rozwiń zwiń

Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze

Okładka książki Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze
Małgorzata Fugiel-KuźmińskaMichał Kuźmiński Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie reportaż
496 str. 8 godz. 16 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2022-01-27
Data 1. wyd. pol.:
2022-01-27
Liczba stron:
496
Czas czytania
8 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327161048
Średnia ocen

                7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze



książek na półce przeczytane 1730 napisanych opinii 625

Oceny książki Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze

Średnia ocen
7,6 / 10
145 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
893
270

Na półkach: , ,

licencja-na-czytanie.pl

Genialna. Mogę to Wam zdradzić na samym wstępie. Rozmowy, które autorzy przeprowadzili ze swoimi gośćmi, to ciekawe historie, cenne wiadomości wprowadzające nas w świat odkrywania zbrodni, a do tego opis ludzi, którzy na co dzień widzą zło, jak to wpływa na ich życie poza pracą. Kuźmińscy spotkali się z osobami, które wcześniej pomogły im przy pisaniu powieści kryminalnych: byłymi policjantami, mężczyzną z BSW oraz straży więziennej, psychologiem, antropologiem i prokuratorem.

„Ścigając zło” to książka, w której rozmówcy rozprawiają się z powszechnie znanymi mitami dotyczącymi ich pracy. Na przykład tym, że prokurator będąc na sali rozpraw wstaje i krzyczy „SPRZECIW!” albo uprzykrza życie biednej policji, bo ma większe ego i jego musi być na wierzchu? Nic bardziej mylnego. Zastanawialiście się jak czują się policjanci, w których wymierzana jest krytyka, bo według społeczeństwa mogli nie pójść na jakiś strajk, a w rzeczywistości nie mogli odmówić przyjęcia rozkazu? Spodziewaliście się, że medyk sądowy podaje prawdę i wszyscy traktują ją jako 100% potwierdzenie wydarzeń? Otóż nie zawsze tak się dzieje i właśnie takie mity są rozwiewane w tej książce.

Bardzo podobał mi się rozdział poświęcony więziennictwu. Leszek, który w swojej karierze był policjantem, pracownikiem BSW, kilka lat spędził w służbie więziennej. Historie, które opowiadał, były bardzo życiowe, szczere. Nadawał osadzonym ludzką twarz, pokazywał ich emocje, ale jednocześnie nie bronił ich. Świetnie wskazał plusy oraz minusy polskiego więzienia. Chętnie dowiedziałabym się jeszcze więcej o jego pracy i doświadczeniach ze skazanymi.

Książkę polecam osobom, które chcą się dowiedzieć jak w Polsce funkcjonuje system sprawiedliwości. Dzięki rozmowom przeprowadzonym przez autorów, możemy sobie wszystko ułożyć w spójny ciąg, który pokazuje ile pracy jest włożonej, aby skazać przestępcę. Polecam również osobom lubiącym kryminały, ponieważ „Ścigając zło” pokazuje prawdziwą stronę śledztw, nie tę fabularyzowaną, podkręconą na rzecz dobrej rozrywki. Brawa dla autorów za rzetelną i wciągającą publikację.

licencja-na-czytanie.pl

Genialna. Mogę to Wam zdradzić na samym wstępie. Rozmowy, które autorzy przeprowadzili ze swoimi gośćmi, to ciekawe historie, cenne wiadomości wprowadzające nas w świat odkrywania zbrodni, a do tego opis ludzi, którzy na co dzień widzą zło, jak to wpływa na ich życie poza pracą. Kuźmińscy spotkali się z osobami, które wcześniej pomogły im przy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

441 użytkowników ma tytuł Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze na półkach głównych
  • 265
  • 168
  • 8
79 użytkowników ma tytuł Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze na półkach dodatkowych
  • 47
  • 10
  • 6
  • 5
  • 4
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze

Inne książki autora

Okładka książki Ruiny Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Ocena 5,9
Ruiny Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Okładka książki Urodzeni mordercy? Nieznane kulisy pracy profilera. Kto zabija i dlaczego Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Jan Gołębiowski
Ocena 7,0
Urodzeni mordercy? Nieznane kulisy pracy profilera. Kto zabija i dlaczego Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Jan Gołębiowski
Okładka książki Opowiem Ci o zbrodni. Historie prawdziwe 4 Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Katarzyna Grochola, Michał Kuźmiński, Robert Małecki, Joanna Opiat-Bojarska, Jacek Piekiełko
Ocena 6,7
Opowiem Ci o zbrodni. Historie prawdziwe 4 Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Katarzyna Grochola, Michał Kuźmiński, Robert Małecki, Joanna Opiat-Bojarska, Jacek Piekiełko
Okładka książki Opowiem ci o zbrodni. Historie prawdziwe 3 Katarzyna Bonda, Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Max Czornyj, Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński, Bogdan Lach, Robert Małecki, Joanna Opiat-Bojarska
Ocena 6,8
Opowiem ci o zbrodni. Historie prawdziwe 3 Katarzyna Bonda, Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Max Czornyj, Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński, Bogdan Lach, Robert Małecki, Joanna Opiat-Bojarska
Okładka książki Mara Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Ocena 7,1
Mara Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Okładka książki Pionek Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Ocena 7,5
Pionek Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Małgorzata Fugiel-Kuźmińska
Małgorzata Fugiel-Kuźmińska
Z wykształcenia i zamiłowania jest antropologiem kultury, zawodowo zajmuje się zarządzaniem projektami. Autorka m.in. artykułów o kulturze popularnej. Entuzjastka Krakowa, który połączył ją z Michałem Kuźmińskim, a zwłaszcza kultowej dzielnicy Kazimierz, dawnego Miasta Żydowskiego, dzięki któremu napisali swoją pierwszą książkę pt. „Sekret Kroke”. Wspólnie prowadzą blog o kulturze popularnej oraz stronę internetową poświęconą architekturze romańskiej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kobieta z lawiny Enrico Camanni
Kobieta z lawiny
Enrico Camanni
Głównym mankamentem powieści Kobieta z lawiny jest jej pewna narracyjna nierówność oraz skłonność autora do popadania w nadmiernie sentymentalne tony, które momentami osłabiają surowy, wysokogórski klimat opowieści. Enrico Camanni, choć jest wybitnym znawcą tematyki alpejskiej, chwilami zbyt mocno skupia się na wewnętrznych monologach bohatera, co sprawia, że tempo akcji drastycznie spada, a czytelnik spragniony rasowego thrillera może poczuć znużenie. Moja ocena 6/10 odzwierciedla ten dualizm: to książka z genialnym punktem wyjścia i głębokim tłem socjologicznym, która jednak gubi się w nadmiarze introspekcji. Fabuła zawiązuje się wokół makabrycznego odkrycia – topniejący lodowiec oddaje ciało kobiety, która zginęła pod lawiną kilkadziesiąt lat wcześniej. To wydarzenie staje się katalizatorem dla śledztwa prowadzonego przez byłego przewodnika górskiego, Nanniego Settembriniego. Camanni operuje językiem, który jest mięsisty i niezwykle obrazowy tam, gdzie opisuje potęgę natury i fizyczność wspinaczki. Kiedy pisze o błękitnym lodzie więżącym zwłoki czy o specyficznym zapachu wysokogórskiego powietrza, czytelnik niemal fizycznie czuje przenikliwy chłód Alp. To w tych fragmentach proza Camanniego błyszczy najbardziej, pokazując góry nie jako tło, ale jako autonomicznego, groźnego bohatera. Wysoka nota w kategorii atmosfery należy się za brak pruderii w ukazywaniu brutalnej siły żywiołu oraz zero litości dla czytelnika w dekonstruowaniu mitu o romantycznej i bezpiecznej przygodzie na szlaku. Autor bezlitośnie obnaża błędy przeszłości i to, jak łatwo góry stają się grobowcem dla tajemnic, których nikt nie chce wyjawić. Trawestując klasyczne ujęcie kryminału: w tej historii nie chodzi tylko o to, kto zabił, ale o to, co góry robią z ludzkim sumieniem przez dekady milczenia. Nieliczne plusy, które ratują tę pozycję przed niższą oceną, to świetnie nakreślone tło historyczne włoskich Alp i subtelna krytyka masowej turystyki, która niszczy ducha wspinaczki. Niestety, zakończenie wydaje się nieco pospieszne i nie w pełni satysfakcjonujące w stosunku do mozolnie budowanego napięcia. Podsumowując, Kobieta z lawiny to pozycja obowiązkowa dla miłośników literatury górskiej, ale jedynie poprawna dla fanów czystego kryminału. To opowieść o tym, że przeszłość zawsze wypływa na powierzchnię – czasem dosłownie, wraz z topniejącym lodem. Jeśli przymkniesz oko na momentami zbyt gęstą, melancholijną warstwę filozoficzną, otrzymasz solidną, mroźną historię o winie, której nie da się zamrozić na zawsze.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 6 1 miesiąc temu
Wędrowiec Luca D’Andrea
Wędrowiec
Luca D’Andrea
To moje drugie spotkanie z tym autorem. Równie udane jak pierwsze, przy książce Lissy. Tony Carcano to odnoszący sukcesy pisarz, który wiedzie spokojne, nudne życie. Tak jest do momentu, gdy wpada na niego Sibylle - córka kobiety, o której samobójstwie pisał, gdy zaczynał pracę dziennikarską... Sib wręcza mu fotografię, na której stoi z uśmiechem nad zwłokami Eriki. Jednak coś tu nie gra. Tony wraz z Sibylle zaczynają własne śledztwo w sprawie niby samobójczej śmierci Eriki - a raczej jej morderstwa. Książka utrzymana w klimacie tajemnicy, mistycznych wierzeń, lekkiej grozy i fanatyzmu, a jednak napisana na tyle lekko, że przepłynęłam przez nią w ciągu jednego dnia. I była to bardzo miła lektura. Tony i Sib co chwile wpadają na nowe tropy, które prowadzą do Ropusznego Dworu i jego mieszkańców... Przyjaciół z młodości Eriki... Ale to nie wszystko... wraz z ich śledztwem pojawiają się problemy. Ktoś chce im przeszkodzić, wysyła ostrzeżenia... I czy to możliwe, że całe miasteczko jest uwikłane w zbrodnie z przed lat, a raczej w tajenie jej? W końcu każdy ma coś wspólnego, jakiś interes, z mieszkańcami Ropusznego Dworu... Nie chce zdradzać zbyt wiele, ale bohaterowie drugoplanowi są bardzo ważni. Początkowo ciężko było mi się domyślić co i jak, bo większość podejrzeń pada na konkretną osobę... Ale... czy to prawda? A może to właśnie człowiek z twarzą przyjaciela jest Wędrowcem... tak jak być powinno... Bardzo dobra książka. Lekka a jednak interesująca i pełna napięcia. Z chęcią sięgnę po ostatnią książkę autora (a jednocześnie jego debiut), którą mam na półce. POLECAM.
KailaaMoor - awatar KailaaMoor
ocenił na 8 6 miesięcy temu
Nikt Maciej Kaźmierczak
Nikt
Maciej Kaźmierczak
Zachęcam wszystkich gorąco do przeczytania mocnego kryminału pt. "Nikt" autorstwa Macieja Kaźmierczaka. Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Muza, Muza Shadows Czy można odziedziczyć predyspozycje do przestępstw? Jak myślicie ile procent przestępców chwali się swoimi poczynaniami w sieci w dzisiejszym świecie? "Obserwował ją. Pragnął przedstawienia. Pragnął uwieczniać jej młode, niewinne ciało, które wystawione na widok publiczny musiało go podniecać jeszcze bardziej. Zapewne każde niezastosowanie się do polecenia karał, aż w końcu Karolina uznała obnażanie się na balkonie za codzienną rutynę." "Media są po to, żeby patrzeć władzy na ręce. Nam też. Ale w ostatnim czasie zrobiono z tego sport narodowy. Szczególnie, gdy niekompetentni policjanci zabijają na ulicy przypadkowe osoby, przez co potem cierpi cała firma." W mieszkaniu łódzkiej kamienicy zostaje znalezione ciało Moniki Maj. Młoda dziewczyna ma podcięte żyły, na brzegu wanny trudno jest dojrzeć ślady krwi. Sprawę prowadzi podkomisarz Kamila Szolc, pomaga jej aspirant Edyta Gawron. Kamila Szolc podejrzewa, iż dziewczyna została zamordowana, a sprawca nieudolnie próbował upozorować jej samobójstwo. Rok temu w tym samym mieszkaniu zginęła Karolina Gryz. Przyczyną śmierci dziewczyny było także samobójstwo. Nowe wydarzenia rzucają inne światło na sprawę sprzed roku. W jaki sposób obie sprawy łączą się? Czy Karolina Gryz naprawdę nie żyje? Czy Monika Maj została zamordowana, bo była niewygodnym świadkiem? Policja pracuje nad rozwiązaniem sprawy, niedługo dostają następne zgłoszenie: w lesie przechodzień znajduje na wpół powieszoną i nieprzytomną młodą dziewczynę. Wszystko wskazuje na to, że dziewczyna była torturowana. Spawa różni się od innych, intuicja podkomisarz mówi jej, że to może być klucz do rozwiązania całej zagadki. Ma nadzieję, iż zeznania dziewczyny pomogą pokierować śledztwo na właściwy tor. Lecz ta nie jest skora do współpracy na pytanie, kto ją skrzywdził, zapisuje na kartce jedno słowo: NIKT... Jak brutalna okaże się prawda? Czy sprawca jest jeden? Czy może jest to działanie grupy przestępczej? Czy tajemniczy Robert pomoże Edycie dotrzeć do prawdy? A może to on jest mordercą? "Profesjonalizm i posłuszeństwo dawały więcej niż jakiekolwiek przymilanie się czy próby zaprzyjaźnienia. Jakkolwiek głupio by to nie brzmiało. Faceci z pewnością mieli łatwiej. Kobieta od razu była posądzana o słabość, o to, że próbuje przez łóżko skrócić sobie drogę do awansu, nawet jeśli przełożoną była inna kobieta." "Nikt" to mocny, brutalny, wstrząsający, intrygujący, wciągający, wsiąkający głęboko w skórę kryminał. Podczas czytania książki targały mną różnego rodzaju emocje. Od początku typowałam zabójcę, lecz niestety moje tropy były złe. Autor Maciej Kazimierczak doskonale trzyma czytelników w szachu do ostatniej strony. W swoim kryminale Maciej Kaźmierczak ukazuje nam trudne relacje w rodzinie, działanie przestępców, tortury, handel "dziewczynami", a także działanie policji. Bohaterowie są mocni, charakterni, wyraziści. Koniec zostawił mnie w mocnym szoku. Wielkie ukłony w stronę autora Macieja Kaźmierczaka za napisanie tak niesamowicie dobrego kryminału. Po przeczytaniu książki mam w głowie mnóstwo pytań. Z pewnością jest to kryminał, który otwiera szeroko oczy. Ma mocny przekaz do młodych kobiet. Bardzo gorąco polecam wszystkim tytuł "NIKT", bo z pewnością zostawia po sobie ślad na dłużej w głowie.
Czytajka93 - awatar Czytajka93
ocenił na 10 8 dni temu
Sumienie Bogusław Szabliński
Sumienie
Bogusław Szabliński
Dobry wieczór #książkoholicy 😊 Dzisiaj przychodzę z książką @boguslawszablinski.autor " Sumienie " , którą miałam okazję przeczytać w ramach #booktouruwiewiory @recenzje_wiewiooory Książka mocna , na pewno dla czytelników , którym nie są straszne makabryczne opisy zbrodni . To co dzieje się na każdej kolejnej stronie napawa odrazą , jest niewyobrażalne i przerażające . Książka opowiada historię ojca , który gotowy jest zrobić dla swojego chorego , umierającego dziecka wszystko . Zdobyć pieniądze na leczenie pod każdą postacią . Pada propozycja , żeby był snajperem i zabijał kolejnych ludzi - którym nadaje się numerki . Kto nim steruje , czy to ręka Boga a może Szatana, który kusi i mami ? Może sprawiedliwość przez niego ma przemówić ? Para policjantów zaczyna śledztwo od sprawy kobiety zranionej w pubie i znalezienia człowieka , który jej to zrobił . Nie zdają sobie sprawy jak to wszystko zacznie rozrastać się do wielkiej skali krajowej . Winny zostanie osądzony , zanim stanie przed sądem . Kim okaże się snajper którego pragną dorwać i jest ciągle blisko ? Sumienie , czym ono jest ? Czy masz je ty , albo ja ? Co ono by tobie nakazywało czytając o tych okrutnych zbrodniach ? Ja bardzo kibicowałam snajperowi , by sprzątnął cały ten syf . Zakończenie książki ryje beret i zostawia pytanie WTF? Drogi autorze , co tam się porobiło ? Debiut bardzo udany , gorąco polecam . Książka pochłonie was w całości , przygotujcie się na rollercoaster wydarzeń . Nie ma czasu na nudę . Jeśli autor będzie tak pisał to ja będę fanką na zawsze
bogusiar80 Zięba - awatar bogusiar80 Zięba
oceniła na 10 3 lata temu
Jesionka dla trupa Piotr Mieśnik
Jesionka dla trupa
Piotr Mieśnik Magda Mieśnik
Magda i Piotr Mieśnikowie w swojej książce postanowili zajrzeć tam, skąd większość z nas odwraca wzrok z lękiem lub odrazą. „Jesionka dla trupa” to zbiór reportaży i rozmów z ludźmi, dla których śmierć jest codzienną rutyną, rzemiosłem i – co autorzy podkreślają z całą stanowczością – potężnym biznesem. To portret branży, która operuje na styku sacrum i profanum, gdzie wielkie emocje i żałoba zderzają się z chłodną kalkulacją zysków. Autorzy oddają głos grabarzom, balsamistom, właścicielom domów pogrzebowych oraz pracownikom krematoriów. Dzięki temu czytelnik otrzymuje obraz niezwykle plastyczny i surowy. Dowiadujemy się o technicznych aspektach przygotowania zwłok do pochówku, o tym, jak „ceruje się” ciało po sekcji, oraz o ewolucji estetyki pogrzebowej w Polsce. Mieśnikowie nie boją się pytań trudnych i niewygodnych, drążąc tematykę nadużyć, walki o „klienta” pod szpitalami czy specyficznego czarnego humoru, który dla pracowników branży jest jedynym sposobem na zachowanie zdrowia psychicznego. To pozycja bardzo solidna, która zaspokaja ciekawość, ale zachowuje odpowiedni dystans. Odwaga i bezpośredniość: Autorzy nie stosują eufemizmów. Piszą o rozkładzie, zapachu i fizjologii śmierci w sposób naturalistyczny, co może być wyzwaniem dla wrażliwszych czytelników, ale stanowi o autentyczności reportażu. Ludzki wymiar branży: Najciekawsze są momenty, w których Mieśnikowie przebijają się przez cynizm swoich rozmówców, pokazując ich jako ludzi, którzy mimo oswojenia ze śmiercią, wciąż potrafią być poruszeni tragedią. Dynamika narracji: Książka jest napisana stylem reporterskim – krótkie zdania, konkret, brak zbędnego patosu. Powoduje to, że przez te trudne tematy przechodzi się zaskakująco szybko. Pewnym mankamentem, który wpływa na ocenę, jest momentami zbyt duży nacisk na sensacyjność. Niektóre anegdoty wydają się dobrane pod kątem „szoku”, co sprawia, że szerszy kontekst społeczny czy etyczny schodzi czasem na drugi plan. „Jesionka dla trupa” to lektura, która odczarowuje tabu. Mieśnikowie pokazują, że śmierć to nie tylko koniec drogi, ale skomplikowana machina, w której każdy trybik ma swoją cenę. To książka dla osób o mocnych nerwach, które chcą zrozumieć, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami kaplic i prosektoriów. Choć bywa turpistyczna, ostatecznie uczy szacunku do życia i do tych, którzy wykonują tę niewdzięczną, a przecież niezbędną pracę.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 19 dni temu
Jak rozpoznać psychopatę? 7 typów niebezpiecznych umysłów, które nas fascynują i przerażają Mark Freestone
Jak rozpoznać psychopatę? 7 typów niebezpiecznych umysłów, które nas fascynują i przerażają
Mark Freestone
Czy zastanawialiście się kiedyś kim jest psychopata? Jeżeli przyjmiemy, że to osoba z zaburzeniami to czy da się ją wyleczyć? Ludzie się takimi rodzą, a może los je kształtuje? Czy takie osoby żyją niezauważalnie wśród nas i jak je rozpoznać?Na te i wiele innych pytań pomoże odpowiedzieć powyższa książka. Pomimo książki sklasyfikowanej jako nauki społeczne czytało się bardzo prosto i z zainteresowaniem. Nie było w niej medycznego żargonu a autor bardzo ciekawie opowiadał historie przedstawionych typów. Mamy siedem rozdziałów charakteryzujących typy: zabójca, naciągacz, kłamca, pasożyt, osobowość z pogranicza, bezlitosna i zresocjalizowany. Nie są to przykłady takie jak znamy z filmów np. typu Haniball Lecter, inteligentny i sprytny, bezlitosny i wytworny, lub John Doe z filmu siedem, który zabijał ofiary cechujące się łamaniem jednego z siedmiu grzechów głównych. W tej książce są to normalni ludzie. Tacy jakich spotykamy każdego dnia na ulicach. Ich przeszłość wpływa na rozwój ich świadomości i przekonań a w pewnym momencie coś nie zgrzyta tak jak powinno. Nie czują empatii, chcą górować nad innymi bądź są bezgranicznie przekonani o swoich racjach. Każdy z nich jest inny. Często psychopatia mylona jest z innymi zaburzeniami a sami chorzy nie wiedzą kim są. Zaburzenie objawia się nagle, lub może trwać przez całe życie. Autor charakteryzuje te cechy przy których powinniśmy być czujni. W życiu nigdy nic nie wiadomo. Bardzo dobra książka i serdecznie wam ją polecam.
Innekarta - awatar Innekarta
oceniła na 7 2 lata temu
Straż graniczna Anna Gorczyca
Straż graniczna
Anna Gorczyca
Autorka zebrala dane, spisala je, uporzadkowala i dala do druku. Ksiazka troszeczke juz nieaktualna, od tego czasu Straz Graniczna jest w mediach na codzien i dzialanosc Strazy bardzo dzieli Polakow, w zwiazku z kryzysem w Bialowiezy. Ale wracajac do ksiazki, material jest przedstawiony bardzo dobrze, czytelnik jest wrecz zadziwiony tym ogromnym zakresem dzialanosci tego sektora. I nawet mysli sie, ze warto by bylo by cala dzialalnosc roznych sektorow byla przedstawiona w takich wlasnie ksiazkach, bysmy sie nauczyli doceniac ludzka prace i ogrom wyzwan z ktorymi pracownicy na codzien sie borykaja. Pomyslowosc bowiem wszelkiego rodzaju zlodzieji i przemytnikow jest bardzo imponujaca, o czym czytamy z wielka ciekawoscia. W pewnym momencie jednak zaczynamy sie nudzic tym powtarzanym schematem tego pisarstwa. Sa to zazwyczaj krociutkie rozdzialiki, ciut wieksze niz paragrafy, kazdy z osobnym podtytulem, tak samo przez setki stron. Autorka, jakby przewidujac to ze w pewnym momencie nam sie zacznie powaznie nudzic, przenosi nas za granice. Autorka opisuje rozmaite przestepstwa, w tym, wielokrotnie, transport nielegalnych emigrantow, nie podejmuje jednak zupelnie aspektu ludzkiego tego kryzysu humanitarnego. I nie mam na mysli tego jak odbierane jest to przez samych emigrantow, ale, jak to jest odbierane od strony pracownikow. Aresztowania, przewozenie do obozow, przesluchania zabiedzonych i wymecoznych osob, czesto dzieci i kobiet, to zajecie bardzo trudne od strony psychologicznej. Z drugiej strony, Straz Graniczna jest obiektem krytyki roznych grup. Autorka, bojac sie najwyrazniej ze napisze cos co sie nie bedzie Strazy podobac, trzyma sie bardzo daleko od jakiejkolwiek krytyki, boi sie nawet czegos najprostszego - stawiania pytan (ktore sie czytelnikowi same nasuwaja). I tu jakby mamy jakiez uczucie zawodu, nie chodzi przeciez o atak na Straz Graniczna, nie tego szukalismy, ale wlasnie obiektywne i krytyczne spojrzenie, co nie wyklucza szczerego szacunku. Zamiast tego, wyszedl jej piekny panegiryk. A ja nie wiem jak to sie ma do reporterstwa. Krytykujac ksiazke z innej strony, trzeba tez stwierdzic ze o prawach regulujacych status uchodzczy, czy o procedurze skladania podania o azyl, o jakichkolwiek procedurach emigracyjnych, autorka nie wie nic. Uznala ze to poza tematem ksiazki. A wielka szkoda. Brak nawet najprostszych statystyk emigracyjnych.
Witoldzio - awatar Witoldzio
ocenił na 6 1 rok temu

Cytaty z książki Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze

Więcej
Małgorzata Fugiel-Kuźmińska Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze Zobacz więcej
Małgorzata Fugiel-Kuźmińska Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze Zobacz więcej
Małgorzata Fugiel-Kuźmińska Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze Zobacz więcej
Więcej