A Short Stay in Hell

Okładka książki A Short Stay in Hell autora Steven L. Peck, 9780983748427
Okładka książki A Short Stay in Hell
Steven L. Peck Wydawnictwo: Strange Violin Editions horror
104 str. 1 godz. 44 min.
Kategoria:
horror
Format:
papier
Tytuł oryginału:
A Short Stay in Hell
Data wydania:
2012-01-01
Data 1. wydania:
2012-01-01
Liczba stron:
104
Czas czytania
1 godz. 44 min.
Język:
angielski
ISBN:
9780983748427
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup A Short Stay in Hell w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki A Short Stay in Hell

Średnia ocen
7,6 / 10
26 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce A Short Stay in Hell

avatar
1
1

Na półkach: ,

Główny bohater powieści umiera i budzi się w piekle. Okazuje się, że religia, w którą wierzył przez całe życie, wcale nie była tą jedyną słuszną. Wygrał (po polsku) Zaratusztrianizm, czyli mała, niszowa religia. Bohatera przyjmuje demon, który wysyła go do piekła. A tym piekłem okazuje się... biblioteka Babel.
Chodzi o to, że w tej bibliotece jest praktycznie nieskończona ilość książek. Każda z nich składa się z losowych liczb, liter i znaków. Co za tym idzie, książki te posiadają praktycznie cały możliwy do zapisania tekst w historii świata. Wszystko, co kiedykolwiek zostało lub dopiero zostanie napisane, mieści się właśnie tam. Aby wydostać się z tego piekła, należy odnaleźć tę jedną, konkretną książkę, która zawiera dokładny opis życia danego człowieka.
Bohater podczas swojej przygody spotyka wiele różnych postaci, parukrotnie się zakochuje. Z początku wydawać by się mogło, że odnalezienie własnej książki to kwestia nastu, może paruset lat. Nic bardziej mylnego. Pod koniec powieści dowiadujemy się, że bohater spędził tam już blisko wieczność, a swojej upragnionej książki wciąż nie znalazł.
I teraz tak, moje przemyślenia.
Po pierwsze – książka jest kwalifikowana jako horror, ale jak dla mnie horrorem za grosz nie jest. To bardziej powieść budząca konkretne uczucia. Na pewno jest cholernie wciągająca, ale też zmuszająca do refleksji.
Z początku wydawało mi się, że autor jest ateistą, próbującym przemycić w fabule pogląd: "skoro jest tyle religii na świecie, to skąd człowiek ma wiedzieć, która jest słuszna?". Zrobiłem jednak mały research i okazało się, że autor jest mormonem! Przyznaję, to robi z tej książki naprawdę ciekawą koncepcję.
Kolejną rzeczą jest to, że nie do końca wiem, jaki był morał: czy autor chciał przekazać, żebyśmy się w życiu nie poddawali, czy wręcz przeciwnie – żebyśmy czasami odpuścili. Pod koniec książki okazuje się bowiem, że tych woluminów w bibliotece jest więcej niż atomów na Ziemi, a atomów na Ziemi jest przecież w __. I mimo że nasz bohater o tym wie, to i tak postanawia dalej szukać. Próbuje przezwyciężyć swoje fatum z nadzieją, że po wyjściu z piekła trafi do nieba. Choć już swoje przeżył, przestał się przywiązywać do innych ludzi i zamknął się w sobie, byle tylko zrealizować cel. Nawet jeśli zajmie mu to kolejne miliardy lat.
Samo to "piekło" jest swoją drogą bardzo zastanawiające. Kara za wiarę w złą religię była dosyć dziwna, bo to, co przeżywał tam bohater, w zasadzie nie było do końca cierpieniem. Warunki do życia mieli tam świetne. Jedzenia było pod dostatkiem (był tam kiosk wydający posiłki – szczerze mówiąc, nie widzę w nim drugiego dna, po prostu element fabuły),można było pić alkohol, poznawać nowych ludzi, kopulować, tworzyć własne społeczności. A po śmierci ludzie nie trafiali tam w formie z momentu zgonu, tylko w świetności swojego życia – byli zdrowi, wysportowani i nieśmiertelni. Jeśli ktoś się okaleczył, rano się regenerował. Brakowało im tylko tych ziemskich rzeczy. Zastanawiałem się nawet: gdyby ktoś urodził się w tej bibliotece, a za karę trafił na Ziemię, czy nie odczuwałby tego dokładnie tak samo?
Książka świetnie gra też na dylematach wewnętrznych. Mamy bohatera, który całe życie na Ziemi wierzył w jednego Boga i miał swoje żelazne zasady moralne. Nagle budzi się w piekle i toczy walkę z samym sobą. Łamie swoje wcześniejsze założenia, zastanawiając się: czy to jest jakiś ostateczny test od Boga? To, co na Ziemi było zabronione, w tym piekle jest już dozwolone, bo stare zasady po prostu nie obowiązują? Nie wie nawet, czy modlić się do nowego Boga (zootarianizmu),o którym nie ma bladego pojęcia. To bardzo dobra zagrywka psychologiczna.
Są tu wątki władzy, fałszywych proroctw (i tyrad urządzanych przez samozwańczych proroków). Dla mnie, mimo religijności autora, powieść brzmi mocno ateistycznie. Czytając o absurdach tych proroctw i loterii religijnej, sam poczułem się jeszcze bardziej skierowany ku ateizmowi.
Poruszony był też wątek bezsensu istnienia w tym piekle, ale uważam, że bohaterowie sami mogli nadać mu sens. Choćby właśnie poprzez szukanie tej jednej książki, co nadawało im cel na miliardy lat. Ciekawa jest też koncepcja długowieczności – czy życie wieczne wśród nieskończonej liczby ludzi i tworzenie wciąż nowych wspomnień z czasem by się po prostu nie znudziło?
Przechodząc do podsumowania: językowo książka jest bardzo przystępna. Czytałem w oryginale i język angielski był w miarę prosty. Jest jednak jeden poważny mankament – ta historia jest zdecydowanie za krótka. Ma mało stron, jest bardzo zwięzła i skondensowana. Wizja ucieleśnienia tej "biblioteki Babel" jako piekła jest tak niesamowita, że ta książka miała potencjał na wielotomową, epicką sagę budującą intrygi i głębokie filozoficzne koncepcje. Autor miał rewelacyjny pomysł, przekazał to, co chciał, ale gdyby opisał to szerzej i bardziej szczegółowo pokazał przygody bohatera, dzieło zyskałoby na wartości.
Mimo wszystko nie wiem, czy ostatecznie pojąłem główną myśl, z jaką autor chciał mnie zostawić, ale to był bardzo przyjemny do czytania tekst. Książka mi się naprawdę podobała, świetnie ukazała motyw utraty tego, co ziemskie. Mogłaby być po prostu trochę dłuższa i głębsza. I powtórzę na koniec: na pewno nie jest to horror. Zdecydowanie jednak warto przeczytać.

Główny bohater powieści umiera i budzi się w piekle. Okazuje się, że religia, w którą wierzył przez całe życie, wcale nie była tą jedyną słuszną. Wygrał (po polsku) Zaratusztrianizm, czyli mała, niszowa religia. Bohatera przyjmuje demon, który wysyła go do piekła. A tym piekłem okazuje się... biblioteka Babel.
Chodzi o to, że w tej bibliotece jest praktycznie nieskończona...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
55
24

Na półkach:

zbieram szczękę z podłogi, koleś ożywił borgessowską bibliotekę babel, ło matko!

zbieram szczękę z podłogi, koleś ożywił borgessowską bibliotekę babel, ło matko!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
11
11

Na półkach:

„A Short Stay in Hell” mimo swojej niewielkiej objętości to tytuł z kategorii soul-crushing.

Autor, z niezwykłą precyzją oddaje, czym naprawdę jest nieskończoność – nie tylko jako pojęcie matematyczne, ale jako przerażająca egzystencjalna rzeczywistość.

Nie ma tu płomieni ani demonów, ale jest coś znacznie gorszego – wszechobecna świadomość, że koniec nigdy nie nadejdzie.
Peck kreuje obraz „piekła”, które jest jednocześnie abstrakcyjne i w pełni ludzkie.

Absolutny top.

„A Short Stay in Hell” mimo swojej niewielkiej objętości to tytuł z kategorii soul-crushing.

Autor, z niezwykłą precyzją oddaje, czym naprawdę jest nieskończoność – nie tylko jako pojęcie matematyczne, ale jako przerażająca egzystencjalna rzeczywistość.

Nie ma tu płomieni ani demonów, ale jest coś znacznie gorszego – wszechobecna świadomość, że koniec nigdy nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

124 użytkowników ma tytuł A Short Stay in Hell na półkach głównych
  • 89
  • 33
  • 2
9 użytkowników ma tytuł A Short Stay in Hell na półkach dodatkowych
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki A Short Stay in Hell

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki A Short Stay in Hell