20 000 mil podmorskiej żeglugi

Okładka książki 20 000 mil podmorskiej żeglugi autora Fabrizio Lo Bianco, Francesco Lo Scorto, 9788328154773
Okładka książki 20 000 mil podmorskiej żeglugi
Fabrizio Lo BiancoFrancesco Lo Scorto Wydawnictwo: Egmont Polska Seria: Adaptacje literatury komiksy
48 str. 48 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Seria:
Adaptacje literatury
Tytuł oryginału:
Vingt mille lieues sous les mers
Data wydania:
2022-09-28
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-01
Liczba stron:
48
Czas czytania
48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328154773
Tłumacz:
Ernest Kacperski
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup 20 000 mil podmorskiej żeglugi w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki 20 000 mil podmorskiej żeglugi

Średnia ocen
7,0 / 10
41 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce 20 000 mil podmorskiej żeglugi

avatar
394
50

Na półkach:

Zachęca do sięgnięcia po orginał.

Zachęca do sięgnięcia po orginał.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1468
688

Na półkach:

Dobrze się bawiłam przy tej książce, choć to kolejna książka tego autora, przy której jakoś nie zaangażowałam się emocjonalnie. Jednak opisy morza, ryb wszelkiego gatunku są niesamowite.

Dobrze się bawiłam przy tej książce, choć to kolejna książka tego autora, przy której jakoś nie zaangażowałam się emocjonalnie. Jednak opisy morza, ryb wszelkiego gatunku są niesamowite.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
219
103

Na półkach:

Miło się zaskoczyłem tą adaptacją. Fabrizio Lo Bianco naprawdę świetnie oddał najważniejsze treści i przesłania dzieła Verne'a w tak okrojonej postaci jaką jest 50 stron komiksu. Czytało się naprawdę dobrze - wydarzenia były zachowane w logicznym ciągu, a fabuła została dobrze oddana. Ponadto rysunki są naprawdę piękne. Polecam!

Miło się zaskoczyłem tą adaptacją. Fabrizio Lo Bianco naprawdę świetnie oddał najważniejsze treści i przesłania dzieła Verne'a w tak okrojonej postaci jaką jest 50 stron komiksu. Czytało się naprawdę dobrze - wydarzenia były zachowane w logicznym ciągu, a fabuła została dobrze oddana. Ponadto rysunki są naprawdę piękne. Polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

72 użytkowników ma tytuł 20 000 mil podmorskiej żeglugi na półkach głównych
  • 49
  • 21
  • 2
35 użytkowników ma tytuł 20 000 mil podmorskiej żeglugi na półkach dodatkowych
  • 15
  • 10
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Trzej muszkieterowie Fabrizio Lo Bianco, Andres José Mossa
Ocena 6,7
Trzej muszkieterowie Fabrizio Lo Bianco, Andres José Mossa

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dzieci kapitana Granta. Wydanie zbiorcze Juliusz Verne
Dzieci kapitana Granta. Wydanie zbiorcze
Juliusz Verne Alexis Nesme
Komiksowe adaptacje literatury to nie jest łatwy kawałek chleba - przekonuje się o tym Egmont ze swoją nową serią, która co tu dużo mówić - czterech liter nie urywa, a i rzadko nawet porywa, najczęściej po prostu zwyczajnie mierzi poprawnością rzemieślniczą oraz w jakimś stopniu irytuje marnowanymi szansami. "Dzieci" pokazują jak należy to robić. Egmoncie, idź tą drogą! LiT dostarcza nam piękne wydanie w twardej oprawie i zapewniającym odpowiednią wizualizację przecudnych panoram formacie 24x32. Jedyne czego mi tu brakuje to nieco bardziej błyszczącego papieru, który jeszcze lepiej oddałby odbijające się od luster wody czy liści słońce - ale to już kwestia gustu. Tak czy owak - jest znakomicie. Lecz nie samą formą człowiek żyje, prawda? Oryginalne "Dzieci" to nie jest dzieło wybitne, ale nadal mimo upływu lat świetnie się to czyta, o ile ktoś lubi tego typu beletrystykę i jest w stanie użyć nieco zawieszenia niewiary. Ot, stara dobra klasyka przygody. I co się z tym dzieje w komiksie? Dobrze się siostry i bracia dzieje, bardzo dobrze. Teksty są treściwe, tam gdzie trzeba opisowe, tam gdzie trzeba wyjaśniające, dialogi są soczyste i mięsiste, Verne nie musi się w grobie przewracać. Całość historii nie jest ordynarnie skrócona i wiernie oddaje ducha oryginałowi. 150 stron robi swoje - to główny problem adaptacji egmontowych, które w większości są mocno okrojonym średnio poskładanym streszczeniem. Tutaj tego nie ma i chwała twórcom za to. This is the way! Osobną kwestią jest antropomorfizacja postaci - na początku mnie to raziło, potem się przyzwyczaiłem, a na koniec uznałem, że był to świetny zabieg. Do wydania dołączone są szkice postaci ludzkich - doprawdy nie wiem czy sprawdziłyby się lepiej niż odzwierzęce, które świetnie nadały ton i charakter postaciom. Przypomina to nieco animację dla dzieci z lat '90 - "Willy Fog - w 80 dni dookoła świata", niemniej tutaj zrobiono to jeszcze lepiej. Nie można dać 8,5, więc daję mocne solidne 8.
plast - awatar plast
ocenił na83 lata temu
Kajko i Kokosz - Złota Kolekcja. Tom 5 Janusz Christa
Kajko i Kokosz - Złota Kolekcja. Tom 5
Janusz Christa
Mieszkańcy Mirmiłowa weselą się i wiwatują, świętując kolejną zwycięską przygodę swoich bohaterów. Obserwuje to z boku dwóch sędziwych starców, a jeden z nich przytomnie konstatuje: “Zgodnie z obyczajem zanosi się na nielichą libację”. Ja po lekturze niniejszego tomu z radością mogę stwierdzić, że zgodnie z obyczajem było zacnie! A muszę przyznać, że zapowiadało się dziwnie, gdyż tom 5. Złotej Kolekcji otwiera krótka historia “Wynalazek profesora 100-krotka”, która w dość eksperymentalny sposób łączy Kajka i Kokosza z wątkami współczesnymi. Na szczęście późniejsze opowiadania (“Urodziny Milusia”, “Łaźnia”, “Koncert Kaprala”, “Skarby Mirmiła”, “Cudowny Lek” i “Festiwal Czarownic”),zarówno te krótsze, jak i te dłuższe to już powrót w średniowieczne realia i znany, wysoki poziom. Absurdalne pomysły, zmyślne nawiązania do realiów PRL-u i ciekawe nowe wątki. Miluś nam dorasta i wyrastają mu skrzydła. Później się zakochuje. Na scenę wkraczają Rarogowie, przy których Zbójcerze wyglądają jak Tatarzy przy WIkingach w filmie “13. Wojowniik” - to wróg na zupełnie innym poziomie. A ich przywódca Walwuch, zjada Hegemona na śniadanie. A na końcu i tak sytuację ratuje najczęściej Ciotka Jaga. Jak zwykle genialne są dodatki. W tym tomie najciekawsze dla mnie było rozprawienie się z tematem: Kajko i Kokosz vs Asterix, w obiektywny sposób ukazujące wpływ francuskiego komiksu, ale i oddające Chriście, co jego. Sam Christa zaś po raz kolejny pokazuje, że potrafi się śmiać z samego siebie: Kokosz na widok nadchodzącego zbója Łamignata mówi z lekkim wstydem: “To mój wujek. Mąż ciotki Jagi”. Na co Kajko ze zrozumieniem odpowiada: “Nie martw się. Ja mam w rodzinie rysownika komiksów”. Kurtyna.
Maro - awatar Maro
ocenił na86 miesięcy temu
Diuna. Powieść graficzna. Księga 2. Muad'Dib Brian Herbert
Diuna. Powieść graficzna. Księga 2. Muad'Dib
Brian Herbert Frank Herbert Kevin J. Anderson Raúl Allén Patricia Martin
Diuna. Opowieść graficzna Tom 2 i 3 Czyli jak przypadkiem trafiłem do Miejskiej Biblioteki ;) Trochę czasu upłynęło od lektury tomu 1, bo jeśli dobrze pamiętam, przeczytałem ją chyba zaraz po seansie pierwszej części filmu Villeneuve. I jakoś nie mogłem się zebrać, żeby sprawdzić czy biblioteka wzbogaciła się o tom 2. A gdy już całkowicie w sposób nie planowany zajrzałem do dawno nie odwiedzanego przybytku, to ku mojemu lekkiemu zaskoczeniu byli już w posiadaniu 2 i 3 części komiksowej adaptacji Diuny. BRAWO JA :) Wrażenia? Było warto. Dostajemy porządne wydanie plus minus 180 stron graficznej opowieści otwierającego sage Herberta (Herbertów???) tomu historii planety Arrakis alias Diuny. Ciekawa kreska, wartka akcja, logicznie przedstawione wątki i wydarzenia przykuwają Naszą uwagę i pozwalają po raz kolejny zanurzyć się w ten niesamowity świat wykreowany przez autora (autorów) I mimo iż wiemy przecież doskonale jak to się kończy i do czego zmierza, to czyta się świetnie i z narastającą ekscytacją. Dla mnie, jako wielkiego fana komisów od lat, jest to kolejny przykład, jaka siła drzemie w graficznych małych perełkach, historiach rysowanych z pasją, wyczuciem i zaangażowaniem. Jeśli Kogoś z Was, moi Drodzy, ominęła jak dotąd przyjemność obcowania z taką adaptacją kultowej sagi to z całego swego małego serduszka polecam Waszej uwadze wspomniane wyżej tomy. Bo naprawdę warto poświęcić te kilka godzin na lekturę całego cyklu. Na podparcie swych słów, powiem tylko że z przyjemnością, poznał bym dalsze losy ludu pustyni i losy Paula Atrydy, przedstawione w taki właśnie sposób. 8/10 jak najbardziej zasłużenie. Ukłony i jak zawsze zapraszam do skomentowania jak Wasze wrażenia?
Tomasz Yetiy - awatar Tomasz Yetiy
ocenił na87 miesięcy temu

Cytaty z książki 20 000 mil podmorskiej żeglugi

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki 20 000 mil podmorskiej żeglugi