
Dziewczynka zagubiona w swoim stuleciu szuka taty

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Uma Menina Está Perdida no Seu Século à Procura do Pai
- Data wydania:
- 2022-10-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-10-05
- Liczba stron:
- 264
- Czas czytania
- 4 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308076743
- Tłumacz:
- Wojciech Charchalis
Hanna i Marius. Berlin, XX wiek. Marius spotyka dziewczynę, która szuka swojego ojca. Hanna ma brązowe włosy, czarne oczy i czternaście lat. Z trudem mówi, nie do końca wie, co się z nią dzieje i nie pojmuje rozumowania innych. Jest zagubiona. Marius się spieszy, ale zmienia plany i towarzyszy jej. Misja prowadzi ich do Berlina, do hotelu z korytarzami, które przywołują widma wojny. To wędrówka pośród własnych obsesji i gruzów minionego stulecia.
Kup Dziewczynka zagubiona w swoim stuleciu szuka taty w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Dziewczynka zagubiona w swoim stuleciu szuka taty
Książka ukazała się 5 października nakładem Wydawnictwa Literackiego „Dziewczynka zagubiona w swoim stuleciu szuka taty” to nowa powieść Goncalo Manuela Taveresa, wybitnego portugalskiego prozaika, którego książki ukazują się w Polsce od kilkunastu lat. Nie jest to proza lekka, łatwa i przyjemna, ale ma w sobie dziwną, magnetyczną moc, która sprawia, że od lektury trudno się oderwać. Główni bohaterowie powieści to Marius, który boryka się z życiowymi problemami, oraz Hanna, czternastolatka z zespołem Downa. Mężczyzna przypadkiem trafia na błąkającą się dziewczynkę i postanawia jej pomóc. Problem w tym, że Hanna prawie nie mówi albo mówi niewyraźnie, nie odpowiada na wiele pytań i jedyne, czego chce, to odnaleźć swego tatę. Nie wie jednak, gdzie on dokładnie mieszka i nie chce powiedzieć, jak się nazywa. Nastolatka ma przy sobie tylko pudełko z instrukcjami nauczania osób z niepełnosprawnością intelektualną. To dla Mariusa jedyna, ale niezbyt trafiona wskazówka. Oboje wyruszają w podróż do Berlina na poszukiwania ojca Hanny. Po drodze spotykają wielu dziwnych ludzi i odwiedzają zadziwiające miejsca. To między innymi hotel, w którym pokoje zamiast numerów mają nazwy …obozów koncentracyjnych: Auschwitz, Birkenau, Buchenwald… To także piętrowy antykwariat, którego właściciel od wielu lat prowadzi tajemnicze numeryczne zapiski. Na ich drodze pojawiają się również m.in.: zdeprawowany fotograf, który uwiecznia na zdjęciach zwierzęta i osoby niepełnosprawne, stary Żyd, który zdradza im tajemnicę zachowywania pamięci o XX wieku, człowiek potrafiący grawerować napisy i obrazy widoczne dopiero pod mikroskopem… Oniryczna wędrówka siecią małych uliczek i dziwnych pomieszczeń oraz poszukiwania nasuwają skojarzenia z „Procesem” Kafki. Momentami odczuwa się tu też podobnie przytłaczającą atmosferę. W powieści Tavaresa rzeczywisty świat przenika się odrealnioną rzeczywistością. Często teraźniejszości towarzyszy przeszłość, na przykład wówczas, gdy bohaterowie natykają się na ulicy na wielki portret jednego z nazistowskich zbrodniarzy. Dużo jest w powieści odniesień do drugiej wojny światowej i Holokaustu oraz do innych przełomowych wydarzeń minionego stulecia. Tak jakby Marius i Hanna, szukając ojca dziewczynki, odnajdywali to, o czym świat nigdy nie powinien zapomnieć. Sporo o historiozofii mówi jeden z tajemniczych drugoplanowych bohaterów. To ponadczasowe, dające do myślenia refleksje. Wędrówka w poszukiwaniu ojca okazuje się też ważnym okresem w życiu Mariusa i Hanny. Lepiej się poznają, chociaż jest to trudne. Przy okazji mężczyzna mierzy się z własnymi lękami, fobiami i tajemniczą przeszłością, o której wiemy niewiele. Dużo jest w tej powieści aluzji, niejednoznacznych, kontekstów, niedopowiedzeń, ale to właśnie intryguje czytelnika i sprawia, że odwraca on kartki z nadzieją na poznanie tajemnicy. Przy okazji autor zwraca uwagę na problem osób niepełnosprawnych intelektualnie we współczesnym nam świecie. Scena, w której Marius i jego podopieczna jadą pociągiem, uświadamia, jak wiele w kwestii równouprawnienia i tolerancji jest jeszcze do zrobienia. Czy bohaterom uda się odnaleźć ojca Hanny? Tego nie zdradzę. Napiszę jedynie, że zakończenie jest niebanalne, zaskakujące, niejednoznaczne. Mimo iż odłożyłam książkę na półkę dwa dni temu, wciąż o nim myślę. Polecam wszystkim, którzy szukają w literaturze czegoś więcej niż tylko relaks i rozrywka.
Oceny książki Dziewczynka zagubiona w swoim stuleciu szuka taty
Poznaj innych czytelników
149 użytkowników ma tytuł Dziewczynka zagubiona w swoim stuleciu szuka taty na półkach głównych- Chcę przeczytać 83
- Przeczytane 66
- Posiadam 11
- 2023 4
- Ebook 2
- 2022 2
- 2024 2
- Legimi 2
- Legimi audio 1
- Przeczytane 2023 1


















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziewczynka zagubiona w swoim stuleciu szuka taty
Historia o próbie poradzenia sobie z traumą pokoleniową.
Historia o próbie poradzenia sobie z traumą pokoleniową.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest jak labirynt, po którym błądzimy odkrywając po jednym okruszku lub strzępku wiadomości, które czasami nic nam nie mówią ale po wyjściu wciąż myślimy o jej treści.
Książka jest jak labirynt, po którym błądzimy odkrywając po jednym okruszku lub strzępku wiadomości, które czasami nic nam nie mówią ale po wyjściu wciąż myślimy o jej treści.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziwna ta książka, trochę w duchu Kafki. Narrator raz jest pierwszoosobowy, raz trzecioosobowy. Bohater krąży po mieście w poszukuwaniu ojca 14-letniej Hanny z zespołem Downa. Na jakiś czas zatrzymują się oboje (o i Hanna) w hotelu bez nazwy, w którym za to pokoje noszą nazwy obozów koncentracyjnych (!). Mamy tu opisane różne spotkania z dziwnymi ludźmi, różne historie, obserwacje różnych reakcji na inność Hanny. Dziwne to wszystko, ale czyta się nieźle, choć wciąż ma się wrażenie jakiegoś absurdu, groteskowości sytuacji.
Dziwna ta książka, trochę w duchu Kafki. Narrator raz jest pierwszoosobowy, raz trzecioosobowy. Bohater krąży po mieście w poszukuwaniu ojca 14-letniej Hanny z zespołem Downa. Na jakiś czas zatrzymują się oboje (o i Hanna) w hotelu bez nazwy, w którym za to pokoje noszą nazwy obozów koncentracyjnych (!). Mamy tu opisane różne spotkania z dziwnymi ludźmi, różne historie,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWeird fiction nawiązujące do Holokaustu, ale jakoś bez polotu
Weird fiction nawiązujące do Holokaustu, ale jakoś bez polotu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko mi ocenić tę książkę. Pierwsza moja myśl była taka, że za wiele z niej nie zrozumiałam. Później pewne elementy zaczęły się klarować i łączyć. Nie jest to powieść którą można przeczytać na kolanie. Po zastanowieniu mogę napisać, że na pewno jest niepokojąca. Podczas lektury cały czas miałam wrażenie, że ktoś goni głównych bohaterów, że oni uciekają, a nie szukają kogoś. Mam na swoim koncie sporo przeczytanych książek o Holokauście i wydaję mi się, że podróż Hanny i Mariusa to próba rozliczenia się z demonami II wojny. Jeszcze długo będę myśleć o tej historii.
Ciężko mi ocenić tę książkę. Pierwsza moja myśl była taka, że za wiele z niej nie zrozumiałam. Później pewne elementy zaczęły się klarować i łączyć. Nie jest to powieść którą można przeczytać na kolanie. Po zastanowieniu mogę napisać, że na pewno jest niepokojąca. Podczas lektury cały czas miałam wrażenie, że ktoś goni głównych bohaterów, że oni uciekają, a nie szukają...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteresująca.
Interesująca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dziewczynka zagubiona w swoim stuleciu szuka taty" to najnowsza powieść Gonçalo M. Tavaresa, który jest jednym z najpopularniejszych portugalskich pisarzy. W Polsce nie zyskał jeszcze popularności, choć jego twórczość doceniana jest przez największych znawców literatury. Jego najnowsza książka z pewnością jest niezwykła.
Książka opowiada o Marcusie, który przypadkowo spotyka czternastoletnią Hannę, dziewczynkę z zespołem Downa, która szuka taty. Mężczyzna podejmuje decyzję, by jej pomóc, i od tej pory razem przemierzają Berlin, by odnaleźć ślady ojca. Ich wspólna podróż ma w sobie coś z magii i nierzeczywistości. Spotykają na swojej drodze zadziwiających ludzi. Korzystają z hotelu, w którym poszczególne pokoje oznaczono nie numerami, a nazwami miejscowości, w których istniały hitlerowskie obozy koncentracyjne. Spotykają antykwariusza, wypełniającego całe arkusze papieru liczbami parzystymi oraz wyjątkowego grawera, który potrafi tworzyć napisy tak małe, że nie da się ich odczytać bez mikroskopu.
"Dziewczynka zagubiona w swoim stuleciu szuka taty" nie jest łatwą książką, a jednocześnie nie można się od niej oderwać. Jest to powieść oniryczna, niejasna, pełna niedopowiedzeń i nieoczywistych nawiązań historycznych i kulturowych. To dlatego jest bardzo trudna do zinterpretowania, a jednocześnie będzie subiektywna. Z pewnością dotyczy pamięci i zapominania o wydarzeniach historycznych, które targały Europą w ostatnim stuleciu. Szczególnie widoczna jest próba rozliczenia się z Holocaustem. Nawiązują do niego zarówno hotel, stary Żyd mieszkający w jednym z jego pokojów, jak i olbrzymi portret nazisty, na który natykają się podczas wędrówki.
W książce Tavaresa trudno doszukać się odpowiedzi na pytania, które pojawiają się w głowie czytelnika podczas poznawania tej opowieści. Niezwykłe miejsca i spotykani tam ludzie sprawiają, że atmosfera powieści jest dosyć przytłaczająca i odrealniona. Jest również wypełniona symbolami i jestem pewna, że nie wszystkie zdołałam prawidłowo odczytać. W jednej z ostatnich scen bohaterowie jadą pociągiem, a Marcus wyrzuca karty, na których zapisane są umiejętności potrzebne Hannie do samodzielnego życia. Z jednej strony można to odczytać jako pozbywanie się przeszłości, uwalnianie się od niej. Jednak mężczyzna robił to z myślą o zostawianiu śladów, którymi mogą podążać inni, by odnaleźć prawdę o Hannie.
Nigdy nie czytałam takiej książki jak "Dziewczynka zagubiona w swoim stuleciu szuka taty". Realizm magiczny, jaki charakteryzuje tę powieść, jest wyjątkowy na tle wszystkiego, co do tej pory poznałam w tym nurcie. Ponadto rozbudowana symbolika sprawia, że książkę można interpretować na wiele sposobów. Autor nie narzuca jednej wizji tego, co chciał przekazać czytelnikowi, gdy tworzył postacie głównych bohaterów oraz tych drugoplanowych.
Podsumowując, polecam książkę osobom, które traktują czytanie nie tylko jako rozrywkę, ale również wyzwanie intelektualne.
"Dziewczynka zagubiona w swoim stuleciu szuka taty" to najnowsza powieść Gonçalo M. Tavaresa, który jest jednym z najpopularniejszych portugalskich pisarzy. W Polsce nie zyskał jeszcze popularności, choć jego twórczość doceniana jest przez największych znawców literatury. Jego najnowsza książka z pewnością jest niezwykła.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opowiada o Marcusie, który przypadkowo...
Ale to była specyficzna książka. Jestem pewna, że nie zrozumiałam jej w pełni. Były momenty, że musiałam się cofać po kilka stron, bo gubię się w tekście. Ale jestem też pewna, że za parę lat wrócę do niej i myślę, że spodoba mi się jeszcze bardziej.
Ale to była specyficzna książka. Jestem pewna, że nie zrozumiałam jej w pełni. Były momenty, że musiałam się cofać po kilka stron, bo gubię się w tekście. Ale jestem też pewna, że za parę lat wrócę do niej i myślę, że spodoba mi się jeszcze bardziej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ukazała się 5 października nakładem Wydawnictwa Literackiego
„Dziewczynka zagubiona w swoim stuleciu szuka taty” to nowa powieść Goncalo Manuela Taveresa, wybitnego portugalskiego prozaika, którego książki ukazują się w Polsce od kilkunastu lat. Nie jest to proza lekka, łatwa i przyjemna, ale ma w sobie dziwną, magnetyczną moc, która sprawia, że od lektury trudno się oderwać.
Główni bohaterowie powieści to Marius, który boryka się z życiowymi problemami, oraz Hanna, czternastolatka z zespołem Downa.
Mężczyzna przypadkiem trafia na błąkającą się dziewczynkę i postanawia jej pomóc. Problem w tym, że Hanna prawie nie mówi albo mówi niewyraźnie, nie odpowiada na wiele pytań i jedyne, czego chce, to odnaleźć swego tatę. Nie wie jednak, gdzie on dokładnie mieszka i nie chce powiedzieć, jak się nazywa.
Nastolatka ma przy sobie tylko pudełko z instrukcjami nauczania osób z niepełnosprawnością intelektualną. To dla Mariusa jedyna, ale niezbyt trafiona wskazówka.
Oboje wyruszają w podróż do Berlina na poszukiwania ojca Hanny.
Po drodze spotykają wielu dziwnych ludzi i odwiedzają zadziwiające miejsca. To między innymi hotel, w którym pokoje zamiast numerów mają nazwy …obozów koncentracyjnych: Auschwitz, Birkenau, Buchenwald…
To także piętrowy antykwariat, którego właściciel od wielu lat prowadzi tajemnicze numeryczne zapiski.
Na ich drodze pojawiają się również m.in.: zdeprawowany fotograf, który uwiecznia na zdjęciach zwierzęta i osoby niepełnosprawne, stary Żyd, który zdradza im tajemnicę zachowywania pamięci o XX wieku, człowiek potrafiący grawerować napisy i obrazy widoczne dopiero pod mikroskopem…
Oniryczna wędrówka siecią małych uliczek i dziwnych pomieszczeń oraz poszukiwania nasuwają skojarzenia z „Procesem” Kafki. Momentami odczuwa się tu też podobnie przytłaczającą atmosferę.
W powieści Tavaresa rzeczywisty świat przenika się odrealnioną rzeczywistością. Często teraźniejszości towarzyszy przeszłość, na przykład wówczas, gdy bohaterowie natykają się na ulicy na wielki portret jednego z nazistowskich zbrodniarzy.
Dużo jest w powieści odniesień do drugiej wojny światowej i Holokaustu oraz do innych przełomowych wydarzeń minionego stulecia. Tak jakby Marius i Hanna, szukając ojca dziewczynki, odnajdywali to, o czym świat nigdy nie powinien zapomnieć.
Sporo o historiozofii mówi jeden z tajemniczych drugoplanowych bohaterów. To ponadczasowe, dające do myślenia refleksje.
Wędrówka w poszukiwaniu ojca okazuje się też ważnym okresem w życiu Mariusa i Hanny. Lepiej się poznają, chociaż jest to trudne. Przy okazji mężczyzna mierzy się z własnymi lękami, fobiami i tajemniczą przeszłością, o której wiemy niewiele.
Dużo jest w tej powieści aluzji, niejednoznacznych, kontekstów, niedopowiedzeń, ale to właśnie intryguje czytelnika i sprawia, że odwraca on kartki z nadzieją na poznanie tajemnicy.
Przy okazji autor zwraca uwagę na problem osób niepełnosprawnych intelektualnie we współczesnym nam świecie. Scena, w której Marius i jego podopieczna jadą pociągiem, uświadamia, jak wiele w kwestii równouprawnienia i tolerancji jest jeszcze do zrobienia.
Czy bohaterom uda się odnaleźć ojca Hanny?
Tego nie zdradzę. Napiszę jedynie, że zakończenie jest niebanalne, zaskakujące, niejednoznaczne. Mimo iż odłożyłam książkę na półkę dwa dni temu, wciąż o nim myślę.
Polecam wszystkim, którzy szukają w literaturze czegoś więcej niż tylko relaks i rozrywka.
Książka ukazała się 5 października nakładem Wydawnictwa Literackiego
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Dziewczynka zagubiona w swoim stuleciu szuka taty” to nowa powieść Goncalo Manuela Taveresa, wybitnego portugalskiego prozaika, którego książki ukazują się w Polsce od kilkunastu lat. Nie jest to proza lekka, łatwa i przyjemna, ale ma w sobie dziwną, magnetyczną moc, która sprawia, że od lektury trudno...
Rzecz o poszukiwaniu, zagubieniu, drodze, strachu, odwadze, ucieczce? Historia dobra i zła, dziwactw, samotności, porywach serca? Czy można nauczyć się życia? Czy to co ważne wydarza się za nami czy przed nami? Mnóstwo pytań, żadnych odpowiedzi...
Rzecz o poszukiwaniu, zagubieniu, drodze, strachu, odwadze, ucieczce? Historia dobra i zła, dziwactw, samotności, porywach serca? Czy można nauczyć się życia? Czy to co ważne wydarza się za nami czy przed nami? Mnóstwo pytań, żadnych odpowiedzi...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to