rozwińzwiń

Paul Celan. Tam, za kasztanami, jest świat. Biografia

Okładka książki Paul Celan. Tam, za kasztanami, jest świat. Biografia autora Anna Arno, 9788308074541
Okładka książki Paul Celan. Tam, za kasztanami, jest świat. Biografia
Anna Arno Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie biografia, autobiografia, pamiętnik
639 str. 10 godz. 39 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2021-11-24
Data 1. wyd. pol.:
2021-11-24
Liczba stron:
639
Czas czytania
10 godz. 39 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308074541
Średnia ocen

8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Paul Celan. Tam, za kasztanami, jest świat. Biografia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Paul Celan. Tam, za kasztanami, jest świat. Biografia

Średnia ocen
8,3 / 10
29 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Paul Celan. Tam, za kasztanami, jest świat. Biografia

avatar
442
420

Na półkach:

„Na początku lat sześćdziesiątych Celan nieraz narzekał na „twarde” paryskie bruki, a „nieludzkie” miasto nad Sekwaną przeciwstawiał rodzinnym Czerniowcom. Taka wyspiarska egzystencja do pewnego stopnia była jego wyborem. Pozostał wierny niemczyźnie. W elitarnych kręgach był znany jako „niemiecki poeta”. Swoje wiersze uważał za prawie nieprzetłumaczalne i nie zabiegał o przekłady. Kiedy zaś wydawcy składali mu takie propozycje, często hamował ich zapędy i zrywał kontrakty” (s. 382.)
Anna Arno, Paul Celan. Tam, za kasztanami, jest świat. Biografia. Wydawnictwo Literackie, Kraków, 2021.

„Tam, za kasztanami, jest świat” –
fraza, która znalazła miejsce w tytule biografii,
pochodzi z wiersza Druben (Tam).

Przy Wassikogasse
stał dom rodzinny poety i rosły kasztanowce.
Poeta wybierze świat, ale wrażliwość na urodę natury odnajdzie każdy Czytelnik wierszy Celana.

Anna Arno
w Podziękowaniach wyjawia powód powstania książki, a było nim spotkanie z Ancą Bratu – Minott, profesor historii sztuki, która podarowała jej w Paryżu tom korespondencji Paula Celana z Ilaną Shumeli.
Jak napisze: „Z pamięcią o niej zaczęłam pracę nad tą książką”.

Książkę zdążył przeczytać A. Zagajewski,
nanosząc własne uwagi, a tekst dedykowany jest synom autorki, Adamowi i Piotrowi, którzy urodzili się kilka godzin po postawieniu ostatniej kropki.

W bardzo obszernej biografii
(starannie udokumentowanej i zilustrowanej)
wielkiego poety Paula Celana
Anna Arno- pisarka i tłumaczka, historyk sztuki
kreśli wizerunek wyjątkowego twórcy związanego
z wieloma miejscami na świecie, m. in.:
• Czerniowcami – miejscem urodzenia w 1920 r. jako Paul Antschel, nie jest tam pochowany, utopił się w Sekwanie, a spoczywa na cmentarzu w Thiais na obrzeżach Paryża (na tym samym cmentarzu pochowany został w 1939 r, Joseph Roth);

• Bukaresztem (w drodze na Zachód) nazywanym „Paryżem Wschodu” - był lektorem w Wyd. Cartea Rusa (Rosyjska Książka) poprawiał przekłady rosyjskiej literatury na rumuński; jak napisze autorka: „prowadził życie nocne: wieczorami pisał wiersze, ale też spotykał się z przyjaciółmi, flirtował (…) . rzucał się z jednego związku w drugi…”.
(s.109)

• Wiedniem - spędził tam 6 miesięcy, Austria była jedynym krajem niemieckojęzycznym, w którym mieszkał Celan.

• Paryżem, doznał tam samotności, samotności poety, nie znajdując czytelników i słuchaczy; latem 1955r. ostatecznie otrzymał obywatelstwo francuskie.

Biografii Celana autorstwa A. Arno
towarzyszy od pierwszych stron
"Fuga śmierci” w przekł. Julii Juraś rozpoczynająca się od słów:

„Czarne niebo świtu pijemy cię w mroku
pijemy w południe o brzasku pijemy cię nocą,
pijemy, pijemy…”

Czytelnik z pewnością znajdzie uzasadnienie tego stanu rzeczy.
10/10

„Na początku lat sześćdziesiątych Celan nieraz narzekał na „twarde” paryskie bruki, a „nieludzkie” miasto nad Sekwaną przeciwstawiał rodzinnym Czerniowcom. Taka wyspiarska egzystencja do pewnego stopnia była jego wyborem. Pozostał wierny niemczyźnie. W elitarnych kręgach był znany jako „niemiecki poeta”. Swoje wiersze uważał za prawie nieprzetłumaczalne i nie zabiegał o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
44
44

Na półkach:

“Te wiersze cierpią nie z powodu »ciemności«. Dręczy je źle zastosowana sztuka przesunięcia, a dążą nie do milczenia, lecz do pewnego siebie gadulstwa” - tak o utworach Celana pisał krytyk “Die Welt” i nie była to wcale odosobniona opinia. Choć nie sposób nazwać Celana niedocenionym za życia (otrzymywał nagrody, regularnie pojawiał się na międzynarodowych spotkaniach literackich),to jednak zawsze towarzyszyło mu głębokie poczucie bycia nierozumianym zarówno przez bliskich, jak i przez czytelników. Krytycy stawiali jego poezji zarzut surrealności i abstrakcyjności, nie dostrzegając (lub nie chcąc dostrzec),że odnosi się ona do doświadczenia Zagłady. Również ta nieustanna walka z krytyką, w której Celan nieustannie dostrzegał ślady antysemityzmu, doprowadziła go do załamania nerwowego, a w końcu do samobójczej śmierci.

Te tragiczne losy Anna Arno prześledziła z ogromnym pietyzmem, badając nie tylko korespondencję, rękopisy i archiwa, ale również poezję Celana, którą obszernie cytuje. Mimo ogromnej liczby przypisów (prawie 1500!) autorce udaje się zachować narracyjną lekkość i znakomicie utrzymać równowagę między opisem życia prywatnego, twórczości i tła historycznego. Na uznanie zasługuje również fakt, że z pomnika wybitnego poety Anna Arno nie usuwa rys. Miał wszakże trudny charakter: bywał wybuchowy, bezlitośnie oceniał przyjaciół, którzy, w jego ocenie, nie dość stanowczo bronili go przed oszczerstwami i krytyką, sam jednak, będąc już żonatym, nie stronił od romansów. “Nie znosi kłamstwa, ale oszukuje żonę” - kwitowała gorzko Gisèle Lestrange.

***

Więcej recenzji na:
https://www.instagram.com/dwa.akapity/
https://www.facebook.com/dwa.akapity/

“Te wiersze cierpią nie z powodu »ciemności«. Dręczy je źle zastosowana sztuka przesunięcia, a dążą nie do milczenia, lecz do pewnego siebie gadulstwa” - tak o utworach Celana pisał krytyk “Die Welt” i nie była to wcale odosobniona opinia. Choć nie sposób nazwać Celana niedocenionym za życia (otrzymywał nagrody, regularnie pojawiał się na międzynarodowych spotkaniach...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
386
271

Na półkach:

Bardzo rzetelna biografia o mało znanym w Polsce poecie. Człowieku pogranicza walczącym ze swoimi demonami. Wniosek - jak nie lubiłam i nie umiałam rozpływać się czytając poezję, tak dalej temat mi nie leży. Ale książki o poetach już mi leżą.

Bardzo rzetelna biografia o mało znanym w Polsce poecie. Człowieku pogranicza walczącym ze swoimi demonami. Wniosek - jak nie lubiłam i nie umiałam rozpływać się czytając poezję, tak dalej temat mi nie leży. Ale książki o poetach już mi leżą.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

168 użytkowników ma tytuł Paul Celan. Tam, za kasztanami, jest świat. Biografia na półkach głównych
  • 133
  • 34
  • 1
20 użytkowników ma tytuł Paul Celan. Tam, za kasztanami, jest świat. Biografia na półkach dodatkowych
  • 7
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Paul Celan. Tam, za kasztanami, jest świat. Biografia

Inne książki autora

Okładka książki Europa. Opowieści podróżne Anna Arno, Dorota Chojnowska, Piotr Jagielski, Jarosław Klejnocki, Marcin Kydryński, Robert Makłowicz, Jarosław Mikołajewski, Katarzyna Nizinkiewicz, Marek Pernal, Małgorzata Rejmer, Michał Rusinek, Andrzej Stasiuk, Witold Szabłowski, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Paulina Wilk
Ocena 6,5
Europa. Opowieści podróżne Anna Arno, Dorota Chojnowska, Piotr Jagielski, Jarosław Klejnocki, Marcin Kydryński, Robert Makłowicz, Jarosław Mikołajewski, Katarzyna Nizinkiewicz, Marek Pernal, Małgorzata Rejmer, Michał Rusinek, Andrzej Stasiuk, Witold Szabłowski, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Paulina Wilk
Okładka książki Afryka. Opowieści podróżne Anna Alboth, Anna Arno, Artur Gutowski, Szymon Hołownia, Wojciech Jagielski, Marcin Jamkowski, Iza Klementowska, Marcin Kydryński, Piotr Lipiński, Mateusz Marczewski, Arun Milcarz, Marek Pernal, Bartek Sabela, Krzysztof Środa, Paulina Wilk
Ocena 6,6
Afryka. Opowieści podróżne Anna Alboth, Anna Arno, Artur Gutowski, Szymon Hołownia, Wojciech Jagielski, Marcin Jamkowski, Iza Klementowska, Marcin Kydryński, Piotr Lipiński, Mateusz Marczewski, Arun Milcarz, Marek Pernal, Bartek Sabela, Krzysztof Środa, Paulina Wilk
Anna Arno
Anna Arno
(ur. 1984) Historyk sztuki, eseistka tłumaczka. Ukończyła historię sztuki w Institute of Fine Arts, New York University. Publikuje pod pseudonimem.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kafka. Wczesne lata 1883-1910 Reiner Stach
Kafka. Wczesne lata 1883-1910
Reiner Stach
Franz Kafka nie pragnął być pisarzem w tradycyjnym sensie tego słowa. Nie marzył o literackiej karierze, nie budował tożsamości autora, ani nie ufał idei powołania, która obiecuje spełnienie i uznanie. Dla niego pisanie było stanem granicznym, czymś narzuconym, wymagającym całkowitego poświęcenia, które podważało prawo do życia poza samym sobą. Bycie pisarzem oznaczało dla Kafki całkowite oddanie się temu, co nie dawało żadnych gwarancji, a mimo to nie pozwalało odejść. Dla mnie Kafka pozostaje jednym z najważniejszych pisarzy, ponieważ jego jestestwo i twórczość są dowodem ekstremalnej uczciwości wobec samej egzystencji — wobec sprzeczności, ograniczeń i decyzji, które kształtują ziemską drogę i literaturę. Biografia Reinera Stacha w dwóch pierwszych tomach odsłania proces powstawania pisarza z niezwykłą starannością i wrażliwością. Pierwszy tom „Wczesne lata” 1883–1911 działa jak powolny ruch kamery, który ukazuje Pragę przełomu XIX i XX wieku, w której młody Kafka dorastał. Miasto pulsuje codziennością: słychać stukot końskich kopyt na brukowanych ulicach, gwar targowisk, szelest gazet w kawiarniach, a czasem cichy śmiech dzieci bawiących się na dziedzińcach. W domu Kafków dominuje ojciec — stanowczy, wymagający, a przez to dla syna źródło lęku i motywacji. Stach pokazuje, że już w młodym wieku Franz obserwował świat z niezwykłą uwagą: w drobnych gestach ludzi, w porządku urzędów, w rytmie lekcji i korepetycji. To tutaj Kafka uczy się milczenia i precyzji.Cech, które później uczyniły go mistrzem introspekcji.Pierwszy tom odsłania także drobne, niemal poetyckie anegdoty: chłopiec zachwyca się rytmem dzwonów kościołów, przygląda ptakom na rynku, wstaje wcześnie rano, by zapisać swoje pierwsze notatki i rysunki w zeszytach. Każdy spacer, każda podróż tramwajem, każda wizyta w księgarni, czy kawiarni staje się dla niego mikroskopijnym laboratorium obserwacji. W tych drobnych detalach widać, że Kafka uczył się świata poprzez wrażliwość na drobiazgi (zapach chleba, szelest liści, zmienność światła w zaułkach Pragi),a potem przenosił je do swojej literatury, czyniąc ją niezwykłą w swojej precyzji i surrealizmie.. Kafka jawi się jako człowiek niezwykle wrażliwy, balansujący między zwykłą codziennością a literacką koniecznością. Wplatając w narrację drobne anegdoty i mikro-szczegóły, Stach pozwala czytelnikowi poczuć puls jego myśli, rytm istnienia i proces twórczy, wskazując, jak powstaje geniusz i jaką cenę płaci za swoją literaturę.Biografia Stacha staje się więc nie tylko kroniką faktów, ale literackim przeżyciem, które pozwala wejść w świat Kafki, poczuć napięcie, egzystencjalną samotność, euforię tworzenia i ciężar codzienności. Każdy tom, każdy fragment jest dopracowany, jakby sam Stach współtworzył doświadczenie Kafki. To nie tylko znakomity wybór dla miłośników literatury, lecz przewodnik po świecie, w którym tworzenie jest absolutnym obowiązkiem, a życie — sceną literackiej percepcji.
Efemerycznoscchwil - awatar Efemerycznoscchwil
ocenił na82 miesiące temu
Kąpiel w stawie podczas deszczu George Saunders
Kąpiel w stawie podczas deszczu
George Saunders
Dlaczego w dobie przebodźcowania i literatury instant wciąż warto wracać do tytanów rosyjskiej prozy? Odpowiedź, jaką serwuje nam George Saunders w swojej wybitnej książce Kąpiel w stawie podczas deszczu, jest prosta, a jednocześnie ożywcza: ponieważ wielka literatura to najczystsza forma empatii, jaką wymyślił człowiek. Powieści Tołstoja, Czechowa czy Dostojewskiego nie tracą na aktualności, ponieważ nie zajmują się dekoracjami epoki, lecz niezmienną, krwistą i często bolesną naturą ludzkiego serca. To nie są zakurzone eksponaty z muzeum idei, ale precyzyjne mapy naszych własnych lęków, pragnień i moralnych potknięć, które Saunders odczytuje z rzetelnością chirurga i wrażliwością poety. Moja ocena 8/10 wynika z faktu, że autor dokonał rzeczy niemal niemożliwej – zamienił akademicki wykład w porywającą przygodę intelektualną. Saunders wychodzi z założenia, że powieści o czytaniu klasyków są jednocześnie lekcjami czytania świata, rozumienia innych ludzi i odkrywania samych siebie. Książka ta stała się fenomenem czytelniczym właśnie dlatego, że zdejmuje literaturę piękną z piedestału, czyniąc ją dostępną dla każdego. Sięgają po nią nie tylko ci, którzy nie mają szansy wziąć udziału w elitarnych zajęciach pisarskich prowadzonych przez Saundersa na uniwersytecie Syracuse, ale wszyscy, którzy czują, że współczesna komunikacja staje się zbyt powierzchowna. Największym plusem tej publikacji jest jej struktura. Saunders bierze siedem rosyjskich opowiadań i analizuje je niemal zdanie po zdaniu, pytając: „Dlaczego to działa?”. Jego język jest mięsisty i niezwykle obrazowy; autor nie boi się kolokwializmów, humoru i bardzo osobistych wtrętów. Wysoka nota należy się za brak pruderii w rozkładaniu na czynniki pierwsze błędów wielkich mistrzów oraz zero litości dla czytelnika, którego Saunders zmusza do aktywnego współtworzenia tekstu. Trawestując proces twórczy: czytanie według Saundersa to nie konsumpcja, to raczej wspólna „kąpiel w stawie podczas deszczu” – doświadczenie sensualne, odświeżające i pozwalające poczuć, że pod powierzchnią każdego zdania tętni prawdziwe życie. Nieliczne minusy wynikają z momentami zbyt silnego skupienia na technice pisarskiej, co może być wyzwaniem dla osób szukających jedynie czystej interpretacji filozoficznej. Jednak nawet te techniczne fragmenty Saunders podaje w sosie genialnej narracji, która udowadnia, że dobra opowieść ma moc zmieniania naszej percepcji rzeczywistości. Podsumowując, Kąpiel w stawie podczas deszczu to literackie rekolekcje. Saunders przypomina nam, że klasyka to nie obowiązek, lecz przywilej obcowania z umysłami, które potrafiły zajrzeć w otchłań i wrócić z niej z opowieścią. To książka mądra, pokorna i szalenie inspirująca, która sprawia, że po jej lekturze każde kolejne opowiadanie będziemy czytać z dziesięciokrotnie większą uwagą. George Saunders stworzył pomost między XIX-wieczną Rosją a współczesnością, pokazując, że w kwestii tego, co w nas ludzkie, czas praktycznie stoi w miejscu.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na81 miesiąc temu
Sontag. Życie i twórczość Benjamin Moser
Sontag. Życie i twórczość
Benjamin Moser
„Sontag. Życie i twórczość” autorstwa Benjamina Mosera to monumentalna biografia, która w pełni zasługuje na miano dzieła totalnego. Moser, wykazując się niebywałą erudycyjnością, podjął się karkołomnego zadania: uchwycenia esencji jednej z najbardziej skomplikowanych ikon intelektualnych XX wieku. Susan Sontag w jego ujęciu nie jest jedynie posągową postacią z okładek pism literackich, lecz wielowymiarową, pulsującą życiem i sprzecznościami kobietą, której umysł był polem nieustającej bitwy. Autor z niemal detektywistyczną dociekliwością rekonstruuje jej losy, nie bojąc się przy tym dekonstrukcji mitów, które sama Sontag wokół siebie pieczołowicie budowała. Centralnym punktem tej opowieści jest niezwykły passus, w którym Moser ukazuje Sontag jako postać rozdartą między wieżą z kości słoniowej a okopami rzeczywistości. Poznajemy tu kobietę przerażoną wojnami, która swój lęk przekuła w bezkompromisowe działanie. Sontag walczyła nie tylko w swoim kraju, punktując amerykański imperializm i marazm intelektualny, ale i na arenie międzynarodowej – jej legendarny wyjazd do oblężonego Sarajewa, by wystawić „Czekając na Godota”, stał się symbolem moralnego obowiązku artysty wobec cierpienia. Moser kreśli portret eseistki o ostrym jak brzytwa umyśle, działaczki społecznej, reżyserki poszukującej nowych form wyrazu, publicystki i pisarki, która nigdy nie spoczęła na laurach. Równocześnie autor zagląda głęboko w sferę prywatną, ukazując Sontag jako matkę targaną poczuciem winy i ambicją, namiętną kochankę oraz lesbijkę, która przez dekady toczyła wewnętrzną walkę z własną tożsamością w świecie nie zawsze gotowym na jej otwartość. Moser z ogromną wrażliwością opisuje jej walkę o czasy bez rasizmu i wszelkich form wykluczenia, pokazując, że dla Sontag polityka była nierozerwalnie związana z estetyką i etyką. Ta wielowątkowość sprawia, że biografia staje się fascynującym studium ludzkiej kondycji, w której geniusz sąsiaduje z małostkowością, a odwaga z głęboką niepewnością. Przyznaję tej książce ocenę 8/10. Moser wykonał tytaniczną pracę, przekopując się przez tysiące stron dzienników i listów, by oddać głos kobiecie, która za życia rzadko pozwalała komukolwiek dojść do słowa. Erudycyjność autora idzie w parze z lekkością pióra – mimo ogromnej objętości, biografia trzyma w napięciu niczym najlepsza powieść psychologiczna. Choć momentami Moser bywa surowy w ocenach moralnych swojej bohaterki, to właśnie ta bezstronność i brak hagiograficznego zadęcia stanowią o sile tej pozycji. To książka o cenie, jaką płaci się za bycie „najmądrzejszą osobą w pokoju”, oraz o nieustannym głodzie doświadczania świata we wszystkich jego barwach. Moser udowodnił, że życie Susan Sontag było jej najważniejszym, najbardziej radykalnym dziełem sztuki. Lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, jak kształtowała się wrażliwość współczesnego intelektualisty i jak wielką odpowiedzialność niesie ze sobą posiadanie głosu słyszalnego na całym świecie. To portret kobiety, która nie chciała być tylko obserwatorką historii – ona chciała ją współtworzyć, nawet jeśli oznaczało to spalenie za sobą wszystkich mostów.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na81 miesiąc temu
Księga gaju laurowego i inne eseje Béla Hamvas
Księga gaju laurowego i inne eseje
Béla Hamvas
Cudowna. Jak perła. Odkrycie. Niech zaświadczy jeden tylko fragment tego dzieła: „Najpóźniej zrozumiałem słowika. Każdego ptaka można pojąć jedynie metafizycznie, z przestrzeni, która przekracza człowieka. Stamtąd, skąd zrozumieli je Orfeusz i święty Franciszek. Ale do tego zrozumienia trzeba uczynić jeszcze jeden krok. Wiersze o słowikach Wordswortha, Shelleya czy Keatsa nie odpowiadają rzeczywistości. Kto nie zaznał pokoju, nie zdoła pojąć słowika. Dlatego młody człowiek może go tylko podziwiać. Dopiero kiedy namiętności się wypalą, kiedy już minie wiek radości i cierpienia, dopiero gdy człowiek nie chce już niczego od siebie i dla siebie i pogodzony składa głowę na dłoni Boga, dopiero gdy obudzi się w nim tęsknota ostatecznego powrotu do świata wolnego od „ja”, wówczas może usłyszeć, co i dlaczego śpiewa słowik. W jego pieśni nie ma ani bólu, ani cierpienia, nie ma bohaterskiej siły ani śmiechu, nie ma radości ani triumfu. Kiedy człowiek ma życie poza sobą i już niczego nie pragnie, a jedyne, co go jeszcze zajmuje, to oczekiwanie ostatecznego wezwania, wówczas spędza czas na modlitwie. Ta spokojna, cicha, pełna pokoju modlitwa oczekiwania to właśnie pieśń słowika, to pieśń męczeńska, kryształowo czyste oczekiwanie śmierci i tamtego świata–pożegnanie z przepiękną ziemią, z upojeniem, jakie przynosi słodkie życie, i prośba do niebios, by otwarły bramę” (Śpiew ptaków). Jakimi słowami opisać tę książkę? Że jest ona zapisem fenomenów „życia nie-agonistycznego”, będących efektem dobrowolnego wybrania „ogrodów i bibliotek” i odwrócenia się od „ambon i placów boju” (Złote dni)? A może: to opowieść przesycona życiem? I wdzięcznością? To wszystko prawda, ale nie do końca. Bo jeszcze trzeba by dodać: subtelna, mądrościowa, uważna, erudycyjna... I tak mnożyłbym prawdopodobnie w nieskończoność tę laudację, a że recenzja nie powinna być długa, to kończąc ją dodam tylko: dawno tak łapczywie nie chłonąłem kolejnej strony. I dlatego polecam serdecznie: Béla Hamvas, Księgę gaju laurowego i inne eseje.
Lemon - awatar Lemon
ocenił na101 rok temu
Nie ma i nie będzie Magdalena Okraska
Nie ma i nie będzie
Magdalena Okraska
To nie jest zwykły reportaż. To brutalnie szczery zapis polskiej rzeczywistości, która dla wielu jest codziennością, a dla reszty niewygodnym obrazkiem, od którego najlepiej odwrócić wzrok. Miałam poczucie, że autorka weszła do mojej głowy i przelała na papier emocje, których sama nie potrafiłam ubrać w słowa. Ta książka rezonuje ze mną w 100%. To głos zapomnianej Polski. Okraska nie bawi się w eufemizmy. Pisze o miastach, z których wyjechał ostatni pociąg nadzie i o ludziach, którzy zostali na peronie. To lektura o Polsce B i C... i każdej kolejnej litery alfabetu, która oznacza marginalizację. Dla mnie ta podróż była bolesna, bo dotyczyła miejsc, które znam nie z kolorowych czasopism, ale z własnego życia. Powrót do korzeni: Lidzbark Największym ciosem był dla mnie ostatni rozdział poświęcony Lidzbarkowi. To miasto koło Działdowa (gdzie się urodziłam). Czytanie o ulicach, o znajomym krajobrazie, który w oczach autorki staje się symbolem stagnacji, było smutnym doświadczeniem. Dlaczego warto? Ta książka nie daje pocieszenia. Nie znajdziecie tu optymistycznego zakończenia ani recepty na uzdrowienie prowincji. Jest tylko, i aż, surowa prawda o braku nadziei na zmianę. To lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, dlaczego polski krajobraz poza wielkimi metropoliami wygląda tak, jak wygląda. Dla każdego, kto pochodzi z małego miasta. Dla mnie to lustro, w którym po raz pierwszy zobaczyłam swoje rodzinne strony bez retuszu. To smutne, ale potrzebne świadectwo.
emimakota - awatar emimakota
oceniła na93 miesiące temu
Żongler. Romain Gary Agata Tuszyńska
Żongler. Romain Gary
Agata Tuszyńska
„Prawda jest często nie do zniesienia, dlatego wymyślamy sobie lepsze wersje samych siebie” – ta myśl mogłaby stanowić motto oszałamiającej biografii autorstwa Agaty Tuszyńskiej. „Żongler. Romain Gary” to literacki majstersztyk, który zasługuje na najwyższe uznanie. Moja ocena to entuzjastyczne 9/10. Tuszyńska nie napisała zwykłego życiorysu; stworzyła migotliwy, polifoniczny portret człowieka, który był zbyt wielki, by zmieścić się w jednej skórze. Zawartość: Wielopiętrowa mistyfikacja Książka to fascynująca podróż śladami Romana Kacewa – żydowskiego chłopca z Wilna, który stał się francuskim bohaterem wojennym, dyplomatą, mężem hollywoodzkiej gwiazdy Jean Seberg i jedynym w historii dwukrotnym laureatem Nagrody Goncourtów (raz jako Gary, drugi jako Émile Ajar). Tuszyńska z chirurgiczną precyzją, a jednocześnie z ogromną czułością, rozsupłuje nici jego mistyfikacji. Najważniejsze rady i wnioski płynące z tej lektury to: Autokreacja jako mechanizm przetrwania: Gary uczy nas, że tożsamość nie jest dana raz na zawsze – można ją wywalczyć, wyśnić i zapisać na nowo, uciekając przed traumą pochodzenia i antysemityzmu. Potęga mitu matki: Relacja Romaina z matką, Miną, to fundament jego istnienia. Autorka pokazuje, że wielkie ambicje często rodzą się z cudzych marzeń, które stają się dla nas paliwem, ale i ciężarem. Odwaga w prowokacji: Historia Ajara to lekcja o tym, że literatura powinna kpić z instytucji i etykiet, a prawdziwy artysta zawsze gra va banque. Tuszyńska zaczyna od dusznej atmosfery wileńskich podwórek i paryskich salonów, w których Gary czuł się wiecznym obcym, „metekiem” udającym arystokratę ducha. Ta duszność narasta wraz z wiekiem bohatera – czujemy jego lęk przed starością, wyczerpywaniem się masek i narastającą samotnością, która ostatecznie doprowadziła do tragicznego strzału w grudniu 1980 roku. Autorka genialnie oddaje ten klaustrofobiczny stan człowieka zaplątanego we własne legendy. To niemal nota idealna. Tuszyńska pisze z pasją, jej język jest gęsty, nasycony metaforami, a jednocześnie niezwykle elegancki. To biografia, którą czyta się jak najlepszy thriller psychologiczny. Autorka doskonale czuje swojego bohatera – być może dlatego, że sama jest mistrzynią odkrywania polsko-żydowskich losów. Brakujący jeden punkt do pełnej dychy wynika jedynie z tego, że ogrom dygresji i nieliniowa struktura mogą momentami przytłoczyć czytelnika przyzwyczajonego do tradycyjnych, chronologicznych biografii. Jednak dla konesera literatury ta „żonglerka” formą będzie czystą przyjemnością. „Żongler” to hołd dla wyobraźni, która silniejsza jest niż śmierć. Agata Tuszyńska udowodniła, że o Garym nie da się pisać zwyczajnie – trzeba o nim śpiewać, krzyczeć i płakać. To lektura obowiązkowa dla każdego, kto kocha literaturę totalną i wierzy, że życie jest tylko brudnopisem dla wielkiej sztuki.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na91 miesiąc temu
Planeta Piołun Oksana Zabużko
Planeta Piołun
Oksana Zabużko
Talent pisarski Oksany Zabużko to zjawisko totalne, łączące w sobie rygor intelektualny wybitnej eseistki z pasją i wizyjnością poetki. Autorka nie tylko włada słowem, ona nim operuje, tnąc tkankę historii i współczesności z precyzją, która bywa bolesna, ale zawsze jest ożywcza. W zbiorze esejów „Planeta Piołun” Zabużko udowadnia, że jest jedną z najważniejszych współczesnych myślicielek europejskich, potrafiącą nadać lokalnym ukraińskim doświadczeniom wymiar uniwersalny. Moja ocena to mocne 7/10 – to lektura wymagająca, gęsta od erudycji, która momentami może przytłaczać, ale ostatecznie nagradza czytelnika głębokim wglądem w mechanizmy rządzące naszym światem. Zawartość: Krajobraz po katastrofie Tytułowy piołun odsyła nas bezpośrednio do Czarnobyla (ukr. czornobyl to właśnie piołun),ale dla Zabużko katastrofa elektrowni jest jedynie punktem wyjścia do analizy szerszej, cywilizacyjnej apokalipsy. Autorka przygląda się Ukrainie jako laboratorium, w którym testowano najbardziej niszczycielskie ideologie XX wieku, a teraz testuje się odporność prawdy na zalew dezinformacji. Eseje zebrane w tomie to mozaika tematów: od analizy twórczości Josifa Brodskiego, przez rozważania o kinie Larsa von Triera, aż po bolesne diagnozy dotyczące rosyjskiego imperializmu. Mocną stroną publikacji jest jej intelektualna odwaga. Zabużko nie boi się iść pod prąd, demaskując zachodnią naiwność wobec Rosji i wytykając Europie jej luki w pamięci. Jej styl jest barokowy, pełen dygresji i piętrowych zdań, co sprawia, że czytelnik musi być w pełni skupiony, by nie zgubić wątku w tym gąszczu idei. Diagnoza kultury i polityki Zamiast budować narrację opartą na emocjonalnym uniesieniu, autorka stawia na chłodną analizę kulturowych kodów. Napięcie w tych esejach wynika z niesamowitej zdolności Zabużko do łączenia odległych faktów – pokazuje ona, jak literatura, film i historia przeplatają się, tworząc sieć, w której wszyscy jesteśmy uwięzieni. Autorka unika publicystycznych uproszczeń, szukając przyczyn współczesnych kryzysów w głębokich warstwach kultury i języka. Jej spojrzenie jest przenikliwe, często gorzkie, ale zawsze poparte ogromną wiedzą. Najważniejsze wnioski i rady płynące z tej lektury to: Czytaj znaki czasu: Zabużko uczy, że katastrofy rzadko przychodzą bez ostrzeżenia – zazwyczaj są poprzedzone procesem gnicia języka i wartości. Pamięć to odpowiedzialność: Najważniejszą lekcją jest zrozumienie, że nieznajomość własnej historii skazuje nas na jej powtarzanie w najbardziej tragicznych wariantach. Kultura jako tarcza: Autorka pokazuje, że w świecie post-prawdy to właśnie solidna, krytyczna kultura jest naszą ostatnią linią obrony przed manipulacją. Książka otrzymuje wysoką notę za bezkompromisowość i błyskotliwość wywodów. To intelektualna gimnastyka najwyższej próby. Brakujące trzy punkty wynikają jednak z pewnej hermetyczności – niektóre eseje są tak mocno osadzone w specyficznym kontekście ukraińsko-rosyjskich sporów literackich, że bez solidnego przygotowania historycznego mogą być dla polskiego czytelnika trudne do pełnego przyswojenia. Styl Zabużko, choć zachwycający, bywa momentami zbyt autorytatywny, co utrudnia dialog z autorką. „Planeta Piołun” to lektura dla tych, którzy chcą rozumieć więcej i nie boją się gorzkiego smaku prawdy. Oksana Zabużko stworzyła mapę zagrożeń współczesności, na której Ukraina zajmuje centralne, bolesne miejsce.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na71 miesiąc temu
Holland. Biografia od nowa Karolina Pasternak
Holland. Biografia od nowa
Karolina Pasternak
Karolina Pasternak w książce „Holland. Biografia od nowa” podjęła się zadania karkołomnego. Próbowała opisać życie kobiety, która od dekad funkcjonuje w samym centrum debaty publicznej, a jednocześnie pozostaje osobą pilnie strzegącą swojej autentyczności. Efektem jest lektura mięsista, bogata w detale i – co najważniejsze – pozbawiona hagiograficznego tonu, który tak często gubi autorów biografii żyjących ikon. Życie jako scenariusz Książka prowadzi nas przez najważniejsze etapy życia reżyserki: od traumatycznego dzieciństwa naznaczonego śmiercią ojca, przez praską wiosnę i więzienie, aż po emigrację i wielką karierę w Hollywood. Pasternak świetnie oddaje kontekst historyczny, który dla zrozumienia twórczości Holland jest kluczowy. Autorka nie skupia się jednak wyłącznie na datach i faktach. Szuka odpowiedzi na pytanie, skąd u Holland bierze się ta niezwykła, niemal obsesyjna potrzeba walki o prawdę i sprawiedliwość, która przebija z filmów takich jak „Europa, Europa” czy „Zielona granica”. Najmocniejszą stroną tej publikacji jest ukazanie Holland jako postaci pełnej sprzeczności. Z jednej strony to twarda, wymagająca profesjonalistka, o której współpracownicy mówią z lękiem i podziwem. Z drugiej – osoba niezwykle lojalna, empatyczna i głęboko wierząca w sens międzyludzkiej solidarności. Pasternak udało się dotrzeć do wielu rozmówców, dzięki czemu obraz reżyserki staje się wielowymiarowy. Dlaczego 7/10? Moja ocena to 7/10. Jest to pozycja bardzo dobra, choć niepozbawiona pewnych mankamentów, które powstrzymują mnie przed wystawieniem „dziewiątki”. Rzetelność i warsztat: Autorka wykonała tytaniczną pracę dokumentacyjną. Styl jest lekki, dziennikarski w najlepszym tego słowa znaczeniu. Książkę czyta się niemal jak powieść sensacyjną, zwłaszcza w fragmentach dotyczących ucieczki z komunistycznej Polski. Bliskość z bohaterką: To jednocześnie zaleta i wada. Pasternak wyraźnie fascynuje się swoją bohaterką. Choć stara się zachować obiektywizm i oddaje głos krytykom reżyserki, momentami czuć, że autorska sympatia bierze górę nad chłodną analizą. Struktura: Momentami narracja gubi tempo, skupiając się zbyt długo na mniej istotnych anegdotach z planów filmowych, co może nużyć czytelnika mniej zainteresowanego czysto technicznymi aspektami kinematografii. Kobieta w świecie mężczyzn Ważnym wątkiem biografii jest feminizm Holland – ten praktyczny, a nie teoretyczny. Pasternak pokazuje, jak Polka musiała rozpychać się łokciami w zmaskulinizowanym świecie kina, zachowując przy tym własny, niepodrabialny głos. To inspirująca lekcja determinacji, która wybrzmiewa z kart książki wyjątkowo silnie. „Holland. Biografia od nowa” to lektura obowiązkowa dla fanów kina, ale też dla każdego, kto chce zrozumieć zawiłości polskiej inteligencji i losy pokolenia, które musiało wybierać między konformizmem a wolnością. To książka o odwadze bycia sobą, nawet jeśli cena za tę wolność jest bardzo wysoka. Karolina Pasternak stworzyła portret kobiety, która nie boi się iść pod prąd, a jej biografia jest równie fascynująca, co filmy, które tworzy
Muminka - awatar Muminka
oceniła na719 dni temu
Peggy Guggenheim. Życie uzależnione od sztuki Anton Gill
Peggy Guggenheim. Życie uzależnione od sztuki
Anton Gill
Peggy Guggenheim: Architektka nowoczesnej wyobraźni Biografia autorstwa Antona Gilla to rzetelne i przejmujące studium kobiety, która nie tylko kolekcjonowała obrazy, ale własnoręcznie ulepiła kształt nowoczesnej sztuki. Historia Peggy Guggenheim, przedstawiona przez Gilla, to opowieść o buncie, instynkcie i nieustannym poszukiwaniu tożsamości w cieniu potężnego nazwiska. Urodzona w 1898 roku w jednej z najbogatszych rodzin Nowego Jorku, od początku zdawała się nie pasować do sztywnych ram wyższej sfery. Jej młodość naznaczyła tragedia – śmierć ojca, Benjamina Guggenheima, na pokładzie Titanica. To zdarzenie, choć bolesne, stało się katalizatorem jej wolności. Peggy, dysponując mniejszą fortuną niż jej stryj Solomon, musiała nadrabiać brak nieograniczonych funduszy odwagą i bezkompromisowym gustem. Paryska szkoła przetrwania i bohema Prawdziwy przełom nastąpił, gdy młoda Peggy wyjechała do Europy. To tam, w zadymionych kawiarniach Montparnasse’u, narodziła się legenda „biednej bogaczki”, która zamiast diamentów wolała kupować płótna od głodujących artystów. Gill świetnie oddaje jej wpływ na bohemę – Peggy nie była tylko mecenaską; była przyjaciółką i powierniczką takich gigantów jak Marcel Duchamp, który uczył ją odróżniać sztukę od kiczu. Dzięki niemu zrozumiała, że przyszłość należy do abstrakcji i surrealizmu, kierunków wówczas wyśmiewanych przez konserwatywną krytykę. Jej życie w Paryżu i Londynie było nieustannym performance’em, w którym granica między prywatnością a misją artystyczną uległa całkowitemu zatarciu. Nowy Jork: Centrum Świata Kiedy wybuchła II wojna światowa, Peggy dokonała czynu heroicznego – kierowana obsesją ratowania piękna, niemal codziennie kupowała jeden obraz, zabezpieczając dzieła Picassa czy Magritte’a przed nazistowską grabieżą. Po powrocie do Nowego Jorku w 1942 roku otworzyła galerię „Art of This Century”. Było to miejsce rewolucyjne, gdzie obrazy wystawały bezpośrednio w przestrzeń widza. To właśnie tam Peggy dokonała swojego największego osiągnięcia: odkryła Jacksona Pollocka. Bez jej wsparcia finansowego i promocyjnego ekspresjonizm abstrakcyjny mógłby nigdy nie stać się dominującą siłą. To ona sprawiła, że środek ciężkości świata sztuki przesunął się z Paryża do Nowego Jorku, na zawsze zmieniając mapę kulturalną globu. Dziedzictwo weneckiego pałacu Ostatni etap jej życia, spędzony w Palazzo Venier dei Leoni w Wenecji, przypieczętował jej status ikony. Gill nie unika trudnych tematów – opisuje jej liczne romanse, trudne relacje z dziećmi i samotność, która czaiła się za fasadą luksusu. Dlaczego 8/10? Biografia Gilla jest niezwykle szczegółowa i obiektywna, choć momentami nadmiar faktów może przytłaczać. Autorowi udaje się jednak uchwycić paradoks Peggy: kobiety, która czuła się niekochana przez ludzi, więc miłość przelała na płótna i rzeźby. Werdykt „Życie uzależnione od sztuki” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, jak powstawały fundamenty współczesnego rynku sztuki. Peggy Guggenheim nie była jedynie dziedziczką; była wizjonerką, która potrafiła dostrzec iskrę geniuszu tam, gdzie inni widzieli chaos. Jej biografia to lekcja o tym, że wielka sztuka wymaga wielkich ofiar i jeszcze większej odwagi. Choć momentami jej narcyzm bywał męczący, jej wpływ na kulturę Nowego Jorku pozostaje fundamentem dzisiejszej estetyki. To 8/10 za życie przeżyte bez cienia kompromisu, w otoczeniu ludzi, którzy widzieli świat inaczej niż reszta śmiertelników. Peggy nie tylko zbierała sztukę – ona nią żyła, oddychała i ostatecznie stała się jej nieśmiertelną częścią.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na81 miesiąc temu

Cytaty z książki Paul Celan. Tam, za kasztanami, jest świat. Biografia

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Paul Celan. Tam, za kasztanami, jest świat. Biografia