Fibi i Jednorożec. Przyjaźń kulą się toczy. Tom 9

Okładka książki Fibi i Jednorożec. Przyjaźń kulą się toczy. Tom 9 autorstwa Dana Simpson
Okładka książki Fibi i Jednorożec. Przyjaźń kulą się toczy. Tom 9 autorstwa Dana Simpson
Dana Simpson Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: FIBI I JEDNOROŻEC (tom 9) komiksy
176 str. 2 godz. 56 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
FIBI I JEDNOROŻEC (tom 9)
Tytuł oryginału:
Unicorn Bowling: Another Phoebe and Her Unicorn Adventure
Data wydania:
2023-03-22
Data 1. wyd. pol.:
2023-03-22
Liczba stron:
176
Czas czytania
2 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328149908
Tłumacz:
Mateusz Lis
Dziewiąty tom pełnej mądrego humoru opowieści o dziewczynce Fibi, której najbliższą przyjaciółką jest jednorożcowa piękność Marigold Niebiańskie Chrapy. Towarzyszymy naszym bohaterkom podczas gier i zabaw, wspólnego komponowania piosenek i rywalizacji na portale informacyjne, a także w trakcie wizyty na obozie dla jednorożców. Kumplowanie się z magicznym stworzeniem bywa trudne, jednak czy to podczas odrabiania lekcji, czy darcia kotów ze znienawidzoną koleżanką Fibi i Marigold przypominają nam, że na prawdziwych przyjaciołach można polegać!
Średnia ocen
7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Fibi i Jednorożec. Przyjaźń kulą się toczy. Tom 9 w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Fibi i Jednorożec. Przyjaźń kulą się toczy. Tom 9

Średnia ocen
7,9 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Fibi i Jednorożec. Przyjaźń kulą się toczy. Tom 9

avatar
137
137

Na półkach:

Książka była bardzo dobra ale nie wiem czy to jest idealna książka w sensie nie ma idealnej książki ale wiecie o co mi chodzi ale polecam!!!

Książka była bardzo dobra ale nie wiem czy to jest idealna książka w sensie nie ma idealnej książki ale wiecie o co mi chodzi ale polecam!!!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
6818
3839

Na półkach:

Fantastyka bardzo wiele zawdzięcza średniowiecznej twórczości. Wizerunki jednorożców wymyślonych w starożytności stały się istotami obecnymi na gobelinach, pojawiały się w legendach były uosobieniem czysta, piękna i dobra oraz w pewien sposób bezinteresowności. Czasami pokazywano je jako dzikie zwierzęta, które nie mogą nad sobą panować. Tylko dziewice mogły na nie wpływać. W popkulturze owe wizerunki są kontynuowane. Postacie te często przynosiły wybawienie, leczyły. Czasami wizerunki tych magicznych istot traktowano z lekkim przymrużeniem oka i ironią. Właśnie z takim podejściem mamy do czynienia w serii komiksów Dany Simpson „Fibi i Jednorożec”.
Pierwsze scenki trafiły do czytelników dziesięć lat temu w postaci komiksu internetowego, aby następnie pojawiać się w różnorodnych czasopismach. Istniejący na początku w postaci pasków komiks z czasem przerodził się w tomy o określonej tematyce i luźno powiązanej akcji, którą otwiera przygoda 9-letniej Fibi, która przypadkowo uderza jednorożca zapatrzonego w swoje odbicie. Jednorożec jest tu uosobieniem mitycznego Narcyza. Fantastyczny zwierzak o imieniu Marigold Heavenly Nostrils (czyli Marigold Niebiańskie Chrapy) uwolniony z pułapki niemożności oderwania wzroku od własnego odbicia postanawia nagrodzić wyzwolicielkę. Zadanie jednak okaże się bardzo trudne, bo wymaga zaangażowania jednorożca. Rezolutna bohaterka życzy sobie, aby Marigold stała się jej przyjaciółką. Od tej pory stają się niemal nierozłączne. Dzięki temu możemy dowiedzieć się o tych istotach, poznać ich magiczne umiejętności Dzięki nim jest w stanie dokonywać takich wyczynów, jak odwracanie lub przekierowywanie deszczu, wysyłanie wiadomości tekstowych i nadawanie hotspotu Wi-Fi przez klakson. Jednak jej najczęściej używanym zaklęciem jest „Tarcza nudy”, która powoduje, że ludzie postrzegają ją jako nic niezwykłego i pozwala jej na codzienne interakcje. Z każdym tomem relacje dziewczynki i jednorożca się rozwija. W otoczeniu bohaterów pojawia się też coraz więcej istot z legend. Dzięki temu poznamy smoki, gobliny i wiele innych.
Tytułowa bohaterka jest rezolutną, ale nieco samotną dziewczynką. Przyjaźń z jednorożcem daje jej możliwość wchodzenia w interakcje, nawiązywanie więzi. Nawet jeśli Marigold jest próżna, zapatrzona w siebie i wydaje się uosobieniem Narcyza. Do tego traktuje wszystkich z góry oraz jest cyniczna. Kiedy przypomnimy sobie inspirację wydaje się to dość dziwne, ale z drugiej strony, co my wiemy o tych istotach, ich charakterach? Poza całą masą negatywnych cech wynikających z przerysowania skupienia się na sobie mamy też sporo pozytywnych. Marigold jest przyjazna, chętnie pomaga, bo to pozwala jej podbudować własne ego, co sprzyja tworzeniu żartów. Bohaterki doskonale do siebie pasują, uzupełniają i przeżywają różnorodne przygody. Każdy tom niesie ze sobą różnorodne wyzwania. W większości pojawia się motyw przebierania się, przygotowywania do niezwykłych wydarzeń, ale też pokazują inne spojrzenie przyjaciółek na świat. Sporo tu też scenek związanych ze szkołą, różnymi doświadczeniami, zaangażowaniem w naukę, a także doświadczeniami związanymi z mediami społecznościowymi.
Dziesiąty tom zatytułowany „Szepty i rżenia” otwierają przygotowania do szkoły. Fibi cieszy się nową wyprawką. Jeśli myślicie, że to z powodu uwielbienia do instytucji edukacyjnej to się mylicie. Bardziej chodzi o zachwyt nowymi rzeczami. Z podróżą do szkoły i przebywaniem w niej bywa różnie. Dziewczyna zdecydowanie nie lubi podróży autobusem. Na szczęście może wędrować na Marigold. Do tego w klasie ma niemiłą koleżankę, która stara się jej dokuczać. Zobaczymy jak Fibi radzi sobie z problemem odrzucenia. Wyzwaniem bywa też konieczność skupienia się i odrabiania lekcji, ale od czego ma się jednorożca, który może rzucić odpowiedni czar? W tomie nie zabraknie też problemu tworzenia wizerunku, korzystania z mediów społecznościowych, samooceny, przełamywania stereotypów, samoświadomości, zamiłowania do baśni, akceptowania swoich wad. Pojawią się też motywy związane z różnorodnymi świętami.
Z każdym tomem widać zacieśniającą się więź między bohaterkami. Do tego uświadomimy sobie, że nie tylko Fibi ma taką niezwykłą przyjaciółkę. Można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że niezwykłe dzieci mają cudownych kompanów zabaw. I to sprawia, że lepiej się rozumieją. Do tego osobiści cudowni przyjaciele odzwierciedlają naturę ludzi, z którymi wchodzą w relację.
Każdy tom to wycinki z codzienności. Obserwujemy jakieś pół roku z życia dziewczynki i jej przyjaciółki, wchodzimy w obszary problemów, z jakimi spotykają się młodzi ludzie, poszukiwania akceptacji, podążaniem za modami, poczucia własnej wartości, szpanowania i pytania o sens wielu działań społecznych.
Bohaterzy są tu bardzo różnorodni. Jedni troszkę fajtłapowaci, inni są takimi miłośnikami technologii, że nawet, kiedy są obok kogoś to wolą do niego pisać niż z nim rozmawiać. Znajdziemy tu postacie popisujące się bogactwem, ale są też oczytane, zaangażowane w zdobywanie wiedzy tak bardzo, że nie dają sobie czasu na wypoczynek nawet w wakacje. Fibi jest zdolną i pilną uczennicą, dzięki czemu zyskała miano kujonki, ale i ona ma słabsze dni, kiedy nie odrobi zadania domowego, bo zew przygody wzywa. A ten wymaga robienia wielu nieprzewidywalnych rzeczy, udawania się na wielkie wyprawy lub zabawy z domowymi zwierzakami. To podsuwa pytania o wolność i zależność od technologii, granice dbania o prywatność. Nie obca jest jej też prokrastynacja.
„Fibi i jednorożec” to bardzo ciepła seria zawierająca sporą dawkę humoru. Prosta kreska, pastelowe kolory, akcja dostosowana do chwili (czasami mknie, a czasami po prostu musimy się zatrzymać z bohaterami). Autorka wprowadza nas w świat szerokiej gamy emocji: od radości po smutek i tęsknotę.
Bardzo spodobało mi się pokazanie świata dorosłych zajętych sobą i od czasu do czasu wchodzących w interakcję z własnym dzieckiem. Widzimy dziecko mające dużą przestrzeń do rozwijania własnej wyobraźni, oddawania się aktywnościom, które lubi, rozwijania swoich umiejętności.
Komiksy to ten rodzaj lektury, po którą sięgną nawet najbardziej oporni czytelnicy, dlatego polecam każdemu uczniowi. Może dzięki nim odkryją jaką magią jest czytanie i że wcale nie trzeba spędzać całego dnia w telefonie, aby przeżyć niezwykłą przygodę.

Fantastyka bardzo wiele zawdzięcza średniowiecznej twórczości. Wizerunki jednorożców wymyślonych w starożytności stały się istotami obecnymi na gobelinach, pojawiały się w legendach były uosobieniem czysta, piękna i dobra oraz w pewien sposób bezinteresowności. Czasami pokazywano je jako dzikie zwierzęta, które nie mogą nad sobą panować. Tylko dziewice mogły na nie wpływać....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2713
2535

Na półkach:

PopKulturowy Kociołek:

https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-komiksu-fibi-i-jednorozec-tom-9-przyjazn-kula-sie-toczy/

Każdy, kto na bieżąco śledzi całą serię, raczej nie będzie zaskoczony treściami, które można znaleźć pod okładką Fibi i Jednorożec tom 9. Dana Simpson ponownie bowiem przygotowała dla fanów rezolutnej Fibi i wiernie towarzyszącej jej Marigold (jednorożec) całą masę krótkich, acz ciekawych historyjek. Opowieści o niezwykłej przyjaźni, która ma swoje wzloty i upadki, zawsze jednak sprawia, że w trudnych chwilach można na kogoś liczyć.

Na 173 stronach komiksu zobaczymy jak radzić sobie z czkawką, poznamy muzyczne zdolności młodej bohaterki, odkryjemy co się stanie kiedy jednorożec dostanie puste pudełko lub folię bąbelkową, odwiedzimy specjalny obóz dla jednorożców czy będziemy świadkami zmagań w jednej z najbardziej szanowanych jednorożcowych gier. Jest to oczywiście jedynie malutki wycinek całej treści.

Poszczególne historyjki, jak było to już wspomniane, głównie opierają się na prostym, ale bardzo przyjemnym w odbiorze humorze. Czasem autorka stara się jednak przemycić pod tym troszkę bardziej skomplikowaną treść, nie jest to jednak nadmiernie przesadzone i nie odgrywa tu żadnej znaczącej roli. Fibi i Jednorożec jest bowiem serią, po którą sięga się, aby oddać się chwili niezobowiązującej rozrywki i nic ponadto.

PopKulturowy Kociołek:

https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-komiksu-fibi-i-jednorozec-tom-9-przyjazn-kula-sie-toczy/

Każdy, kto na bieżąco śledzi całą serię, raczej nie będzie zaskoczony treściami, które można znaleźć pod okładką Fibi i Jednorożec tom 9. Dana Simpson ponownie bowiem przygotowała dla fanów rezolutnej Fibi i wiernie towarzyszącej jej Marigold...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

24 użytkowników ma tytuł Fibi i Jednorożec. Przyjaźń kulą się toczy. Tom 9 na półkach głównych
  • 19
  • 5
11 użytkowników ma tytuł Fibi i Jednorożec. Przyjaźń kulą się toczy. Tom 9 na półkach dodatkowych
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Fibi i Jednorożec. Przyjaźń kulą się toczy. Tom 9

Inne książki autora

Czytelnicy Fibi i Jednorożec. Przyjaźń kulą się toczy. Tom 9 przeczytali również

Magiczna 7. Rozdzielenie Kid Toussaint
Magiczna 7. Rozdzielenie
Kid Toussaint Kenny Ruiz
POPKulturowy Kociołek: https://popkulturowykociolek.pl/magiczna-7-tom-5-rozdzielenie-recenzja-komiksu/ Prawda na temat pierwszych magów, którą Leo odkrył w biblioteczce swojego ojca, dość mocno wpłynęła na chłopaka. Postanowił się on odseparować od reszty grupy, która zresztą sama zaczęła się sypać. Mało kto ze sobą normalnie rozmawiał, a niektórzy powrócili do swoich starych nawyków. Nastolatka to już nic nie interesowało, chciał on bowiem mieć jak najmniej wspólnego z magami i całą sytuacją dziejącą się wokół nich. Mroczne siły tylko czekały na taką okazję, szybko zyskując nową moc. Przeciwstawić się im może tylko zgrany kolektyw młodych magów. Nie wiadomo jednak czy uda się ponownie zebrać grupę i czy będzie ona zdolna ze sobą współpracować. Kid Toussaint dba o wysoki poziom stworzonej przez siebie historii i nie pozwala na to, aby zaczęła ona nudzić czytelnika. Dzięki temu każdy pojawiający się tom zawiera masę zaskakującej i angażującej treści. Tak też jest w przypadku recenzowanej piątej odsłony. Twórca znajduje tu właściwą równowagę pomiędzy pokazywaniem akcji, rozwijaniem tajemnic, prezentacją nastoletnich bohaterów z masą różnorakich problemów i dopełnieniem tego wszystkiego lekką dawką humoru. Dużą uwagę czytelnika przykuwa tu szczególnie nieźle prowadzony wątek konfrontacji świata dzieci i dorosłych. Dwóch różnych od siebie rzeczywistości, gdzie dobro i zło postrzegane jest zupełnie inaczej....
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na72 lata temu
Giganci. Célestin. Tom 4 Lylian
Giganci. Célestin. Tom 4
Lylian James Christ Paul Drouin Lorien Aureyre
„Giganci” to komiks nawiązujący do różnorodnych mitów oraz poruszający aktualne problemy społeczne. Mamy tu różnorodne niezwykłe istoty powiązane z dziećmi. To właśnie owa więź stała się początkiem całej historii, w której dużą rolę odegrał pewien młody Inuita wychowany na legendach pewnego dnia natyka się w lodowej jaskini na niezwykłą postać zamrożoną w lodzie. Przychodzi do niej codziennie i to sprawia, że wytwarza i rozwija ze stworem więź pozwalającą mu na sterowanie gigantem. I tym sposobem zaczyna się nasza przygoda z komiksem poruszającym wiele ważnych tematów społecznych. Każdy tom ma też określony motyw przewodni i podsuwa troszkę ważnych wydarzeń historycznych. Każdy tom ma też innego głównego dziecięcego bohatera naznaczonego łącznością z gigantem, a przez to mającego władzę nad określonymi elementami natury. Mamy tu też przyjemność płynąca z obcowania z przyrodą oraz radość z pielęgnowania tej relacji. „Giganci. Tom 1: Erin” to początek historii planowanej na sześć albumów. Twórcy wykorzystując znany motyw młodych bohaterów wybranych przez niezwykłe siły. Owo naznaczenie wynika z zamiłowania do wykonywania określonych rzeczy. W przypadku Erin jest to uprawa roślin, więc gigant, który ją wybrał odpowiada właśnie za tę część przyrody. W drugim tomie poznajemy niepełnosprawnego Zygfryda, dla którego woda jest żywiołem pozwalającym na uwolnienie się od ograniczeń, poczucie wolności i lekkości. W trzecim mamy dwóch bohaterów. Jest to Bora i Leap. Tu właśnie pojawia się pojawia się problem manipulacji medialnej i gigant odpowiadający za skały. W czwartym mamy siłę technologii, postępu. A co szykują kolejne tomy? To się okaże. Na polskim rynku wydawniczym mamy już pierwsze dwa tomy i za chwilę pojawi się trzeci. Jak już wspomniałam pierwsza część poświęcona jest Erin. Wchodzimy do niego obserwując wyprawę badawczą na Grenlandii. Później stajemy się świadkami tragicznego wypadku, w którym ocalała Erin. Z powodu straty rodziców musi się przeprowadzić. Nim to nastąpi ma czas na pożegnanie swoich ulubionych miejsc. W czasie ostatniej wizyty w domku w lesie zostaje zaczepiona przez bandę łobuzów. Uciekającą przed prześladowcami dziewczynę ratuje kolosalna istota przypominająca zbitek gigantycznych roślin. Bohaterka szybko nawiązuje z nowym przyjacielem nić porozumienia. Tymczasem na drugim krańcu Ziemi uwięziony w lodzie mroczny olbrzym powoli się budzi dzięki przedsiębiorcy prowadzącemu badania pod pozorem poszerzania wiedzy. Cel jedna jest inny: chce uzyskać nieśmiertelność i absolutną władzę. W drugim tomie akcja także dzieje się dwutorowo. Tym razem wędrujemy do Niemiec, czyli całkiem blisko nas. Mieszkający tuż przy wybrzeżu (z okien olbrzymiego domu ma widok na plażę i morze) Siegfried powoli staje się buntującym nastolatkiem. Nie może pogodzić się ze swoją niepełnosprawnością. Inteligencją prześciga rówieśników, ale fizycznie niewiele może, bo przykuty jest do wózka. Jego sytuacja sprawia, że wyjątkowo chętnie ucieka do wody, w której może poczuć lekkość, uwolnić się od ograniczeń. Opiekun czuwający nad jego bezpieczeństwem będzie robił wszystko, aby uchronić go przed niebezpieczeństwem. Jednak czasami zagrożenie nie tkwi w żywiołach tylko w ludziach. I to trzeba dostrzec wystarczająco wcześnie, żeby nie było za późno. Równocześnie poznajemy kolejne działania Crosslanda, właściciela korporacji, który chce zdobyć władzę nad gigantem, aby zawładnąć światem. Działa pod pozorem niesienia pokoju, ratowania świata. Tworzy mit zagrożenia ze strony gigantów, bo zależy mu na strachu. Widzimy jego nadużywanie władzy oraz autorytetu. Do trzeciego tomu zatytułowanego „Bora i Leap” wchodzimy w czasie popisowej demonstracji Giganta. Właściciel korporacji organizuje spotkanie ludzi z niezwykłą istotą w Nowym Yorku na Times Square. Każdy może podejść blisko, dotknąć, a nawet wejść na dłoń giganta. Inuita, który doprowadził do jego przebudzenia wybudza się spod wpływu środków usypiających i na moment korporacja traci wpływ nad Alypharem. Szybko jednak odzyskują kontrolę. Równolegle toczy się akcja w Kambodży w Siem Reap, gdzie grupka dzieciaków próbuje zdobyć pożywienie. Źle potraktowani przez bogatego mężczyznę postanawiają się zemścić. Szybko okazuje się, że młodzi rabusie są ofiarami ojca alkoholika. Ich wielkim marzeniem jest uwolnienie się od pijanego i stosującego wobec wszystkich przemoc rodzica. Duża ilość pieniędzy może wybawić ich z opresji, dlatego Bora marzy o posiadaniu władzy nad gigantem, który pomoże mu okraść bogatych, aby pomóc biednym. Jego siostra doskonale zdaje sobie sprawę, że nie tędy droga. Aby zmienić sytuację ubogich nie wystarczy kraść, bo to nie prowadzi do realnych zmian. Uważa, że potrzebna są inne zmiany. Nie ma jednak pomysłów na nie. Okazuje się, że dziewczyna potrafi rozmawiać ze skałami. Już wiemy, co za tym stoi, dlatego wypatrujemy momentu, kiedy pojawi się gigant. Tym razem mamy odpowiedzialnego za skały. To dzięki niemu poznajemy mityczną historię początków świata oraz zrozumiemy jak wielkim zagrożeniem jest Alyphar. Zaskoczeniem jest to, że tym razem bliźniaki wspólnie mają wpływ na giganta. I to właśnie prowadzi do poważnych problemów, bo pragnący pieniędzy Bora sprzedaje informacje o umiejscowieniu istoty. Nie wie, że to może się dla wszystkich źle skończyć. Co z tego wyniknie przekonajcie się sami sięgając po komiks. Czwarty tom zabiera nas w świat Célestina. Nim go poznamy zobaczymy jakich zniszczeń dokonuje gigant Alyphar i towarzyszące mu Cerbery kierowane przez żądnego władzy Calvina Crosslanda, prezesa korporacji. Pobierający z różnych miejsc energię dla swoich mitycznych stworów chory starzec dzięki otrzymanemu od mitycznej istoty (z którą połączenie podkrada młodemu Inuicie) staje się młody i zdrowy. Jednak na tym nie zamierza poprzestać. Jest żądny władzy i zamierza wykorzystać szansę jaką mu dano. Dzięki naładowaniu giganta i jego pomocników już nie musi kryć się ze swoimi prawdziwymi intencjami. Na jego polecenie Cerbery niszczą to, co napotkają na drodze. Na pierwszych stronach widzimy atak na okręt podwodny. Na szczęście załodze z pomocą przychodzą giganty sterowane przez dzieci. Później przenosimy się do Kongo do kopalni koltanu. Widzimy tragiczne warunki, w których pod przymusem pracują ludzie. Poznajemy tam Célestina, który ma niezwykłe umiejętności naprawiania wszystkich elektronicznych rzeczy. Szybko okazuje się, że posiada jeszcze inne zdolności. Dzięki nim może uchronić matkę przez gwałtem (nie jest powiedziane wprost, więc młody czytelnik może się nie domyślić). Pochodzący z Konga nastolatek po pracy spędza czas z bliskimi i buduje gigantycznego robota. Ku jego zaskoczeniu twór ożywa i jest kolejnym z gigantów proszącym go o pomoc w pokonaniu Alyphara. Célestin musi dołączyć do grupy pozostałych dzieciaków połączonych z gigantami. W tym czasie zły mityczny stwór rośnie w siłę, a oddani Calvinowi Crosslandowi pracownicy ukrywają połączonego z przejętym przez prezesa korporacji gigantem. Autorzy zabierają nas w dynamiczną i dobrze skonstruowaną akcję. Dowiadujemy się, że obdarzona niezwykłym mocami Erin nie jest jedyna. Każdy tom poświęcony jest innemu dziecku, powiązanymi z nim olbrzymowi. Osobiste dramaty młodzieży mieszają się tu z problemami planety. Każdy wystawiony jest na inną próbę. Świetny scenariusz dopełniają piękne ilustracje Loriena przy współpracy w pierwszym tomie Drouina, a w drugim Christa. W trzecim mamy piękne rysunki autorstwa Russo, Drouina i Loriean. Mamy tu klasyczne, bogate w szczegóły, miękkie i sprawiające ciepłych sceny ilustracje. Szczególnie piękne są plansze z gigantami przywodzące na myśl Disneyowskie obrazy połączone z mrocznością, dzięki czemu wyglądają one zjawiskowo. Cała seria to ciekawa i pouczająca lektura, przekonująca młodych czytelników, że każdy z nas ma jakiś talent i trzeba go pielęgnować. Do tego pojawiające się tu motywy ekologii, dbania o planetę uwrażliwią na problemy płynące z wielu współczesnych zagrożeń, manipulacji medialnej, dążenia do przejęcia władzy, przemocy pod pozorem zdobywania wiedzy. Jest też motyw niepełnosprawności, biedy wykluczenia społecznego, alkoholizmu i przemocy. Już nie mogę się doczekać, kiedy opowiem Wam o kolejnych tomach i poznam zakończenie, bo tego niestety sama nie znam, ale patrząc na pierwsze tomy ta seria ma naprawdę duży potencjał i daje duże pole do popisu tym, którzy chcą wykorzystać je w edukacji.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na101 rok temu
Fibi i Jednorożec. Królowe dram. Tom 8 Dana Simpson
Fibi i Jednorożec. Królowe dram. Tom 8
Dana Simpson
PopKulturowy Kociołek: W najnowszej ósmej części obserwujemy dwie niezwykłe bohaterki, jak radzą sobie one z nadmiarem wolnego czasu podczas trwających wakacji. Okres odpoczynku od szkoły to doskonały moment na rozwijanie swoich pasji. Fibi i Marigold wybierają się więc na obóz teatralny. Będą tam mogły udoskonalić swój kunszt „aktorski” (co Marigold raczej nie jest już potrzebne). Młoda Fibi liczy również na to, że uda się jej spędzić wiele wspaniałych chwil, ze swoją magiczną towarzyszką. Niespodziewanie jednak Marigold na wyprawę tą zabiera ze sobą swoją siostrę Florencję. Już jeden magiczny jednorożec to dawka wielu niezwykłych przygód. Dwa to zwiastun szaleństwa, humoru, niezwykłej rozrywki i wielu kłopotów. Dwa jednorożce i obóz teatralny gdzie trzeba wystawić własną sztukę. Brzmi to dość prosto, ale również na swój sposób ciekawie i dokładnie tak też jest. Każdy, kto miał do czynienia z poprzednimi częściami serii, doskonale wie czego może się spodziewać po nowej odsłonie. Każda kolejna przeczytana strona to dawka rozrywki przypadającej do gustu zarówno małemu, jak i dużemu odbiorcy. Dana Simpson sięga po pozornie proste żarty, w których można się doszukać pewnej większej głębi. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby potraktować album jako dawkę niezobowiązującej rozrywki, po którą sięga się, aby zapomnieć o wszystkim innym. https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-komiksu-fibi-i-jednorozec-tom-8-krolowe-dram/
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na73 lata temu
Czarolina - 4 - Zmora Paola Antista
Czarolina - 4 - Zmora
Paola Antista Sylvia Douyé
Im dalej tym bardziej mrocznie i tajemniczo. Tak najlepiej można opisać czwarty tom przygód Czaroliny. Już w poprzednim otrzymaliśmy kilka zaskakujących odpowiedzi, ale tym razem jest ich ogrom i to od pierwszej strony. W końcu poznajemy historię narodzin tytułowej bohaterki, sekret Meroda czy... nowego ucznia na wyspie. I ta ostatnia osoba okaże się być elementem w układance, który zdradzi wiele sekretów tego miejsca. Naprawdę wiele. Na początku profesor Balzar tłumaczy swym sekret narodzin Czaroliny, dlaczego jej matka o niczym nie wie oraz budzi dziewczynę z zaklętego snu. Wtedy ta powoli zaczyna odkrywać kolejne kawałki układanki opisującej jej przeszłość. Głównie dzieciństwo i okres przed adopcją. Wtedy na scenę wkracza Charlie, nowy uczeń profesora, który cierpi jednak na pewien defekt - nie widzi stworzeń magicznych. Owszem, chłopak ma łeb na karku i potrafi szybko się uczyć, jednak nie wyczuwa magii, a to problem. Co jednak ważniejsze, to właśnie Charlie jest kluczem do tego, aby czytelnik rozwiązał zagadkę wyspy. Jest to trudne, choć nie niewykonalne. Mimo wszystko finalna strona potrafi zaskoczyć pozostawiając nas z kolejną serią pytań. Tak, w tym albumie sporo się wyjaśnia, jednak dostajemy nowy bagaż zagadek. Poważnych zagadek, na których rozwiązanie przyjdzie nam trochę poczekać. Ciężko też wyrokować jak dalej potoczy się fabuła, bo możliwości jest kilka. Dzięki właśnie takim zagrywkom nadal wyczekuję niecierpliwie kolejnych tomów przygód o Czarolinie.
WPajęczejSieci - awatar WPajęczejSieci
ocenił na83 lata temu
Garfield. Tłusty koci trójpak. Tom 14 Jim Davis
Garfield. Tłusty koci trójpak. Tom 14
Jim Davis
Znacie Garfielda, tłustego kota o nieposkromionym apetycie❓️🐈 Ja jestem jego fanką od lat, a moja miłość do niego nie ustaje. 🥰 Uwielbiam przygody tego leniwego, nieco gburowatego i sarkastycznego, ale jakże w tym wszystkim przesłodkiego futrzaka, 😍 dlatego z wielką chęcią sięgam po komiksy z cyklu "Tłusty koci trójpak" autorstwa Jima Davisa. 📚 Tym razem przyszła kolej na tom 14., który dostarczył mi kolejnej porcji świetnej rozrywki. 😃 "Garfield. Tłusty koci trójpak" to przepięknie wydana kolekcja zbiorczych tomów o przygodach znanego i uwielbianego przez masy kocura. 🐈 W środku każdego tomu znajdują się trzy albumy zawierające różne historie zobrazowane za pomocą żywych, barwnych grafik. 🤩 Okładki są przecudnej urody i nie dość, że niesamowicie cieszą oko, 😍 to na dodatek świetnie prezentują się na półce. Cud - miód❗️❤️ Co do treści - ta chyba zawsze będzie zachwycać. Uważam, że przygody tego rudego kocura, 🐈 który ponad wszystko ceni sobie jedzenie (a w szczególności lasagne - jak ja! 😋),to totalny klasyk. Któż nie pokochałby bowiem jego przekomarzania się ze swoim właścicielem Jonem i traktowania z góry niegrzeszącego inteligencją psa Odiego❓️🤷‍♀️ Perypetie tej ferajny potrafią wywołać uśmiech na twarzy, a nawet rozbawić do łez. 😂 Sądzę, że ten komiksowy klasyk jest w stanie dotrzeć do każdego, zarówno młodszego, jak i starszego odbiorcy. 👌 Ja zachwycam się nim do dziś i chyba nigdy nie przestanę. Gorąco polecam❗️😊
books_and_candles - awatar books_and_candles
ocenił na82 lata temu
Pozytywka. Pióro łagodnego orła Benedicte Carboneill
Pozytywka. Pióro łagodnego orła
Benedicte Carboneill Gijé
“Pozytywka. Pióro łagodnego orła” to piąty tom przygód Noli i jej niesamowitych przyjaciół. W tej części dzieje się naprawdę sporo, ale żeby Wam nie zdradzać, opiszę serię oraz perypetie dziewczynki bardzo ogólnie. Po pierwsze zacznę od tego, że uwielbiam kreskę tego komiksu, fabułę oraz świat w nim przedstawiony. Jest cudowny i jedyny w swoim rodzaju. Z Ziemi można dostać się do niego poprzez pozytywkę, którą Nola odziedziczyła po swojej zmarłej mamie, za którą niesamowicie tęskni i nie potrafi pogodzić się z jej stratą. Kiedy trafia do niesamowitego świata, pełnego przeróżnych stworzeń i mieszkańców, nie może uwierzyć w to, że jej mama nigdy nie pisnęła na ten temat nawet słowa. Dziewczynka odkrywa coraz to nowe sekrety i niestety wiele rzeczy się nie zgadza, wszystko się komplikuje, a ona nie może podzielić się niczym ze swoim ojcem. Może liczyć tylko na swoich nowych przyjaciół, jednak kontakt z nimi jest utrudniony, zarówno jak podróże międzyświatowe. Seria Pozytywka to fantastyczna przygoda, przy której świetnie się bawię. Komiksy pochłaniam błyskawicznie i mam nadzieję, że seria będzie wielotomowa. Świat ma ogromny potencjał, pojawia się w nim mnóstwo magicznych stworzeń, wiele tajemnic do rozwiązania oraz skomplikowane konflikty. Pośrodku tego wszystkiego jest mała Nola, która całym sercem pragnie rozwiązać swój prywatny sekret. Czy jej się to uda?
Nolijka - awatar Nolijka
oceniła na93 lata temu
Delisie - 2 - Mniam, mniam, mniam Magdalena Kania
Delisie - 2 - Mniam, mniam, mniam
Magdalena Kania Maciej Kur
Czas na powrót do Delilandu, czyli miejsca, gdzie poszczególne postacie mają imiona związane z wszelkiej maści pysznościami. Główną bohaterką jest Ramen, jedna z sióstr Pasta, które wspólnie prowadzą restaurację. Oraz razem pakują się w kłopoty. W tym albumie główna bohaterka będzie musiała wykonać zupę wedle antycznego przepisu, zmierzy się w wojnie z mieszkankami Słodkości oraz przygotuje masę pyszności. Tym razem mamy dwie większe opowieści oraz szereg krótszych, które są jednak w jakimś tam pomniejszym stopniu ze sobą powiązane. Niekoniecznie jako spójna historia, co raczej relacje pomiędzy poszczególnymi bohaterkami. Oczywiście wszystko kręci się wokół jedzenia, ale autorzy przemycili w to kilka innych tematów, jak przyjaźń, roztropność, fałszywa przyjaźń czy fakt, ze kradzież nie zawsze popłaca. Wszystko w mocno humorystycznym, wręcz przerysowanym, klimacie, co bardzo pasuje do tej serii. Czy zatem Delisie są czymś wyjątkowym? W moim odczuciu nie. Emilka Sza w zasadzie je miażdży na każdym kroku, a jest od tych samych autorów. Z drugiej strony jest to komiks na poziomie francuskich komiksów humorystycznych pokroju Sisters czy Kumpelki i to mi w zupełności wystarczy. Porządnie napisany, z lekkim humorem i świetnie narysowany. W takim wypadku nie wymagam niczego więcej od tego typu produkcji, zatem czytam je ze smakiem.
WPajęczejSieci - awatar WPajęczejSieci
ocenił na63 lata temu

Cytaty z książki Fibi i Jednorożec. Przyjaźń kulą się toczy. Tom 9

Więcej

- Czy jednorożce wiedzą co jest sensem życia?
- Życie samo w sobie nie ma sensu. Jesteśmy tylko pyłem w zimnym, pozbawionym sensu wszechświecie, podróżującym przez nicość po niebiańskiej pinezce.
- Łatwiej się z tym pogodzić, gdy słyszę to OD CIEBIE.
- Łatwiej pogodzić się z błahością własnego życia, gdy wokół migocą gwiazdki.

- Czy jednorożce wiedzą co jest sensem życia?
- Życie samo w sobie nie ma sensu. Jesteśmy tylko pyłem w zimnym, pozbawionym sensu wszechświecie, podróżującym przez nicość po niebiańskiej pinezce.
- Łatwiej się z tym pogodzić, gdy słyszę to OD CIEBIE.
- Łatwiej pogodzić się z błahością własnego życia, gdy wokół migocą gwiazdki.

Dana Simpson Fibi i Jednorożec. Przyjaźń kulą się toczy. Tom 9 Zobacz więcej
Więcej