otóż “Dziewczyny” mają z “Zakazanym portem” wiele wspólnego. Tytułowy Pillar to Post był bowiem bardzo istotnym dla głównego bohatera “Portu”… burdelem. Po szczegóły zapraszam do tamtego, notabene przecudownego komiksu. W “Dziewczynach” natomiast mamy okazję bliżej się przyjrzeć uroczemu gronu pracownic (oraz jednemu jednorękiemu pracownikowi) tegoż przybytku. I tym razem w kolorze, zamiast ołówkowych, zwiewnych szkiców. I jejku, każda chwila spędzona przy tym komiksie to czysta przyjemność. Stefano umie bajecznie rysować, lekko, uroczo, z doskonałym wyczuciem tempa i kolorów. Wdzięcznie prowadzi nas przez te nie tak znowu niewinne tematy. Historie, na szczęście, dorównują rysunkom. Angażują świetnymi dialogami, wynagradzają uważnych i przyglądających się, rozczulają zgrabnie napisanymi postaciami i relacjami. Jest w tym wszystkim jakaś wyjątkowa wrażliwość. Poznajemy grono ciekawych, żywych postaci, ich wyzwania, dramaty, drobne manieryzmy, jakże nieśmiałe marzenia. Nie jest to monumentalna przygoda ani łamiący serce dramat, lecz jest to cholernie urokliwy wycinek życia. Niezmiernie lubię. Po więcej recenzji zapraszam na Instagram: @traczytanko
Krzysztof Traczyk - awatar Krzysztof Traczyk
ocenił na77 miesięcy temu
Malutki Lisek i Wielki Dzik. Niezwykłość Berenika Kołomycka
Malutki Lisek i Wielki Dzik. Niezwykłość
Berenika Kołomycka
Kiedyś komiks kojarzył mi się z formą trochę niepoważną, nawet niezbyt lotną, z głupimi żartami balansującymi na granicy żenady i dużą dawką przemocy. Ale, gdy wraz z synem zaczęłam odkrywać świat historii graficznych to dostrzegłam jego różnorodność i bogactwo. Wielość stylów, tematów i sposobów opowiadania historii poprzez obraz z niewielkim udziałem słów zaskakuje i może zachwycić, nawet takiego komiksowego sceptyka jak ja. Komiksy z serii o Malutkim Lisku i Wielkim Dziku tworzone przez Berenikę Kołomycką zwracają uwagę swoją warstwą wizualną, ale i bogactwem wnętrza, opowieścią niosącą przesłanie, gloryfikującą istotne społecznie wartości z lekkim filozoficznym twistem. Jest w nich pewna aura tajemniczości i skrywającej się gdzieś pomiędzy rozmytymi krajobrazami intymności, co sprawia, że czyta się je z ogromną przyjemnością i chłonie każde słowo pisane i malowane. „Malutki Lisek i Wielki Dzik. Niezwykłość” to 3 historie niosące ważne nauki: umiejętności przepraszania, większej uważności na innych, akceptacji odmienności i doceniania jej. Lisek przez są nieroztropność sprawił, że futerko myszki zmieniło wzór na plamisty, co wprawiło ją w rozpacz. Ten wypadek niczego jednak nie nauczył Liska i nadal brykał on nierozważnie krzywdząc innych, aż zrozumiał, że nie może tak dłużej postępować i postanowił się zmienić. Jednak czy ta zmiana przypadła do gustu jego przyjaciołom? Zaś ostatnia opowieść o zorzy polarnej pokazuje młodemu odbiorcy, że czasami warto zaufać innym i dać się ponieść im marzeniom i planom. W tej serii niezmiennie zachwycają mnie ilustracje – ich nieostrość, plamistość, stonowane kolory. To poprzez nie autorka wymalowuje wyjątkowy klimat tych opowieści. W dymkach wypowiedzi padających od bohaterów ukrywa niekiedy maksymy mogące stać się życiowymi drogowskazami. Trochę żal, że pojawiło się w nich obraźliwe określenie „ty głupku”… Komiksy te są dość spokojne, trochę nieoczywiste, ale z pewnością warte uwagi.
poczytajmy_razem - awatar poczytajmy_razem
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Podróżnik

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Podróżnik