Nażyć się. Jak zacząć nażywać się od dziś, pamiętać o tym jutro i już nigdy o sobie nie zapomnieć.

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-03-09
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-03-08
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366997820
To książka dla nas, które gdzieś po drodze do osiągania życiowych celów zgubiłyśmy siebie. Dla zmęczonych, przytłoczonych codziennością i próbujących zaspokoić potrzeby wszystkich wokół. A co z naszymi?
Jak sprawić, żeby w codziennej gonitwie nie zapomnieć o sobie, jak zmienić myślenie o tym, co w życiu najważniejsze, i jak tworzyć mocne i dobre relacje z innymi?
"Nażyć się" to osobista książka o odwadze i odnajdywaniu dobrostanu pomimo życiowych przeszkód. Autorka z troskliwością i zrozumieniem pochyla się nad naszymi próbami zadbania o siebie i pokazuje drogi wyjścia z pułapek, w które wpadamy. Szczerze dzieli się historiami z własnego życia, co sprawia, że jest to też lektura pełna osobistych wzruszeń i refleksji.
Spróbuj #nażyćsię – w pobliskim parku, na własnej kanapie, nad Bałtykiem czy na egzotycznej wyspie. Różne drogi, ten sam cel – ty.
O autorce:
Marta Iwanowska - Polkowska - coachyca, trenerka, z wykształcenia psycholożka, z powołania towarzyszy innym w odważnym urzeczywistnianiu swojego JA, podejmowaniu śmiałych wyzwań i przechodzeniu przez zmiany z wyrozumiałością dla siebie. Autorka podcastu „Urzeczywistnij swoje JA”.
Prowadzi procesy indywidualne i warsztaty rozwojowe. Jej główne „narzędzia pracy” z innymi to refleksja, uważność, akceptacja i docenianie, zmiana perspektywy, ale też poczucie humoru i zachwyt. Na stronie ManufakturaRozwoju.pl dzieli się swoimi refleksjami i podcastami.
Prywatnie mama i żona. Odważyła się żyć i #nażyćsię niezależnie od tego, jak życie ją poobijało.
Kup Nażyć się. Jak zacząć nażywać się od dziś, pamiętać o tym jutro i już nigdy o sobie nie zapomnieć. w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nażyć się. Jak zacząć nażywać się od dziś, pamiętać o tym jutro i już nigdy o sobie nie zapomnieć.
Poznaj innych czytelników
450 użytkowników ma tytuł Nażyć się. Jak zacząć nażywać się od dziś, pamiętać o tym jutro i już nigdy o sobie nie zapomnieć. na półkach głównych- Chcę przeczytać 266
- Przeczytane 165
- Teraz czytam 19
- Posiadam 27
- 2023 14
- 2022 8
- Poradniki 6
- Psychologia 4
- Chcę w prezencie 3
- 2024 3
Tagi i tematy do książki Nażyć się. Jak zacząć nażywać się od dziś, pamiętać o tym jutro i już nigdy o sobie nie zapomnieć.
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Nażyć się. Jak zacząć nażywać się od dziś, pamiętać o tym jutro i już nigdy o sobie nie zapomnieć.
Czasami największą odwagą nie jest wyruszyć w podróż, ale w niej wytrwać.


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nażyć się. Jak zacząć nażywać się od dziś, pamiętać o tym jutro i już nigdy o sobie nie zapomnieć.
Książka rozpoczyna się od osobistego wyznania związanego z doświadczeniem straty (dlatego też przypomina trochę kartki z pamiętnika czy list do przyjaciół...),następnie autorka przechodzi do przyjrzenia się całkiem zgrabnie wymyślonemu terminowi NAŻYĆ SIĘ i zachęca nas do refleksji, co dla nas oznacza to słowo. Ta część przypomina mi medytację. (W dostępnym audiobooku lektorka przemawia do nas czule i bardzo powoli;)
W dalszej kolejności autorka podpowiada różne działania, które mogą wzbudzić w nas poczucie życia w pełni. (Podobała mi się zachęta do przeglądania zdjęć i odpowiedź przed samym sobą, która z przedstawionych osób wydaje się być szczęśliwa? I tu oczywiście przeważają ilustracje spontanicznie reagujących dzieci czy też fotografie tzw. przez Walkiewicza doświadczonej, mądrej starszyzny odczuwającej satysfakcjonujące pogodzenie się ze zmiennością a przez to z bogactwem przejawów życia). W ten sposób autorka zachęca nas do sprawdzania, testowania, co lubimy, do poszerzania naszej samoświadomości...
Wydaje mi się, że książka z zamyśle miała być przewodnikiem do przejścia pewniej drogi ... ja jednak chadzam ciut inaczej. Książka nie jest pozbawiona wartości, może być kojąca lub inspirująca, niestety wolę podejście do życia Ewy Woydyłło i jej stosunek do straty.
Książka rozpoczyna się od osobistego wyznania związanego z doświadczeniem straty (dlatego też przypomina trochę kartki z pamiętnika czy list do przyjaciół...),następnie autorka przechodzi do przyjrzenia się całkiem zgrabnie wymyślonemu terminowi NAŻYĆ SIĘ i zachęca nas do refleksji, co dla nas oznacza to słowo. Ta część przypomina mi medytację. (W dostępnym audiobooku...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sumie na tak. Pewne rzeczy zostana z tyłu głowy.
W sumie na tak. Pewne rzeczy zostana z tyłu głowy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKupiona w marcu, trochę poczekała na swoją kolej. Myślę, że było warto.
Jestem przeciwniczką mazania po książce, ale przy "#nażyjsię" musiałam złamać swoje zasady i notować, pomazać zakreślaczem fragmenty, które są dla mnie ważne czy przykleić karteczki, aby zaznaczyć to, co do mnie trafiło. Mam nadzieję, że autorka mi to wybaczy 😅
Może będę nieliczna, która zachwyca się tym poradnikiem, ale, widocznie, trafiło do mnie o odpowiedniej porze i właściwym momencie. Tak jak bywa ze zmianami w życiu, tak i czasem książki mogą zaskoczyć. Mnie ten wydźwięk kupił, opisane tam rzeczy trafiły w samo sedno, i miałam poczucie, że rozmawiam z dobrą przyjaciółką, które całkowicie mnie rozumie. I nie ocenia, co ważne.
"nażyćsię" zostanie jednym z moich ulubionych poradników, po prostu.
Kupiona w marcu, trochę poczekała na swoją kolej. Myślę, że było warto.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem przeciwniczką mazania po książce, ale przy "#nażyjsię" musiałam złamać swoje zasady i notować, pomazać zakreślaczem fragmenty, które są dla mnie ważne czy przykleić karteczki, aby zaznaczyć to, co do mnie trafiło. Mam nadzieję, że autorka mi to wybaczy 😅
Może będę nieliczna, która zachwyca się...
Namęczyłam się z tą książką straszliwie. Styl był dla mnie jakiś taki infantylny, przegadany, zupełnie do mnie nie trafiła.
Namęczyłam się z tą książką straszliwie. Styl był dla mnie jakiś taki infantylny, przegadany, zupełnie do mnie nie trafiła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBle, ble, ble, nażyć się, ble, ble, ble, nażywajmy się...
Mało elegancko, ale ta książka naprawdę ma taką formę - dużo niepotrzebnych słów poprzeplatanych czasownikiem "nażyć się" odmienionym przez różne czasy/tryby/osoby.
Jeżeli książka byłaby co najmniej o 1/3 krótsza, to jeszcze mogłaby się trochę bronić. Ledwo dobrnęłam do końca, a słuchałam na dużym przyśpieszeniu w formie audiobooka. Lanie wody, niewiele konkretów.
Ble, ble, ble, nażyć się, ble, ble, ble, nażywajmy się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMało elegancko, ale ta książka naprawdę ma taką formę - dużo niepotrzebnych słów poprzeplatanych czasownikiem "nażyć się" odmienionym przez różne czasy/tryby/osoby.
Jeżeli książka byłaby co najmniej o 1/3 krótsza, to jeszcze mogłaby się trochę bronić. Ledwo dobrnęłam do końca, a słuchałam na dużym przyśpieszeniu w...
Tak jak ktoś już wspomniał w innym komentarzu - książka zdecydowanie skierowana może nie tyle do kobiet po 30/35/u kresu życia, ale zdecydowanie do względnie świeżo upieczonych mam, które zapomniały, że wśród pieluch, zabawek i placuszków bananowych ciągle jeszcze są kobietami i osobnymi bytami, potrzebującymi czasu i przestrzeni dla siebie. Książka napisana bardzo łagodnym językiem, myślę, że dobrze przemawia do tych mam, które naprawdę są już u kresu i potrzebują kopa do działania. Mi dała wiele.
Tak jak ktoś już wspomniał w innym komentarzu - książka zdecydowanie skierowana może nie tyle do kobiet po 30/35/u kresu życia, ale zdecydowanie do względnie świeżo upieczonych mam, które zapomniały, że wśród pieluch, zabawek i placuszków bananowych ciągle jeszcze są kobietami i osobnymi bytami, potrzebującymi czasu i przestrzeni dla siebie. Książka napisana bardzo łagodnym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPod koniec trochę już nużyła, ale ogólnie książka jest wartościowa. Autorka kieruje ją do kobiet :)
Pod koniec trochę już nużyła, ale ogólnie książka jest wartościowa. Autorka kieruje ją do kobiet :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgromne rozczarowanie. Lubię treści pomagające czytelnikom podnieść psychiczną jakość życia, a na tę książkę czekałam kilka miesięcy w bibliotece, więc miałam dość wysokie oczekiwania. Niestety, nie da się jej przebrnąć. Pomimo 300 stron non-stop są młucone takie same treści, właściwie większość rozdziałów mogłaby się nazywać podobnie, a całość zostać skrócona do kilku stron z przekazem "zadbaj o swój czas, swoją przestrzeń i nie daj sobie wejść na głowę". Mocno odczułam coachowe prawienie niepoparte żadną wiedzą naukową, takie rozwlekanie każdej wypowiedzi. Zero przyjemności z czytania.
Ogromne rozczarowanie. Lubię treści pomagające czytelnikom podnieść psychiczną jakość życia, a na tę książkę czekałam kilka miesięcy w bibliotece, więc miałam dość wysokie oczekiwania. Niestety, nie da się jej przebrnąć. Pomimo 300 stron non-stop są młucone takie same treści, właściwie większość rozdziałów mogłaby się nazywać podobnie, a całość zostać skrócona do kilku...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie planuję do niej wracać, ale sam czas spędzony podczas lektury należał do całkiem przyjemnych.
Co prawda, głównie za sprawą strategii, jaką obrałam w mierzeniu się z treściami #nażyćsię - rozdział bądź kilka na dzień dobry lub wieczorową porą pozwalały na wdrożenie nowego mini-rytuału z zakresu chwili refleksji dla siebie.
Sama książka, dryfująca na pewnym stałym poziomie ogólności nie zapada w pamięci na dłużej. Choć nie uważam, że nikomu nie pomoże - to bardziej detale zadecydują w tym przypadku, czy motyw przewodni i przesłanie od autorki zaczną rezonować z naszym życiem i podejściem, nad którym chcielibyśmy nieco popracować.
Nie planuję do niej wracać, ale sam czas spędzony podczas lektury należał do całkiem przyjemnych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo prawda, głównie za sprawą strategii, jaką obrałam w mierzeniu się z treściami #nażyćsię - rozdział bądź kilka na dzień dobry lub wieczorową porą pozwalały na wdrożenie nowego mini-rytuału z zakresu chwili refleksji dla siebie.
Sama książka, dryfująca na pewnym stałym...
Zbyt często autorka pisze "nazyj się", nazywaj się, spróbuj się nazyc. Do mnie to nie przemawia i nie dałam rady przejść przez tą książkę. Kiedyś dam jej jeszcze raz szansę i może edytuje opinie.
Zbyt często autorka pisze "nazyj się", nazywaj się, spróbuj się nazyc. Do mnie to nie przemawia i nie dałam rady przejść przez tą książkę. Kiedyś dam jej jeszcze raz szansę i może edytuje opinie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to