ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać388
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Miliarder do wzięcia

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Last Eligible Billionaire
- Data wydania:
- 2022-08-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-08-24
- Data 1. wydania:
- 2022-03-03
- Liczba stron:
- 416
- Czas czytania
- 6 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382801729
- Tłumacz:
- Katarzyna Agnieszka Dyrek
CZARUJĄCY ROMANS, KTÓRY ROZBAWI WAS DO ŁEZ OPISAMI KOBIETY, KTÓRA MA LEKKIE PROBLEMY Z GŁOWĄ, MĘŻCZYZNY, KTÓRY MA LEKKIE KŁOPOTY Z SERCEM, NIEUDANEJ DEPILACJI WOSKIEM ORAZ NAJSŁODSZEGO PSIAKA, JAKI KIEDYKOLWIEK BAWIŁ SIĘ W SWATA...
Niedostępny emocjonalnie. Jest wycofany, zimny i zamknięty jak magazyn z pociskami nuklearnymi. Stanowi również najlepszą partię stulecia – przynajmniej według jego bankowych wyciągów. Mój udawany chłopak…
Hayes Rutherford wyznaczył mi proste zadanie – mam trzymać swatających krewnych oraz zainteresowane kobiety na dystans od zamkniętego w sobie, zrzędliwego spadkobiercy mojego ulubionego imperium filmowego.
Jednak im bardziej przenikam przez otaczający Hayesa mur, tym bardziej zdaję sobie sprawę, że mamy ze sobą wiele wspólnego.
ALE, JAK TO W PRZYPADKU UDAWANEGO ZWIĄZKU Z MILIARDEREM, WSZYSTKO FAJNIE, PIĘKNIE, AŻ ROZPĘTA SIĘ SKANDAL.
⭐ FAKE DATING
⭐ ENEMIES TO LOVERS
⭐ GRUMPY SUNSHINE
Kup Miliarder do wzięcia w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Miliarder do wzięcia
Książka „Miliarder do wzięcia” autorstwa Pippy Grant zabiera czytelnika w świat Żelka (psa),miliardera Haves'a Rutherford'a oraz Begonii. Co połączyło tę trójkę? Przypadek. Zaczęło się od zamieszania i układu. Haves wraca do domu, a w nim zastaje nawiedzoną Begonię z psem Żelkiem. Co robi w jego domu ta zwariowana dwójka? Przekonajcie się sami. Jednak miliarder znajduje w tym chaosie pewien korzystny układ. Nie oskarży Begonii o najście, jeśli będzie udawała jego dziewczynę, aby mieć święty spokój od swatania na siłę przez krewnych i innych zainteresowanych jego pokaźnym kontem. Czy będzie to zwykły układ? Jak daleko posunął się w tej relacji? Książka lekka, zabawna, a Żelek i jego przygody przykuwają uwagę i powodują lepszy humor.
Oceny książki Miliarder do wzięcia
Poznaj innych czytelników
1365 użytkowników ma tytuł Miliarder do wzięcia na półkach głównych- Przeczytane 1 061
- Chcę przeczytać 287
- Teraz czytam 17
- 2022 89
- Posiadam 58
- Legimi 35
- 2023 24
- Ulubione 18
- Ebook 16
- 2024 11
Tagi i tematy do książki Miliarder do wzięcia
Inne książki autora
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Miliarder do wzięcia
Kiedyś, sądziłam, że mogę zrobić wszystko, ale nauczyłam się być życzliwa dla siebie i celebrować swoje dary oraz rzeczy, nad którymi pracuję, a resztę akceptować taką, jaka jest.
Kiedyś, sądziłam, że mogę zrobić wszystko, ale nauczyłam się być życzliwa dla siebie i celebrować swoje dary oraz rzeczy, nad którymi pracuj...
Rozwiń Zwiń - Więc to nie jest twój pierwszy partner, który lubi wydawać polecenia? - mruczy.
- To mężczyzna. - Wzdycham ciężko. - Musimy znosić ich ego, by móc cieszyć się resztą.
- Więc to nie jest twój pierwszy partner, który lubi wydawać polecenia? - mruczy.
- To mężczyzna. - Wzdycham ciężko. - ...
Jest słońcem, a ja pojedynczym źdźbłem trawy, które wygrzewa się w jej blasku.
Jest słońcem, a ja pojedynczym źdźbłem trawy, które wygrzewa się w jej blasku.














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Miliarder do wzięcia
Cringe, Cringe, Cringe, Cringe
Do połowy było to jeszcze znośnie, pomimo cringu czy typowo lapstikowego humoru jak pierdzenie. No i czytało się to jeszcze w miarę szybko.
Niestety, mniej więcej od połowy zalew cringowych żartów zaczął przytłaczać, fabuła nudziła, a mnogość nieprawdopodobnych wydarzeń powodował tylko ból głowy od przewracania oczami i facepalmów (powieściowy pies miał w tym duże zasługi). Szybkość czytania też mi przez to spadła. Męczyłam tego gniota przez kilka dni, a moja ocena tylko się obniżała z 5 do 3 gwiazdek.
Gdyby chociaż to powieścidełko było o 100 stron krótsze, to jakoś lżej byłoby przez nie przebrnąć... a tak mnie wymęczyło.
Nie polecam.
Cringe, Cringe, Cringe, Cringe
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo połowy było to jeszcze znośnie, pomimo cringu czy typowo lapstikowego humoru jak pierdzenie. No i czytało się to jeszcze w miarę szybko.
Niestety, mniej więcej od połowy zalew cringowych żartów zaczął przytłaczać, fabuła nudziła, a mnogość nieprawdopodobnych wydarzeń powodował tylko ból głowy od przewracania oczami i facepalmów...
"Miliarder do wzięcia" to trochę romans, trochę komedia, a już z pewnością portret psychologiczny dwóch skrajnie różnych osób. Mimo rażących różnic charakteru i temperamentu oraz wyraźnej niechęci bliskich, Begonię i Hayes'a coś wyraźnie do siebie przyciąga. A wiadomo jak się może skończyć takie magnetyczne przyciąganie....
Żelek skradł moje serce ❤️
"Miliarder do wzięcia" to trochę romans, trochę komedia, a już z pewnością portret psychologiczny dwóch skrajnie różnych osób. Mimo rażących różnic charakteru i temperamentu oraz wyraźnej niechęci bliskich, Begonię i Hayes'a coś wyraźnie do siebie przyciąga. A wiadomo jak się może skończyć takie magnetyczne przyciąganie....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻelek skradł moje serce ❤️
Romans z motywem udawanego związku – i tu nie trzeba spoilerować, bo każdy zna zakończenie zanim zacznie lekturę :)
Historia jakich wiele, ale całkiem zabawna i przyjemna w odbiorze.
Bez większych oczekiwań można się przy tej lekturze nieźle bawić.
Romans z motywem udawanego związku – i tu nie trzeba spoilerować, bo każdy zna zakończenie zanim zacznie lekturę :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria jakich wiele, ale całkiem zabawna i przyjemna w odbiorze.
Bez większych oczekiwań można się przy tej lekturze nieźle bawić.
- BIERZ GO, ŻELEK!
Słowotoki Begonii 10/10
Pies 10/10
Umiejętności społeczne Haysa 2/10, ale mu wybaczymy
- BIERZ GO, ŻELEK!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłowotoki Begonii 10/10
Pies 10/10
Umiejętności społeczne Haysa 2/10, ale mu wybaczymy
Jeżeli oczekujecie bardziej rzeczywistej miłosnej historii,to nie ta książka.Ten romans należy traktować z przymrużeniem oka,dobrze się przy nim bawiąc.Sytuacje w jakie pakuje się główna bohaterka,jak i zachowanie psa Żelka są absurdalnie zabawne.Komfortowy,słodki,przy tym niegłupi romans.
Jeżeli oczekujecie bardziej rzeczywistej miłosnej historii,to nie ta książka.Ten romans należy traktować z przymrużeniem oka,dobrze się przy nim bawiąc.Sytuacje w jakie pakuje się główna bohaterka,jak i zachowanie psa Żelka są absurdalnie zabawne.Komfortowy,słodki,przy tym niegłupi romans.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jedna z tych książek, którą można szybko przeczytać i szybko zapomnieć. Niczego niesamowitego w niej nie znajdziecie, nie ma tu poruszanych ważnych tematów, historia nie trzyma w napięciu, nie pozostawia czytelnika z niedosytem. To po prostu książka na odstresowanie po ciężkim dniu.
To jedna z tych książek, którą można szybko przeczytać i szybko zapomnieć. Niczego niesamowitego w niej nie znajdziecie, nie ma tu poruszanych ważnych tematów, historia nie trzyma w napięciu, nie pozostawia czytelnika z niedosytem. To po prostu książka na odstresowanie po ciężkim dniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria, która udowadnia, że najlepsze rzeczy w życiu trafiają się wtedy, kiedy... przypadkiem włazisz do cudzego domu.
Fabuła? To jak oglądanie reality show na dopalaczach.
Begonia Fairchild - właścicielka psa o imieniu Żelek - po rozwodzie postanawia zaszaleć... i nie, nie chodzi o balijskie wakacje ani nową fryzurę, tylko o totalnie nielegalne wprowadzenie się do cudzego domu. Ale hej – to dom miliardera Hayesa Rutherforda, więc coś za coś, nie? Ich wspólne dni przypominają trochę przymusowy turnus terapeutyczny z niespodziankami: on – emocjonalnie zamrożony, ona – z sercem na wierzchu jak żółtko w jajku sadzonym. I wszystko to w scenerii, która wygląda jakby ktoś ją wyjął z katalogu Pinteresta.
Kiedy Hayes postanawia zatrudnić ją do udawania swojej dziewczyny (bo mama przyjeżdża, wiadomo) zaczyna się klasyczny "fake dating”, czyli mój ulubiony przepis na katastrofę i miłość. Jak brownie z niespodzianką – tylko trochę bardziej absurdalne.
Styl Grant? Jak latte z potrójnym espresso – niby lekko, niby śmiesznie, ale potrafi strzelić między żebra. To jakby komedia romantyczna poszła na speedzie. Dialogi, które momentami są tak absurdalne, że musiałam je czytać dwa razy, żeby upewnić się, że naprawdę ktoś to napisał – i Bogu dzięki, że tak. To nie jest wielka literatura – ale to jest wielka frajda. Z humorem, który przypomina koleżankę, z którą zawsze kończysz z bólem brzucha od śmiechu.
Książka idealna dla:
-osób, które potrzebują resetu głowy (i może trochę serca);
-fanek komedii romantycznych, gdzie nikt nie zachowuje się jak dorosły, ale właśnie o to chodzi;
-tych, które chcą przeczytać coś, co łączy "Bridget Jones” z "Milionerem z przypadku” i garścią jednorożcowego brokatu.
Historia, która udowadnia, że najlepsze rzeczy w życiu trafiają się wtedy, kiedy... przypadkiem włazisz do cudzego domu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła? To jak oglądanie reality show na dopalaczach.
Begonia Fairchild - właścicielka psa o imieniu Żelek - po rozwodzie postanawia zaszaleć... i nie, nie chodzi o balijskie wakacje ani nową fryzurę, tylko o totalnie nielegalne wprowadzenie się do...
Pozytywna, odstresowująca, ciepła.
Pozytywna, odstresowująca, ciepła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tocałkiem fajna, lekka, szybko się czyta. polecam jeśli chcesz się zrelaksować.
całkiem fajna, lekka, szybko się czyta. polecam jeśli chcesz się zrelaksować.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczęło się nieźle, w trakcie zrezygnowałam z czytania. Dialogi beznadziejne. Sytuacja dziwnie się dzieje. Jak dla mnie słabizna. Raczej czytam wszystkie książki nawet, ta która okazuje się słaba. A tej nie dałam rady nawet skończyć.
Zaczęło się nieźle, w trakcie zrezygnowałam z czytania. Dialogi beznadziejne. Sytuacja dziwnie się dzieje. Jak dla mnie słabizna. Raczej czytam wszystkie książki nawet, ta która okazuje się słaba. A tej nie dałam rady nawet skończyć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to