Droga na cmentarz Tom 1

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-02-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-02-08
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383139197
Wstrząsająca opowieść o ludziach, którzy zostali wychowani, by mieć wszystko
Mały Natan nie rozumie znaczenia słowa „miłość”, za to doskonale wie, jak ważne są w życiu pieniądze. Dorastając w domu, w którym relacje rodzinne dawno zmieniły się w układy biznesowe, tworzy w swojej głowie przyszłą hierarchię wartości. Na jej szczycie jest on sam i wszystkie jego potrzeby, kaprysy oraz fanaberie.
Bogaty chłopak z luksusowej rezydencji początkowo budzi wśród rówieśników podziw i respekt. Wkrótce jednak Natan boleśnie przekonuje się, że świat nie został stworzony po to, by nieustannie spełniać jego zachcianki, a bajkowe życie nie zawsze kończy się jak w bajce…
„Droga na cmentarz” to nie tylko historia o bogatym chłopcu, który od urodzenia miał to, czego zapragnął. To ostrzeżenie dla wszystkich ludzi żyjących w swojej własnej bańce.
Natanek nie mógł się doczekać powrotu Fathera. Ciągle siedział przed telewizorem i czekał na kolejną reklamę swojego wymarzonego nowego iPhone’a, którego premiera była właśnie dziś. Równie dobrze mógł obejrzeć wymarzony telefon w sieci, ale chwilowe podniecenie i omamienie reklamą wyłączyło mu myślenie. Żył jutrem. Już widział siebie na szkolnym korytarzu z nową, koniecznie złotą komórką w ręku, dzięki której nie będzie mógł się odgonić od ciekawskich kolegów.
Kup Droga na cmentarz Tom 1 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Droga na cmentarz Tom 1
Poznaj innych czytelników
70 użytkowników ma tytuł Droga na cmentarz Tom 1 na półkach głównych- Przeczytane 51
- Chcę przeczytać 19
- Posiadam 6
- Ulubione 2
- TBR 🫙 1
- Wyzwanie 2023 1
- Legimi 1
- 200-400 1
- Read in 2024 1
- Półka Legimi 1





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Droga na cmentarz Tom 1
Bardzo, bardzo, bardzo słaba pozycja, grafomańska i wulgarna. Jeśli tę książkę naprawdę napisał dorosły mężczyzna a nie dwunastolatek, to.... pozostaje chyba jedynie współczuć. Treść i dialogi na poziomie średnio rozwiniętego dziecka, dla każdego czytelnika po prostu obraża, właściwie tylko o ruch....niu, bo tylko to, oprócz kasy, ma Natan w głowie.
Nawet Dziennik Cwaniaczka stoi wyżej od tej "lektury".
Panie Kowalski - wstyd, proszę nie pisać więcej, naprawdę szkoda drzew
Bardzo, bardzo, bardzo słaba pozycja, grafomańska i wulgarna. Jeśli tę książkę naprawdę napisał dorosły mężczyzna a nie dwunastolatek, to.... pozostaje chyba jedynie współczuć. Treść i dialogi na poziomie średnio rozwiniętego dziecka, dla każdego czytelnika po prostu obraża, właściwie tylko o ruch....niu, bo tylko to, oprócz kasy, ma Natan w głowie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNawet Dziennik...
Czy jesteście ciekawi jak by to było towarzyszyć komuś w jego podróży przez życie? Wojciech Kowalski daje nam taką możliwość w swojej powieści - Droga na cmentarz.
Krótko o treści: naszym głównym bohaterem jest Natan, który to w zasadzie nie wie co to „miłość”. Zna za to inną rzecz: w życiu najważniejsze są pieniądze. Relacje w jego domu rodzinnym to czysty układ biznesowy, nie ma dobrego wzorca, więc w takim miejscu tworzy on swoją własną hierarchię wartości. Na samym jej szczycie jest on sam - jego kaprysy, fanaberie oraz potrzeby. Jak to zwykle bywa na początku jest on wręcz bogiem wśród swoich rówieśników, jednak z czasem sam Natan dosyć boleśnie przekonuje się, że świat nie kręci się wokół jego zachcianek i nie wszystko może wyglądać jak z bajki.
Książka ta to zdecydowanie bardzo mocna i mroczna książka, która porusza bardzo istotny temat. Mianowicie temat wychowania, podejścia do pieniędzy i uczenia młodych osób relacji międzyludzkich. Jest to idealna pozycja by na przykładzie naszych bohaterów spojrzeć na swoje życie i zweryfikować (jeśli oczywiście zachodzi taka konieczność) nasze podejście do świata. Pomimo, że sam temat jest ciężki i nie dla każdego to książkę czyta się zadziwiająco szybko i lekko. Uważam, że zdecydowanie każdy powinien sięgnąć po tę lekturę! Może to być wielka przestroga dla osób, które widzą tylko siebie, bo oczywiście nasze losy nie muszą potoczyć się jak te zjarana, jednak warto za wczasu zapobiec takim wydarzeniom. Mega wartościowa pozycja. Na pewno warta uwagi! Polecam.
Dziękuję pięknie @_wojciechkowalski za wybranie mnie do #współpraca
Czy jesteście ciekawi jak by to było towarzyszyć komuś w jego podróży przez życie? Wojciech Kowalski daje nam taką możliwość w swojej powieści - Droga na cmentarz.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótko o treści: naszym głównym bohaterem jest Natan, który to w zasadzie nie wie co to „miłość”. Zna za to inną rzecz: w życiu najważniejsze są pieniądze. Relacje w jego domu rodzinnym to czysty układ biznesowy,...
@_wojciechkowalski poznałam przy okazji "Dziennik Kobiety", teraz mając okazję czytać debiutancka książkę autora muszę przyznać że jestem w szoku🙊🙈
Nie spodziewałam się tak mocnej pozycji,
Książka która porusza istotny temat w dzisiejszym świecie.
Jak zniszczyć człowieka już od dziecka inwestując w niego tylko materialnie?
Książka pokazuje to w idealny,
momentami dość brutalny sposób...
Jeśli będzie Tom 2 to z pewnością po niego sięgnę bo książka jest warta uwagi, skłaniająca do refleksji i zmiany siebie by bardziej zwracać uwagę w życiu na niematerialne rzeczy w szczególności przy wychowaniu dzieci.
Książkę czyta się lekko więc to bardzo duży plus przy temacie który do najlżejszych nie należy, tym bardziej przy sporym użyciu wulgaryzmów.
Niestety momentami miałam wrażenie,że jeden rozdział jest podobny zbyt do drugiego i można by było go po prostu sobie darować.
Jak potoczyły się losy Natana które są opisane już od pierwszych dni jego życia?
Czy tytuł nawiązuje do jego losów? Czy może wręcz przeciwnie Natan w porę się opamięta? A może to wcale nie dotyczy życia tego bohatera?
Tu już zapraszam do lektury. Jedno jest pewne dzięki tej książce bardziej powinniśmy docenić czas spędzony w gronie najbliższych, niekoniecznie muszą to być wakacje na Hawajach, wystarczy wspólnie zjedzony posiłek, czy po prostu najzwyczajniejszą rozmową z drugą osobą.
@_wojciechkowalski poznałam przy okazji "Dziennik Kobiety", teraz mając okazję czytać debiutancka książkę autora muszę przyznać że jestem w szoku🙊🙈
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie spodziewałam się tak mocnej pozycji,
Książka która porusza istotny temat w dzisiejszym świecie.
Jak zniszczyć człowieka już od dziecka inwestując w niego tylko materialnie?
Książka pokazuje to w idealny,
momentami dość...
Książka zaskoczyła mnie specyficznym stylem pisania. Jest to debiut, więc nie wiem, czy styl ten jest charakterystyczny dla autora, czy został celowo dobrany do przedstawienia opowieści Natanka. Nie umiem go określić, ale pozwalał on na szybkie czytanie i równie szybkie przeskoki czasowe. Z początku wydaje się, że książka jest trochę prześmiewcza, trochę zabawna. Jednak im dłużej się ją czyta, tym bardziej można zrozumieć ukryty sens i przesłanie. Patologia w rodzinie nie polega tylko na piciu alkoholu, biciu, poniżaniu i skrajnej biedzie. Patologia to także brak czasu na swoich dzieci, załatwianie wszystkiego za pomocą pieniędzy i uważanie się za kogoś lepszego ze względu na majątek. Opowieść jest na pewno mocna i skłania do refleksji.
Książka zaskoczyła mnie specyficznym stylem pisania. Jest to debiut, więc nie wiem, czy styl ten jest charakterystyczny dla autora, czy został celowo dobrany do przedstawienia opowieści Natanka. Nie umiem go określić, ale pozwalał on na szybkie czytanie i równie szybkie przeskoki czasowe. Z początku wydaje się, że książka jest trochę prześmiewcza, trochę zabawna. Jednak im...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy miłość można kupić za pieniądze? Co w życiu jest ważniejsze: dobra materialne czy miłość? Czy spełnianiem zachcianek dziecka rodzić może zastąpić bycie z dzieckiem, poświęcanie mu uwagi? Czy dziecko wychowywane w takiej rodzinie ma jakieś pozytywne wzorce? Z jakim balastem wkroczy w dorosłe życie?
Natan jest wychowywany w rodzinie, w której króluje jedna wartość: pieniądz. Ojciec, Father, prawnik, ciągle w pracy, zarabia, aby niczego rodzinie nie brakowało. A w wolnych chwilach zdradza żonę. Matka, Wiktoria, żyje własnym życiem, zapatrzona w czubek własnego nosa. Fryzjer, koleżanki, fitness. To jej codziennie obowiązki. Rodzice nie mają czasu dla jedynaka, aby zrekompensować brak czasu i zainteresowania synem, spełniają każdą jego zachciankę i kaprys. Młody ma zawsze najnowszy sprzęt, jest na każdym kroku rozpieszczany, uczony, że światem rządzi pieniądz, że wszystko można załatwić poprzez znajomości i układy. W jego przekonaniu ten, kto ma pieniądze, jest kimś. To wszystko sprawia, że nie został nauczony szacunku dla drugiej osoby. Każdego lekceważy, ignoruje i obraża. Natan wśród rówieśników najpierw budzi podziw i szacunek, jednak z czasem role się odwracają. Nie każdy ulega jego wpływom i sugestiom, nie każdy pozwala się lekceważyć. Życie w końcu pokazuje swoje prawdziwe oblicze, które dla młodego człowieka jest wstrząsem … I droga jest jedna … I z niej nie można zawrócić ...
Droga na cmentarz to opowieść, która dotyka bardzo ważnych zagadnień, szczególnie dzisiaj, gdy znaczna część młodzieży jest zniewolona pieniądzem, używkami, rozwiązłym stylem życia. Kult pieniądza, wolności, narkotyków i seksu są na porządku dziennym. Młodzi nawet się z tym nie kryją, uważają, to za bycie na topie. Szybkie numerki, zaliczanie panienek, przygodny seks, byle gdzie i byle jak. Czy takie wartości powinny kierować młodymi ludźmi? A gdzie jest miejsce na miłość, ukradkowe spojrzenia, delikatne potajemne pocałunki? A gdzie drugi człowiek i jego potrzeby? A gdzie uczciwość i prawność, nie mówiąc o szacunku do innych ludzi. Aż się boję, jaki ten świat będzie za kilkadziesiąt lat, jak taką dzisiaj mamy młodzież!
„Plany to nic innego jak tylko nasze marzenia plus ogrom chęci. Można marzyć i planować, ale do realizacji jest daleka droga. Jak ma się chęci i wytrwałość, kończy się sukcesem. Jeśli idzie się na łatwiznę i oczekuje na tak zwane zmieni się samo, to zmieni się tylko jedno – kartka w kalendarzu”.
Opowieść jest wstrząsająca i szokująca. Być może autor z premedytacją na celownik wziął takich bohaterów, wielkich materialistów, bez jakichkolwiek zasad moralnych. Może chciał ostrzec młodych, aby się zatrzymali, zastanowili i przejrzeli na oczy. Jeszcze nie jest za późno, jeszcze jest czas na chwilę refleksji.
Ta lektura stanowi ostrzeżenie dla młodzieży, trzeba uważać, bo kroczenie przez życie w hołdzie takim wartościom może mieć tragiczny finał. Jaki? Przekonajcie się sami …
Ale przekaz tej historii też mnie trochę zbulwersował. Autor używał bardzo dużo wulgaryzmów, przedstawiał proste i powtarzające się schematy zachowań młodzieży. Chwilami odnosiłam wrażenie, że dla nich liczy się tylko wyuzdany seks i alkohol. Takie trochę niesmaczne i jednostronne. Bywały rozdziały, które były wierną kopią jeden drugiego, nic nie wnosiły do fabuły.
Czy warto sięgnąć po tę lekturę? Oczywiście, mimo wspomnianych mankamentów, tematyka ważna i potrzebna. Wielka przestroga dla tych, którzy widzą tylko czubek własnego nosa i są przekonani, że pieniądz może załatwić wszystko. Uwierzcie, to nie jest prawda! Liczą się inne wartości, których jednak za pieniądze się kupić nie da! I one są wartością samą w sobie, one świadczą o człowieku i jego moralności! I ten jest bogaty, kto kocha i jest kochany, kto ma się do kogo przytulić i z kim porozmawiać!
Polecam, warta uwagi.
Czy miłość można kupić za pieniądze? Co w życiu jest ważniejsze: dobra materialne czy miłość? Czy spełnianiem zachcianek dziecka rodzić może zastąpić bycie z dzieckiem, poświęcanie mu uwagi? Czy dziecko wychowywane w takiej rodzinie ma jakieś pozytywne wzorce? Z jakim balastem wkroczy w dorosłe życie?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNatan jest wychowywany w rodzinie, w której króluje jedna wartość:...
"Droga na cmentarz" to całkiem obiecujący debiut, na który zdecydowanie warto zwrócić uwagę.
Natan od zawsze żył w przekonaniu, że w życiu najważniejsze są pieniądze. Zamożni rodzice, którzy wiecznie nie mieli dla niego czasu, tylko go w tym utwierdzali. Jego życie sprowadzało się więc do imprez, alkoholu, narkotyków i seksu.
Nadszedł jednak czas, w którym chłopak boleśnie zderzył się z prawdziwym życiem i przekonał, że bajkowe życie nie zawsze kończy się idealnie...
Historia wywołuje silne emocje, które wstrząsają czytelnikiem. Muszę przyznać, że trochę mi zajęło zanim doszłam do siebie po skończonej lekturze...
Mimo trudnych tematów poruszanych w książce, czyta się ją zaskakująco lekko i przyjemnie. To z pewnością za sprawą pióra autora.
Należy wspomnieć, że książka zawiera dużo wulgaryzmów i erotyki. Są one jednak niezbędne do tego, aby oddać charakter powieści.
Jeśli szukacie książki, która składnia do refleksji nad własnym życiem, to ta pozycja będzie idealna.
"Droga na cmentarz" to całkiem obiecujący debiut, na który zdecydowanie warto zwrócić uwagę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNatan od zawsze żył w przekonaniu, że w życiu najważniejsze są pieniądze. Zamożni rodzice, którzy wiecznie nie mieli dla niego czasu, tylko go w tym utwierdzali. Jego życie sprowadzało się więc do imprez, alkoholu, narkotyków i seksu.
Nadszedł jednak czas, w którym chłopak...
Od dnia kiedy Natan wrócił do domu, jako 4dniowe dziecko, miał wszystko co chciał. Zaczynając od miliona prezentów, najnowszych modeli telefonów, mnóstwa gotówki, samochodu (ofc, BMW 3) aż po nowy apartament. Czy to mało? Dla mnie duża ilości rzeczy, ale dla naszego rozpieszczonego bohatera ciągle zamało.
Nauczony został zniewagi i dążenia do celu po trupach. Brak zainteresowania że strony rodziców powodował, że nie umiał odnaleźć się w prawdziwej rzeczywistości i w prawdziwych relacjach.
Jego lata młodzieńcze wyglądały tak: dziewczyny, alkohol, imprezy, sƏx oraz rodzice wyciągający go z tarapatów bez jakich kolwiek wniosków.
Utrzymywany był jedynie przez rodziców.
Gdy pewnego dnia po telefonie matki z informacją, że jego ojciec nie żyje, odczuł minimalny ból po stracie rodzica. Lecz zaraz zaczął myśleć wyłącznie o spadku. Jakie było jego zdziwienie, że dostał TYLKO apartament na własność. Zawiódł się na ojcu, że zostawił mu za mały spadek i od tego zaczęła się jego droga na cmentarz.
Depresja, bankructwo, alkohol, narkotyki, brak rodziny, żony, dzieci.... [*]
Jaka to była mocna książka! Sama mam córeczkę i to była dla mnie duża lekcja, by nauczyć ją, że najważniejsze w życiu to mieć siebie. Kochającą, zdrową rodzinę. ❤️
Pamiętajcie, pieniądze to nie wszystko. Najważniejsza jest uczciwość i szczerość, pomoc i szacunek dla drugiego człowieka ❤️
Ig. Czytelniczy.chaos
Od dnia kiedy Natan wrócił do domu, jako 4dniowe dziecko, miał wszystko co chciał. Zaczynając od miliona prezentów, najnowszych modeli telefonów, mnóstwa gotówki, samochodu (ofc, BMW 3) aż po nowy apartament. Czy to mało? Dla mnie duża ilości rzeczy, ale dla naszego rozpieszczonego bohatera ciągle zamało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNauczony został zniewagi i dążenia do celu po trupach. Brak...
wulgarna, momentami absurdalna. nie dla mnie
wulgarna, momentami absurdalna. nie dla mnie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNatan będąc jeszcze dzieckiem nie rozumiał, jakie znaczenie ma słowo "miłość", a w szczególności ta bezwarunkowa, którą każdy rodzić obdarza własne dziecko.
Dorastanie w domu, w którym największą rolę odgrywały układy biznesowe, a za pieniądze można było osiągnąć wszystko, zapoczątkowało tworzenie przez Natana własnej hierarchii wartości.
Przez lata spełniania jego kaprysów przez najbliższą rodzinę, chłopak pojął, że liczą się wyłącznie jego potrzeby.
Zapatrzony w siebie niczym narcyz wzbudza coraz większy podziw wśród rówieśników, decydując na podstawie grubości portfela i "przydatności" kto znajdzie się w jego najbliższym gronie znajomych.
Manipulacje i gry słowe są na porządku dziennym, bo ważne jest, aby w przypadku jakiejś "wpadki" nie pozostawić na sobie podejrzeń.
Natan z lekkością obchodzi się z wszelkimi trudnościami narzucanymi przez los. Czym mógłby się przejmować, skoro na "straży" jego dobrego imienia stoi bogaty i wpływowy ojciec, także niebędący wzorem cnót?
Nadchodzi jednak czas i miejsce, kiedy w końcu nasz bohater uświadamia sobie, że nie jest tzw. "pępkiem świata" i nie wszystko kręci się wokół niego.
"Droga na cmentarz" jest kwintesencją tego, do czego prowadzi popularne w dzisiejszych czasach bezstresowe wychowanie połączone z ciągłym zaspokajaniem potrzeb naszych pociech.
Autor w dość dosadny sposób pokazuje jakie może być zakończenie tego typu historii, a także jaki wpływ mają rodzice na system wartości własnego potomka.
Przyznam, że książkę można potraktować jako ostrzeżenie dla tych, którzy stawiają siebie na piedestale, przedkładając swoje kaprysy nad potrzeby innych.
Natan będąc jeszcze dzieckiem nie rozumiał, jakie znaczenie ma słowo "miłość", a w szczególności ta bezwarunkowa, którą każdy rodzić obdarza własne dziecko.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDorastanie w domu, w którym największą rolę odgrywały układy biznesowe, a za pieniądze można było osiągnąć wszystko, zapoczątkowało tworzenie przez Natana własnej hierarchii wartości.
Przez lata spełniania jego...
Współpraca reklamowa z @wydawnictwo_novaeres
Hej kochani ♥️.
Dziś przychodzę z recenzją książki, która wywołała we mnie ogrom tak skrajnych emocji, ale którą koniec końców bardzo ale to bardzo Wam polecam.
To naprawdę wstrząsająca opowieść o ludziach, dla których pieniądz ma największą wartość. Już od najmłodszych lat są uczeni, że tylko dobrobyt daje szczęście.
Rodzice Natana nigdy nie powinni byli zostać rodzicami. Zadufani w sobie, pogrążeni w walce o pieniądze swoje dziecko traktują jak kolejny punkt do wykreślenia na życiowej liście. Mały Natanek wychowuje się więc w pięknej willi, otoczony pięknymi i wartościowymi przedmiotami. Nigdy jednak nie zaznał największej wartości jaką jest bezwarunkowa miłość. To jak bardzo odbija się to na psychice chłopca odkrywamy z każdą kolejną stroną książki, śledząc jego losy. Bogaty chłopak z luksusowej willi, mający zawsze kasę wśród szkolnych rówieśników budzi respekt. Nie szanuje on jednak nikogo a najbliższe osoby traktuje z poczuciem wyższości. Jednak życie nie lubi próżni. Już niedługo młody mężczyzna bardzo boleśnie przekonuje się, że bajkowe życie nie zawsze kończy się jak w bajce...
Ta książka to moje ogromne zaskoczenie. Jest zdecydowanie dedykowana dla dorosłego, dojrzałego czytelnika choć przesłanie, które ze sobą niesie dotyczy wielu młodszych ludzi. To opowieść o upadku człowieka, który miał wszystko i poprzez wpojone w dzieciństwie chore wartości nie umiał tego docenić. Ta książka stawia bardzo ważne pytania i zmusza do refleksji.
Wiele scen doprowadzało mnie poprostu do szału, po co one? Zadawałam głośne pytania. Jednak na koniec zwracam autorowi honor. To wszystko było niezbędne by
wzmocnić odbiór tej książki. Tu nie ma nawet jednego niepotrzebnego słowa. Każde z nich na koniec okazuje się być ważne.
Polecam Wam bardzo ale to bardzo tę książkę kochani. Jeśli w połowie tak jak ja poczujecie przesyt pewnych scen nie poddawajcie się doczytajcie do końca bo zakończenie wyjaśni Wam wszystko. Autor zakończeniem łamie serce, zamyka brutalną klamrą wszystkie wydarzenia i emocje.
Współpraca reklamowa z @wydawnictwo_novaeres
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHej kochani ♥️.
Dziś przychodzę z recenzją książki, która wywołała we mnie ogrom tak skrajnych emocji, ale którą koniec końców bardzo ale to bardzo Wam polecam.
To naprawdę wstrząsająca opowieść o ludziach, dla których pieniądz ma największą wartość. Już od najmłodszych lat są uczeni, że tylko dobrobyt daje szczęście.
Rodzice...