
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać5
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Jeśli o tobie zapomnę, stanę się kimś innym

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-10-02
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-03-01
- Liczba stron:
- 70
- Czas czytania
- 1 godz. 10 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788363056957
- Tłumacz:
- Justyna Czechowska
Przepiękna, mała, ważna, oszczędna, wspaniała pod każdym względem książka o miłości i konieczności pogodzenia sie i przechodzenia przez proces żałoby. Żegnanie sie z tymi, których kochaliśmy najbardziej, po to żeby nabrać siły i płynąć w swoje dorosłe życie.
Anna Marchewka.
Fragment tekstu: Stoją w ciemnym ogrodzie. Mokra trawa klei się do stóp. Dziadek ma na sobie niebieski szlafrok. Wskazuje na niebo. Pamiętam, kiedy pierwszy raz ktoś chodził po księżycu, dziwne uczucie, że on był tam na górze, a ja tu na dole. Ona patrzy na żółty skrawek, a potem w noc. Chciałabym pozbyć się ciężkości. Fruwać. A ja nie, ziemia jest najcenniejszą rzeczą jaką mamy. Nie boisz się? On kładzie ciężką rękę na jej głowie. Grawitacja trzyma mnie w miejscu. Za jakiś czas i tak przeniosę się na górę. Przez moment milczą i patrzą na gwiazdy, które zapalają się i gasną. Będę wtedy stać tu na dworze, mówi ona, i powiem moim wnukom, pomyślcie, on tam fruwa w górze, a my stoimy tu na dole.
Kup Jeśli o tobie zapomnę, stanę się kimś innym w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Jeśli o tobie zapomnę, stanę się kimś innym
Plusem tej niewielkiej książeczki jest niewątpliwie bardzo dobrze przedstawiona relacja wnuczki i dziadka. Bardzo podobały mi się niektóre sceny świadczące o miłości i bliskości bohaterów, jak np. scena nauki pływania. Na minus zaliczam narrację, pomimo znamion poetyckości, zbyt niespokojną, trącącą jakąś taką trudno uchwytną nerwowością, zbyt dużo jest tam dla mnie przeskoków emocjonalnych, skrótów myślowych i szybkich przejść od głębi odczuć do powierzchowności, co wzbudziło we mnie pewną nieufność do autorki/narratorki.
Oceny książki Jeśli o tobie zapomnę, stanę się kimś innym
Poznaj innych czytelników
428 użytkowników ma tytuł Jeśli o tobie zapomnę, stanę się kimś innym na półkach głównych- Chcę przeczytać 303
- Przeczytane 123
- Teraz czytam 2
- Posiadam 33
- Ulubione 8
- 2024 5
- 2018 5
- Chcę w prezencie 2
- Do kupienia 2
- 2025 2
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Jeśli o tobie zapomnę, stanę się kimś innym

Cytaty z książki Jeśli o tobie zapomnę, stanę się kimś innym
Dziadek mówi, że smutek przemienia się w kropki na tęczówkach i że Larsson ma mieć czyste oczy.
Dziadek mówi, że smutek przemienia się w kropki na tęczówkach i że Larsson ma mieć czyste oczy.
Spina ciało i czuje mięśnie, ścięgna, jest silna i nie wie, co z tym zrobić.
Spina ciało i czuje mięśnie, ścięgna, jest silna i nie wie, co z tym zrobić.












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Jeśli o tobie zapomnę, stanę się kimś innym
Ta krótka opowieść Idy Lunde o pożegnaniu z ukochanym człowiekiem jest niczym zbiór impresjonistycznych obrazów. Autorka opowiada nam historię pięknej relacji wnuczki z dziadkiem. Bardzo krótka, ale zapadająca w pamięć
Ta krótka opowieść Idy Lunde o pożegnaniu z ukochanym człowiekiem jest niczym zbiór impresjonistycznych obrazów. Autorka opowiada nam historię pięknej relacji wnuczki z dziadkiem. Bardzo krótka, ale zapadająca w pamięć
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRelacje śmierci z miłością są trudnym tematem do dywagacji literackich, zgrzyta między nimi niesamowicie, a przy tym obie są nierozłącznym, pewnym elementem życia każdego. Ida Linde na kartach książki…
💔JEŚLI O TOBIE ZAPOMNĘ, STANĘ SIĘ KIMŚ INNYM 💔
…wije nam liryczną opowieść o niezwykle bliskiej i wyjątkowej relacji dziadka z wnuczką. Starszy pan, z każdą stroną coraz bardziej żyjący wspomnieniami, akceptujący swój koniec oraz młoda dziewczyna stawiająca coraz mocniejszy opór przed pogodzeniem się z odchodzeniem dziadka. Przepiękny, łamiący serce obraz procesu utraty, ból rzeczywistości przeplatany nitkami nadziei.
Wiem, że wiele osób zarzuca jej brak ciągłości, fragmentaryczność narracji, ale właśnie te urywki zostają nam ze wspomnień po kimś najbliższym. Nie całe taśmy retrospektyw, a malutkie kawałeczki wspólnych momentów, wbijają się najgłębiej.
Czytając po około 6 książek miesięcznie, mało co się pamięta z treści - chyba ,że są emocje. Ta książka była dla mnie doskonałym ich nośnikiem, dlatego zostanie w mojej głowie na długo.
📝FABUŁA📝
Bliska relacja dziadka i wnuczki w kilku ujęciach, miniaturach chwil, otoczona lasem, motylami wspomnień oraz niepowtarzalną sensualnością. Książka o odchodzeniu, jako o powolnym, lecz zauważalnym procesie, z którym mimo jego oczywistości nadejścia trudno się pogodzić oraz przede wszystkim o poczuciu bycia porzuconym przez tych, którzy odeszli.
🙋🏻♀️DLA KOGO🙋🏻♂️
Polecam osobom w procesie żałoby 🖤
Magda🦙
Relacje śmierci z miłością są trudnym tematem do dywagacji literackich, zgrzyta między nimi niesamowicie, a przy tym obie są nierozłącznym, pewnym elementem życia każdego. Ida Linde na kartach książki…
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to💔JEŚLI O TOBIE ZAPOMNĘ, STANĘ SIĘ KIMŚ INNYM 💔
…wije nam liryczną opowieść o niezwykle bliskiej i wyjątkowej relacji dziadka z wnuczką. Starszy pan, z każdą stroną coraz...
Może by mnie ta książka i poruszyła, gdyby była mniej "poetycznie napisana". A tak to nie. Nie, po prostu NIE. Jedyną jej zaletą jest to, że jest krótka. Nie trafia do mnie ten język w ogóle, jedna z najgorszych form, jakie przeczytałem w życiu. To jakieś takie krótkie urywki codzienności ale wiele (bo nie wszystkie) opisanych w tak dziwaczny sposób, że ich w ogóle nie zrozumiałem. Niektóre nie, niektóre są przystępniejsze i wiem o co chodzi i mogłoby to poruszyć jakąś strunę duszy, ale jednak reszta jest niestrawna dla mnie zupełnie. Jako przykład przytoczę jeden z takich "rozdzialików":
"Śni, że idzie przez jakieś miasto. Miasto jest opuszczone. Pali ją w stopy, więc musi zdjąć buty. Idzie dalej, niosąc buty w rękach. Pali ją w ręce. Musi zostawić buty na ulicy. Idzie bosa przez samotne miasto. Świeci się w mijanych oknach. Przystaje przed wieżowcem, gdzie jakaś kobieta zdejmuje sukienkę, ma duży brzuch i Larsson widzi dziecko z pępowiną wokół szyi. Larsson wyciąga rękę i głaszcze dziecko, które mówi: Mam brata. Kiedy wypełznę, on wpełźnie do środka.
Pyta dziecko, jak się nazywa, ale ono nie ma imienia.
Idzie dalej, robi się zimno, coraz ciężej iść, stopy puchną, a kiedy patrzy w dół, już ich nie widzi. Brzuch urósł, nosi w sobie brata tamtego dziecka. Zawraca, musi zdążyć, by dzieci mogły się wyminąć, pocałować, kiedy jedno pójdzie, a drugie zostanie, ale domów nie ma.
Jest tylko długa autostrada, która przecina mlecznobiały krajobraz. Kładzie się. Coś kłuje ją w stopy, płynie. Ma skrzela, ciało pokryte łuskami. Jest srebrnoszara. Ma na sobie zbroję."
- ok, przyznaję, to jeden z gorszych, ale no. Tak to wygląda momentami. Z niego nic nie zrozumiałem (więc jak zwykle: interpretację chętnie przeczytam na PW ;) ),chyba że to rzeczywiście sen? ale w takim razie co on wnosi do książki?
W sumie 4/10 to i tak wysoka ocena, ale to za te nieliczne ok fragmenty i że nawet szybko się to przeczytało choć drugi raz bym po tą książkę nie sięgnął.
(przeczytana: 4.08.2024)
2-/5 [4/10]
Może by mnie ta książka i poruszyła, gdyby była mniej "poetycznie napisana". A tak to nie. Nie, po prostu NIE. Jedyną jej zaletą jest to, że jest krótka. Nie trafia do mnie ten język w ogóle, jedna z najgorszych form, jakie przeczytałem w życiu. To jakieś takie krótkie urywki codzienności ale wiele (bo nie wszystkie) opisanych w tak dziwaczny sposób, że ich w ogóle nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNigdy nie płakałam na żadnej książce. Aż do teraz. Potrzebowałam dłuższej chwili, żeby się uspokoić, a to nawet nie był koniec opowieści.
Nigdy nie płakałam na żadnej książce. Aż do teraz. Potrzebowałam dłuższej chwili, żeby się uspokoić, a to nawet nie był koniec opowieści.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy raz czytałam ją rok temu, ale uleciała mi z pamięci, więc korzystając z okazji, przeczytałam ją ponownie. To migawki wspomnień związanych z dziadkiem. Napisane bardzo ładnym poetyckim językiem. Ale wciąż lektura nie poruszyła mnie tak, jak bym tego oczekiwała. Choć i u mnie wywołała migawki wspomnień z dzieciństwa związane z dziadkami.
Pierwszy raz czytałam ją rok temu, ale uleciała mi z pamięci, więc korzystając z okazji, przeczytałam ją ponownie. To migawki wspomnień związanych z dziadkiem. Napisane bardzo ładnym poetyckim językiem. Ale wciąż lektura nie poruszyła mnie tak, jak bym tego oczekiwała. Choć i u mnie wywołała migawki wspomnień z dzieciństwa związane z dziadkami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLudzie, nie piszcie tylu książek. Połowa z nich nie ma żadnego sensu.
Ludzie, nie piszcie tylu książek. Połowa z nich nie ma żadnego sensu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdkryłem jednak niespodziewanie, że dobrze mi się czyta poza murami domu. W lasach, na łąkach podczas krótkich jednodniowych wycieczek, pijąc z termosu gorącą herbatę.
Specjalnie zabrałem nad Biebrzę dwa tomiki Idy Linde – Testament Maszynowej Dziewczynki oraz Jeśli o tobie zapomnę stanę się kimś innym.
[...]
całość:
https://www.speculatio.pl/ida-linde-poezje/
Odkryłem jednak niespodziewanie, że dobrze mi się czyta poza murami domu. W lasach, na łąkach podczas krótkich jednodniowych wycieczek, pijąc z termosu gorącą herbatę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpecjalnie zabrałem nad Biebrzę dwa tomiki Idy Linde – Testament Maszynowej Dziewczynki oraz Jeśli o tobie zapomnę stanę się kimś innym.
[...]
całość:
https://www.speculatio.pl/ida-linde-poezje/
„Chciałabym pozbyć się ciężkości. Fruwać."
Miniatury, które składają się na spójny obraz codzienności wnuczki i jej dziadka. Spokojne życie, zwykłe czynności i proste rozmowy, ale też pokłady wsparcia, ciepła i przywiązania. Proza mocno poetycka. Lub poezja, która jest prozą. Zgrabna, z dużą ilością przestrzeni na domysły. Przepełniona myślami równie pięknymi jak „widzi, że drżą mu oczy" czy „smutek przemienia się w kropki na tęczówkach". Opowieść, która niekoniecznie zmierza do jakiegoś określonego celu, a raczej kluczy wśród wspomnień.
O Idzie Linde nigdy nie słyszałam, aż polecił mi ją Piotr Dardziński, autor minipowiesci „Trucizny", i już rozumiem, dlaczego akurat on darzy ją tak wielkim szacunkiem. Uczucia nad akcją i zarys wydarzeń, który zmusza nas do snucia domysłów na temat tego, co ma miejsce między zdaniami. To tak bardzo w jego stylu! A wspominam o tym, bo kto polubił Idę, powinien polubić Piotra i na odwrót. Jeśli natomiast chodzi o moje prywatne odczucia — podobało mi się, choć jednak trochę zabrakło do pełnej sympatii. Na pewno jednak sięgnę wkrótce po powieść autorki, a wtedy mogę już utonąć w jej prozie.
przekł. Justyna Czechowska
„Chciałabym pozbyć się ciężkości. Fruwać."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiniatury, które składają się na spójny obraz codzienności wnuczki i jej dziadka. Spokojne życie, zwykłe czynności i proste rozmowy, ale też pokłady wsparcia, ciepła i przywiązania. Proza mocno poetycka. Lub poezja, która jest prozą. Zgrabna, z dużą ilością przestrzeni na domysły. Przepełniona myślami równie pięknymi jak „widzi,...
Dziadek widziany oczami wnuczki w okresie jego zmierzchu, który wciąż zachowuje trzeźwość umysłu, intryguje i uczy. Ida Linde stawia na krótką formę przekazu, bardzo prostą, lapidarną, bazującą na kolekcjonowaniu i przechowywaniu wybranych momentów z człowiekiem obdarzonym wyjątkowym uczuciem. „Jeśli o tobie zapomnę, stanę się kimś innym” trafnie ujmuje sens przemijania, nieuchronności losu i odwiecznego porządku świata, gdzie to, co rozpoczęte musi się wreszcie zakończyć. Sens istnieniu nadaje pamięć, która przywołuje przeszłość z udziałem dziadka jako źródła niezmierzonej mądrości oraz doświadczenia. Powrót do wspomnienia nie jest gorzki, raczej przyjemnie drażniący. To proces skrywający niesamowitą wrażliwość wnuczki oraz nabytą przez nią umiejętność wyciągania wniosków z podarowanych lekcji życia. Ida Linde nie tworzy pozycji uniwersalnej, lecz osobistą – dla konkretnego dziecka i nieobecnego już dorosłego. Nie krzyczy i nie oskarża nikogo o śmierć dziadka, ale wciąż się zastanawia nad nieodgadnionym sensem tych wszystkich dni, gdy za sprawą najczulszego narratora swojego życia, widziała więcej i wyraźniej.
Dziadek widziany oczami wnuczki w okresie jego zmierzchu, który wciąż zachowuje trzeźwość umysłu, intryguje i uczy. Ida Linde stawia na krótką formę przekazu, bardzo prostą, lapidarną, bazującą na kolekcjonowaniu i przechowywaniu wybranych momentów z człowiekiem obdarzonym wyjątkowym uczuciem. „Jeśli o tobie zapomnę, stanę się kimś innym” trafnie ujmuje sens przemijania,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ta jest krótką formą wspomnień życia oraz pożegnania wnuczki z dziadkiem. Wzbogacona grafiką, która przykuwa wzrok, pozwala odczuć całość jako krótkie, bogate w emocje urywki, rozmowy w myśli i w mowie.
Krótkie fotografie, ujęcia, kadry począwszy od nauki pływania i zaufania dziecka po śmierć ciała, starzejącego się człowieka.
Jest to prosta historia, którą trzeba poczuć. Wymaga zaangażowania, wykroczenia w ich ubogie w słowa życie.
Bogata historia.
Książka ta jest krótką formą wspomnień życia oraz pożegnania wnuczki z dziadkiem. Wzbogacona grafiką, która przykuwa wzrok, pozwala odczuć całość jako krótkie, bogate w emocje urywki, rozmowy w myśli i w mowie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótkie fotografie, ujęcia, kadry począwszy od nauki pływania i zaufania dziecka po śmierć ciała, starzejącego się człowieka.
Jest to prosta historia, którą trzeba...