rozwińzwiń

Zima w Jodłowym Zagajniku

Okładka książki Zima w Jodłowym Zagajniku autora Sandra Podleska, 9788383570433
Okładka książki Zima w Jodłowym Zagajniku
Sandra Podleska Wydawnictwo: Filia literatura obyczajowa, romans
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2023-10-25
Data 1. wyd. pol.:
2023-10-25
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383570433
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zima w Jodłowym Zagajniku w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zima w Jodłowym Zagajniku



książek na półce przeczytane 2966 napisanych opinii 2085

Oceny książki Zima w Jodłowym Zagajniku

Średnia ocen
7,5 / 10
246 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zima w Jodłowym Zagajniku

avatar
367
219

Na półkach:

Piękna i lekka opowieść o tym, że warto ryzykować i słuchać głosu swojego serca. Nikt za nas życia nie przeżyje i nawet jeśli popełnimy błędy, będą to nasze błędy.

Piękna i lekka opowieść o tym, że warto ryzykować i słuchać głosu swojego serca. Nikt za nas życia nie przeżyje i nawet jeśli popełnimy błędy, będą to nasze błędy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
436
356

Na półkach: ,

https://czytamdlaprzyjemnosci.pl/2026/02/22-26-zima-w-jodlowym-zagajniku-sandra-podleska/

Nie oceniaj książki po okładce, a człowieka po pierwszym wrażeniu.

Historia pewnego pensjonatu, który nadzoruje matka, ale większość prac wykonuje córka z pomocą paru osób. Jednak to mama wszystko stworzyła lata temu, a teraz próbuje przyciągać do pensjonatu nowych gości. W końcu zauważyła, że potrzebna jest pomoc i zatrudnia Nataniela, młodego człowieka, ale z dobrymi referencjami. Inga od początku nie lubi chłopaka. Jednak musi mu wszystko wyjaśnić, pokazać i pracować z nim. I tak ta historia powoli rozwija się i pozwala poznać bohaterów lepiej.

Historia pokazuje jak mylne jest to, co sądzimy o kimś, nic o nim nie wiedząc. Jak różne są nasze życiowe losy. Ile kto przeżył i jak próbuje sobie to życie teraz ułożyć. Mimo wszystko.
Rodzina

To historia o dążeniu do marzeń, ale i życiu mimo wszystko. To opowieść o tym, że mimo młodego wieku można wiele osiągnąć, ciężko pracować, kształcić się, ale i rozwijać swoje pasje. To historia o niskiej samoocenie, ale i o odwadze, by sięgać po marzenia. Niektóre momenty jeżą włosy na karku, gdy dowiadujemy się o tym co przeżyli bohaterowie i z czym musieli się mierzyć. Nie dla każdego pisany jest łatwy start, historia dzieje się głównie między dwójką bohaterów, ale dochodzi rodzina i znajomi do całej akcji. Muszę również wspomnieć o psie, który ma tam ważną rolę. Oraz o tym jakie relacje panują między dziećmi a rodzicami. Jaka różna jest twoja rodzina, która tobie może wydawać się zwyczajna. Jednak czasem matki są despotyczne, a czasem dzieci nie mają spokojnego dzieciństwa.

Historia z główną rolą młodych bohaterów jednak dla każdego czytelnika.
Czy lubisz swoją pracę?

Właściwie to pytanie pojawia się ciągle w opowieści w różnych kontekstach. Z jednej strony chodzi o marzenia i wykonywanie tego co się kocha, innym razem chodzi o to, by mieć zatrudnienie i pieniądze, a kolejnym razem by robić to co się lubi i mieć z tego utrzymanie. Czy można utrzymać się dzięki swojej pasji, czy wiecie czym jest snycerstwo? Ta sztuka odgrywa tutaj ważną rolę, jak nuta cynamonu w pierniczkach.

Wspaniała historia, życiowa, pełna bólu i walki o siebie. O losach rodzin, o pomocy i echach przeszłości. Niby wszystko jest w najlepszym porządku, ale w środku, w pragnieniach ukrywają się inne marzenia. Tylko czy bohaterowie odważą się po nie sięgnąć? I to akurat przy świątecznej aurze i atmosferze nowego roku?

https://czytamdlaprzyjemnosci.pl/2026/02/22-26-zima-w-jodlowym-zagajniku-sandra-podleska/

Nie oceniaj książki po okładce, a człowieka po pierwszym wrażeniu.

Historia pewnego pensjonatu, który nadzoruje matka, ale większość prac wykonuje córka z pomocą paru osób. Jednak to mama wszystko stworzyła lata temu, a teraz próbuje przyciągać do pensjonatu nowych gości. W końcu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
54
8

Na półkach:

Spoko książka

Spoko książka

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

448 użytkowników ma tytuł Zima w Jodłowym Zagajniku na półkach głównych
  • 306
  • 142
97 użytkowników ma tytuł Zima w Jodłowym Zagajniku na półkach dodatkowych
  • 31
  • 16
  • 14
  • 11
  • 8
  • 7
  • 5
  • 5

Tagi i tematy do książki Zima w Jodłowym Zagajniku

Inne książki autora

Sandra Podleska
Sandra Podleska
Sandra Podleska. Na co dzień spełnia się w roli żony oraz mamy dwójki dzieci. Odkąd sięga pamięcią, jej największą pasją jest pisanie. W wieku siedmiu lat pytana o to, kim chce zostać w przyszłości, bez zastanowienia odpowiadała, że pisarką. W wolnym czasie fotografuje oraz nałogowo czyta książki, głównie powieści obyczajowe oraz thrillery. Jest niepoprawną romantyczką, wrażliwą na otaczające piękno, która ponad wszystko ceni sobie spokój oraz powolne życie. Potrafi czerpać radość z drobiazgów. Debiutowała powieścią „Piernik z wróżbą”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Najcenniejszy podarunek Aleksandra Rochowiak
Najcenniejszy podarunek
Aleksandra Rochowiak
Kochałaś mnie. To, co razem tworzyliśmy. To, jak czuliśmy się w swoim towarzystwie. Marzenia o naszej przyszłości. Tylko że czegoś zabrakło. Mnie zabrakło. Dlatego przestałaś czerpać radość z naszego związku.* Zosia ma 32 lata i pracuje w bardzo popularnej cukierni, ludzie przychodzą tam na smaczne wypieki oraz dla atmosfery. O ile w pracy wszystko się dobrze układa, to w życiu prywatnym już tak kolorowo nie jest. Jej wieloletni związek z Kubą dopadła rutyna i brak perspektyw na przyszłość. Kobieta w końcu postanawia się rozstać, ale do Kuby dociera, że traci właśnie ukochaną osobę i prosi Zosię o ostatnią szansę. Tylko czy uda mu się odzyskać miłość kobiety? Muszę przyznać, że do tej książki przyciągnął mnie opis, głównie zaintrygował mnie motyw kalendarza adwentowego, by spróbować uratować własny związek. Sami przyznajcie, że pomysł dość niecodzienny i intrygujący. Mężczyzna skupia się na wspomnieniach, ale też wymyśla zadania do wykonania. Plusem dla mnie jest to, że bohaterka nie ulega czarowi tego pomysłu od razu, prawdę mówiąc opiera się dość długo. I wcale się nie dziwię po tym wszystkim. Niby nic złego nie robił, ale brak starań w związku potrafi zabić nawet największe uczucie oraz wiarę w człowieka. To nie jest typowy romans, a raczej opowieść skłaniająca do refleksji nad związkiem, relacjami oraz oczekiwaniami. Przypomina, że by miało się cokolwiek udać, starać muszą się obie strony, że każda relacja to sztuka kompromisów oraz szczerości. To też historia, która wzrusza i bawi, a do tego zachwyca klimatem świąt. Jeśli zatem lubicie takie klimatyczne książki obyczajowe, w których możecie zachwycić się Bożym Narodzeniem, poznać realistycznych bohaterów i wraz z nimi kroczyć przez urywek ich losów, to Najcenniejszy podarunek będzie idealnym wyborem.
Zapatrzona_W_Książki - awatar Zapatrzona_W_Książki
ocenił na73 miesiące temu
Szczęście w prezencie Anna Szczęsna
Szczęście w prezencie
Anna Szczęsna
Szczeście w prezencie autrstwa Anny Szczęsnej to pełna emocji opowieść książka przypadkowo trafiła w moje rece w wersji audiobooku. Chyba zaczynam doceniać coraz bardziej tą formę czytelniczą ksiązek. Emilia samotnie wychowuje swojego siostrzeńca,któremu stara się zapewnić spokojne i szczęśliwe dzieciństwo. Młoda dziewczyna dla tego malca zmienia całe swoje życie tak bardzo,że traci nie tylko wymarzoną pracę ale i ukochanego mężczyznę .Mało tego przez pomoc młodszej sostrze traci wsarcie rodziców. W tym trudnym dla niej czasie jedynym pocieszeniem staje sìe siostrzenic . Życie jednak nie znosi próźni i stawia na drodze mlodej dziewczyny różne osoby które jak dobre anioły pomagają jej w potrzebie. Stajac się dla niej nową rodziną . Niestety gdy tylko staneła na nogi i jako tako ułożyła sobie na nowo życie nagle jej siostra postanowiła odzyskać syna . Niespodziewanym oparciem stał się mężczyzna który podobnie jak ona wiele pezeżył. Czy nowa znajomość przetrwa ? Czy siostra odbierze siostrze dziecko ? Czy Emilia odnajdzie spokój i szczęście ? Tego dowiecie się sięgajac po ksiażķę. Myślę ,że naprawdę warto. Tego dowiecie się czytajac książkę lub słuchajac audiobooku. Ciekawe as czym dla was jest szczęście ? Czy można je kupić prezentami? . Spokojnych przygotowań do śwìat. #polecajki #audiobook #książki #recenzjaczytelnicza
werkabooks - awatar werkabooks
ocenił na82 miesiące temu
Leśne cuda Sylwia Kubik
Leśne cuda
Sylwia Kubik
W internecie Michalina ma status gwiazdy. Wiele kobiet chętnie zamieniłoby się z nią na jej życie w sielskiej, kurpiowskiej wsi. Ale nie każdy jej obserwator wie, że to los zadecydował za dziewczynę, gdzie będzie mieszkać. Nie tylko nie pozostawił jej wyboru, ale pewnego listopadowego dnia postanowił namieszać po raz kolejny. Kiedy Michalina wraz ze swym znajomym Dominikiem wracali do domu ich oczom ukazał się niecodzienny widok. W mokrym, padającym śniegu, tuż przed koła ich samochodu wybiegł koń. I już na pierwszy rzut oka widać było, że zwierzę jest nie tylko zabiedzone, ale i ranne. Młodzi ludzie nie mogli przejechać obojętnie obok biednego zwierzęcia i otoczyli je opieką, nie zdając sobie sprawy, że to dopiero początek wydarzeń, które nieźle namieszają w ich życiu. Czy rozpoczęta w śnieżny, listopadowy dzień historia znajdzie szczęśliwy finał? To bardzo fajna zimowa opowieść. Fajne postaci, świetne dialogi. Wątek z koniem to prawdziwa historia, a Bucyfał ma nawet swoją stronę na Facebooku. Moje serce płakało na myśl o tym, co to zwierzę przeżyło. Finał książki w czasie świąt też wyszedł ekstra. I gdybym tę książkę czytała, to pewnie nic złego bym nie napisała, ale ja słuchałam i niestety muszę się przyczepić do lektorki. Ja wiem, że nie każdy jest geniuszem jak Filip Kosior. Ale są lektorzy i lektorki, którzy naprawdę oddają emocje, zmieniają głosy, intonację i charakter książki, tutaj nie było nic. Jeden głos, na dodatek dość "twardy", który mi nie pasował do młodych ludzi, czytane aby przeczytać, nie było emocji, a w czasie dialogów rozumiałam kto co powiedział dopiero wtedy, gdy lektorka przeczytała np "powiedział Franciszek". No strasznie szkoda, że przekaz książki tak wszystko zepsuł. Pani Róża Cieślińska Dziakiewicz nie nadaje się do takich historii. Smuteczek.
Małgorzata S - awatar Małgorzata S
ocenił na617 dni temu
Zielona gwiazdka Krystyna Mirek
Zielona gwiazdka
Krystyna Mirek
Zielona gwiazdka autorstwa Krystyny Mirek .To druga książka tej autorki, którą przesłuchałam . Wspomonałam o niej już rok temu, ale nie udało mi się jej skończyć. W tym roku przypadkiem natrafiłam na audobook. To naprawdę niezwykłe. Książka bardzo ciekawa. Z początku myślałam, że to kolejny świąteczny romans pełen magi i bajkowej sielanki. Jednak wciągnął mnie na tyle ,że długo nie mogłam spać, bo chciałam dokonczyć. Też tak macie? Czy tylko mi odbiło? Autorka opisuje w niej piękno przyrody i urokliwe miejsca w małej miejscowosci w górach . Gdzie skromna lecz bardzo gościnna rodzina żyje razem pod dachem z pokolenia na pokolenie z pozoru bardzo szczęśliwa. Wszystko się zmienia gdy Lidia na koncercie przypadkiem poznaje młodego muzyka. Szybko się zaprzyjażniają ,a może coś więcej. Markus nie wszystkim jednak przypadł do gustu . Zawsze miły i wyrozumiały senior rodu zdaje się nie ukrywać niechęci do młodzieńca .Co takiego się stało, że ukochany dziadek tak bardzo się złości na nieznajomego . Rodzice też coś ukrywają co i rusz zachecając córkę do studiów w mieście. Wszystko jest bardzo podejrzane. Jak bardzo złudne potrafi być to co widzimy, o tym przekonać się miała też i Lidia, która mimo studiów w Krakowie swoją przyszłość wiąże z rodzinnym domem . Jak bardzo na losach naszych mogą odbić się czyny przeszłości? Jak wiele nieporozumień i cierpienia może wyniknąc z kłamstw i milczenia ? Tego i innych rzeczy miała się dowiedzieć Lidia i jej bliscy właśnie w święta z pozoru najlepsze i najpiękniejsze bo spędzone w starym rodzinnym domu w górach. Chichot losu. Zapewne. Jak to wszystko się skończy ? Co jest powodem wszystkich nieporozumień w rodzinie? Czy kochająca się rodzina ma szansę pretrwać mimo wszystko,? Tego już dowiecie się sami siegając po lekturę. Miłej niedzieli.#audiobook #recenzjeczytelnicze #polecajki #rodzinneświęta
werkabooks - awatar werkabooks
ocenił na102 miesiące temu
Jesteś moją iskrą Anna Purowska
Jesteś moją iskrą
Anna Purowska
Trzecia (i ostatnia) część serii ŚNIEŻYSKA okazała się najsłabsza. Takie połączenie wątków z dwóch poprzednich tomów i wrzucenie wszystkiego do jednego, świątecznego worka. Sielski klimat górskiej miejscowości obsypanej śniegiem w obliczu jarmarków świątecznych i przygotowań do Wigilii taki jak w poprzednich częściach i robił tu całą robotę, gdyż nastrajał pozytywnie i wprowadzał w zimowo-świąteczną atmosferę, zachwycały smaki i zapachy, kolory, ale perypetie bohaterów już mnie tak mocno nie wciągały, gdyż odbywało się to wszystko na zasadzie "odgrzewanych kotletów." Ponownie jesteśmy w Lenartówce, w której mieszka pani Wiktoria z dobrze znaną nam parą, będącą małżeństwem a mianowicie Laurą i Marcinem. Zaginiony wnuk Bruno nadal się nie odnalazł i w jego zastępstwie księgarnię prowadzi Laura. Pewnego dnia trafia tam zabiedzona i głodna dziewczynka Ala, która mieszka z bardzo schorowaną babcią. To dziecko całkowicie skradło serce nie tylko bohaterów książki, ale również i moje. Wciąż zachwyca przytulność tej księgarni oraz atmosfera życzliwości jaka tam panuje. Na odległość można poczuć ogromny szacunek do książek, ale i do drugiego człowieka. Posłużę się tu cytatem: "Do książek zawsze z szacunkiem i czystymi dłońmi". Do Śnieżyska przyjeżdża na dwa tygodnie urlopu znana piosenkarka Magda (pseudonim artystyczny Madlenne),która chce w tym urokliwym miejscu wypocząć, przemyśleć różne sprawy osobiste i może napisać kilka nowych piosenek. Tymczasem poznaje tam bratnią duszę, może nawet miłość, ale na drodze tej znajomości stoi wiele przeszkód, które wydają się być nie do pokonania. Dziewczyna sprawnie wtopi się w lokalne środowisko i nawiąże z kilkoma osobami serdeczne relacje. Bohaterkę poprzedniej części Juliannę autorka zepchnęła gdzieś na margines. Pojawia się w książce tylko po to aby pisać listy do Bruna. Zmienia się to nieco pod sam koniec książki, ale czy nie za późno? Można było poprowadzić ten wątek w taki sposób, aby Julianny było tu więcej, tym bardziej, że to dosyć ciekawa postać, a zeszła gdzieś na trzeci czy nawet czwarty plan. Akcja ponownie dzieje się w okresie około świątecznym, ale momentami za dużo jest tu lukru, przez co całość trochę przesłodzona i chwilami strasznie infantylna. Niektóre dialogi pomiędzy bohaterami były wręcz żenujące. Natomiast podobała mi się pomoc sąsiedzka (ustanowiono nawet Dzień Sąsiada) oraz to, że cała społeczność Śnieżyska skrzyknęła się aby zebrać środki na pomoc dla babci Ali - pani Irenki. Ludzie tam odnoszą się do siebie z szacunkiem i troszczą jeden o drugiego. W pamięci utkwił mi cytat: "Pozostawienie blisko emocjonalnie, to czasem znaczy więcej niż przygoda na jedną noc". Całą serię o Śnieżysku czytało mi się przyjemnie, tym bardziej, że robiłam to w okresie świąteczno-noworocznym. Nie jest to wybitne dzieło, ale lektura, która pozwala wczuć się w klimat świąt, pomimo, że są tu one zbyt wyidealizowane. Troszkę to wszystko naiwne, ale celem tego typu książek jest głównie rozrywka i wprowadzenie w cały ten świąteczny galimatias, a to się autorce udało idealnie. Dobrze się przy tej serii bawiłam, bo mnie mocno odprężyła i chyba o to w tym wszystkim chodzi.
Agafitness - awatar Agafitness
ocenił na61 rok temu
Zimowe zapomnienie Agata Suchocka
Zimowe zapomnienie
Agata Suchocka
„Zimowe zapomnienie” to lekka, świąteczna opowieść romantyczna, która od początku zapowiada się znajomo – i dokładnie taka jest. Bogaty, przystojny i inteligentny Piotr ulega groźnie wyglądającemu wypadkowi samochodowemu. Trafia do niewielkiego szpitala w małym miasteczku, gdzie otrzymuje pomoc i poznaje ambitną lekarkę, która na co dzień mierzy się nie tylko z trudnymi przypadkami, ale też z bezsilnością wobec braków finansowych placówki. Wypadek powoduje u Piotra amnezję – wybiórczą. Pamięta swoje życie zawodowe, znajomych i fakty, które definiowały jego „dawne ja”, ale nie potrafi przypomnieć sobie narzeczonej. To właśnie ten brak staje się punktem wyjścia do całej historii. Do pytań o to, kim naprawdę jesteśmy i czy czasem los nie zabiera nam czegoś po to, by zrobić miejsce na coś nowego. Fabuła rozwija się dokładnie tak, jak można się tego spodziewać po świątecznej historii. Jest przewidywalnie, momentami wręcz banalnie, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. Wręcz przeciwnie — czytałam ją z przyjemnością i lekkim przymrużeniem oka. To jedna z tych książek, po które sięga się po to, by odpocząć, wyciszyć głowę i na chwilę zanurzyć się w ciepłej, zimowej atmosferze. Autorka przypomina, że każdy z nas może dostać drugą szansę. Pytanie tylko, czy będziemy mieli odwagę ją wykorzystać. Trochę humoru, sporo lekkości i klasyczna romantyczna historia sprawiają, że „Zimowe zapomnienie” idealnie sprawdzi się jako lektura na zimowy wieczór — z herbatą, kocem i bez oczekiwania literackich fajerwerków, ale z nastawieniem na czystą przyjemność z czytania.
zaczytane_kadry - awatar zaczytane_kadry
ocenił na62 miesiące temu

Cytaty z książki Zima w Jodłowym Zagajniku

Więcej
Sandra Podleska Zima w Jodłowym Zagajniku Zobacz więcej
Sandra Podleska Zima w Jodłowym Zagajniku Zobacz więcej
Sandra Podleska Zima w Jodłowym Zagajniku Zobacz więcej
Więcej