Throne of Glass

Okładka książki Throne of Glass autora Sarah J. Maas, 9781639730940
Okładka książki Throne of Glass
Sarah J. Maas Wydawnictwo: Bloomsbury Publishing Cykl: Szklany Tron (tom 1) fantasy, science fiction
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Szklany Tron (tom 1)
Tytuł oryginału:
Throne of Glass
Data wydania:
2023-02-14
Data 1. wydania:
2023-02-14
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
angielski
ISBN:
9781639730940
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Throne of Glass w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Throne of Glass



książek na półce przeczytane 2230 napisanych opinii 848

Oceny książki Throne of Glass

Średnia ocen
7,5 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Throne of Glass

avatar
86
79

Na półkach:

Ciekawa, ale nie na tyle wciągająca, abym oceniła ją wyżej.

Ciekawa, ale nie na tyle wciągająca, abym oceniła ją wyżej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
13
5

Na półkach:

Sama akcja książki bardzo mi się podobała, ale od początku postać Celaeny zagarnęła sobie moją antypatię. Dziewczyna zamiast groźnej zabójczyni brzmi jak arogancka i zbyt pewna siebie smarkula która cały czas jest opryskliwa i szybko zdradza się ze swoimi zamiarami. Pomimo jej zawodu jest bardzo naiwna i łatwo traci czujność. Romans księcia Doriana i Celaeny trochę odczułam że był pisany na kolanie i autorka wpadła na pomysł stworzenia go dopiero w połowie pisania. Książka jest łatwa w odbiorze i jeśli ktoś lubi fantasy w lekkim wydaniu, może mu się spodobać.

Sama akcja książki bardzo mi się podobała, ale od początku postać Celaeny zagarnęła sobie moją antypatię. Dziewczyna zamiast groźnej zabójczyni brzmi jak arogancka i zbyt pewna siebie smarkula która cały czas jest opryskliwa i szybko zdradza się ze swoimi zamiarami. Pomimo jej zawodu jest bardzo naiwna i łatwo traci czujność. Romans księcia Doriana i Celaeny trochę odczułam...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
33
32

Na półkach:

Narazie zapowiada się dobrze, ale myślałam że bardziej mnie porwie.
Szkielet historii, wątki kryminalne i magiczne są dobrze przemyślane, ale styl pisania mógłby być lepszy. Myślę że kolejne tomy będzie czytało się lepiej więc dam im szansę.
Kilka rzeczy mi się nie kleiło, nie pasuje mi za bardzo uczucie między Celaena a Dorianem i cały wątek romantyczny jest taki nieskładny.
Niektóre postaci napisane są świetnie a inne koszmarnie.
Największym minusem jest pokazanie Cealeny jako wojowniczki. Przede wszystkim jak na tak wielką zabójczynie i jej renomę powinna być starsza, patrząc na to że spędziła w niewoli rok życia. Po Endovier nie ma żadnych traum i bez problemu wpasowuje się w dworskie życie i powierzchowne relacje i milostki.
Ma być perfekcyjna wojowniczka a nie słyszy nawet że ktoś wchodzi do pokoju gdy śpi, często traci czujność na rzecz błahych spraw i prywatnych relacji.
Ma to potencjał, więc od kolejnych tomów oczekuję dużo więcej.

Narazie zapowiada się dobrze, ale myślałam że bardziej mnie porwie.
Szkielet historii, wątki kryminalne i magiczne są dobrze przemyślane, ale styl pisania mógłby być lepszy. Myślę że kolejne tomy będzie czytało się lepiej więc dam im szansę.
Kilka rzeczy mi się nie kleiło, nie pasuje mi za bardzo uczucie między Celaena a Dorianem i cały wątek romantyczny jest taki...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

32362 użytkowników ma tytuł Throne of Glass na półkach głównych
  • 20 638
  • 11 309
  • 415
8379 użytkowników ma tytuł Throne of Glass na półkach dodatkowych
  • 5 253
  • 1 909
  • 368
  • 302
  • 267
  • 142
  • 138

Inne książki autora

Sarah J. Maas
Sarah J. Maas
Amerykańska pisarka powieści fantasy. Zadebiutowała w 2012 powieścią Szklany tron opublikowaną przez Bloomsbury. Książka zajęła pierwsze miejsce na liście bestsellerów New York Timesa. Urodziła się w Nowym Jorku 5 marca 1986. Ukończyła Hamilton College, gdzie studiowała religioznawstwo oraz kreatywne pisanie. Maas zaczęła pisać swoją pierwszą powieść, Szklany tron, w wieku szesnastu lat. Po napisaniu kilku rozdziałów historii na FictionPress.com okazało się, że jej praca jest jedną z najpopularniejszych. Wykasowała ją, mając zamiar spróbować wydać swoją powieść. Jej debiut opiera się na baśni o Kopciuszku. Maas zadała sobie pytania: co by było, gdyby Kopciuszek był zabójcą, a nie sługą? Co, gdyby nie uczestniczyła w balu aby spotkać księcia, a po to, by go zabić? W 2008 autorka zaczęła wysyłać swoją historię do agentów, którego znalazła w 2009. Szklany tron trafił do wydawnictwa Bloomsbury w marcu 2010, które następnie wykupiło prawa do dwóch kolejnych książek z serii. Historia trafiła do piętnastu krajów i została przetłumaczona na dwadzieścia trzy języki. Zostały także opublikowane nowelki, których akcja dzieje się dwa lata przez pierwszym tomem. Drugi tom serii, Korona w mroku, została uznana za bestseller New York Timesa. W 2015 ogłosiła, że Mark Gordon Company wykupiła prawa do telewizyjnej ekranizacji Szklanego tronu. Ostatnia część serii została wydana w 2018. Dwór cierni i róż, druga z serii Maas, jest luźno oparta na Pięknej i Bestii. Początek historii został napisany w 2009, ale nie został opublikowany do 2015. Pojawiają się informacje, że ma również pojawić się jej ekranizacja. 16 maja 2018 autorka ogłosiła, że stworzy trzecią serię, która tym samym będzie jej pierwszą powieścią fantasy dla dorosłych. Ma nazywać się Crescent City i zostać opublikowana przez Bloomsbury w 2019. Razem z mężem mieszka w Pensylwanii. 22 listopada 2017 ogłosiła na Instagramie, że razem z małżonkiem spodziewa się syna. Chłopiec przyszedł na świat latem 2018 i dostał na imię Taran.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czerwona Królowa Victoria Aveyard
Czerwona Królowa
Victoria Aveyard
Książka nie jest jakaś wybitna, ale taka do przeczytania. Jak wiecie ten gatunek książki czyli fantastyka musi być naprawdę jakoś wyjątkowo napisana, aby mnie wciągnęła- nie jestem fanką tego gatunku, ale perełki się znajdą. Czerwona królowa nie zachwyciła mnie jakoś bardzo, ale nie była też jakaś najgorsza jak wspomniałam wyżej, taka do przeczytania bez zachwytów. . Mare żyje w świecie podzielonym krwią na Srebrnych i Czerwonych. Srebrni to elita, ludzie którzy mają wyjątkowe moce, Czerwoni to ludzie "gorszej" kategorii. Mare pochodzi z biednej rodziny, chodzi na targi by kraść. Szło jej dobrze, do momentu aż nie postanowiła okraść pewnego młodzieńca, który później okazał się być księciem dworu srebrnych. Chłopak postanowił pomóc dziewczynie, dzięki niemu dostała pracę jako kelnerka w pałacu i to w nim podczas uroczystości wyszło na jaw, że Mare nie jest zwykłą dziewczyną o czerwonej krwi. Jest kimś więcej. Dziewczyną o czerwonej krwi posiadającą wyjątkowe moce. Ona sama o tym nie wiedziała. Kiedy wszyscy zobaczyli jej wyjątkowość, królowa postanowiła ukryć ją w pałacu jako zaginioną księżniczkę i wydać za mąż za jednego ze swoich synów. Nie, nie tego poznanego na targu tylko drugiego, który miał plan. Jaki? Nie zdradzę. Do tego momentu było nawet ciekawie, ale im dalej tym ta historia traciła podczas czytania. Mare była zachwianą osobą. Zmieniała zdanie co chwila i sama nie wiedziała w którą stronę iść. Uczucie między nią a królewskimi braćmi było hmm od czapy. Nie było momentu opisującego kiedy narodziło sie uczucie między bohaterami a nagle były rozterki uczuciowe głównej bohaterki. Książka nie trzymająca sie trochę kupy. Fanką nie zostanę, ale plus za to że jakoś mocno nie cierpiałam podczas jej czytania 😂😉
Kamiszonek1104_czyta - awatar Kamiszonek1104_czyta
oceniła na61 miesiąc temu
Czas Żniw Samantha Shannon
Czas Żniw
Samantha Shannon
Reread 2025 Mało jest rzeczy pewnych na świecie i w moim życiu, ale na szczęście reread tej serii to nie jest jedyna z nich. Serio mam wrażenie, że ja nic innego nie robię tylko czytam to w kółko i przeżywam na nowo, nie żebym się skarżyła, zabawa świetna xD Tym razem wróciłam do tej historii, ale w nowym poprawionym wydaniu i oesuuu ale zażarło. Pięknie wydane to raz, dwa to, że widać serio progres pod względem warsztatu i cała historia nabiera lepszego tempa i spójności m.in relacje między postaciami są lepiej zarysowane i rozwinięte. Czytam to w oryginale i jest to ciekawa przygoda, dłużej mi zajmuje niż lektura po polsku bo nie znam niektórych słów, ale nie powstrzymuję mnie to bo albo używam słownika albo po prostu czaję z kontekstu bo też nie wszystko chcę mi się sprawdzać zwłaszcza jakiś slang xD W moim dzienniku książkowo-życiowym poświęciłam trzy strony temu, w tym jedną na moje ulubione cytaty. Znajdywanie ich i poznawanie w oryginale to jest nowy poziom radości i przyjemności z czytania. I tylko sprawia, że uwielbiam Paige i Arcturusa jeszcze bardziej <spoiler> a taka byłam nieprzekonana do ich relacji za pierwszym razem XD Cudownie się patrzy na ten progres i na tą ich relację. Paige jest taka sarkastyczna, iconic. Uwielbiam ich teksty do siebie nawzajem. Jestem wielką fanką mimo że mam metr pięćdziesiąt wzrostu. Jak moje serce zostanie złamane to chyba tego nie przeżyję, cały czas mam nadzieję, że koniec końców będzie happy end, ale pamiętam jak skończył mój ulubiony ship z Dnia nastania nocy i się boję XD </spoiler>, inne postacie też ofc, całą historię i w ogóle pomysł na to. Nie nazwałabym tego comfort serią bo tam żadna postać nie doświadcza wspomnianego comfortu, wręcz przeciwnie, ale gdy nie wiem co przeczytać, to sięgam po to i mam zajęcie na długo. Muszę w końcu w tym moim rereadzie dotrzeć do najnowszego czyli Mrocznego Lustra, czuję, że mnie to poskłada, ale nie mogę się doczekać i potrzebuję tego rodzaju emocji xD ---------- Reread a raczej relistening na Storytelu. Teraz czas na nowelki a potem czekanie i czekanie XD (chyba) grudzień 2023: Odpaliłam ponownie audiobooka żeby przygotować się i mieć na świeżo przed czytaniem w oryginale wersji wydanej na dziesięciolecie pierwszego wydania bo podobno są zmiany bardziej stylistyczne niż w fabule,a nie chcę ich przegapić XD pewnie zanim zacznę w końcu czytać to piękne jubileuszowe wydanie odpalę audiobooka po raz kolejny, ale nie przeszkadza mi to bo lubię czytać to samo w kółko i przeżywać jak za pierwszym razem XD
lazofiaczyta - awatar lazofiaczyta
oceniła na82 miesiące temu
Rozbudź mnie Tahereh Mafi
Rozbudź mnie
Tahereh Mafi
Q: Czy zdarzyło Ci się kiedyś odkryć, że osoba, której najbardziej się bałaś… może być tą, która rozumie Cię najlepiej? „Rozbudź mnie” Tahereh Mafi totalnie mnie rozłożyło emocjonalnie. To nie jest książka, którą się po prostu czyta. To książka, którą się przeżywa. Od pierwszych stron czułam w sobie napięcie, taki niepokój, jakby coś miało się zaraz wydarzyć… i dokładnie tak jest przez całą historię. Wszystko tutaj jest bardziej intensywne, emocje, relacje, odkrycia. I mam wrażenie, że ta część wchodzi dużo głębiej w psychikę bohaterów, szczególnie Juliette. Juliette w końcu zaczyna naprawdę się budzić, nie tylko do swojej mocy, ale też do samej siebie. To nie jest już tylko dziewczyna zagubiona i przestraszona, tylko ktoś, kto powoli uczy się, że jej wrażliwość nie jest słabością. I to było dla mnie najmocniejsze. Ta świadomość, że siła nie zawsze oznacza twardość, że czasem największą odwagą jest pozwolenie sobie na czucie wszystkiego. Jej wewnętrzna walka, to jak próbuje poukładać to, kim jest i komu może zaufać… było tak autentyczne, że momentami aż bolało. I teraz przejdźmy do tego, co absolutnie skradło moje serce, czyli Warner. Nie spodziewałam się, że ta książka aż tak zmieni moje spojrzenie na niego. Każda scena z jego udziałem była naładowana napięciem, emocjami, czymś niewypowiedzianym. Ich relacja z Juliette jest skomplikowana, pełna sprzeczności i niedopowiedzeń, ale właśnie to sprawia, że jest tak magnetyczna. To nie jest prosta historia miłosna, to coś znacznie bardziej złożonego, coś, co rozwija się między bólem, nieufnością i powoli rodzącym się zrozumieniem. I to „odkrywanie go na nowo” razem z Juliette było jednym z najlepszych elementów tej książki. Bardzo podobało mi się też to, jak autorka bawi się naszym postrzeganiem prawdy. Nagle okazuje się, że wszystko, co wydawało się oczywiste, zaczyna się kruszyć. Bohaterowie, których znaliśmy, przestają być jednoznaczni. Relacje, które wydawały się stabilne, zaczynają pękać. I to daje taką niesamowitą głębię tej historii, bo nic nie jest tu czarno-białe. Świat przedstawiony jest ciężki, przytłaczający, momentami wręcz duszny, pełen kontroli, manipulacji i ciągłego zagrożenia. Czułam tę presję na każdym kroku, to napięcie wiszące w powietrzu. A jednocześnie to właśnie w tym świecie rodzą się najbardziej intensywne emocje, bo kiedy wszystko wokół się rozpada, uczucia stają się jeszcze silniejsze, jeszcze bardziej prawdziwe. To historia o zaufaniu, trudnym, bolesnym, ryzykownym. O tym, jak trudno jest zmienić swoje przekonania, kiedy całe życie wierzyło się w coś innego. I o tym, że czasem największe odkrycia nie dotyczą świata… tylko ludzi, których mamy najbliżej. Dla mnie to było absolutne 5/5. Emocjonalny rollercoaster, który zostawia po sobie chaos w sercu i myślach i sprawia, że natychmiast chce się sięgnąć po kolejną część. English version: “Ignite Me” is a deeply emotional and intense continuation that focuses on identity, trust, and inner strength. Juliette’s character growth feels raw and powerful, while her connection with Warner adds a complex, magnetic tension. The story blurs the line between truth and illusion, making everything feel uncertain and compelling. A beautifully emotional dystopian fantasy that stays with you.
Sonia Gach - awatar Sonia Gach
ocenił na815 dni temu
Królowa Tearlingu Erika Johansen
Królowa Tearlingu
Erika Johansen
Całkiem dobra fantastyka. Pomysł na fabułę jest oryginalny, a stworzony klimat Królestwa Tearlingu był świetny. Książka ma długie rozdziały, jednak wbrew temu dobrze i szybko się ją czyta. Większość akcji rozgrywa się pod koniec książki. Początek jest raczej spokojny, a tempo narracji niezbyt szybkie, choć bez przestojów, które mogłyby nużyć. Kelsea była dobrze wykreowaną główną bohaterką - odważną, podejmującą ryzyko. Ja jednak mam do niej mieszane uczucia. Nie do końca pasował mi fakt, że dziewczyna po przyjeździe do twierdzy od razu wiedziała jak rządzić (decyzje podejmowała dość pochopnie, nie do końca licząc się z konsekwencjami),a nawet wydawała rozkazy generałom, zwłaszcza, że przez 19 lat wychowywana była w chacie w lesie. Jej opiekuni postarali się, aby miała wykształcenie i dużo ją nauczyli, nie sądzę jednak, żeby posiadła wiedzę większą od generała dowodzącego jej armią. Miałam co prawda satysfakcję kiedy wydała mu rozkaz, bo mocno ją lekceważył, jednak tę kwestię rozwiązałabym w jakiś inny sposób. Do tego postanowiła opowiedzieć o swoim życiu w ukryciu grupie mężczyzn, która ją porwała i po raz pierwszy piła alkohol w ich towarzystwie (dla mnie niezrozumiała decyzja, zwłaszcza, że zastanawiali się czy jej nie zabić 🤣). Reszta bohaterów jest bardzo ciekawa, chociaż u mnie największą ciekawość wzbudza Duch - ojciec złodziei, o którym w sumie nikt nic nie wie, nawet jak wygląda (co ciekawe pokazał swoją twarz Kelsea 🤔) oraz Szkarłatna Królowa - która koniecznie chce zniszczyć Kelsea, a jednak się przed tym wstrzymuje. Jej postać jest bardzo tajemnicza. I właściwie mogłabym to powiedzieć o całej książce - tajemnicza. Nie znamy ojca Kelsea, o jej matce też niewiele wiadomo (a przynajmniej nikt nie chce nic mówić). Wiemy, że Tearling powstał po Przeprawie. William Tear zebrał grupę ludzi, opuścił świat jaki znamy i stworzył nowy. Skąd przybył? Gdzie się osiedlił? Może odkrył jakiś ukryty kontynent na mapie naszego świata? Ja się tego nie dowiedziałam 🤣 Najlepsze jest to, że akcje dzieje się teoretycznie w przyszłości, natomiast klimat jest iście średniowieczny. Po skończeniu książki dużo pytań zostało bez odpowiedzi, więc ja na pewno przeczytam kolejny tom, żeby je poznać. Dodatkowo bardzo ciekawi mnie motyw mrocznej magii, który się pojawił i który mam nadzieję, zostanie rozwinięty w drugim tomie.
_obibook - awatar _obibook
ocenił na66 miesięcy temu
Zły król Holly Black
Zły król
Holly Black
❗Może zawierać spojlery❗ "Zły król" to drugi tom trylogii "Okrutnego księcia". Szczerze mówiąc zaskoczył mnie dosyć pozytywnie. Po przeczytaniu pierwszego tomu, z którym na marginesie średnio się polubiłam (nie spełnił moich wymagań),spodziewałam się tutaj podobnego stanu rzeczy. W tej części jednak zaczęłam zauważać więcej intryg, które były nieźle poprowadzone, co już jest w moim mniemaniu dużym plusem. W końcu jest także ciekawiej pokierowana fabuła oraz akcja, przez większość czasu praktycznie się nie nudziłam, płynęłam przez tą książkę (więc gdybym miała nieco więcej czasu to może przeczytała bym ją w dwa dni). Mimo wszystko to nie jest jednak ten efekt "wow". Moje nastawienie do głównej bohaterki — Jude Duarte — się nie zmieniło. Ciągle uważam ją za naprawdę fajną postać, której tylko czasami kompletnie nie potrafię rozkminić (a szczególnie jej pomysłów). Cardan natomiast najpierw mnie oczarował, a potem szybko zrównał z ziemią sympatię, którą go darzyłam. Po przeczytaniu bodajże ostatniego rozdziału widzę w nim teraz jedynie kłamcę i intryganta. Dlaczego się tego dopuścił? Dlaczego, ładnie mówiąc, wystawił Jude do wiatru? Mam nadzieję, że poznam odpowiedzi na te pytania w tomie trzecim. A już tak dobrze się zapowiadało.. O matko, jak ja nienawidzę zarówno Nicassi (w sumie wraz z jej rodzicielką) i Balekina. To moim zdaniem dwójka najgorszych postaci. Nawet taki Loki czy Valerian nie doprowadzali mnie do szału, a ci robią to wręcz perfekcyjnie samym pojawieniem się.
Rita Walker - awatar Rita Walker
ocenił na71 dzień temu

Cytaty z książki Throne of Glass

Więcej
Sarah J. Maas Szklany tron Zobacz więcej
Sarah J. Maas Szklany tron Zobacz więcej
Sarah J. Maas Szklany tron Zobacz więcej
Więcej