Crush. Zniszczenie

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Crave series (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Crush
- Data wydania:
- 2023-06-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-06-14
- Data 1. wydania:
- 2020-09-29
- Liczba stron:
- 752
- Czas czytania
- 12 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382807578
- Tłumacz:
- Katarzyna Agnieszka Dyrek
Kiedy ponownie zaczynam czuć się bezpiecznie w szkolnych murach, powraca Hudson. Zdradza tajemnice, grozi, że na zawsze odsunie mnie od Jaxona. Jednak o wiele większe zagrożenie stanowi zbliżający się wróg.
Członkowie Kręgu walczą o władzę, wampirzy dwór stara się wciągnąć mnie do swojego świata. Bracia Vega zgadzają się tylko w jednej kwestii – opuszczenie Akademii Katmere może oznaczać dla mnie pewną śmierć.
Kiedy walczę o życie, los wszystkich innych zależy od tego, czy uda nam się pokonać nieznane zło. Wiem jedynie, że ocalenie bliskich będzie wymagało ode mnie poświęcenia, na które być może nie będę gotowa.
Kup Crush. Zniszczenie w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Crush. Zniszczenie
Głos w mojej głowie
Lubię być zaskakiwana podczas czytania. I tak też stało się w tym przypadku. Druga część serii Tracy Wolff o Akademii Katmere wciągnęła mnie już od pierwszych stron. Znajdziecie w niej o wiele więcej zwrotów akcji, jeszcze bardziej skomplikowany wątek miłosny i szersze spojrzenie na świat stworzony przez autorkę. To już nie tylko zimna Alaska – niebezpieczne misje bohaterów przenoszą nas do całkiem nowych zakątków.
Miałam dziwne wrażenie, że podczas wydruku na samym początku ucięło kilka słów wstępu. Bo nagle wpadamy w środek fabuły, gdy Grace idzie szkolnym korytarzem, a wszyscy spoglądają na nią, jakby zobaczyli ducha. Okazuje się, że spotkanie z Hudsonem miało swoje konsekwencje: Grace znikła i nawet ona sama nie wie, co się wydarzyło, bo nic nie pamięta. Kiedy myśli, że już będzie dobrze i jakoś to sobie poukłada – wraca Hudson. Do tego wszystkiego Członkowie Kręgu walczą o władzę, widmo wojny coraz bardziej przeraża bohaterów, a Grace jest w samym środku tego chaosu.
Hudson to powiew świeżości w tej serii. Przynajmniej do tej pory. Z pewnością zmienił on dynamikę pomiędzy Grace i Jaxonem. Posiada moc, ironiczne poczucie humoru i jest tym czarnym charakterem, który wywołuje pisk zachwytu. Ten wątek przypomina mi bardzo „Dwory” Sarah J. Maas i dlatego też nie mogę doczekać się kontynuacji.
Widać rozwój postaci Grace, to, że zmienia się z zalęknionej oraz nieśmiałej dziewczyny w niezależną kobietę. Jej związek z Jaxonem przez to się komplikuje, bo nagle Grace ma swoje zdanie, nie pozwala, aby chłopak nią rządził. Jaxon posiada silny instynkt opiekuńczy względem Grace. A ona nie potrzebuje już dużego, silnego faceta, który ją obroni. I to mi się podoba – pisarka wychodzi poza schemat relacji romantycznej, którą znamy z innych książek.
Muszę przyznać, że tyle działo się w książce, że chciałam ją jak najszybciej przeczytać. Mamy wiele ciekawych wątków, pisarka wplotła w niektóre dialogi kilka sugestii co do tego, jak dalej może potoczyć się fabuła – szczególnie relacje pomiędzy bohaterami. Poznajemy bliżej np. Flinta. I przy nim pojawia się pewien pytajnik, dlatego jestem ciekawa, jak dalej potoczą się jego losy.
Książka obfituje w dialogi, sceny akcji i podczas czytania na pewno nie będziecie się nudzić. Mam jedno zastrzeżenie. W tej pędzącej fabule nagle jesteśmy tutaj, a nagle tam, i musimy wykonać zadanie – jest jednak sporo chaosu. Czasami aż za dużo się dzieje. Brakowało mi złapania oddechu – pojawiają się fragmenty, które są takimi przerywnikami, ukazaniem normalności, jak np. wieczorne rozmowy Grace z kuzynką, ale jest tego zdecydowanie zbyt mało. Ta dziewczyna chodziła do szkoły, a mam wrażenie, że była tylko na jednej lekcji. Przychodzi mi na myśl Rowling i seria o Harrym Potterze o podobnym akademickim klimacie. Wiele się tam dzieje, ale jednak pojawia się jakaś szkolna rutyna, znamy profesorów i tak dalej. Tutaj mamy kilka głównych postaci, dyrektora i brakuje tego tła codzienności. Jesteśmy rzucani od jednej scenki akcji do drugiej.
Spektakularne zakończenie? Tak, Tracy Wolff lubi szokować swoich czytelników. I w tym przypadku zamknęłam książkę z jedną myślą: ale będzie się działo! Uwielbiam takie zwroty akcji, gdy za sprawą jednego zdania cała fabuła wywraca się do góry nogami. Dla czytających pierwszą część serii „Crave” – śmiało sięgajcie po „Crush”, bo historia Grace ma ogromny potencjał. I zapowiada się, że to dopiero początek jej drogi.
Gabriela Hałgas
Opinia społeczności książki Crush. Zniszczenie
„Crush. Zniszczenie” jest drugim tomem serii Crave series, nie mogłam się doczekać, kiedy będę mgła go przeczytać. Byłam niezwykle ciekawa tego, o wymyśliła autorka. Poprzednią część przeczytałam z chęcią i dobrze się przy niej bawiłam, to jedna z tych powieści, które potrafią zjednać sobie czytelników. Czytałam wiele takich opinii, wszyscy byli zgodni i nie mogli się doczekać tego, kiedy kolejna książka nie pojawi. Tacy Wolff stworzyła niesamowitą akademię, w której myślę, że mogłabym się uczyć. Ciekawiły mnie dalsze losy bohaterki, nie mogłam się tego doczekać, kiedy powieść do mnie dotarła zabrałam się za nią. Główną bohaterką książki autorstwa Tracy Wolff pod tytułem „Crush. Zniszczenie” jest Grace, straciła rodziców w wypadku samochodowym, dlatego też musiała się przenieść na Alaskę. To właśnie tam rektorem elitarnej akademii jest jej wuj, a nie ma żadnych innych krewnych poza nim. Dla Garce przebywanie w akademii było trudne, ale pojawił się Jaxon Vega. To tajemniczy, niebezpieczny osobnik, który przyciągnął jej uwagę. Jej pojawienie się w akademii dla istot nadnaturalnych nie było przypadkowe. Wydarzyło się wiele, w „Crush. Zniszczeniu”, Grace obudziła się z długiej śpiączki, wszystko wydaje jej się inne, próbuje zrozumieć, kim tak właściwie jest. Pojawił się Hudson, brat Jaxona i sorawia, że sprawy o wiele bardziej się komplikują. Po jej utracie na tak długi czas, Jaxon stał się jeszcze bardziej zaborczy i opiekuńczy w stosunku do Grace i nie rozumiał, że jest teraz niezwykle potężną istotą, która może się bronić. Członkowie Kręgu walczą o władze, wampirzy klan chciałby mieć ją blisko. To nie wszystkie problemy, z którymi będzie musiała się zmierzyć dziewczyna. Zło nie śpi, jest gotowe na to, aby zaatakować. Czy Gracie będzie w stanie walczyć o tych, których kocha? „Crush. Zniszczenie” to książka, która potrafi zaskoczyć, niesamowita była przemiana Grace i to, co się z nią działo. Miała luki w pamięci, a ja coraz bardziej wciągałam się w tą książkę. Odkąd wróciła, zaczęły się z nią dziać bardzo dziwne rzeczy, obudziła się zakrwawiona, zemdlała, a kiedy odzyskała przytomność, nie pamiętała, co się stało. Książki autorstwa Tracy Wollf są długie, ale sposób pisania autorki jest tak wciągający, że w najmniej oczekiwanym momencie zorientowałam się, że dobrnęłam do końca i potrzebowałam kolejnej książki. Nawet nie wiem jak zacząć od tego, jak bardzo podobała mi się ta powieść. Prosta, przyjemna, tajemnicza i wciągająca historia, która zarzuciła na mnie swoją sieć. Fabuła przybiera nieco mroczny obrót, przez co miałam ochotę sięgnąć po następne książki. Nie tylko ze względu na niebezpieczeństwo, ale także ze względu na przyszłość Grace, której byłam ciekawa. „Crush. Zniszczenie” jest nie tylko ciekawsza niż pierwszy tom, ale podniosła poprzeczkę w górę. Naprawdę nie mogę się doczekać przeczytania trzeciego tomu i zobaczenia, jak rozwinie się sytuacja.
Oceny książki Crush. Zniszczenie
Poznaj innych czytelników
663 użytkowników ma tytuł Crush. Zniszczenie na półkach głównych- Przeczytane 358
- Chcę przeczytać 297
- Teraz czytam 8
- Posiadam 61
- Ulubione 15
- 2023 15
- Legimi 13
- Chcę w prezencie 10
- 2024 10
- Do kupienia 7




















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Crush. Zniszczenie
Historia Grace z każdą stroną nabiera tempa, a ona sama przechodzi wyraźną przemianę. Z niepewnej dziewczyny zmienia się w osobę, która potrafi walczyć o swoje, odnajduje własną siłę i uczy się naprawiać błędy. To rozwój, o którym naprawdę miło się czyta.
Powrót Grace po czterech miesiącach spędzonych jako gargulec początkowo mnie irytował. Ciągłe przeżywanie i luki w pamięci były trochę męczące. Jednak gdy na jaw wychodzą fakty rzucające zupełnie nowe światło na wydarzenia, akcja już ani na chwilę nie zwalnia. Pojawiają się nowe zagrożenia, tajemnice i wyzwania, którym bohaterowie muszą stawić czoła. Największym zaskoczeniem okazuje się to, że Hudson nie zniknął. Jego dusza znajduje się w Grace. Podczas tych czterech miesięcy dziewczyna poznała zupełnie inną wersję chłopaka, przed którym wcześniej ją ostrzegano. Czy Hudson naprawdę jest taki, za jakiego go uważano? A może to Jackson się mylił i popełnił tragiczny w skutkach błąd? Smoki, wilkołaki, czarownice, wampiry jednak potrafią ze sobą współpracować. Ta niezwykła grupa wyrusza na poszukiwanie artefaktów, które mogą rozdzielić Grace i Hudsona oraz pozbawić go mocy. Co ważne, postacie drugoplanowe w końcu zostały lepiej nakreślone, dzięki czemu można poczuć z nimi więź. Sama Grace, mimo przemiany, wciąż miewa chwile irracjonalnych decyzji. Idealnym przykładem jest odsunięcie Jaxona bez słowa wyjaśnienia, na rzecz Hudsona, którego zna przecież dopiero cztery miesiące (i to takie, których sama nie pamięta!).
Tracy Wolff po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać zakończenia, od których nie sposób się oderwać. Każda część kończy się tak, że natychmiast chce się sięgnąć po kolejną.
Historia Grace z każdą stroną nabiera tempa, a ona sama przechodzi wyraźną przemianę. Z niepewnej dziewczyny zmienia się w osobę, która potrafi walczyć o swoje, odnajduje własną siłę i uczy się naprawiać błędy. To rozwój, o którym naprawdę miło się czyta.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowrót Grace po czterech miesiącach spędzonych jako gargulec początkowo mnie irytował. Ciągłe przeżywanie i luki w...
Ta część podobała mi się bardziej niż poprzednią. Główna bohaterka w końcu odnalazła tak naprawdę siebie i od razu patrzy się na nią inaczej. Nie jak non stop zagubione nieradzące sobie, podejmujące głupie decyzję dziecko tylko jak na silną dziewczynę która robi wszystko by naprawić swoje błędy. W tej części poznajemy też bardziej Hudsona. Zdecydowanie jest on postacią, która ma podbić serca czytelników. I udało się podbił także i moje. Pomimo tego, że na pierwszy rzut oka widać, że tak jak w pierwszej części mieliśmy kibicować Jaxonowi, gdzie miał on wyrazisty charakter, tak teraz stał się on takim nijakim tłem. Gdzie zniknął cały jego charakter, który pokochaliśmy w pierwszej części? Autorka tym zabiegiem troche zmusza nas byśmy jednak zaczęli kibicować Hudsonowi, szczególnie gdy znowu (podobnie jak z Jaxsonem) okazuje się on nie taki zły jak wszyscy mówią.
Ogólnie książka dobrze napisana z wykreowanym świetnie światem i przyjemnymi postaciami. Na pewno zasługuje na conajmniej 4.25 gwiazdki, czy zasługuje na więcej to już każdy sam musi zdecydować.
Historia zdecydowanie wciągająca i posiadająca dużo zwrotów akcji. Zdecydowanie polecam!
Ta część podobała mi się bardziej niż poprzednią. Główna bohaterka w końcu odnalazła tak naprawdę siebie i od razu patrzy się na nią inaczej. Nie jak non stop zagubione nieradzące sobie, podejmujące głupie decyzję dziecko tylko jak na silną dziewczynę która robi wszystko by naprawić swoje błędy. W tej części poznajemy też bardziej Hudsona. Zdecydowanie jest on postacią,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Wszystkie dary w pewien sposób są też przekleństwem”
„Crush. Zniszczenie” autorstwa Tracy Wolff to kontynuacja opowieści, która zanurza czytelnika w świat magii, walki o władzę i relacji międzyluckich. W tej części główna bohaterka, Grace, budzi się po trzech i pół miesiąca przebytych w kamiennej postaci gargulca, nie pamiętając niczego z tego czasu, a jej powrót do rzeczywistości okazuje się równie skomplikowany, jak okoliczności jej przemiany.
Wolff kontynuuje wątki znane z pierwszego tomu, wprowadzając jednocześnie nowe konflikty: uwolnienie Hudsona, zagrożenie ze strony Kręgu oraz rozgrywki magicznego turnieju Ludares (podczas którego emocje towarzyszące rywalizacji skutecznie angażują).
Centralną osią fabularną pozostaje zbieranie magicznych artefaktów: athame Morrigan, kość smoka, kamień krwi i wilkołaczy ząb – elementy budujące napięcie i kierujące historię ku kulminacyjnemu rytuałowi. W tle zaś przewijają się wątki psychologiczne i relacyjne – od podejrzenia syndromu sztokholmskiego Grace wobec Hudsona, po bardziej subtelne refleksje nad lojalnością i poświęceniem. Jednym z ciekawszych aspektów książki jest wątek Flinta, który zmaga się z własną tożsamością i uczuciami.
Mimo że akcja książki zamyka się w okresie ledwie dwóch tygodni (pomijając okres amnezji),wydarzeń jest aż nadto – bite 700 stron nie pozwala się nudzić. Grace ewoluuje – nie zawsze konsekwentnie – od biernej bohaterki ku osobie pragnącej równouprawnienia w relacji z Jaxonem, choć ta przemiana bywa irytująco nieporadna. Trudno nie zauważyć jej egoizmu i braku autorefleksji, zwłaszcza gdy bez większego zawahania zmienia obiekt uczuć, pozostawiając Jaxona w cieniu bez wyjaśnienia. To rozdrażnienie wobec protagonistki pogłębia jej tendencja do moralnych uproszczeń – postrzegania świata w czerni i bieli – przez co naraża swoją drużynę i nie potrafi dostrzec bardziej złożonych aspektów sytuacji, w których się znajduje.
Na szczęście postacie drugoplanowe – zwłaszcza drużyna zebrana do turnieju – rekompensują słabości głównej bohaterki. Ich relacje, wspólne cele i późniejsza solidarność z Grace nadają opowieści lekkości i humoru, który równoważy bardziej dramatyczne momenty. Szczególne miejsce zajmuje Hudson, którego relacja z Grace nabiera autentyczności – ich dialogi są pełne błyskotliwości i sarkazmu, co czyni ich dynamikę wyjątkowo satysfakcjonującą.
Pomimo przewidywalności niektórych zwrotów akcji, Wolff udaje się zachować napięcie aż do samego końca. Finał – z udziałem Kręgu, próbą na arenie i ukąszeniem – nie zawodzi i przynosi nie tylko emocje, ale i przesłanie. Cytaty od Watersa, które zamykają powieść, działają jak delikatny, ale silny akcent moralny, przypominając, że przeszłość nas nie definiuje, a tożsamość jest wynikiem naszych decyzji, a nie jedynie pochodzenia.
„Crush. Zniszczenie” to książka, która mimo swoich niedociągnięć, potrafi zaangażować, rozbawić i wzruszyć. Jest jak dobrze znana melodia, zagrana na nowo z kilkoma zaskakującymi nutami – niekoniecznie rewolucyjna, ale wciąż przyjemna w odbiorze. Czy można chcieć więcej od paranormalnej młodzieżówki? Może. Ale czasem wystarczy, że chce się sięgnąć po kolejny tom.
„Wszystkie dary w pewien sposób są też przekleństwem”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Crush. Zniszczenie” autorstwa Tracy Wolff to kontynuacja opowieści, która zanurza czytelnika w świat magii, walki o władzę i relacji międzyluckich. W tej części główna bohaterka, Grace, budzi się po trzech i pół miesiąca przebytych w kamiennej postaci gargulca, nie pamiętając niczego z tego czasu, a jej powrót do...
Ta seria to moja nowa miłość! Akademia, Wampiry, gargulce, smoki, wilkolajki i ...Hudson❤️
Czyta się przyjemnie, krótkie rozdziały wartka akcja więc tego grubaska ( 750 stron) całkiem szybko się czyta.
W tym tomie Grace próbuje pozbyć się pewnego przystojnego pasażera na gapę który pomieszkuje w jej głowie , rozwiklac zagadkę o sobie i odkryć swoje moce a przede wszystkim nie dać się zabić i walczyć z kręgiem. Końcówka totalnie zmienia całą serię i chce już kontynuację 💔
Ta seria to moja nowa miłość! Akademia, Wampiry, gargulce, smoki, wilkolajki i ...Hudson❤️
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się przyjemnie, krótkie rozdziały wartka akcja więc tego grubaska ( 750 stron) całkiem szybko się czyta.
W tym tomie Grace próbuje pozbyć się pewnego przystojnego pasażera na gapę który pomieszkuje w jej głowie , rozwiklac zagadkę o sobie i odkryć swoje moce a przede...
Byłam ciekawa tej części. I jacie, początek nawet mnie wciągnął, ale potem miałam wrażenie, że historia szła jednym schematem. Przez to strasznie się mi ciągnęła, a ja się podczas jej czytania często nudziłam. Grace, Jaxon i inni. Będę ich pamiętać przez jakiś czas, ale wiem też, że nie będę ze mną na zawsze.
Byłam ciekawa tej części. I jacie, początek nawet mnie wciągnął, ale potem miałam wrażenie, że historia szła jednym schematem. Przez to strasznie się mi ciągnęła, a ja się podczas jej czytania często nudziłam. Grace, Jaxon i inni. Będę ich pamiętać przez jakiś czas, ale wiem też, że nie będę ze mną na zawsze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie dojrzalsza i bardziej satysfakcjonująca od tomu I. Wciągająca i zaskakująca, dobra młodzieżowa fantasy. Zaskakujące wybory i decyzje bohaterów przykuwały uwagę. Zakończenie wzmogło chęć poznania dalszych losów bohaterów.
Zdecydowanie dojrzalsza i bardziej satysfakcjonująca od tomu I. Wciągająca i zaskakująca, dobra młodzieżowa fantasy. Zaskakujące wybory i decyzje bohaterów przykuwały uwagę. Zakończenie wzmogło chęć poznania dalszych losów bohaterów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📚 Wykreowany przez autorkę świat jest genialny; różnorodność nadprzyrodzonych stworzeń oraz wspaniałe opisy wciągają nas w rzeczywistość pełną intryg, walki o władzę, mroźnej Alaski i tajemniczej szkoły Katmere.
📚 W tej części znalazło się tyle emocji i różnych ciekawych wątków, że słuchałam z zapartym tchem, czekając na to, co wydarzy się dalej. Można było spodziewać się dosłownie wszystkiego.
📚 Więź pomiędzy Grace a Jaxonem tym razem nie przytłacza fabuły; jest przedstawiona w dużo bardziej subtelny sposób. Dodatkowo pojawia się Hudson – starszy brat Jaxona, który zamieszkuje teraz ciało Grace, słyszy jej myśli i wchodzi z nią w zabawne, sarkastyczne oraz zacięte konwersacje.
📚 To właśnie ten wątek był kluczowy i odegrał największą rolę w fabule tej części. Wprowadzenie postaci Hudsona to jedna z najlepszych decyzji autorki. Dodaje on sporo pikanterii (choć nie w intymnym sensie) i wprowadza wiele zawirowań. W pierwszej części Hudson został przedstawiony jako czarny charakter, ale teraz odkrywamy, że skrywa zupełnie inne oblicze.
📚 Grace przechodzi metamorfozę i w końcu staje się bohaterką z krwi i kości, a nie tylko zaślepioną dziewczyną wpatrzoną w Jaxona jak w święty obrazek. Odkrywa swoje nowe zdolności, udowadniając sobie i innym swoją siłę i niezależność, dzięki czemu zaznacza swoją przynależność do grupy.
📚 Utrata pamięci przez Grace i stopniowe odkrywanie tego jaka była podczas swojej nieobecności i jakie więzi łączyły ją tak naprawdę z Hudsonem było niespodziewanym zwrotem akcji, dodam jednak, że bardzo dobrym i potrzebnym.
📚 To było tak świetne i wciągające, że jak tylko skończyłam audiobook musiałam poznać dalszą historię. Niestety trzeciej części nie mogłam znaleźć nigdzie w audio, więc czeka mnie zmaganie się z 900-stronicowym potworem 🙈
📚 Wykreowany przez autorkę świat jest genialny; różnorodność nadprzyrodzonych stworzeń oraz wspaniałe opisy wciągają nas w rzeczywistość pełną intryg, walki o władzę, mroźnej Alaski i tajemniczej szkoły Katmere.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📚 W tej części znalazło się tyle emocji i różnych ciekawych wątków, że słuchałam z zapartym tchem, czekając na to, co wydarzy się dalej. Można było spodziewać się...
Dużo lepsza niż część pierwsza. Dużo się dzieje ciekawe zwroty akcji. Lubię gdy czarny charakter jest niemalże głównym bohaterem. Zaskakujący koniec który zmusza do sięgnięcia po część kolejną
Dużo lepsza niż część pierwsza. Dużo się dzieje ciekawe zwroty akcji. Lubię gdy czarny charakter jest niemalże głównym bohaterem. Zaskakujący koniec który zmusza do sięgnięcia po część kolejną
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWolff w tym tomie już odpaliła wrotki i... JAK MI TO SIĘ SPODOBAŁO!
Tak, większość wydarzeń i sytuacji wymyka się spod logicznego myślenia - nawet jeśli chodzi o fantasy. Dzieje się wiele, wszystko prze do przodu, a ostatnie zdanie sprawiło, że muszę sięgnąć po następny tom.
Wolff w tym tomie już odpaliła wrotki i... JAK MI TO SIĘ SPODOBAŁO!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak, większość wydarzeń i sytuacji wymyka się spod logicznego myślenia - nawet jeśli chodzi o fantasy. Dzieje się wiele, wszystko prze do przodu, a ostatnie zdanie sprawiło, że muszę sięgnąć po następny tom.
Jestem zachwycona! Fabuła zaskakuje, pojawiają się nowe wątki, momentami (a nawet często) zapominałam, że czytam. Uczucia bohaterów były tak dobrze opisane, że niemal odczuwałam je w sobie. Sama powieść wywołała praktycznie wszystkie możliwe emocje.
Jestem zachwycona! Fabuła zaskakuje, pojawiają się nowe wątki, momentami (a nawet często) zapominałam, że czytam. Uczucia bohaterów były tak dobrze opisane, że niemal odczuwałam je w sobie. Sama powieść wywołała praktycznie wszystkie możliwe emocje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to