Krok po kroku
Bezimienna dziewczynka i jej zakuta w gigantyczny pancerz strażniczka przemierzają niezwykły, fantastyczny świat. Co kryje się u celu ich podróży? Jakie niebezpieczeństwa przyjdzie im pokonać po drodze? Epicka opowieść fantasy, albo po prostu piękna i mądra baśń, stworzona przez nagradzanych twórców - Matiasa Bergarę (Coda, Hellblazer, Szumowina) i Si Spurriera (Coda, X-Men Legacy, Hellblazer, The Spire).
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Krok po kroku w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Krok po kroku
Poznaj innych czytelników
98 użytkowników ma tytuł Krok po kroku na półkach głównych- Przeczytane 70
- Chcę przeczytać 28
- Posiadam 17
- Komiksy 8
- Komiks 8
- 2025 3
- Komiks 3
- 2023 3
- Ulubione 2
- Chcę w prezencie 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Krok po kroku
Całkiem niezłe nieme fantasy, robiące niemałe wrażenie pod kątem grafiki, jednak jako opowieść zaprzepaszczone w końcówce przez nieczytelność poszczególnych sekwencji kadrów i gubiące gdzieś pierwotną rytmikę. Został niedosyt
Całkiem niezłe nieme fantasy, robiące niemałe wrażenie pod kątem grafiki, jednak jako opowieść zaprzepaszczone w końcówce przez nieczytelność poszczególnych sekwencji kadrów i gubiące gdzieś pierwotną rytmikę. Został niedosyt
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrok po Kroku. Zazwyczaj gdy ktoś jest tajemniczy i milczący, zyskuje na atrakcyjności. Czy w przypadku komiksów ta zasada też działa? Krok po Kroku udowadnia, że tak… Choć nie w pełni.
To opowieść fantasy o niezwykłym duecie: kolosalnym rycerzu i małej dziewczynce. Przemierzają oni brutalny, pełen niebezpieczeństw świat fantasy. Obserwujemy ich wędrówkę, walkę o przetrwanie, a także rozwój dziecka w cieniu surowej rzeczywistości. Komiks opiera się wyłącznie na obrazie, a brak słów buduje niezwykły klimat – pełen nutki tajemniczości, niedopowiedzeń i wyczuwalnego ciężaru świata przedstawionego.
Problem w tym, że taka forma ma też swoje ograniczenia. Historia, choć w gruncie rzeczy dość standardowa, aż prosi się o rozwinięcie. Więcej tomów i dodanie dialogów mogłoby pogłębić relację bohaterów i dodać opowieści dodatkowych odcieni. Ale jednocześnie pojawia się pytanie czy wtedy nie uleciałby właśnie ten ciekawy klimat, który robi największe wrażenie?
Wizualnie to prawdziwa perełka. Kreska jest znakomita, a kolory świetnie budują nastrój i nadają światu charakter. Pod względem artystycznym komiks absolutnie mnie kupuje i nie mam się do czego przyczepić.
Krok po Kroku to przyjemna lektura, którą trzeba chłonąć wzrokiem. Mimo odrobiny zmarnowanego potencjału fabularnego, wciąż pozostaje fajnym doświadczeniem.
Komiks możesz zobaczyć na moim Instagramie: Lukkegeek
https://www.instagram.com/p/DOiaeyYjA0i/?igsh=dm1vc3F6aTZnNjh1
Krok po Kroku. Zazwyczaj gdy ktoś jest tajemniczy i milczący, zyskuje na atrakcyjności. Czy w przypadku komiksów ta zasada też działa? Krok po Kroku udowadnia, że tak… Choć nie w pełni.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo opowieść fantasy o niezwykłym duecie: kolosalnym rycerzu i małej dziewczynce. Przemierzają oni brutalny, pełen niebezpieczeństw świat fantasy. Obserwujemy ich wędrówkę, walkę o...
Graficznie śliczna i bardzo ładnie pokolorowana :) Bardzo dobre kadrowanie i kompozycje kadrów na każdej stronie. Bardziej ogarnięty czytelnik już na pierwszych stronach zorientuje się o co chodzi w całej opowieści, niezmiennie bardzo przyjemnie się ją przyswaja, szczególnie od strony wizualnej. Bardzo ciekawym zabiegiem są dialogi zrozumiałe międzynarodowo, że tak to ujmę. Pomimo "bariery językowej" dobrze wiesz co, która postać powiedziała. A świat przedstawiony jest po prostu przepiękny i bardzo bogaty w szczegóły oraz ciekawe detale. To jedna z tych pozycji w których nie ważny jest cel, a ważna jest droga.
Zdecydowanie polecam :)
Graficznie śliczna i bardzo ładnie pokolorowana :) Bardzo dobre kadrowanie i kompozycje kadrów na każdej stronie. Bardziej ogarnięty czytelnik już na pierwszych stronach zorientuje się o co chodzi w całej opowieści, niezmiennie bardzo przyjemnie się ją przyswaja, szczególnie od strony wizualnej. Bardzo ciekawym zabiegiem są dialogi zrozumiałe międzynarodowo, że tak to ujmę....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGraficzne arcydzieło - te kolory to magia!
Wśród półek starych, w cieniu regałów,
zraniony mężczyzna, wrażliwy bez mała,
spotkał ją nagle – bibliotekarkę,
co komiksem ożywiła go cała.
Dała mu książkę, co z sercem igrała,
zarysowane kreską marzenia,
a on w tej ciszy serce oddał,
choć milczeniem wiązał swe pragnienia.
Ona go znała w półsłów i spojrzeń,
lecz on w zakamarkach lęk swój chował.
W jej oczy patrzył, lecz bał się wyznać,
że jego dusza w niej się schowała.
I tak wymieniają uśmiechy, słowa,
komiksy tętniące pragnieniem dusz,
a on zakochany, bez głosu stoi,
płonąc cicho jak nocny stróż.
Graficzne arcydzieło - te kolory to magia!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWśród półek starych, w cieniu regałów,
zraniony mężczyzna, wrażliwy bez mała,
spotkał ją nagle – bibliotekarkę,
co komiksem ożywiła go cała.
Dała mu książkę, co z sercem igrała,
zarysowane kreską marzenia,
a on w tej ciszy serce oddał,
choć milczeniem wiązał swe pragnienia.
Ona go znała w półsłów i spojrzeń,
lecz...
To moja pierwsza książka, którą nie przeczytałam, a obejrzałam dopowiadając sobie w głowie tekst, którego tutaj zabrakło:-) Zatem nazewnictwo z mojej głowy może być zupełnie inne, niż te, które sami sobie wyobrazicie, ale historia pozostanie taka sama. Zatem wkraczając na karty niewiadomego zobaczyłam jakiegoś robota, który niósł na dłoniach dziewczynkę bez odzienia. Chcąc zapewnić jej ciepło, gdyż wszędzie wokół był śnieg, odstawił ją na skarpę i rozejrzał się w poszukiwaniu czegokolwiek, co by ją ogrzało. Nagle na swojej drodze spotkał potworne wilczury, które rzuciły się do ataku. Kiedy po jednej stronie trwała bitwa na śmierć i życie, mała dziewczynka ujrzała piękny kwiat. Postanowiła, że do niego dotrze. Następnie widzimy ją nieco starszą, przyodzianą niczym jakieś murzyńskie plemię, gdzie podąża dalszą drogą. Następnie zachodzą do pewnej krainy, gdzie wszystko jest kolorowe i ponownie jej opiekun zostaje napadnięty. Widać tutaj zaciętą walkę i ludzi z oddali, którzy wszystkiemu się przypatrywali. Odnośnie tej krainy miałam mieszane zdania, gdyż niby było widać ogromną biedotę, a jednak ludzie, którzy tam mieszkali wzajemnie się wspierali, jakby sami dla siebie byli wszystkim. Powalając potwora, po suchej ziemi i niebycie roślinności, ona nagle zaczyna z niej wyrastać. Nadejdzie też wiele momentów, kiedy dziewczynka coś bardzo będzie chciała, ale tam gdzie przebywa, nie każdy będzie skory do dzielenia się. Co zatem czeka ich na samym końcu? Czyżby oglądając tą książkę można było dostrzec przygodę ich życia?
Wiecie co, może to komiks, który ostatnio czytałam jak była mała, ale wzruszył mnie mocniej niż niektóre powieści pisane. Wszystko przez to, że mam bogatą wyobraźnię, a nawet wyrazy twarzy tych postaci bardzo dużo do niej wnosiły. Pomyślałam sobie, że to przepiękna opowieść o odwadze i miłości. Pomimo tego, że robot nie był jej rodzicem, to widać było, że dbał o nią jak umiał. Toczył walki z innymi, by tylko była bezpieczna. Ona sama jako wczesne dziecko nie doceniała tego, co dla niej robił, dopiero później, kiedy zaczęła interesować się tym, co robi, potrafiła okazać mu uczucie. Zupełnie jak rodzic, który dla swojego dziecka zrobi wszystko, przeżyje każde cierpienie i stoczy walkę na śmierć i życie, byleby tylko ono było bezpieczne. Oprócz miłych emocji będą też te niedobre takie jak złość, upór, zadufanie w sobie, lekkomyślność, fascynacja oraz zło, którego się nie spodziewano. Miałam wrażenie, że za pomocą fantastyki chciano, aby czytelnik zobaczył, że jest wiele niebezpieczeństw na świecie nad którymi się nie zastanawiamy. Warto jednak mieć przy sobie kogoś bliskiego, dla którego jesteśmy wszystkim.
Jestem zachwycona tym, co tu spotkałam. Pamiętajcie, że nie wygląd jest najważniejszy, tylko wnętrze. Środek książki jest prze kolorowy, choć barwy bardziej skupiają się na kolorach ciepła i zła. Każdy może odebrać ją inaczej, choć mam nadzieję, że tak jak ja dostrzeżecie jej piękno:-)
To moja pierwsza książka, którą nie przeczytałam, a obejrzałam dopowiadając sobie w głowie tekst, którego tutaj zabrakło:-) Zatem nazewnictwo z mojej głowy może być zupełnie inne, niż te, które sami sobie wyobrazicie, ale historia pozostanie taka sama. Zatem wkraczając na karty niewiadomego zobaczyłam jakiegoś robota, który niósł na dłoniach dziewczynkę bez odzienia. Chcąc...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem pod wrażeniem. Świetna kreska, bardzo poruszająca opowieść. Scenariusz na ostatnich stronach nieco nam wyjaśnia, dlatego możemy rozwiać swoje wątpliwości i przybliżyć historię. Piękna, klimatyczna. Bardzo Wam polecam. Jeszcze nie raz po nią sięgnę.
Jestem pod wrażeniem. Świetna kreska, bardzo poruszająca opowieść. Scenariusz na ostatnich stronach nieco nam wyjaśnia, dlatego możemy rozwiać swoje wątpliwości i przybliżyć historię. Piękna, klimatyczna. Bardzo Wam polecam. Jeszcze nie raz po nią sięgnę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo pieknie narysowana opowiesc, rowniez bardzo poruszajaca. Uczta dla oka i wyobrazni ,a senariusz zawarty na ostatnich jej kartach wyjasnia nam nieco i przebliza historie, nei ma wiec mowy o zagubieniu. Polecam wszystkim milosnikom dobrego rysunku:)
Bardzo pieknie narysowana opowiesc, rowniez bardzo poruszajaca. Uczta dla oka i wyobrazni ,a senariusz zawarty na ostatnich jej kartach wyjasnia nam nieco i przebliza historie, nei ma wiec mowy o zagubieniu. Polecam wszystkim milosnikom dobrego rysunku:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWielkie wow.
Komiks super narysowany.
Na bank przejrzę go jeszcze nie raz.
Wielkie wow.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKomiks super narysowany.
Na bank przejrzę go jeszcze nie raz.
Druga lektura. Choć trudno mówić o "czytaniu", kiedy mamy do czynienia z komiksem bez słów. W każdym razie - ponowne spotkanie z tą historią utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że to bardzo wartościowy, uniwersalny tytuł. Interpretować go można na pewno na wiele sposobów. Dla mnie to świetna alegoria macierzyństwa i procesu indywiduacji nowej jednostki; mam wręcz wrażenie, że autor całą wędrówkę oparł na - bazujących na jungowskich archetypach - fazach indywiduacji kobiety wyszczególnionych przez Pię Skogemann. Ale - jak mówię - symbolika jest na tyle pojemna, że doszukiwać się tu można wszystkiego. Świetna zabawa, a zarazem pierwszy z dotychczas przeczytanych przeze mnie komiksów Spurriera, jaki faktycznie ze mną zarezonował.
https://www.instagram.com/polishpopkulture/
Druga lektura. Choć trudno mówić o "czytaniu", kiedy mamy do czynienia z komiksem bez słów. W każdym razie - ponowne spotkanie z tą historią utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że to bardzo wartościowy, uniwersalny tytuł. Interpretować go można na pewno na wiele sposobów. Dla mnie to świetna alegoria macierzyństwa i procesu indywiduacji nowej jednostki; mam wręcz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Krok po kroku" pomimo swojej kolorowej, fantastycznej i bajkowej wręcz warstwy graficznej, która może dawać złudne wrażenie historyjki dla dzieci. Jest komiksem poruszającym, mądrym, zmuszającym do pewnej refleksji, nad istnieniem rzeczy i nad poświęceniem się wyższej sprawie, zrobieniem czegoś dla ogółu.
Po całej lekturze widać oczywistą analogię do disnejowskich bajek, z bezbronną księżniczką, magiczną wróżką w roli obrońcy, z czarnym charakterem, który pięknie się uśmiecha i umieszczeniem tego w barwnym świecie, rozrywanym przez wewnętrzne konflikty oraz pouczającym, głębokim i wzruszającym zakończeniem.
Pięknie wykreowany świat, stworzenia, bohaterowie. Bardzo emocjonująca historia, która w pewnym momencie chwyta za serce, pozwala nam współczuć tym bohaterom, którzy są postaciami dramatycznymi.
Polecam serdecznie!
"Krok po kroku" pomimo swojej kolorowej, fantastycznej i bajkowej wręcz warstwy graficznej, która może dawać złudne wrażenie historyjki dla dzieci. Jest komiksem poruszającym, mądrym, zmuszającym do pewnej refleksji, nad istnieniem rzeczy i nad poświęceniem się wyższej sprawie, zrobieniem czegoś dla ogółu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo całej lekturze widać oczywistą analogię do disnejowskich bajek, z...