Opowiadania i wiersz

Okładka książki Opowiadania i wiersz autorstwa Zdeněk Svěrák
Okładka książki Opowiadania i wiersz autorstwa Zdeněk Svěrák
Zdeněk Svěrák Wydawnictwo: Afera literatura piękna
168 str. 2 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Povídky a jedna báseň
Data wydania:
2023-05-23
Data 1. wyd. pol.:
2023-05-23
Liczba stron:
168
Czas czytania
2 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365707642
Tłumacz:
Dorota Dobrew, Jan Węglowski
Oddajemy w Wasze ręce najnowszą książkę Mistrza – "Opowiadania i wiersz" – w której zasmakują wszyscy fani słodko-gorzkiego czeskiego humoru. Autor o swoim zbiorze mówi tak: „Są tu opowiadania o różnym zabarwieniu. Najzabawniejsza jest być może Ruina (1963),najsmutniejszy Generał (2020). Jedne są z życia wzięte, inne zmyślone, lecz tak wiarygodnie, że nikt się nie zorientuje. Życzyłbym sobie, żeby odnaleźli Państwo w każdym z nich choć trochę humoru. Nie zawsze jest widoczny na pierwszy rzut oka, lecz mam nadzieję, że wszędzie obecny. Bez niego pisanie w ogóle nie sprawiałoby mi przyjemności”.
Średnia ocen
7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Opowiadania i wiersz w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Opowiadania i wiersz



1291 740

Oceny książki Opowiadania i wiersz

Średnia ocen
7,4 / 10
61 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Opowiadania i wiersz

avatar
93
92

Na półkach:

Zdenek Sverak
Opowiadania i wiersz

Dla tych, co nie lubią recenzji i długich wynurzeń czytelnika- POLECAM!

Dałabym 10/10 , gdyby nie jeden problem. Opowiadań jest zdecydowanie za mało! To oznacza, że trzeba czytać wolniej niż powoli, a najlepiej po dwa lub trzy razy.
Tak na poważnie, to już raz wyraziłam swoje zdanie na temat pisania ZS. To zdecydowanie mój styl, typ, rodzaj i inne takie. Doceniam przede wszystkim subtelność, lekkość języka. Po drugie autor jest spostrzegawczym obserwatorem drobnych sytuacji, które dzieją się każdego dnia. Do tego dodaje parę ziarenek pieprzu, bo jest między wierszami niemało erotyki, podteksty lub wprost wyrażonego naturalnego zainteresowania seksem. Uprzedzam, że" nie było momentów", co absolutnie wcale nie okraja opowiadań z ich uroku. Znowu śmiałam się troszkę głupkowato, co mogło wzbudzać niezdrowe zainteresowanie innych spacerowiczóww parku.
Sami wiecie, że trochę dziwnie wygląda osoba, która niezbyt szybkim krokiem maszeruje po parku, wpatruje się w ekran telefonu i co i raz chichocze i prycha, a potem ociera łzy. Bo trzeba dodać, że jedno z opowiadań ma w finale inny charakter, z którym zostałam na dłużej wspominając inny typ literatury i historii okołowojennej.
Reasumując mnie te opowiadania podobały się na tyle, że zachęcam nie odkładać ich przeczytania na święte nigdy.

Zdenek Sverak
Opowiadania i wiersz

Dla tych, co nie lubią recenzji i długich wynurzeń czytelnika- POLECAM!

Dałabym 10/10 , gdyby nie jeden problem. Opowiadań jest zdecydowanie za mało! To oznacza, że trzeba czytać wolniej niż powoli, a najlepiej po dwa lub trzy razy.
Tak na poważnie, to już raz wyraziłam swoje zdanie na temat pisania ZS. To zdecydowanie mój styl, typ,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2183
418

Na półkach: ,

Ten tom opowiadań znanego czeskiego aktora fajnie się czyta, nieźle to napisane, ale mój problem jest taki, że są to opowieści błahe, wylatują z głowy zaraz po lekturze, jakoś nic w nich nie przykuło mojej uwagi.

Ten tom opowiadań znanego czeskiego aktora fajnie się czyta, nieźle to napisane, ale mój problem jest taki, że są to opowieści błahe, wylatują z głowy zaraz po lekturze, jakoś nic w nich nie przykuło mojej uwagi.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
868
295

Na półkach:

"Opowiadania i wiersz" Zdenek Sverak. Polecone na targach na moim ulubionym stoisku (Nie pytajcie jak się nazywa xD Pamiętam tylko jak Pan wystawca wygląda i że rok rocznie poleca mi wspaniałe książki 😂). Pierwsze spotkanie z autorem udane. Przyjemne, niektóre zabawne, niektóre smutne i zmuszające do myślenia. Gwarancja godzinnej dawki solidnej literatury :)

"Opowiadania i wiersz" Zdenek Sverak. Polecone na targach na moim ulubionym stoisku (Nie pytajcie jak się nazywa xD Pamiętam tylko jak Pan wystawca wygląda i że rok rocznie poleca mi wspaniałe książki 😂). Pierwsze spotkanie z autorem udane. Przyjemne, niektóre zabawne, niektóre smutne i zmuszające do myślenia. Gwarancja godzinnej dawki solidnej literatury :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

119 użytkowników ma tytuł Opowiadania i wiersz na półkach głównych
  • 66
  • 53
31 użytkowników ma tytuł Opowiadania i wiersz na półkach dodatkowych
  • 13
  • 9
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Opowiadania i wiersz

Inne książki autora

Okładka książki Tato, ta ci się udała Adolf Born, Zdeněk Svěrák
Ocena 7,2
Tato, ta ci się udała Adolf Born, Zdeněk Svěrák
Okładka książki Nowe ucieszki Cieszka Ewa Stiasny, Zdeněk Svěrák
Ocena 8,3
Nowe ucieszki Cieszka Ewa Stiasny, Zdeněk Svěrák
Okładka książki Ucieszki Cieszka Ewa Stiasny, Zdeněk Svěrák
Ocena 8,0
Ucieszki Cieszka Ewa Stiasny, Zdeněk Svěrák
Zdeněk Svěrák
Zdeněk Svěrák
Czeski aktor, komik i scenarzysta. W 1958 roku ukończył praską Wyższą Szkołę Pedagogiczną na wydziale języka czeskiego i literatury. Studiował pedagogikę na Uniwersytecie Karola w Pradze. W latach 1958–1961 pracował jako nauczyciel w szkole podstawowej w Měcholupach w pobliżu Žatca i gimnazjum w Žatcu. W latach 1961–1969 był redaktorem publicznej rozgłośni radiowej Český rozhlas. W latach 1977–1991 pisał scenariusze dla studia filmowego Barrandov Studio. W latach 1961–1969 był członkiem Komunistycznej Partii Czechosłowacji, o czym opowiadał w wywiadzie dla czeskiego magazynu Reflex. W 1989 był jednym z sygnatariuszy petycji Kilka zdań (Několik vět) opublikowanej przez inicjatywę Karta 77. Jego prace obejmują ponad 300 muzycznych dzieł, sztuk oraz ponad 10 filmów. Najbardziej znane z jego scenariuszy to Kola (Kolja; nagrodzony Oscarem) oraz Szkoła Podstawowa (Obecná škola; nominacja do Oscara). Razem z bliskim przyjacielem Ladislavem Smoljakiem stworzyli fikcyjną osobowość Járę Cimrmana (uniwersalny geniusz, wynalazca, sportowiec, kryminalista, poeta, pisarz oraz filozof),który prawdopodobnie zwyciężyłby w głosowaniu na Największego Czecha w 2005 roku (ale fakt, że była to postać fikcyjna, uniemożliwił zwycięstwo). W 1999 został odznaczony Medalem za zasługi III stopnia. Jego syn Jan Svěrák jest reżyserem filmowym, znanym m.in. z reżyserii filmu Butelki zwrotne (Vratné lahve) nakręconego na podstawie scenarusza napisanego przez ojca.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Opowiadania i wiersz przeczytali również

Skąd Saša Stanišić
Skąd
Saša Stanišić
Książka to gęsta, dojrzała i bardzo osobista opowieść o tym, skąd jesteśmy i co nas kształtuje. To historia chłopca, który dorasta w cieniu wojny i migracji. Ucieka z rodziną z Bałkanów do Niemiec, gdzie uczy się życia od nowa — języka, relacji, samego siebie. Przeżywa pierwsze miłości, poznaje historie swoich przodków, buduje tożsamość między tym, co utracone, a tym, co dopiero powstaje. Dziś mieszka w Hamburgu, ma niemiecki paszport, ale jego „skąd” pozostaje gdzieś daleko — w kraju, który przestał istnieć. Największą siłą tej książki jest prawda. Autor nie upiększa rzeczywistości. Pokazuje strach, który zostaje w człowieku, nawet gdy jest już bezpieczny. Pokazuje, czym naprawdę jest wojna — nie hasłem z podręcznika, lecz doświadczeniem wpisanym w codzienność. Ucieczka przez kilka krajów, rozłąka z ojcem, który wraca do Wiszegradu, a potem przyjeżdża z walizką i własnymi bliznami — to obrazy, które trudno wymazać. Obok tego jest zwykłe życie: bieganie nad Łabą, szkolna codzienność, przyjaźnie, które pomagają przetrwać i poskładać siebie na nowo. W wielokulturowym świecie — wśród Bośniaków, Turków, Greków czy Niemców — obcość przestaje oznaczać zagrożenie. Staje się czymś, co można oswoić. Bardzo mocno wybrzmiewają relacje rodzinne. Jedno zdanie wystarcza, by zrozumieć wszystko: rodzice rzadziej okazywali czułość sobie niż jemu. To opowieść o miłości wyrażanej czynami — ciężką pracą ojca, próbami odnalezienia się matki w nowym języku i świecie. O więziach tak silnych, że babcia nie potrafi rozstać się z rzeczami zmarłego męża, a jednocześnie sama powoli traci pamięć. Jej demencja to jeden z najbardziej poruszających wątków — walka o zachowanie tego, co nieuchronnie znika. To także książka o pamięci i przypadku. O tym, że rodzimy się w miejscach, które mogą przestać istnieć, i że nasze życie w dużej mierze zależy od tego, gdzie i kiedy przyszliśmy na świat. „Skąd” nie daje łatwych odpowiedzi, ale zostawia ślad.
Beata - awatar Beata
oceniła na93 dni temu
Złap zająca Lana Bastašić
Złap zająca
Lana Bastašić
Zaczęłam czytać ją w e-booku, a po kilkunastu stronach zamówiłam wersję papierową, żeby móc wyłapywać wszystkie piękne cytaty, które zachwyciły mnie w tej poetyckiej opowieści. Lana Bastašić, bośniacka pisarka, zadebiutowała z prawdziwym przytupem, bowiem powieść „Złap zająca” przyniosła jej Nagrodę Literacką Unii Europejskiej i błyskawicznie została przetłumaczone na kilkanaście języków. Wewnątrz znajdziecie... wszystko! Mnóstwo emocji i zdarzeń, mnóstwo plastycznych metafor, mnóstwo ostrych jak brzytwa słów, podsumowujących życie w Bośni i trudną przyjaźń. Narratorką historii jest Sara – młoda kobieta, która na skutek jednego telefonu porzuca życie w Dublinie i wskakuje w króliczą norę swojej przeszłości. Relacja z powrotu Sary do Bośni przeplatana jest z jej wspomnieniami dotyczącymi dzieciństwa, dorastania i wchodzenia w dorosłość w towarzystwie nieodłącznej Lejli – przyjaciółki od najwcześniejszych lat. „Złap zająca” to powieść drogi – na której końcu czeka na nas swoiste katharsis. To także opowieść o poszukiwaniu tożsamości z dala od ojczyzny. O rozliczeniu z przeszłością. O zderzeniu wspomnień z rzeczywistością. O budowaniu siebie na nowo na słabych fundamentach. To po prostu opowieść o życiu. Kobieca, gorzka, prawdziwa, bolesna. Niby zwyczajna, ale mająca w sobie jakąś magię. Niesamowita. Myślę, że długo nie będę umiała się z niej otrząsnąć. Wielki szacunek dla debiutującej autorki, bo utkała tę opowieść niczym artyści najwyższej klasy.
Klaudyna Maciąg - awatar Klaudyna Maciąg
ocenił na97 miesięcy temu
Szklany ogród Tatiana Țîbuleac
Szklany ogród
Tatiana Țîbuleac
„Szklany ogród” to książka, która może nie od razu powala, ale zostawia po sobie coś więcej niż tylko chwilowe wrażenie. Poznajemy historię dziewczynki – Łastoczki, wykupionej z sierocińca i zabranej do nowego domu. Już sam ten początek jest mocny, bo od razu czujemy, że to nie będzie łatwa ani lekka opowieść. Patrzymy na świat jej oczami – dziecka, które bardzo chce zaufać, ale jednocześnie boi się wszystkiego, co nowe. I razem z nią przechodzimy przez dorastanie w rzeczywistości, która nie daje poczucia bezpieczeństwa. Tłem tej historii jest Mołdawia w czasie przemian – moment, kiedy wszystko się zmienia, ale nic tak naprawdę nie jest pewne. I to czuć w tej książce cały czas. Chaos, strach, brak stabilizacji… ale też jakaś cicha nadzieja, że może jednak da się z tego wszystkiego wyjść. To nie jest historia pełna wielkich zwrotów akcji. Raczej taka, która płynie spokojniej, ale zostawia miejsce na myślenie. Na zatrzymanie się na chwilę i zastanowienie, jak bardzo środowisko, w którym dorastamy, wpływa na to, kim się stajemy. Najbardziej uderzyło mnie to, jak bardzo ta bohaterka chce mieć swoje miejsce. Kogoś, komu może zaufać. I jak trudne to jest, kiedy od początku życia uczysz się raczej nie ufać nikomu. To książka o dorastaniu, o tożsamości, o szukaniu siebie gdzieś pomiędzy językami, kulturami i oczekiwaniami innych ludzi. Momentami niełatwa, momentami trochę ciężka w odbiorze, ale jednocześnie bardzo prawdziwa. Dla mnie to taka „cicha” książka — nie krzyczy emocjami, ale gdzieś tam powoli wchodzi pod skórę. Całkiem dobra historia, która zostawia po sobie refleksję.
Antares - awatar Antares
ocenił na722 dni temu
Ta żałosna myśl, że nigdy więcej cię nie zobaczę Rosa Montero
Ta żałosna myśl, że nigdy więcej cię nie zobaczę
Rosa Montero
Książka Rosy Montero „Ta żałosna myśl, że nigdy więcej cię nie zobaczę” to pozycja, którą najłatwiej opisać jako literacką hybrydę – coś pomiędzy biografią, esejem a osobistym dziennikiem żałoby. Autorka, zainspirowana zapiskami Marii Skłodowskiej-Curie po śmierci jej męża, Piotra, tworzy narrację, która ma być uniwersalnym spojrzeniem na stratę. Moja ocena to 6/10 – doceniam szczerość i ciekawą formę, ale nie potrafię przymknąć oka na momenty, w których autorskie ego przyćmiewa postać polskiej noblistki. Maria jako lustro Główną bohaterką – obok samej Montero – jest Maria Skłodowska-Curie. Fabuła opiera się na analizie krótkiego, niezwykle intymnego dziennika Marii, który powstał w 1906 roku. Montero używa go jako bazy do rozważań o kobiecości, pasji i bólu. Widzimy Marię nie jako monument z podręcznika fizyki, ale jako kobietę pogrążoną w niemal obłędnej rozpaczy, która musi na nowo zdefiniować swoje życie. To bez wątpienia najmocniejszy punkt książki: Montero udaje się „uczłowieczyć” ikonę, pokazując jej walkę z depresją, samotność oraz późniejszy, skandalizujący romans z Paulem Langevinem. Dlaczego jednak tylko 6/10? Głównym mankamentem jest brak narracyjnej dyscypliny. Montero często wpada w pułapkę nadmiernej autoterapii. Zamiast pogłębiać analizę losów Skłodowskiej, autorka co chwilę przerywa opowieść, by wstawić dygresje o własnych podróżach, znajomych czy detalach swojej żałoby. Czytelnik, który sięgnął po tę książkę dla Marii, może poczuć się znużony ciągłym powrotem do „ja” autorki. Montero momentami traktuje Skłodowską-Curie jedynie jako pretekst do snucia własnych refleksji, co sprawia, że książka traci na obiektywizmie i staje się momentami zbyt ekshibicjonistyczna. Warto też wspomnieć o stylu. Montero pisze z ogromną pasją, ale jej sposób narracji bywa chaotyczny. Wprowadzanie hashtagów w tekście (np. #HonoruKobiety czy #PrawdziweŻycie) miało być pewnie nowoczesne, ale dla wielu czytelników będzie to zabieg infantylny i rozbijający powagę tematu. Plusy: Fascynujące, nieznane szerszemu gronu fakty z prywatnego życia Skłodowskiej; odwaga w pisaniu o rzeczach ostatecznych; piękny opis relacji między nauką a emocjami. Minusy: Nadmierny egocentryzm autorki; chaotyczna struktura; specyficzne zabiegi stylistyczne (hashtagi),które nie każdemu przypadną do gustu. „Ta żałosna myśl...” to solidna, choć nierówna lektura. Jeśli potrafisz wybaczyć autorce jej emocjonalną nadekspresję i skupienie na sobie, odnajdziesz tu wzruszający obraz polskiej noblistki, jakiego nie znacie z lekcji chemii. To książka „poniekąd ponętna”, by nawiązać do innego tytułu, ale wymagająca od czytelnika dużej wyrozumiałości dla formy, jaką wybrała Rosa Montero.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na62 miesiące temu
To, co najistotniejsze o panu Moritzu Vlastimil Třešňák
To, co najistotniejsze o panu Moritzu
Vlastimil Třešňák
„To, co najistotniejsze o panu Moritzu” Vlastimila Třešňáka to książka osobliwa – jednocześnie intrygująca i frustrująca. Nie da się jej odmówić charakteru, bo to literatura, która ma własny rytm, własny styl i specyficzny klimat. Ale to właśnie te same cechy sprawiają, że nie jest to lektura dla każdego. Třešňák miesza satyrę z autobiograficzną nutą, groteskę z traumą, absurd z historią czeskiej emigracji. Porównania do Kafki, Becketta czy nawet Mrożka nie biorą się znikąd – rzeczywiście znajdziemy tu humor podszyty smutkiem, a całość jest napisana w duchu ironicznego dystansu do świata. Jednak momentami ta ironia staje się pułapką – zamiast być literackim narzędziem, zaczyna dominować, przez co emocje bohaterów wydają się spłycone, a niektóre dramatyczne wątki pozostają jakby niedopowiedziane. Historia pana Moritza – malarza żyjącego gdzieś między codzienną rutyną a cieniem przeszłości – ma potencjał. Zniknięcie jego rodziców zagadkowo zawisa nad fabułą i stanowi tło dla refleksji o emigracji, wykorzenieniu i braku przynależności. Problem w tym, że książka częściej dryfuje niż płynie do przodu. Narracja jest poszatkowana, epizodyczna, pełna scen, które wydają się bardziej anegdotami niż elementami konstrukcji fabularnej. Czyta się to ciekawie, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że autor bardziej bawi się formą niż przejmuje opowiadaną historią. Jest tu jednak kilka mocnych momentów – takich, które nagle trafiają w punkt i przypominają, że absurd często bywa jedyną możliwą reakcją na rzeczywistość. Opisy emigracyjnych ucieczek, wspomnienia z dzieciństwa Moritza czy realistyczne tło historyczne to elementy, które nadają książce głębię. Szkoda tylko, że całość jest tak nierówna. Raz wciąga, innym razem nuży i wywołuje chęć odkładania jej „na później”. Styl Třešňáka bywa błyskotliwy, ale bywa też chaotyczny. Fabuła wydaje się bardziej pretekstem do refleksji autora niż faktyczną opowieścią o losach bohatera. A może taka była intencja? Pokazać fragmentaryczność pamięci i tożsamości na emigracji? Jeśli tak – to zamysł się udał, choć kosztem czytelniczej przyjemności. Podsumowując – książka ma coś w sobie, ale nie jest to dzieło wybitne ani niezapomniane. Jest ciekawa, trochę dziwaczna, trochę męcząca. Literacko odważna, ale niekonsekwentna. Zostawia kilka refleksji, zwłaszcza o stracie i poczuciu obcości, jednak trudno uznać ją za lekturę, którą chciałoby się polecać każdemu. Raczej – specyficzna pozycja dla tych, którzy lubią literaturę pogranicza absurdu i egzystencji.
Antares - awatar Antares
ocenił na66 miesięcy temu
Mistrzowie opowieści o kobiecie. Od Virginii Woolf do Agnieszki Szpili Virginia Woolf
Mistrzowie opowieści o kobiecie. Od Virginii Woolf do Agnieszki Szpili
Virginia Woolf Edgar Allan Poe Chimamanda Ngozi Adichie Sándor Márai Oksana Zabużko Marguerite Yourcenar Margaret Atwood Herta Müller Ludmiła Ulicka Dino Buzzati Tove Jansson Selma Lagerlöf Radka Denemarková Charlotte Perkins Gilman Ingeborg Bachmann Clarice Lispector Cora Sandel Han Kang Agnieszka Szpila Lucia Berlin Xi Xi
Zazwyczaj nie sięgam po antologie – zdecydowanie wolę spójne, dłuższe narracje niż mozaikę krótszych form. Ten zbiór opowiadań miał być jednak ciekawą podróżą przez literackie głosy kobiet z różnych epok i krajów. Wszystko to dzieki omawianiu go na DKK, jako ksiazka miesiaca. Temat przewodni wydaje się jasny – kobieta – ale zestawienie tekstów okazało się dla mnie chaotyczne i trudne do uchwycenia w całość. Brakowało mi spójności i przemyślanej kolejności, zastanawiałam się, kto dokonywał wyboru i czym się kierował. Czytałam więc tę książkę z mieszanymi uczuciami. Część opowiadań była dla mnie zwyczajnie blada, nie zostawiła śladu. Ale wśród nich znalazłam też prawdziwe perełki – jak „Żółta tapeta” Charlotte Perkins Gilman, tekst niepokojący, mocny i poruszający temat depresji poporodowej. To studium choroby, bagatelizowanej przez otoczenie, zepchniętej do kategorii kobiecego kaprysu – opowiadanie, które robi ogromne wrażenie i zostaje z czytelnikiem na długo. Podsumowując: całość odebrałam trochę jak posiłek – sycący, ale niekoniecznie apetyczny na tyle, by prosić o dokładkę. Antologia ma swoje mocne strony i daje szansę poznania różnych głosów literackich, ale dla mnie pozostaje lekturą bardziej w kategorii „raz spróbować”, niż do której będę wracać.
Viola_MBJ - awatar Viola_MBJ
ocenił na68 miesięcy temu
Wszystkie szczęśliwe rodziny Hervé Le Tellier
Wszystkie szczęśliwe rodziny
Hervé Le Tellier
„Wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne, ale każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób” – ten słynny tołstojowski cytat staje się dla Hervé Le Telliera punktem wyjścia do intymnej, bolesnej, a zarazem błyskotliwej wiwisekcji własnych korzeni. 🎭 Bohaterowie i ich sytuacja: Anatomia braku W swojej autobiograficznej opowieści „Wszystkie szczęśliwe rodziny”, laureat Nagrody Goncurta nie kreuje fikcyjnych bytów, lecz staje twarzą w twarz z duchami własnej przeszłości. Głównym bohaterem jest on sam – dorosły mężczyzna, intelektualista, który z chirurgiczną precyzją rekonstruuje obraz swojego dzieciństwa. Obok niego pojawiają się postacie tragiczne w swojej zwyczajności: matka, kobieta emocjonalnie niestabilna, uwięziona w pułapce własnych lęków i niespełnień, oraz ojczym, człowiek surowy i odległy. Sytuacja, w której osadzona jest narracja, to proces „odkochiwania się” od własnej rodziny. Le Tellier opisuje dom, w którym nie było wielkich tragedii, bicia czy głodu, a jednak panował w nim dojmujący chłód i brak autentycznej więzi. To studium rodziny, która z zewnątrz wyglądała na poprawną, a od środka gniła w milczeniu i wzajemnym niezrozumieniu. Autor pokazuje moment, w którym jako młody człowiek decyduje się na emocjonalną emigrację, by przetrwać i ocalić własną tożsamość przed toksycznym wpływem najbliższych. Największą zaletą tej prozy jest jej niezwykła dyscyplina formalna. Le Tellier, członek legendarnej grupy OuLiPo, unika taniego sentymentalizmu i epatowania cierpieniem. Zamiast tego serwuje nam tekst rzetelny, nasycony wyrafinowaną ironią i czarnym humorem, który staje się tarczą chroniącą przed rozpaczą. Autor potrafi o sprawach najtrudniejszych pisać z lekkością, która nie odbiera im powagi, a wręcz dodaje im uniwersalnego wymiaru. Styl jest kunsztowny, pełen błyskotliwych aforyzmów i literackich gier. Le Tellier mistrzowsko operuje dystansem; patrzy na małego Hervé jak na postać z powieści, co pozwala mu na bezlitosną szczerość wobec rodziców, ale i wobec samego siebie. To rzadki przykład autobiografii, która zamiast być terapią dla autora, staje się wysokiej próby literaturą dla czytelnika. Przyznając ocenę 8/10, należy zauważyć, że ta właśnie analityczna chłodność, będąca siłą książki, może dla części odbiorców stanowić barierę. Czytelnicy szukający w literaturze o rodzinie wielkich emocjonalnych uniesień i katharsis mogą poczuć się rozczarowani intelektualnym dystansem autora. Momentami narracja staje się zbyt fragmentaryczna, co sprawia, że niektóre wątki (np. relacje z rodzeństwem) wydają się jedynie naszkicowane, pozostawiając lekki niedosyt w kwestii pełnego obrazu domowego ekosystemu. „Wszystkie szczęśliwe rodziny” to rzetelny, błyskotliwy i głęboko poruszający portret wyzwalania się z więzów krwi. Hervé Le Tellier udowadnia, że nieszczęście nie musi być głośne, by trwale naznaczyć człowieka. To książka dla tych, którzy cenią literaturę jako narzędzie do precyzyjnego badania prawdy o nas samych, nawet jeśli ta prawda bywa niewygodna. Wybitna lekcja stylu i odwagi.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na82 miesiące temu
Jerozolimska plaża Iddo Gefen
Jerozolimska plaża
Iddo Gefen
14 opowiadań i każde z nich dające do myślenia w inny sposób Lennon na głównym dworcu autobusowym Historia chłopca o imieniu Alvin, który prawdopodobnie jest nielegalnym imigrantem żyjącym na dworcu autobusowym wraz ze swoją matką. Dworzec jest jego całym światem. Całe to okrucieństwo jakie widzi przelewa na świnkę morską, która dostaje od kobiety-z- zarostem. Zapalniczka, która miała być tylko symbolem roztargnienia (lub moim zdaniem miała przypominać mu o tej kobiecie i miłym geście z jej strony w brudnym świecie) staje się narzędziem krzywdy. Cały paradoks sytuacji, nie jedyny w tym opowiadaniu. Wspomniana wcześniej kobieta prawdopodobnie żyjąca na marginesie, widzi jak izolacja jego od rówieśników wpływa na chłopca. Niestety nie dostrzega tego jego matka. Po pewnym czasie świnka morska znika, a chłopiec żeby ją znaleźć musi wyjść poza obszar dworca. Całe wydarzenie wywołuje olbrzymi strach. Życie poza dworcem wcześniej dla niego nie istniało, a teraz musi się sam z tym zmierzyć. Odnajduje świnkę morską w rękach dziewczyny i dostrzega jak zmieniło się zachowanie zwierzęcia. "Było lekkie i zrelaksowane, inne niż dźwięki, które wydawał, gdy był u niego na rękach." Do Alvina dociera, że zwierzę nigdy nie było z nim szczęśliwe i pozwala dziewczynie je zatrzymać. Ostateczna decyzja chłopca udowadnia, że nie był zepsutym dzieckiem, skoro był skłonny do takiej refleksji, ale to jak wcześniej postąpił pokazuje jak wielki wpływ miało na niego brutalne otoczenie w jakim przyszło mu się ukrywać z matką.
Dobrusia - awatar Dobrusia
oceniła na817 dni temu

Cytaty z książki Opowiadania i wiersz

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Opowiadania i wiersz