rozwińzwiń

Pogoda na życie

Okładka książki Pogoda na życie autora Gabriela Kotas, 9788396996800
Okładka książki Pogoda na życie
Gabriela Kotas Wydawnictwo: Self Publishing Cykl: Uśpione niebo (tom 3) literatura obyczajowa, romans
208 str. 3 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Uśpione niebo (tom 3)
Data wydania:
2023-12-20
Data 1. wyd. pol.:
2023-12-20
Liczba stron:
208
Czas czytania
3 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788396996800
Średnia ocen

8,7 8,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pogoda na życie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Pogoda na życie



książek na półce przeczytane 1062 napisanych opinii 857

Oceny książki Pogoda na życie

Średnia ocen
8,7 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pogoda na życie

avatar
509
496

Na półkach:

"Pogoda na życie" to ostatnia już część niezwykle poruszającej trylogii pt. "Uśpione niebo" autorstwa Gabrieli Kotas.📝☕🌷
To dalsze losy czterdziestoletniej Anny, która została wykorzystana przez księdza i musiała po długim z nim związku zaczynać swoje życie od nowa. Dwa poprzednie tomy, pomimo poruszenia tematu tabu, zostały napisane z taktem i kobiecą wrażliwością, i co najważniejsze z ogromnym wyczuciem. Byłam więc bardzo ciekawa jak zakończy się ta historia.
Anna znalazła swoją drogę życia, prowadzi szczęśliwe życie u boku kochającego męża, z którym wychowuje rezolutną córeczkę. Może liczyć na pomoc dobrych przyjaciół i cioteczki Marysi.
Jak się jednak okazuje, pewna trauma z jej życia nie została do końca przepracowana i na horyzoncie pojawia się ksiądz Andrzej. Jednak kobieta nie jest już tym samym człowiekiem, co kiedyś, zalęknionym, zagubionym, spragnionym dobrego słowa od innych ludzi i żebrzącym o uczucie ...
Znajduje w sobie siłę, aby pomóc nie tylko sobie, lecz także innym kobietom, które znalazły się w podobnej sytuacji...
Z przyjemnością powróciłam do świata bohaterów. Podczas czytania przepełniał mnie wewnętrzny spokój i pomimo trudnych spraw poruszanych w powieści, działa ona na czytelnikami kojąco. A najpiękniejszą postacią jest dla mnie Maria, z którą chciałabym się zaprzyjaźnić w prawdziwym życiu. Jej mądrość życiowa i dobre rady są po prostu bezcenne!
Tak więc "Pogoda na życie" to nie tylko ciekawa fabuła, lecz także skarbnica przemyśleń i życiowych wskazówek. Z książki bije przesłanie, aby zatrzymać się w pędzie życia, zadbać o swoje zdrowie i psychikę, dostrzec piękno otaczającego świata, a w nim drugiego człowieka. Człowieka, który być może także potrzebuje naszego wsparcia...
Polecam Wam tę niezwykle ciekawą powieść.
Koniecznie przeczytajcie całą trylogię! 💙😘

"Pogoda na życie" to ostatnia już część niezwykle poruszającej trylogii pt. "Uśpione niebo" autorstwa Gabrieli Kotas.📝☕🌷
To dalsze losy czterdziestoletniej Anny, która została wykorzystana przez księdza i musiała po długim z nim związku zaczynać swoje życie od nowa. Dwa poprzednie tomy, pomimo poruszenia tematu tabu, zostały napisane z taktem i kobiecą wrażliwością, i co...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8
3

Na półkach:

Pełne 10 gwiazdek dla autorki, która z takim zrozumieniem i empatią pisze o życiu kobiet na różnych etapach życia.
Dla mnie ta książka, która jest zakończeniem cudownej serii, jest początkiem czegoś nowego. Nowego spojrzenia na życie.
Nadzieją, że można się podnieść i ruszyć do przodu nie oglądając się wstecz.
Zawsze znajdą się zawistni ludzie wokół nas i czasem nie jest łatwo, ale w książce jest nadzieja, że dobro zwycięża i że światem nie zawładną ci, którzy tylko czekają by zniszczyć drugiego człowieka. W książce jest, życzliwość, ciepło i miłość wszystko to, czego dziś nam brakuje najbardziej. Chce się tam być. Może nie wszystkim, każdy swoje niebo stwarza sobie już tu na ziemi. A jakie to już jego sprawa. Moje niebo jest takie jak książki Gabrieli Kotas

Pełne 10 gwiazdek dla autorki, która z takim zrozumieniem i empatią pisze o życiu kobiet na różnych etapach życia.
Dla mnie ta książka, która jest zakończeniem cudownej serii, jest początkiem czegoś nowego. Nowego spojrzenia na życie.
Nadzieją, że można się podnieść i ruszyć do przodu nie oglądając się wstecz.
Zawsze znajdą się zawistni ludzie wokół nas i czasem nie jest...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3
3

Na półkach:

Po przeczytaniu dwóch pierwszych części z niecierpliwością czekałam na 3 część aby poznać dalsze losy bohaterów. Pochłonęłam lekturę w mig, gdyż wzbudzała moją ciekawość i była ukojeniem i oderwaniem się od moich problemów. Potem po raz drugi zaczęłam czytać całą serię od nowa. Zaskoczeniem było to, że odkrywam na nowo szczegóły, które jakoś umknęły mi podczas pierwszego czytania np. opisy przyrody.

Po przeczytaniu dwóch pierwszych części z niecierpliwością czekałam na 3 część aby poznać dalsze losy bohaterów. Pochłonęłam lekturę w mig, gdyż wzbudzała moją ciekawość i była ukojeniem i oderwaniem się od moich problemów. Potem po raz drugi zaczęłam czytać całą serię od nowa. Zaskoczeniem było to, że odkrywam na nowo szczegóły, które jakoś umknęły mi podczas pierwszego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

21 użytkowników ma tytuł Pogoda na życie na półkach głównych
  • 16
  • 5
10 użytkowników ma tytuł Pogoda na życie na półkach dodatkowych
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

49 westchnień Teci Ewelina C. Lisowska
49 westchnień Teci
Ewelina C. Lisowska
Z twórczością pani Eweliny C. Lisowskiej spotkałam się kilkukrotnie, a kilku książkom miałam nawet zaszczyt patronować. Dziś chciałabym napisać kilka słów o jej najnowszej książce, czyli "49 westchnień Teci" przyjemnej w odbiorze komedii romantycznej, idealnie wpisującej się w klimat nadchodzących Walentynek. Nie będę opisywać ponownie fabuły, bo już sam wydawca wiele zdradza i nie chciałabym Wam czegoś przez przypadek zdradzić i zepsuć frajdę z przeżywania przygód wraz z głównymi bohaterami. Podpowiem tylko byście podeszli do tej historii z otwartą głową i na niektóre wydarzenia spojrzeli przymrużonym okiem i nie brali ich tak bardzo na serio ;) Jeśli zastosujecie się do tych dwóch rad... będziecie bardzo pozytywnie zaskoczeni tą historią. Pomysł na fabułę trafiony w dziesiątkę. Sama autorka zaznacza, by podejść do tej historii z przymrożeniem oka, ale ja nie byłabym sobą gdybym nie doszukiwała się też drugiego, a nawet trzeciego dna w danej historii. Myślę, że ta historia pokazuje, jak ważne jest, by być wiernym swoim własnym przekonaniom, ale także to żeby otworzyć się na drugiego człowieka, dać mu szansę, choć wcześniej już się sparzyliśmy inną relacją. Jest to opowieść nie tylko o miłości, ale i o wybaczeniu, o trudnych relacjach rodzinnych, o niechcianych wyborach, o głęboko skrywanym żalu i ukrytej tęsknocie skrytej za maską chłodu i czasami cynizmu, o trwaniu i byciu zawsze obok. Zmusza ona momentami do refleksji nad tym co jest niezwykle ulotne i chwilowe, pokazuje, jak ważne jest branie odpowiedzialności za swoje czyny, otwarcie się i godzenie się z tym co daje nam los. Akcja toczy się spokojnym rytmem, może spektakularnie z początku nie zaskakuje, ale wszystko zmienia się gdy do gry wchodzi konkurentka głównej bohaterki, wtedy zaczyna się przysłowiowa jazda bez trzymanki. Bohaterowie są sympatyczni, nie sposób ich nie polubić, każdy z nich wiele wnosi do tej historii. Ich momentami (niezbyt błyskotliwe) przemyślenia, trafne i zabawne dialogi, słowne utarczki i zabawne przepychanki, powodują nieustanny uśmiech na twarzy, tworząc idealny balans i dając tym samym naprawdę fajną i wciągająca historię. Wszystkie wątki łączą się w bardzo fajną, interesującą i wciągającą całość. Książkę czyta się bardzo szybko, lubię styl pisania pani Eweliny, więc była to dla mnie czysta przyjemność, jeśli znacie poprzednie książki Autorki, na pewno wiecie, o czym mówię. Kilkukrotnie Autorka zastosowała tutaj regionalizmy, ale ich znaczenie zostało wyjaśnione na końcu książki, więc nie powinny stanowić żadnego kłopotu. Bardzo się cieszę, że Autorka odnalazła się w kolejnym gatunku literackim, z całego serca trzymam za nią kciuki i z niecierpliwością wyglądam na kolejne historie. Książkę dostaniecie na: Legimi, Ebookpoint, Empik, Empik Go, Ridero Książki (druk na życzenie),strona autorska www.ecl-pisarka.pl Czy polecam? Zdecydowanie tak. Pełna pozytywnej energii historia, która zabierze Was w zakręcony świat Tekli Różalskiej i pokaże, że prawdziwa miłość pokona wszystkie przeszkody :)
Ewelnaczyta - awatar Ewelnaczyta
oceniła na82 lata temu
Jak dwie krople wody Monika Michta
Jak dwie krople wody
Monika Michta
Uwielbiam romanse historyczne, więc z wielką chęcią sięgnęłam po książkę Moniki Michty „Jak dwie krople wody”. Po samym tytule i pięknej okładce możemy się domyślić, że w historii mamy do czynienia z siostrami, które są identyczne, ale jak się zagłębimy w lekturę, dowiemy się, że jest to podobieństwo tylko pozorne. Bliźniaczki Ariel i Kasandrę poznajemy już jako małe dziewczynki. Od razu da się wyczuć, że mają zupełnie inne charaktery, jednakże mało kto potrafi rozróżnić, która jest która, nawet rodzice mają z tym problem. Cassie jest dobra, szybko się uczy, lubi rozmawiać z ludźmi i im pomagać, natomiast Ariel jest zadufana w sobie, leniwa i myśli tylko o strojach. Pojawia się więc różnica w wychowaniu – matka bierze pieczę nad Ariel, by wydać ją za mąż za markiza, natomiast Kasandrą najczęściej zajmuje się ojciec, który pokazuje jej, jak dbać o majątek ziemski. Dla Aleksandra najbardziej liczy się dobro córek, ale z żądzą małżonki i jej podopiecznej nie jest w stanie wygrać, dlatego skupia się, by jego ulubienica wyszła za mąż z miłości, a nie dla tytułu. Bardzo szybko okazuje się, że Cassie ma się ku Robertowi, synowi jego przyjaciela, ale na drodze do ich szczęścia staje Markiz Brougham, który nie cofnie się przed niczym, by zdobyć dawno upatrzoną Kasandrę, a nie jak wszyscy zakładali Ariel. Mężczyzna osacza młodą kobietę, próbuje zmusić ją, by się mu poddała, natomiast dziewczyna zakochana w innym musi walczyć o siebie i miłość. Czy jej się to uda? A może Darryl pokrzyżuje plany wszystkim? Jaką rolę odegra w tej historii chłopak, któremu Cassie najprawdopodobniej uratowała przed laty życie? To tylko kilka pytań, które nasuwają się podczas lektury „Jak dwie krople wody”. Muszę przyznać, że w tej książce intryga goni intrygę, a od czytania jest się ciężko oderwać – musiałam odłożyć książkę, by położyć się spać i nie mogłam doczekać się powrotu z pracy, żeby znów po nią sięgnąć! Jednak mam kilka uwag. Przede wszystkim zabrakło mi „wejścia w głowę” Ariel, o której raczej mało się dowiedziałam, gdyż opowieść kręciła się głównie wokół Cassie. Myślałam, że poznamy bliźniaczki w równej mierze, więc się odrobinę rozczarowałam. Nie chcę spojlerować zakończenia, ale też zabrakło mi szczegółów życia małżeńskiego Ariel – czego doświadczyła od mężczyzny, w którego była tak zapatrzona. Krótka wzmianka na ten temat mnie nie usatysfakcjonowała, z chęcią przeczytałabym więcej, bo był to bardzo ciekawy wątek, szczególnie że jej mąż okazał się niezwykłym okrutnikiem, o czym można się już wcześniej przekonać. Ciekawi mnie po prostu, jak Ariel poradziła sobie z sytuacją, w jakiej się znalazła. Bohaterowie książki są bardzo wyraziści, mają swoje odmienne charaktery. Jednych polubiłam, innych niekoniecznie, ale pewnie o to chodziło. Moim ulubieńcem stał się Alex – poczułam do niego sympatię, gdy tylko wkroczył do akcji. Z chęcią poznałabym jego historię, jaki się stał, czy odnalazł szczęście i miłość. Mimo tych drobnych uwag książkę polecam całym sercem! Bardzo dobrze się ją czyta, akcja jest dynamiczna i pełna napięcia. Wokół bohaterów krąży miłość, co nadaje smaku całości, oraz czyha niebezpieczeństwo, które muszą pokonać. Mimo że historia posiada zamknięte zakończenie, ja po cichu liczę na dalsze losy z perspektywy Ariel lub Alexa 7/10
grupa_force - awatar grupa_force
ocenił na71 rok temu
Jestem przy tobie Elżbieta Stępień
Jestem przy tobie
Elżbieta Stępień
Cześć dziewczyny! Wpadłam na coś, co totalnie mnie rozłożyło na łopatki – „Jestem przy tobie” Elżbiety Stępień, czwarta część serii „Czego nie wiesz o Aniołach”. Jeśli macie ochotę na historię, która rozwali Wam serce, a potem poskłada je na nowo, to bierzcie się za nią ASAP! Tym razem lądujemy w Wenecji – mieście miłości, mostów i... zagubionych dusz. Główna bohaterka, Aleksandra (Ola),to kobieta, która totalnie mnie rozczuliła. Stoi na życiowym rozdrożu, jej serce to jeden wielki chaos, a oczy wypełnia smutek. Nie wie, co dalej, czuje się jak w czarnej dziurze. Ale wiecie co? Ona jeszcze nie ma pojęcia, że nad nią czuwa Anioł – taki do zadań specjalnych, który nie odpuszcza, nawet kiedy wszystko się sypie. Żeby zrozumieć, co ją do tego doprowadziło, razem z nim cofamy się w przeszłość. I tu zaczyna się prawdziwa podróż! Ola jako młoda dziewczyna miała życie jak z filmu – ale nie swojego. Rodzice, wysoko postawieni, zaplanowali jej każdy krok. Była jak marionetka w ich rękach, aż pojawił się Kajetan – facet, który pokazał jej, co to prawdziwa miłość i że liczy się to, kim jesteś, a nie co masz. Dzięki niemu odważyła się powiedzieć „dość” i zawalczyć o siebie. Brzmi jak bajka, prawda? No ale życie to nie komedia romantyczna – zło zawsze czai się za rogiem i potrafi wszystko zniszczyć. Ola traci to, co dawało jej sens, i zostaje z pustką w sercu. Anioł próbuje ją podnieść, otula ją swoimi skrzydłami, ale ona jest tak zamknięta w bólu, że nie potrafi ruszyć dalej. Pytanie brzmi: czy on da radę jej pomóc? I co z tym wszystkim ma wspólnego Wenecja? Ta książka to emocjonalny rollercoaster. Raz się śmiejesz, raz płaczesz, a raz masz ochotę rzucić czymś o ścianę. Jest w niej wszystko – miłość, która unosi nad ziemię, i ból, który wgniata w ziemię. Ale wiecie, co mnie urzekło najbardziej? Ten anielski vibe. Serio, czytając, czułam, jakby ktoś szeptał mi do ucha: „Dasz radę, podniesiesz się”. I jestem pewna, że autorka miała przy tym anielską pomoc, bo ta historia jest jak powiew świeżego powietrza w upalny dzień – orzeźwiająca i dająca nadzieję. Podziwiam Olę za jej siłę, choć sama pewnie jeszcze tego w sobie nie widzi. Jej historia to taki kopniak, żeby się nie poddawać, nawet jak życie daje w kość. A Anioł? On jest jak przyjaciel, którego każdy z nas czasem potrzebuje – klepie po ramieniu i mówi: „Wstawaj, dziewczyno, świat na ciebie czeka”. Do tego te piękne opisy Wenecji i innych miejsc – aż chce się spakować walizkę i lecieć! Polecam z całego serca, особенно tym, które czują się zagubione albo wątpią w siebie. „Jestem przy tobie” to jak kroplówka z nadzieją – wlewa w Ciebie wiarę, że jeszcze będzie pięknie. I wiecie co? Anioł szepnął mi, że to idealny pomysł na prezent, więc może komuś podarujecie tę książkę? Ja na pewno jeszcze do niej wrócę, bo takich historii się nie zapomina! Dajcie znać, co myślicie!
Maja - awatar Maja
oceniła na101 rok temu
Czas Emila Teresa Monika Rudzka
Czas Emila
Teresa Monika Rudzka
Przyznam szczerze, że początkowo obawiałam się tej książki, ponieważ jest to powieść, która łączy w sobie biografię, historię i elementy fikcji literackiej, a na co dzień rzadko sięgam po tego typu lektury. Okazało się jednak, że książka jest rewelacyjna! To niezwykle emocjonująca powieść, która przedstawia historię słynnej rodziny Wedlów. Choć autorka zaznacza, że jest to fikcja literacka, nie można nie docenić bogactwa szczegółów i dbałości o realia historyczne. Bohaterowie są doskonale nakreśleni, a ich postawy świetnie odzwierciedlają ducha epoki. Choć głównym bohaterem jest Emil Wedel, inne postacie odgrywają równie ważne role i każda z nich wnosi coś istotnego do fabuły — począwszy od rodziny Emila, przez jego żonę i dzieci, aż po służbę. W książce przewijają się kluczowe momenty z historii Polski — powstanie styczniowe, I wojna światowa oraz odzyskanie przez Polskę niepodległości. Umiejętne splecenie tych wydarzeń z losami bohaterów sprawia, że książka jest nie tylko angażująca, ale również pełna emocji. Autorka mistrzowsko oddaje atmosferę epoki, ukazując zarówno życie wielkomiejskie, jak i codzienność służby domowej, co dodaje powieści autentyczności. Styl Rudzkiej jest lekki, narracja płynie swobodnie, a opisy są tak sugestywne, że trudno oderwać się od lektury. "Czekoladowa dynastia. Czas Emila" wciągnęła mnie od pierwszych stron i pozostawiła niezatarte wrażenie. To lektura obowiązkowa dla miłośników historii, rodzinnych sag i… czekolady. Już nie mogę się doczekać aż sięgnę po kolejnt tom!
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na81 rok temu
Serce za serce Paulina Nowak
Serce za serce
Paulina Nowak
Jak daleko sięgają Wasz granice? Myślicie, że znieślibyście dużo? Dużo więcej niż Berenika? A może macie słabą psychikę i najmniejszy ruch zburzyłby Wasze mury? Zaczynajac czytanie tej książki nie spodziewałam się historii jaka mnie czeka. W sumie nic nie wskazywało na to! Wybieg mody, kulisy życia w świecie modelingu od strony zarządzania, praca, kontrakty, wielka sława. To tylko kolorowa strona życie Bereniki, po ciemnej stronie stoi handel ludźmi, tajemnice przeszłości, eks mąż, oraz mnóstwo sekretów. Berenika jest mieszkanką Polski, ale jako szefowa agencji modelingowej często podróżuje po świecie. Kontrakty z bogatymi biznesmenami zbiera pstryknięciem palca. Jest kobietą sukcesu. Lecz to tylko pozory, a pod maską troskliwej szefowej i dobrej przyjaciółki, skrywa sekret, który przeżyła. Na swojej drodze napotyka Samuela, brata jednej z jej najlepszych modelek. Mężczyzna nie spocznie póki jej serce nie będzie należeć do niego. Niestety nie zdaje sobie sprawy, że jej serce należy do demonów przeszłości. Autorka kreuje Berenike na kobietę, która ledwo co radzi sobie ze swoimi problemami. Jest słaba psychicznie, co wynika z jej stanu w jakim żyła przed laty. Mimo wszystko jest kobietą bardzo uzdolnioną i troszczy się o dobro wszystkich dookoła. Jest przykładem uczciwej i dobrej szefowej, co w jej charakterze bardzo polubiłam. Przedstawiony świat w książce jest brutalny dla życia kobiety. Z każdym dniem zbliża się jej koniec. Mimo swojego brutalnego podłoża i bardzo przykrych sytuacji, które spotykają kobietę, miałam wrażenie że świat jest przekoloryzowany. Każdy był przyjacielski, oprócz Marleny, ale w agencji każdy miał przysłowiową narysowaną tęcze na czole. Trochę denerwowało mnie postępowanie i upartość kobiety, ale sama nie wiem jak zachowałabym się w świetle wydarzeń jakie przeżyła. Fabuła to jednym słowem plot twist! Za to autorka ma u mnie ogromny podziw, ponieważ mimo że sytuacje życia codziennego to jednak nie do końca i to jest w tym piękne.
myers_books - awatar myers_books
ocenił na81 rok temu
Jej tajemnice Beata Olejnik
Jej tajemnice
Beata Olejnik
"Bywają w życiu takie sytuacje, gdy żaden wybór nie jest jednoznacznie ani dobry, ani zły..." - Beata Olejnik "Jej tajemnice" Pani Beata Olejnik to zdecydowanie jedna z moich ulubionych autorek- jej książki są nieszablonowe i nieoczywiste, poruszają tematy, które w naszym rynku wydawniczym spychane są na margines bądź zostają całkowicie przemilczane, a zakończenia nie dość, że nie zawsze kończą się happy endem, zawsze zostawiają nadzieję na to, że losy poszczególnych postaci jakoś się poukładają. Po dwóch historiach, które już poznałam ("W deszczu łatwiej ukryć łzy" i "Amulet") bez najmniejszego oporu sięgnęłam po kolejną historię, która wyszła spod jej pióra i ponownie jestem zachwycona zarówno treścią jak i formą tej historii, a tytułowe tajemnice niejednokrotnie mnie zaskoczyły, wzruszyły, a także okryły ramiona "gęsią skórką". Nie będę opisywać fabuły, bo już sam wydawca wiele zdradza w opisie, a nie chciałabym Wam odebrać przyjemności z odkrywania drugiego, niezwykle ważnego wątku. Zdradzę tylko, że autorka pozwoliła nam zerknąć za zakonne mury i poznać życie zakonników od środka, zrozumieć ich troski i rozterki dnia codziennego, poznać wątpliwości, które nimi targają i dotyczą sensu ich powołania. Tytułowe tajemnice to olbrzymie brzemię, które niesie na swoich barkach młoda kobieta, która przybierając nowe, ale jednak skradzione nazwisko, stara się zbudować swe życie na nowo. Jest to opowieść o prawdziwej przyjaźni, która uniesie i przetrwa wszystkie nawet te najstraszniejsze wydarzenia, o różnym rodzaju miłości, oddaniu, wybaczeniu i wierze. Niezwykle poruszająca, zmuszająca do refleksji do przystanięcia i zastanowienia się nad tym jak ja bym się zachowała/ zachowała w podobnej sytuacji. Książkę czyta się fenomenalnie, narracja podzielona pomiędzy dwójkę głównych bohaterów pozwala "wejść" w ich głowę, poznać druzgocącą historię, która doprowadziła ich do miejsca, w którym obecnie się oboje znajdują. Możemy poznać ich rozterki i motywy, zżyć się z nimi obdarzyć całą gamą różnych emocji od współczucia po całkowitą zgodę na ich nie zawsze dobre postępowanie i tego co chcą swym zachowaniem pokazać. Fabuła jest cudownie poprowadzona, z każda kolejną stroną wciąga w swe wydarzenia coraz mocniej i nie pozwala, by choć na chwilę odłożyć książkę na bok. Wciąga i intryguje a tajemnice, którymi naszpikowana jest ta opowieść to już totalny majstersztyk, dostarczający mnóstwo intensywnych emocji. Sama akcja rozłożona jest na przestrzeni kilku lat, nie goni na złamanie karku, ale to nie znaczy, że można się nią znużyć. Absolutnie nie, na nudę w tej historii nie ma miejsca. Bohaterowie są wyraźni, każdy z nich wiele wnosi do tej historii, nie ma tu nikogo zbędnego, a każdy jest dopracowany na najwyższym poziomie. "Jej tajemnice" to trudna i złożona historia, trudno napisać o niej tak, by przekazać wszystko to, co by się chciało, nie zdradzając przy tym samym zbyt wiele. Mam jednak nadzieję, że sięgnięcie po tę historię, bo naprawdę warto. Żadna minuta poświęcona tej historii nie będzie zmarnowana. Jest to opowieść, która pokaże, że po każdym ciosie od losu można się podnieść, wystarczy tylko pozwolić sobie pomóc, a życie i los przyniesie jeszcze coś dobrego... Z wielką niecierpliwością czekam na kolejne książki pani Olejnik. Ja jestem zachwycona. Czy polecam? Zdecydowanie tak. Książka kusi tajemnicą, intryguje i każdy w niej odnajdzie iskierkę nadziei na to, że los zawsze ma coś dobrego w zanadrzu.
Ewelnaczyta - awatar Ewelnaczyta
oceniła na92 lata temu
Ptaki bez skrzydeł. Uwięzieni w Auschwitz Andrzej F. Paczkowski
Ptaki bez skrzydeł. Uwięzieni w Auschwitz
Andrzej F. Paczkowski
W tej książce poznajemy losy kilku bohaterów, na krótko przed wybuchem II wojny światowej, a także w trakcie trwania wojny. Poznajemy bliżej Jona, który mieszka w Pradze, ale rodzice chcą dla niego lepiej i wysyłają go to Terezina. Rodzice myślą, że dobrze robią i syna wojna nie dosięgnie. Niestety Terezin nie okazuje się rajem dla chłopaka, a więzieniem. Czy będzie mu dane zobaczyć się jeszcze kiedyś z rodziną? Jak potoczą się jego losy w obozie? Czy w tych nieludzkich okolicznościach wydarzy się jeszcze dla niego coś miłego? Natan to chłopak wychowujący się w Krakowie. On i jego rodzina to Żydzi, którzy pewnego dnia przyjmują pod swój dach młodą Niemkę. Ta rodzina myśli, że ratuje tę dziewczynę od śmierci, a prawda jest całkiem inna. Pewnie Natanowi byłoby lżej pogodzić się z prawdą, gdyby nie fakt, że zakochał się w tej Niemce. Co stanie się z Natanem, gdy wojna rozpęta się na dobre ? Czy tej rodzinie uda się uciec, przeżyć? I jaką rolę odegra tutaj ów niemiecka dziewczyna? Icek, kolega Natana, który dzięki swojej kochanej mamie ma szansę na lepsze życie i ucieczkę przed wojną. Jego mama wysyła go do rodziny do Ameryki. W końcu Ameryka to kraj bogaty, tam można się szybko dorobić wielkiej kasy. I taki plan ma Icek. Zarobić pieniążki, aby wrócić do Krakowa i kupić budynek, w którym będzie z mamą prowadził sklep. Czy faktycznie Ameryka okaże się taka fantastyczna i Icek spełni swoje marzenia? Czy wróci do Krakowa i do mamy? Róża Kranz, to mama Icka, która chcąc chronić syna - robi wszystko by wysłać go do Ameryki. A potem trzyma ją przy życiu tylko świadomość tego, że Icek w końcu wróci do niej. Co jednak się stanie, kiedy wojna pokrzyżuje im te plany? Czy Róża zdecyduje się na ucieczkę? Bo jeśli nie, to grozi jej obóz, albo i śmierć. Losy tych żydowskich bohaterów są różne, niejedne gdzieś tam się przecinają, inne wcale nie. Łączy je tragizm wojny. Będąc w obozie czują się jak ptaki bez skrzydeł, które choć by chciały się wydostać z tego okropnego miejsca, to nie mogą odlecieć. Dookoła widzą mnóstwo bólu, strat i rozstań z najbliższymi, śmierci. To też w pewien sposób odbije się na ich psychice i na ich życiu. Możemy tutaj przeczytać do czego ludzie są zdolni, aby utrzymać się przy życiu. Co kieruje ludźmi, którzy znęcają się nad bezbronnymi, ale i co kieruje takimi bezbronnymi ludźmi w chwilach, kiedy widzą choćby mały promyk nadziei na przeżycie? Jak nawet w obozie koncentracyjnym można zaznać łaski i luksusu? Choć wiadomo, że nie za darmo. Co potrafią zrobić ludzie z miłości, a co z nienawiści? Czy los okaże się dla tych wszystkich bohaterów łaskawy? Czy wrócą do swoich domów, do rodzin? Czy będzie im dane dożyć końca wojny? Ta historia jest oczywiście wymyślona przez pana Andrzeja F. Paczkowskiego. Oczywiście są tutaj wplecione prawdziwe fakty, bo przecież wojna była, obozy istniały i istnieją do dziś - jako muzeum, no i choć nieliczni ludzie, którzy przeżyli wojnę jeszcze żyją, to jest na kim się wzorować. Autor wyjaśnia na końcu, jakimi postaciami się wzorował, aby nadać pewnych ludzkich cech odpowiednim bohaterom, ale też mówi, kogo całkowicie sam wymyślił. I choć łapiąc za tę historię, mamy świadomość, że jest ona wymyślona, to zapala nam się taka lampka, że przecież są tutaj prawdziwe fakty i wydarzenia wplecione i to już nieźle działa na wyobraźnię. Ta historia jest przepełniona bólem, strachem, śmiercią, wieloma okropnymi wydarzeniami, ale też chęcią zemsty. Jednak na przekór temu tragizmowi jest tutaj różna miłość, jest pożądanie, jest pomoc, jest chęć życia. Tę książkę naprawdę warto przeczytać, choćby dlatego, żeby zobaczyć jak nawet w takim miejscu jak obóz zagłady może rodzić się miłość dwojga ludzi. Żeby tylko miała ona jeszcze możliwość przetrwania poza ogrodzeniem obozu i byłoby świetnie ;) Ale czy tak będzie? To już sami przeczytacie. Te emocje bohaterów, to co przeżyli i jak, co stracili, co zyskali i to co najważniejsze - czy im się udało wytrwać do końca wojny? A jeśli komuś się udało, to czy dał radę wrócić do normalności? Bo to co oni przeżyli, co widzieli i czego byli świadkami - to mocno na nich wpłynęło. Zatem zapraszam Was do tej lektury.
wesolamamusia - awatar wesolamamusia
oceniła na92 lata temu
10 lat później Beata Turlik
10 lat później
Beata Turlik
Przez ostatnie dwa tygodnie czytałam kilka książek naraz. Jedną z nich była debiutancka powieść Beaty Turlik pt. 10 lat później. Spędziłam z nią dwa całkiem przyjemne wieczory. Dlaczego tylko dwa? Co jest w niej intrygującego a co denerwującego? Co się może okazać po wielu latach niewyjaśnionej nieobecności? Na pytanie co każdy z nas by zrobił, gdyby został nagle porzucony przez ukochaną osobę, autorka odpowiada w swojej pierwszej książce. Sara w niezrozumiały dla niej sposób zostaje sama po nagłym odejściu Darka. W tym momencie nie tylko traci miłość ukochanego a także grupę przyjaciół. Po wielu trudach udaje się jej wyjść z dołka i układa życie na nowo. Czy jest z niego zadowolona? Nie do końca i gdy tylko ma okazję zmienia kolejnego partnera i całkiem przypadkiem natrafia na dawnego przyjaciela. W wyniku czego odkrywa prawdę na temat zniknięcia Darka a potem na niego samego. Co z tego wyniknie? Czy realny jest powrót do tego, co kiedyś było? Jak to wpłynie na głównych bohaterów? Czy uda im się ułożyć wspólne życie? W jaki sposób? W historii pt. „10 lat później” poruszony jest temat między innymi poważnej choroby oraz chorobliwej zazdrości, która ma wiele twarzy. A także wielowymiarowej straty bliskich nam osób. Jest tu także trochę lekkiej naiwności, która czasem rozbraja czytelnika. Jednakże jest na tyle ciekawie skonstruowana tak, że trudno się od tej pozycji oderwać. Książka Beaty Turlik to emocjonalny kołowrotek, który co jakiś czas zwalnia, aby znów uderzyć w grupę przyjaciół. W pewnym momencie można wyczuć, że za chwil kilka znów się coś stanie. Tak, trzyma w napięciu tak jak w życiu. Bo czyż tak nie jest, że gdy czujemy się zbyt swobodnie i super bezpiecznie to nagle coś mocno uderza w ten nasz spokój. I wywala nas z rytmu. Niestety. „Czasu nigdy nie jest dość, gdy kogoś tak kochamy, prawda?” Przyznam szczerze, że z lekką nieśmiałością podchodziłam do 10 lat później, gdyż na początku miałam wrażenie, ze trafiłam na zwykły romans. Jest tu bowiem sporo takiej naiwności rodem z Harlequina, jednakże poważne rozterki bohaterów i ich różne problemy rozwiewają je dość szybko. Jedyne co mnie irytowało to opisy typu narzeczona Marka, żona Darka itp. Natomiast fajne było to, że ekipa przyjaciół spędza wiele czasu razem i każde z nich troszczy się o siebie nawzajem i dba o wspólne relacje. Tajemnica i ta niesamowita przytulność książki Beaty Turlik powoduje, że czytelnik nie może się oderwać od lektury i zapomina o rzeczywistości. Polecam ja, niewielka romantyczka na zimowe wieczory. W skali od 1 do 6 oceniam na 4. Za egzemplarz recenzencki dziękuję portalowi Sztukater.pl
Justyna Masic - awatar Justyna Masic
ocenił na64 miesiące temu

Cytaty z książki Pogoda na życie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pogoda na życie