rozwińzwiń

Thorgal Młodzieńcze lata: Grym

Okładka książki Thorgal Młodzieńcze lata: Grym autora Roman Surżenko, Yann le Pennetier, 9788328153592
Okładka książki Thorgal Młodzieńcze lata: Grym
Yann le PennetierRoman Surżenko Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Thorgal: Młodzieńcze lata (tom 11) Seria: Thorgal komiksy
48 str. 48 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Thorgal: Młodzieńcze lata (tom 11)
Seria:
Thorgal
Tytuł oryginału:
La Jeunesse de Thorgal: Grym
Data wydania:
2023-10-11
Data 1. wyd. pol.:
2023-10-11
Liczba stron:
48
Czas czytania
48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328153592
Tłumacz:
Wojciech Birek
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Thorgal Młodzieńcze lata: Grym w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Thorgal Młodzieńcze lata: Grym

Średnia ocen
6,4 / 10
90 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Thorgal Młodzieńcze lata: Grym

avatar
204
204

Na półkach: ,

Świetna kontynuacja poprzedniego albymu.

Świetna kontynuacja poprzedniego albymu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
118
74

Na półkach:

Kilka ciekawych elementów ta historia wprowadza, ale znów...po co dopowiadać mniej lub bardziej sensownie niedopowiedziane wątki z historii serii? Mnie ten wątek nawiązujący do albumu "Alinoe" nie przekonał. Druga kwestia- nie uważam się za rasistę ale to już któryś z rzędu album z mieszkańcami subsaharyjskiej Afryki we wczesnośredniowiecznej Skandynawii. Obawiam się, że na siłę próbuje się dostosować historię (nawet fikcyjną z elementami fantasy) lecz opartą w pewnych realiach historycznych do czasów współczesnych. Seria jako całość coraz bardziej męczy czytelnika,

Kilka ciekawych elementów ta historia wprowadza, ale znów...po co dopowiadać mniej lub bardziej sensownie niedopowiedziane wątki z historii serii? Mnie ten wątek nawiązujący do albumu "Alinoe" nie przekonał. Druga kwestia- nie uważam się za rasistę ale to już któryś z rzędu album z mieszkańcami subsaharyjskiej Afryki we wczesnośredniowiecznej Skandynawii. Obawiam się, że na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1496
931

Na półkach:

Przeczytałem tomy 8-11 w jednym ciągu, dlatego ocenię wszystkie te 4 części razem. Spokojnie zasługują na 7.
Moim zdaniem świetne historie, ładnie i stylowo narysowane. Historie z młodości Thorgala. Bardzo mi się podobają bohaterowie drugoplanowi.
Świetne pozycje.

Przeczytałem tomy 8-11 w jednym ciągu, dlatego ocenię wszystkie te 4 części razem. Spokojnie zasługują na 7.
Moim zdaniem świetne historie, ładnie i stylowo narysowane. Historie z młodości Thorgala. Bardzo mi się podobają bohaterowie drugoplanowi.
Świetne pozycje.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

129 użytkowników ma tytuł Thorgal Młodzieńcze lata: Grym na półkach głównych
  • 109
  • 20
82 użytkowników ma tytuł Thorgal Młodzieńcze lata: Grym na półkach dodatkowych
  • 37
  • 18
  • 8
  • 6
  • 6
  • 3
  • 3
  • 1

Tagi i tematy do książki Thorgal Młodzieńcze lata: Grym

Inne książki autora

Okładka książki Thorgal. Zemsta bogini Skaedhi Frédéric Vignaux, Yann le Pennetier
Ocena 6,4
Thorgal. Zemsta bogini Skaedhi Frédéric Vignaux, Yann le Pennetier
Okładka książki Thorgal. Wareg Ozur Frédéric Vignaux, Yann le Pennetier
Ocena 6,7
Thorgal. Wareg Ozur Frédéric Vignaux, Yann le Pennetier
Okładka książki Thorgal Saga: Shaigan Roman Surżenko, Yann le Pennetier
Ocena 6,6
Thorgal Saga: Shaigan Roman Surżenko, Yann le Pennetier
Okładka książki Angel Wings - t. 3 Romain Hugault, Yann le Pennetier
Ocena 6,7
Angel Wings - t. 3 Romain Hugault, Yann le Pennetier
Okładka książki Thorgal: Tysiąc oczu Frédéric Vignaux, Yann le Pennetier
Ocena 6,7
Thorgal: Tysiąc oczu Frédéric Vignaux, Yann le Pennetier
Okładka książki Thorgal: Tupilaki Frédéric Vignaux, Yann le Pennetier
Ocena 6,3
Thorgal: Tupilaki Frédéric Vignaux, Yann le Pennetier
Okładka książki Thorgal – Młodzieńcze Lata: Sydönia Roman Surżenko, Yann le Pennetier
Ocena 6,7
Thorgal – Młodzieńcze Lata: Sydönia Roman Surżenko, Yann le Pennetier
Yann le Pennetier
Yann le Pennetier
Francuski scenarzysta komiksowy. Współpracował m.in. z Morrisem przy jednym komiksie z serii Lucky Luke oraz – pod pseudonimem Balac – przy serii „Sambre”. Od 2011 jest twórcą scenariusza serii Thorgal: Louve, pobocznego cyklu Thorgala. Autorem rysunków jest Roman Surżenko.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Thorgal - Kriss de Valnor: Strażnik Sprawiedliwości Mathieu Mariolle
Thorgal - Kriss de Valnor: Strażnik Sprawiedliwości
Mathieu Mariolle
Tom, który ratuje poprzednią część, a może i całą serię, ukazując wewnętrzną przemianę Kriss de Valnor i kończąc królewskie wybryki Jolana. Wyjaśnia też, dlaczego w epilogu "Aniela" postaci wyskakują jedna po drugiej w wiosce wikingów jak z kapelusza (nie żeby to w jakikolwiek sposób niwelowało smutną katastrofą, jaką był tamten tom). Wątek Strażnika Sprawiedliwości to najlepsze nawiązanie do technologii z kosmosu chyba od czasów sagi o krainie Qa - ani słoneczny miecz, ani korona Ogotaia, a już na pewno nie żałosne "Królestwo pod piaskiem" nie było równie przekonujące i właśnie na tyle oryginalne, by dać powiew świeżości bez oddalania się od klimatu serii. Widać, że Mariolle miał przemyślaną koncepcję, której nie rozmienił na drobne jak np. Sente. "Strażnik Sprawiedliwości" stanowi satysfakcjonujące zamknięcie serii, która miała swoje wzloty i upadki, ale kończy się zdecydowanym i sensownym akordem (w przeciwieństwie do serii o Louve, która pogrążyła się w przygodowych wirach bez wpływu na psychikę bohaterki). Okładka Rosińskiego tym razem taka sobie, Kriss za bardzo wystudiowana i upozowana jak na taką dynamiczną, hardą postać. Natomiast Vignaux jako rysownik bardzo mi się podoba, chyba bardziej niż De Vita i Surżenko razem wzięci. Jeden kiks - w pewnym momencie pojawia się widmo niby Arlaca, ale wygląda raczej jak nieciekawy brat Hildebruny, poza tym Kriss mówi, że go zabiła, a przecież on chyba umarł od ran zadanych przez wysłanników Gwendoleny. Ale kto by się tam połapał wśród tych drugoplanowych mrowi napłodzonych przez Sente'a.
OZM - awatar OZM
ocenił na73 lata temu
Thorgal - Kriss de Valnor: Góra Czasu Xavier Dorison
Thorgal - Kriss de Valnor: Góra Czasu
Xavier Dorison Mathieu Mariolle
"Góra Czasu" ma sens tylko w komplecie ze "Strażnikiem sprawiedliwości". Jako osobny tom zasługuje na znacznie niższą ocenę, bo dramaturgia mocno kuleje. Nagle zostają wprowadzone kluczowe koncepty (właśnie Góra Czasu i Strażnik Sprawiedliwości),które wzięły się nie wiadomo skąd, a wszystkie postaci jakimś cudem o nich wiedzą. Poza tym tom rozpada się na wątek Kriss de Valnor, wędrującej w poszukiwaniu Aniela przez czasoprzestrzeń i spotykającej swoje sobowtóry z innych linii czasowych, oraz Jolana, który chce zakończyć wojenny rozlew krwi pojedynkiem z cesarzem Magnusem. Oba wątki zakończone świńskim cliffhangerem, wątek Kriss chaotyczny, wątek Jolana nudny jak on sam. W dodatku Jolanowi w chwili słabości zwiduje się Thorgal, który mówi mu "W każdej wojnie przelewa się krew niewinnych. Każdy pokój wymaga wyrzeczeń". Tralalala. Prawdziwy naiwno-anarchistyczny Thorgal z dawnych tomów powiedziałby "Wielcy władcy chcą się bić, a cierpią zwykli ludzie. Nie chcę mieć z tym nic wspólnego, uciekam na wyspę". Narzekam i narzekam, ale jednak po sklejeniu ze "Strażnikiem sprawiedliwości" tom bardzo dużo zyskuje. Widać, że Dorison i Mariolle mieli spójną koncepcję i wiedzieli, co chcą w tych dwóch tomach osiągnąć, nawet jeśli nowości wprowadzili w sposób niezbyt elegancki. Frederic Vignaux jako nowy rysownik robi bardzo dobre wrażenie, kadry są ciekawe i dynamiczne. Cesarz Magnus z krzyżem wytatuowanym na piersi bardzo zabawny.
OZM - awatar OZM
ocenił na63 lata temu
Thorgal: Aniel Grzegorz Rosiński
Thorgal: Aniel
Grzegorz Rosiński Yann le Pennetier
Czytając recenzje tego tomu przygotowałam się na spotkanie z mega gniotem, który jak twierdzi większość osób: całkowicie zakopał Thorgala, stając się zdecydowanie jego najgorszym albumem. I być może właśnie to moje nastawienie sprawiło, że w sumie pozytywnie się zdziwiłam. Bo wcale nie jest aż tak źle jak się spodziewałam. Dla mnie najgorszym albumem Thorgala niezmiennie pozostaje „Królestwo pod piaskiem”, które było całą feerią bezsensownych wydarzeń, z jakimiś „kosmitami” w piramidach i różnymi bzdurnymi rozwiązaniami fabularnymi, których „Aniel” w bitwie o najgorszy album jednak nie zdołał pokonać. Ok, wiadomo, że „Aniel” to nie poziom Alinoe, czy Łuczników (ale tego już od dawna nie ma),lecz przynajmniej cała ta wydumana historia stworzona przez Sante, w którą jeszcze wmieszany był ojciec Kriss i jakieś dziwne przepowiednie, w końcu została domknięta. To, że na końcu wszyscy razem nagle się zeszli też wcale nie jest takie dziwne: jeśli ktoś zna wydarzenia z pobocznej serii o Kriss, to tam jest dokładnie wyjaśnione w jaki sposób dotarła do Aniela i skąd nagle wzięła się na końcu tego albumu. Temu spotkaniu „rodzinnemu” raczej daleko do ideału, pada wiele przykrych słów, więc „ckliwym” zakończeniem raczej też bym tego nie nazwała. Podsumowując- wiadomo, że magiczny klimat z pierwszych tomów tej serii, gdzieś po drodze uleciał (czy to za sprawą ciągle zmieniających się reżyserów, czy udziwnień fabularnych),ale może należałoby zdać sobie sprawę, że my też jednak jesteśmy już starsi i nie mamy już 7 lat. Nasz odbiór pierwszych albumów czytanych w dzieciństwie mógł być kiedyś zupełnie inny.
birchgirl - awatar birchgirl
ocenił na72 lata temu

Cytaty z książki Thorgal Młodzieńcze lata: Grym

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Thorgal Młodzieńcze lata: Grym