rozwińzwiń

Bliżej siebie. Imiona kobiecości

Okładka książki Bliżej siebie. Imiona kobiecości autora Marta Żmuda Trzebiatowska, 9788327731746
Okładka książki Bliżej siebie. Imiona kobiecości
Marta Żmuda Trzebiatowska Wydawnictwo: MANDO poradniki
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Data wydania:
2023-05-31
Data 1. wyd. pol.:
2023-05-31
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327731746
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bliżej siebie. Imiona kobiecości w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Bliżej siebie. Imiona kobiecości



książek na półce przeczytane 1197 napisanych opinii 1122

Oceny książki Bliżej siebie. Imiona kobiecości

Średnia ocen
6,4 / 10
123 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Bliżej siebie. Imiona kobiecości

avatar
502
39

Na półkach:

Dawno nie trafiłam na coś tak złego. Cytaty, oklepane przepisy, zdjęcia - to ponad połowa tej książki, reszta to oczywistości. Nie dałam rady dobrnąć do końca.

Dawno nie trafiłam na coś tak złego. Cytaty, oklepane przepisy, zdjęcia - to ponad połowa tej książki, reszta to oczywistości. Nie dałam rady dobrnąć do końca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2445
271

Na półkach:

Większość z nas z niechęcią lub z lekkim uśmiechem na twarzy przyjmuje fakt, że oto znany aktor, piosenkarka, kabareciarz czy jeden z celebrytów, wydaje książkę. Rynek jest już tak zalany wszelkiej maści autobiografiami, wspomnieniami, poradnikami psychologiczno-modowo-kulinarnymi, „napisanymi” przez znane postacie z ekranu, że momentami staje się to wręcz żenujące. Jak w tym zalewie książek nie skrzywdzić jednak tych, którzy będąc ludźmi uznanymi, cenionymi, rozpoznawalnymi, naprawdę wydają dobre książki z treścią, mając coś do powiedzenia (napisania) i jest to ważny głos na rynku literackim? Znana i ceniona aktorka, Marta Żmuda Trzebiatowska napisała książkę, jakiej jeszcze na polskim rynku wydawniczym nie było: "Bliżej siebie. Imiona kobiecości". Zacznę od pochwalenia wydawnictwa Mando, które dosłownie w każdym szczególe dopieściło to cacko wizualnie i edytorsko. Książka ma solidną okładkę, piękną, pastelową kolorystykę, która nie „bije po oczach”; zadbano o korektę – bo co niestety, rzadko się zdarza w taśmowo wydawanych książkach, nie znalazłam tutaj ani jednego błędu stylistycznego czy literówki. „Imiona kobiecości” dedykowane przede wszystkim kobietom, to książka bardzo czuła, subtelna, z ważnym przesłaniem. Siedem kobiet, których imiona są początkiem snucia wyjątkowych historii, oraz ich wpływ na autorkę. Siedem kobiet, które w życiu Marty „namieszały” i poprowadziły ją w świecie kobiecości często nieznanymi dla niej, ale prowadzącymi do rozwoju i umocnienia swojej siły wewnętrznej ścieżkami. Poznajcie je! Aniela, Aldona, Ewa, Anna, Zuzanna, Marta oraz Klara. Kim są? Kto się kryje pod tymi imionami? Chociaż poza mamą i córką, autorka nie zdradza szczegółów z ich prywatnego życia, osobiście rozpoznałam kim są wspomniane panie 😉 Marta Żmuda Trzebiatowska czule i z wielkim wsparciem prowadzi nas przez kobiece życie – od dzieciństwa aż do dojrzałości, poprzez historie i doświadczenia kobiet dla niej ważnych. Niejednokrotnie to historie bardzo trudne, osobiste przeżycia i zmagania. Pisze o miłości, przyjaźni, pracy, samotności, zagubieniu, wątpliwościach. Przyznaje się do wylanych łez i trudnych chwil - nie ma tutaj jednak banałów. Czytelnik ma wrażenie, że Marta naprawdę chwyta go za rękę, podaje w kubku kawę z kardamonem i obiecuje, że wszystko się w końcu ułoży... Sama autorka przyznaje się do tego, że w swoim życiu, pochodząc z małego miasteczka, czuła się znacznie gorsza od rówieśników, a na studia aktorskie w gruncie rzeczy dostała się zakompleksiona, niewierząca w siebie, zmagająca się z zaburzonym obrazem własnego ciała dziewczyna. Myślę, że Marta chciała stworzyć książkę – przewodnik po kobiecości, gdzie koncepcja kochającej mamy (czasami niejednej) i przewodniczki, potrafi zdziałać cuda i poprowadzić nas ku odkryciu swojej prawdziwej siły oraz wartości. Czy autorce się to udało? Oceńcie sami. W przerwie od czytania upieczcie zdrowy chleb, posmarujcie go domowymi powidłami śliwkowymi, sącząc niespiesznie napar z imbirem i cytryną. Te przepisy "od serca" również znajdziecie w tej książce. Tak samo, jak wiele pięknych i ważnych cytatów z książek Lewisa Carrolla, J.L. Wiśniewskiego, C.P.Estés, E.Fromma czy A.de Melllo. Tekst „płynie”, a czytanie koi – takie miałam wrażenie. Na końcu znajdziemy miejsce na własne notatki. Autorka pisze: „Mam marzenie, by ta książka stała się twoją kompanką i osobistym pamiętnikiem, który będzie ci towarzyszył w domu, w pracy, na wakacjach, w dobrych i trudnych chwilach”. To lektura bardzo czuła, wrażliwa, niosąca nadzieję i uspokojenie. Ile dla siebie z niej weźmiemy, zależy wyłącznie od nas... RECENZJA JEST MOIM AUTORSKIM TEKSTEM. ZAKAZ KOPIOWANIA, POWIELANIA I WYKORZYSTYWANIA CAŁOŚCI LUB CZĘŚCI PUBLIKACJI, BEZ MOJEJ WCZEŚNIEJSZEJ ZGODY. WSZYSTKIE RECENZJE POCHODZĄ ZE STRONY, NA KTÓRĄ ZAPRASZAM: https://www.facebook.com/TatraLang/

Większość z nas z niechęcią lub z lekkim uśmiechem na twarzy przyjmuje fakt, że oto znany aktor, piosenkarka, kabareciarz czy jeden z celebrytów, wydaje książkę. Rynek jest już tak zalany wszelkiej maści autobiografiami, wspomnieniami, poradnikami psychologiczno-modowo-kulinarnymi, „napisanymi” przez znane postacie z ekranu, że momentami staje się to wręcz żenujące. Jak w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
221
220

Na półkach: ,

Ciężko oceniać takie książki.

Ciężko oceniać takie książki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

218 użytkowników ma tytuł Bliżej siebie. Imiona kobiecości na półkach głównych
  • 145
  • 71
  • 2
44 użytkowników ma tytuł Bliżej siebie. Imiona kobiecości na półkach dodatkowych
  • 15
  • 9
  • 7
  • 6
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Bliżej siebie. Imiona kobiecości

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Miłość od pierwszej zdrady Joseph Murray
Miłość od pierwszej zdrady
Joseph Murray
Colin i Tara to para wydawałoby się idealna, są w sobie zabójczo zakochani, dogadują się jak mało kto. Czy w takim wypadku do ich życia może wkraść się niepewność i wątpliwości, że to może jednak nie to? Jedno zdarzenie doprowadza do poważnego kryzysu w ich związku i niezależnie od siebie instalują kontrowersyjną aplikację randkową, na której każde z nich znajduje dla siebie idealnie dopasowanego partnera. Ta książka wydała mi się idealna na miłe środowe popołudnie, tematyka wydawała się nie za ciężka. To jednak tylko pozory. Tematy tutaj poruszane są trudne i nieco kontrowersyjne. Ale sposób ich przedstawienia jest bardzo przystępny. Całość to opowieść o trudnościach z związku, o dylematach moralnych, o trudnościach zdrowotnych oraz o roli przypadku w naszym życiu. Choć ja akurat uważam, że nic na tym świecie nie dzieje się przypadkowo, a wszystko w jakimś konkretnym celu i wszystko może nas czegoś nauczyć. Postacie Tary i Colina są świetnie skonstruowane, ich relacje także. A te są napięte i widać, że mimo łączącego ich uczucia nie zawsze ono wystarczy. Widać tutaj także wyraźnie, że nad związkiem mimo wszystko trzeba pracować cały czas, bo wystarczy jedno zdarzenie, aby wszystko legło w gruzach i z naprawdę wspaniałej relacji dotyczącej dwojga ludzi nie zostaje nic. Zakończenie było ogromnym plusem całej historii. Choć przewidywalne, ale nadało całej powieści dodatkowego klimatu. Pozycja warta przeczytania.
Antares - awatar Antares
ocenił na71 rok temu
Nie ma większej miłości Klaudia Bianek
Nie ma większej miłości
Klaudia Bianek
“You are my sunshine My only sunshine You make me happy When skies are gray You'll never know, dear How much I love you Please don't take My sunshine away” Ile emocji kryje się w pierwszej zwrotce utworu Christiny Perri, wie każda matka, a z pewnością wie o tym Klaudia Bianek, która napisała “Nie ma większej miłości”. Książkę, która jest przepełniona miłością do dziecka, nadzieją na lepsze jutro, ale także bólem i strachem na myśl o samotnym wychowywaniu dziecku 🤰🏻 Zosia jest młodą mamą, która zaszła w nieplanowaną ciążę. Jednak wiadomość ta sprawiła radość kobiecie i przywróciła wiarę, że po każdej burzy wychodzi słońce ⛅ Na tę informację jednak nie zareagował pozytywnie przyszły ojciec dziecka, który po tej wiadomości kazał wyprowadzić się Zośce z mieszkania. Bohaterka od tego momentu musi sama zmierzyć się z niepewną przyszłością, ale już teraz wie, że dla dzieciątka rozwijającego się w jej łonie, zrobi absolutnie wszystko. Jestem zachwycona tą książką! Jest napisana pięknie, w jej trakcie czułam się, jakbym czytała baśń. Tak jak wcześniej wspomniałam, historia napisana przez autorkę jest przepełniona miłością do nienarodzonego dziecka oraz znajdziecie opisy jak wygląda ciąża głównej bohaterki i jak tak wielka zmiana w życiu Zosi wpływa na jej samopoczucie i mentalność. Jednak w oczekiwaniu na dziecko, Zosi towarzyszy również ból po stracie najbliższych osób. Znajdziecie tutaj melancholię, momenty, które dają czytelnikowi momenty do głębszych przemyśleń. Lecz "Nie ma większej miłości" pokazuje nam również, że po ciężkich chwilach przychodzą dobre momenty w życiu - niespodziewana ciąża, nowi przyjaciele, nowa, nieśmiała miłość... 🌸🌷 Podobał mi się również wątek romantyczny - nie był on nachalny, rozwijał się spokojnie, a co najważniejsze! Wszystko jest zbudowane na solidnych fundamentach oraz widać rodzącą się nić między bohaterami, co dla mnie w powieściach tego typu jest ważne ❤️ Zachęcam Was do przeczytania tej książki! Obiecuję, że się nie pożałujecie! 🩵😍
Pośród Słów - awatar Pośród Słów
ocenił na910 miesięcy temu
Nic piękniejszego od miłości Agata Przybyłek
Nic piękniejszego od miłości
Agata Przybyłek
Czasem trzeba zrobić sobie małą przerwę od tajemnic i zbrodni - by dotknąć tych delikatnych strun i nakarmić serce emocjami. Choć spodziewałam się, że będzie to lekka historia, okazało się, że to jedna z tych opowieści, które zostawiają nas z dziurą w sercu. A we mnie zostawiła tę cichą pustkę - taką, jaką potrafią wywołać tylko książki, które się mocno odczuwa. Mówią, że to historia o miłości, która nie przychodzi wtedy, gdy się jej spodziewamy, ale dokładnie wtedy, gdy najbardziej jej potrzebujemy. Ja powiedziałabym raczej, że to opowieść o bólu, cierpieniu i samotności - z których uleczyć może nas jedynie prawdziwa miłość. Orest - mężczyzna z trudną przeszłością, próbujący ułożyć życie na nowo. Nie ma wielkich oczekiwań - trwa w trybie przetrwania, unikając relacji i jakichkolwiek znajomości. Lena - nastolatka doświadczająca przemocy domowej, która mimo własnych trudności z determinacją opiekuje się młodszym bratem. Stara się skończyć szkołę, by zapewnić mu lepszą przyszłość. Jej siłą jest wsparcie kochającego chłopaka. Emilia - kobieta, której pozornie nic nie brakuje, a mimo to czuje się głęboko samotna. Już dawno zapomniała, kim jest - teraz zaczyna poszukiwania siebie na nowo. Odkrywa swoją siłę zakorzenioną w kobiecości. Troje ludzi, trzy poranione serca i jedna historia - o bliskości, która ma moc uleczyć najgłębsze rany. Czasem najważniejsza opowieść to ta, która przypomina nam, że nie jesteśmy sami w tym, co czujemy. Ta zdecydowanie taka jest.
stone__and__story - awatar stone__and__story
ocenił na81 miesiąc temu
Lato jak w filmie Agata Kołakowska
Lato jak w filmie
Agata Kołakowska
Fenomen filmu „Dirty Dancing” od dekad wymyka się prostym definicjom kina romansowego, stając się uniwersalnym symbolem letniego przebudzenia, buntu i zmysłowości. Historia Baby i Johnny’ego Castla na stałe wpisała się w popkulturowy kanon, sprawiając, że każda kobieta choć raz marzyła o słynnym „podnoszeniu” w tafli jeziora. To właśnie ten nostalgiczny fundament wykorzystuje Agata Kołakowska w swojej powieści „Lato jak w filmie”, którą oceniam na mocne 8/10. Autorka serwuje nam opowieść, która jest jak powiew ciepłego, mazurskiego wiatru – lekka, ale niosąca ze sobą realne emocje. Dla Ruby, znanej dziennikarki radiowej, tegoroczne lato nie miało w sobie nic z filmowego blasku. Zamiast romantycznych zachodów słońca, została porzucona przez narzeczonego. Co gorsza, jej profesjonalizm legł w gruzach, gdy podczas prowadzenia audycji na żywo, w przypływie czystej frustracji, skierowała pod adresem byłego partnera słowa powszechnie uznawane za niecenzuralne. Ta radiowa tyrada nie umknęła uwadze szefowej, która zamiast premii za szczerość, wręczyła Ruby bilet na przymusowy, karny urlop. Załamana i pozbawiona złudzeń Ruby znajduje jednak wsparcie w swoich niezawodnych przyjaciółkach, Izie i Tinie. Chcąc wyrwać ją z marazmu i domowej izolacji, fundują jej pobyt w luksusowym ośrodku Wilkasy Spa na Mazurach. Jednak zamiast okrzyków radości, spotykają się z lodowatym brakiem entuzjazmu. Dlaczego? Otóż ośrodek ten specjalizuje się w turnusach tematycznych inspirowanych właśnie „Dirty Dancing”. Dla Ruby, która czuje się obecnie jak najdalsza wersja „Baby”, perspektywa radosnych pląsów i nauki mambo wydaje się szczytem ironii i torturą, na którą nie jest gotowa. Książka Kołakowskiej to jednak coś więcej niż tylko literacka adaptacja kina. Autorka z wielką wprawą kreśli portret współczesnej kobiety, która musi zdefiniować siebie na nowo po bolesnej stracie. Atutem powieści jest świetny humor oraz genialnie zarysowana dynamika między przyjaciółkami – ich relacja jest autentyczna, pełna uszczypliwości, ale i bezwarunkowej miłości. Choć początkowo Mazury wydają się Ruby więzieniem, czytelnik z ogromną frajdą obserwuje jej powolne „rozmrażanie”. Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę? Mazurski klimat: Opisy przyrody i ośrodka Wilkasy sprawiają, że ma się ochotę natychmiast spakować walizkę. Terapia humorem: Kołakowska udowadnia, że najlepszym lekarstwem na złamane serce jest dystans do siebie i odrobina szaleństwa. Nostalgiczny powrót: Odniesienia do kultowego filmu są inteligentne i nienachalne, stanowiąc urocze tło dla współczesnych problemów.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na81 miesiąc temu
Księgarenka na Miłosnej Paulina Molicka
Księgarenka na Miłosnej
Paulina Molicka
Autor Paulina Molicka Tytuł Księgarenka na Miłosnej 🩵Jestem po lekturze i pod wielkim wrażeniem napisanej historii. Ola skromna,cicha i bardzo wrażliwa osoba osamotniona bo życie miało swój plan.Trauma, strata obojga rodziców jest cieżarem samotności,ale dziewczyna ma wsparcie przyjaciółki i w sumie każdego kto staje na jej drodze.Ulubione zajęcie,praca w Księgarni na Miłosnej staje się być zagrożone po tym jak miejsce zmienia właściciela.Co los szykuje Oli?Kogo postawi na jej drodze ,co wniosą w jej życie osoby które napotka? 🩵Lektura bardzo mnie użekła,jest delikatna a porusza tyle ważnych tematów,choćby problem codzienności matek i ich dzieci z niepełnosprawnoscią,relacji rodzic dziecko i dźwiganie bagażu doświadczeń składanych w plecaku,nauka otwierania okna na uczucie i budowania relacji z drugim człowiekiem.To bardzo mądra książką,która zapamiętam. 🩵Kim okaże się być tajemniczy elegant,który podsuwał Oli mądre myśli? Piękny motyw życzliwości i udzielania pomocy ,czasami drobny gest może wyciągnąć kogoś z dołka.Wspaniałe akcje harytatywne,aukcje na szczytny cel,zwykła herbata i rozmowa z kimś kto wysłucha,wesprze dobrym słowem,bądź nocne zwierzenia lub pobudka w awaryjnym miejscu to wszystko nadaje życiu sens.Troska innych o ciebie daje szansę że świat o tobie pamięta.Znam zakończenie histori i choć zaskoczyło mnie to jednak wiem ,że jest cudowne. 🩵Warto otaczać się życzliwymi osobami i siać to dobro bo nigdy nie wiesz kto stanie obok,z jakim plecakiem doświadczeń i otworzyć się na nowe wschody słońca. 🩵Dziękuję za wspaniałą,ciepła,pełną nadziei historię, Księgarenka na Miłosnej to takie moje miejsce.
anulajula - awatar anulajula
oceniła na81 rok temu

Cytaty z książki Bliżej siebie. Imiona kobiecości

Więcej
Marta Żmuda Trzebiatowska Bliżej siebie. Imiona kobiecości Zobacz więcej
Więcej