rozwińzwiń

Crush. Zniszczenie

Okładka książki Crush. Zniszczenie autorstwa Tracy Wolff
Okładka książki Crush. Zniszczenie autorstwa Tracy Wolff
Tracy Wolff Wydawnictwo: Filia Cykl: Crave series (tom 2) literatura młodzieżowa
752 str. 12 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Crave series (tom 2)
Tytuł oryginału:
Crush
Data wydania:
2023-06-14
Data 1. wyd. pol.:
2023-06-14
Data 1. wydania:
2020-09-29
Liczba stron:
752
Czas czytania
12 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382807578
Tłumacz:
Katarzyna Agnieszka Dyrek
Wszystko jest inne, dziwne, wliczając w to mnie samą. Powróciłam do Akademii Katmere, ale nic nie pamiętam z okresu mojej nieobecności, a teraz usilnie staram się zrozumieć kim lub czym naprawdę jestem.

Kiedy ponownie zaczynam czuć się bezpiecznie w szkolnych murach, powraca Hudson. Zdradza tajemnice, grozi, że na zawsze odsunie mnie od Jaxona. Jednak o wiele większe zagrożenie stanowi zbliżający się wróg.

Członkowie Kręgu walczą o władzę, wampirzy dwór stara się wciągnąć mnie do swojego świata. Bracia Vega zgadzają się tylko w jednej kwestii – opuszczenie Akademii Katmere może oznaczać dla mnie pewną śmierć.

Kiedy walczę o życie, los wszystkich innych zależy od tego, czy uda nam się pokonać nieznane zło. Wiem jedynie, że ocalenie bliskich będzie wymagało ode mnie poświęcenia, na które być może nie będę gotowa.
Średnia ocen
7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Crush. Zniszczenie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Crush. Zniszczenie i



1607
188
105

Opinia społeczności książki Crush. Zniszczeniei



Książki 2255 Opinie 2201

Oceny książki Crush. Zniszczenie

Średnia ocen
7,7 / 10
301 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Crush. Zniszczenie

avatar
125
121

Na półkach: ,

Historia Grace z każdą stroną nabiera tempa, a ona sama przechodzi wyraźną przemianę. Z niepewnej dziewczyny zmienia się w osobę, która potrafi walczyć o swoje, odnajduje własną siłę i uczy się naprawiać błędy. To rozwój, o którym naprawdę miło się czyta.
Powrót Grace po czterech miesiącach spędzonych jako gargulec początkowo mnie irytował. Ciągłe przeżywanie i luki w pamięci były trochę męczące. Jednak gdy na jaw wychodzą fakty rzucające zupełnie nowe światło na wydarzenia, akcja już ani na chwilę nie zwalnia. Pojawiają się nowe zagrożenia, tajemnice i wyzwania, którym bohaterowie muszą stawić czoła. Największym zaskoczeniem okazuje się to, że Hudson nie zniknął. Jego dusza znajduje się w Grace. Podczas tych czterech miesięcy dziewczyna poznała zupełnie inną wersję chłopaka, przed którym wcześniej ją ostrzegano. Czy Hudson naprawdę jest taki, za jakiego go uważano? A może to Jackson się mylił i popełnił tragiczny w skutkach błąd? Smoki, wilkołaki, czarownice, wampiry jednak potrafią ze sobą współpracować. Ta niezwykła grupa wyrusza na poszukiwanie artefaktów, które mogą rozdzielić Grace i Hudsona oraz pozbawić go mocy. Co ważne, postacie drugoplanowe w końcu zostały lepiej nakreślone, dzięki czemu można poczuć z nimi więź. Sama Grace, mimo przemiany, wciąż miewa chwile irracjonalnych decyzji. Idealnym przykładem jest odsunięcie Jaxona bez słowa wyjaśnienia, na rzecz Hudsona, którego zna przecież dopiero cztery miesiące (i to takie, których sama nie pamięta!).
Tracy Wolff po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać zakończenia, od których nie sposób się oderwać. Każda część kończy się tak, że natychmiast chce się sięgnąć po kolejną.

Historia Grace z każdą stroną nabiera tempa, a ona sama przechodzi wyraźną przemianę. Z niepewnej dziewczyny zmienia się w osobę, która potrafi walczyć o swoje, odnajduje własną siłę i uczy się naprawiać błędy. To rozwój, o którym naprawdę miło się czyta.
Powrót Grace po czterech miesiącach spędzonych jako gargulec początkowo mnie irytował. Ciągłe przeżywanie i luki w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
111
20

Na półkach:

Ta część podobała mi się bardziej niż poprzednią. Główna bohaterka w końcu odnalazła tak naprawdę siebie i od razu patrzy się na nią inaczej. Nie jak non stop zagubione nieradzące sobie, podejmujące głupie decyzję dziecko tylko jak na silną dziewczynę która robi wszystko by naprawić swoje błędy. W tej części poznajemy też bardziej Hudsona. Zdecydowanie jest on postacią, która ma podbić serca czytelników. I udało się podbił także i moje. Pomimo tego, że na pierwszy rzut oka widać, że tak jak w pierwszej części mieliśmy kibicować Jaxonowi, gdzie miał on wyrazisty charakter, tak teraz stał się on takim nijakim tłem. Gdzie zniknął cały jego charakter, który pokochaliśmy w pierwszej części? Autorka tym zabiegiem troche zmusza nas byśmy jednak zaczęli kibicować Hudsonowi, szczególnie gdy znowu (podobnie jak z Jaxsonem) okazuje się on nie taki zły jak wszyscy mówią.
Ogólnie książka dobrze napisana z wykreowanym świetnie światem i przyjemnymi postaciami. Na pewno zasługuje na conajmniej 4.25 gwiazdki, czy zasługuje na więcej to już każdy sam musi zdecydować.
Historia zdecydowanie wciągająca i posiadająca dużo zwrotów akcji. Zdecydowanie polecam!

Ta część podobała mi się bardziej niż poprzednią. Główna bohaterka w końcu odnalazła tak naprawdę siebie i od razu patrzy się na nią inaczej. Nie jak non stop zagubione nieradzące sobie, podejmujące głupie decyzję dziecko tylko jak na silną dziewczynę która robi wszystko by naprawić swoje błędy. W tej części poznajemy też bardziej Hudsona. Zdecydowanie jest on postacią,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
82
80

Na półkach:

„Wszystkie dary w pewien sposób są też przekleństwem”

„Crush. Zniszczenie” autorstwa Tracy Wolff to kontynuacja opowieści, która zanurza czytelnika w świat magii, walki o władzę i relacji międzyluckich. W tej części główna bohaterka, Grace, budzi się po trzech i pół miesiąca przebytych w kamiennej postaci gargulca, nie pamiętając niczego z tego czasu, a jej powrót do rzeczywistości okazuje się równie skomplikowany, jak okoliczności jej przemiany.

Wolff kontynuuje wątki znane z pierwszego tomu, wprowadzając jednocześnie nowe konflikty: uwolnienie Hudsona, zagrożenie ze strony Kręgu oraz rozgrywki magicznego turnieju Ludares (podczas którego emocje towarzyszące rywalizacji skutecznie angażują).

Centralną osią fabularną pozostaje zbieranie magicznych artefaktów: athame Morrigan, kość smoka, kamień krwi i wilkołaczy ząb – elementy budujące napięcie i kierujące historię ku kulminacyjnemu rytuałowi. W tle zaś przewijają się wątki psychologiczne i relacyjne – od podejrzenia syndromu sztokholmskiego Grace wobec Hudsona, po bardziej subtelne refleksje nad lojalnością i poświęceniem. Jednym z ciekawszych aspektów książki jest wątek Flinta, który zmaga się z własną tożsamością i uczuciami.

Mimo że akcja książki zamyka się w okresie ledwie dwóch tygodni (pomijając okres amnezji),wydarzeń jest aż nadto – bite 700 stron nie pozwala się nudzić. Grace ewoluuje – nie zawsze konsekwentnie – od biernej bohaterki ku osobie pragnącej równouprawnienia w relacji z Jaxonem, choć ta przemiana bywa irytująco nieporadna. Trudno nie zauważyć jej egoizmu i braku autorefleksji, zwłaszcza gdy bez większego zawahania zmienia obiekt uczuć, pozostawiając Jaxona w cieniu bez wyjaśnienia. To rozdrażnienie wobec protagonistki pogłębia jej tendencja do moralnych uproszczeń – postrzegania świata w czerni i bieli – przez co naraża swoją drużynę i nie potrafi dostrzec bardziej złożonych aspektów sytuacji, w których się znajduje.

Na szczęście postacie drugoplanowe – zwłaszcza drużyna zebrana do turnieju – rekompensują słabości głównej bohaterki. Ich relacje, wspólne cele i późniejsza solidarność z Grace nadają opowieści lekkości i humoru, który równoważy bardziej dramatyczne momenty. Szczególne miejsce zajmuje Hudson, którego relacja z Grace nabiera autentyczności – ich dialogi są pełne błyskotliwości i sarkazmu, co czyni ich dynamikę wyjątkowo satysfakcjonującą.

Pomimo przewidywalności niektórych zwrotów akcji, Wolff udaje się zachować napięcie aż do samego końca. Finał – z udziałem Kręgu, próbą na arenie i ukąszeniem – nie zawodzi i przynosi nie tylko emocje, ale i przesłanie. Cytaty od Watersa, które zamykają powieść, działają jak delikatny, ale silny akcent moralny, przypominając, że przeszłość nas nie definiuje, a tożsamość jest wynikiem naszych decyzji, a nie jedynie pochodzenia.

„Crush. Zniszczenie” to książka, która mimo swoich niedociągnięć, potrafi zaangażować, rozbawić i wzruszyć. Jest jak dobrze znana melodia, zagrana na nowo z kilkoma zaskakującymi nutami – niekoniecznie rewolucyjna, ale wciąż przyjemna w odbiorze. Czy można chcieć więcej od paranormalnej młodzieżówki? Może. Ale czasem wystarczy, że chce się sięgnąć po kolejny tom.

„Wszystkie dary w pewien sposób są też przekleństwem”

„Crush. Zniszczenie” autorstwa Tracy Wolff to kontynuacja opowieści, która zanurza czytelnika w świat magii, walki o władzę i relacji międzyluckich. W tej części główna bohaterka, Grace, budzi się po trzech i pół miesiąca przebytych w kamiennej postaci gargulca, nie pamiętając niczego z tego czasu, a jej powrót do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

663 użytkowników ma tytuł Crush. Zniszczenie na półkach głównych
  • 358
  • 297
  • 8
131 użytkowników ma tytuł Crush. Zniszczenie na półkach dodatkowych
  • 61
  • 15
  • 15
  • 13
  • 10
  • 10
  • 7

Inne książki autora

Tracy Wolff
Tracy Wolff
Tracy Wolff jest autorką bestsellerów nr 1 New York Timesa, nr 1 International i USA Today, która napisała ponad sześćdziesiąt powieści, obejmujących całą gamę od przygodowych powieści akcji Young Adult po romanse, i od literatury obyczajowej po erotykę. Wieloletnia miłośniczka wampirów, smoków i wszystkiego, co dzieje się w nocy, Tracy uwielbia łączyć swoje zamiłowanie do paranormalnych stworzeń z miłością do pisania. Kiedy nie pisze (co zdarza się rzadko),można ją znaleźć wypróbowującą nowe przepisy, oferującą porady dotyczące makijażu online, wędrującą po sklepach z komiksami / grami ze swoimi synami oraz oglądającą filmy lub knującą historie ze swoimi najlepszymi przyjaciółkami. Niegdyś profesor języka angielskiego, teraz pisze w pełnym wymiarze godzin ze swojego domu w Austin w Teksasie, który dzieli z rodziną.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Władca Soli i Kości Keri Lake
Władca Soli i Kości
Keri Lake
Był to reread tej książki. Byłam ciekawa, czy spodoba mi się ona tak samo jak kiedyś i oczywiście tak było. Choć zapamiętałam ,,Władcę,, jako łagodny gotycki dark, to podczas czytania i przypominania sobie fabuły okazało się, że wcale tak łagodnie nie było. Mimo wszystko klimat książki jest mroczny, a na tle niebezpiecznej organizacji rozwija się romans. Romans między bardzo młodziutką dziewczyną a diabłem z Bonesalt. Isadora, choć młoda, jest po przejściach, a jej życie w żadnym stopniu nie jest usłane różami. Dojrzała jak na swój wiek i nie daje sobą pomiatać, ale też jako nastolatka, którą jeszcze jest, sporo pyskuje. Lucian jest zimny i zdystansowany, groźny, a pod powierzchnią kotłuje się szaleństwo. A ile potrzeba szaleńcowi, aby iskra sprawiła, iż zwróci uwagę na piękną młodą kobietę w jego domu i mimo przeciwności zapragnie jej? Mimo jej wieku i pyskatej postawy zagnieżdża się ona z tyłu jego głowy i nie pozwala o sobie zapomnieć. I tak Isadora i Lucian krążą wokoło siebie. Ona zaczyna pragnąć jego, a on jej, ale różnica wieku jest spora, a ona jest jego pracownicą, niewinną dziewczyną, a on należy do tajnej, popapranej organizacji, ma za sobą chorą przeszłość i jest niebezpieczny. Isadora ma szansę stać się obsesją Lucjana, ale to nie powinno się wydarzyć. Książka nie zawiera trigger warningów, ale jeśli jesteście wrażliwi, to przed lekturą radzę poszperać w necie i sprawdzić, czy treść może was dotknąć emocjonalnie. Przyznam szczerze, że zawsze po tej książce dopada mnie zastój, ponieważ angażuje mnie ona i pragnę przeczytać coś podobnego, ale niewiele jest książek dorównujących klimatem Władcy soli i kości. To historia popaprana, romantyczna i pełna nieodkrytych tajemnic.
Ananeferbooks - awatar Ananeferbooks
ocenił na102 miesiące temu
Wicked Beauty Katee Robert
Wicked Beauty
Katee Robert
Szukacie jakiegoś substytutu życia erotycznego, tudzież pikantnego tegoż urozmaicenia? Oto pozycja dla Was! Pragniecie wzniosłych przeżyć literackich (i nie, nie takich zasadzających się na tym, że bohaterka „rozpada się na kawałki” na „naganiaczu” jednego z bohaterów)? Możecie się ździebko rozczarować. A tak na serio, książkę tę dzielą eony i lata świetlne od literatury wyższego rzędu, ale równocześnie, jeśli mam być szczera, jako prosta i niezbyt wyszukana rozrywka sprawdza się znakomicie. W tym tomie autorka, można by powiedzieć, że rozszerza uniwersum, ale ujęłabym to raczej w ten sposób: po raz pierwszy zaczyna zastanawiać się nad konstrukcją wykreowanego przez siebie świata i kiedy wreszcie raczyła poświęcić mu chwilę, światotwórstwo wychodzi jej nawet nie najgorzej. W dodatku mamy tutaj motyw turnieju, więc na odrobinę akcji również można liczyć. Za to styl jest nadal fatalny, to pozostaje niezmienne i jako, że z każdym tomem zmieniał się tłumacz, mogę z pełnym przekonaniem przypisać tę wadę twórcy. Wicked Beauty to ostatni dostępny w naszym pięknym kraju tom tej jakże frapującej serii (w oryginale jest tego z dziesięć książek),dlatego też kończę swoją z nią przygodę. Muszę przyznać, że od lat już nie sięgałam po podobne pozycje (gdy przestałam być małolatom i co za tym idzie przestały być one dla mnie zakazanym owocem, jakoś straciłam zainteresowanie – może kiedyś o tym szerzej opowiem),a ów mały eksperyment miał na celu tylko i wyłącznie dywersyfikację contentu na moim instagramowym profilu oraz może przyciągnięcie paru osób spoza mojej czytelniczej bańki. Okazało się jednak, że przebrnięcie przez te trzy tomy historii naszych bóstewek nie stanowiło dla mnie jakiejś niewysłowionej męki, czy nie wyzwoliły chęci przerobienia ich (a przynajmniej wszystkich ich fizycznych egzemplarzy) na coś bardziej wartościowego, np. papier toaletowy (z wyłączeniem może środkowego tomu). Ale też celowo wybrałam takie pozycje, po których nie spodziewałam się, że znajdę w środku romantyzowania przemocy czy toksycznych zachowań wobec kobiet. I bardzo się nie pomyliłam, więc choć momentami budziły politowanie, to nie kipiącą wściekłość. Zapraszam również na mojego Instagrama: https://www.instagram.com/literomantka?igsh=bmJ5NDJ6M2p6MGk=
literomantka - awatar literomantka
oceniła na66 miesięcy temu
Dark Adelina Tulińska
Dark
Adelina Tulińska
Ostrzegam lektura dla nie każdego. Książka idealna na okres przed Halloweenowy nie istnieje, powiedzmy to sobie szczerze. Nie jest możliwe, by powstała książka zadowalająca każdego czytelnika. To również nie jest taka pozycja. To fakt, ale... W swoim życiu przeczytałam kilka dark romansów. I śmiało mogę stwierdzić, że ,,Dark'' od Ady Tulińskiej jest jednym z lepszych. Pozycja pełna mroku, napięcia, dużej ilości niewiadomych. Czytelnik wraz z główną bohaterką próbuje ujawnić tożsamość stalkera. Dostajemy również motyw aplikacji randkowej, która okazuje się jedną z głównych narzędzi prześladowcy. W trakcie lektury pojawia się kilka postaci, które mogłyby odpowiadać roli tajemniczego obserwatora, jednak autorka umiejętnie prowadzi czytelnika, pozostawiając go w niepewności aż do samego końca. Dopiero finał przynosi pełne wyjaśnienie wszystkich zagadek. Książka utrzymuje napięcie do ostatnich stron, skutecznie angażując i nie pozwalając oderwać się od lektury. Czytelnicy nie mający problemu z mrocznymi romansami, scen dominacji i długotrwałego napięcia, a także scen 18+ powinien zastanowić się nad tą lekturą. Z wielką chęcią przeczytam inne książki autorki o mroczniejszym klimacie. Za sobą mam już lżejsze pozycję od Adaliny Tulińskiej- To zawsze byłeś ty, trylogia Dotyk północy- które co prawda podobały mi się, jednak dopiero ,,Dark'' mocno zaintrygował moją ciekawość względem twórczości autorki.
patka143_read - awatar patka143_read
ocenił na86 miesięcy temu
Pióro Olivia Wildenstein
Pióro
Olivia Wildenstein
Pióro” to pierwsza część z trylogii “Aniołowie z Elizjum”. Pięknie przedstawiony romans z aniołami, którego nawet nie wiedziałam, że mi brakuje. Książka, która wciągnęła mnie od początku do samego końca. Której fabuła była zaskakująca i na tyle świeża, że z ogromnym zaangażowaniem przeżywałam każdy rozdział. Autorka świetnie wykreowała bohaterów tej historii, którzy byli unikatowi i wiarygodni. Główna bohaterka Leigh jest dobroduszna, miła i wierzy, że każdy zasługuje na szansę. Chciałabym ją nazwać naiwną, bo momentami taka właśnie była, ale tego nie zrobię. Za bardzo ją polubiłam, była prawdziwa, zachowywała się adekwatnie do tego co zostało jej wpojone. Jarod to nieprzystępny mafiozo, ten zły który odbiera ludziom życie. Skazany na wieczne potępienie bez szans na to by jego dusza się odrodziła. I mimo iż na początku nie przedstawiał żadnej pozytywnej cechy, tym samym odpychając nas od siebie, to z czasem można go było pokochać. Ten duet… po prostu mnie wciągnął i przemielił. Autorka naprawdę odwaliła kawał dobrej roboty. Opis świata nie jest opasły i przytłaczający, ale wystarczający by nakreślić nam tło i miejsce tego spektaklu. Tak, nie bez powodu o tym wspominam. Pamiętacie “Romeo i Julie”? No to witamy na niebiańskich deskach, w nowej odsłonie, tę oto parę. Ogromny plus za to. Było to świetna wisienka na torcie. Były emocje. Był dramat. Ta książka to idealny przykład tego, jak miłość potrafi zmienić perspektywę postrzegania świata, w którym dotychczas żyliśmy. Uwielbiam i cieszę się, że skusiłam się na tą pozycję mimo odstraszającej okładki.
Romans_z_książką - awatar Romans_z_książką
ocenił na97 miesięcy temu

Cytaty z książki Crush. Zniszczenie

Więcej

- Mogę chronić na wszystkich. To właśnie robię.
- A ja ci powtarzam, że nie chcę, by ktokolwiek mnie chronił. Chcę stać pewnie na własnych nogach, ramię w ramię z partnerem, a nie ukrywać się za nim.

- Mogę chronić na wszystkich. To właśnie robię.
- A ja ci powtarzam, że nie chcę, by ktokolwiek mnie chronił. Chcę stać pewnie na włas...

Rozwiń
Tracy Wolff Crush. Zniszczenie Zobacz więcej

Niewiedza zrani nie tylko mnie, ale i innych.

Niewiedza zrani nie tylko mnie, ale i innych.

Tracy Wolff Crush. Zniszczenie Zobacz więcej

Zawsze byłem potworem, Grace. Ty uczyniłaś mnie człowiekiem.

Zawsze byłem potworem, Grace. Ty uczyniłaś mnie człowiekiem.

Tracy Wolff Crush. Zniszczenie Zobacz więcej
Więcej