Trzy

222 str. 3 godz. 42 min.
- Kategoria:
- filozofia, etyka
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2021-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-01-01
- Liczba stron:
- 222
- Czas czytania
- 3 godz. 42 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380111479
Wiara, miłość, wolność – to nie tylko uniwersalne wartości, ale pojęcia, a zwłaszcza to, co się z nimi wiąże, bez których trudno funkcjonować. Autorka dzieli się swoimi przemyśleniami na ten temat. Skłaniającymi do refleksji, niebanalnymi, szczerymi. W kulturze nadmiaru, w której żyjemy, minimalizm książki „Trzy” intryguje i porusza.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Trzy w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Trzy
Poznaj innych czytelników
4 użytkowników ma tytuł Trzy na półkach głównych- Przeczytane 4
- Posiadam 2
- Szkoda czasu 1
- Na sprzedaż 1
- Chaos 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Trzy
Ciężko jest ocenić coś, co w moich oczach ciężko w ogóle nazwać książką.
To zbiór przemyśleń autorki o trzech ważnych aspektach jej życia - wierze, miłości oraz wolności. Wiele z nich to jedno, może dwu zdaniowe rzeczy, które brzmią jak teksty, które można by znaleźć w ciasteczku z wróżbą, bądź pierwszej lepszej stronie z motywacyjnymi cytatami.
Do tego autorka jest, jak sama nawet stwierdziła, bardzo uprzywilejowana, co było niezwykle widoczne w jej stwierdzeniach typu "Twoja hierarchia nigdy nie będzie prawdziwa, jeśli nie zaznasz w życiu wszystkiego", czy w wiązankach o tym, że prawdziwie wolni jesteśmy, kiedy można wszystko rzucić i nic nas nie ogranicza... Tylko ktoś, kto nigdy nie musiał martwić się pieniędzmi, mógł uważać takie myśli za głębokie.
Ponad to dostrzegam pewien dualizm niektórych "złotych myśli" - na przykład z jednej strony wszyscy mamy równe prawo do szczęścia, a z drugiej to słabo, że "źli ludzie" mogą używać słowa miłość... Tak więc chyba nie jesteśmy równi, skoro niektórym się to uczucie nie należy z jakichś powodów.
Gdyby jednak trochę tzw. mięsa było w tych pożal się Boże oceanicznych głębiach emocjonalnego wylewu, nie wiem, sytuacje w których autorce przyszło do głowy, albo jakie widoki to sprowokowały, jak się jej życie zmieniło po uświadomieniu tych wartości... Zamiast tego dostajemy jednak ponad pół pustej strony na każdej stronie. Po co? Chyba tylko po to, żeby marnować drzewa.
Nie można się też dać zmylić długości, bo, choć nigdzie na okładce nie ma takiej informacji, wszystkie te objawienia są przetłumaczone na język angielski. I tak samo serwują więcej pustych przestrzeni, niż tekstu w całej książce.
Dosłownie 1 cytat na całą tę pozycję był dla mnie ciekawy, więc niech moja ocena będzie tego odzwierciedleniem.
Ciężko jest ocenić coś, co w moich oczach ciężko w ogóle nazwać książką.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo zbiór przemyśleń autorki o trzech ważnych aspektach jej życia - wierze, miłości oraz wolności. Wiele z nich to jedno, może dwu zdaniowe rzeczy, które brzmią jak teksty, które można by znaleźć w ciasteczku z wróżbą, bądź pierwszej lepszej stronie z motywacyjnymi cytatami.
Do tego autorka jest, jak...
Anita Szczepuła i jej książka pod tytułem „Trzy” jest w pewnym sensie inna niż typowa pozycja kupowana dla rozrywki czy zabicia czasu. Mi i zapewne większości matematyków rzuciła się w oczy minimalistyczna okładka z figurami geometrycznymi w postaci trzech kół połączonych w trójkąt, do tego liczba trzy w tytule, cóż ci z nas którzy oczekiwali czegoś na miarę podręcznika metodycznego ułatwiającego naukę „królowej nauk” będą musieli się rozczarować, ponieważ tym razem z matematyką ta pozycja nie ma zbyt wiele wspólnego, poza wymiarem symbolicznym. Autorka w niebanalny sposób dzieli się swoimi przemyśleniami o podstawowych uniwersalnych wartościach jakimi są wiara, miłość i wolność. Na kolejnych stronach książki podzielonej tematycznie zawarła bowiem aforyzmy – w pierwszej części na temat wiary, w kolejnej o miłości, na koniec o wolności. Co ciekawe jest to publikacja dwujęzyczna – całość jest przetłumaczona na język angielski. Moim zdaniem ten zabieg sprawił, że lektura całości jest bardziej interesująca, niektóre aforyzmy rzeczywiście lepiej brzmią po angielsku, aczkolwiek wiąże się z tym pewne ryzyko – otóż przykładowo ja znam język angielski na wystarczająco dobrym poziomie, aby wszystko dokładnie zrozumieć, jednak, gdyby był to język mi nieznany, zapewne uznałabym to za zupełnie zbędne, niewiele wnoszące.
Bardzo podoba mi się fakt, że na każdej stronie jest tylko jeden aforyzm – gdyby było ich więcej, zapewne pozostałe rozpraszałyby mnie, a tak każde zdanie skłania do refleksji, można się nad nim głębiej zastanowić, odnieść do własnego życia, co więcej - miejsce pod nim, dzięki temu że jest puste, umożliwia naniesienie ołówkiem własnych refleksji –a to sprawia, że ta książka może stać się naszym własnym spersonalizowanym pamiętnikiem.
Wszyscy zdajemy sobie sprawę, z tego, że żyjemy w kulturze nadmiaru i konsumpcjonizmu. Autorka podkreśla minimalizm "Trzech", które jednocześnie są konieczne do funkcjonowania, ale większości z nas powinny wystarczyć do osiągnięcia szczęścia, a to intryguje i porusza.
Bardzo lubię wracać do tej książki, otworzyć ją sobie w wylosowanym miejscu, następnie przeczytać tylko jeden z aforyzmów i albo się uśmiechnąć do wybranych słów albo głębiej zastanowić nad ich znaczeniem w moim życiu.
Jednym z moich ulubionych cytatów jest ten z części o wolności: „Spójrz nocą w niebo i pomyśl o tym, że gdziekolwiek byłbyś na świecie, zawsze świecić ci będą te same gwiazdy… Niesamowite uczucie”. Włożyłam sobie zakładkę, aby móc do niego wrócić w trudniejszych chwilach, bo zawsze niesamowicie podnosi mnie na duchu.
Kolejnym, który zawsze pomaga mi się zmotywować do działania jest z części o wierze, aczkolwiek bardziej podoba mi się jego angielskie brzmienie, „Miracles happen in this world and it is up to you to what extent you let them exist in your life”; dla porównania po polsku „Na tym świecie zdarzają się cuda. I to od ciebie zależy, na ile pozwolisz im istnieć w swoim życiu”.
Polecam tę książkę tak naprawdę każdemu, ponieważ wartości w niej zawarte są na tyle uniwersalne, że wszyscy znajdziemy w niej coś dla siebie.
Anita Szczepuła i jej książka pod tytułem „Trzy” jest w pewnym sensie inna niż typowa pozycja kupowana dla rozrywki czy zabicia czasu. Mi i zapewne większości matematyków rzuciła się w oczy minimalistyczna okładka z figurami geometrycznymi w postaci trzech kół połączonych w trójkąt, do tego liczba trzy w tytule, cóż ci z nas którzy oczekiwali czegoś na miarę podręcznika...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPorusza… Dodaje optymizmu i zmienia spojrzenie na rzeczywistość.
Porusza… Dodaje optymizmu i zmienia spojrzenie na rzeczywistość.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBędzie długo - ostrzegam;) Jednak dłużej i mądrzej aniżeli w TRZECH Anity Szczepuły...
Wyobrażam sobie swoje serce jako kieliszek (raczej kielich) – pisze w jednej swej myśli autorka, Anita Szczepuła – który całe życie czekał na wypełnienie odpowiednim winem (z najwyższej półki, najdroższym, z najlepszych szczepów, od najlepszego producenta). A kiedy już został napełniony, to wprost i obficie. Z pustego stał się całkowicie pełen (wypełniony bukietem smaków i zapachów – w końcu odkorkowana została jedyna z butelek tego rocznika, która posiada tak unikalną barwę smaków). To ja, mówi autorka Anita Szczepuła w „Trzy”, zbiorze przemyśleń ugrupowanych w trzy zbiory – WIARA, MIŁOŚĆ, WOLNOŚĆ. Ja owo serce, o którym ciągle mowa, porównałabym do pustego kieliszka, który Anita Szczepuła wypełnia tymi właśnie trzema zagadnieniami. Musi być wiara (w cokolwiek, w kogokolwiek),miłość (zwłaszcza do siebie samego, do dzieł swoich rąk, do świata i do życia) oraz wolność (stan spokoju duszy, wyciszenia wnętrza, zatrzymania w biegu). A kiedy owo niemożliwe staje się możliwe, po prostu będziesz wiedział.
Autorka rzucając odrębne zdania, czasem myśli wyrwane z kontekstu głębszych i dłużej przeżywanych emocji, bądź wzruszeń, spisuje je na poszczególnych stronach zostawiając – według mnie – dużo wolnego miejsca na własne dopiski. „Trzy” uważam za notatnik, za dziennik, który służy do wpisów własnych myśli, jakie przenikają nasz umysł każdego dnia. To taki łapacz impulsów, które spisujemy w momencie pojawienia, dla utrwalenia. Autorka wpisała swoje ujmując je w skrzętne zdania, a poniżej zostawiła miejsce dla mnie – dla czytelnika. Mogę dopisać swoje myśli do tych Szczepuły, mogę napisać wiersz, mogę nie pisać nic, mogę narysować coś, co akurat we mnie zakiełkowało. Ten notatnik ma być skrytką moich skrywanych dotąd słów. Odnoszę wrażenie, że moje osobiste zapisy dodane do tych istniejących już wpisów sprawią, że „Trzy” będzie kompletne, będzie pełne. Użyję nawet sformułowania – nasycone. Owe zapiski mogą mnie samą zaskoczyć gdyż okazać się może, że mam wiarę (bardzo głęboką),że miłość mam w sobie (i że mnie ona otacza),a do tego czuję się wolna (i szczęśliwa). Te uczucia budują pokorę wobec losu, nie inaczej. Pozwalasz przeznaczeniu ponieść się gdziekolwiek. Doznajesz bezinteresowności, prawdy i dobroci. To tak, jakby wiara otwierała oczy, miłość serce, a wolność duszę. Wyzbyty uprzedzeń otwiera się cały człowiek, jaśniejąc czystością najjaśniejszą. Bo, jak pisze Anita Szczepuła, trzeba zapomnieć o komforcie i gnać na przód w wolności serca. Gnać i żyć. Wolna natura pobudza wiarę w to, co teraz, w to kim się jest i w to, co będzie. Stajesz się wówczas najlżejszą materią unoszoną przez wiatr i prowadzoną przez niego poprzez świat. Trzeba tylko zaufać. Owa ufność – czego doszukałam się pomiędzy swoimi myślami – musi być osadzona w wierze, w miłości i w wolności.
Skaczę na trampolinę z bardzo dużej wysokości. Jeden mały błąd może kosztować życie, lecz... Lecz nie ma we mnie obaw. Po lekturze „Trzy” w moich myślach dochodzi do różnych spostrzeżeń i konkluzji, które się wzajemnie negują. A dlaczego?
Owe myśli rzucone przez Anitę Szczepułę są dla mnie niczym odkrywczym. Tak, każą zatrzymać się, zastanowić, jednak takie przemyślenia na niemalże każdy temat ma każdy z nas. Gdyby owe słowa ubrać w jakiś rodzaj poezji miałyby zdecydowanie więcej głębi i znaczenia. Można by mnożyć dywagacje na ich temat, toczyć niekończące się dysputy, analizy i wyciągać własny wachlarz znaczeń.
Słowa, jakie pisałam wcześniej to moje własne przemyślenia, nie pochodzą z „Trzech”. To słowa ze mnie, z mojego wnętrza, aczkolwiek Szczepuła ich nie sformułowała, nie napisała. To ja jestem autorką dopisanych słów, które są bardziej wartościowsze od tych nadrukowanych – nie ujmując nic autorce. Proste choćby „Believe. Truly believe. And miracles will happen” - niczym przecież nie zaskakuje. Dziecko to wie. Trzeba wierzyć w cuda.
„Trzy” podzielone jest na dwa działy. Jeden pisany po polsku, drugi pisany wa języku angielskim. I, jak czytałam, tak powiem szczerze, że ten drugi jest znacznie lepszy, inny w odbiorze aniżeli rozdział w naszym rodzimym języku. Te same myśli ujęte w obcym języku brzmią, jak muzyka... Destination, intuition, love, heart czy secret. Polskie słowa są sztywne, surowe, jakby kanciaste. A szkoda. Zresztą, moja druga uwaga – lepsze teksty piszę sama. Są chwile, gdy mój wzrok pada na krzew, na pąki łaknące promieni słonecznych i budzi się we mnie uczucie wiary w sens. W sens tego wszystkiego, co jest. I wierzę, że to jest dobre, a ciepło wypełnia mnie jak ten kielich wino. Nie potrzebuję „Trzech” by tego świadczyć, by o tym czytać, bo sama jestem księgą takich myśli.
Będzie długo - ostrzegam;) Jednak dłużej i mądrzej aniżeli w TRZECH Anity Szczepuły...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyobrażam sobie swoje serce jako kieliszek (raczej kielich) – pisze w jednej swej myśli autorka, Anita Szczepuła – który całe życie czekał na wypełnienie odpowiednim winem (z najwyższej półki, najdroższym, z najlepszych szczepów, od najlepszego producenta). A kiedy już został napełniony,...